FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach

N Fun Yachting

Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Na samym foku.
Autor Wiadomość
~Piotr Lewandowski
Żeglarz/Wędkarz

Pomógł: 89 razy
Wiek: 44
Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 3864
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-09-02, 12:51    [Cytuj]

Emill`76 napisał/a:
Fok wybrany "na blachę" bez postawionego grota to nie najlepsze rozwiązanie ...
To jedno, a drugie - gdy w takielunku brak naciągu od pracującego grota z szotami i obciągaczem, to maszt też inaczej sie układa i trzeba pamiętać przynajmniej o porządnym wybraniu achtersztagu. A najlepiej mieć wszystko odpowiednio ponapinane.
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 189 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13438
Wysłany: 2015-09-02, 13:59    [Cytuj]

najmita napisał/a:
...Przy bardzo silnym wietrze (5-6B), płynąc na samym foku nie udało mi się zrobić zwrotu na wiatr więc wróciłem i wykonałem zwrot z wiatrem.

Na niektórych jachtach nawet w silnym wietrze da się zrobić sztag na samym foku. Kwestia tego o czym wspomniał Sławek. Odpowiednia prędkość może pozwolić siłą inercji przejść linię wiatru. Czyli w momencie kiedy idąc na wiatr jacht zaczyna zwalniać luzujemy foka i zacieśniamy cyrkulację. Jest szansa, że wysoka wolna burta nie wyhamuje jachtu pod wpływem działania wiatru i fali.

Niestety w przypadku niektórych jachtów gdy musimy iść na wiatr, lepiej jest żeglować na zredukowanym grocie i zredukowanym foku niż na samym foku. Dwa zredukowane żagle podstawowe zawsze dają większą sprawność manewrowania niż jeden żagiel o tej samej powierzchni.

Nie zawsze jednak taka wysoka sprawność jest potrzebna, więc dla wygody i bezpieczeństwa w silnych wiatrach czasem żeglujemy z wiatrem na przednim żaglu.
Ostatnio zmieniony przez pough 2015-09-02, 14:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~najmita

Pomógł: 73 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 6424
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2015-09-02, 13:59    [Cytuj]

extant napisał/a:
najmita napisał/a:
...
Przy bardzo silnym wietrze (5-6B), płynąc na samym foku nie udało mi się zrobić zwrotu na wiatr więc wróciłem i wykonałem zwrot z wiatrem.

... bo nie każda łódka pozwala na sprawne żeglowanie na samym foku w ostrych kursach przy silnych wiatrach. :-)


Poza silnym wiatrem, uderzały szkwały, a na dodatek sytuacja miała miejsce przy przejściu spod drutów na Tałtach w kierunku mostów, czyli wiatr był również "kręcony".
 
 
~Robert W

Pomógł: 9 razy
Wiek: 57
Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 330
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2015-09-02, 14:00    [Cytuj]

axa_man napisał/a:
No ja parę razy "próbowałem" pływać na samym foku w bajdewindzie, ostatnio na AN24. Masakra przy zwrotach przez sztag. :-( Po zwrocie strasznie zawietrznie się ustawiała i dopiero z pół-wiatru mogłem wyostrzyć.


Dokładnie też tak miałem na innych jachtach - zwrot przez sztag i odpadałem do granic przyzwoitości. Dlatego po kilku próbach rezygnowałem na innych jachtach. Tym razem Laguna 30 robiła zwrot w tak efektywny sposób, że naprawdę aż miło się pływało (wiało tak dobre 4B).
A tak naprawdę - oczywiście standardem jest pływanie na dwóch żaglach i tylko pisząc opinię o Lagunie 30 wyraziłem swoje zadowolenie z zachowania tego jachtu na samym foku.
Polecam.
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 189 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13438
Wysłany: 2015-09-02, 14:03    [Cytuj]

axa_man napisał/a:
...Po zwrocie strasznie zawietrznie się ustawiała i dopiero z pół-wiatru mogłem wyostrzyć.

Wynik utraty prędkości przy zwrocie...
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 107 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7548
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2015-09-02, 15:13    [Cytuj]

Dochodzi jeszcze czasami nie umiejętność pływania na samym foku zwłaszcza jak jacht tego nie lubi. Podstawowym błędem jest usiłowania pływania tak samo ostro do wiatru jak na obydwu żaglach. jacht ma małą prędkość duży dryf, a my uparcie staramy się ostrzyć wykładając cały czas ster na nawietrzną ( płetwę sterową ). W efekcie żeglujemy na granicy kąta martwego ( bo on jest większy przy małych prędkościach ) a do tego wiatr i fale wypychają nam dziób na zawietrzną ( wysoka wolna burta się kłania ),a my dodatkowo hamujemy jacht cały czas próbując na siłę ostrzyć. Po czym z tej pozycji próbujemy zrobić zwrot na wiatr wykładając do końca płetwę sterową. jacht ma za mała prędkość aby przejść dziobem linię wiatru, wiatr i fale wypychają dziób na zawietrzną, a dodatkowo ustawiliśmy jeszcze płetwę w poprzek hamując już i tak mizerna prędkość jachtu. Jacht jest wyłożony bokiem do fali bez szybkości i nie reaguje już na ster.

Zasada zanim wykonasz jakiś manewr rozpędź jacht.

Sławek
 
 
<|axa_man

Pomógł: 22 razy
Wiek: 44
Dołączył: 21 Wrz 2012
Posty: 1425
Skąd: Łódź-żaglowa
Wysłany: 2015-09-02, 15:35    [Cytuj]

Sławek myślę, że masz rację ale ona dotyczy jachtów które faktycznie dobrze płyną na samym foku. Oczywiście, że znam zasadę zwrotów przez sztag i na AN24 próbowałem różnych wariantów. ten co opisujesz, aby nie płynąć zbyt ostro na wiatr i odpowiednio rozpędzić też na AN24 nie bardzo skutkował dobrym zwrotem. Droga jaką jacht musiał pokonać aby zrobić zwrot jest wtedy dłuższa a wiatr i fala działająca na burtę nawietrzną odpowiednio szybciej jacht wyhamowują. Ja osobiście wspomagałem się też mocno opóźnieniem luzowania szotu foka aby choć przez chwilę fok pracował "na wstecznym". W większości gdybym tego nie robił to w ogóle bym zwrotu nie zrobił.

No ale nie mam doświadczenia na pływaniu na samym foku.
 
 
~Emill`76

Pomógł: 64 razy
Wiek: 43
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 4337
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2015-09-02, 15:53    [Cytuj]

Całkiem fajnie na wiatr , przy dość dużej fali ( 4-5b na Mamrach ) płynęło mi się na samym zarefowanym grocie. Przede wszystkim zauważalnie większa prędkość niż na samym foku ułatwiała sprawniejsze zwroty.
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 107 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7548
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2015-09-02, 21:04    [Cytuj]

Axa_man to były moje ogólne spostrzeżenia,zaobserwowane na wodzie przez wiele lat i dotyczą początkujących żeglarzy. Niektóre jacht rzeczywiście są oporne podczas żeglowania na samym foku. Są to jachty w których hotel góruje znacznie nad nautyką.

Sławek
 
 
~darkor54

Pomógł: 29 razy
Dołączył: 26 Maj 2013
Posty: 1652
Wysłany: 2015-09-02, 23:16    [Cytuj]

Szanownym kolegom polecam książkę kpt. Klemensa Grzegorskiego pt. "Jak żeglować w trudnych warunkach na śródlądziu". Jest to pozycja "mała" ale jakże celna w swoich spostrzeżeniach, które poparte są także wiedzą teoretyczną ("Aerodynamika żagla" Cz. Marchaja). W trudnych warunkach jacht na samym grocie może nie zrobić zwrotu przez sztag - dojdzie do linii wiatru i stanie - wszystko zależy od siły wiatru a także wysokości fali. Moja stara łódka (mikropolka) nie bardzo chciała pływać na samym foku ale na samym grocie w 6 B na Śniardwach przy fali powyżej 60 cm też nie - mocno zarefowany grot i kawałek foka dawały szanse na płynięcie bajdewindem. Focus 690 pływa w silnym wietrze na samym foku i całkiem nieźle radzi sobie ze zwrotami od pełnego bajdewindu do pełnego bajdewindu przeciwnego halsu.
Jeżeli nie dostaniecie książeczki Grzegorskiego to jej tezy powtórzył J. Sydow w książce "Żeglowanie po wodach śródlądowych". Pływanie na samym foku to w sytuacji trudnej, przy braku możliwości wykonania zwrotu przez sztag (chociażby przy wybudowanej fali), daje szanse na łatwy i bezproblemowy zwrot przez rufę, który z postawionym grotem może być bardzo niebezpieczny.
Oczywiście pływanie na samym foku w wietrze 3-4 B może dawać efekty opisane wyżej. Ja zdecydowanie będę propagował pływanie w trudnych warunkach na samym foku a nie na samym grocie :->
Oczywiście jestem takż zwolennikiem refowania, z tym, że w tej chwili mam tylko jeden ref a to w niektórych sytuacjach jest za mało. Pływam więc w trudnych warunkach na zarefowany grocie i odpowiednio zarefowany foku lub na samym foku.
Ostatnio zmieniony przez darkor54 2015-09-02, 23:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Piotr Lewandowski
Żeglarz/Wędkarz

Pomógł: 89 razy
Wiek: 44
Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 3864
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-09-02, 23:37    [Cytuj]

darkor54 napisał/a:
Jeżeli nie dostaniecie książeczki Grzegorskiego to jej tezy powtórzył J. Sydow w książce "Żeglowanie po wodach śródlądowych".
To zależy od wydania, pierwszy Grzegorski to 1997, pierwszy, znany mi Sydow 1991, natomiast drugi 1998.
 
 
~juzekp

Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 698
Skąd: Baden-Baden
Wysłany: 2015-09-03, 00:58    [Cytuj]

Na foku czy grocie ? to zależy przede wszystkim od zrównoważenia żaglowego . Oto moje ekstremalne żeglowanie : łódka Raja (oryginalna - z plastikowym mieczem) , Śniardwy , 8 Bf , fala do 2 m .
Zarefowałem grota do ¼ powierzchni czyli 3 - 4 m² , dla równowagi bez foka , bajdewind . W tym zestawie łódka była idealnie zrównoważona , wchodząc na falę zwalniała do całkowitego zatrzymania na wierzchołku fali - nie ostrzyła ani nie odpadała . Po przejściu fali łódka nabierała prędkości - zjazd z górki . Ze zwrotami nie miałem żadnych problemów , zważywszy że zwroty wykonywałem przy zjeździe z fali . I to nie było sztormowanie - to była normalna żegluga. Po paru godzinach z wysp dotarłem do Przeczki . Gdybym wtedy "kombiował" z żaglami np . na samym foku - marnie bym wyglądał ! Na kursie pełnym - zgoda - sam fok pomagałby w utrzymanniu kursu . Niema uniwersalnych sposobów .
Ostatnio zmieniony przez juzekp 2015-09-03, 01:01, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-09-03, 08:06    [Cytuj]

darkor54 napisał/a:
... Ja zdecydowanie będę propagował pływanie w trudnych warunkach na samym foku a nie na samym grocie :-> ...

Popieram. :-)
 
 
~Emill`76

Pomógł: 64 razy
Wiek: 43
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 4337
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2015-09-03, 08:35    [Cytuj]

extant napisał/a:
darkor54 napisał/a:
... Ja zdecydowanie będę propagował pływanie w trudnych warunkach na samym foku a nie na samym grocie :-> ...

Popieram. :-)


Na podstawie własnych doświadczeń, myślę dokładnie jak Juzekp. Na kursach pełnych oczywiście nie ma dyskusji - jazda na foku . Na wiatr natomiast , wiele zależy od konkretnej łódki i jej zrównoważenia. Pod koniec lipca w dość wymagających warunkach płynąłem z Trygortu do Giżycka . Było ok 5 b w podstawie i chodziły szkwały do 7b ( zmierzone na pomoście w Trygorcie ) Przy dość dużym zafalowaniu na Mamrach i Darginie , początkowo płynąłem na samym foku , sporo przy tym eksperymentując z ustawieniem żagla, próbami lekkiego ostrzenia i odpadania itp, analizując na bieżąco prędkość z gps. Po postawieniu zarefowanego grota i zrzuceniu foka , poprawiła się prędkość płynięcia , ostrość , i ogólnie było bardziej stabilnie...
Stąd również uważam, że nie w każdej sytuacji uniwersalne rozwiązania sprawdzają się.
Ostatnio zmieniony przez Emill`76 2015-09-03, 08:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-09-03, 08:51    [Cytuj]

Emill`76 napisał/a:
... Było ok 5 b w podstawie i chodziły szkwały do 7b...

5B w podstawie i 7B w szkwałach to nie są naprawdę trudne warunki żeglowania. :-P
Emill`76 napisał/a:
...Stąd również uważam, że nie w każdej sytuacji uniwersalne rozwiązania sprawdzają się.

Oczywiście, że nie ma uniwersalnych rozwiązań absolutnie optymalnych dla każdej łódki i każdych warunków żeglowania.

Natomiast jeżeli mówimy o naprawdę trudnych warunkach żeglowania i typowej mazurskiej, turystycznej "kabinówce" to ja osobiście uważam, że pływanie na samym foku (również zarefowanym) w większości przypadków jest zdecydowanie najbezpieczniejszym rozwiązaniem. :-)
Ostatnio zmieniony przez extant 2015-09-03, 08:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
<|axa_man

Pomógł: 22 razy
Wiek: 44
Dołączył: 21 Wrz 2012
Posty: 1425
Skąd: Łódź-żaglowa
Wysłany: 2015-09-03, 08:52    [Cytuj]

Emil, tak jak piszą we wcześniejszych postach. Pełny w trudnych warunkach lepszy fok. W ostrych to już zależy od samej łódki. AN24 skreślam jako jacht idący ostrym na foku :-P

Teraz będę testował za każdym razem inne łódki :mrgreen:

Z ostatniego doświadczenia na Zalewie Sulejowskim i Sasance 620 to powiem, że przy 4B bardzo fajnie i spokojnie się pływało kiedy grot miałem zrefowany a fok pełny, puszczałem ster i szła równiutko pod wiatr. Wszystko zależy od łódki...
 
 
~Emill`76

Pomógł: 64 razy
Wiek: 43
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 4337
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2015-09-03, 09:34    [Cytuj]

extant napisał/a:
naprawdę trudne warunki żeglowania.


to pojęcie względne ;-) Poza tym, im większy będzie wiatr powyżej wspomnianych 5b ze szkwałami do 7b , tym nabieranie wysokości mazurską kabinówką na samym foku będzie trudniejsze , a w przypadku niektórych łódek wręcz niemożliwe....
A już płynięcia na wiatr ciężkim mazurskim koromysłem z wysoką burtą , w "naprawdę trudnych warunkach" przy dużym zafalowaniu i silnym wietrze , na samym zarefowanym foku - nijak wyobrazić sobie nie mogę :-)
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-09-03, 09:38    [Cytuj]

Emill`76 napisał/a:
...to pojęcie względne ;-) Poza tym, im większy będzie wiatr powyżej wspomnianych 5b ze szkwałami do 7b , tym nabieranie wysokości mazurską kabinówką na samym foku będzie trudniejsze , a w przypadku niektórych łódek wręcz niemożliwe....

W naprawdę trudnych warunkach żeglowania na śródlądziu najbardziej istotne nie jest nabieranie wysokości, tylko bezpieczne przetrwanie łódki wraz załogą. :-P
Emill`76 napisał/a:
A już płynięcia na wiatr ciężkim mazurskim koromysłem z wysoką burtą , w "naprawdę trudnych warunkach" przy dużym zafalowaniu i silnym wietrze , na samym zarefowanym foku - nijak wyobrazić sobie nie mogę :-)

Nie staraj sobie tego wyobrazić tylko... po prostu spróbuj. :-P
Ostatnio zmieniony przez extant 2015-09-03, 09:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 189 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13438
Wysłany: 2015-09-03, 09:41    [Cytuj]

extant napisał/a:
Emill`76 napisał/a:
... Było ok 5 b w podstawie i chodziły szkwały do 7b...

5B w podstawie i 7B w szkwałach to nie są naprawdę trudne warunki żeglowania. :-P ...

Ocenę zostawiłbym każdemu skipperowi z osobna stosownie do możliwości załogi i sprzętu.
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-09-03, 09:45    [Cytuj]

pough napisał/a:
extant napisał/a:
Emill`76 napisał/a:
... Było ok 5 b w podstawie i chodziły szkwały do 7b...

5B w podstawie i 7B w szkwałach to nie są naprawdę trudne warunki żeglowania. :-P ...

Ocenę zostawiłbym każdemu skipperowi z osobna stosownie do możliwości załogi i sprzętu.

Oczywiście zgoda :-) ... szczególnie w odniesieniu do załóg/sterników, natomiast dla większości sprzętu pływającego np. na WJM, takie warunki to nie jest jakiś specjalnie duży problem. ;-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH