FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Na samym foku.
Autor Wiadomość
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-09-10, 12:30    [Cytuj]

juzekp napisał/a:
Sytuacja stała się nieprzyjemna...
temperatura (za)wysoka...

Dziwisz się ?? :shock: Przeczytaj swoje własne wypowiedzi... szczególnie te z mnóstwem wykrzykników - no cóż... kto sieje wiatr, ten zbiera burzę. :-P
 
 
~najmita

Pomógł: 84 razy
Wiek: 66
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 7009
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2015-09-10, 12:34    [Cytuj]

juzekp napisał/a:
Sytuacja stała się nieprzyjemna z (mówiac delikatnie) wycieczkami osobistymi , temperatura (za)wysoka , zanosi się na zwyczajną pyskówkę .
Każdy ma rację , a racja jak dupa - każdy ma swoją .
Amen.


Myślę, że z mojej strony nie było żadnej pyskówki i żadnych wycieczek osobistych. Jeżeli się mylę, wskaż takie moje wypowiedzi.

Andrzej
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 109 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7611
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2015-09-10, 12:37    [Cytuj]

Cytat:
Niedobrze - generalnie poziom umiejętności żeglarskich mizerny, mając pełną załogę na łódce można było świetnie i bezpiecznie żeglować


Można, ale czy trzeba ?. Obecnie część jachtów czarterowych na WJM to takie campingi z żaglami i silnikiem. I tak są traktowane. jak są fajne warunki to się żegluje w gorszych odpala się silnik, bo przecież po to między innymi jest. A może te załogi pływały z małymi dziećmi, które bały się przechyłów ? Więc dla ich dobrego samopoczucia oraz bezpieczeństwa odpaliło się silnik, a dzieciaki w kabinie grały sobie w Piotrusia. To tak samo jak w górach. jedni zaliczają Orlą Perć inni chodzą po dolinach. jedni i drudzy mają frajdę.

Sławek
 
 
<|Jastrząb

Pomógł: 9 razy
Wiek: 52
Dołączył: 29 Wrz 2011
Posty: 251
Skąd: Aquatic 25
Wysłany: 2015-09-10, 12:52    [Cytuj]

Maaniek napisał/a:
Halsujemy do Sztynortu, co chwila ostre szkwaliki z pod chmur z krótkim deszczem. W zasięgu wzroku ok 30 jachtów. Z wyjątkiem jednego wszyscy zrzucają żagle i wieją na silnikach. O co chodzi? Dobrze - mają świadomość, że nie potrafią więc rozsądnie odpuszczają. Niedobrze - generalnie poziom umiejętności żeglarskich mizerny, mając pełną załogę na łódce można było świetnie i bezpiecznie żeglować.

Niekoniecznie - sam kilkakrotnie w takiej sytuacji odpalałem silnik bo wiedziałem, że te 30 jachtów za chwile będzie chciało zacumować w Sztynorcie i wtedy być lepiej pierwszym niż trzydziestym.
A poza tym taki efekt stadny - jeden zrzuca, to wszyscy zrzucają :)
 
 
~najmita

Pomógł: 84 razy
Wiek: 66
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 7009
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2015-09-10, 12:56    [Cytuj]

Jastrząb napisał/a:

A poza tym taki efekt stadny - jeden zrzuca, to wszyscy zrzucają :)


Lepiej zrzucić żagle za wcześnie niż za późno. :lol:
Sam się o tym przekonałem (ech... ta rutyna...).
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-09-10, 13:02    [Cytuj]

Jastrząb napisał/a:
...
A poza tym taki efekt stadny - jeden zrzuca, to wszyscy zrzucają :)

Podobnie jest z refowaniem. :-D
 
 
~najmita

Pomógł: 84 razy
Wiek: 66
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 7009
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2015-09-10, 13:12    [Cytuj]

extant napisał/a:
Jastrząb napisał/a:
...
A poza tym taki efekt stadny - jeden zrzuca, to wszyscy zrzucają :)

Podobnie jest z refowaniem. :-D


No, nie koniecznie :-D
Często widzę jachty na pełnym zestawie żagli, podczas gdy rozsądni już dawno płyną zarefowani. :-P
Jedna z zasad mówi: Refuj się pierwszy, może będziesz pomagał innym...
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-09-10, 13:18    [Cytuj]

najmita napisał/a:

No, nie koniecznie ...

I właśnie dlatego napisałem "podobnie", a nie "tak samo". :-P

najmita napisał/a:

Często widzę jachty na pełnym zestawie żagli, podczas gdy rozsądni już dawno płyną zarefowani...

Być może Ci pierwsi płyną akurat... w regatach. :-P
Ostatnio zmieniony przez extant 2015-09-10, 13:21, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
~Tomek J

Pomógł: 73 razy
Wiek: 57
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6926
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-09-10, 13:20    [Cytuj]

extant napisał/a:
Jastrząb napisał/a:
...
A poza tym taki efekt stadny - jeden zrzuca, to wszyscy zrzucają :)

Podobnie jest z refowaniem. :-D

Ale refowanie żagli to obciach, w przeciwieństwie do ich zrzucania i pływania na katarynie :oops: :mrgreen: ;-)

Tomek Janiszewski
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 190 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13652
Wysłany: 2015-09-10, 13:22    [Cytuj]

najmita napisał/a:
extant napisał/a:
Jastrząb napisał/a:
...
A poza tym taki efekt stadny - jeden zrzuca, to wszyscy zrzucają :)

Podobnie jest z refowaniem. :-D


No, nie koniecznie :-D
Często widzę jachty na pełnym zestawie żagli, podczas gdy rozsądni już dawno płyną zarefowani. :-P
Jedna z zasad mówi: Refuj się pierwszy, może będziesz pomagał innym...

Podobno jak pomyślisz o refowaniu to już jest za późno... ;-)

A tak naprawdę, nie powinno się oceniać nie będąc na pokładzie. Mogą być skrajne różne sytuacje o których nie wiemy podejmując się oceny.

Jedni mogą się refować szybciej ze względu na pasażerów, inni nie mogą się forsować i wolą wcześniej się zabezpieczyć niż siłować z żywiołem mając chory kręgosłup, jeszcze inni nie refują się, bo świadomie szukają granicy w przygotowaniach na regaty.

Niech skiperzy jachtów sami decydują jak chcą płynąć. To oni wiedzą czego oczekuje załoga, to skiper zna możliwości jachtu i załogi. Nie narzucajmy wszystkim swoich stylów żeglowania. Jedni czerpią przyjemność gdy jacht płynie w pionie inni gdy w przechyle.

Każdemu jak lubi... i nie nam to oceniać co lubi...
 
 
~Tomek J

Pomógł: 73 razy
Wiek: 57
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6926
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-09-10, 13:22    [Cytuj]

Jastrząb napisał/a:
sam kilkakrotnie w takiej sytuacji odpalałem silnik bo wiedziałem, że te 30 jachtów za chwile będzie chciało zacumować w Sztynorcie i wtedy być lepiej

...zacumowanym gdziekolwiek byle nie tam :-P ;-)

Tomek Janiszewski
 
 
~Maaniek

Dołączył: 07 Lip 2008
Posty: 410
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 2015-09-10, 13:29    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
Cytat:
Niedobrze - generalnie poziom umiejętności żeglarskich mizerny, mając pełną załogę na łódce można było świetnie i bezpiecznie żeglować


Można, ale czy trzeba ?. Obecnie część jachtów czarterowych na WJM to takie campingi z żaglami i silnikiem. I tak są traktowane. jak są fajne warunki to się żegluje w gorszych odpala się silnik, bo przecież po to między innymi jest. A może te załogi pływały z małymi dziećmi, które bały się przechyłów ? Więc dla ich dobrego samopoczucia oraz bezpieczeństwa odpaliło się silnik, a dzieciaki w kabinie grały sobie w Piotrusia. To tak samo jak w górach. jedni zaliczają Orlą Perć inni chodzą po dolinach. jedni i drudzy mają frajdę.

Sławek

Być może na ok. 29 jachtach były dzieci i bały się przechyłów i chciały bezpiecznie pograć w Piotrusia, ale na jednym było 6 młodych byków po 100kg żywej wagi na kark. Nie wierzę że nie chcieli "ostro" pożeglować. :-D . Sławku przecież tylko sobie dyskutujemy. Moim zdaniem- po tej obserwacji i nie tylko - poziom umiejętności żeglarskich jest mizerny.
 
 
~najmita

Pomógł: 84 razy
Wiek: 66
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 7009
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2015-09-10, 13:30    [Cytuj]

extant napisał/a:


najmita napisał/a:

Często widzę jachty na pełnym zestawie żagli, podczas gdy rozsądni już dawno płyną zarefowani...

Być może Ci pierwsi płyną akurat... w regatach. :-P


Widywałem zarefowanych w regatach, i szło im lepiej niż walczącym z pełnym zestawem. :-P
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-09-10, 13:31    [Cytuj]

najmita napisał/a:

Widywałem zarefowanych w regatach, i szło im lepiej niż walczącym z pełnym zestawem. :-P

No chyba nie w pełnych. :-P
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 190 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13652
Wysłany: 2015-09-10, 13:35    [Cytuj]

najmita napisał/a:
...Widywałem zarefowanych w regatach, i szło im lepiej niż walczącym z pełnym zestawem. :-P

Andrzeju.
W regatach bierzesz wiele rzeczy pod uwagę. Między innymi, to ile na trasie masz kursów wolnych a ile ostrych. Czasami lepiej jest przemęczyć się trochę na ostrych będąc nie zarefowany i mocno pracując grotem czasami nawet do łopotu, by na pełnych (których więcej) dysponować większą ilością żagla. To czysta kalkulacja, która jest częścią regat.

Nie można oceniać obrazu z jednego momentu, Trzeba do każdego zagadnienia podchodzić całościowo.
 
 
~najmita

Pomógł: 84 razy
Wiek: 66
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 7009
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2015-09-10, 13:40    [Cytuj]

pough napisał/a:
najmita napisał/a:
...Widywałem zarefowanych w regatach, i szło im lepiej niż walczącym z pełnym zestawem. :-P

Andrzeju.
W regatach bierzesz wiele rzeczy pod uwagę. Między innymi, to ile na trasie masz kursów wolnych a ile ostrych. Czasami lepiej jest przemęczyć się trochę na ostrych będąc nie zarefowany i mocno pracując grotem czasami nawet do łopotu, by na pełnych (których więcej) dysponować większą ilością żagla. To czysta kalkulacja, która jest częścią regat.

Nie można oceniać obrazu z jednego momentu, Trzeba do każdego zagadnienia podchodzić całościowo.


Absolutnie zgadzam się z tym co piszesz. Jednak gdy masz refowanie sprowadzone do kokpitu w każdej chwili stawiasz pełnego grota na kursy pełne. (nie mam w tym doświadczenia, więc mogę się mylić).
 
 
~najmita

Pomógł: 84 razy
Wiek: 66
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 7009
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2015-09-10, 13:44    [Cytuj]

extant napisał/a:
najmita napisał/a:

Widywałem zarefowanych w regatach, i szło im lepiej niż walczącym z pełnym zestawem. :-P

No chyba nie w pełnych. :-P


Z pewnością nie były to regaty zawodowców.
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 190 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13652
Wysłany: 2015-09-10, 13:55    [Cytuj]

najmita napisał/a:
...Jednak gdy masz refowanie sprowadzone do kokpitu w każdej chwili stawiasz pełnego grota na kursy pełne. (nie mam w tym doświadczenia, więc mogę się mylić).

To znowu czysta kalkulacja. Ostatnio tak popłynęliśmy. Wystartowaliśmy zarefowani na wiatr. Przed wejściem na Święcajty rozrefowaliśmy się wiedząc, że na pełnych żaglach czeka nas jeszcze sporo pracy zanim przejdziemy na pełne kursy. Ale była to świadoma decyzja na podstawie wielu czynników, których część już analizowaliśmy jeszcze w porcie po poznaniu trasy, kierunku wiatru, jego siły i stylu żeglowania przeciwników. Porównanie do rywali i sprzętu jakim płyną pozwala również ocenić w których odcinkach trasy regat możemy mieć większe szanse i gdzie należy dodać np. powierzchni, by zbytnio nie odstawać, albo mieć możliwość zaatakowania, a gdzie trzeba odpuścić, bo wiadomo, że gdy przesadzimy to możemy więcej stracić niż zyskać.

Takie elementy strategii układa się już w porcie i ewentualnie koryguje do zastanych warunków po wyjściu na akwen. Potem w grę dodatkowo wchodzi taktyka, którą zmieniasz stosownie do sytuacji na trasie wyścigu.
Ostatnio zmieniony przez pough 2015-09-10, 13:56, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 109 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7611
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2015-09-10, 14:04    [Cytuj]

Cytat:
Absolutnie zgadzam się z tym co piszesz. Jednak gdy masz refowanie sprowadzone do kokpitu w każdej chwili stawiasz pełnego grota na kursy pełne. (nie mam w tym doświadczenia, więc mogę się mylić).


A to zależy od regat. Przy regatach długodystansowych na pewno tak. Przy regatach po trójkącie, gdzie zamiast jednego kilkugodzinnego wyścigu masz 5 krótkich już nie. Zanim staniesz do wiatru i się rozrefujesz to przeciwnicy ci uciekną. tak jak pisał Robert, kalkulacja.

Cytat:
ale na jednym było 6 młodych byków po 100kg żywej wagi na kark. Nie wierzę że nie chcieli "ostro" pożeglować. :-D



To też jest możliwe. Umiejętności są przecież różne, a w takim razie lepiej ,że zrzucili żagle. Lepiej realistycznie podchodzić do swoich umiejętności, bo potem można wylądować jak ta Nautika na głazach.
Sławek
Ostatnio zmieniony przez Sławek 2015-09-10, 14:08, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
~Maaniek

Dołączył: 07 Lip 2008
Posty: 410
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 2015-09-10, 15:02    [Cytuj]

Tak też sądzę Sławku i wcześniej to napisałem - dobrze, że mają świadomość swoich umiejętności i odpuszczają.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH