FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Testy jachtów - fakty czy fikcja.
Autor Wiadomość
~chrzaszcz1

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 12 Sty 2011
Posty: 361
Skąd: Kraśnik
Wysłany: 2018-11-08, 12:45    [Cytuj]

pough napisał/a:
chrzaszcz1 napisał/a:
Witam.
Moje doświadczenia wskazują na to, że sukces szybkości jachtu tkwi głównie w sterniku...

Sternik bez załogi nie istnieje...


Hmmm - a regaty Optymistów? :-P
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 466 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 31174
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2018-11-08, 12:57    [Cytuj]

Nasz regatowy olimpijczyk też wywalczył medal samodzielnie.
 
 
~Piotr Lewandowski

Pomógł: 94 razy
Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 4212
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-11-08, 13:29    [Cytuj]

pough napisał/a:
chrzaszcz1 napisał/a:
Witam.
Moje doświadczenia wskazują na to, że sukces szybkości jachtu tkwi głównie w sterniku...

Sternik bez załogi nie istnieje...
To złożony temat, chętnie obgadam w sobotę w Łodzi ;)
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 121 razy
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 4523
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-11-08, 15:40    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Nasz regatowy olimpijczyk też wywalczył medal samodzielnie.


Sam to on był na pokładzie i robił za sternika , taktyka i szotmena - cała załoga :lol: a tak naprawdę bez tych co byli na brzegu i pomagali mu w przygotowaniach to tego złota nigdy by nie było.
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 109 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 8176
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2018-11-08, 15:42    [Cytuj]

Cytat:
Sławku
Nie wiem o jakich testach byś marzył ale coś Ci opowiem
Wiele lat temu , jako jeden z zaprzyjaźnionych sterników zostałem zaproszony przez sceptyka na regaty/testy na których mieliśmy się ścigać przesiadkowo.
Po każdym wyścigu przesiadka.
Po kilku wyścigach sceptyk polecił mi pozostać na tym jachcie na którym jestem - przesiadali się pozostali.
Domyślałem się , że po pierwszych próbach jestem jakby poziomem odniesienia dla innych ( ale może się mylę :lol: )
Już nie pamiętam ile tych wyścigów było ale dużo.
Po powrocie do portu tak byliśmy w większości padnięci , że i ten upieczony chyba prosiak ( a może baran ) i to piwo nie miało specjalnie wzięcia.

Na podstawie tych wyników sceptyk zrobił klasyfikację sterników ale i co ważniejsze jachtów.
Potem porównywał różnice ( znane tylko jemu ) i wprowadzał zmiany.
Następne jachty były znów szybsze.
To taką systematyczną pracą i budowaną wiedzą w czasach przed komputerowego projektowania , uzyskał że jego jachty są tak szybkie , że wtedy wyprzedzały epokę a i teraz są w czubie.
Właśnie za tą prawowitość , realizowana pasję i uczciwość ma mój wielki szacunek.



Andrzeju no to właśnie opisałeś testy jachtów. ;-) Takie tylko wtrącenie, nigdy i nigdzie nie napisałem ,że jachty Sceptyka są złe, bo w ogóle nie o to mi chodziło.
Ad rem, to co jest w żaglach to się nazywa prezentacja produktu, jachty danego producenta specjalnie przygotowane do regat ( to nie zarzut jakby co ) to się nazywa marketing. Za pomocą regat promuje się własne wyroby, które potem w wersji powiedzmy to czarterowej sprzedaje się firmom czarterowym. Sposób znany i sprawdzony od dawna. Po to właśnie istnieje samochód w wersji WRC ścigający się w rajdach aby potem móc sprzedać jego wersję cywilną.
80 % albo i więcej klientów flot czarterowych nie szuka jachtu z kewlarowymi żaglami z rozbudowana górą, wędką, mieczem szybrowym, czy wielkim genakerem na regulowanym bukszprycie bo to do zwykłego rodzinnego rejsu jest mu nie potrzebne ,ale chce mieć taki jacht co to wygrywa regaty. I go dostaje w wersji odpowiedniej dla jego potrzeb.

Sławek
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 121 razy
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 4523
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-11-08, 15:46    [Cytuj]

I tu w wielu aspektach się Tobą zgadzam , ale jeżeli jeszcze ten klient wyprzedza innych na wodzie to jest pełen sukces marketingowy.
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 121 razy
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 4523
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-11-08, 15:49    [Cytuj]

Sławek napisał/a:

..... nigdzie nie napisałem ,że jachty Sceptyka są złe, .....


Wiem , w końcu jesteś rzetelnym facetem
Pozdrawiam Cię
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 193 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13899
Wysłany: 2018-11-08, 16:45    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Nasz regatowy olimpijczyk też wywalczył medal samodzielnie.

chrzaszcz1 napisał/a:
Hmmm - a regaty Optymistów?


To oczywiste, że w klasach jednoosobowych załoga nie ma zastosowania...


chociaż - sam kiedyś słyszałem, a i na forum chyba gdzieś jest, jak plitkin jednoosobowo płynął na "Popierdółce" w jakichś forumowych regatach, to sternik opierniczał swoją załogę... ;-)
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14966
Skąd: Wawa
Wysłany: 2018-11-09, 10:18    [Cytuj]

chrzaszcz1 napisał/a:
... Moje doświadczenia wskazują na to, że sukces szybkości jachtu tkwi głównie w sterniku...

Na jachtach z wieloosobową załogą sukces w regatach to zawsze jest "dzieło zbiorowe" całej załogi :-) ... natomiast klęska to "praca autorska" sternika. ;-)
Ostatnio zmieniony przez extant 2018-11-09, 10:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 62 razy
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6402
Skąd: Uć k...
Wysłany: 2018-11-09, 10:28    [Cytuj]

extant napisał/a:


Na jachtach z wieloosobową załogą sukces w regatach to zawsze jest "dzieło zbiorowe" całej załogi :-) ... natomiast klęska to "praca autorska" sternika. ;-)



Wężykiem !!! :!: :!: :!:
 
 
~Emill`76

Pomógł: 74 razy
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 4701
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2018-11-09, 10:35    [Cytuj]

extant napisał/a:
chrzaszcz1 napisał/a:
... Moje doświadczenia wskazują na to, że sukces szybkości jachtu tkwi głównie w sterniku...

Na jachtach z wieloosobową załogą sukces w regatach to zawsze jest "dzieło zbiorowe" całej załogi :-) ... natomiast klęska to "praca autorska" sternika. ;-)


Bywa też, że sternik ma niewiele do powiedzenia, a taktykę narzuca załoga ;-)
 
 
~Piotr Lewandowski

Pomógł: 94 razy
Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 4212
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-11-09, 11:36    [Cytuj]

extant napisał/a:
Na jachtach z wieloosobową załogą sukces w regatach to zawsze jest "dzieło zbiorowe" całej załogi :-) ... natomiast klęska to "praca autorska" sternika. ;-)
Brzmi ładnie, ma swój cel na pewnym etapie rozwoju żeglarskiego. A która to wersja prawdy wg. księdza Tischnera to każdy sam oceni. Dla mnie co najwyżej "tys prowda" ;-)
 
 
~sceptyk

Pomógł: 20 razy
Dołączył: 06 Gru 2008
Posty: 806
Wysłany: 2018-11-09, 16:45    [Cytuj]

chrzaszcz1 napisał/a:
Witam.
Moje doświadczenia wskazują na to, że sukces szybkości jachtu tkwi głównie w sterniku. I ciężko porównywać 2-3 różne jachty jak jest inny sternik. Skąd taki wniosek ???
Od kilku lat uczestniczę w regatach organizowanych przez mój zakład pracy w pewnym znanym porcie/ośrodku na Mazurach (nie wiem czy mogę napisać jego nazwę nie łamiąc regulaminu). Jeździ na nie co roku około 20 załóg - z tymi samymi sternikami. Pływamy na stoczniowych Delphia 21. Są to czyste skorupy, bez zabudowy, bez silnika - absolutne minimum. Jachty są identyczne i tylko numer na burcie pozwala je odróżnić.
Jakie wnioski? Co roku zwycięża zawsze ten sam sternik - nie ma znaczenia na jakim jachcie płynie. Różnice pomiędzy nim - a resztą stawki są czasami ogromne.
Więc dla mnie porównywanie modeli jachtów ma tylko sens wtedy, kiedy ten sam sternik, z tą samą załogą, w tych samych warunkach wykonywałby te testy na różnych jachtach.

Pozdrawiam i oby do kwietnia :-D
I cóż wynika z tego postu. Iż jeden sternik zdecydowanie przerasta pozostałych. Pozostali nie chcą inwestować w swoją wiedzę, a może ich to wcale nie interesuje, może mają nadwagę jako załoga, może nigdy nie pływali w młodości sportowymi jachtami, może nawet nie wiedzą jak na nich siedzieć. Jak sam widzisz możliwości jest bardzo dużo. Jachty są małe, bardzo proste, na pewno bardzo czułe na nadwagę. A,że pływają jednakowo, stocznia nie jest zainteresowana ulepszaniem tych jachtów, bo i po co. Znam taki przypadek z małych jachtów losowanych, jedna załoga przywoziła swój komplet żagli :-D . A test właśnie tak się robi. Wszystkie załogi startują po kolei na każdym jachcie. I wychodzi Ci najnowszy jacht wygrał 5 razy, następny 3. I tak dalej. A czemu tak się nie robi, bo to kosztuje i brak chętnych do płacenia :mrgreen: Niestety to droga zabawa.
Pozdrawiam
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 121 razy
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 4523
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-11-09, 16:47    [Cytuj]

extant napisał/a:
chrzaszcz1 napisał/a:
... Moje doświadczenia wskazują na to, że sukces szybkości jachtu tkwi głównie w sterniku...

Na jachtach z wieloosobową załogą sukces w regatach to zawsze jest "dzieło zbiorowe" całej załogi :-) ... natomiast klęska to "praca autorska" sternika. ;-)


Zgadzam się całkowicie a szczególnie wtedy jak sternikiem zaczyna rządzić załoga/ant.
 
 
~juzekp

Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 733
Skąd: Baden-Baden
Wysłany: 2018-11-09, 22:31    [Cytuj]

Na temat testów w "Żaglach" mam takie same zdanie jak większość, że to prezentacje a nie obiektywne testy. Jedyną rzeczą , którą w tych "testach" cenię, to te wykresy biegunowe prędkości. Z takiego wykresu można odczytać cała charakterystykę jachtu, jak np. min. kąt żeglugi na wiatr, najkorzystniejszy kąt żeglugi na wiatr i z wiatrem oraz szybkość na wsztstkich pozostałych kursach.
Dla porównania niemiecki "YACHT" podaje tylko szybkość dla kilku wybranych kątów. Dla mnie jest to niemiarodajne , bo najbardziej nas interesujące dane są są tam pominięte.

Pozdrawiam - Józek
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 466 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 31174
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2018-11-09, 22:46    [Cytuj]

juzekp napisał/a:
Jedyną rzeczą , którą w tych "testach" cenię, to te wykresy biegunowe prędkości. Z takiego wykresu można odczytać cała charakterystykę jachtu, jak np. min. kąt żeglugi na wiatr, najkorzystniejszy kąt żeglugi na wiatr i z wiatrem oraz szybkość na wsztstkich pozostałych kursach.


Dla mnie taki wykres nie jest miarodajny w żaden sposób.

Prędkość żaglówki nie zależy wyłącznie od kąta względem wiatru, tylko od: trymu żagli i takielunku, szkwałów w danym momencie, zafalowania, czasem ciasnego akwenu na którym kręci i występują miejsca "mniej wietrzne",umiejętności sternika, przechyłu jachtu, podniesienia/opuszczenia miecza i wielu innych zmiennych w kolejności przypadkowej.

Załóżmy, że bierzesz pod uwagę dwa różne testy każdy przeprowadzony z inną załogą, na innym akwenie, w diametralnie innych warunkach. Co porównasz? Zdjęcia, opis wnętrza itp.

Moim skromnym zdaniem wykresy dodają jedynie "mądrości" takiemu "testowi" - nic więcej. To już lepszym testem są regaty, gdzie każdy producent stara się wystawić jak najlepszy zestaw sprzęt-załoga.

Nawet w testach silników zaburtowych w zachodniej prasie dane odnośnie relacji obroty-spalanie są podawane dla konkretnej jednostki w konkretnych warunkach (zafalowanie, prędkość wiatru i kurs względem wiatru).
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 219 razy
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 10206
Wysłany: 2018-11-10, 08:54    [Cytuj]

A ja jestem pewny, że zainteresowany mądry czlowiek wyciągnie dla siebienogromną ilość informacji na testu Żagli, gdyż wszystkie warunki i ograniczenia są w nim podane na tacy. Jak szukałem łódki wróciłem do wielu testów Żagli i spojrzałem na nie zupełnie innym okiem niż wcześniej jako zwykły czytelnik.
Test jest wędką, nie rybą. Test w czasopiśmie nigdy nie będzie mógł być w pełni satysgakcjonującą rybką, tak jak nie będzie mógł być taka rybką testbprzeprowadzony przez dowolnego żeglarza na konkretnym jachcie. Przyczyną prozaiczna: testujemy konkretny egzemplarz w konkretnych zastanych warunkach. To jak mogą się różnić między sobą egzemplarze możemy zobaczyć choćby w regatach czy w porcie po regatach, gdzie jeden jacht danego typu stoi 7 cm wyżej od drugiego, ma wyższy maszt i inne żagle. Czy zatem testując jeden czy drugi egzemplarz, nawet przez kilka ekip i w różnych warunkach, będziemy mogli mówić o teście modelu? Z pewnością nie.

Testy to swego rodzaju weekendowy kurs kulinarny. Żeby jednak nauczyć się gotować trzeba poświęcić własną energię, choć podczas dalszej nauki skorzystamy z podpowiedzi fachowca prowadzącego nasz pierwszy weekendowy kurs.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH