FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach

MTSW 2019

Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
41 wariantów krajowej 16-tki. Wszystkie złe
Autor Wiadomość
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 426 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27003
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-06-21, 22:13    [Cytuj]

Cytat:
Przed wakacjami obwodnica Olsztyna ma być gotowa, ale już widać, jaki ma wpływ na gminy, przez które biegnie. Tamtejsi samorządowcy zacierają ręce, bo inwestorzy sami do nich pukają. A to oznacza podatki dla gmin i nowe miejsca pracy.

<...>

Obwodnica to nie tylko prawie 25 km dobrej drogi, która odciąży olsztyńskie ulice, przejmując sporą część ruchu. Ale to także wielki akcelerator rozwoju. Wzdłuż obwodnicy Olsztyna dzieje się już to, co można zaobserwować przy zmodernizowanej drodze S51, gdzie w szczerym polu wyrastają nowe hale. Rzecz jak do tej pory niespotykana w naszym regionie.

— Poprawia się komunikacja, dostępność terenów przy obwodnicy. To widzą inwestorzy i chcą tu lokować swoje firmy — mówi Michał Kontraktowicz, wójt gminy Stawiguda. — Logistyka, dojazd — to dziś decyduje o wyborze lokalizacji firm.

— Nowe inwestycje to oczywiście podatki, które płacą przedsiębiorcy, to też nowe miejsca pracy — dodaje wójt Kotraktowicz. — To rozwój całej gminy. A liczmy jeszcze na lotnisko w Gryźlinach, które za kilka lat może być naszym kolejnym atutem proinwestycyjnym, tak jak dziś obwodnica.

Nie dziwi, więc ten entuzjazm z jakim patrzą na obwodnicę samorządowcy z gmin, przez które biegnie trasa.

— Jest duże zainteresowanie terenami przy obwodnicy — przyznaje Teresa Chrostowska, wójt gminy Purda. — Już spotkamy się z potencjalnymi inwestorami. Pomagamy im w kontaktach z mieszkańcami, którzy mają grunty przy obwodnicy. Inwestorzy są zainteresowani budową tu dużych centrów logistycznych. Jedno z nich, które miałoby powstać w okolicach węzła Pieczewo, ma zatrudniać ok. 500 osób.

Dlaczego inwestorzy zwrócili swoje oczy na Purdę? — Ze względu na węzeł Pieczewo. Wcześniej nie było zainteresowania tą ziemią, to tereny rolne — dodaje pani wójt.

Obwodnica to też wielkie udogodnienie dla samych mieszkańców Olsztyna.

— Kiedyś jechałem przez miasto pół godziny, żeby wydostać się z Jarot na „szesnastkę” do Mrągowa. Teraz zajmuje mi to osiem minut i już jestem w Wójtowie — mówi Krzysztof Jarmoliński, który zajmuje się nieruchomościami. Na obwodnicę patrzy więc też trochę pod kątem zawodowym.

— Na pewno obwodnica spowoduje wzrost cen gruntów przy niej, bo zainteresowanie tymi terenami będzie rosło — nie ma wątpliwości.

Ale południowa obwodnica tylko w połowie rozwiąże problem z tirami. Żeby ciężkie samochody zniknęły z olsztyńskich ulic, potrzebna jest jeszcze północna obwodnica. Jest jednak problem, bo raz — nie ma na nią pieniędzy, dwa — nie wiadomo, jak miałaby biec nowa droga.

Wiadomo, że projekt budowy północnej części obwodnicy Olsztyna nie zostanie wpisany na listę inwestycji do realizacji z Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023. A także to, że rząd nie sfinansuje przygotowania dokumentacji projektowej tej inwestycji. To wyraźnie zaznaczył Andrzej Bittel, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury, odpowiadając na interpelację poseł PSL Urszuli Pasławskiej. Jak wynik z jego pisma budowa drugiej nitki obwodnicy to już raczej kwestia kolejnej unijnej perspektywy finansowej, a więc dopiero lata 2020-2027.

W 2012 roku Sąd Administracyjny w Warszawie w wyniku wniesionych skarg przez gminę Dywity i jej mieszkańców, uchylił decyzję środowiskową dla północno-wschodniej obwodnicy Olsztyna, co zamknęło sprawę na siedem lat.

Dlatego tak ważne jest, żeby przygotować inwestycję od strony formalnej, a przynajmniej uzgodnić przebieg drogi, co wiąże się z nową decyzją środowiskową. Wprawdzie w 2015 roku GDDKiA zawarła porozumienie z prezydentem Olsztyna w sprawie wytyczenia korytarza, którym miałaby pobiec droga (chodziło o wykonanie studium korytarzowego oraz studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego), jednak od tamtego czasu niewiele się zmieniło.

Tymczasem temat obwodnicy wraca. Daniel Zadworny, wójt gminy Dywity, wystąpił do prezydenta Olsztyna i dyrektora olsztyńskiego oddziału GDDKiA o rozpoczęcie prac planistyczno-koncepcyjnych i projektowych. A niedawno prezydent Piotr Grzymowicz <...> poinformował, że miasto wyłoży na to 2 mln zł.

— Liczyłem, że uda się to zrobić za środków zewnętrznych, ale nie jest to obecnie możliwe. Dlatego przy korekcie budżetu na najbliższej sesji Rady Miasta wniosę o przeznaczenie na ten cel dwóch milionów złotych — napisał Grzymowicz.
Wsparcie finansowe prac projektowych zadeklarowała też gmina Dywity.


Gazeta Olsztyńska
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 426 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27003
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-06-28, 15:58    [Cytuj]

Cytat:
„Rada Powiatu w Giżycku, uwzględniając wagę dostępności komunikacyjnej oraz jej wpływ na rozwój społeczno-gospodarczy, a w tym turystyczny powiatu i całego subregionu, popiera działania Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w rozwoju sieci dróg krajowych w Województwie Warmińsko- Mazurskim z poszanowaniem zasobów przyrodniczych i krajobrazowych Krainy Wielkich Jezior Mazurskich. Stoimy na stanowisku, że priorytetem powinna być kontynuacja modernizacji DK 16, a szczególnie zakończenie odcinka Borki Wlk. – Mrągowo wraz z przebudową DK 59 i DK 63 jako najważniejszych dróg dojazdowych dla Powiatu Giżyckiego i Powiatu Węgorzewskiego do DK 16 i S 61.”


Sesja Rady Powiatu Giżyckiego
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 426 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27003
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-07-04, 10:09    [Cytuj]

Autostrady i drogi szybkiego ruchu. Fakty i mity. Pod koniec filmu o wzroście wynagrodzeń w okolicach dróg szybkiego ruchu.



Z punktu widzenia turystów wzrost wynagrodzeń na Mazurach będzie niekorzystny, bo będzie miał wpływ na ceny usług.
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 106 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7237
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2019-07-08, 09:23    [Cytuj]

Tak różowo nie jest na naszych autostradach
Cytat:
Na polskich autostradach zginęły w ubiegłym roku 52 osoby, a ponad 600 zostało rannych. Główne przyczyny wypadków są od lat niezmienne i należą do nich: niedostosowanie prędkości, brak zachowanej odległości między pojazdami i nieprawidłowa zmiana pasa ruchu.
Maciej Wroński, członek zarządu Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego
Maciej Wroński, członek zarządu Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego /Newseria Biznes
W teorii kierowcy znają zasady bezpieczeństwa, ale praktyka - jak pokazują policyjne dane - wygląda dużo gorzej. Dlatego w tym miesiącu rusza kampania "Bezpieczna autostrada - to dziecinnie proste", która ma przypomnieć, że wystarczą trzy kroki, aby zwiększyć bezpieczeństwo swoje i innych uczestników ruchu: zachowanie bezpiecznego odstępu między pojazdami, patrzenie w lusterka przy zmianie pasów i trzymanie się prawego pasa.

- Polskie autostrady należą do najbardziej niebezpiecznych w Europie. Już w 2017 roku Najwyższa Izba Kontroli wskazywała, że na każdy tysiąc kilometrów autostrad przypada 5 razy więcej wypadków w porównaniu do innych dróg. Powinno być dokładnie na odwrót - po to budujemy autostrady, nie pozwalamy na nich się poruszać innym uczestnikom ruchu i oddzielamy jezdnie dla każdego kierunku, żeby były bezkolizyjne. Dlatego dziwi aż tak duży stan zagrożenia na polskich autostradach - mówi Maciej Wroński, członek zarządu Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego.


Z policyjnych statystyk wynika, że w ubiegłym roku na polskich autostradach, których długość wynosi 1 636,9 km, doszło do 434 wypadków, w wyniku których 52 osoby poniosły śmierć, a 636 zostało rannych.

- To są liczby, które zatrważają. 2018 rok zakończył się lepszym bilansem niż 2017, natomiast wciąż jest jeszcze mnóstwo do zrobienia - mówi podinsp. Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.

Według danych KGP, główne przyczyny wypadków na autostradach są od lat niezmienne i należą do nich przede wszystkim: niedostosowanie prędkości, brak zachowanej odległości między pojazdami, zmęczenie lub zaśnięcie kierowcy bądź nieprawidłowa zmiana pasa ruchu.

- Przeświadczenie, że droga jest dobra, a nawierzchnia sucha, powoduje, że kierowcy myślą sobie: "To ograniczenie prędkości jest dla frajerów, jeżdżę lepiej". To jest zgubne. Jeżeli do tego dołożymy jeszcze rozmawianie przez telefon komórkowy, co jest zabronione, to naprawdę ręce opadają - podkreśla podinsp. Radosław Kobryś.

Co istotne, policyjne statystyki pokazują, że lwia część ubiegłorocznych wypadków drogowych - bo aż 74 proc. - miała miejsce w dobrych warunkach pogodowych. 84 proc. kolizji nastąpiło na suchej nawierzchni, a 85 proc. - przy świetle dziennym, a więc w warunkach relatywnie dobrej widoczności.

- Jesteśmy przeświadczeni, że wszystko widzimy i że nasz pojazd zatrzyma się dokładnie w tym miejscu, w jakim zapragniemy. Tak niestety nie jest. Mało kto ma świadomość, że na autostradzie - kiedy pojazd jedzie z prędkością 140 km/h - zanim rozpozna zagrożenie i rozpocznie hamowanie, przejedzie jeszcze 70 metrów, zanim te hamulce zaczną zwalniać pojazd. Później trzeba jeszcze około 100 metrów, żeby ten pojazd faktycznie zatrzymać. Zatem przekraczając prędkość i jadąc 200 km/h, kierowca nie ma żadnych szans na uniknięcie wypadku drogowego, jeżeli coś wydarzy się na drodze - podkreśla podinsp. Radosław Kobryś.

W lipcu i sierpniu - kiedy wielu Polaków wyjeżdża na urlopy - zachowanie bezpieczeństwa na drogach nabiera szczególnie dużego znaczenia. W teorii kierowcy znają jego zasady, ale praktyka - jak pokazują policyjne dane - wygląda dużo gorzej. Dlatego w tym miesiącu Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego rozpoczyna kampanię "Bezpieczna autostrada - to dziecinnie proste". Celem jest przypomnienie wszystkim kierowcom, że wystarczą trzy kroki, aby zwiększyć bezpieczeństwo swoje i innych uczestników ruchu, a są nimi: zachowanie bezpiecznego odstępu między pojazdami, patrzenie w lusterka i trzymanie się prawego pasa.

- Kierowcy w naszym kraju mają problem z bezpiecznym podróżowaniem po autostradach. Mimo że są piękne, nowoczesne, liczba wypadków rośnie. Chcemy edukować, przypomnieć podstawowe zasady, którymi powinniśmy się kierować. Oczywiście nie tylko na autostradach, ale tam - jeśli się do nich nie zastosujemy - to może zrodzić bardzo poważne konsekwencje - mówi Agata Gajos, dyrektor zarządzająca Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego. - Te trzy zasady wydają się bardzo podstawowe, natomiast okazuje się, że poza prędkością są to trzy główne przyczyny wypadków na autostradach.

Spoty promujące zasady bezpiecznego poruszania się po autostradach oraz inne, przydatne wskazówki dotyczące zwiększania bezpieczeństwa na drogach będzie można zobaczyć na stronie internetowej oraz fanpage'u Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego. W ramach kampanii "Bezpieczna autostrada - to dziecinnie proste" przewidziane są także eventy przy MOP-ach (miejsce obsługi podróżnych) i na stacjach benzynowych, gdzie kierowcy będą mogli na własnej skórze przekonać się, czym grozi nadmierna prędkość.

- Podczas tych eventów przy autostradach, MOP-ach i na stacjach - gdzie kierowcy zajeżdżają, żeby odpocząć, wypić kawę i zatankować - będzie można się doedukować. Będzie możliwość sprawdzenia swojego refleksu i tego, jak bardzo rozproszona jest nasza uwaga podczas używania telefonu komórkowego w trakcie jazdy. Pokażemy, ile podczas wypadku waży telefon komórkowy, który z bardzo dużą prędkością leci w nasz fotel przy zderzeniu drogowym. Mały przedmiot, który wydaje nam się bezpieczny, przy zderzeniu może być naprawdę śmiercionośnym narzędziem. Będzie można również sprawdzić się w alkogoglach i narkogoglach i zobaczyć, jak zgubne może być prowadzenie pod wpływem różnych substancji - mówi Agata Gajos.



Sławek
 
 
~Świerszcz

Pomógł: 9 razy
Wiek: 50
Dołączył: 16 Lut 2013
Posty: 730
Skąd: Wawa
Wysłany: 2019-07-08, 10:02    [Cytuj]

Jakże piękne uzasadnienie dla wydawania kasy na eventy... ulotki... spoty... Po zakończeniu akcji, oczywiście sukcesem! wszyscy jeszcze wypną cyce do orderów!
A kiedy ostatnio widzieliście policję zatrzymującą kogoś uporczywie jadącego lewym ( albo środkowym gdy są trzy) pasem???
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 106 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7237
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2019-07-11, 22:18    [Cytuj]

Nie komentuje, ale wklejam inny punkt widzenia

usunięto treści sprzeczne z regulaminem
Ostatnio zmieniony przez mazury.info.pl 2019-07-11, 22:21, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 426 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27003
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-07-12, 09:17    [Cytuj]

Członkowie stowarzyszenia Ratujmy Mazury nie chcą drogi krajowej na Mazurach w ogóle, czego ja nie popieram.

Według mnie sporny jest jedynie jej przebieg. Moim zdaniem powinna ona przebiegać przez Giżycko, łącząc Olsztyn-Mrągowo-Giżycko-Ełk - największe miasta w regionie (a nie Ruciane-Nida, Mikołajki czy Orzysz).

Oczywiście powyższe to jest moje prywatne zdanie i nie wymagam, aby się z nim zgadzać.
 
 
BiPiotr

Dołączył: 12 Paź 2018
Posty: 22
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-07-12, 09:35    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Członkowie stowarzyszenia Ratujmy Mazury nie chcą drogi krajowej na Mazurach w ogóle, czego ja nie popieram.

Według mnie sporny jest jedynie jej przebieg. Moim zdaniem powinna ona przebiegać przez Giżycko, łącząc Olsztyn-Mrągowo-Giżycko-Ełk - największe miasta w regionie (a nie Ruciane-Nida, Mikołajki czy Orzysz).

Oczywiście powyższe to jest moje prywatne zdanie i nie wymagam, aby się z nim zgadzać.


Idea zacna, ale jak wyobrażasz sobie przebieg?
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 426 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27003
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-07-12, 09:49    [Cytuj]

Jeżeli pytasz o przejście przez szlak WJM, to proponuję "śladem giżyckiej obwodnicy", która i tak jest zaplanowana jako 4-pasmowa.
 
 
BiPiotr

Dołączył: 12 Paź 2018
Posty: 22
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-07-12, 10:21    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Jeżeli pytasz o przejście przez szlak WJM, to proponuję "śladem giżyckiej obwodnicy", która i tak jest zaplanowana jako 4-pasmowa.


Jestem za ... DK59, 63, 16 ... wygląda sensownie ...

Ciekawe ile zajełoby opracowanie DŚU ...
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 106 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7237
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2019-07-12, 11:05    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Członkowie stowarzyszenia Ratujmy Mazury nie chcą drogi krajowej na Mazurach w ogóle, czego ja nie popieram.

Według mnie sporny jest jedynie jej przebieg. Moim zdaniem powinna ona przebiegać przez Giżycko, łącząc Olsztyn-Mrągowo-Giżycko-Ełk - największe miasta w regionie (a nie Ruciane-Nida, Mikołajki czy Orzysz).

Oczywiście powyższe to jest moje prywatne zdanie i nie wymagam, aby się z nim zgadzać.


Nie jestem przeciwnikiem powstania S-16, ale zaproponowany jej przebieg z punku przyrodniczego jest najgorszy z możliwych.

Sławek
 
 
rba555

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 24 Sie 2018
Posty: 118
Skąd: Warnija
Wysłany: 2019-07-12, 15:14    [Cytuj]

Z ekspresówką przez Giżycko mam pewien problem, choć nie odrzucam takiego wariantu.

Otóż nie za bardzo widzę tam miejsce na ekspresówkę na wlocie do miasta od strony Wilkas/Kętrzyna. Po prawej twierdza, po lewej jednostka wojskowa, jest jeszcze stadion i zbiorniki wodne (Popówka Mała i Popówka Duża). Do tego bardzo ciasny rejon ronda Obwodowa/Wojska Polskiego - tam w zasadzie nie ma jak poszerzyć istniejącej jezdni nie wspominając o dwupasmówce. A pamiętać trzeba że na trasie od węzła na Kętrzyn do miasta (bo zakładam że powinny być 3 węzły (Kętrzyn, Węgorzewo, Orzysz/Suwałki) obok ekspresówki powinna być jezdnia obsługująca ruch lokalny, dojazd do miasta bez konieczności korzystania z ekspresówki.

Koszty społeczne. Taka droga przez Giżycko oddziaływałaby negatywnie na wielokrotnie większą liczbę ludności niż wszystkie warianty S16 leżące obecnie na stole razem wzięte. Czym innym jest ekspresówka 100-500-1000m od gospodarstwa, sołectwa czy agroturystyki a czym innym ekspresówka rozpoławiająca trzydziestotysięczne miasto. Uważam że drogi ekspresowe powinny być prowadzone w oddaleniu od siedlisk ludzkich, w przypadku Giżycka niestety nie ma takiej możliwości. Żeby nie było - nie odbieram Giżycczanom prawa do dobrej komunikacji ze światem, ale nie wydaje mi się żeby ekspresówka przez niemal środek miasta była dobrym pomysłem. Sądzę że lepiej byłoby być nieco na uboczu i walczyć o dobre dowiązanie do S16 via DW643 lub/i DK63.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 426 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27003
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-07-13, 06:09    [Cytuj]

rba555 napisał/a:
Z ekspresówką przez Giżycko mam pewien problem, choć nie odrzucam takiego wariantu.

Otóż nie za bardzo widzę tam miejsce na ekspresówkę na wlocie do miasta od strony Wilkas/Kętrzyna. Po prawej twierdza, po lewej jednostka wojskowa, jest jeszcze stadion i zbiorniki wodne (Popówka Mała i Popówka Duża). Do tego bardzo ciasny rejon ronda Obwodowa/Wojska Polskiego - tam w zasadzie nie ma jak poszerzyć istniejącej jezdni nie wspominając o dwupasmówce. A pamiętać trzeba że na trasie od węzła na Kętrzyn do miasta (bo zakładam że powinny być 3 węzły (Kętrzyn, Węgorzewo, Orzysz/Suwałki) obok ekspresówki powinna być jezdnia obsługująca ruch lokalny, dojazd do miasta bez konieczności korzystania z ekspresówki.


Jest gotowy projekt giżyckiej obwodnicy od mostu nad kanałem Wilkaskim aż do miejscowości Bystry jako droga klasy GP. Coś niższego niż ekspresówka, ale po dwa pasy w każdym kierunku + drogi serwisowe z wiaduktami (nad ul. Wilanowską oraz nad torami w Bystrym). Miejscowość Wilkasy można "ominąć" pomiędzy jeziorem Wilkasy, a jeziorem Tajty - wzdłuż torowiska i dalej na północ od Rynu aż do Mrągowa.

Obwodnica nie jest ulicą miejską tylko krajową. Służy do "wyrzucania" tranzytu z miasta i pełni swoją rolę doskonale. Na ulicach miasta dzięki niej nie mamy TIR-ów. To samo byłoby w Rynie, ale tamtejsza Rada Miasta nie chce ekspresówki na swoim terenie. Wolą TIR-y rozjeżdżające im centrum. Ich sprawa.

Do połączenia obu dzielnic miasta służą drogi serwisowe wzdłuż obwodnicy oraz ulica pod wiaduktem. Niestety również w Giżycku nie wszyscy rozumieją potrzebę budowy nowych dróg i w imię własnych interesów protestowali przeciwko przebudowie obwodnicy. GDKiA wycofała się więc z finansowania projektu, a Giżycczanie stoją latem w 2-kilometrowych korkach na obwodnicy.
 
 
~Tomek J

Pomógł: 66 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6507
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-07-13, 15:16    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Cytat:
„Rada Powiatu w Giżycku, uwzględniając wagę dostępności komunikacyjnej oraz jej wpływ na rozwój społeczno-gospodarczy, a w tym turystyczny powiatu i całego subregionu, popiera działania Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w rozwoju sieci dróg krajowych w Województwie Warmińsko- Mazurskim z poszanowaniem zasobów przyrodniczych i krajobrazowych Krainy Wielkich Jezior Mazurskich.

Para Powiatu w Giżycku wyraża niniejszym nadzieję że TIRanozaury jadące tranzytem z Niemiec do krajów byłego ZSSR w ramach poszanowania dla zasobów przyrodniczych i krajobrazowych Krainy Wielkich Jezior Mazurskich zdematerializują się z chwilą wjazdu do Krainy WJM i zmaterializują się ponownie z chwilą jej opuszczenia po dokonaniu teleportacji. Albo też przejeżdzając przez Krainę WJM będą poruszały się bezgłosnie na poduszce powietrznej czerpiąc czystą energię z Ciemnej Materii we Wszechswiecie :mrgreen:

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2019-07-13, 15:21, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
~Świerszcz

Pomógł: 9 razy
Wiek: 50
Dołączył: 16 Lut 2013
Posty: 730
Skąd: Wawa
Wysłany: 2019-07-14, 08:25    [Cytuj]

Akurat przez Mrągowo i Orzysz to z Niemiec tych TIRozaurów to jedzie najmniej (zdecydowanie wygodniej im jechać przez Łomżę ,na Litwę, czy nawet do Estoni czy Fin) . Ci na Białoruś z Niemiec to jadą przez Warszawę.
W dużej mierze jest to ruch generowany przez... nasze porty

No i najważniejsze, oni nie jeżdżą przez Mazury, aby zrobić Ci Tomek na złość, tylko nie mają innej alternatywy...
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 426 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27003
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-07-16, 10:42    [Cytuj]

Cytat:
Przykładem mitu, który funkcjonuje w społeczeństwie jest przeświadczenie, że na prostych odcinkach dróg jest najbezpieczniej. W oparciu o dane statystyczne z ubiegłorocznych wakacji obalimy ten mit już dzisiaj.

Proste odcinki drogi „prowokują” kierowców, nie zawsze zważających na ograniczenia, do zwiększania prędkości z jednoczesnym zmniejszeniem skupienia na drodze. Takie połączenie znacznie zwiększa prawdopodobieństwo powstania wypadku. Dodatkowym czynnikiem, negatywnie wpływającym na bezpieczeństwo, w szczególności na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych jest możliwość wyprzedzania innych pojazdów – uważanego powszechnie za najbardziej niebezpieczny wśród manewrów w ruchu drogowym.

Wśród wszystkich wypadków drogowych, do których doszło podczas wakacji w 2018 roku ponad 3800 miało miejsce na prostych odcinkach dróg. Biorąc pod uwagę geometrię drogi stanowi to prawie 80% wszystkich zdarzeń. To właśnie proste odcinki dróg cechuje największe prawdopodobieństwo śmierci w wyniku wypadku drogowego. W poprzednie wakacje w tym z pozoru bezpiecznym miejscu zginęło 406 osób, gdzie w wypadkach na zakrętach dróg, uważanych za bardziej niebezpieczne, śmierć poniosło 129 uczestników ruchu drogowego.

http://www.policja.pl/pol...tej-drodze.html
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 426 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27003
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-07-17, 22:36    [Cytuj]

Ktoś na forum podawał oficjalną mapę wypadków drogowych, z której niewiele wynikało. Otóż powstała profesjonalna mapa wypadków drogowych z dokładnym opisem poszczególnych zdarzeń.

.https://wypadkinadrogach.pl

Jak widać zdecydowana większość wypadków miała miejsce poza drogami szybkiego ruchu. Przynajmniej w północno-wschodniej Polsce. Są to najczęściej potrącenia pieszego, motocyklisty (ci niestety przeważnie proszą się o śmierć), albo jakieś wypadki na krętych wiejskich drogach o nie najlepszej nawierzchni.
 
 
~najmita

Pomógł: 71 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 5700
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2019-07-17, 23:02    [Cytuj]

Nie dziwi. W tym regionie nie ma dróg szybkiego ruchu, poza S7 na obrzeżach...
 
 
~Emill`76

Pomógł: 57 razy
Wiek: 43
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 3932
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2019-07-21, 21:19    [Cytuj]

Tymczasem przemierzając WJM , można napotkać nie zadki widok banerów jak tutaj. Kilka sztuk w kanałach i kilku jachtach widzieliśmy...

IMG_6069.jpg
Plik ściągnięto 30 raz(y) 2,12 MB

 
 
rba555

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 24 Sie 2018
Posty: 118
Skąd: Warnija
Wysłany: 2019-07-22, 06:43    [Cytuj]

Jest kilka takich grup osób mocno gardłujących przeciwko budowie S16 na Mazurach która ma jakoby zniszczyć walory krajobrazowe regionu, jednocześnie ludzie ci nie widzą nic niewłaściwego w wieszaniu gdzie popadnie takich szmat reklamujących ich inicjatywę.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH