FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
41 wariantów krajowej 16-tki. Wszystkie złe
Autor Wiadomość
rba555

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 24 Sie 2018
Posty: 69
Skąd: Warnija
Wysłany: 2019-05-14, 14:29    [Cytuj]

Przyznam się, że słabo się orientuję w bieżących sprawach kolei w regionie. Zarzuciłem ją jakoś dekadę temu chcąc dojechać pociągiem z Olsztyna do Suwałk (był jeszcze bezpośredni). Poddałem się po trzech godzinach podróży, w Ełku, mając w perspektywie jeszcze dwie (przez Olecko).

Ale idąc tokiem ostatnich postów zgłaszam pomysł puszczenia jebitnej magistrali kolejowej południowym skrajem Mazur powiedzmy z Ełku do Iławy (w biedawersji do Działdowa) a tam już świat stoi otworem. Kto będzie chciał to na Mazury dojedzie, a jak już dojedzie to pójdzie spokojnie po torowisku w miejsce docelowe kontemplując okoliczności przyrody. :-P
 
 
rba555

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 24 Sie 2018
Posty: 69
Skąd: Warnija
Wysłany: 2019-05-14, 14:38    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
rba555 napisał/a:
Napisz proszę jak Twoim zdaniem powinien wyglądać układ drogowy na Mazurach.

To co jest obecnie jest wystarczające i wystarczy zalepić dziury?

Droga ekspresowa tranzytowa omijająca od południa W.J.M. Obecna droga DK-16 zmodernizowana z łukami odpowiadającymi normom, z chodnikami, barierkami, ścieżkami rowerowymi, poboczami. Droga wojewódzka Tuchola Świecie tak własnie jest modernizowana i świetnie się po niej jeździ. Ci ci tranzytem jadą po S-16, ci co jada lokalnie po zmodernizowanych drogach wojewódzkich i powiatowych lub krajowych.

Sławek


A z Tucholi (i Chojnic) do Świecia tiry chodzą czy nie?
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 106 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7142
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2019-05-14, 14:48    [Cytuj]

rba555 napisał/a:
Sławek napisał/a:
rba555 napisał/a:
Napisz proszę jak Twoim zdaniem powinien wyglądać układ drogowy na Mazurach.

To co jest obecnie jest wystarczające i wystarczy zalepić dziury?

Droga ekspresowa tranzytowa omijająca od południa W.J.M. Obecna droga DK-16 zmodernizowana z łukami odpowiadającymi normom, z chodnikami, barierkami, ścieżkami rowerowymi, poboczami. Droga wojewódzka Tuchola Świecie tak własnie jest modernizowana i świetnie się po niej jeździ. Ci ci tranzytem jadą po S-16, ci co jada lokalnie po zmodernizowanych drogach wojewódzkich i powiatowych lub krajowych.

Sławek


A z Tucholi (i Chojnic) do Świecia tiry chodzą czy nie?


mało, tyle co z rynku lokalnego, ale na zmodernizowanej drodze nie stanowią problemu.

Sławek
 
 
~Tomek J

Pomógł: 66 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6420
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-05-14, 15:27    [Cytuj]

rba555 napisał/a:
Przyznam się, że słabo się orientuję w bieżących sprawach kolei w regionie. Zarzuciłem ją jakoś dekadę temu chcąc dojechać pociągiem z Olsztyna do Suwałk (był jeszcze bezpośredni). Poddałem się po trzech godzinach podróży, w Ełku, mając w perspektywie jeszcze dwie (przez Olecko).

To był niechybnie pośpieszny "Gryf" rozpoczynający bieg aż w Szczecinie. Bodajże w 2007 roku zaliczyłem linię Ełk - Olecko - SUwałki w ramach mikolskiego kółeczka pod koniec lata, mając przy tym możliwość obejrzenia sławnej już wtedy Rospudy z mostu w Raczkach. I jak to zwykle ze mną bywa - przyniosłem pecha kolejnej linii, bo wkrótce potem przewozy pasażerskie na niej zamknięto. :-( Dziś nawet gdyby ten pociąg znów pojechał - nie miałbym czym wyjechać wieczorem z SUwałk, bowiem pośpiesznego "Wigry" w kierunku Warszawy i Krakowa którym wtedy kontynuowałem podróż również już nie ma.
Cytat:
Ale idąc tokiem ostatnich postów zgłaszam pomysł puszczenia jebitnej magistrali kolejowej południowym skrajem Mazur powiedzmy z Ełku do Iławy (w biedawersji do Działdowa) a tam już świat stoi otworem.

Taka "magistrala" (cokolwiek miałoby to znaczyć) owszem istniała. Nawet korzystałem z niej kilkakrotnie, podczas służby na pododdziele nieopodal Szczytna w roku 1988. Zamiast jechać ze Szczytna do Warszawy jak wszyscy, przez Olsztyn skorzystałem z pasującego mi pociągu relacji Szczytno - Wielbark - Muszaki - Nidzica, gdzie mogłem przesiąść się w pośpieszny "Mazury" Ełk - Giżycko - Korsze - Olsztyn - Działdowo - Warszawa. Dawało to skrót o jakieś 40km w porównaniu z jazdą przez Olsztyn. Niestety ta "magistrala" była w nienajlepszym stanie, zaś jej wschodnia część (Ełk - Pisz - Szczytno) już wtedy była w stanie tragicznym. Obecnie trwa jej remont a właściwie odbudowa, ale dla odmiany linią Wielbark - Nidzica nie jeździ nic, i nie zanosi się na zmianę tego stanu rzeczy. Większe nadzieje jednak wiążę z wchodzącą w zakres rządowego programu szprychą do CPK która byłaby pierwszą na Mazurach linią w kierunku południkowym: Giżycko - Orzysz - Pisz - Jeże (istniała taka trasa, zlikwidowana przez sowiety w 1945) i dalej zupełnie już nowy odcinek Kolno - Łomża skąd jest już połączenie kolejowe z Warszawą, choć na razie niewykorzystywane w ruchu pasażerskim. Brak takiej południkowej trasy przesądzał o niewydolności komunikacji kolejowej na Mazurach przez cały okres powojenny. Byle po wybudowaniu tej trasy nie okazało się że przewiduje się tam wyłącznie pociągi p...dolino w taryfie EIP, zdecydowanie nie na kieszeń Polaków z wyjątkiem udających się na emigrację bez zamiaru powrotu.

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2019-05-14, 15:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
rba555

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 24 Sie 2018
Posty: 69
Skąd: Warnija
Wysłany: 2019-05-29, 07:20    [Cytuj]

Cytat:
Ostatnie tygodnie przyniosły wiele dyskusji nad przyszłością drogi ekspresowej S16 w woj. warmińsko-mazurskim, w szczególności na odcinku Mrągowo - Orzysz - Ełk. Dyskusje te stały się także punktem wyjścia do rozważań o przyszłości komunikacyjnej regionu i jego wizji gospodarczej.

Stanowisko Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad:

S16 - droga dla regionu

Nie ma sprzeczności pomiędzy interesem mieszkańców regionu, a planowaną inwestycją. Budowa drogi ma służyć mieszkańcom województwa warmińsko-mazurskiego oraz turystom. Od lat o jej budowę zabiegają lokalne samorządy i lokalni politycy, ponieważ Warmia i Mazury są najbardziej wykluczonym komunikacyjnie regionem Polski. Rozbudowa „szesnastki” jest wpisana w strategię rozwoju województwa warmińsko-mazurskiego. Od kilkunastu lat działa Stowarzyszenie „Szesnastka“, skupiające lobbujących na rzecz budowy drogi ekspresowej S16.

Ruch drogowy na terenie Mazur jest obecnie rozproszony pomiędzy drogi krajowe nr 16, 59 i 58 oraz drogi wojewódzkie nr 610, 656 i 655. Drogi te posiadają niskie parametry techniczne, od lat nie były modernizowane. Są kręte, przebiegają przez tereny zurbanizowane, bardzo blisko zabudowy mieszkaniowej. Celem budowy przyszłej drogi S16 jest zebranie ruchu z tych dróg i skanalizowanie go w jednym, nowoczesnym korytarzu transportowym, który połączy kluczowe ośrodki regionu oraz zepnie w spójną sieć istniejące drogi, usprawniając lokalne połączenia.


Droga numer 16 to najważniejszy szlak komunikacyjny w naszym regionie, łączący zachodnią i wschodnią część województwa. W minionym tygodniu odbyły się...Przy braku S16 rosnący ruch, zwłaszcza turystyczny w okresie letnim, może doprowadzić w najbliższym czasie do wyczerpania przepustowości istniejących dróg. Wzrost ruchu jest nieunikniony, problem komunikacyjny regionu będzie narastał, w rezultacie cel gospodarczy regionu czyli przyciągnięcie jak największej liczby turystów, może zostać zaprzepaszczony z powodu braku dostępności komunikacyjnej.

Mając świadomość powyższych problemów przystąpiliśmy do prac przygotowawczych dla rozbudowy „szesnastki”. Realizujemy to zadanie od 2007 roku. W 2008 roku przeanalizowaliśmy 16 wariantów. Silny nacisk społeczny, aby przeanalizować dodatkowe, zaproponowane w toku konsultacji warianty przebiegu trasy, spowodował, że w 2009 roku podjęliśmy decyzję o zwiększeniu zakresu analiz o warianty zgłaszane przez lokalną społeczność i samorządy podczas spotkań informacyjnych, w tym m.in. wariant przebiegający w okolicach Rynu. W rezultacie analizie poddano 41 wariantów na trasie od Sorkwit do Ełku i zbadano obszar o długości ok. 80 km i szerokości ok. 20 km.

Obecnie jesteśmy na takim etap prac, na którym dzięki wykonanym analizom i pozyskanej wiedzy mogliśmy zawęzić rozpatrywane warianty z ponad czterdziestu do trzech. Jeden z nich zarekomendujemy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Olsztynie we wniosku o wydanie decyzji środowiskowej.

Obwodnica Mazur

Na spotkaniach informacyjnych często pojawiała się propozycja budowy „obwodnicy Mazur” dla „TIR-ów z Budziska jadących na zachód, w kierunku A1”, która mogłaby przebiegać pod Węgorzewem albo Kolnem. Na wstępie należy wyjaśnić, że nie ma czegoś takiego, jak „droga dla TIR-ów”. Każda droga krajowa z założenia ma służyć wszystkim kategoriom pojazdów. Jeśli występują na niej ograniczenia tonażu, to tylko z powodu niedostosowania jej parametrów do wymaganych obciążeń. Rolą zarządcy drogi jest podjąć działania zmierzające do doprowadzenia jej stanu do wymaganych parametrów.

Zgodnie z rzeczywistymi pomiarami ruchu wykonanymi w 2015 r. w ramach Generalnego Pomiaru Ruchu przez przejście graniczne w Budzisku przejeżdżało 8,5 tys. pojazdów na dobę, z czego około 5 tys. stanowiły pojazdy ciężarowe. Ponadto tylko część z tych 5 tys. pojazdów to ruch w kierunku zachodnim, czyli w korytarzu planowanej S16. Podstawowym kierunkiem dla nich jest i będzie Warszawa (ruch związany z wymianą handlową Polski z krajami nadbałtyckimi) oraz ruch w kierunku południowym, czyli S19 (Via Carpatia). Dla tak małej liczby pojazdów inwestycja polegająca na budowie tzw. „obwodnicy Mazur”, mimo nawet szacowanych corocznie wzrostów ruchu przez kilkadziesiąt najbliższych lat, nie będzie uzasadniona.

S16 do Mrągowa, a dalej rozproszenie ruchu

Skoro „tzw. obwodnica Mazur” jest ekonomicznie nieuzasadniona, to może wybudować S16 tylko do Mrągowa, a dalej rozproszyć ruch na sieć dróg przebiegających przez Mazury, czyli właściwie zachować stan obecny, poprawiając nieco parametry istniejących dróg? Stworzymy w ten sposób lejek z olbrzymimi korkami, a próby zwiększania przepustowości istniejących dróg przyniosą większe szkody dla środowiska.

Docelowo S16 stanowi element ciągu dróg ekspresowych w północnej Polsce na linii zachód - wschód, na który składają się: S10 Szczecin - Piła - Bydgoszcz, S5 Bydgoszcz - Grudziądz - Ostróda, S7 Ostróda - Olsztynek, S51 Olsztynek - Olsztyn, S16 Olsztyn – Ełk oraz S61 Ełk - Budzisko. W przypadku wstrzymania realizacji inwestycji, ruch drogowy na całej sieci dróg przebiegających przez Mazury (w szczególności na drogach krajowych nr 16, 58 i 59) nie przestanie rosnąć. Wraz z budową kolejnych odcinków S5, S16 i S61 natężenie ruchu na kierunku wschód - zachód będzie szybko rosło, co doprowadzi w najbliższym czasie do wyczerpania przepustowości istniejącej sieci drogowej. Najgorsza sytuacja będzie w miastach takich jak Ryn, Mikołajki, Orzysz, Pisz, Giżycko, zwłaszcza w okresie letnim, gdy dochodzi do kumulacji ruchu turystycznego.

Obecnie przez Mazury podróżujemy drogami, które także przebiegają przez cenne przyrodniczo tereny. Główny trakt dla ruchu ciężarowego na kierunku wschód – zachód, z powodu ograniczonej skrajni wiaduktów nad DK16, przebiega przez miejscowości Mrągowo - Ukta – Pisz, czyli przez środek Puszczy Piskiej, jednego z największych i najcenniejszych obszarów Natura 2000 oraz przez Mazurski Park Krajobrazowy. Podniesienie parametrów tych dróg (tj. wzmocnienie nawierzchni, poszerzenie jezdni, korekta łuków, budowa obwodnic miejscowości, przebudowa nienormatywnych obiektów mostowych) będzie także wiązało się ze znaczną ingerencją w środowisko naturalne, równie cenne w sąsiedztwie dróg istniejących, jak i w korytarzu planowanej S16. Jednocześnie zachowany zostanie przekrój jednojezdniowy. Efektem takich działań będzie wzrost natężenia ruchu na wszystkich drogach obszaru Mazur (wszak lepsze drogi przyciągną więcej aut) bez znaczącej poprawy ich przepustowości. Wtedy rzeczywiście będziemy mogli powiedzieć, że „TIR-y rozjeżdżają Mazury”. Budowa S16 pozwoli natomiast na skanalizowanie największego ruchu na jednej drodze o wysokich parametrach, zachowanie lokalnego charakteru pozostałych dróg oraz mniejszą ingerencję w pozostały obszar Mazur.

Gdyby udało się w 2025 r. wybudować S16 między Mrągowem a Ełkiem, natężenie ruchu na tym odcinku wynosiłoby 9-12 tys. pojazdów na dobę. Natomiast w 2055 r. prognozowany ruch wynosiłby 18-24 tys. poj. na dobę, z czego około 25-30% stanowiłby ruch ciężki (pojazdy ciężarowe, ciężarowe z naczepami i autobusy). Zaniechanie budowy S16 sprawi, że znaczna część tego ruchu „rozleje” się po istniejącej sieci mazurskich dróg.

Nie taki most straszny…

Rozwiejmy mity, przedstawiając fakty. Podczas prezentacji argumentów przeciwko S16 wykorzystywane były informacje, że w ramach budowy planowana jest m.in. potężna estakada przecinająca jezioro Tałty (największa w Polsce i czwarta w Europie - z pylonami wysokości prawie 150 metrów). W 2012 r. analizowaliśmy zastosowanie różnych wariantów konstrukcji mostów zaproponowanych przez projektantów, w tym obiektów podwieszanych o wysokościach pylonów ok. 80 m i 130 m. Te obiekty nie zyskały akceptacji GDDKiA. Pod względem ekonomicznym (koszt około trzykrotnie mniejszy), technicznym i środowiskowym (mniejsza ingerencja w krajobraz) jako preferowany został wskazany obiekt trzyprzęsłowy skrzynkowy, żelbetowy o rozpiętości przęseł 150-180-150 m (Rys.1).

Informowanie, że nad Tałtami powstanie olbrzymi most podwieszany (niektórzy porównują jego wielkość nawet do Pałacu Kultury) jest, delikatnie mówiąc, wprowadzaniem opinii publicznej w błąd. To właśnie ta propozycja projektantów została przez nas w studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowym (II etap) w 2012 r. odrzucona, tymczasem przedstawia się ją jako obowiązującą. Na obecnym etapie nie zostały jeszcze przedstawione przez projektantów konstrukcje obiektów mostowych.

Podsumowanie

Naszym zadaniem jest zrealizowanie inwestycji zgodnie z obowiązującymi przepisami, w tym z zachowaniem wymaganych prawem standardów w zakresie oddziaływania na środowisko. Problemy komunikacyjne prędzej czy później będą musiały zostać rozwiązane. Jako zarządca dróg krajowych patrzymy zarówno na problemy kierowców, jak i mieszkańców w najbliższym sąsiedztwie dróg. Te wydawałoby się sprzeczne interesy musimy godzić. Według naszej najlepszej wiedzy i doświadczenia budowa nowej drogi, posiadającej nowoczesne zabezpieczenia przed negatywnym oddziaływaniem na środowisko jest racjonalnym rozwiązaniem problemów komunikacyjnych regionu. Przeniesienie ruchu z sieci dróg o niskich parametrach na nowoczesną drogę, posiadającą system przejść dla zwierząt, system odwodnienia z urządzeniami oczyszczającymi wodę opadową spływającą z jezdni, ekranami chroniącymi przed hałasem, wpłynie korzystniej na środowisko niż pozostawienie stanu istniejącego.


źródło: Gazeta Olsztyńska
 
 
~Tomek J

Pomógł: 66 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6420
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-10, 12:15    [Cytuj]

Coś na użytek stęsknionych dojazdu na Mazury "bezpieczną" drogą:

Cytat:
Nowe fakty o drogowej tragedii pod Szczecinem. Wśród ofiar wypadku są także dzieci!


We wczorajszym wypadku na trasie A6 koło Szczecina zginęło sześć osób. Najnowsza informacja, podana przez prokuraturę, jest szokująca - wśród ofiar na pewno jest troje dzieci. Wszystkie były pasażerami jednego z samochodów. Z tego auta nikogo nie udało się uratować.

"Z dotychczasowych ustaleń wynika, że w jednym z samochodów jechało pięć osób: dwie osoby dorosłe i troje dzieci - wszystkie poniosły śmierć na miejscu"

- powiedziała prok. Biranowska-Sochalska. Dodała, że do potwierdzenia ich tożsamości konieczne będą badania genetyczne.

Szósta ofiara śmiertelna to kierowca innego pojazdu - pasażerka tego samochodu wymagała hospitalizacji.

Postępowanie w sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa Szczecin-Prawobrzeże. W najbliższych godzinach ma się odbyć przesłuchanie kierowcy tira, który uczestniczył w wypadku na A6 pod Szczecinem.

"Prokuratura nie informuje, w jakim charakterze mężczyzna zostanie przesłuchany"

- powiedziała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie Joanna Biranowska-Sochalska.

Jak podała prok. Biranowska-Sochalska, po badaniu alkomatem ustalono, że 35-letni kierowca tira, Polak, był trzeźwy. Prokuratura czeka jeszcze na wyniki badań toksykologicznych krwi mężczyzny.

Wstrząsająca relacja uczestnika karambolu pod Szczecinem. Zatrzymano kierowcę tira
Czytaj również
Wstrząsająca relacja uczestnika karambolu pod Szczecinem. Zatrzymano kierowcę tira


Postępowanie jest prowadzone w związku z podejrzeniem sprowadzenia katastrofy w ruchu drogowym, która skutkowała śmiercią osób. To przestępstwo zagrożone karą od dwóch do 12 lat pozbawienia wolności. Nikomu na tym etapie nie postawiono zarzutów.

Rzeczniczka prokuratury poinformowała też, że w toku śledztwa będą uzyskiwane opinie biegłych różnych specjalności, które mają pomóc ustalić przebieg katastrofy. Na miejscu wypadku w niedzielę byli biegli z zakresu pożarnictwa i badania wypadków drogowych.

Do wypadku doszło w niedzielę o godz. 13.20 na A6 na wysokości Szczecina, 500 m od zjazdu na Wielgowo w kierunku Świnoujścia między węzłami Kijewo i Dąbie. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że samochód ciężarowy uderzył w samochód osobowy, powodując tzw. efekt domina. Ostatecznie w zderzeniu wzięło udział siedem pojazdów – tir i sześć aut osobowych. Część samochodów się zapaliła. Zginęło sześć osób z 22 uczestniczących w wypadku, cztery trafiły do szpitali. Pozostałych 12 osób, w tym siedmioro dzieci, zostało przebadanych na miejscu zdarzenia i nie wymagało hospitalizacji.


.https://niezalezna.pl/275135-nowe-fakty-o-drogowej-tragedii-pod-szczecinem-wsrod-ofiar-wypadku-sa-takze-dzieci

Z komentarzy Czytelników pojawiających się przy rozlicznych artykułach na powyższy temat wynika że wśród TIRrorystów poruszających się autostradami normą staje się włączenie tempomatu i zarzuceniu nóg na fajerę po to aby mieć obie wolne ręce do operowania... położonym na kolanach tabletem. Bezpiecznej jazdy wymarzoną ekspresówką! :evil:

Tomek Janiszewski

Ps. Tak wiem że karma wraca. Być może tu na forum przeczytacie kiedyś o mojej śmierci, gdy bezpiecznie dotarłszy na Mazury mimo braku autostrady zostanę staranowany na Bełdanach przez dresolot mający na burcie reklamę Poczytnego Czasopisma Którego Tytuł Rozpoczyna się od Tej Samej Litery na Którą Zaczynają się Nazwy Dwóch Słynnych Marek Polskiego Piwa, które to czasopismo może być dumne z wylansowania takiego stylu "relaksu" na wodzie :evil:
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2019-06-10, 12:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
szeglarz

Dołączył: 06 Sie 2018
Posty: 14
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2019-06-10, 12:52    [Cytuj]

Tomku, nie ma bezpiecznych dróg tylko te mniej niebezpieczne.
A podany tragiczny przykład dowodzi wyłącznie kruchości ludzkiego losu.
Na furmankj się raczej już nie przesiądziemy a niedługo trzeba będzie się rozglądać i w górę (drony).
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 421 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 26432
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-06-10, 13:09    [Cytuj]

Tomek J napisał/a:
Coś na użytek stęsknionych dojazdu na Mazury "bezpieczną" drogą:


Normalny ludzki błąd. To nie autostrada zawiniła, tylko człowiek.

Tu dla odmiany masz link do katastrof kolejowych.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wypadki_kolejowe_w_Polsce
 
 
~Tomek J

Pomógł: 66 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6420
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-10, 13:14    [Cytuj]

szeglarz napisał/a:
Tomku, nie ma bezpiecznych dróg tylko te mniej niebezpieczne.

Ale które z nich mianowicie? Na typowych Mazurskich Złych Zabijających Ludzi Drogach żaden TIRrorysta nie pozwoliłby sobie na taki relaks przy tablecie, bo pierwsze drzewo na zakręcie wymierzyłoby mu sprawiedliwość.
Cytat:
A podany tragiczny przykład dowodzi wyłącznie kruchości ludzkiego losu.

Nawet gdyby sprawca masakry pod Szczecinem jechał poprawnie, to zawsze połączenie osobówek śmigających grubo ponad 100km/h i kilkudziesięciotonowych pojazdów kierowanych przez osoby spędzające w kabinie tydzień a nawet dłużej daje śmiertelną miksturę. Wystarczy moment rozkojarzenia po jednej lub drugiej stronie. To nie samoloty mające jednak trochę wolnej przestrzeni koło siebie, i nie pociągi kierowane żelaznymi szynami.
Cytat:
Na furmankj się raczej już nie przesiądziemy

Ale dlaczego nie na pociągi właśnie? Podczas jazdy samochodem na najbliższą stację, nawet odległą o kilkanaście km nic złego stać się nie powinno, gdy tylko nie będzie się jechać ile fabryka dała (co ma niewielki sens przy jeździe na krótkie dystanse bo czasu się zaoszczędzi tyle co nic) a na drodze nie pojawi się furman rozpędzonego grzmota, pamiętający jeszcze czasy gdy koń zaprzężony do furmanki martwił się za niego o bezpieczeństwo na drodze.

Cytat:
a niedługo trzeba będzie się rozglądać i w górę (drony).


Brrrr, jeszcze tego brakowało aby śmigłem takiego androna zgilotynować szyję np. bawiącemu się na plaży dziecku które miało pecha znaleźć się w pobliżu laski opalającej się topless za parawanem. :shock:

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2019-06-10, 13:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
szeglarz

Dołączył: 06 Sie 2018
Posty: 14
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2019-06-10, 13:19    [Cytuj]

Pociąg bardzo dobry. Dojeżdżam tak codziennie do pracy - autem kompletnie nieopłacalne. Natomiast nie wyobrażam sobie rodzinnego wyjazdu pod namiot pociągiem. Poza tym nasze krajowe szyny w dużej części zardzewiały i zniknęły po złomowiskach. Pociągiem dojedziesz teraz w parę miejsc.
 
 
~Tomek J

Pomógł: 66 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6420
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-10, 13:24    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Normalny ludzki błąd. To nie autostrada zawiniła, tylko człowiek.

Zbrodniczy ludzki błąd o ile hipoteza z tabletem jest prawdziwa. Przemawiałby za nią fakt ze wg świadków TIRanozaur nawet nie próbował zwolnić ani ominąć unieruchomionych w korku samochodów tylko po prostu jechał póki się w nich nie zatrzymał. Autostrada umożliwiła TIRroryście tak niefrasobliwą jazdę.
Cytat:
Tu dla odmiany masz link do katastrof kolejowych.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wypadki_kolejowe_w_Polsce

Hehe, od 1877 roku, wliczając to lata obu wojen światowych, Kto wie, w XIX wieku to może więcej ludzi zginęło w wypadkach kolejowych niż drogowych, bo po drogach to się wtedy jeździło głównie furmankami i powozami :-P Ale co by było gdyby porównać liczbę ofiar za cały przedstawiony okres?


Tomek Janiszewski
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 421 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 26432
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-06-10, 13:29    [Cytuj]

Samochodów jest po prostu więcej niż pociągów, więc wypadków również. Jak widać jednak, również w czasach, gdy samochód był jedynie ciekawostką, a wszyscy poruszali się koleją katastrofy również się zdarzały.

Poza tym nie wiemy co było przyczyną, że kierowca się nie zatrzymał, albo co było przyczyną, że samochody przed nim stały (na autostradzie).
 
 
~Tomek J

Pomógł: 66 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6420
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-10, 13:32    [Cytuj]

szeglarz napisał/a:
Pociąg bardzo dobry. Dojeżdżam tak codziennie do pracy - autem kompletnie nieopłacalne.

Ty to masz dobrze. Ja mogę korzystać z pociągu w drodze z roboty do domu tylko wtedy gdy mam po drodze jakiś interes tam gdzie pociąg dojeżdża. Zarówno miejsce w którym mieszkam jak i to w którym pracuję leżą w tej samej wielkiej wyrwie pozbawionej wszelkiej komunikacji szynowej. Ta wyrwa sięga głównego skrzyżowania stolicy pod Pajacem Kultury, i zamyka się południową granicą miasta od Falenicy po Jeziorki! Gdybym miał samochód - miałbym wybór: stać w korku siedząc w samochodzie, albo stać w tym samym korku siedząc a może stojąc w autobusie. Wiadomo co przytłaczająca większość w takiej sytuacji wybierze. I błędne koło samo się napędza, bo korki robią się od tego jeszcze większe.
Cytat:
Natomiast nie wyobrażam sobie rodzinnego wyjazdu pod namiot pociągiem.

Kiedyś tylko tak się jeździło. No ale wtedy i dzieci stanowiły jakąś pomoc przy niesieniu bambetli, dziś byłyby śmiertelnie obrażone na rodziców że kazali im pochować na tę chwilę ulubione smarkfony :evil:
Cytat:
Poza tym nasze krajowe szyny w dużej części zardzewiały i zniknęły po złomowiskach. Pociągiem dojedziesz teraz w parę miejsc.

Zgadza się, i w największej części dotyczy to Mazur. Jest zresztą specjalny temat temu poświęcony.

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2019-06-10, 13:36, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 421 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 26432
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-06-11, 00:27    [Cytuj]

Mapa poszczególnych wariantów S16 przecinającej szlak WJM

https://drive.google.com/file/d/14LzKnctAxvP2XZM2xK2dtt9vKTjXkA15/view

Zdaniem przeciwników tego wariantu mieszkających w większości w gminie Ryn.

Cytat:
- Ma przecinać i naruszać ekosystem jezior : Juksty, Tałty – Ryńskie, Tałtowisko, Kotek Wielki, Zielony Gaj, Kanał Mioduński, jeziora Szymon, Tyrkło i Orzysz.
- Estakada nad Jukstami będzie miała 60 metrów wysokości i ponad 2 kilometry długości
- Most wantowy na jeziorze Tałty – Ryńskie na mieć z podjazdami 3 kilometry długości i dwa pylony po 150 m wysokości, czyli ok 185 m nad lustrem wody. To tyle co Pałac Kultury w Warszawie bez iglicy.



- Na przebiegu tego wariantu jest wiele terenów bagiennych, podmokłych i niestabilnych, które będą musiały być palowane lub wymagają budowy estakady. W sumie na tym odcinku aż 20% przebiegu autostrady czyli 8 kilometrów, wymaga wyjątkowo trudnej i niezwykle kosztownej techniki budowy drogi na palach i filarach
- Według analizy GDDKiA Wariant Północny C jest o 500 milionów do 1 miliarda PLN droższy od innych rozważanych wariantów przebiegu tej drogi !!
- Według analizy Środowiskowej sporządzonej na zlecenie GDDKiA Wariant Północny C jest najbardziej szkodliwy dla Natury, najbardziej ingerujący w Środowisko i bezpowrotnie niszczący chroniony krajobraz Mazur
- GDDKiA nigdy w swojej historii nie zrealizowała podobnego w olbrzymim rozmiarze i stopniu komplikacji projektu. Największy do tej pory most w Polsce, Rędziński na A8 we Wrocławiu jest 4 razy mniejszy i był budowany 13 lat.


Mimo to:
GDDKiA – jak można wywnioskować ze spotkań informacyjnych – wybrała wariant Północny „C” jako swój preferowany i najbardziej prawdopodobny do realizacji. Wszystko wskazuje na to, że GDDKiA ten właśnie wariant przygotowuje do złożenia wniosku środowiskowego w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska Olsztyn…Jeśli RDOŚ zatwierdzi ów wniosek, to GDDKiA przystąpi do realizacji i budowy, katastrofa Mazur stanie się faktem.
W wypadku realizacji wariantu Północnego C Mazury jakie znamy, kochamy i chronimy przestaną istnieć…
Zagrożone będą różne gatunki zwierząt, planowane jest wycięcie kilku hektarów dziewiczych lasów. W zaprojektowanym Wariancie Północnym przebiegu drogi s16 planowana jest budowa dwóch mostów przecinających Nasze Jeziora!!!
Krainę Wielkich Jezior Mazurskich, którą Urząd Marszałkowski do tej pory promował hasłem „Mazury – Cud Natury”, mają teraz zdominować nieodwracalnie infrastrukturalne bomby, niszczące „płuca Polski”.

Dla kogo zatem jest ta droga?


Ruch turystyczny naszego regionu odbywa się przecież głównie w kierunku południe–północ. Miejscowa ludność i gospodarka żyją z turystyki, a ta czerpie z unikalnych walorów Mazurskiej Natury: ciszy, pięknych widoków, obcowania z naturą. Otóż projektowana droga – o kierunku wschód–zachód – służyć będzie głównie międzynarodowemu tranzytowi TIR-ów, została bo- wiem wpisana do Drogowej Transeuropejskiej Sieci Transportowej TEN-T
obejmującej w Polsce 4816 km dróg. Fragment „Programu Budowy Dróg Krajowych”: „Są to główne szlaki drogowe kraju, na których występuje naj- większe obciążenie ruchem, w tym tranzytowym”.
Tak więc zgodnie z tymi planami Kraina Wielkich Jezior Mazurskich ma zostać podzielona i przecięta korytarzem tranzytowym, po którym pędzić będzie docelowo do kilkunastu tysięcy samochodów ciężarowych dziennie – czyli jeden co kilka sekund! Ponadto wszystkie Samorządy znajdujące się w linii przebiegu planowanej S16 – Rynu, Mrągowa, Mikołajek i Orzysza – negatywnie wypowiedziały się co do realizacji tej drogi przez WJM i skie- rowały do GDDKiA odpowiednie pisma urzędowe wyrażające sprzeciw i protest jako oficjalne stanowiska.

CO STRACIMY...
Oto (niepełna) lista tego co możemy bezpowrotnie stracić jeśli inwestycja S16 Wariant Północny C dojdzie do skutku…


Kompleks Leśny Mrówki : niezwykle ceny dziki las wodochronny, siedlisko Orła Bielika, 3 gniazda i miejsca rozrodu tego gatunku znanego z Flagi i Godła Polski RP.
Siedlisko Orlika Krzykliwego.
„Ptasia Wyspa” – Nazywana także przez mieszkańców Rynu “Gołą Zośką” Wyspa jest Rezerwatem Przyrody na którym odnotowano 12 gatunków ptaków, między innymi lęgi hełmiatki gatunku znajdującego się w Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt. To największe w Polsce siedlisko mewy śmieszki wypieranej już na Mazurach przez mewy morskie (wyraźnie widać to na Mamrach, Niegocinie i Śniardwach).Od 2012 jest chroniona rezerwatem przyrody jako ostoja dla gniazdujących tu ptaków wodno-błotnych.
Siedlisko Kumaka Nizinnego, Traszki Grzebieniastej, Pływacza Zwyczajnego,
Tereny leśne zasiedlone przez następujące gatunki zwierząt:
Wilk (Canis Lupus),
Łoś,
Bóbr,
Jeleń,
Żuraw,
Myszołów,
Gąsiorek,
Zimorodek,
Dzięcioł Czarny,
Czapla Biała,
Krętogłów Zwyczajny.


Ekosystem Jeziora Juksty – w tym jeziorze mieszka i rozmnaża się Żółw Błotny.
Przyczółek estakady zniszczy punkt widokowy i najwyższą morenę czołową Mazur o rzędnej 182m .
W miejscu planowanego mostu istnieją lęgowiska Kaczki Hełmiatki
Zatoka ,,RUMINEK” – nazywana Mazurskim Fiordem wijąca się głęboko w lad wśród wysokich wzgórz moreny czołowe
Chroniony Polodowcowy Krajobraz Krainy Wielkich Jezior Mazurskich
Punkt Widokowy Notyst – Najważniejsza i najpiękniejsza Panorama Mazur rozciąga się od Rynu przez Rybical, Wejdyki, Kompleks Leśny Mrówki, Jorę, Tałty aż po Mikołajki. Centralnie przez ten właśnie punkt ma przebiegać monstrualny most….
Zatoka Skanał z unikalnymi miejscami biwakowymi, ukochana przez żeglarzy
Półwysep i zatoka Modlliszek – nazwa Półwyspu i Zatoki Modliszek pochodzi od występujących tutaj rzadkich w Polsce owadów.
„Łąki Szymońskie” ciągnące się pod miejscowość Szymonka.
Łajty – gigantyczne torfowisko, miejsce odpoczynku i żerowania tysięcy ptaków, w tym populacji Żurawi i Łabędzi.
Jezioro Tałtowisko,
Przystań Jachtowa Zanzibar w Skorupkach, kultowe „szantowe” miejsce
Port Zielony Gaj – stanica żeglarska
Kanał Mioduński – kanał mazurski łączący jeziora Kotek i Szymon. Ma długość 1920 m. Przez kanał przechodzi droga ze wsi Zielony Lasek do wsi Mioduńskie położonej na północ od kanału.
Między kompleksem leśnym Mrówki a półwyspem Pazdur następuje wymiana genetyczna chronionych gatunków. Obszar Wymiany Genetycznej podlega ścisłej ochronie i zakazowi jakiejkolwiek ingerencji !



.https://s16polnocnie.pl
 
 
~Piotr Lewandowski
Żeglarz/Wędkarz

Pomógł: 86 razy
Wiek: 43
Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 3709
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-11, 08:59    [Cytuj]

Ratujmy krępogłowa i hełmiatkę!!!

Wpisujcie miasta!!!
 
 
~Tomek J

Pomógł: 66 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6420
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-11, 09:30    [Cytuj]

Jakiś czas temu w TVPublicznej chwalono się otwarciem kolejnego odcinka Via Baltica. Pokazywano jak intensywny ruch na nim zapanował: dosłownie TIR za TIRem, a w lukach pomiędzy nimi przemykały mało widoczne osobówki. Uderzyło mnie to że owe TIRy nie wydawały warkotu czy hurgotu jaki niektórzy jeszcze pamiętają wraz z jakże dziś mikroskopijnymi ciężarówkami w rodzaju Starów. To było rozrywające flaki jazgotliwe wycie! :shock: Czyżby zwyrole siedzący za fajerą celowo montowali sobie syreny w układzie wydechowym na podobieństwo tych w które wyposażano Junkersy Ju-87 Stuka, mające zdeprymować obrońców podczas ataku bombowego? Albo otwarte wydechy popularne wśród dresolociarzy z Letniego Ogrodu. Wjeżdża taki na autostradę/expresówkę i przełącza spaliny tak aby jego wycie komunikowało ojcom rodziny wiozącym oprócz żony i dwójki dzieci jeszcze bojaźliwą teściową, że jeżeli taki ma zamiar snuć się po ich terytorium poniżej 100km/h to niech zjeżdża na pobocze/pas awaryjny, bo jemu, królowi kazachstańskich szos się śpieszy. :evil:
Więc jeżeli GDAKA wybuduje zgodnie ze swoimi zakusami most przez Tałty lub Ryńskie - to nocna dyskoteka odpowiednio w Mikołajkach lub Rynie będzie się odtąd jawić równie przyjemnie dla ucha jak dziś klangor żurawi nad Dobskim, Buwełnem czy Tałtowiskiem :cry:

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2019-06-11, 09:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 106 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7142
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2019-06-11, 10:44    [Cytuj]

Piotr Lewandowski napisał/a:
Ratujmy krępogłowa i hełmiatkę!!!

Wpisujcie miasta!!!


A po co Tobie ta ekspresówka, co Ci da jako lokalesowi.

Sławek
Ostatnio zmieniony przez Sławek 2019-06-11, 10:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Świerszcz

Pomógł: 9 razy
Wiek: 50
Dołączył: 16 Lut 2013
Posty: 693
Skąd: Wawa
Wysłany: 2019-06-11, 14:15    [Cytuj]

Tomek J napisał/a:
.... Uderzyło mnie to że owe TIRy nie wydawały warkotu czy hurgotu jaki niektórzy jeszcze pamiętają wraz z jakże dziś mikroskopijnymi ciężarówkami w rodzaju Starów. To było rozrywające flaki jazgotliwe wycie! :shock: Czyżby zwyrole siedzący za fajerą celowo montowali sobie syreny w układzie wydechowym na podobieństwo tych w które wyposażano Junkersy Ju-87 Stuka, mające zdeprymować obrońców podczas ataku bombowego? ...
Tomek Janiszewski


8-) Tomek, ubawiło mnie Twoje podejrzenie z tymi syrenami od Sztukasów :mrgreen: więc spróbuję Ci to wyjaśnić. Jako osoba która na wymienionym przez Ciebie STARze (jeszcze 29! :shock: ) w 1994 roku zrobiła prawko na ciężarówki, a potem dość często i dużo jeździła tymi Twoimi "ukochanymi TIRozaurami" 8-)
Wyjaśnienie będzie krótkie.
Otóż widzisz, tak w dużym skrócie to powody są dwa: po prostu jeszcze się na świecie nie urodził taki śmiałek któren :-) by się odważył jechać STARemz prędkością taką jak TIROZAURY ( czyli 90 km/h bo to max na co pozwala ogranicznik). Nawet najodważniejsi śmiałkowie, tacy co to w średniowieczu żyliby z kopulacji z królewnami ( za zabijanie smoków 8-) ) , nawet "po spożyciu" po doznaniach w kabinie STARA przy prędkości 55-65 km/h jakich im ta konstrukcja mechaniczna dostarczała (dźwiękowych, zapachowych, jak również takich które odbiera się całym jestestwem... :-? ) dojrzewali do decyzji, że ich Anioł Stróż chyba się nie był łaskaw zabrać, a nawet jeśli jednak, to ich ani nie widzi, ani nie słyszy.
Drugim powodem związanym z pierwszym , to fakt że już tak powyżej 60km/h ciężko było wcelować tym w swój pas, a o ekonomice jazdy można było zapomnieć ( troszkę lepiej to wyglądało w STAR 200, ale też bez przełomu).
Konkludując, STAR też by "gwizd" osiągał, tylko aby go rozpędzić do wartości podobnych do Tira, trzeba by go zrzucić z Giewontu...
 
 
~Piotr Lewandowski
Żeglarz/Wędkarz

Pomógł: 86 razy
Wiek: 43
Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 3709
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-06-11, 14:43    [Cytuj]

Sławek napisał/a:


A po co Tobie ta ekspresówka, co Ci da jako lokalesowi.

Sławek
Mnie akurat niewiele, czekam raczej na Via Baltikę i dojazd z Warszawy w okolice Kolna/Ełku. Równoleżnikowo przemieszczam się rzadko, ale zdarza się, krajoznawczo fajnie, bo powrót do krainy dzieciństwa, Pasłęk, Orneta, Lidzbark itd. Logistycznie fatalnie. Na razie droga nr 16 to karykatura drogi krajowej np. na odcinku Woźnice - Okartowo, ekspresówka znacząco odciąży drogi lokalne z ciężkiego transportu, który i tak już tam jest. Wystarczy spojrzeć jak wyglądają obecnie totalnie zakorkowane przez wiele lat Raszyn, Janki czy Marki, Ożarów Mazowiecki itd. Z przykładów bardziej północno-wschodnich - Augustów, Ostrów Mazowiecka, Zambrów. Z powrotem stały się fajnymi, sennymi miasteczkami po wyprowadzeniu ruchu poza centra.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 421 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 26432
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-06-11, 15:31    [Cytuj]

Niestety nie wszyscy to rozumieją.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH