FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Mazury bez drzew?
Autor Wiadomość
Warpuner

Dołączył: 09 Wrz 2010
Posty: 22
Wysłany: 2015-03-18, 14:13   brzegi [Cytuj]

Zauwazyliscie, ze brzegi jezior mazurskich na starych pocztòwkach sa gole - bez drzew ?
Niemcy wycinali drzewa az do brzegu, czego za komuny z jakiegos powoduy sie nie robilo. Nawet linia lasu Puszczy Piskiej nad J Nidzkim jest o wiele nizsza na zdjeciach zrobionych zaraz po wojnie, niz teraz.

Dla przykladu, spoza WJM: jezioro Zyndackie kiedys i dzis:

Zyndackie-kiedys.jpg
Plik ściągnięto 8092 raz(y) 65,06 KB

Zyndackie-dzis.jpg
Plik ściągnięto 124 raz(y) 115,32 KB

 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28048
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2015-03-18, 15:06   Re: brzegi [Cytuj]

Warpuner napisał/a:
Zauwazyliscie, ze brzegi jezior mazurskich na starych pocztòwkach sa gole - bez drzew ?
Niemcy wycinali drzewa az do brzegu, czego za komuny z jakiegos powoduy sie nie robilo. Nawet linia lasu Puszczy Piskiej nad J Nidzkim jest o wiele nizsza na zdjeciach zrobionych zaraz po wojnie, niz teraz.


Myślę, że drzew nie było z kilku powodów. Zimy na Mazurach były (i są) długie, lasy były prywatne, więc wszystko szło na opał lub na sprzedaż.

Za czasów komuny na Mazury węgiel trafiał wagonami, a drzewa szły na meble spławiane rzekami, co chyba nie było tak wydajne jak współczesna wycinka. Poza tym drzewa sadzono masowo w ramach zajęć szkolnych (podobnie jak młodzież jeździła na wykopki).

Dziś znów mazurskie drzewa wycinane są na opał, więc (subiektywnie obserwując gołe placki) drzew w mazurskich lasach ubywa, mimo że leśnicy zapewniają że nic takiego nie ma miejsca.

Jeszcze kilka lat temu nie było takich obrazków nad Niegocinem.

PS. Oczywiście to tylko moje przemyślenia. :-P

drzewa.jpg
Plik ściągnięto 129 raz(y) 110,6 KB

 
 
Warpuner

Dołączył: 09 Wrz 2010
Posty: 22
Wysłany: 2015-03-18, 15:24    [Cytuj]

Na drzewo jest teraz boom, bo odkryto ze latwo zawiezc drewno do miasta i beda pieniazki. Nie trzeba sprzedawac za bezcen lokalnie. U mnie we wsi kupa ludzi zima zaczela pracowac przy wycince. Za komuny drewno nie mialo az takie wartosci, a handel byl utrudniony.

Moze przed wojna nie bylo tez az takiej wiedzy, jaka wartosc dla okolicznych pol ma obsadzanie brzegow jezior drzewami?

(sorry za brak polskich czcionek)
Ostatnio zmieniony przez Warpuner 2015-03-18, 15:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-03-18, 17:29    [Cytuj]

Znam osobiście człowieka, który zawodowo zajmuje się "drzewami" i według jego opinii w Polsce (liczonej całościowo) obszarów zalesionych ciągle przybywa.

Aktualnie najczęściej wycinane są wcześnie masowo sadzone lasy jednogatunkowe (kiedyś sadzone głównie na papierówkę i kopalniaki), a przybywa lasów odpowiednio "mieszanych".

Gospodarka leśna w Polsce jest podobnież jedną z niewielu "zdrowych" w sektorze państwowym, prowadzona jest i z sensem i z pozytywnym efektem ekonomicznym. :-)
 
 
~darkor54

Pomógł: 26 razy
Dołączył: 26 Maj 2013
Posty: 1589
Wysłany: 2015-03-18, 17:35   Re: brzegi [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Poza tym drzewa sadzono masowo w ramach zajęć szkolnych (podobnie jak młodzież jeździła na wykopki).

Dziś znów mazurskie drzewa wycinane są na opał, więc (subiektywnie obserwując gołe placki) drzew w mazurskich lasach ubywa, mimo że leśnicy zapewniają że nic takiego nie ma miejsca.

Jeszcze kilka lat temu nie było takich obrazków nad Niegocinem.


Gospodarka leśna prowadzona jest na podstawie tzw. planu urządzania lasu - dla lasów państwowych - dla każdego nadleśnictwa - jest on zatwierdzany przez Ministra właściwego ds. leśnictwa. W planie jest określany tzw. etat - czyli zdolność poszczególnych kawałków lasu do pozyskania drewna. Etat wykonuje się na użytkach rębnych - czyli w drzewostanach, które osiągnęły wiek rębności - sosna 90 - 100 lat (wiele drzewostanów mazurskich taki wiek osiąga) lub użytkach przedrębnych w procesie tzw. trzebieży czyli przerzedzania drzewostanów aby były bardziej dorodne drzewa w wieku rębności. Wyliczenie etatu to dość złożony proces, który musi uwzględniać politykę leśna państwa - na 10 punktów pozyskanie drewna znajduje się na miejscu 7. Stąd w ostatnim czasie było słychać, że polscy leśnicy wycinają za mało i przemysł drzewny nie może produkować tyle ile ma zdolności produkcyjnych i musi drewno sprowadzać. To co widzimy na zdjęciach to efekt tego masowego sadzenia w przeszłości i prowadzenia zabiegów pielęgnacyjnych w lesie dzisiaj.
Gospodarka leśna jest wielowątkowa ale oczywiście ma także planowe pozyskanie drewna z zachowaniem trwałości lasów, ich stabilności i zdolności ochrony przed szkodami. Mam świadomość, że każde ścięte drzewo może wzbudzać w nas niechęć do leśników, ale pamiętajmy, że las to element ekosystemu ale także źródło pożytków, na które wszyscy czekamy - poczytajcie wątek o budowie Phobosa 25 i doborze sklejki do jego zabudowy ;-)
 
 
~szuwarek13

Pomógł: 35 razy
Dołączył: 31 Sty 2014
Posty: 753
Skąd: Ełcki Bór
Wysłany: 2015-03-18, 17:53    [Cytuj]

Mieszkam w lesie to dodam swoje 3 grosze ;-) Owszem drzewa są wycinane , gdyż jest na to popyt - ale w miejsce wyciętych drzew sadzi się nowe :idea: oczywiście nie tak na drugi dzień , teren musi być wykarczowany ,zaorany i dopiero się sadzi.No ale taki las trochę rośnie :roll: Nie tną gdzie popadnie , każde nadleśnictwo ma jakiś plan zagospodarowania , czasem nie tną w jednym nadleśnictwie ,a wycinają w innym , co do pozyskiwania drzewa na opał , to też nie jest jak kiedyś , nie można iść ze swoją piłą do lasu ,no chyba że dobrze się żyje z leśniczym ;-) teraz co najwyżej można iść z siekierką jak idzie zrąb ''poobrabiać czuby'' co nie jest opłacalne , chyba że ktoś nie ma innego zajęcia - ja opał kupuję , przeważnie ''metry'' przestało mi się opłacać samemu robić drzewo . Zresztą na zrąb przywożą rębaki i każda gałązka idzie na wióry do ciepłowni. Gdyby rybacy tak gospodarowali naszymi jeziorami jak leśnicy to by było dobrze- a tak odławiają , niby zarybiają i zaraz wyławiają z powrotem , nie dając odpocząć jeziorom.

Zdjęcie0144.jpg
Widok z dachu , tam gdzie są sadzonki był kiedyś las
Plik ściągnięto 122 raz(y) 258,78 KB

Zdjęcie0199.jpg
Moja wierna łopata ,a za nią kilometr drogi do wioski , w tym roku odśnieżyli mi tylko raz :(
Plik ściągnięto 113 raz(y) 212,28 KB

Zdjęcie0204.jpg
za tym laskiem jest kolejny zasadzony ''las'' tam zawsze mi nawiewa ,tak że łopata w bagażniku golfa to podstawa :)
Plik ściągnięto 123 raz(y) 234,26 KB

Zdjęcie0217.jpg
tu też był duży las , stare sosny z których czerpano żywicę , w oddali przy wysokich drzewach płynie rzeka Ełk :) kocham moje zadupie zimą :)
Plik ściągnięto 121 raz(y) 242,57 KB

plaża zimą.jpg
a to moja plaża zimą ,sam tu zażywam kąpieli bo do najbliższego sąsiada kilometr ,a do sklepu pięć :)
Plik ściągnięto 122 raz(y) 199,71 KB

 
 
~najmita

Pomógł: 71 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 6062
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2015-03-18, 20:27    [Cytuj]

Boli mnie każde wycięte drzewo, zwłaszcza te, które sam sadziłem, lub widziałem je w lesie jako 5-10-cio letnie.

Anglicy kiedyś wszystkie swoje lasy spalili w kominkach lub zrobili z nich maszty do żaglowców. Dopiero niedawno posadzili kilka drzew pod granicą ze Szkocją i od razu ustanowili tam Park Narodowy.

Paradoks mojej sytuacji jest taki, że byłem drzewiarzem (przetwórcą drewna), a mój zięć jest leśnikiem. Ja boleję nad każdym wyciętym lasem, a on mówi, że wszystko jest zgodnie z planem zagospodarowania; tylko, że ten plan układa człowiek któremu zależy na pracy ...

Niedawno wycięto piękny kawałek lasu modrzewiowego (wiek 100-150 lat) podobno ze względu na czystość gatunku, podobno ten był japoński, a nie europejski, ale ja mówię, że pewnie ktoś budował dworek modrzewiowy (las podobno był nasienny).

Cóż, ja się nie znam na urządzaniu lasu i na pewno się mylę.

Na Mazurach Niemcy prowadzili bardzo dobrą gospodarkę leśną i według opinii znawców tematu nasi leśnicy kontynuują ich metody.


Może trochę niespójny jestem ale chciałem swoje pińć groszy dołożyć do ognia...
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28048
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2015-03-18, 20:57    [Cytuj]

najmita napisał/a:
Na Mazurach Niemcy prowadzili bardzo dobrą gospodarkę leśną i według opinii znawców tematu nasi leśnicy kontynuują ich metody.


Niemcy na Mazurach (być może gdzieś indziej również) mieli bardzo fajny zwyczaj sadzenia dęba z okazji jakiejś rocznicy. Przykładowo w centrum Giżycka rośnie sobie jak gdyby nigdy nic "Dąb Plebiscytowy", zasadzony ok. 1920r.
Dziś zamiast drzew stawia się granitowe pomniki.
 
 
~najmita

Pomógł: 71 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 6062
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2015-03-18, 21:06    [Cytuj]

Z tego co pamiętam, Mazury są poza naturalnym zasięgiem dębu i dlatego dobrze, że ktoś "dosadza" te piękne drzewa.
Niektóre z okazów musiały być zasadzone w późnym średniowieczu, pewnie przez Galindów lub innych Jaćwingów, a może nawet przez Litwinów Jagiełły.
 
 
~Piotr Lewandowski
Żeglarz/Wędkarz

Pomógł: 88 razy
Wiek: 44
Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 3771
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-03-19, 09:01    [Cytuj]

najmita napisał/a:
Na Mazurach Niemcy prowadzili bardzo dobrą gospodarkę leśną i według opinii znawców tematu nasi leśnicy kontynuują ich metody
Ale np. Puszcza Borecka miała epizod z monokulturą świerkową, brudnica mniszka szybko ich z tego wyleczyła.
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 107 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7470
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2015-03-19, 09:56    [Cytuj]

każdy las ma swój plan urządzania, gdzie są wyznaczone zadania, przecinki, trzebieże i wyrąb po uzyskaniu przez drzewa wieku rębności, oraz obowiązek odnowienia wyciętego lasu. Grunt pozbawiony drzew, czyli po wyrębie dalej jest lasem i wymaga odnowienia. Lasy obecnie są monokulturą w większości, sadzone oddziałami . Jeżeli są to planowe działania w monokulturach nie widzę problemu. Szkoda tylko ,że planowo ? , czytaj zgodnie z planem wycina się Puszcze Białowieską.

Sławek
 
 
~najmita

Pomógł: 71 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 6062
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2015-03-19, 10:14    [Cytuj]

Dawniej, gdy w lesie pracowali drwale, w miejscu ich pracy panował "porządek". Żadne ścinane drzewo nie siało spustoszenia wokół siebie, a również robotnicy sprzątali po sobie. Dzisiaj w lasach pracują potężne kombajny, o jakichś szwedzkich nazwach, po których w ich miejscu pracy panuje "krajobraz po bitwie". Takich zniszczeń "wokół siebie" nie było nawet w czasie działań wojennych...

Sławek napisał/a:

Szkoda tylko ,że planowo ? , czytaj zgodnie z planem wycina się Puszcze Białowieską.


To właśnie najbardziej boli, również Puszcza Piska.
Swoją drogą, wszystkie puszcze w Polsce są już jako zasadzone. Nawet Białowieska ma tylko "charakter" puszczy pierwotnej.
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-03-19, 10:52    [Cytuj]

najmita napisał/a:
Dawniej, gdy w lesie pracowali drwale, w miejscu ich pracy panował "porządek". Żadne ścinane drzewo nie siało spustoszenia wokół siebie, a również robotnicy sprzątali po sobie. Dzisiaj w lasach pracują potężne kombajny...

Uważasz zatem, że w lasach nadal wszędzie powinni pracować drwale wycinający drzewa jedynie przy użyciu... ręcznych siekier i pił ?? :shock:
Ostatnio zmieniony przez extant 2015-03-19, 10:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~najmita

Pomógł: 71 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 6062
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2015-03-19, 11:25    [Cytuj]

extant napisał/a:
najmita napisał/a:
Dawniej, gdy w lesie pracowali drwale, w miejscu ich pracy panował "porządek". Żadne ścinane drzewo nie siało spustoszenia wokół siebie, a również robotnicy sprzątali po sobie. Dzisiaj w lasach pracują potężne kombajny...

Uważasz zatem, że w lasach nadal wszędzie powinni pracować drwale wycinający drzewa jedynie przy użyciu... ręcznych siekier i pił ?? :shock:


Siekierami-nie! Siekier używa się do drobnych prac pielęgnacyjnych. Chodziło mi o pracę piłami spalinowymi i nie na zrębach zupełnych. Na zupełnych spokojnie mogą pracować kombajny, ale tam gdzie jest do wycięcia "kilka" drzew naprawdę sieją one spustoszenie, również podczas zrywki.
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-03-19, 11:54    [Cytuj]

najmita napisał/a:
... Chodziło mi o pracę piłami spalinowymi i nie na zrębach zupełnych. Na zupełnych spokojnie mogą pracować kombajny, ale tam gdzie jest do wycięcia "kilka" drzew naprawdę sieją one spustoszenie, również podczas zrywki.

A to ciekawe, bo osobiście widziałem już kilka miejsc gdzie wycinano w lesie właśnie po "kilka" drzew i za każdym razem robione było to wyłącznie przy użyciu ręcznych pił spalinowych.
 
 
~najmita

Pomógł: 71 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 6062
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2015-03-19, 12:00    [Cytuj]

Może wiatrołomy i wykroty?
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-03-19, 12:11    [Cytuj]

najmita napisał/a:
Może wiatrołomy i wykroty?

Na "połamane" nie zawsze wyglądały, ale skoro je wycinano to pewnie było z nim... coś nie tak. :-)
 
 
~pzaw

Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 249
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-03-19, 12:16    [Cytuj]

Drzewa i krzewy na brzegu jeziora pełnią ważną rolę - "wyłapują" z wód gruntowych to co spływa z pól. Są nawet opracowania naukowe na ten temat.
 
 
Warpuner

Dołączył: 09 Wrz 2010
Posty: 22
Wysłany: 2015-03-19, 15:43    [Cytuj]

Zauwazcie tez, ze WJM za Niemca byly bardzo oligotroficzne, praktycznie bez trzcin! Przypominaly Jezioro Hancza, jesli ktos tam byl...
Trzciny zaczely rosnac po uwaleniu jezior sciekami i nawozami.
 
 
<|węzełek

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 28 Wrz 2011
Posty: 2484
Wysłany: 2015-03-20, 10:05    [Cytuj]

Warpuner napisał/a:
Zauwazcie tez, ze WJM za Niemca byly bardzo oligotroficzne, praktycznie bez trzcin! Przypominaly Jezioro Hancza, jesli ktos tam byl...
Trzciny zaczely rosnac po uwaleniu jezior sciekami i nawozami.


To też, ale jest jeszcze jedna przyczyna, dla której nie było trzciny. Trzciną można było pokryć dach, może nie w Prusach,, i palić nią w piecu.
Ostatnio zmieniony przez węzełek 2015-03-20, 10:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH