FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Dlaczego w jeziorach nie ma ryb?
Autor Wiadomość
~Sławek
Sławek

Pomógł: 107 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7502
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2015-01-22, 15:25    [Cytuj]

Z sielawa jest podobnie, była kiedyś podstawą rybactwa na WJM, przynajmniej na części jezior.
Oczywiście aż tak źle nie jest,. po wybudowaniu oczyszczalni i uporządkowaniu gospodarki ściekowej sytuacja się znacznie poprawiła, jednak olbrzymia presja turystyczna w znacznej mierze zahamowała proces samooczyszczania się jezior i obecnie następuje powoli proces odwrotny. Obserwuje to również na moim Charzykowskim.

Sławek
 
 
~Emill`76

Pomógł: 59 razy
Wiek: 43
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 4076
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2015-01-22, 15:30    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Emill`76 napisał/a:
Nie no bez przesady , wody naszych jezior nie są JESZCZE aż tak brudne by powodowały znaczący spadek pogłowia ryb.


Jest taka smaczna mazurska ryba (a właściwie kiedyś była, bo teraz już jest niezwykle rzadkim okazem) - nazywa się Sieja. Składa ona jaja na dnie. Jeżeli na dnie jest muł (a tak właśnie teraz jest) - jaj nie złoży. Zarastanie mułem dna jezior nie jest skutkiem rabunkowych połowów.


Zbyszku, jasne że zarastanie jezior ma pewien wpływ na pogłowie m.in wspomnianej siei. Mogę Ci jednak wymienić bardzo wiele jezior z bardzo czystą wodą m.in na pojezierzu ełckim czy augustowskim, gdzie jachtów z toaletami nie uświadczysz, a ilość szlachetnych ryb z roku na rok drastycznie spada. Dzieje się to właśnie wskutek wspomnianej barbarzyńskiej działalności rybackiej - w większości przypadków.
Przykładowo w latach 80 tych jezioro ełckie było totalnie zasyfione i obowiązywał zakaz kąpieli .Ryb było jednak pod dostatkiem ! Aktualnie w skutek podjętych już w latach 90 tych działań, stan wody znacząco się poprawił , kąpiel jest dozwolona a woda wzrokowo znacznie czystsza.... tyle, że ryb nie ma .
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28296
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2015-01-23, 10:14    [Cytuj]

Emill`76 napisał/a:
mazury.info.pl napisał/a:
Emill`76 napisał/a:
Nie no bez przesady , wody naszych jezior nie są JESZCZE aż tak brudne by powodowały znaczący spadek pogłowia ryb.


Jest taka smaczna mazurska ryba (a właściwie kiedyś była, bo teraz już jest niezwykle rzadkim okazem) - nazywa się Sieja. Składa ona jaja na dnie. Jeżeli na dnie jest muł (a tak właśnie teraz jest) - jaj nie złoży. Zarastanie mułem dna jezior nie jest skutkiem rabunkowych połowów.


Zbyszku, jasne że zarastanie jezior ma pewien wpływ na pogłowie m.in wspomnianej siei. Mogę Ci jednak wymienić bardzo wiele jezior z bardzo czystą wodą m.in na pojezierzu ełckim czy augustowskim, gdzie jachtów z toaletami nie uświadczysz, a ilość szlachetnych ryb z roku na rok drastycznie spada. Dzieje się to właśnie wskutek wspomnianej barbarzyńskiej działalności rybackiej - w większości przypadków.
Przykładowo w latach 80 tych jezioro ełckie było totalnie zasyfione i obowiązywał zakaz kąpieli .Ryb było jednak pod dostatkiem ! Aktualnie w skutek podjętych już w latach 90 tych działań, stan wody znacząco się poprawił , kąpiel jest dozwolona a woda wzrokowo znacznie czystsza.... tyle, że ryb nie ma .


Nadal nie rozumiesz. Czystość wody nie oznacza zmniejszenia ilości osadu na dnie. Wręcz przeciwnie. To, co dotychczas pływało w toni - teraz zalega na dnie, uniemożliwiając składanie ikry. DNA oczyścic się nie da.
 
 
~Emill`76

Pomógł: 59 razy
Wiek: 43
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 4076
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2015-01-23, 10:36    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:


Nadal nie rozumiesz. Czystość wody nie oznacza zmniejszenia ilości osadu na dnie. Wręcz przeciwnie. To, co dotychczas pływało w toni - teraz zalega na dnie, uniemożliwiając składanie ikry. DNA oczyścic się nie da.


To wytłumacz mi co się stało z m.in węgorzem , którego kiedyś były ogromne ilości a teraz jest coraz mniej ?
Powtarzam ... jest jeszcze na mazurach wiele jezior , bardzo czystych , które mogą stanowić nadal doskonałe środowisko rozrodu , a które zostały "wypłukane" z ryb...
Patrz m.in całkiem niedaleko wspomnianych Wydmin i Starych Juch .... jest takie jezioro Szostak wlk. Niezwykle czysta woda, czyste nie zamulone dno ... zero żeglarzy, zero motorowodniaków, łódek czarterowych , scieków itp. Przy brzegu bez problemu dostrzeżesz nawet raki ... ale to co rybacy wyczyniają od kilku lat , woła o pomstę do nieba :evil:
 
 
~pzaw

Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 249
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-01-23, 11:01    [Cytuj]

Problem czystości, przejrzystości wód jest bardziej złożony. Przykładem mogą być jeziora lobeliowe, w których woda ma kwaśny odczyn. Jeziora te są czyste, woda przeźroczysta ale z uwagi na odczyn niewiele (wyjątkowe) organizmy żywe to lubią.
PS. Kilka jeziorek lobeliowych jest w Borach Tucholskich blisko Charzykowych.
 
 
~najmita

Pomógł: 72 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 6100
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2015-01-23, 12:42    [Cytuj]

Emill`76 napisał/a:

To wytłumacz mi co się stało z m.in węgorzem , którego kiedyś były ogromne ilości a teraz jest coraz mniej ?


Nie jestem znawcą ichtiologii, ale z tego co wiem węgorza w jeziorach jest tylko tyle ile się go wpuści poprzez zarybianie. (oczywiście, minus sztuki odłowione).
 
 
~szuwarek13

Pomógł: 35 razy
Dołączył: 31 Sty 2014
Posty: 758
Skąd: Ełcki Bór
Wysłany: 2015-01-23, 17:34    [Cytuj]

Emill`76 napisał/a:


ale to co rybacy wyczyniają od kilku lat , woła o pomstę do nieba :evil:

To się nazywa GOSPODARKA :roll: Obecnie p.Kolendrowicz z Wędkarskiego Świata utworzył petycję .http://www.wedkarskiswiat.pl/petycja-stop-sieciom-w-pzw?chronoform=petycja_sieci&event=submit , na chwilę obecną jeszcze nie wiadomo ilu nas wędkarzy się podpisało - pewnie za jakiś czas będą wyniki , ale ja w cuda nie wierzę , jest komercja , konsumpcyjny tryb życia i dopóki będzie podaż to i machina rybacka będzie się kręcić :-/ Mnie wędkarza obowiązują rejestry/limity/okresy ochronne i wymiarowe , a rybacy mogą walić tonami na mączkę, to dlaczego ja mogę tylko 10 okoni na dobę?(okręg mazowiecki) Oczywiście każdy zasłania się kormoranem że to on pożera te ryby nie rybacy , tzn. że kiedyś go nie było? Druga sprawa z tym węgorzem - jest to ryba wędrowna , płynie na tarło do morza Sargasowego , a jak ma tam popłynąć jak co raz jest tama? albo bzdurny przepis dotyczący żywca , którego można pozyskiwać i łapać na niego tylko w tym samym zbiorniku , bo niby z innego zbiornika ryba może zarazić czymś te ryby :shock: kiedyś tam nie było ,była migracja ryb , może i jakieś choroby się zdarzały , ale jeśli w zamkniętym zbiorniku , ryba się trze i tak brat z siostrą ;-) to czy to jest dobrze? ichtiologiem nie jestem , ale myślę że nie jest to zdrowe.

ModEdit: Znaczniki cytowania, deaktywacja linku.
Ostatnio zmieniony przez pough 2015-01-23, 17:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~familiant

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 1213
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2015-01-23, 20:44    [Cytuj]

szuwarek13 napisał/a:
Oczywiście każdy zasłania się kormoranem że to on pożera te ryby nie rybacy , tzn. że kiedyś go nie było?
ModEdit: Znaczniki cytowania, deaktywacja linku.

Było niewiele bo kiedyś był systematycznie tępiony. Jak sie wychylił poza Dobskie to dostawał w łeb A że jest rabunkowa gospodarka "rybacka" to inna para kaloszy. Zakazać przez np. 5 lat zawodowego połowu ryb, rybaków przekształcić na ten czas na strażników to dopilnują kłusowników a amatorów przypilnują żeby łowili tylko tyle ile przepisy pozwalają
 
 
~Rafał1960

Pomógł: 11 razy
Wiek: 59
Dołączył: 02 Paź 2014
Posty: 1621
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-01-23, 20:47    [Cytuj]

familiant napisał/a:
Zakazać przez np. 5 lat zawodowego połowu ryb, rybaków przekształcić na ten czas na strażników to dopilnują kłusowników a amatorów przypilnują żeby łowili tylko tyle ile przepisy pozwalają

Wtedy nie byłoby potrzebne zarybianie.
 
 
Andy80

Dołączył: 21 Gru 2011
Posty: 32
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2015-02-20, 10:48   Zarybianie [Cytuj]

Jeszcze za czasów gdy Mazury były niemieckie populacja kormorana była "trzymana" w małej stałej ilości i nie było z nim problemu a teraz nie wiedzieć czemu jest chroniony. Rybostan potrafi przerzedzić a za "łowienie" nie płaci.
Zarybiać trzeba sieją, sielawą,węgorzem itd gdyż przy tych warunkach jakie panują w jeziorach (warunki beztlenowe w strefie hypolimnionu, zanieczyszczenie itd) tarło naturalne nie będzie efektywne.
Jeśli się zarybia to łowić też trzeba by móc opłacić dzierżawę, zakup materiału zarybieniowego itd
Węgorza owszem jest mniej niż za czasów tak "niedobrego" PRL-u, zarybienia w tamtych czasach były kolosalne wręcz za duże. W chwili obecnej naturalna wędrówka jest utrudniona a nawet niemożliwa (niesprawne przepławki itd) tak więc bez zarybień nie było by węgorza w jeziorach.
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-03-01, 08:45    [Cytuj]

post na temat wędkowania na Bałtyku został wydzielony do nowego tematu ->
Wędkowanie na Bałtyku
Ostatnio zmieniony przez extant 2015-03-01, 08:47, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
~Rafał1960

Pomógł: 11 razy
Wiek: 59
Dołączył: 02 Paź 2014
Posty: 1621
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-03-23, 22:45    [Cytuj]

Dziś w sklepie Marcpol na dziale rybnym na lodzie leżał "świeży" szczupak.
Na oko jakieś 45 cm, brzuch nabrzmiały od ikry.

Ciekawe, czy gdzieś to można zgłosić, żeby dostawcę do takiego sklepu wzięli za 4 litery?
Nie sądzę, by ryby do Marcpolu były odławiane wędką.

Nic nie gra, okres ochronny w pełni, ryba w trakcie tarła, wymiar ochronny nieprzekroczony.
Przecież do końca kwietnia szczupak nie powinien być w obrocie handlowym.
Macie jeszcze wątpliwości, czemu brak ryb w jeziorach?
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28296
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-03-23, 22:49    [Cytuj]

Ryby w sklepach (a często i w mazurskich smażalniach) pochodzą z hodowli. Szczupaki pochodzą najczęściej z Kazachstanu, Ukrainy, Estonii.

Ze strony internetowej jednej z hurtowni:

Cytat:
Szczupak pospolity (Esox lucius)
Ryby zapakowane są w jednorazowe styroboksy odpływowe i zasypane lodem. Dopuszczalna temperatura samego surowca jak i jego magazynowania (transportu) wynosi od 0 do 2 oC. Przy przyjęciu na platformę ryby są kontrolowane jakościowo przez wykwalifikowanych Specjalistów ds. Kontroli Jakości. Oceniają oni m.in. świeżość ryby wg skali Karlsruhera. Minimalna masa przyjmowanego szczupaka wynosi 0,5 kg.

Mimo tego, że szczupaki są bardzo popularnymi rybami licznie występującymi w Polsce, ich podaż bywa zróżnicowana. Występują okresy w których odławiany jest w dużych ilościach, są jednak także całkowite braki w podaży. Do handlu trafiają głównie ryby z mazurskich jezior oraz niewielkie ilości z gospodarstw rybackich, gdzie towarzyszą przy hodowli innych gatunków. Odpowiednia ich ilość spełnia pożyteczną rolę utrzymywania równowagi naturalnej, zjadają one bowiem nadmiar narybku karpia (głównie słabsze osobniki) . Czasem w sprzedaży można spotkać szczupaki pochodzące z Bałtyku, ze strefy przybrzeżnej, głównie Zalewu Wiślanego. Największy popyt na szczupaka jest przed Świętami Bożego Narodzenia kiedy to często samodzielnie lub z karpiem gości na wigilijnym stole.

Oferowane są wtedy szczupaki także z importu pochodzące z Estonii, Ukrainy, Kazachstanu. Oprócz tego że szczupaki są bardzo cenione przez konsumentów ze względu na wyjątkowe walory konsumpcyjne ryby te kupowane są w dużych ilościach przez Koła Wędkarskie w celu zarybiania łowisk. Gatunek ten nazywany „królem słodkowodnych drapieżców” stanowi powód do dumy początkujących jak i doświadczonych wędkarzy. Zaczajony szczupak atakuje z dużą szybkością i siłą, często niewiele mniejsze osobniki tego samego gatunku a nawet kaczki. W przypadku nieudanego połowu powraca do miejsca z którego atakuje.

Źródło:Makro
 
 
wojtek68

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 29 Kwi 2014
Posty: 41
Wysłany: 2016-03-24, 09:57    [Cytuj]

Rafał1960 napisał/a:
Dziś w sklepie Marcpol na dziale rybnym na lodzie leżał "świeży" szczupak.
Na oko jakieś 45 cm, brzuch nabrzmiały od ikry.

Ciekawe, czy gdzieś to można zgłosić, żeby dostawcę do takiego sklepu wzięli za 4 litery?
Nie sądzę, by ryby do Marcpolu były odławiane wędką.

Nic nie gra, okres ochronny w pełni, ryba w trakcie tarła, wymiar ochronny nieprzekroczony.
Przecież do końca kwietnia szczupak nie powinien być w obrocie handlowym.
Macie jeszcze wątpliwości, czemu brak ryb w jeziorach?


Z całym szacunkiem dla Ciebie, ale skoro znasz się na tym i jesteś pewien, to notatka na bądź co bądź niszowym forum niewiele daje.
Albo wyciągam komórkę, robię zdjęcia i wysyłam do gazety, radia, TV - przy odrobinie szczęścia może ktoś by się tym zainteresował, albo dzwonię po policję. Przyjeżdżają do o wiele błahszych spraw. Sporządzili by notatkę, ktoś by się musiał wytłumaczyć. Może tym razem nie poniósłby konsekwencji, ale następnym razem przy zamawianiu ryb może zapaliła by mu się czerwona żarówka.
 
 
~Tomek J

Pomógł: 67 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6695
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-04-02, 10:19    [Cytuj]

szuwarek13 napisał/a:
Druga sprawa z tym węgorzem - jest to ryba wędrowna , płynie na tarło do morza Sargasowego , a jak ma tam popłynąć jak co raz jest tama?

Z ostatnich badań ma wynikać że węgorz żyjący w wodach europejskich nie ma szans powrócić na Morze Sargasowe pod Prąd Zatokowy, i ginie w Atlantyku. Docierają tam tylko te dorosłe ryby które weszły do rzek amerykańskich, i one to "pracują" na populację naszego węgorza. Wynikałoby stąd że intensywność odłowu węgorza w jeziorach (ściślej mówiąc tylko samic, samce bowiem pozostają w Bałtyku i do rzek nie wchodzą) nie ma jakiegokolwiek wpływu na pogłowie tej ryby i nie grozi jej wytępieniem (odmiennie niż połowy węgorza w amerykańskich wodach). Zależy ono natomiast od tego ile narybku wpuści się do naszych jezior, bowiem naturalna droga jest mocno utrudniona jeżeli nie niemożliwa.

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2016-04-02, 10:21, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
~szuwarek13

Pomógł: 35 razy
Dołączył: 31 Sty 2014
Posty: 758
Skąd: Ełcki Bór
Wysłany: 2017-11-04, 16:57    [Cytuj]

https://www.youtube.com/w...2&v=9WSODllUrC4 :roll:
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 13987
Wysłany: 2017-11-04, 17:04    [Cytuj]

Wklejam
 
 
~bronek
żeglarz/wędkarz

Pomógł: 10 razy
Wiek: 40
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 1111
Skąd: Zagłębie
Wysłany: 2017-11-04, 23:37    [Cytuj]

zenek napisał/a:
Wklejam
<iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/9WSODllUrC4" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>


wszytko w temacie :(
 
 
~Rafał1960

Pomógł: 11 razy
Wiek: 59
Dołączył: 02 Paź 2014
Posty: 1621
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-11-05, 18:30    [Cytuj]

Wiecie dokąd oficjalnie jest Zalew Zegrzyński?
Nie kończy się na moście w Wierzbicy, ciągnie się do Pułtuska.
Po to by rybacy śródlądowi z Wierzbicy mieli gdzie działać.
Bo w Zalewie już wszystko odłowione..

Ręce opadają, ani wędkarz, anie kormoran nie zrobi takich szkód jak PZW i Gospodarstwa Rybackie.
Jesteśmy chyba jedynym krajem, w którym działają śródlądowi rybacy.
Którzy wyjaławiają dzierżawione jeziora do zera..
 
 
<|Tobo

Pomógł: 46 razy
Wiek: 43
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 3416
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2017-11-05, 19:37    [Cytuj]

Rafał1960 napisał/a:

Jesteśmy chyba jedynym krajem, w którym działają śródlądowi rybacy.
Którzy wyjaławiają dzierżawione jeziora do zera..
- a na pewno jednym z nielicznych w Europie. Ilość sieci na jeziorach jest przerażająca, nic to. Jednak to, że stoją w okresach tarła ryb - to już jest skrajna głupota? Ślepota? Krótkowzroczność?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH