FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach

N Fun Yachting

Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Dlaczego w jeziorach nie ma ryb?
Autor Wiadomość
~Sławek
Sławek

Pomógł: 107 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7506
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2013-11-28, 14:55    [Cytuj]

Węzełku kormoran zjada głównie te gatunki ryb, których jest najwięcej w jeziorze i które najłatwiej upolować. Ukleja jest jednym z tych gatunków.
Zgadzam się z Extantem,że obenie odbudowa populacji ryb drapieznych poprzez intensywne zarybianie jezior z jednoczesnym czasowym ich odłowem jest nierealne.
Jeżeli zasady gospodarki rybackiej na wodach sródlącdowych nie ulegną zmiane szans na poprawę nie widzę.
Co do kormorana to zamiast go strzelać. lepszym rozwiązaniem jest spryskiwac jaja olejem roslinnym. Olej zatyka pory w skorupie i pisklę się dusi, jeżeli juz mamy iść na skróty.

Sławek
 
 
<|MirekMors
MirekMors

Pomógł: 94 razy
Wiek: 60
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6719
Skąd: Wawer
Wysłany: 2013-11-28, 16:24    [Cytuj]

RZ napisał/a:
Tak rabunkowej gospodarki rybnej jeszcze nigdy nie było na Mazurach .

Nie łowię ryb, ale w tym roku widziałem jak rybacy wysypują do wody całą pękatą siec ryb. Pewnie niewymiarowe. Było tego kilka wiader. Natomiast wędkarze zjedza wszystko co złowią. A łowią najczęściej niewymiarowe. Jeśli nie zjedzą to dają kotom i psom.
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2013-11-28, 17:14    [Cytuj]

MirekMors napisał/a:

Nie łowię ryb, ale w tym roku widziałem jak rybacy wysypują do wody całą pękatą siec ryb. Pewnie niewymiarowe...

Hmm... nie znam sie na połowach ryb, ale skoro rybacy mieli cała pękatą sieć niewymiarowych ryb to chyba jednak coś tak jak trzeba było z tą ich siecią. :-/
 
 
~piotrb

Pomógł: 11 razy
Wiek: 46
Dołączył: 19 Sie 2011
Posty: 532
Skąd: Sulejówek
Wysłany: 2013-11-28, 17:18    [Cytuj]

MirekMors napisał/a:
Natomiast wędkarze zjedza wszystko co złowią. A łowią najczęściej niewymiarowe. Jeśli nie zjedzą to dają kotom i psom.


ja oddaje swojej Kaśce :mrgreen: ona zje każdą ;-) :-P

Mirku są rożni wędkarze, jedni wypuszczą inni nie, jedni śmiecą inni nie, poza tym coraz powszechniejsza jest moda "złap i wypuść" :-)
 
 
Artur 66

Pomógł: 66 razy
Wiek: 53
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 3515
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-11-28, 17:21    [Cytuj]

extant napisał/a:
MirekMors napisał/a:

Nie łowię ryb, ale w tym roku widziałem jak rybacy wysypują do wody całą pękatą siec ryb. Pewnie niewymiarowe...

Hmm... nie znam sie na połowach ryb, ale skoro rybacy mieli cała pękatą sieć niewymiarowych ryb to chyba jednak coś tak jak trzeba było z tą ich siecią. :-/


Zależy na co była sieć, a co wpadło. Sielawa ma wymiar ochronny 18 cm a Sieja 35 cm.
Ostatnio zmieniony przez Artur 66 2013-11-28, 17:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
jakobian

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 74
Skąd: Gizycko
Wysłany: 2013-11-28, 21:01    [Cytuj]

Koledzy temat rzeka :)
Jestem przeważnie w każdy weekend na jeziorze Mamry albo Dargin, to co robią rybacy GR Piękna Góra Pana Mieczysława Wełny to woła o pomstę do nieba. Nie znają litości i umiaru liczy się wynik i kasa.
PZW dało pod "opiekę " jeziora dla rybaka z "Suwałek" no i ten jako rasowy rybak młóci co popadnie ( oczywiście karpiowatych nie zabiera ) .
Zawodowi rybacy muszą zniknąć z naszych jezior inaczej będziemy łapać uklejki i płotki.
Z kormoranami można sobie poradzić w rożne mniej lub bardziej humanitarne sposoby.
 
 
~piotrb

Pomógł: 11 razy
Wiek: 46
Dołączył: 19 Sie 2011
Posty: 532
Skąd: Sulejówek
Wysłany: 2013-11-28, 21:07    [Cytuj]

jakobian napisał/a:
no i ten jako rasowy rybak młóci co popadnie ( oczywiście karpiowatych nie zabiera ) .
Zawodowi rybacy muszą zniknąć z naszych jezior inaczej będziemy łapać uklejki i płotki.
Z kormoranami można sobie poradzić w rożne mniej lub bardziej humanitarne sposoby.


i tak nieźle, w Iławie w "gospodarstwie rybackim" były leszczunie po 3 czy 4 zł za kg, dokładnie nie pamiętam, do całej reszty się zgadzam :-|
 
 
~RZ

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 04 Maj 2010
Posty: 1686
Wysłany: 2013-11-29, 08:41    [Cytuj]

piotrb napisał/a:
jakobian napisał/a:
no i ten jako rasowy rybak młóci co popadnie ( oczywiście karpiowatych nie zabiera ) .
Zawodowi rybacy muszą zniknąć z naszych jezior inaczej będziemy łapać uklejki i płotki.
Z kormoranami można sobie poradzić w rożne mniej lub bardziej humanitarne sposoby.


i tak nieźle, w Iławie w "gospodarstwie rybackim" były leszczunie po 3 czy 4 zł za kg, dokładnie nie pamiętam, do całej reszty się zgadzam :-|
Dobrze piotr napisałeś leszczunie :cry: bo dobrego leszcza to zapomni rybacy młócą co popadnie ,czego nie sprzedadzą to dla świnek :evil:
 
 
<|MirekMors
MirekMors

Pomógł: 94 razy
Wiek: 60
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6719
Skąd: Wawer
Wysłany: 2013-11-29, 08:50    [Cytuj]

Z rybami jest podobnie jak z grzybami. Gdy Anglicy zobaczyli co robią nasi rodacy w lasach, złapali się za głowy. Oni (ja też :-> ) do lasu chodzą by grzyby oglądać. My by wszystko zebrać; choćby całe wiadra, taczki.
W Szwecji podobno można złowić 1 rybę na domek letniskowy dziennie. Długa droga przed nami...
 
 
~RZ

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 04 Maj 2010
Posty: 1686
Wysłany: 2013-11-29, 09:14    [Cytuj]

MirekMors napisał/a:
Z rybami jest podobnie jak z grzybami. Gdy Anglicy zobaczyli co robią nasi rodacy w lasach, złapali się za głowy. Oni (ja też :-> ) do lasu chodzą by grzyby oglądać. My by wszystko zebrać; choćby całe wiadra, taczki.
W Szwecji podobno można złowić 1 rybę na domek letniskowy dziennie. Długa droga przed nami...
Mirek a tak byliśmy blisko tego ideału Szweckiego :-P i wojować nam się zachciało :cry:
 
 
~Piotr Lewandowski
Żeglarz/Wędkarz

Pomógł: 89 razy
Wiek: 44
Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 3821
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-11-29, 09:27    [Cytuj]

MirekMors napisał/a:
W Szwecji podobno można złowić 1 rybę na domek letniskowy dziennie. Długa droga przed nami...
To chyba w ośrodkach wędkarskich. I chcąc być dokładnym to nie złowić, tylko zabić, zabrać na ląd i zjeść. Ryby się łowi i wypuszcza.

Te obostrzenia powstały głównie po "wędkarskich" wyczynach turystów z Niemiec (przyczepa campingowa a w niej duża zamrażarka lub dwie), później również z Polski.
Ostatnio zmieniony przez Piotr Lewandowski 2013-11-29, 09:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2013-11-29, 10:14    [Cytuj]

Piotr Lewandowski napisał/a:
... Ryby się łowi i wypuszcza...

No właśnie, na tym chyba powinno polegać... wędkarstwo. :-)
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 107 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7506
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2013-11-29, 10:24    [Cytuj]

Po kilku latach szczupakowej turystyki naszych rodaków i naszych zachodnich sąsiadaów Szwedzi z przerażeniem stwierdzili, że szczupak zaczał znikac z ich jezior. Powyzsze przeczy twierdzeniom, że wędkarze nie są w stanie wyłowić ryb drapieżnych z jeziora. Jak widac na przykładzie Szwcji są. Zaznaczam,że tam nie prowadzi sie odłowów gospodsarczych z jezior i bazuje sie głównie na rozrodzie naturalnym bez zarybień.

Sławek
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 14034
Wysłany: 2013-11-29, 12:24    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
2. droga na skróty wytepic kormorany skutkiem będzie dalsze zwiekszenie ilosciu ukleji w jeziorach

No to droga "na skróty" jak można było łatwo przewidzieć została rozpoczęta:
Cytat:
Na Warmii i Mazurach odstrzelą niemal 1300 kormoranów

Prawie 1300 kormoranów ma być odstrzelonych do końca roku na Warmii i Mazurach. Powód? Te ptaki na potęgę "kradną" ryby z jezior i stawów. Rybacy chcieli odstrzelić ich niemal dwa razy więcej, ale nie dostali na to zgody.
Jak co roku, także i w tym na Warmii i Mazurach będzie odstrzał kormoranów. Regionalna Dyrekcja Ochorny Środowiska w Olsztynie wyraziła zgodę na zabicie 1268 ptaków, które — jak skarżą się rybacy — trzebią z ryb warmińsko-mazurskie jeziora i stawy hodowlane.
Rybacy chcieli odstrzelić ich więcej, bo aż 2156, ale RDOŚ nie wyraził na to zgody. Jednak nie wiadomo, czy uda się wykonać nawet ten niższy limit.
— W ubiegłym roku wydaliśmy zezwolenie na odstrzał 1189 kormoranów. Myśliwi odstrzelili ok. 600 ptaków — mówi Justyna Kostrzewska, rzecznik RDOŚ w Olsztynie.
Cały kłopot w tym, że kormoranów jest po prostu za dużo. W ciągu ostatnich trzech lat liczba gniazd wzrosła o 6 proc. W tym roku naukowcy doliczyli się ich 25 761 w całym kraju, z tego 5290 w województwie warmińsko-mazurskim.
Kormorany rozkładają gospodarstwa rybackie na łopatki. O ile rybacy odławiają rocznie z hektara akwenu około 6-7 kg ryb, to kormorany około 18 kg. Rodzina kormoranów — dwoje dorosłych i przeciętnie dwa młode — zjadają rocznie 285 kilogramów ryb.
To jeden z powodów, dlaczego w naszych jeziorach nie ma ryb. W efekcie dziś na Mazurach turyści zachwycają się wędzoną sieją z Kanady czy sielawą z Irlandii.

źródło-serwis turystyczny Warmii i mazur

Musze przyznać, że najbardziej zaskoczyła mnie ta "sielawa z Irlandii". A byłem przekonany, że co jak co ale sielawa musi być mazurska :-( .
 
 
~Piotr Lewandowski
Żeglarz/Wędkarz

Pomógł: 89 razy
Wiek: 44
Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 3821
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-11-29, 12:30    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
Szwedzi z przerażeniem stwierdzili, że szczupak zaczał znikac z ich jezior.
Dlatego trzeba nie do Szwecji, tylko do Finlandii i nie na jeziora, tylko w szkiery. Jak na razie teren poza zasięgiem Niemców i polskich biur turystyki wędkarskiej. Oby jak najdłużej. Limitów i wymiarów ochronnych brak, przestępstwem jest jedynie handel złowionymi rybami bez zezwolenia. W wielu miejscach można stawiać sieci pod warunkiem łowienia na własne potrzeby. Licencja wędkarska na 1 prowincję 14 EUR/tydzień i 61 EUR/rok. Dodatkowe prowincje 7 EUR/tydzień i 29 EUR/rok. Cała Finlandia (kraj wielkości Polski) to 6 prowincji. Łowienie na wędkę bez kołowrotka i łowienie spod lodu oraz na krótką wędkę w pionie latem są darmowe. Na rzekach z rybami łososiowatymi obowiązują osobne licencje.

Kto jedzie w przyszłym roku? Polecam późny maj i wrzesień.
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 107 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7506
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2013-11-29, 12:35    [Cytuj]

Zenku jeżeli chodzi o sielawę to akurat tu kormoran robi duże spustoszenia z powodów, które opisałem wyzej. Nadmierna eutrofizacja wód spowodowała ,że sielawa nie może zejść nizej i jest dla kormorana jak na widelcu. Zreszta temat juz nieaktualny, bo sielawy na WJM prawie nie uświadczysz. Ryba zyje tylko 4 lata, czyli zdycha w wieku 3 +. A ponieważ tarliska jej zostały dawno zniszczone to skąd ma być. Może być oczywiscie z zarybien , tylko żaden rybak nie wyda na to kasy tylko po to aby nakarmic kormorana.
Ciekawe kto płaci mysliwym za odstrzał , bo sam odstrzał dla mysliwego żadnym raraytasem nie jest. Nie jest to ptak konsumpcyjy ,a odstrzał kosztuje, a i z martwym ptakiem coś trzeba zrobić Po drugie jak na drzewach siedzi powiedzmy 300 ptaków to jednorazowo utrzelisz jednego , moze dwa reszata odfrunie. Musisz znowu czekac az spowrotem ptaki sie zbiorą. Po trzecie nie wybrazam sobie polowania z wody w trakcie sezonu. Chciałbys miec grota z otworami po śrucie :-D
Lepsza metodą jest oprysk jaj. Wystraczy wysiegnik olej roslinny i urządzenie do oprysku.
I jeszcze jedno puki kormoran ma co jeść to odstrzał w takich rozmiarach nieczego nie da, bowiem ptak ten nauralnie zwiekszy swoja rozrodczość Zreszta jest to tez napisanie, mimo dstrzelenie 600 ptaków ilośc gniazd się zwiększyła. Troche to przypomina walkę z wiatrakami.

Sławek
Ostatnio zmieniony przez Sławek 2013-11-29, 12:47, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
<|MirekMors
MirekMors

Pomógł: 94 razy
Wiek: 60
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6719
Skąd: Wawer
Wysłany: 2013-11-29, 19:12    [Cytuj]

Dziwiłem się skąd na śluzie opłata 6,48 (?). Teraz już wiem: odstrzelonych ma być nie 2156 a 1189 ptaków. To twórczość urzędników.
 
 
<|węzełek

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 28 Wrz 2011
Posty: 2482
Wysłany: 2013-11-30, 16:12    [Cytuj]

Tak wyglądało jedno ze stad polujących ostatnio na Wiśle,tak samo kormorany polują na Mazurach. Tylko przy tej jednej obserwacji naliczyłam ponad 300 osobników... :-/

018.JPG
Plik ściągnięto 170 raz(y) 1,1 MB

017.JPG
Plik ściągnięto 136 raz(y) 1,17 MB

020.JPG
Plik ściągnięto 175 raz(y) 1,16 MB

 
 
silouette

Dołączył: 28 Paź 2013
Posty: 86
Wysłany: 2014-01-02, 21:16    [Cytuj]

Lata temu biwakowalem dwa tygodnie na wyspie na Warnolcie. Teraz wlasciwie wyspy nie ma. W tym konkretnym przypadku popieram napalm. Piotr
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 188 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13394
Wysłany: 2014-01-02, 21:21    [Cytuj]

silouette napisał/a:
Lata temu biwakowalem dwa tygodnie na wyspie na Warnolcie. Teraz wlasciwie wyspy nie ma. W tym konkretnym przypadku popieram napalm. Piotr

No, no... Aż trudno uwierzyć, że wrażliwa dusza ucieka się do takich rozwiązań jak napalm. :-P ;-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH