FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Polonus na a(nta)rktycznej mieliźnie
Autor Wiadomość
~Colonel
Colonel

Pomógł: 30 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Posty: 1421
Wysłany: 2016-01-21, 08:17    [Cytuj]

Kwota zebrana 20 stycznia do godz. 1710 wynosi: 3739,91 zł.

W sumie przez trzy dni zebraliśmy 26 076,18 zł
 
 
~Colonel
Colonel

Pomógł: 30 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Posty: 1421
Wysłany: 2016-01-25, 08:34    [Cytuj]

Stan zbiórki przekroczył 29 tysięcy.

Janusz i Basia poprzez bazę Frei dotarli samolotem do Chile, teraz podrózuja "ku cywilizacji". We czwartek powinni byc w Warszawie. Dziękuje wszystkim!
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 193 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13898
Wysłany: 2016-01-25, 08:47    [Cytuj]

Cieszę się, że znaleźli oparcie w społeczności żeglarskiej i nie zostali pozostawieni bez pomocy.

Cieszę się i doceniam, że żeglarze potrafią sobie wzajemnie pomagać w razie potrzeby. Podziękowanie dla wszystkich, którzy w tę akcję byli zaangażowani.
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 193 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13898
Wysłany: 2016-01-25, 09:06    [Cytuj]

Zainteresowanym przekażę, że jacht Polonus z pozostałymi 3 członkami wyprawy bezpiecznie choć nie bez przygód przerzedł Cieśninę Drake'a i stoi na boi w zatoce Caleta Lennox nieopodal Ushuaia na pozycji: 55°17.7′S, 066°50.2′W czekając na lepsze warunki pozwalające na wejście do portu.
 
 
~don alonso

Pomógł: 21 razy
Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 690
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2016-01-25, 16:12    [Cytuj]

Tak się składa, że tam byłem. Przy spokojnej pogodzie wejście w Kanał Beagle to sama przyjemność. Problem w tym, że dobra pogoda bywa tam rzadko.
No ale stopy wody pod kilem. Ale też jak mówią tuckersi - szerokości, to ważne.
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 193 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13898
Wysłany: 2016-01-26, 13:42    [Cytuj]

Basia i Janusz 2/5 ekipy dzięki solidarnej zbiórce żeglarzy i wydanej pomocy i opiece SELMA Expeditions z Kapitanem jachtu "SELMA" Piotrem Kuźniarem, są spodziewani w czwartek o godz. 1355 na lotnisku Chopina W-wa Okęcie.

3/5 ekipy na pokładzie Polonusa jeszcze dziś rano stało na boi oczekując na korzystne warunki do wejścia do Ushuaia. Są w kontakcie z jachtem Selma.
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 193 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13898
Wysłany: 2016-01-27, 09:33    [Cytuj]

Z pomocą s/y Selma dowodzonego przez kpt. Piotra Kużniara Polonus bezpiecznie zacumował w Puerto Williams/Chile na kanale Beagle.
 
 
~Tomek J

Pomógł: 76 razy
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 7520
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-01-28, 08:17    [Cytuj]

A mnie taka wątpliwość naszła.
Skoro poprzedni właściciel Polonusa lekką ręką pozbył się go, otrzymawszy, jak zrozumiałem pełne odszkodowanie od ubezpieczyciela za utracony rzekomo bezpowrotnie jacht, to czy aby firma nie powinna teraz wystąpić z roszczeniami czy to do niego samego (bez względu na sumę za jaką go sprzedał, nawet jeśli był to symboliczny 1 funt) czy to do szczęśliwego nabywcy (bez względu na to, jakie koszty ratowania jachtu poniósł ten ostatni). Chyba że ubezpieczyciel postanowi wliczyć wypłaconą kasę w koszty działalności, i... odbić sobie na innych klientach. Jeżeli jednak nie - to może pojawi się widmo kolejnej ściepy, tym razem na rozliczenie się obecnego właściciela z firmą ubezpieczeniową? :?:

Tomek Janiszewski
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 193 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13898
Wysłany: 2016-01-28, 08:59    [Cytuj]

Tomek. Przeczytaj jeszcze raz swoje pytanie, w którym zamieściłeś również odpowiedź.

IMHO, to twoje pytanie jest z tych zaczepnych, a nie merytorycznych.

W myśl takiego rozumowania, jakie przedstawiasz, właściciele pojazdów, które dostały odszkodowanie, nie mogliby ich sprzedać. Nie wnikam, czy odszkodowanie było częściowe czy całkowite, bo to nie ma znaczenia.

TU wypłacając odszkodowanie, również zabezpiecza swoje interesy, które w przypadku przejęcia tytułu własności mogłyby wygenerować dodatkowe koszty w przyszłości.
Decyzja następuje na podstawie oceny ryzyka.

I tak było w przypadku Polonusa. Reszta na temat działania TU to już będzie OT.
 
 
~Tomek J

Pomógł: 76 razy
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 7520
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-01-28, 09:13    [Cytuj]

Ale też w myśl takiego rozumowania właściciel przechodzonej bryki może celowo sprokurować stłuczkę, wydębić odszkodowanie jakie się tylko da, posmarować w warsztacie komu trzeba, po czym sprzedać na giełdzie bity wóz jako nówkę sztukę nie śmiganą. Taki proceder trzaskania aut ma wszak miejsce, i TU z lepszym lub gorszym skutkiem próbują go zwalczać, ponieważ godzi to w ich finanse, a tym samym w kieszenie uczciwych klientów. Toteż pytam właśnie jak było w przypadku Polonusa: TU istotnie wypłaciło tyle kasy ile oczekiwał poprzedni armator, a samo zrezygnowało z przejęcia pozostawionego na brzegu jachtu, uznawszy że zarówno koszty ratowania go, jak i ewentualnego zezłomowania przekroczą oczekiwane zyski? No to chyba marnych rzeczoznawców mają :oops:

Tomek Janiszewski
 
 
sinkrak

Dołączył: 28 Paź 2012
Posty: 24
Skąd: krakow
Wysłany: 2016-01-28, 10:36    [Cytuj]

Tomek chyba nie bardzo wiesz co piszesz albo twoj charakter jest z tych zaczepnych, np jezeli bys rozwalim bryke na syberi i ostateczna wartosc by byla po zuzyciu 30 % to recze ci ze zadne TU by jej nie sciagalo albo nie organizowalo tam naprawy , tu zadzialalo serce zeglarzy i tylko silna i upartosc SEBY i kolegow pozwolila Polonusowi wrocic do plywajacych .
I Tomus nie osmieszaj sie wiecej :lol:
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 193 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13898
Wysłany: 2016-01-28, 10:57    [Cytuj]

Tomek.

  1. Zatrudnij się jako rzeczoznawca w TU. Ze swoją wiedza z pewnością znajdziesz pracodawcę i zarobisz kupę kasy. :-P
  2. Jeśli chcesz komuś stawiać zarzuty miej na to twarde dowody inaczej tę kasę co zarobisz jako rzeczoznawca będziesz musiał oddać w wyniku orzeczeń sądowych, albo TU wywali Ciebie na zbity pysk, za narażanie na straty na podstawie domysłów.
    Jeżeli twarde dowody się sprawdzą TU będzie Ciebie całowało po rękach.
  3. Skoro TU zdecydowało się na odstąpienie od przejęcia wraku, to z pewnością miało na myśli, by nie tracić więcej i w ten sposób nie narażać na szwank kieszeni uczciwych klientów.


Tomek, to nie jest wątek o działalności TU. nie brnij dalej w OT.
 
 
sinkrak

Dołączył: 28 Paź 2012
Posty: 24
Skąd: krakow
Wysłany: 2016-01-28, 11:06    [Cytuj]

POUDH
popieram twoja odpowiedz bo Tomek nie kojarzy zasad ubezpieczen bo i bryke jak zdemolujesz to wyplacaja ci 25% i zabiieraj zloma a co ty z tym zrobisz twoj problem
i tak bylo w tym wypadku patrzac na koszty ,HA juz widze ludzi ktorzy odkupuja polonusa i samaruja na "sankach" go naprawiadz, to nie karaiby ,czy kanary .
znam SEBE i wiem jakim fanatykiem zeglarstwa jest lato spedzil na Empati-polska ale tylko czekal zeby moc wyleciec na naprawe polonusa
 
 
<|MirekMors
MirekMors

Pomógł: 96 razy
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 7490
Skąd: Wawer
Wysłany: 2016-01-28, 11:57    [Cytuj]

Tomek J napisał/a:
Ale też w myśl takiego rozumowania właściciel przechodzonej bryki może celowo sprokurować stłuczkę, wydębić odszkodowanie jakie się tylko da, [i]

Np. na rondach ul. Głębockiej przy Trasie AK codziennie ktoś się podkłada.
Tomku, nie myślisz chyba, że ktoś pojedzie na drugi koniec świata po jacht, który może mu zabrać T.U. ? Dwustronna umowa na pewno wyjaśniła kwestie własności.
 
 
~Tomek J

Pomógł: 76 razy
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 7520
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-01-28, 12:27    [Cytuj]

MirekMors napisał/a:
Tomku, nie myślisz chyba, że ktoś pojedzie na drugi koniec świata po jacht, który może mu zabrać T.U. ? Dwustronna umowa na pewno wyjaśniła kwestie własności.

Właśnie dlatego zapytałem, obawiając się czy nabywca (oraz ci co się zrzucili) nie wyjdą na w gorącej wodzie kąpanych.

Tomek Janiszewski
 
 
sinkrak

Dołączył: 28 Paź 2012
Posty: 24
Skąd: krakow
Wysłany: 2016-01-28, 15:08    [Cytuj]

a co tam nowego u polonusa w chile
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 193 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13898
Wysłany: 2016-01-28, 15:11    [Cytuj]

Nic nadzwyczajnego. Na razie rutynowe informacje. W tej chwili mają dalszy ciąg odprawy. Na pokładzie są urzędnicy Armada Chile.
 
 
sinkrak

Dołączył: 28 Paź 2012
Posty: 24
Skąd: krakow
Wysłany: 2016-01-28, 19:16    [Cytuj]

ale juz dwojka czyli basia i je jkolega sa juz w polsce wiadomo co sie stalo ze sie podzielili
moze andrzej Walczak cos wie bo slyszalem ze ma ich odebrac z lotniska
pozdro
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 193 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13898
Wysłany: 2016-01-28, 20:05    [Cytuj]

Zabawa w głuchy telefon nie jest najlepszą formą przekazywania informacji. Z tego powodu nie jestem zwolennikiem roztrząsania na forum sytuacji o których wiemy nie wiele. Zdecydowanie lepiej dla wszystkich będzie gdy usłyszymy wszystko bezpośrednio od uczestnilów wyprawy.

Może kiedyś wspólnie zorganizują jakieś spotkanie i podzielą się doświadczeniami na temat ratowania jachtu z wyspy Króla Jerzego do cywilizacji, w tym również na temat relacji międzyludzkich działających pod presją czasu, środków technicznych i finansowych.

Akcja się ostatecznie powiodła więc z pewnością są dobrym źródłem wiedzy.
 
 
sinkrak

Dołączył: 28 Paź 2012
Posty: 24
Skąd: krakow
Wysłany: 2016-01-28, 20:07    [Cytuj]

masz racje 2 100% myslalem ze cos wiadomo
popieram
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH