FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach

MTSW 2019

Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Koncepcja przystani w Nieporęcie
Autor Wiadomość
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 428 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27190
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2014-11-10, 15:23    [Cytuj]

Siga2 napisał/a:
Pomijając ten element dyskusji ,chciałbym tylko zwrócić uwagę że w tym rejonie od lat 70-tych w zasadzie poza drobnymi zmianami kompletnie nic się nie działo .


Głupie pytanie. Czyją własnością jest ten port? Jeżeli komunalną, to nie dziwi mnie fakt, że nic tam się nie działo od lat 70-tych. Tylko prywatny właściciel jest w stanie zapewnić rozwój. Pensja tzw. dyrektora zatrudnionego przez urzędników nie zależy od rozwoju przystani... po cóż więc miałby się "wychylać"... jeszcze wypadnie. :-P
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 108 razy
Wiek: 71
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 3406
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-11-10, 15:40    [Cytuj]

No właśnie do tego prowadzą decyzje gminy.
Wcześniej teren był dzierżawiony i dzierżawca powoli rozwijał infrastrukturę ( pisał o tym Sławek ). Czy umowy z nim nie przedłużono , czy mu wypowiedziano nie wiem ale faktem jest , ze w ostatnim sezonie w Porcie Nieporęt nie było żadnych pomostów.
Ostatnio zmieniony przez Andrzej Drago 2014-11-10, 15:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 428 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27190
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2014-11-10, 16:04    [Cytuj]

Andrzej Drago napisał/a:
No właśnie do tego prowadzą decyzje gminy.
Wcześniej teren był dzierżawiony i dzierżawca powoli rozwijał infrastrukturę ( pisał o tym Sławek ). Czy umowy z nim nie przedłużono , czy mu wypowiedziano nie wiem ale faktem jest , ze w ostatnim sezonie w Porcie Nieporęt nie było żadnych pomostów.


Może jakiś urzędnik stwierdził, że port jest sztucznym zbiornikiem... i dowalił podatek podwodny przekraczający przychody (nawet nie zyski) z tych pomostów. Taniej więc było je zlikwidować :-P
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 108 razy
Wiek: 71
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 3406
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-11-10, 16:37    [Cytuj]

Nie.
Zostały zabrane w inne miejsce i stały na wodzie a przy nich jachty.
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2014-11-10, 16:55    [Cytuj]

Andrzej Drago napisał/a:
... Wcześniej teren był dzierżawiony i dzierżawca powoli rozwijał infrastrukturę ( pisał o tym Sławek ). Czy umowy z nim nie przedłużono , czy mu wypowiedziano nie wiem...

Nie przedłużono.

Cytat:

Urząd Gminy Nieporęt informuje, że w wykonaniu Uchwały Nr 1/2013 Rady Gminy Nieporęt z dnia 11 lipca 2013 r. w sprawie zarządzania gminnym obszarem rekreacyjno - wypoczynkowym, z dniem 31 października 2013 r. kończą się obowiązujące dotychczas, a zawarte przez Gminę umowy dzierżawy terenów tzw.: ,,Portu Jachtowego w Nieporęcie” oraz ,,Portu Pilawa”. Tym samym kończą swoją działalność na tym terenie - Spółka Port Jachtowy Nieporęt oraz Wioska Turystyczno - Żeglarska ,,Port Pilawa" Wioletta Dąbkowska.
(...)
 
 
majkilos

Dołączył: 04 Lis 2014
Posty: 99
Wysłany: 2014-11-10, 20:31    [Cytuj]

Andrzej Drago napisał/a:
No właśnie do tego prowadzą decyzje gminy.
Wcześniej teren był dzierżawiony i dzierżawca powoli rozwijał infrastrukturę ( pisał o tym Sławek ). Czy umowy z nim nie przedłużono , czy mu wypowiedziano nie wiem ale faktem jest , ze w ostatnim sezonie w Porcie Nieporęt nie było żadnych pomostów.


Tak, wszystkie umowy zostały zakończone. Gmina chciała mieć czystą sytuację przed ogłoszeniem konkursu.

Kiedy dla Spójni, YKP i MOZŻ robiłem koncepcję na zagospodarowanie terenów, a było to 2 lata temu, już wtedy nie było odzewu z Gminy i był to sygnał, że coś planują.
W końcu kiedy umowy się skończyły, Wójt ogłosił konkurs urbanistyczny na zagospodarowanie, a to po to, aby każdemu jeszcze inaczej wydzielić tereny niż obecnie. (informacja wewnętrzna)
To mu trochę pokrzyżowało plany, że wybrali moją pracę, ponieważ chciałem zachować mniej więcej podobne podziały. Wobec takiej sytuacji, Wójt myśłi o połaczeniu kilku koncepcji, aby zrealizować swój plan.(informacja zasłyszana)
Ostatnio zmieniony przez majkilos 2014-11-10, 20:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Świerszcz

Pomógł: 9 razy
Wiek: 50
Dołączył: 16 Lut 2013
Posty: 742
Skąd: Wawa
Wysłany: 2014-11-10, 21:31    [Cytuj]

majkilos napisał/a:
Wobec takiej sytuacji, Wójt myśłi o połaczeniu kilku koncepcji, aby zrealizować swój plan.(informacja zasłyszana)


Wójt to taki KimIrSen ;-) , pierwszy inżynier, chorąży postępu, ciekawe kiedy będzie :mrgreen: pokoje hotelowe meblował... :mrgreen:
 
 
~Piotr Lewandowski
Żeglarz/Wędkarz

Pomógł: 88 razy
Wiek: 43
Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 3741
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-11-11, 07:57    [Cytuj]

Co do portu Nieporęt, to słyszałem historię, że dzierżawę gruntu wypowiedziano, a dzierżawa akwenu dalej trwa, stąd można budować port, ale tylko bez pomostów, bo usunięty operator portu ma nadal prawa do akwatorium. Nie wiem ile w tym prawdy i np. kiedy ta wodna dzierżawa wygasa.
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2014-11-11, 09:44    [Cytuj]

Piotr Lewandowski napisał/a:
Co do portu Nieporęt, to słyszałem historię, że dzierżawę gruntu wypowiedziano, a dzierżawa akwenu dalej trwa, stąd można budować port, ale tylko bez pomostów, bo usunięty operator portu ma nadal prawa do akwatorium. Nie wiem ile w tym prawdy i np. kiedy ta wodna dzierżawa wygasa.

Piotrze to chyba jedynie "plotki". Przecież już w marce gmina rozstrzygnęła przetarg na "Zaprojektowanie i wybudowanie pomostu pływającego na Jeziorze Zegrzyńskim na terenie obiektu tzw. Portów Nieporęt i Pilawa na terenie Gminy Nieporęt". Nie mówiąc już o tym, że przecież w końcu czerwca jakieś pomosty w porcie Nieporęt zaczęto jednak rozstawiać. :-)
 
 
~Świerszcz

Pomógł: 9 razy
Wiek: 50
Dołączył: 16 Lut 2013
Posty: 742
Skąd: Wawa
Wysłany: 2014-11-11, 09:55    [Cytuj]

Było tak jak mówisz Piotrek,dzierżawa gruntu się skończyła, ale " wyałtowany " z gruntu dzierżawca, był jedyną stroną mogącą podejmować jakiekolwiek działania z pomostami i ich infrastrukturą ( tego nie może i nie reguluje umowa z gminą).
Warto przypomnieć, że gmina rozwiązywała umowy z dzierżawcami argumentując że nie inwestują w teren, o tym że przez ostatnie lata nie podpisywano z nimi umów długoterminowych tylko kilka razy przedłużano stare, każdorazowo o rok, "zapomniano" w gminnej argumentacji...
Ostatnio zmieniony przez Świerszcz 2014-11-11, 09:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Rafał1960

Pomógł: 10 razy
Wiek: 59
Dołączył: 02 Paź 2014
Posty: 1538
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-11-11, 10:55    [Cytuj]

Wszyscy projektanci robią projekty z wypiardem i przytupem.
Papier wszystko przyjmie, retusz, wizualizacja w 3D dopełni obrazu.
Przy tym nieporęckim to St. Tropez i Monte Carlo mogą się chować.
Komisja ocenia projekty, medale są wręczane, nagrody wypłacane.

Czemu jednak nic nie ujmując panu Brzozowskiemu pyta się go o opinię?
Ile razy cumował on swoją deską do keji? Ile razy wchodził do mariny omijając mielizny?
Ile razy slipował łódź, ile razy korzystał z wody i prądu na keji?
Czy często używał muringów?
Jak dowiem się jaka jest odpowiedź to może zmienię zdanie.

Na środowisko żeglarskie wszyscy decydenci kładą zbiorowo .....
Dobitnym przykładem nieliczenia się z nami jest most w Zegrzu.
Mimo, że była świetna okazja uatrakcyjnić akwen i dodać nam 7 km wody do zapory w Dębe
to most ma wysokość w sam raz dla Optymistów i skuterów wodnych.
Również Omega nie mieści się pod mostem. Ręce opadają, bo każdy wie lepiej
Ostatnio zmieniony przez Rafał1960 2014-11-11, 10:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2014-11-11, 14:37    [Cytuj]

Rafał1960 napisał/a:
Na środowisko żeglarskie wszyscy decydenci kładą zbiorowo .....

Tu masz sporo racji. :-)
Rafał1960 napisał/a:
Dobitnym przykładem nieliczenia się z nami jest most w Zegrzu.
Mimo, że była świetna okazja uatrakcyjnić akwen i dodać nam 7 km wody do zapory w Dębe to most ma wysokość w sam raz dla Optymistów i skuterów wodnych...

Tu moim zdaniem podałeś akurat nie najlepszy przykład. Zapominasz o kosztach - wybudowanie w tym miejscu mostu o wysokości umożliwiającej przechodzeni pod nim dużych jachtów bez skałdania masztów byłby jednak znacznie, ale to znacznie droższe. :-/
Rafał1960 napisał/a:
Również Omega nie mieści się pod mostem. Ręce opadają, bo każdy wie lepiej

Tu również przesadzasz, Omega spoko przechodzi, tyle, że trzeba ją mocniej przechylić. ;-) :-P
 
 
~Rafał1960

Pomógł: 10 razy
Wiek: 59
Dołączył: 02 Paź 2014
Posty: 1538
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-11-11, 15:05    [Cytuj]

extant napisał/a:

Tu również przesadzasz, Omega spoko przechodzi, tyle, że trzeba ją mocniej przechylić. ;-) :-P

Oczywiście masz rację, kiedyś szedłem Omegą ostro na wiatr.
Duży przechył. Myślę, da radę.

Ale na szczęście przyszło opamiętanie.
Co będzie jak zdechnie między mostami? Wyprostuje mnie i kaplica.
I jak wrócę, gdy w drugą stronę przyjdzie śmigać baksztagiem bez przechyłu?

extant napisał/a:
Zapominasz o kosztach - wybudowanie w tym miejscu mostu o wysokości umożliwiającej przechodzeni pod nim dużych jachtów bez skałdania masztów byłby jednak znacznie, ale to znacznie droższe.

Nie wiem ile to dokładnie kosztuje. Nikt pewnie nie podał wyliczenia.
Nie ocenił plusów dodatnich i ujemnych.
Bo mogłoby się okazać, że dodatkowy koszt budowy wyższego mostu jest mniejszy niż kwartalne wyjazdy posłów samochodami do Burkina Faso, gdzie zwrot za kilometrówkę jest jak za zboże.

Budowanie mostu z prześwitem 15 metrów od początku tak jak trzeba jest zawsze tańsze niż zbudowanie niższego mostu z prześwitem 10 metrów i późniejsze podniesienie go o 5 metrów.
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2014-11-11, 15:50    [Cytuj]

Rafał1960 napisał/a:

Oczywiście masz rację, kiedyś szedłem Omegą ostro na wiatr.
Duży przechył. Myślę, da radę.
Ale na szczęście przyszło opamiętanie.
Co będzie jak zdechnie między mostami? Wyprostuje mnie i kaplica...

Spoko i luzik, trzeba tylko dobrze pilnować balastu. ;-)

Rafał1960 napisał/a:
I jak wrócę, gdy w drugą stronę przyjdzie śmigać baksztagiem bez przechyłu?...

A co za problem przechylić Omegę w baksztagu, a jak nie, to na pagajach kolego, na pagajach... i w przechyle. ;-) :-P

Rafał1960 napisał/a:
...
Bo mogłoby się okazać, że dodatkowy koszt budowy wyższego mostu jest mniejszy niż kwartalne wyjazdy posłów samochodami do Burkina Faso, gdzie zwrot za kilometrówkę jest jak za zboże.

Budowanie mostu z prześwitem 15 metrów od początku tak jak trzeba jest zawsze tańsze niż zbudowanie niższego mostu z prześwitem 10 metrów i późniejsze podniesienie go o 5 metrów.

Kolego zapominasz, że koszty budowy to nie tylko koszty samego mostu, ale również koszty dojazdów/zjazdów z mostu. ;-) ... no chyba, ze myślałeś o moście zwodzonym lub... obrotowym. :-D
Ostatnio zmieniony przez extant 2014-11-11, 15:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 108 razy
Wiek: 71
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 3406
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-11-11, 16:08    [Cytuj]

Most tam był zawsze , ten jest troszkę wyższy ale kładki na kanale nie było , nie ma i mam nadzieję nie będzie. Tylko bardzo usłużny projektant pod dyktando debilnych władz gminy mógł coś takiego zaprojektować
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2014-11-11, 16:16    [Cytuj]

Andrzej Drago napisał/a:
... ale kładki na kanale nie było , nie ma i mam nadzieję nie będzie. Tylko bardzo usłużny projektant pod dyktando debilnych władz gminy mógł coś takiego zaprojektować

Andrzej, zapomniałeś, że to teraz już się nazywa "Kompleks Rekreacyjno-Wypoczynkowy Nieporęt-Pialwa", a nie: Port Nieporęt i Port Pilawa. :-/
"Władze" gminy żeglarzy/wodniaków, a szczególnie już żeglarzy/wodniaków turystów, mają "gdzieś", a projektant... no cóż, projektuje tak jak mu w załozeniach do projektu nakażą. :-/
Ostatnio zmieniony przez extant 2014-11-11, 16:25, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
majkilos

Dołączył: 04 Lis 2014
Posty: 99
Wysłany: 2014-11-12, 18:02    [Cytuj]

Rafał1960 napisał/a:
Wszyscy projektanci robią projekty z wypiardem i przytupem.
Papier wszystko przyjmie, retusz, wizualizacja w 3D dopełni obrazu.
Przy tym nieporęckim to St. Tropez i Monte Carlo mogą się chować.
Komisja ocenia projekty, medale są wręczane, nagrody wypłacane.

Czemu jednak nic nie ujmując panu Brzozowskiemu pyta się go o opinię?
Ile razy cumował on swoją deską do keji? Ile razy wchodził do mariny omijając mielizny?
Ile razy slipował łódź, ile razy korzystał z wody i prądu na keji?
Czy często używał muringów?
Jak dowiem się jaka jest odpowiedź to może zmienię zdanie.

Na środowisko żeglarskie wszyscy decydenci kładą zbiorowo .....
Dobitnym przykładem nieliczenia się z nami jest most w Zegrzu.
Mimo, że była świetna okazja uatrakcyjnić akwen i dodać nam 7 km wody do zapory w Dębe
to most ma wysokość w sam raz dla Optymistów i skuterów wodnych.
Również Omega nie mieści się pod mostem. Ręce opadają, bo każdy wie lepiej


Pan Brzozowski, głównie interesował się bazą sportową i plażą.
Pan Waldemar i przedstawiciele WOPR byli od strony portowej.
 
 
majkilos

Dołączył: 04 Lis 2014
Posty: 99
Wysłany: 2014-11-12, 18:06    [Cytuj]

Andrzej Drago napisał/a:
Most tam był zawsze , ten jest troszkę wyższy ale kładki na kanale nie było , nie ma i mam nadzieję nie będzie. Tylko bardzo usłużny projektant pod dyktando debilnych władz gminy mógł coś takiego zaprojektować


Z pewnymi planami się nie dyskutuje. Widocznie, kładka miała powstać dużo wcześniej, a w tym czasie WODNIK się rozbudował. Nie znam relacji własnościowo planistycznych miedzy tymi ośrodkami. Kładaka, jest pomysłem znacznie wcześniejszym.
Tak samo nie dyskutuje się gdzie ma iść autosrada i drogi kolejowe.
To są priorytety zewnętrzne. Oczywiście można to zmienić, ale należy zaproponować inne rozwiązania. Konkurs tego nie przyjmował.
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 108 razy
Wiek: 71
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 3406
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-11-12, 19:12    [Cytuj]

Koncepcja kładki powstała jak Wodnik i Flauta działały.
Powstała bo tak podpowiadali projektanci ( wiem ).

No dobra - 200 jachtów - prywata , ale przegrodzić szlak wodny ?

Głupota. Skrajna głupota .

Wtedy kiedy ta głupota powstawała na terenie portu Wodnika projektanci wynajęci przez gminę projektowali ogólnie dostępne ścieżki. Bo port jachtowy i żeglarze to takie małpy do oglądania no i jest sporo do "zorganizowania ".
( Wstęp dla mieszkańców Nieporętu na plażę w Wodniku jest wolny )

Tak , jest poważny problem , co zrobić z ruchem pieszym przez kanał ?
Ruch przez istniejący most jest mocno niebezpieczny.
Niedawno most był remontowany - dlaczego go nie poszerzono o kładkę ?
Dlaczego kładka nie została zaprojektowana tuz przy moście ?

Obawiam się , że nasz kolega dyskutant projektant niedługo zaproponuje aby na miejscu dawnej wyspy miłości zbudować sztuczną wyspę na palach z kładką przez cały zalew no i korytarze podwodne. Ale by była atrakcja . A na wyspie przybytek rozkoszy wszelakich.
 
 
~Rafał1960

Pomógł: 10 razy
Wiek: 59
Dołączył: 02 Paź 2014
Posty: 1538
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-11-12, 22:16    [Cytuj]

majkilos napisał/a:

Pan Brzozowski, głównie interesował się bazą sportową i plażą.

Plażą interesuje się również 4 letni synek mojego kumpla.
Lubi pogrzebać w piaseczku z kubełkiem.
Rozumiem, że pan Brzozowski ma w tym temacie większe doświadczenie.

A jaką bazę sportową do deski pan Brzozowski potrzebuje?
Bo cała baza sportowa pana windsurfera to bagażnik dachowy. No i może parking na ten samochód w miarę blisko plaży

majkilos napisał/a:
Z pewnymi planami się nie dyskutuje.

Tekst wyjęty żywcem z wyższych sfer politycznych. My mamy monopol na wiedzę, jesteśmy merytoryczni, jesteśmy fachowcami wysokiej próby itd... A wychodzi jak zwykle.
Czemu się nie robi referendum, by spytać o kretyńskie pomysły?
Bo głupi naród może nie daj Boże odrzucić chore wizje polityków/urzędników.

Się nie dyskutuje, bo i po co dyskutować? Urzędas z Ratusza wie lepiej.
Wymyśli sobie taki kładkę, ktoś ją zaprojektuje i super.
Wszystko można zrobić, zaprojektować, wdrożyć.
Chodzi jednak o sens tego projektu, funkcjonalność, użyteczność i trwałość.

Na przykład nowa keja w Jachrance przy hotelu Windsor nie ma ani jednego polera czy knagi!
Pewnie dlatego, że z planami się nie dyskutuje
Rozumiem, że projektant który to opracował wie dużo lepiej jak się cumuje,
jak się podchodzi do keji. Wie to najlepiej, bo z nim już się nie dyskutuje.
Zapewne zrobiono tak w trosce o bezpieczeństwo gości hotelowych, by spacerując nie potknęli się o poler. Takich przykładów myślenia koncepcyjnego można podać więcej.

Macie zapewne podejście, że każdy może zostać wizjonerem lub projektantem na jego usługach. I wtedy będzie po jego myśli.

Andrzej_Drago napisał/a:
projektant niedługo zaproponuje aby na miejscu dawnej wyspy miłości zbudować sztuczną wyspę na palach z kładką

Niedługo w trójkącie Rynia, Białobrzegi, Zegrze poza nurtem rzeki wynurzy się wyspa.
Tak miejscami jest około 50 cm głębokości. I co rok jest gorzej.
Widziałem też pogłębiarki, które piach z kanału Żerańskiego zrzucały do ZZ.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH