FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Żegluga nocą na Mazurach
Autor Wiadomość
pir0man

Pomógł: 17 razy
Dołączył: 24 Lut 2011
Posty: 387
Wysłany: 2015-01-03, 17:36    [Cytuj]

W tym wątku brakuje mi jednej informacji od nocnych motorowodniaków, która mnie nurtuje. Czy w nocy pływacie w ślizgu? Czy jest to możliwe?
Ostatnio zmieniony przez pir0man 2015-01-03, 17:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 188 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13357
Wysłany: 2015-01-03, 17:57    [Cytuj]

Do pływania nocą w ślizgu nie widzę przeszkód... w przenośni i dosłownie... :-D :mrgreen:
Ostatnio zmieniony przez pough 2015-01-03, 17:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~szg

Pomógł: 26 razy
Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 2279
Skąd: Pojezierze Lubuskie
Wysłany: 2015-01-03, 18:12    [Cytuj]

pir0man napisał/a:
Czy w nocy pływacie w ślizgu? Czy jest to możliwe?

Pytasz o dwie różne sprawy:
Ad 1 - a po co?
AD 2 - Oczywiście, że możliwe tak jak i w gęstej mgle ale do tego potrzebny jest sprzęt nawigacyjny :shock: .
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28043
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2015-01-03, 18:18    [Cytuj]

pir0man napisał/a:
W tym wątku brakuje mi jednej informacji od nocnych motorowodniaków, która mnie nurtuje. Czy w nocy pływacie w ślizgu? Czy jest to możliwe?


Tak. Na forum jest fotorelacja z nocnego rejsu na szlaku Mikołajki - Giżycko
 
 
pir0man

Pomógł: 17 razy
Dołączył: 24 Lut 2011
Posty: 387
Wysłany: 2015-01-03, 19:17    [Cytuj]

@pough: dobre! :lol:

@szg: jesteś na końcu Bocznego, ciemno, późno, płyniesz do Giżycka i pytasz po co wchodzić w ślizg? To jakbyś pytał kogoś po co wjeżdża windą na 8. piętro, skoro obok są schody.

@mazury.info.pl: fotorelację znam, zastanawiałem się tylko jakie wrażenia są w całkowitych ciemnościach, ale chyba po prostu trzeba spróbować, zamiast na forum pytać :-P
 
 
funyo

Pomógł: 160 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 6840
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2015-01-03, 21:38    [Cytuj]

pir0man napisał/a:
W tym wątku brakuje mi jednej informacji od nocnych motorowodniaków, która mnie nurtuje. Czy w nocy pływacie w ślizgu? Czy jest to możliwe?

Zdarza się pływać w ślizgu - jest to jak najbardziej możliwe, choć wymaga nieco więcej odwagi/głupoty oraz znajomości akwenów. Można trafić na nieoznakowane obiekty typu boje lub łodzie nocnych "wędkarzy", a czasem na nieoczekiwanie czyhające na Twoje życie trzcinowisko lub inny brzeg - zmieniona perspektywa. ;-)
Generalnie, rzadko jest całkiem ciemno, tak, że "oko wykol", więc przy jako takiej znajomości akwenu da się w miarę sprawnie przemieszczać.
Pomocny jest dobry szperacz/reflektor lub choćby porządna latarka.
Samo oświetlenie nawigacyjne pozwoli tylko dostrzec szybciej Ciebie i odpowiednio szybko uciec, gdybyś zbliżał się za szybko ;-)
A samo pływanie to inny wymiar - trzeba tego spróbować. :-)
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28043
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2015-01-03, 21:51    [Cytuj]

pir0man napisał/a:
@mazury.info.pl: fotorelację znam, zastanawiałem się tylko jakie wrażenia są w całkowitych ciemnościach, ale chyba po prostu trzeba spróbować, zamiast na forum pytać :-P


Uzupełniając wypowiedź funya. Na południe od Giżycka nigdy nie jest całkowicie ciemno. Zawsze coś tam widać... ale na Darginie lub na rozlewisku Kisajna jest ciemno jak w... :-P

Reflektor dziobowy bardzo się przydaje. Największe niebezpieczeństwo stanowią jednak nieoświetlone żaglówki - są zbyt powolne, aby uciec; ewentualnych krzyków i tak nie słychać przez pracujący na wysokich obrotach silnik.
 
 
~szg

Pomógł: 26 razy
Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 2279
Skąd: Pojezierze Lubuskie
Wysłany: 2015-01-03, 21:57    [Cytuj]

Cytat:
A samo pływanie to inny wymiar - trzeba tego spróbować. :-)

Paweł, pływanie jak najbardziej tak ale nie koniecznie zaraz ślizgiem.
Piroman, a jak potrzebuję wrócić z Bocznego to po prostu częściej zerkam na zegarek i zdanżam gdzie trzeba przed nocą. Tym się charakteryzuje między innymi odpowiedzialność. Bez niej lepiej sobie odpuścić pływanie w ogóle. Może rower? :lol: .
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28043
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2015-01-03, 22:14    [Cytuj]

szg napisał/a:
Paweł, pływanie jak najbardziej tak ale nie koniecznie zaraz ślizgiem.
Piroman, a jak potrzebuję wrócić z Bocznego to po prostu częściej zerkam na zegarek i zdanżam gdzie trzeba przed nocą. Tym się charakteryzuje między innymi odpowiedzialność. Bez niej lepiej sobie odpuścić pływanie w ogóle. Może rower? :lol: .


szg. Własnie w tym wątku rozmawiamy o tym jak bezpiecznie żeglować nocą - celowo i z rozmysłem.

Spróbuj kiedyś nocnej żeglugi, będziesz wiedział czym się tak podniecamy :-P
 
 
~szg

Pomógł: 26 razy
Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 2279
Skąd: Pojezierze Lubuskie
Wysłany: 2015-01-03, 22:25    [Cytuj]

Zbyszek, chyba nieuważnie przeczytałeś co wyżej napisałem. Więc powtórzę, że nocne pływanie jak najbardziej tak, ale nie koniecznie zaraz ślizgiem. Pływałem w ciemnościach i gęstej mgle i dobrze wiem co to jest 8-) .
 
 
funyo

Pomógł: 160 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 6840
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2015-01-03, 22:52    [Cytuj]

Pływanie nocne (tudzież ślizganie) to zupełnie inny wymiar i trudno to opisać (co zapewne potwierdzi też Robert "pough" ;-) ), tego trzeba spróbować.
Odczucie jest podobne do tego, kiedy przy pełni księżyca, jadąc samochodem na chwilę gasisz światła - tyle że tu możesz to robić na legalu i to przez dłuższy czas.
Mimo pływania po znanym akwenie, masz wrażenie obcowania z czymś obcym, nierzeczywistym, trochę bajkowym.
Już sama żegluga (choćby żaglówką) po zmroku jest całkiem innym doświadczeniem, a gdy dodać do tego prędkość...wow!
Polecam każdemu "wilkowi mazurskiemu" ;-)
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28043
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2015-01-03, 22:52    [Cytuj]

szg napisał/a:
Więc powtórzę, że nocne pływanie jak najbardziej tak, ale nie koniecznie zaraz ślizgiem.


To tak jakbyś napisał - pływanie nocą tak, ale niekoniecznie pod żaglami. Niech każdy pływa jak lubi, dopóki innym krzywdy nie czyni.

Jeżeli ktoś pływa nocą nieoświetlonym jachtem - naraża na niebezpieczeństwo innych. Nie ten, który płynie w ślizgu - zgodnie ze wszystkimi kanonami.
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 188 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13357
Wysłany: 2015-01-03, 22:57    [Cytuj]

funyo napisał/a:
Pływanie nocne (tudzież ślizganie) to zupełnie inny wymiar i trudno to opisać (co zapewne potwierdzi też Robert "pough" ;-) ), tego trzeba spróbować.

To prawda, tego trzeba spróbować.
Co prawda nie pływałem w ślizgu, ale jachtem motorowym i żaglowym. Oba dają niezapomniane przeżycia. Naprawdę zchęcam do spróbowania... :-D
 
 
~Rafał1960

Pomógł: 11 razy
Wiek: 59
Dołączył: 02 Paź 2014
Posty: 1593
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-01-03, 23:57    [Cytuj]

Czy Maxusy z Ahoja mają światełka nawigacyjne??
A nawet jak mają, to czy każdy będzie wiedział co one oznaczają?
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 188 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13357
Wysłany: 2015-01-04, 00:03    [Cytuj]

Rafał1960 napisał/a:
Czy Maxusy z Ahoja mają światełka nawigacyjne??
A nawet jak mają, to czy każdy będzie wiedział co one oznaczają?

Pewnie niektóre, ale jak będziesz rozmawiał z Ahojem to zaznacz, że chcesz pływać nocą. :-)
Najnowsza MX 26 ma jak się wydaje w standardzie.
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-01-04, 00:26    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
...
Jeżeli ktoś pływa nocą nieoświetlonym jachtem - naraża na niebezpieczeństwo innych. Nie ten, który płynie w ślizgu - zgodnie ze wszystkimi kanonami.

Bardzo, ale to bardzo wątpię, żeby prokurator i sąd w pełni byliby tego samego zdania co Ty powyżej, w przypadku zatopienia nieoświetlonej łódki i śmierci jej załogi spowodowanej przez motorowodniaka płynącego nocną w ślizgu po jeziorze. :-/


ps: kiedyś, dawno temu uwielbiałem wprost wypływać wpław na jeziora w trakcie bezwietrznych i bezchmurnych nocy, wrażenia były super ! :-) ... dobrze, że już tego nie robię. :-/
Ostatnio zmieniony przez extant 2015-01-04, 00:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 188 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13357
Wysłany: 2015-01-04, 00:36    [Cytuj]

Nie rozumiem, myślałem, że sądy orzekają na podstawie obowiązującego prawa...
 
 
~darkor54

Pomógł: 26 razy
Dołączył: 26 Maj 2013
Posty: 1589
Wysłany: 2015-01-04, 00:41    [Cytuj]

extant napisał/a:
mazury.info.pl napisał/a:
...
Jeżeli ktoś pływa nocą nieoświetlonym jachtem - naraża na niebezpieczeństwo innych. Nie ten, który płynie w ślizgu - zgodnie ze wszystkimi kanonami.

Bardzo, ale to bardzo wątpię, żeby prokurator i sąd w pełni byliby tego samego zdania co Ty powyżej, w przypadku zatopienia nieoświetlonej łódki i śmierci jej załogi spowodowanej przez motorowodniaka płynącego nocną w ślizgu po jeziorze. :-/


ps: kiedyś, dawno temu uwielbiałem wprost wypływać wpław na jeziora w trakcie bezwietrznych i bezchmurnych nocy, wrażenia były super ! :-) ... dobrze, że już tego nie robię. :-/


Popieram - istnieje coś takiego jak dostosowanie prędkości do warunków i ograniczone zaufanie do innych użytkowników drogi - w tym przypadku wodnej.

Oczywiście oświetlenie to podstawa, ale łodzie żaglowe często mają światła topowe, których widoczność nie jest zbyt oszałamiająca. Ja na swojej (poniżej 7 m) mam tylko światło białe i jest to rozwiązanie uniwersalne. Zauważcie jak jacht żaglowy dłuższy niż 7 m jak będzie płynął pod żaglami to musi mieć inny zestaw świateł niż jak będzie płynął na silniku (bądź na żaglach i na silniku). Ciekaw jestem kto z Was ma tak przygotowana łódkę? Jestem też ciekaw na czym będzie polegało przystosowanie WJM do żeglugi nocnej - obecnie już są bojki odblaskowe i mając silna latarkę lub szperacza da się jakoś płynąć po szlaku
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-01-04, 00:42    [Cytuj]

pough napisał/a:
Nie rozumiem, myślałem, że sądy orzekają na podstawie obowiązującego prawa...

Ja też sądzę, że powinny orzekać według obowiązującego prawa, a ono w każdych warunkach zobowiązuje kierującego dowolnym "pojazdem" do zachowania odpowiedniej prędkości i ostrożności tak, żeby nie stwarzać zagrożenia dla innych, czasami mniej odpowiedzialnych, użytkowników tego samego akwenu/drogi.
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 188 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13357
Wysłany: 2015-01-04, 00:50    [Cytuj]

Zdaje się, że porównanie do ruchu drogowego. Nie słyszałem aby kierowca był obciążony za to, że pieszy, czy rowerzysta nie jest widoczny na drodze niezależnie od pory dnia. Każdy uczestnik ruchu ma zadbać o to, by był widoczny i to można chyba również odnieść do ruchu wodnego zwłaszcza na przystosowanym do ruchu nocnego szlaku.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH