FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach

MTSW 2019

Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kajak z silnikiem ???
Autor Wiadomość
kamisado

Dołączył: 12 Gru 2009
Posty: 9
Skąd: Chicago
Wysłany: 2009-12-12, 21:31   Kajak z silnikiem ??? [Cytuj]

Witam wszystkich serdecznie. Mieszkam w Stanach i w miare jakos sie rozeznalem w przepisach wodnych tutaj. Ale jak by wygladala sytuacja gdybym powiedzmy w Augustowie chcial zwodowac kajak 4m dlugosci z silnikiem 175cc - 14KM, ale sruba nie jest zanurzona w wodzie, tylko jest smiglo. A dokladniej z napedem od paralotni. Jakie potrzebuje upowaznienia rejestracje etc.
Wklejam link do mojego filmiku na youtube.
Widac tu jak to dziala.
Pozdrawiam i dziekuje.

http://www.youtube.com/watch?v=_ASidFlPrIE

i jeszcze jeden ze srodka...

http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 428 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27190
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2009-12-12, 22:44    [Cytuj]

Gdyby silnik miał moc do 13KM - można byłoby pływać tym 'sprzętem' bez uprawnień.

W związku z tym, ze ma 14KM - potrzebny będzie patent sternika motorowodnego. Jest to jakby nie patrzeć łódź motorowa.

Więcej...
http://mazury.info.pl/zeglarstwo/uprawnienia/
Cytat:
Jacht motorowy - oznacza statek o napędzie mechanicznym przeznaczony do uprawiania sportu i rekreacji. Za jacht motorowy uważa się również skuter wodny, łódź pneumatyczną i poduszkowiec. (Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 12 września 1997 r. w sprawie uprawiania żeglarstwa. Dz. U. Nr 112, poz. 729).


Jeżeli masz jakieś amerykańskie uprawnienia - będą honorowane także na terenie Polski.

Uważaj tylko w strefach ciszy - nie wolno tam używać silników spalinowych.

Swoją drogą taki sprzęt to jest dobry na bagnach - na jeziorach lepiej sprawdza się tradycyjna śruba. Mniejszy hałas i większa sprawność.
 
 
kamisado

Dołączył: 12 Gru 2009
Posty: 9
Skąd: Chicago
Wysłany: 2009-12-13, 02:33    [Cytuj]

Dzieki za odpowiedz...
Coz musze zalozyc filtr powiertza i strace 1KM.


Zeczywicie super sie sprawdza na bagnach ale przynajmniej i na jeziorach nie mam problemow z podplywaniem do brzegu w trzciny. Latwe w obsludze i latwo przenosne. szkoda tylko ze po biebrzy nie mozna tym poszalec. Myslalem ze moze zrobie maly wypad z Augustowa do Gizycka ale odpada.. Chyba ze jest jakas krotsza droga. Przez rzeki, lub ewentualnie jak bym musial to przeniesc z kilometr po ladzie to tez sie nic nie stanie.

Pozdrawiam..
 
 
~boSmann

Pomógł: 17 razy
Dołączył: 10 Maj 2009
Posty: 421
Wysłany: 2009-12-13, 11:00    [Cytuj]

Typowy airboat jest sterowany statecznikiem pionowym (podobnie jak w samolocie).
Jak u Ciebie się to odbywa? Sterujesz wiosłem?
Ostatnio zmieniony przez boSmann 2009-12-13, 11:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 428 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27190
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2009-12-13, 11:05    [Cytuj]

Z Augustowa do Gizycka droga wodna prowadzi niestety tylko przez Biebrze (Biebrzanski Park Narodowy). Z jednej strony byłby to idealny teren na taki 'pojazd' (mokradła, trzcinowiska itp.), z drugiej strony, gdybyś pojawił się tam 'czymś takim' - miłośnicy przyrody zlinczowaliby Cię ;)
Pamiętaj także, ze trzcinowiska w Polsce są pod ochroną (w sensie - za ich niszczenie można dostać mandat karny - jak ktoś zauważy i zgłosi).
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 194 razy
Wiek: 41
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9142
Wysłany: 2009-12-13, 11:40    [Cytuj]

Troche to glosne... 20 sztuk takich i watpie by mozna bylo sie rozszoszowac cisza na calych polnocnych Mazurach od Niegocina az po Wegorzewo.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 428 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27190
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2009-12-13, 12:32    [Cytuj]

plitkin napisał/a:
Troche to glosne... 20 sztuk takich i watpie by mozna bylo sie rozszoszowac cisza na calych polnocnych Mazurach od Niegocina az po Wegorzewo.


Fakt. MWOPR dysponuje poduszkowcem do ratowania ludzi na lodzie. Jak latają nim po jeziorze słychać go w całej okolicy. Podobnie jest z paralotniami RPG.

PS
Miało być oczywiście PPG.
 
 
~boSmann

Pomógł: 17 razy
Dołączył: 10 Maj 2009
Posty: 421
Wysłany: 2009-12-13, 12:35    [Cytuj]

Cytat:
Podobnie jest z paralotniami RPG.

Powinien być dozwolony odstrzał tych wynalazków. Tym bardziej, że bardzo często ma to znamiona chuligaństwa powietrznego.
 
 
~Barbarossa

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 06 Sie 2008
Posty: 2245
Wysłany: 2009-12-13, 17:15    [Cytuj]

I nie przepływaj za blisko, tzn uważaj na latajace pagaje, bo duzo szumu robi...
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 428 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27190
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2009-12-13, 18:29    [Cytuj]

boSmann napisał/a:
Cytat:
Podobnie jest z paralotniami RPG.

Powinien być dozwolony odstrzał tych wynalazków. Tym bardziej, że bardzo często ma to znamiona chuligaństwa powietrznego.


Co to znaczy chuligaństwa powietrznego?

Swoją drogą, aby latać czymś takim jeden kurs nie wystarczy. Trzeba mieć 'solidne' uprawnienia.
 
 
~boSmann

Pomógł: 17 razy
Dołączył: 10 Maj 2009
Posty: 421
Wysłany: 2009-12-14, 00:21    [Cytuj]

Cytat:
Trzeba mieć 'solidne' uprawnienia.

Od paru lat Prawo lotnicze jest systematycznie liberalizowane i obecnie nie sądzę by uzyskanie uprawnień było trudniejsze od zdania np na sternika.
Wróble też ćwierkają, że część osób lata bez jakichkolwiek papierów.
Trudno to skontrolować bo dla tego cudaka wystarczy niewielka łączka aby wylądować czy wystartować. Trudno go zidentyfikować nawet robiąc zdjęcie; kask i gogle zakrywają twarz. Policja jest bezradna.
Cytat:
Co to znaczy chuligaństwa powietrznego?

W powietrzu tak jak na wodzie czy drodze obowiązuje szereg przepisów i zasad.
Nie przestrzeganie ich i stwarzanie niebezpiecznych sytuacji tzw przesłanek do zaistnienia wypadku jest takim chuligaństwem.
Np latanie przed startującym samolotem i ucieczka w ostatniej chwili, latanie nad głowami ludzi i ich straszenie. Mogę wymienić jeszcze szereg takich przypadków,
Nasila się to szczególnie podczas masowych imprez, np pikników lotniczych czy zawodów.Bardzo niebezpieczne sytuacje bywają podczas mistrzostw balonowych a szczególnie podczas startu. Kilkanaście balonów idzie prawie jednocześnie w powietrze, zawodnicy muszą na siebie uważać, odległości są minimalne, nieraz w pobliżu są przeszkody terenowe (linie energetyczne, las) i w tym momencie pojawia się kilku "wspaniałych" latających między tym całym towarzystwem i nic sobie nie robiących z wygrażań i krzyków pilotów. Możliwe, że nawet nie zdają sobie sprawy (gdyby bardziej ineresowali się innymi dziedzinami lotnictwa to może by nie decydowali się na takie kozakowanie

Oczywiście, większość lata poprawnie lecz tych kilku psuje opinię pozostałym.
Podobnie jak ze skuterami i motorówkami.
 
 
~Tomek J

Pomógł: 66 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6565
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-12-14, 09:38    [Cytuj]

kamisado napisał/a:
Dzieki za odpowiedz...
Coz musze zalozyc filtr powiertza i strace 1KM.

Ale po co Ci aż 13KM? :shock: Latać tym kajakiem chcesz czy co? Archaiczne silniki (w sensie dwusyfy kajakowe jak polska Warta czy Tummler rodem z enerdupka miały moc odpowiednio 3 i 2,5KM, o ile rzeczywiście tyle miały. Parę lat temu widziałem "kajakowy" silnik w nowym wydaniu: to była normalna Honda 2KM, przeznaczona do zawieszania na pawęży, która kajakarz montował na bocznym wysięgniku za burtą kajaka. Pewnie trzeba było jakoś to zbalastować, ale efekt mógł być niezły: śruba popychała kajak w kierunku poziomym, a nie częściowo starała się go wypchnąć z wody jak w starych trzepaczkach do piany. No i to znikome zużycie paliwa...
Cytat:
przynajmniej i na jeziorach nie mam problemow z podplywaniem do brzegu w trzciny.

Żeby je skosić śmigłem??? :lol:
Cytat:
jak bym musial to przeniesc z kilometr po ladzie to tez sie nic nie stanie.

Jak rozumiem, osobno kajak i osobno ciężki czternastokonny silnik? :-/
Podsumowując: na WJM napęd jednostek pływających śmiglem nie jest wart świeczki.

Pozdrawiam
Tomek Janiszewski
 
 
~Tomek J

Pomógł: 66 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6565
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-12-14, 09:45    [Cytuj]

boSmann napisał/a:
Trudno to skontrolować bo dla tego cudaka wystarczy niewielka łączka aby wylądować czy wystartować. Trudno go zidentyfikować nawet robiąc zdjęcie; kask i gogle zakrywają twarz. Policja jest bezradna.

Jakoś nie przyszlo mi dotąd do głowy kojarzyć użytkowników szmatolotów z chuligaństwem. I ta rzekoma bezradność policji musi mieć jakieś drugie dno: może to ich koledzy po służbie? Cós takiego nie utrzyma się chyba w powietrzu nazbyt długo (mało sprawny dwusyf z bardzo ograniczonym zapasem paliwa) i w końcu będzie musiało wylądować. I nie przychodzi się z tym i nie wraca do domu na piechotę, lecz przywozi blachosmrodem Jak jest łączka z latającymi nad nią szmatolotami - niechybnie stoi na niej jakaś bryka - wystarczy więc aby policja zaczekała na jej właściciela. Przecież nie wyląduje za laskiem i nie zakopie kosztownego sprzętu, jak dywersant za linią frontu!

Pozdrawiam
Tomek Janiszewski
 
 
kamisado

Dołączył: 12 Gru 2009
Posty: 9
Skąd: Chicago
Wysłany: 2009-12-14, 09:57    [Cytuj]

OK OK OK..; Widze ze temat ucieka na inne tory

Z gory chcialbym podziekowac za komentarze i porady...

Wiem ze ten filmik nie swiadczy zbyt dobrze o mnie....Przepraszam za kamerzyste ktory nie mial z tym nic wspolnego oprocz przejazdzki... to byl poprostu pomysl w minute (jak widac na innych filmach)...

Po drugie... wiem jakie niebezpieczenstwa niesie za soba latanie nad glowami innych...a szczegolnie w termalach nad jeziorami... Bylem Szkolony przez Pana KENA z "2canfly"
w Salt Lake City i wierzcie mi to nie sa polskie Tatry...

Po trzecie... Nie znam sie na balonach oprocz ich zasady dzialania.

Po czwarte... Tak wiem jak dziala Biebrzanski Park Narodowy poniewaz mialem okazje zasiadac w zarzadzie Stowarzyszenia Ekoturystycznego Biebrza Koneserom.... I wiem jak sa restrykcyjni

Po piate ten kajak nie przekracza 86 Db wiec miesci sie w granicach normy w Stanach... Mialem badania techniczne


Po szoste... Nareszcie wiem ze do Gizycka tylko przez Biebrze ale nie martwie sie bo splywy kajakowe bez napedu tez mnie rajcuja, Wiec bez silniczka do Narwi a dalej OGIEN



P.S. BoSman Nie jestem chuliganem ... wic prosze cie nie szufladkuj mnie, wiem ze to moze nie wyglada bezpiecznie (ale zawsze lubie w zyciu pod prad). Steruje balansujac cialem.. ale przy bardzo niskich predkosciach wioslo to podstawa, jak wroce do Polski w tym roku to zainstaluje ster...

Jeszcze raz dziekuje za odpowiedzi. Wszelkie dodatkowe wskazowki i komentarze mile widziane.

Moze byscie cos zmienili w moim projekcie, jestem otwarty na propozycje...

Dzieki.
 
 
kamisado

Dołączył: 12 Gru 2009
Posty: 9
Skąd: Chicago
Wysłany: 2009-12-14, 10:11    [Cytuj]

Tomku J...

Tak zgadzam sie z toba moze nie potrzebne 14-13KM (40-60 km/h), ale taki naped po prostu posiadam.. zbudowany przez firme parapower w Szczecinie przez Igora Miloszewskiego. Wazy tylko 18 kg. Sprawdza sie super na paralotniach ale czasami jak nie ma "warunów" do latania to w chwilach wolnych zaczepiam do canoe. To tez ma uroki.

W trzcinach to tylko po to aby nie kosic ale przed wplynieciem na taki teren wylaczyc i zajac sie panienka , ktora sie wzielo na "rejs". To tez ma uroki. :)
Ostatnio zmieniony przez kamisado 2009-12-14, 10:18, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
~Tomek J

Pomógł: 66 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6565
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-12-14, 10:27    [Cytuj]

kamisado napisał/a:
Tak zgadzam sie z toba moze nie potrzebne 14-13KM (40-60 km/h), ale taki naped po prostu posiadam.. zbudowany przez firme parapower w Szczecinie przez Igora Miloszewskiego. Wazy tylko 18 kg.

Nie wiem na jakim "kajaku" chcesz go używać, ale na takich jakie dotąd wydywałem pachniałoby to wywrotką. Ciężki napęd na znacznej wysokości (z uwagi na śmigło o niemałej średnicy) podlegające na dodatek wpływowi wiatru (w tym sławetnych Mazurskich Białych Szkwałów ;-) )
Cytat:
Sprawdza sie super na paralotniach ale czasami jak nie ma "warunów" do latania to w chwilach wolnych zaczepiam do canoe. To tez ma uroki.

A benzyny nie szkoda? Każdego kto nie pływał na Wiertolotach zużycie paliwa na poziomie 10l/h powinno szokować. I to na małym kajaczku! Nie lepiej sprawić sobie za 2000zł 12kg Hondę 2,3KM (może być bez sprzęgła) i z nią kombinować?
Cytat:
W trzcinach to tylko po to aby nie kosic ale przed wplynieciem na taki teren wylaczyc i zajac sie panienka , ktora sie wzielo na "rejs". To tez ma uroki. :)

Ale nie rozumiem pod jakim względem śruba kręcąca się wśród wodorostów mogłaby ustępować śmigłu kręcącemu się pośród trzcin (i wędkarskich żyłek).

Pozdrawiam
Tomek Janiszewski
 
 
aa1975
Adam

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 11 Kwi 2009
Posty: 823
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-12-14, 10:41    [Cytuj]

Cytat:
Podsumowując: na WJM napęd jednostek pływających śmiglem nie jest wart świeczki.


Z drugiej strony, co kto lubi jego rzecz, aby nie szkodził innym...

Cytat:
Wiem ze ten filmik nie swiadczy zbyt dobrze o mnie


Daj spokój, to był odważny eksperyment. Ludzie, którzy robią takie eksperymenty, pchają tak na prawdę ten świat do przodu.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 428 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27190
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2009-12-14, 10:55    [Cytuj]

kamisado napisał/a:
Po szoste... Nareszcie wiem ze do Gizycka tylko przez Biebrze ale nie martwie sie bo splywy kajakowe bez napedu tez mnie rajcuja, Wiec bez silniczka do Narwi a dalej OGIEN


Tu masz fotorelację ze spływu jachtem motorowym z Augustowa do Giżycka
http://mazury.info.pl/fot...ew-pisa-gizycko
 
 
kamisado

Dołączył: 12 Gru 2009
Posty: 9
Skąd: Chicago
Wysłany: 2009-12-14, 11:22    [Cytuj]

No tak ....
Fiknalem na tym ze 4 razy bez uszczerbku na zdrowiu...
wystarczy wylac wode z cylindra i plyniemy dalej... mam tez stabilizatory ktorych nie ma na tym filmiku i sprawdzaja sie... Benzyna ???????????????????
Nie zartuj 3l/h przy 50km/h/?????????????????????????????????????????????

to chyba nie jestem stratny....


w powiertrzu?? 3,5l/h = 30km/h takie sa dane statystyczne. Ten silnik ma 175cc
Powiedzmy jak wsk 4 bieowa.
A tak na dobra sprawe: czy nie jest piekne pagajowanie wsrod trzcin?????? po co mi naped??, jak bede chcial to wlacze na otwartym jeziorze... No i znowu ucieklismy od tematu, ale nie skodzi.



aa1975..
Dziekuje, wlasnie to mnie boli najbardziej, ze Polacy nie lubia innowcji...
Mam na koncie pare opatentowanych wynalazkow i wiecie co??? Zadna polska agencja nie chciala tego a Amerykanie przyjeli z otwartymi rekami...Co do chol.ry??
Czy my Polacy naprawde lubimy stac w miejscu??? nie mowie tu o kajaku z napedem od paralotni, bo to tylko zabawa i traktuje to jako relaks w wolnych chwilach. Nie bawi mnie plywanie w komfortowej lodzi, ale tak jak napisalem wczasniej:.. "plywanie pod prad", cos co przynosi adrenaline. I nie musze szkodzic innym...

Szanuje kazdego... i jego zdanie... czekam na podpowiedzi odnosnie rozbudowy kajaka :)

Jeszcze raz dzieki aa1975..
 
 
kamisado

Dołączył: 12 Gru 2009
Posty: 9
Skąd: Chicago
Wysłany: 2009-12-14, 11:29    [Cytuj]

Dziekuje za link...


Piekne zdjecia.. az serce sie kraje,.. colorado, utah, arizona to pikus przy biebrzy i mazurach.. No coz trzeba bedzie w koncu odwiedzic Pania Kasie R. i przedyskutowac splyw po Biebrzy.
Jeszcze raz dziekuje
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH