FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2014-08-09, 16:06
Zgubiona kamera na jeziorze Tałty
Autor Wiadomość
MaciejR

Wiek: 29
Dołączył: 12 Maj 2014
Posty: 57
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-08-09, 16:00   Zgubiona kamera na jeziorze Tałty [Cytuj]

Nie wiem gdzie to dać, napisze tutaj ;-)
Może wy pomożecie wymyśleć coś na co nie wpadłem.
Otoż taka sytuacja, przed rejsem kupilem kamere, GoProHero 3+Sliver, warta ~1200zl z zamiarem udokumentowania rejsu. Niestety, tak sie zlożyło, że zabrało mi kasy na orginalny statyw, kupilem tani zamiennik i przywiązałem do niego bojke. 2 Dni nagrywalem, swietne ujecia, 3 dnia zmienilem karte i i chcielismy ponagrywac troche pod wodą. Niestety, podczas któregoś ze skoków statyw sie ułamał i kamera poszła na dno. Jest wodoodporna do 40m wiec jeszcze działajaca ale sek w tym ze wypadła na jeziorze Tałty w miejscu gdzie jest 10-20m. Wyciagnac jej nie mieliśmy zadnego sposobu...
I teraz pytanie, myślicie że jest jakiś sposob na odzyskanie jej? A nawet jesli nie kamery to samej karty. Myślalem nad umieszczeniem posta na jakimś forum płetwonurków może ktos by chcial sobie ponurkować i wyciagnac kamere, nawet zabierając ją dla siebie ale zwracając karte bo bardzo chcialbym choć z niej ujecia. A moze jest jakaś firma ktora może sie tym zająć? Teoretycznie wykrywacz metalu i nurek powinno dać rade tylko jaki tego koszt..
Mam nawet wspołżedne z mniej wiecej odpowiedniej godziny gdzie wtedy byliśmy.

Jak myślicie, jest cień szansy na załatwienie tego czy zbierać na drugą kamerę?
ModEdit: korekta literówki w tytule tematu
Ostatnio zmieniony przez zenek 2014-08-11, 11:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 381 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 22952
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2014-08-09, 16:08    [Cytuj]

Jeżeli potrafisz precyzyjnie wskazać miejsce, to myślę, że jest do znalezienia. Jeden z naszych użytkowników - valas kiedyś komuś nurkował pieniądze z dobrym skutkiem.
 
 
MaciejR

Wiek: 29
Dołączył: 12 Maj 2014
Posty: 57
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-08-09, 17:03    [Cytuj]

Zależy o jaka precyzje chodzi, mam mapke jak płyneliśmy i mniej wiecej godzine o ktorej wypadła wiec mysle ze do 50m-100m^2 moge określić. Pytanie tylko czy poszukiwania nie są droższe od samej kamery.
 
 
kubsta

Pomógł: 12 razy
Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 555
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-08-10, 21:57    [Cytuj]

Ode mnie ze dwa lata temu chcieli 200 albo 300 zł za wyciągnięcie telefonu z jeziora.
 
 
ŁukaszDz

Pomógł: 9 razy
Wiek: 28
Dołączył: 30 Lis 2010
Posty: 191
Skąd: Kielce
Wysłany: 2014-08-10, 23:05    [Cytuj]

Jak dobrze pamiętam to 400 zł poszukiwania Tohatsu w Mikołajskim przez nurka znalezionego gdzieś w WOPRrze chyba. W samym porcie chcieli więcej. W każdym razie poszukiwania bezskuteczne. Przynajmniej jak jeszcze tam cumowaliśmy.
 
 
MaciejR

Wiek: 29
Dołączył: 12 Maj 2014
Posty: 57
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-08-11, 09:07    [Cytuj]

Hmm nie wiedzialem ze to tak tanio szczerze mowiąc, macie moze jakies namiary na nurkow którzy sie tym zajmuja? bo za cholere nie moge znalezc nigdzie.
 
 
kubsta

Pomógł: 12 razy
Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 555
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-08-11, 09:46    [Cytuj]

W Giżycku jest chyba spora baza nurkowa. Wpisanie Giżycko nurkowanie w googlu daje sporo wyników.

Albo zerknij kto się udziela tutaj na forum w dziale nurkowanie i do niego napisz.
 
 
<|MirekMors

Pomógł: 94 razy
Wiek: 58
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6691
Skąd: Wawer
Wysłany: 2014-08-11, 09:51    [Cytuj]

W Chorwacji na 10 m schodziłem kiedyś bez problemu - dziś "kolana nie wytrzymują" ;-) . Na WJM to inna bajka - zimno i ciemno. Na tej głębokości to chyba bez latarki się nie da ? Schodził ktoś na taką głębokość z ABC ?
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 381 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 22952
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2014-08-11, 09:55    [Cytuj]

Zadzwoń do MOPR i zapytaj. Względnie do Państwowej Straży Pożarnej w Giżycku (mają ekipę płetwonurków).
 
 
MaciejR

Wiek: 29
Dołączył: 12 Maj 2014
Posty: 57
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-08-11, 09:57    [Cytuj]

@Mirek, mysle ze bez wykrywacza metali i latarki sie nie obedzie, poki co proboje pisac po różnych forach nurkowych czy ktos sie podejmie, jak nie znjade to zadzwonie niedlugo do MOPR i spytam.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 381 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 22952
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2014-08-11, 10:00    [Cytuj]

A po co wykrywacz do metali? Te kamery to plastik przecież.
 
 
MaciejR

Wiek: 29
Dołączył: 12 Maj 2014
Posty: 57
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-08-11, 11:21    [Cytuj]

Metalowe części też mają pod obudowa, sporo elektroniki, mysle ze wystarczajaco zeby 'zapikał' wykrywacz. Nie wiem jakie dno jest na jeziorze Tałty, ale jakby utkneła w mule to ciezko by bylo bez tego.
Ostatnio zmieniony przez MaciejR 2014-08-11, 11:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~robarek

Pomógł: 10 razy
Wiek: 66
Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 662
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-08-11, 11:31    [Cytuj]

Cosik Ci się chyba jeziora pomydliły :roll:
 
 
MaciejR

Wiek: 29
Dołączył: 12 Maj 2014
Posty: 57
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-08-11, 11:39    [Cytuj]

Tak naturanie chodzi o Tałty nie Tajty. Juz poprawiam.
 
 
Dejgun

Wiek: 42
Dołączył: 13 Sty 2009
Posty: 74
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2014-08-12, 09:32    [Cytuj]

Maciej jeśli jesteś naprawdę dokładnie wskazać miejsce gdzie utopiłeś cacko i jesteś naprawdę zdesperowany to mogę Ci dać namiary na kilku nurków z Płetwala. Pamiętaj jednak o tym że: Tałty są dość "nieprzejrzyste" więc przeszukanie obszaru 50m/50m przy założeniu 0,5 przejrzystości to szacunkowo do przepłynięcia pod wodą 2250m. Niestety cena roboty pod wodą liczona jest od godziny a nie od powodzenia. Z doświadczenia napiszę, że szanse odnalezienia są małe przy danych, które podałeś.
 
 
MaciejR

Wiek: 29
Dołączył: 12 Maj 2014
Posty: 57
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-08-12, 10:26    [Cytuj]

Dzieki Dejgun za informacje. Tak myslalem ze to nie bedzie latwa rzecz, jednak pewnie bede musial sobie darowac, dostalem informacje ze zaplace min. 500zl+ moj dojazd i nikt nie gwarantuje sukcesu.. Eh.. teraz na chlodno mysle ze tyle rzeczy mozna bylo lepiej zrobic, chociazby kazac plywac w miejscu tej osobie przy ktorej urwala sie kamera, podplynac z gps wlaczyc i wylaczyc i miec IDEALNE namiary na to miejsce.. Ale coz teraz to sobie moge.
Anyway jedyne czym dysponuje jest mapa jak plynal jacht z gps https://maps.google.com/maps/ms?msid=203410188960166609333.0005005680f33ac98aa04&msa=0&ll=53.854425,21.549833&spn=0.011188,0.033023&dg=feature
Wklejam tu bo juz tak naprawde nie mam szans na wylowienie, moze jakis nurek kiedys wylowi dla siebie i bedzie tak mily ze zwroci mi karte ;-)
Kamera wpadla do wody mniej wiecej na wysokosci tych manewrow skrecania przed fioletowa linia. Jako ze to byla linia jachtu a kamera byla pare metrow od niego takze obszar poszukiwan nie jest niestety zbyt maly. Jeszcze jakby czystosc wody byla lepsza to kto wie...
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 177 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 12458
Wysłany: 2014-08-12, 10:31    [Cytuj]

No szkoda wielka. Może trzeba pomyśleć o jakieś life linie/smyczy dla kamery zapiętej do jakiegoś elementu jachtu na wypadek złamania statywu lub mocowania kamery.

Też mam zamiar w przyszłości zainstalować kamerę nawet dwie na jachcie i z przykrością dla Twojej straty, ale skorzystam z przestrogi.
 
 
~lunsive

Pomógł: 11 razy
Dołączył: 17 Mar 2011
Posty: 236
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2014-08-12, 11:11    [Cytuj]

pough napisał/a:
No szkoda wielka. Może trzeba pomyśleć o jakieś life linie/smyczy dla kamery zapiętej do jakiegoś elementu jachtu na wypadek złamania statywu lub mocowania kamery.

Też mam zamiar w przyszłości zainstalować kamerę nawet dwie na jachcie i z przykrością dla Twojej straty, ale skorzystam z przestrogi.

Dobrą opcją jest zakup 'gąbki' wypornościowej przyczepianej do obudowy kamerki, wtedy nawet po wypadnięciu z jachtu kamera unosi się na wodzie.
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 177 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 12458
Wysłany: 2014-08-12, 11:18    [Cytuj]

lunsive napisał/a:
pough napisał/a:
No szkoda wielka. Może trzeba pomyśleć o jakieś life linie/smyczy dla kamery zapiętej do jakiegoś elementu jachtu na wypadek złamania statywu lub mocowania kamery.

Też mam zamiar w przyszłości zainstalować kamerę nawet dwie na jachcie i z przykrością dla Twojej straty, ale skorzystam z przestrogi.

Dobrą opcją jest zakup 'gąbki' wypornościowej przyczepianej do obudowy kamerki, wtedy nawet po wypadnięciu z jachtu kamera unosi się na wodzie.

Jest to pomysł, gorzej jak się urwie z jakimś dodatkowym elementem, którego dodatkowa masa przekroczy wyporność gąbki. :-)
 
 
~lunsive

Pomógł: 11 razy
Dołączył: 17 Mar 2011
Posty: 236
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2014-08-12, 11:30    [Cytuj]

pough napisał/a:

Jest to pomysł, gorzej jak się urwie z jakimś dodatkowym elementem, którego dodatkowa masa przekroczy wyporność gąbki. :-)

Niestety chyba takie jest ryzyko pływania z kamerką. Trzeba dobrze przymocować lub trzymać żeby nie wypadła :-P
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH