FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Slipowanie barki
Autor Wiadomość
luke72

Wiek: 52
Dołączył: 31 Sty 2009
Posty: 25
Wysłany: 2011-03-09, 20:02   Slipowanie barki [Cytuj]

Witam forumowiczów.

Od ładnych paru lat jestem czynnym użytkownikiem różnorakich łodzi, dotychczas jednak poruszałem się nimi tylko po wodzie. W najbliższym czasie czeka mnie transport barki (długość 7 m, szerokość 2,2 m, waga ok. 1400 kg), począwszy od umieszczenia na przyczepie podłodziowej (w marinie dostępny jest slip), następnie transport na dość długim dystansie, no i oczywiście umieszczenie na stojaku.
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie odnośnie slipowania, zabezpieczenia na czas transportu i przechowywania (pod chmurką niestety).

Z pozdrowieniem
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28314
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2011-03-09, 20:53    [Cytuj]

Nie mam w tym wielkiego doświadczenia poza slipowaniem własnej łodzi. Do wyciągania z wody łodzi tej wielkości potrzebujesz mocnego auta najlepiej z napędem na cztery koła. Jeżeli nie dysponujesz takim - zorientuj się w porcie - może ktoś Ci pomoże.

Bardzo ważne (i najtrudniejsze) jest rozłożenie ciężaru na przyczepie (mi się udało dopiero za trzecim podejściem i to nie całkiem). Idealnie jest wtedy, gdy przyczepa stoi poziomo bez podpórki (czasem aby to osiągnąć trzeba nawet zdemontować lub przesunąć wyciągarkę ręczną).

Potem zabezpieczasz pasami (warto dać pod pasy coś miękkiego aby nie porysować kadłuba), sprawdzasz działanie świateł... i w drogę.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28314
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2011-03-09, 21:25    [Cytuj]

Odnośnie przechowywania - ja przechowuję swoją łódź po prostu na przyczepie.

Skorzystałem z porady osób doświadczonych (firmy profesjonalnie zajmującej się transportem) nabyłem w tym celu przyczepę z belkami (z łożem) zamiast podpór "punktowych", które ponoć niszczą kadłub.

Jeżeli zdecydujesz się na przechowywanie na przyczepie - moim zdaniem warto na postoju unieść przyczepę i podłożyć pod nią coś, aby nie obciążać opon (to mój wymysł - nie wiem czy potrzebny).

Przechowując "pod chmurką" warto zabezpieczyć łódź przed deszczem i śniegiem (rozmarzając i zamarzając będzie rozsadzać każdą szczelinę). Należy jednak zostawić przewiew/wentylację aby nic nie zgniło.

Środek oczywiście "wyczyścić" ze wszystkiego co da się wyjąć lub łatwo zdemontować (materace bezwzględnie).

Ja swoją jednak przechowuję w hangarze - nie jest tanio ale o nic nie muszę się martwić (poniemiecki, zaplombowany bunkier) :mrgreen:
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28314
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2011-03-09, 22:02    [Cytuj]

Odnośnie przestawiania z przyczepy na stojaki lub opony - potrzebujesz do tego specjalnych podnośników.

Większość firm transportowych wykonuje je we własnym zakresie z rur i budowlanych wielokrążków łańcuchowych (podobne stosuje się na suwnicach ręcznych). Wystarczy jeden komplet (2 szt.) ale najlepiej mieć dwa komplety (4szt).

Przy pomocy podnośników unosisz jacht nad przyczepą. Zabierasz przyczepę, ustawiasz stojaki lub podkładasz opony i opuszczasz jacht. W drugą stronę podobnie.
 
 
mabar
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-10, 09:23    [Cytuj]

Podłącze się pod temat. Czy masz jakieś fotki przyczepy z belkami? Ja woja łódź mam na przyczepie z podporami punktowymi tzn. rolki i cztery podpory boczne. Nie bardzo mi sie to podoba i zastanawiam sie nad przerobieniem. Tylko nie bardzo wiem jak to sie będzie zachowywało przy slipowaniu.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28314
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2011-03-10, 09:58    [Cytuj]

Przy slipowaniu jest to nawet wygodniejsze - po prostu wpływasz na łoże. Podpory często trzeba prostować/ustawiać.
Przy zamawianiu nowej przyczepy masz do wyboru łoże albo podpory.

przyczepa.jpg
Plik ściągnięto 1052 raz(y) 83,76 KB

 
 
balti

Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 18 Maj 2009
Posty: 1450
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-03-10, 10:18    [Cytuj]

Ja nie mam typowej przyczepy podłodziowej bo nie wożę łódki na tyle często żeby jej posiadanie miało jakieś ekonomiczne uzasadnienie . Mam natomiast dużą lawetę samochodową , do której dorobiliśmy odpowiedni stojak . Jak jest potrzeba stojak mocujemy pasami na lawecie i gotowe . Natomiast co roku służy on jako łoże do zimowania .
Na tą chwilę znalazłam tylko takie marne zdjęcie , ale gdzieś powinnam mieć lepsze .
Są na nim 4 podpory pionowe pomiędzy którymi zamocowana jest baaardzo solidna kantówka . Teraz nie pamiętam ale ok.10x20 . Łódka waży jakieś 2 t i pod swoim ciężarem wygina tą kantówkę do swojego kształtu co daje lepszy rozkład mas .

stojak.JPG
Plik ściągnięto 17018 raz(y) 17,93 KB

 
 
Bodo
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-10, 10:27    [Cytuj]

W zasadzie Admin wszystko napisał.... zastanawiam się, dlaczego o tej porze ( wiosna :-D ), Ty chcesz wyciągać łódź z wody i przygotowywać ją do sezonu zimowego?.... :shock:

Wrzucam kilka zdjęć mojej przyczepy z łożem i wodowania:
co przwda, dopiero jeden sezon i kilka slipowań mam za sobą w doświdczeniu z tą przyczepą, ale wysuwam wniosek, że dużo prostsze jest poprawne ułożenie łódki do transportu i/lub zimowania...... :-D

DSCF2747.JPG
Plik ściągnięto 1175 raz(y) 128,55 KB

DSCF2769.JPG
Plik ściągnięto 1146 raz(y) 124,46 KB

DSCF2789.JPG
Plik ściągnięto 1054 raz(y) 127,5 KB

DSCF2791.JPG
Plik ściągnięto 1069 raz(y) 129,18 KB

 
 
mabar
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-10, 10:32    [Cytuj]

Dziękuję za te piekne zdjęcia. :-) Ja mam nowa przyczepę i zastanawiam się nad jej przerobieniem gdy łajba zjedzie na wodę. Rozważam po prostu sens takiej przeróbki. Czy łódź leżąca na rolkach i podparta w czterech miejscach niszczy się. Jeszcze to przemyślę.
Ostatnio zmieniony przez mabar 2011-03-10, 10:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28314
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2011-03-10, 10:37    [Cytuj]

Coś w tym jest. Jak mi tłumaczył fachowiec - podpory naciskają na kadłub niejednakowo (na wybojach jest jeszcze gorzej). Łoże rozkłada nacisk równomiernie na większą powierzchnię.
 
 
mabar
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-10, 10:38    [Cytuj]

Ja tu widzę, że Wasze przyczepy nie maja rolek w środku. Czyli jacht leży tylko na tych podporach?

Moja Antila jest dość pękata więc kantówki musiały by być jakoś profilowane.
Ostatnio zmieniony przez mabar 2011-03-10, 10:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28314
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2011-03-10, 10:45    [Cytuj]

Tak. Moja przyczepa akurat ma rolki (bo była pierwotnie robiona jako przyczepa z podporami) ale łódź nie leży na nich. Ponoć rolki też "uciskają laminat" i na wybojach mogą zrobić "wgniotkę".
 
 
Bodo
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-10, 11:38    [Cytuj]

Moja Andrusia jest jeszcze bardziej pękata.... :mrgreen: .... a leży na dwóch prostych (!) drewnianych kantówkach.... każda z kantówek, podparta jest w dwóch miejscach na ich końcach..... popatrz na moje zdjęcie przyczepy bez łódki...... po położeniu łodzi na przyczepie, kantówki same, pod wpływem ncisku, układają się stosownie do burty..... po zdjęciu łódki, prostują się..... dobrze jest je wybić kawałkami mocnej wykładziny dywanowej..... aby zapobiec rysowaniu żelkotu.... :-D
 
 
<|KadetOmega

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 14 Maj 2010
Posty: 1460
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2011-03-10, 12:00    [Cytuj]

Jak trzymasz Zbyszku na przyczepie, to bardzo dobrze robisz podpierajac ja i odciazajac zawieszenie. I chodzi nie tylko o opony ale rowniez poduszki gumowe czy sprezyny zawieszenia o lozyskach kol nie wspominajac. Nic bardziej tych elementow nie oslabia jak dlugotrwale obciazenie statyczne.
 
 
mabar
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-10, 12:04    [Cytuj]

Bodo napisał/a:
Moja Andrusia jest jeszcze bardziej pękata.... :mrgreen: .... a leży na dwóch prostych (!) drewnianych kantówkach.... każda z kantówek, podparta jest w dwóch miejscach na ich końcach..... popatrz na moje zdjęcie przyczepy bez łódki...... po położeniu łodzi na przyczepie, kantówki same, pod wpływem ncisku, układają się stosownie do burty..... po zdjęciu łódki, prostują się..... dobrze jest je wybić kawałkami mocnej wykładziny dywanowej..... aby zapobiec rysowaniu żelkotu.... :-D


Jakbyś kiedyś przy okazji zmierzył przekrój Twych kantówek byłbym wdzięczny. Wezmę się za przeróbki jak tylko łajba spłynie.
 
 
Bodo
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-10, 12:18    [Cytuj]

Byłem... zmierzyłem.... :-D ... i wyszło mi, że są to belki o wymiarach 15 cm szerokie i 5 cm grube.... :mrgreen:

P.S. Przyczepę z łódką podparłem 4 kobyłkami...... :-D
Ostatnio zmieniony przez Bodo 2011-03-10, 12:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mabar
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-10, 12:29    [Cytuj]

Bodo napisał/a:
Byłem... zmierzyłem.... :-D ... i wyszło mi, że są to belki o wymiarach 15 cm szerokie i 5 cm grube.... :mrgreen:

P.S. Przyczepę z łódką podparłem 4 kobyłkami...... :-D


O Szczęśliwy Człowieku masz jacht w zasięgu miary. :-D
Dziękuje za pomoc.
A założyciela tematu proszę o kliknięcie pomagasa.
 
 
Bodo
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-10, 12:41    [Cytuj]

mabar napisał/a:
O Szczęśliwy Człowieku masz jacht w zasięgu miary. :-D
..........

Jak se mam przyczepę.... to se ciągnę ją za sobą...... :mrgreen:
 
 
mabar
[Usunięty]

Wysłany: 2011-03-10, 12:48    [Cytuj]

Bodo napisał/a:


Jak se mam przyczepę.... to se ciągnę ją za sobą...... :mrgreen:


Ja też mam przyczepę a na niej łódkę. Tylko to wszystko stacjonuje 150 km od domu :-(
Ostatnio zmieniony przez mabar 2011-03-10, 12:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
jura

Wiek: 53
Dołączył: 25 Gru 2010
Posty: 209
Skąd: Toruń
Wysłany: 2011-03-10, 13:10    [Cytuj]

Jacht stoi na balaście, punktowe podpory oczywiście oddziałują na laminat ale przy dobrym ułożeniu i profesjonalnym kierowcy żadnych szkód nie będzie. Kłopot z takim transportem polegał na długości masztu. Ciężko pokonywać zakręty. O slipowaniu bez dźwigu też nie ma co marzyć. ;-)

DSC08006a.JPG
Plik ściągnięto 16921 raz(y) 48,48 KB

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH