FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach

N Fun Yachting

Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kto przyjdzie na ratunek mazurskim ratownikom?
Autor Wiadomość
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 434 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28741
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2014-10-16, 20:12   Kto przyjdzie na ratunek mazurskim ratownikom? [Cytuj]

Cytat:
Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe od lat boryka się problemami finansowymi. Wkrótce rozpoczną się negocjacje z firmami, od których ratownicy chcą pozyskać pieniądze na działalność. To, co dostają od wojewody, marszałka i samorządów nawet w połowie nie pokrywa kosztów ich pracy.

Roczny budżet Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (MOPR) sięga od 1,8 do 1,9 miliona złotych. Zaledwie 46 proc. tej kwoty pochodzi z dotacji, jakie mazurscy ratownicy otrzymują od wojewody, marszałka i samorządów. Resztę ratownicy muszą zarobić sami lub – jak robią od lat – pozyskać od sponsorów.

Potrzeba pieniędzy, potrzeba sponsorów

– Umowy z partnerami biznesowymi zawieramy na określony czas i właśnie jedna z takich umów nam wygasła. Dlatego w nadchodzącym tygodniu chcemy zacząć negocjacje z tym partnerem, by dalej nas wspierał. Bez pieniędzy z zewnątrz nie damy rady funkcjonować. Mamy nadzieję, że uda nam się przekonać tę firmę do dalszej współpracy – powiedział rzecznik prasowy MOPR Jarosław Sroka.

Dotacje samorządów ratownicy mogą wydawać tylko na ściśle określone cele, a na prowadzeniu tak zwanych akcji technicznych, na przykład wyciąganiu jachtów, które utknęły na kamieniach, czy zabezpieczaniu regat ratownicy zarabiają rocznie około 100 tysięcy złotych. Ratownicy utrzymują, że dokładnie tyle potrzebują na paliwo. Dodają też, że kolejnych 250 tysięcy złotych potrzebują na pokrycie tak zwane koszty pochodnych od wynagrodzeń, bo dotacja od wojewody obejmuje tylko płace brutto.

Jak ratować domowe budżety?

– Nasza sytuacja jako służby ratowniczej jest zła. Od 3 lat kończymy rok ze stratą 250–300 tysięcy złotych. Ludzie od wielu lat nie otrzymują podwyżek, a w zimie regułą jest, że nie płacimy ratownikom pensji na czas, bo nie mamy z czego – przyznał Sroka. Dodał, że z tego powodu ratownicy MOPR w znacznej większości dorabiają jako ratownicy medyczni, nurkowie czy choćby kierowcy taksówek. Nikt im tego nie zabrania, ponieważ średnia pensja ratownika wynosi 1,8 tysiąca złotych na rękę.

Mazury potrzebują ratowników

Samorządowcy z Mazur nie wyobrażają sobie, by MOPR przestał działać. Władze Giżycka w ostatnim czasie przedłużyły ratownikom umowę na lokal w Ekomarinie nad Niegocinem. – Nie ma mowy, by MOPR-u nie było – uważa burmistrz Giżycka Jolanta Piotrowska.

Burmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski dodał, że powinny zostać wypracowane rozwiązania systemowe, które zabezpieczałyby działalność ratowników, tak by nie była ona uzależniona od pozyskania sponsora. – To, że ratownicy dorabiają, nie dziwi, ale tak być nie powinno, bo ci ludzie powinni być wypoczęci i gotowi w każdej chwili do akcji – powiedział Jakubowski.

Samorząd Mikołajek daje rocznie mazurskim ratownikom około 20 tysięcy złotych. Pieniądze są przekazywane po konkursie na świadczenie usług ratowniczych. – Jakbym miał więcej, tobym im dawał, bo to są ratownicy o najwyższym stopniu wyszkolenia. Przez kilkanaście lat nie miałem do nich ani jednego zastrzeżenia – podkreślił Jakubowski.

Zdaniem burmistrza Mikołajek nie można też myśleć o ograniczeniu działalności MOPR-u tylko do sezonu letniego. – Po pierwsze ten się wydłuża, bo żeglarze w tym roku są na wodzie od kwietnia do teraz, a po drugie zimą zjeżdżają na Mazury tysiące wędkarzy, z których co rusz któryś wpada do wody. Ktoś tych ludzi musi ratować – powiedział Jakubowski.

MOPR przez cały rok utrzymuje całodobowo cztery bazy ratownicze: w Giżycku, Mikołajkach, Skłodowie i Piszu. Na etatach pracują tam w sumie 22 osoby. Szlak na jeziorach, którego pilnują ratownicy MOPR ma ponad 100 kilometrów długości.

PAP/iwo
Źródło
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 434 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28741
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2014-10-16, 20:12   Kto przyjdzie na ratunek mazurskim ratownikom? [Cytuj]

Cytat:
Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe od lat boryka się problemami finansowymi. Wkrótce rozpoczną się negocjacje z firmami, od których ratownicy chcą pozyskać pieniądze na działalność. To, co dostają od wojewody, marszałka i samorządów nawet w połowie nie pokrywa kosztów ich pracy.

Roczny budżet Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (MOPR) sięga od 1,8 do 1,9 miliona złotych. Zaledwie 46 proc. tej kwoty pochodzi z dotacji, jakie mazurscy ratownicy otrzymują od wojewody, marszałka i samorządów. Resztę ratownicy muszą zarobić sami lub – jak robią od lat – pozyskać od sponsorów.

Potrzeba pieniędzy, potrzeba sponsorów

– Umowy z partnerami biznesowymi zawieramy na określony czas i właśnie jedna z takich umów nam wygasła. Dlatego w nadchodzącym tygodniu chcemy zacząć negocjacje z tym partnerem, by dalej nas wspierał. Bez pieniędzy z zewnątrz nie damy rady funkcjonować. Mamy nadzieję, że uda nam się przekonać tę firmę do dalszej współpracy – powiedział rzecznik prasowy MOPR Jarosław Sroka.

Dotacje samorządów ratownicy mogą wydawać tylko na ściśle określone cele, a na prowadzeniu tak zwanych akcji technicznych, na przykład wyciąganiu jachtów, które utknęły na kamieniach, czy zabezpieczaniu regat ratownicy zarabiają rocznie około 100 tysięcy złotych. Ratownicy utrzymują, że dokładnie tyle potrzebują na paliwo. Dodają też, że kolejnych 250 tysięcy złotych potrzebują na pokrycie tak zwane koszty pochodnych od wynagrodzeń, bo dotacja od wojewody obejmuje tylko płace brutto.

Jak ratować domowe budżety?

– Nasza sytuacja jako służby ratowniczej jest zła. Od 3 lat kończymy rok ze stratą 250–300 tysięcy złotych. Ludzie od wielu lat nie otrzymują podwyżek, a w zimie regułą jest, że nie płacimy ratownikom pensji na czas, bo nie mamy z czego – przyznał Sroka. Dodał, że z tego powodu ratownicy MOPR w znacznej większości dorabiają jako ratownicy medyczni, nurkowie czy choćby kierowcy taksówek. Nikt im tego nie zabrania, ponieważ średnia pensja ratownika wynosi 1,8 tysiąca złotych na rękę.

Mazury potrzebują ratowników

Samorządowcy z Mazur nie wyobrażają sobie, by MOPR przestał działać. Władze Giżycka w ostatnim czasie przedłużyły ratownikom umowę na lokal w Ekomarinie nad Niegocinem. – Nie ma mowy, by MOPR-u nie było – uważa burmistrz Giżycka Jolanta Piotrowska.

Burmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski dodał, że powinny zostać wypracowane rozwiązania systemowe, które zabezpieczałyby działalność ratowników, tak by nie była ona uzależniona od pozyskania sponsora. – To, że ratownicy dorabiają, nie dziwi, ale tak być nie powinno, bo ci ludzie powinni być wypoczęci i gotowi w każdej chwili do akcji – powiedział Jakubowski.

Samorząd Mikołajek daje rocznie mazurskim ratownikom około 20 tysięcy złotych. Pieniądze są przekazywane po konkursie na świadczenie usług ratowniczych. – Jakbym miał więcej, tobym im dawał, bo to są ratownicy o najwyższym stopniu wyszkolenia. Przez kilkanaście lat nie miałem do nich ani jednego zastrzeżenia – podkreślił Jakubowski.

Zdaniem burmistrza Mikołajek nie można też myśleć o ograniczeniu działalności MOPR-u tylko do sezonu letniego. – Po pierwsze ten się wydłuża, bo żeglarze w tym roku są na wodzie od kwietnia do teraz, a po drugie zimą zjeżdżają na Mazury tysiące wędkarzy, z których co rusz któryś wpada do wody. Ktoś tych ludzi musi ratować – powiedział Jakubowski.

MOPR przez cały rok utrzymuje całodobowo cztery bazy ratownicze: w Giżycku, Mikołajkach, Skłodowie i Piszu. Na etatach pracują tam w sumie 22 osoby. Szlak na jeziorach, którego pilnują ratownicy MOPR ma ponad 100 kilometrów długości.

PAP/iwo
Źródło
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 14098
Wysłany: 2014-10-16, 20:21    [Cytuj]

Dwadzieścia dwie osoby to nie jest dużo. MOPR powinien znaleźć się w strukturach PSP jako jednostka specjalistyczna. Nie można robić żebraka i dziadostwa z tej służby ratowniczej i fikcji. To nie jest żadne pogotowie ochotnicze, ale w dużym stopniu zawodowe i powinno być utrzymywane przez państwo.
 
 
<|Sza-man

Pomógł: 6 razy
Wiek: 57
Dołączył: 28 Lis 2011
Posty: 495
Wysłany: 2014-10-16, 20:27    [Cytuj]

zenek napisał/a:
...To nie jest żadne pogotowie ochotnicze...
To dlaczego ma taką bezsensowną nazwę?
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 14098
Wysłany: 2014-10-16, 20:32    [Cytuj]

Sza-man napisał/a:
zenek napisał/a:
...To nie jest żadne pogotowie ochotnicze...
To dlaczego ma taką bezsensowną nazwę?
Ale to chyba nie do mnie pytanie :shock: ! Duża część jednostek OSP mimo, iż jest w Krajowym Systemie Ratowniczym ma w nazwie przymiotnik "ochotnicza". PSP również powstała z przekształcenia jednostek ochotniczych i czas najwyższy aby MOPR tak jak SAR stał się państwową służbą ratowniczą.
Ostatnio zmieniony przez zenek 2014-10-16, 20:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~piotr H

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 20 Kwi 2009
Posty: 306
Skąd: Dortmund
Wysłany: 2014-10-16, 20:53    [Cytuj]

Witam,
wcielenie MOPR do PSP wydaje sie dobra idea ,byloby finansowanie chyba zapewione a i "paramilitarna" struktura strazy gwarantuje wysoka dyscypline i skutecznosc.W wielu Landach niemieckich Straz prowadzi sluzbe ratunkowa i funcjonuje to wysmienicie./NR 112/to dyspozytor strazy.Moze tez alternatywabyloby czesc taksy klimatycznej na MOPR przeznaczyc lub fundusz firm czarterowych zalozyc?
pozdrowienia
Piotr H

P.S.To "ochotnicwo" to relikt przeszlosci,to profesjonalisci i tak powinni byc zatrudnien.Naturalnie zmienna praca w pogotowiu ladowym garantuje trenig medyczny,to raczej pozytywne.
Ostatnio zmieniony przez piotr H 2014-10-16, 20:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 434 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28741
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2014-10-16, 21:11    [Cytuj]

zenek napisał/a:
Dwadzieścia dwie osoby to nie jest dużo. MOPR powinien znaleźć się w strukturach PSP jako jednostka specjalistyczna. Nie można robić żebraka i dziadostwa z tej służby ratowniczej i fikcji. To nie jest żadne pogotowie ochotnicze, ale w dużym stopniu zawodowe i powinno być utrzymywane przez państwo.


Zenku. Chyba nie wiesz co proponujesz. Jeżeli MOPR stałby się służbą Państwową etatów byłoby nie 22 tylko 222 (kodeks pracy itp.), z czego ponad połowa to stanowiska administracyjne... i deficyt byłby znacznie większy, a "wydajność" mniejsza.

Przykład? PSP w Giżycku ma jednostkę ratownictwa wodnego... ale nie mają nawet własnego portu, a ich samochód "z darów" mógłby bez problemu jeździć na żółtych tablicach (zabytek techniki). :-P
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 14098
Wysłany: 2014-10-17, 07:17    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Zenku. Chyba nie wiesz co proponujesz. Jeżeli MOPR stałby się służbą Państwową etatów byłoby nie 22 tylko 222 (kodeks pracy itp.), z czego ponad połowa to stanowiska administracyjne... i deficyt byłby znacznie większy, a "wydajność" mniejsza.
Zbyszku absolutnie nie! Zacznijmy od początku. Po pierwsze MOPR nie może być jednostką ratowniczą skazaną na łaskę sponsorów i żebraninę. A co się stanie jak sponsorów zabraknie?
Moim zdaniem musi mieć stałe i pewne finansowanie. A więc albo stanie się jednostką samorządową albo państwową. To co napisałeś o 222 etatach będzie prawdą gdyby MOPR stał się całkowicie samodzielną służba. Wtedy rzeczywiście pojawi się komendant, zastępca, sekretarki, kadrowa, zaopatrzeniowiec, księgowa i paru referentów. Dlatego napisałem aby MOPR stał się specjalistyczną jednostką PSP na zasadzie JRG gdzie jest tylko dowódca czynnie biorący udział w akcjach i zwykli strażacy od roboty. Czapa administracyjna już istnieje w Komendach Powiatowych PSP.

mazury.info.pl napisał/a:
Przykład? PSP w Giżycku ma jednostkę ratownictwa wodnego... ale nie mają nawet własnego portu, a ich samochód "z darów" mógłby bez problemu jeździć na żółtych tablicach (zabytek techniki). :-P
Zbyszku a dlaczego tak jest? Czy przypadkiem nie dlatego, iż Straż doskonale wie, że ma pod bokiem dobrze wyposażony i wyszkolony MOPR?
Sprawa finansowania MOPR-u wymaga rozwiązania systemowego zapewniającego mu normalne pełnienie służby. Wolałbym aby załatwiono to wcześniej, niż po fakcie jak jakiś jacht zatonie i zginą ludzie, bo MOPR nie miał na paliwo do jednostek ratowniczych. Wtedy jak się raban podniesie to oczywiście pieniądze się znajdą!
 
 
~darkor54

Pomógł: 28 razy
Dołączył: 26 Maj 2013
Posty: 1627
Wysłany: 2014-10-17, 07:36    [Cytuj]

zenek napisał/a:
Duża część jednostek OSP mimo, iż jest w Krajowym Systemie Ratowniczym ma w nazwie przymiotnik "ochotnicza". PSP również powstała z przekształcenia jednostek ochotniczych i czas najwyższy aby MOPR tak jak SAR stał się państwową służbą ratowniczą.


Trudno się nie zgodzić widząc zakres działania MOPR. to nie tylko pomoc żeglarzom na wodzie ale także działanie zwykłych (tyle, że na wodzie) karetek pogotowia. Problemem takie przekształcania może być istnienie już jednej służby na Mazurach - MSR. Niestety zakres działania tej ostatniej jest jakby mocno ograniczony....
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 434 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28741
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2014-10-17, 10:23    [Cytuj]

MOPR jest już finansowane przez państwo w formie dotacji, która jak widać dla profesjonalnwj organizacji jest niewystarczająca. Zadziwiająca jest Twoja wiara w Państwo. Oby nie skończyło się tak jak z policją, że nie ma pieniędzy nawet na paliwo do drogocennych ribów.
 
 
~don alonso

Pomógł: 21 razy
Wiek: 71
Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 679
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2014-10-17, 10:24    [Cytuj]

Ratownictwo to domena państwa. Powinno być przez państwo finansowane. I tyle. A to co jest to jest proteza.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 434 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28741
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2014-10-17, 10:25    [Cytuj]

Problem jednak leży w państwie, a anie w protezie. Dlatego nie łączyłbym tych dwóch kwestii.
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 14098
Wysłany: 2014-10-17, 10:29    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Zadziwiająca jest Twoja wiara w Państwo. Oby nie skończyło się tak jak z policją, że nie ma pieniędzy nawet na paliwo do drogocennych ribów.
Zbyszku nie w Państwo tylko w PSP :-) ! Czy słyszałeś żeby Straż kiedyś nie wyjechała do akcji bo zabrakło im paliwa? PSP jest bardzo dobrze zorganizowaną służbą posiadająca największe zaufanie w społeczeństwie. Dlatego uważam, że MOPR w strukturach PSP to jedyne rozsądne rozwiązanie. Lepsze niż przekształcenie w samodzielną państwowa jednostkę ratowniczą, bo nie trzeba tworzyć całego pionu administracji, o której wyżej pisałeś.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 434 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28741
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2014-10-17, 10:37    [Cytuj]

Nie słyszałem. Widziałem jednak zabytkowy samochód grupy ratownictwa wodnego otrzymany z darów, którychyba już w momencie przekazania był zabytkiem. Przepraszam, ale nie mam wiary w nasze państwo, a w "prywatną inicjatywę" owszem.
Przecież mazurski MOPR jest lepiej wyposażony niż państwowy SAR, a powinno być chyba odwrotnie.
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 14098
Wysłany: 2014-10-17, 10:48    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Przecież mazurski MOPR jest lepiej wyposażony niż państwowy SAR, a powinno być chyba odwrotnie.
Nie wiem jak jest wyposażony SAR, ale obawiam się, że przesadziłeś :-P !
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 188 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13401
Wysłany: 2014-10-17, 10:59    [Cytuj]

Powiem szczerze, że nie jestem pewien co do zmieniania struktury MOPR.
Nie bardzo rozumiem, czemu coś co zostało w bardzo profesjonalnym stopniu rozwinięte przez prywatną inicjatywę ma być zawłaszczone przez Państwo.
Jeżeli państwu zależy na tej IMHO najbardziej profesjonalnej służbie niech przyjdzie z większą dotacją, niech rozszerzy współpracę z PSP, ale nie od razu proponować wcielenie do struktur państwowych co nie zawsze z doświadczenia kończyło się dobrze.

Zresztą widziałem już współpracę MOPR z wodną PSP na Mazurach, chyba nie była taka zła. Może należałoby zlikwidować na Mazurach wodną PSP a ich obowiązki w zamian za większą dotację niech przejmie MOPR jako bardziej rozbudowana.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 434 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28741
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2014-10-17, 11:10    [Cytuj]

W liczbie i jakości sprzętu w stosunku do wielkości obsługiwanego akwenu na pewno nie.
 
 
pir0man

Pomógł: 17 razy
Dołączył: 24 Lut 2011
Posty: 387
Wysłany: 2014-10-17, 13:38    [Cytuj]

Ja osobiście podziwiam, że tak mała liczba pracowników w tak symbolicznym budżecie jest w stanie działać skutecznie, bez oszczędności na bezpieczeństwie (nie pływają wypornościowo do poszkodowanych, nie pływają jakimiś małymi ekonomicznymi piździkami w myśl zasady "my dwaj się mieścimy i poszkodowany też się gdzieś zmieści", nie redukują ilości baz, itp.).

Roczny budżet profesjonalnej służby utrzymującej kupę profesjonalnego sprzętu (MOPRu) przypomina budżet na same wynagrodzenia pojedynczego departamentu w korporacji, gdzie ludzie przez 8h dziennie zbijają bąki żeby potem iść z głową w chumrach na shopping czy inne sushi. Analogicznie budżet MOPR przypomina też cenę licencji jakiegoś mało potrzebnego oprogramowania dla korporacji albo koszt wprowadzenia niewielkiej zmiany systemowej.

Sorry za uniosły ton w stosunku do korpo, ale w niejednym pracowałem, więc chyba mam prawo taką cenzurkę wystawić. ;-)
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 188 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13401
Wysłany: 2014-12-22, 12:06    [Cytuj]

Problem finansowania MOPR powraca.
za onet.pl napisał/a:

Ratownicy Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego na dniach rozpoczną negocjacje z firmami, od których chcą pozyskać pieniądze na działalność. To, co dostają od wojewody, marszałka i samorządów nawet w połowie nie pokrywa kosztów ich pracy.
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 107 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7509
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2014-12-23, 10:17    [Cytuj]

Burmistrz Mikołajek nie wyobraża sobie aby MOPR nie istniał i dotuje organizacje kwotą 20 tyś zł. Powiem jedno Panie Burmistrzu wstyd, Nasz Charzykowski WOPR dostaje więcej, a zabezpiecza jedynie j. Charzykowskie, które nijak się ma do WJM.
Może tak przeznaczyć chociażby część tzw. opłaty klimatycznej na finansowanie MOPR-u. Po drugie WJM leżą na terenie kilku gmin i pewnie 2 lub 3 powiatów. Nie da rady dogadać się co do wspólnego finansowanie służb ratowniczych. Pewnie tak, tylko trzeba chcieć.


Sławek
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH