FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2015-04-09, 01:08
Skutery wodne bez uprawnień - kolejna liberalizacja
Autor Wiadomość
~Tomek J

Pomógł: 62 razy
Wiek: 54
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 5821
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-04-08, 14:32   Skutery wodne bez uprawnień - kolejna liberalizacja [Cytuj]

Wydzielone z:
http://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?t=9329


funyo napisał/a:
Akurat Spark we wszystkich oferowanych wariantach mieści się w przedziale 75KW :-P

Była tam jeszcze wodna motohulajnoga Yamahy, z takim dłuuugim dyszlem do powożenia. :-P Też mieszcząca się w limicie 75kW.
Cytat:
Pomysł zniesienia patentu na tego typu sprzęty - nie duże motorówki czy hausboty, a małe jednostki typu skuter i jego pochodne - nie jest pozbawiony sensu, głównie z punktu widzenia wypożyczalni, oraz firm organizujących eventy i tego typu imprezy

Też o tym pomyślałem, nabierając baaaardzo brzydkich podejrzeń co do motywów jakimi kierowali się sygnatarusze tamtego apelu. :evil: Dodatkowo, powinni ucieszyć się właściciele dużych wypożyczalni, systematycznie wymieniających sprzęt na nowy, większy, mocniejszy i kosztowniejszy. Zamiast kasować zajechane skutery i motorówki z silnikami poniżej 75kW których pies s kulawą noga już nie chce - można oddać je do skasowania gromadce przysłowiowych łysych dresów co to przyjechali nad wodę klepaną beemą, i wpadli na pomysł bardziej atrakcyjnego spędzania wolnego czasu niż tankowanie przy grillu, jak to dotąd robili. Zawsze jakaś kasa extra wpadnie do kieszeni przedsiębiorcy, a jak nawet zdarzy się tragiczny wypadek, to szkoda niewielka. I tak przechodzony sprzęt został już wcześniej spisany na straty, a jego właściciel na taką okoliczność będzie miał doopokryj: jego sprzęt został wynajęty zgodnie z przepisami, bez względu na zerowe umiejętności i predyspozycje jego klientów, niechaj zatem poszkodowani sądzą się z gromadą dresów, jego to nie dotyczy :evil:

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez mazury.info.pl 2014-04-08, 21:18, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
funyo

Pomógł: 137 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 5403
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2014-04-08, 20:50    [Cytuj]

Każdy chce żyć i prowadzić swój biznes z dobrym skutkiem. Aktualne przepisy uniemożliwiają praktycznie utrzymanie się samodzielnej wypożyczalni skuterów, nie ma też firm organizujących wycieczki skuterami (to akurat uważam za sporą stratę, bo taka dobrze zorganizowana wycieczka może mieć wartość edukacyjną - uczestnicy mogą poznać inne zalety skutera, niż tylko te służące wyżywaniu się).
Być może dobrym pomysłem jest wydzielanie strefy pływania wypożyczonym skuterem (z blokadą radiową - jak ma to miejsce np. w Chorwacji), lub możliwość udziału w wycieczkach osób bez patentów, o ile są prowadzone przez wykwalifikowanego przewodnika?
Nie należy wszystkiego negować i blokować tak dla zasady, wystarczy odpowiednio sformułować przepisy.
 
 
~Colonel

Pomógł: 30 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Posty: 1271
Wysłany: 2014-04-09, 07:42   Re: Skutery wodne bez uprawnień - kolejna liberalizacja [Cytuj]

Tomek J napisał/a:
Też o tym pomyślałem, nabierając baaaardzo brzydkich podejrzeń co do motywów jakimi kierowali się sygnatarusze tamtego apelu.

Cieszę sie, że zrozumiełeś, iż są one brzydkie.
Ale trzeba było walić prosto z mostu: przecież powszechnie wiadomo, kto i od kogo wziął w łapę za "apelowanie".
 
 
~Emill`76

Pomógł: 38 razy
Wiek: 41
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 2634
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2014-04-09, 08:02    [Cytuj]

funyo napisał/a:
Każdy chce żyć i prowadzić swój biznes z dobrym skutkiem. Aktualne przepisy uniemożliwiają praktycznie utrzymanie się samodzielnej wypożyczalni skuterów, nie ma też firm organizujących wycieczki skuterami (to akurat uważam za sporą stratę, bo taka dobrze zorganizowana wycieczka może mieć wartość edukacyjną - uczestnicy mogą poznać inne zalety skutera, niż tylko te służące wyżywaniu się).
Być może dobrym pomysłem jest wydzielanie strefy pływania wypożyczonym skuterem (z blokadą radiową - jak ma to miejsce np. w Chorwacji), lub możliwość udziału w wycieczkach osób bez patentów, o ile są prowadzone przez wykwalifikowanego przewodnika?
Nie należy wszystkiego negować i blokować tak dla zasady, wystarczy odpowiednio sformułować przepisy.


Aż strach pomyśleć co by się działo na szlaku gdyby z powodzeniem nagle zaczęły rozwijać się wypożyczalnie skuterów ... :-? Imho niech to zjawisko dzieje się lepiej nad morzem ;-) Byłby to wielki błąd , gdyby stymulowano sprzyjająco w rozwój takiej działalności. Funyo, nie wierzę że ta wspomniana "edukacja" coś da ... prawda jest taka, że znaczna część ludzi siadająca na skuter, przede wszystkim chce się "wyżyć" i nie wykorzystują skutera w taki sposób jak np. Ty. Ostatnio po Zegrzu ganiały "tylko" 3 sztuki , a narobiły tyle huku , fali i zamieszania że nóż się w kieszeni otwierał :evil:
 
 
Barbarossa

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 06 Sie 2008
Posty: 2244
Wysłany: 2014-04-09, 08:22    [Cytuj]

Emill`76 napisał/a:
funyo napisał/a:
Każdy chce żyć i prowadzić swój biznes z dobrym skutkiem. Aktualne przepisy uniemożliwiają praktycznie utrzymanie się samodzielnej wypożyczalni skuterów, nie ma też firm organizujących wycieczki skuterami (to akurat uważam za sporą stratę, bo taka dobrze zorganizowana wycieczka może mieć wartość edukacyjną - uczestnicy mogą poznać inne zalety skutera, niż tylko te służące wyżywaniu się).
Być może dobrym pomysłem jest wydzielanie strefy pływania wypożyczonym skuterem (z blokadą radiową - jak ma to miejsce np. w Chorwacji), lub możliwość udziału w wycieczkach osób bez patentów, o ile są prowadzone przez wykwalifikowanego przewodnika?
Nie należy wszystkiego negować i blokować tak dla zasady, wystarczy odpowiednio sformułować przepisy.


Aż strach pomyśleć co by się działo na szlaku gdyby z powodzeniem nagle zaczęły rozwijać się wypożyczalnie skuterów ... :-? Imho niech to zjawisko dzieje się lepiej nad morzem ;-) Byłby to wielki błąd , gdyby stymulowano sprzyjająco w rozwój takiej działalności. Funyo, nie wierzę że ta wspomniana "edukacja" coś da ... prawda jest taka, że znaczna część ludzi siadająca na skuter, przede wszystkim chce się "wyżyć" i nie wykorzystują skutera w taki sposób jak np. Ty. Ostatnio po Zegrzu ganiały "tylko" 3 sztuki , a narobiły tyle huku , fali i zamieszania że nóż się w kieszeni otwierał :evil:

I zapomniałeś że policja była bezradna, ponieważ najprawdopodobnie chcieli ich skontrolować ale nie dogonili ich motorówką.
 
 
~extant

Pomógł: 340 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14654
Skąd: Wawa
Wysłany: 2014-04-09, 08:24    [Cytuj]

Emill`76 napisał/a:
... Ostatnio po Zegrzu ganiały "tylko" 3 sztuki , a narobiły tyle huku , fali i zamieszania że nóż się w kieszeni otwierał :evil:

Na szczęście, przy obowiązujących aktualnie przepisach, wystarczy tylko, że na ZZ wypłynie policyjna motorówka i skutery natychmiast znikają z wody... i na jakiś czas jest znowu w miarę spokojnie. :-D

ps: policja na ZZ zasadniczo nie musi doganiać i kontrolować skuterów... wystarczy, że się pojawia na wodzie, a skutery szybko "gdzieś tam" sobie odpływają. ;-)
Ostatnio zmieniony przez extant 2014-04-09, 08:27, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
funyo

Pomógł: 137 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 5403
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2014-04-09, 08:57    [Cytuj]

extant napisał/a:

...ps: policja na ZZ zasadniczo nie musi doganiać i kontrolować skuterów... wystarczy, że się pojawia na wodzie, a skutery szybko "gdzieś tam" sobie odpływają. ;-)

Czemu tak się dzieje? Na ZZ są jakieś ograniczenia?
Emill`76 napisał/a:

...Byłby to wielki błąd , gdyby stymulowano sprzyjająco w rozwój takiej działalności. Funyo, nie wierzę że ta wspomniana "edukacja" coś da ... prawda jest taka, że znaczna część ludzi siadająca na skuter, przede wszystkim chce się "wyżyć" i nie wykorzystują skutera w taki sposób jak np. Ty...

Bo ta znaczna część ludzi ma tylko sporadyczny kontakt ze skuterem, więc wykorzystuje go w najbardziej oczywisty sposób. Spopularyzowanie tego sprzętu mogłoby spowodować odkrycie przez wielu ludzi innych, ukrytych, zalet. :-)
 
 
~extant

Pomógł: 340 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14654
Skąd: Wawa
Wysłany: 2014-04-09, 09:14    [Cytuj]

funyo napisał/a:
extant napisał/a:

...ps: policja na ZZ zasadniczo nie musi doganiać i kontrolować skuterów... wystarczy, że się pojawia na wodzie, a skutery szybko "gdzieś tam" sobie odpływają. ;-)

Czemu tak się dzieje? Na ZZ są jakieś ograniczenia?

To nie ograniczenia na ZZ, a jedynie... "powszechny" brak uprawnień. ;-)
 
 
~Tomek J

Pomógł: 62 razy
Wiek: 54
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 5821
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-04-09, 10:27    [Cytuj]

funyo napisał/a:
nie ma też firm organizujących wycieczki skuterami (to akurat uważam za sporą stratę, bo taka dobrze zorganizowana wycieczka może mieć wartość edukacyjną - uczestnicy mogą poznać inne zalety skutera, niż tylko te służące wyżywaniu się)

Nie prościej, taniej, bezpieczniej, mniej upierdliwie (nic tam nie ryczy i nie wibruje pod kroczem) wynająć na potrzeby takiej wycieczki jedną lub kilka spacerowych motorówek/barek, z tych bezuprawnieniowych? Bo chyba nie masz na myśli skuterowego rajdu po Biebrzy lub Krutyni, lecz raczej po bardziej typowym akwenie jak jezioro lub dostatecznie duża rzeka, gdzie nie obwiązuje ograniczenie szybkości do 10km/h jak to jest np. na Pisie?
Cytat:
Być może dobrym pomysłem jest wydzielanie strefy pływania wypożyczonym skuterem (z blokadą radiową

"Antyradary, zdejmowanie simloków, rozkodowywanie odbiorników samochodowych". Teraz punktom świadczącym tego rodzaju "usługi" dojdzie jeszcze jedna: "Antyblokady skuterów". Potem taki delikwent będzie się tłumaczył przed właścicielem skutera, że być może trochę przeholował, ale nic mu o próbach zablokowania skutera nie wiadomo, więc pewnie blokada nawaliła.
Cytat:
- lub możliwość udziału w wycieczkach osób bez patentów, o ile są prowadzone przez
- wykwalifikowanego przewodnika?

To wydawałoby się nazbyt skomplikowanym dla sygnatariuszy owego żałosnego apelu :oops:

Tomek Janiszewski
 
 
~Tomek J

Pomógł: 62 razy
Wiek: 54
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 5821
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-04-09, 10:53   Re: Skutery wodne bez uprawnień - kolejna liberalizacja [Cytuj]

Colonel napisał/a:
Cieszę sie, że zrozumiełeś, iż są one brzydkie

Brzydki apel - to i podejrzenia brzydkie :evil:
Cytat:
Ale trzeba było walić prosto z mostu: przecież powszechnie wiadomo, kto i od kogo wziął w łapę za "apelowanie"

A czy trzeba było od razu dawać w łapę? Formą wdzięczności za pozytywne załatwienie sprawy - może być także zasilenie szeregów właściwej organizacji przez osoby zainteresowane. Jak to było z tymi tam, noooo... Beznapędowymi Jednostkami Rekreacyjnymi, o właśnie tymi co stacjonują w Porcie Czerniakowskim? O "armatorach" tych "jachtów" pewnie dawno już zapomniano, bowiem przemknęli jak meteoryty, niemniej jednak jeden z nich zwierzył się mi swego czasu podczas posiedzenia tzw. Komisji Warszawskiej Wisły, iż do organizacji przystąpił. Niedługo potem Bufet dowalił większy podatek denny wodniakom, obniżył zaś - mieszkańcom tego swoistego, unoszącego się na powierzchni wody squotu, i nic mi nie wiadomo aby do dziś to się zmieniło. Chciało się dobrze, wyszło jak zwykle :-(

Tomek Janiszewski

P1080946.JPG
"Beznapędowe Jednostki Rekreacyjne" w Porcie Czerniakowskim
Plik ściągnięto 140 raz(y) 541,53 KB

 
 
funyo

Pomógł: 137 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 5403
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2014-04-09, 11:53    [Cytuj]

Tomek J napisał/a:

Nie prościej, taniej, bezpieczniej, mniej upierdliwie (nic tam nie ryczy i nie wibruje pod kroczem) wynająć na potrzeby takiej wycieczki jedną lub kilka spacerowych motorówek/barek, z tych bezuprawnieniowych? Bo chyba nie masz na myśli skuterowego rajdu po Biebrzy lub Krutyni, lecz raczej po bardziej typowym akwenie jak jezioro lub dostatecznie duża rzeka, gdzie nie obwiązuje ograniczenie szybkości do 10km/h jak to jest np. na Pisie?

Wycieczka spacerową barką ma się tak do wyprawy skuterowej, jak wycieczka autobusem do jazdy motocyklem.
Można przecież zorganizować imprezę, która nie narusza przepisów i ogólnie przyjętych norm, ale to zależy tylko i wyłącznie od organizatorów. Wielu ludzi, w tym również Ty, kierują się w tej materii stereotypami, że skutery są z gruntu złe, ja zaś próbuję je przełamywać - da się pływać skuterem, nie drażniąc nikogo, chyba że sam jego widok jest drażniący, ale na to nie mam wpływu. :-P
Cytat:

"Antyradary, zdejmowanie simloków, rozkodowywanie odbiorników samochodowych". Teraz punktom świadczącym tego rodzaju "usługi" dojdzie jeszcze jedna: "Antyblokady skuterów". Potem taki delikwent będzie się tłumaczył przed właścicielem skutera, że być może trochę przeholował, ale nic mu o próbach zablokowania skutera nie wiadomo, więc pewnie blokada nawaliła.

Nie chodzi tu o blokadę mocy, czy osiągów, a o blokadę zasięgu. Tam, gdzie pływałem, po wypłynięciu poza określoną strefę, najpierw użytkownik był ostrzegany sygnałem, a jeśli nie zawrócił, skuter po prostu gasł. Można go było odpalić na chwilę na tyle długą, żeby wrócić do strefy. Jeśli jednak ktoś kontynuowałby podróż w przeciwnym kierunku, skuter gaśnie na amen i konieczna jest interwencja obsługi wypożyczalni. Proste i skuteczne. A przy okazji chroni właściciela skutera przed kradzieżą.

Cytat:

To wydawałoby się nazbyt skomplikowanym dla sygnatariuszy owego żałosnego apelu :oops:

Tomek Janiszewski

Bo pewnie nie o to im tak naprawdę chodziło :-P
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH