FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kajakiem przez Atlantyk
Autor Wiadomość
zenek

Pomógł: 241 razy
Wiek: 56
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 12631
Wysłany: 2014-02-25, 08:03   Kajakiem przez Atlantyk [Cytuj]

W ubiegłym roku Atlantyk pokonało dwoje śmiałków maleńkim jachtem żaglowym. Teraz trwa podobny rejs 67-latka ale ... kajakiem. Przeczytajcie.
Cytat:
Aleksander Doba walczy do końca!

67-letni Olek, mimo wielu przeciwnościom, nie poddaje się. Nie wrócił na brzeg z ekipą ratunkową, nie przyjął żadnego jedzenia za to sam częstował jej członków czekoladą!
- Wczoraj o godz. 2 nad ranem wyruszyliśmy (ekipa TV, ja i dwóch kapitanów - Chris i Brent) małym statkiem rybackim "Frog Cutter", aby znaleźć Olka. Udało się go spotkać ok. 180 km u brzegów Bermudów - relacjonuje nam Piotr Chmieliński, kajakarz i przyjaciel Aleksandra Doby, który popłynął, by sprawdzić, czy wszystko jest w porządku, i czy Olek nie potrzebuje pomocy.

- Olek jest w doskonałej kondycji fizycznej i psychicznej. Pozdrawia wszystkich i ... przeprasza, że życzenia noworoczne od niego nie doszły - dodaje.
Przypominamy, że Aleksander Doba od początku października samotnie przemierza kajakiem Ocean Atlantycki. Wyruszył z Lizbony i już powinien dotrzeć na Florydę. Niestety silny sztorm pokrzyżował plany. Wiatry, awaria sprzętu, za pomocą którego Olek miał łączność ze światem - pojawiło się wiele przeciwności. Dodatkowo kilka dni temu został uszkodzony ster kajaku. Mimo wszystko Aleksander Doba nie poddał się i ani razu nie narzekał. Kilka dni temu Piotr Chmieliński z ekipą wyruszył w kierunku Bermudów, by pomóc przyjacielowi.

- Olek zrobił zapasowy ster. Użył do tego materiału ze skrzynki zapasowej na jedzenie - niemożliwe, tak po prostu wziął i zrobił coś z niczego - Piotr Chmieliński nie mógł się nadziwić - Ale, jak sam nam powiedział, jest inżynierem-mechanikiem to mógł to zrobić.
Aleksander Doba na tym etapie mógł spokojnie wrócić do domu. W tej chwili i tak pobił kolejny rekord: jeszcze nikt nie przebywał sam tak długo na Oceanie Atlantyckim. Ale to nie byłoby w jego stylu. Olek zawsze walczy do końca:

- Nie prosił i nie zaakceptował niczego od nas. Wręcz przeciwnie, to on nas poczęstował czekoladą, sam nawet owoców nie wziął. Mówi, że ma jeszcze żywność, która powinna mu wystarczyć na 4-6 tygodni i...niczego mu nie brakuje poza kontaktem z ludźmi - relacjonuje Chmieliński.

Po 26 godzinach ekipa wróciła i pozwoliła Dobie kontynuować wyprawę.
- Olek był stanowczy: powiedział, że płynie sam w kierunku Bermudów. Ja będę tam na niego czekał, naprawi ster (zapasowy psuje mu się często), a później zadecyduje co dalej.
Trzymamy kciuki!

Źródło

doba2.JPG
Plik ściągnięto 126 raz(y) 255,98 KB

Ostatnio zmieniony przez zenek 2014-02-25, 10:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~extant

Pomógł: 340 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14654
Skąd: Wawa
Wysłany: 2014-02-25, 11:52    [Cytuj]

Tylko naprawdę wielki człowiek może marzyć o wielkich rzeczach i zrealizować swoje wielkie marzenia... wielkie uznanie i szacunek !!! :-)
 
 
zenek

Pomógł: 241 razy
Wiek: 56
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 12631
Wysłany: 2014-02-25, 12:23    [Cytuj]

Poniżej film dotyczący wcześniejszej wyprawy oceanicznej Pana Aleksandra Doby.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 381 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 22935
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2015-02-11, 21:39    [Cytuj]

Cytat:
Aleksander Doba został Podróżnikiem Roku 2015 National Geographic!
Alek­san­der Doba, 68-let­ni autor naj­dłuż­szej prze­pra­wy ka­ja­ko­wej przez Atlan­tyk, zwy­cię­żył mię­dzy­na­ro­do­wy ple­bi­scyt pu­blicz­no­ści na po­dróż­ni­ka roku 2015 "Na­tio­nal Geo­gra­phic Pe­ople’s Cho­ice Ad­ven­tu­rer of the Year". W gło­so­wa­niu na stro­nie ame­ry­kań­skiej edy­cji ma­ga­zy­nu Na­tio­nal Geo­gra­phic od­da­no re­kor­do­wą licz­bę ponad pół mi­lio­na gło­sów.
To dzię­ki ple­bi­scy­to­wi Na­tio­nal Geo­gra­phic do­wie­dzia­łem się, jak wielu mam zna­jo­mych i nie­zna­jo­mych przy­ja­ciół na całym świe­cie, któ­rych za­fa­scy­no­wał sa­mot­ny 67-la­tek w ka­ja­ku na wiel­kim oce­anie. Je­stem tym wy­róż­nie­niem wzru­szo­ny i jest to dla mnie ogrom­ny za­szczyt – mówi o swoim suk­ce­sie Alek­san­der Doba.

Alek­san­der Doba zo­stał wy­bra­ny spo­śród dzie­się­ciu no­mi­no­wa­nych, któ­rych wy­pra­wy i przed­się­wzię­cia w dzie­dzi­nie ochro­ny przy­ro­dy, po­mo­cy hu­ma­ni­tar­nej i spor­tu zy­ska­ły w ubie­głym roku naj­więk­sze uzna­nie.

Doba spę­dził ponad sześć mie­się­cy wio­słu­jąc przez Atlan­tyk i po­ko­nu­jąc trasę ponad 12 tys. ki­lo­me­trów, czyli śred­nio 48 km dzien­nie. Doba jest je­dy­nym czło­wie­kiem, który sa­mot­nie, dzię­ki sile wła­snych rąk i bez żad­ne­go wspar­cia prze­pły­nął ka­ja­kiem przez Atlan­tyk, od jed­ne­go kon­ty­nen­tu do dru­gie­go.

Ka­ja­karz wy­ru­szył w drogę na po­cząt­ku paź­dzier­ni­ka 2013 roku z por­tu­gal­skiej Li­zbo­ny, a za­koń­czył ją w New Smyr­na Beach na Flo­ry­dzie w kwiet­niu 2014 roku. Jego pier­wot­ny plan za­kła­dał prze­pły­nię­cie 8690 km, ale burze i awa­rie sprzę­tu zmu­si­ły go do wy­dłu­że­nia trasy. Po­dróż­nik, obec­nie 68-la­tek, ka­ja­kiem pływa od 34 lat. Ma też za sobą inną ka­ja­ko­wą po­dróż przez Atlan­tyk: z Afry­ki do Ame­ry­ki Po­łu­dnio­wej, którą prze­był w la­tach 2010-2011.


Każda z no­mi­no­wa­nych osób ma w sobie gen przy­go­dy i z pasją speł­nia swoje ma­rze­nia, na nowo de­fi­niu­jąc moż­li­wo­ści ludz­kie­go ciała i ducha – mówi Mary Anne Potts, Dy­rek­tor Wy­daw­ni­cza Na­tio­nal Geo­gra­phic Ad­ven­tu­re. – To, że wy­pra­wa Alek­san­dra Doby po­ru­szy­ła tak wiele osób świad­czy o tym, że w ple­bi­scy­cie zwy­cię­ży­ły do­świad­cze­nie i mą­drość ży­cio­wa. Doba przy­po­mniał nam wszyst­kim, że nie­za­leż­nie od wieku, życie po­win­no być dla nas wiel­ką przy­go­dą.


Doba był je­dy­nym Po­la­kiem no­mi­no­wa­nym w ple­bi­scy­cie 2015 Ad­ven­tu­rer of the Year. Wśród po­zo­sta­łych no­mi­no­wa­nych są mię­dzy in­ny­mi Tommy Cald­well, który nie­daw­no do­ko­nał pierw­sze­go wol­ne­go wej­ścia na Dawn Wall na El Ca­pi­tan w Parku Na­ro­do­wym Yose­mi­te oraz Will Gadd, który w stycz­niu prze­le­ciał na pa­ra­lot­ni nad za­mar­z­nię­tym wo­do­spa­dem Nia­ga­ra.

Na­tio­nal Geo­gra­phic or­ga­ni­zu­je kon­kurs na Po­dróż­ni­ka Roku od 10 lat. Zwy­cięz­cą ubie­gło­rocz­nej edy­cji był ka­ta­loń­ski lek­ko­atle­ta gór­ski Ki­lian Jor­net, który stwo­rzył nową dys­cy­pli­nę spor­to­wą łą­czą­cą biegi prze­ła­jo­we z al­pi­ni­zmem, pobił wiele re­kor­dów pręd­ko­ści i prze­su­wał gra­ni­ce wy­trzy­ma­ło­ści ludz­kie­go or­ga­ni­zmu w gór­skim śro­do­wi­sku.

Zrodlo - podroze.onet.pl
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 177 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 12458
Wysłany: 2015-02-11, 23:35    [Cytuj]

Cieszę się, że National Geogrphic przyznał tytuł Polakowi. Gratuluję wyczynu i odwagi. Cieszę się również, że Polacy w różnych dziedzinach są coraz bardziej doceniani w świecie. :-D
Ostatnio zmieniony przez pough 2015-02-11, 23:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~extant

Pomógł: 340 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14654
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-02-12, 07:55    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Aleksander Doba został Podróżnikiem Roku 2015 National Geographic! ...

Brawo ! :-) ... jak najbardziej zasłużone wyróżnienie. ! :-)
Ostatnio zmieniony przez extant 2015-02-12, 07:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Rafał1960

Pomógł: 5 razy
Wiek: 57
Dołączył: 02 Paź 2014
Posty: 990
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-02-12, 10:59    [Cytuj]

pough napisał/a:
Cieszę się, że National Geographic przyznał tytuł Polakowi.

To nie wąska kapituła Nat Geo przyznaje tytuł po uważaniu
a ludzie, którzy głosowali na pana Aleksandra.

Ja jestem dumny, że mamy takich rodaków.
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 177 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 12458
Wysłany: 2015-02-12, 13:33    [Cytuj]

Rafał1960 napisał/a:
pough napisał/a:
Cieszę się, że National Geographic przyznał tytuł Polakowi.

To nie wąska kapituła Nat Geo przyznaje tytuł po uważaniu
a ludzie, którzy głosowali na pana Aleksandra.

Ja jestem dumny, że mamy takich rodaków.

Prawda, że to głosy ludzi, ale dzięki Nat Geo cały świat się dowiedział.

Też jestem dumny, że mamy takich rodaków. :-D
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 381 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 22935
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-03-18, 06:22    [Cytuj]

Cytat:
Aleksander Doba wyrusza w maju, w trzecią samotną transatlantycką podróż i właśnie rozpoczął w sieci zbiórkę pieniędzy na sprzęt



Internauci już dorzucili ponad pół tysiąca złotych. 70-letni kajakarz chce po raz pierwszy w historii przepłynąć Atlantyk drogą północną - z Nowego Jorku w Ameryce Północnej do portugalskiej Lizbony. Przez cztery miesiące sam na sam z przyrodą, potężnymi sztormami i lodowatą wodą - bez pomocy z zewnątrz, polegając wyłącznie na sile własnych mięśni - właśnie dlatego potrzebuje zapasowych urządzeń: elektrycznej odsalarki, systemu ostrzegającego o możliwości kolizji, paneli słonecznych, GPS-ów i telefonów satelitarnych. - To wyprawa ciekawa i trudna. Mam zamiar zrealizować ją bezpiecznie i skutecznie, dlatego muszę mieć różne urządzenia podwójnie np. telefon satelitarny w zapasie, bo jeden może się popsuć - tłumaczy w Radiu Szczecin Doba. Wyprawa kosztuje 400 tys. zł. Potrzeba jeszcze około 50 tys. zł. Kajakarza można wesprzeć na polakpotrafi.pl. do 14 kwietnia. Doba jako pierwszy człowiek w historii samotnie przepłynął kajakiem Ocean Atlantycki. I to dwa razy. Za swoje osiągnięcia zdobył tytuł Podróżnika Roku 2015 magazynu "National Geographic".

.http://metrocafe.pl/metrocafe/1,145523,19778082,doby.html
.https://polakpotrafi.pl/projekt/3-wyprawa-olka-doby
 
 
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 43 razy
Wiek: 51
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 3628
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-03-19, 15:01    [Cytuj]

O, Pan Aleksander siedzi w Prijonie ..... ale reklama .
 
 
~szg

Pomógł: 26 razy
Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 1973
Skąd: Pojezierze Lubuskie
Wysłany: 2016-03-19, 17:31    [Cytuj]

Miałem farta i w minionym sezonie spotkałem Pana Aleksandra w smażalu przy porcie w Kamieniu Pomorskim. Grzecznie zagadnąłem (jeszcze nie jadł), pogratulowałem osiągnięć i życzyłem dalszych sukcesów. Potem zrobiliśmy pamiątkową fotkę :roll: .
 
 
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 43 razy
Wiek: 51
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 3628
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-03-19, 18:07    [Cytuj]

To daj tę fotkę ;-)
 
 
~szg

Pomógł: 26 razy
Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 1973
Skąd: Pojezierze Lubuskie
Wysłany: 2016-03-19, 18:09    [Cytuj]

Jak pisałem, fotka jest pamiątkowa a nie publiczna. Ale zobaczę co da się zrobić 8-) .
 
 
~extant

Pomógł: 340 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14654
Skąd: Wawa
Wysłany: 2017-06-29, 09:22    [Cytuj]

Cytat:

Aleksander Doba dryfuje kajakiem na Atlantyku podczas podróży z Ameryki do Europy. Podróżnik czeka na pomoc organizowaną przez przyjaciół.

Podróżnik Roku 2015 "National Geographic” dryfuje na Atlantyku, znajdując się około 1000 mil morskich (ok. 1800 km) od Stanów Zjednoczonych i aż 2000 mil morskich (ok. 3600 km) od Lizbony, która jest jego celem. Z powodu uszkodzenia kajaku Aleksander Doba był zmuszony do poproszenia o pomoc przyjaciół.

Aleksander Doba wciąż liczy na to, że uda się naprawić kajak na oceanie. Ewentualne nadanie sygnału SOS rozpoczęłoby amerykańską akcję ratowniczą. Takie akcje polegają na ratowaniu ludzi, dlatego konsekwencją nadania sygnału mogłoby być zatopienie kajaka. Podróżnik ma nadzieję, że przy pomocy marynarzy, uda się naprawić kajak i kontynuować wyprawę.

Sytuacja jest jednak poważna, ponieważ z uszkodzonym kajakiem może być trudno utrzymać się na wodzie przy sztormie. Jak na razie prognozy są dobre, jednak jasne jest, że prędzej czy później pogoda na oceanie stanie się niebezpieczna dla polskiego podróżnika.


źródło -> RMF / Onet, 29.06.2017
Ostatnio zmieniony przez extant 2017-06-29, 09:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~szg

Pomógł: 26 razy
Dołączył: 28 Sie 2008
Posty: 1973
Skąd: Pojezierze Lubuskie
Wysłany: 2017-06-29, 16:12    [Cytuj]

Szkoda by było, ale w sumie się nie dziwię bo kajak Doby poprawiali w tym samym zakładzie szkutniczym w którym spieprzyli i moją łódkę :-? .
 
 
~extant

Pomógł: 340 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14654
Skąd: Wawa
Wysłany: 2017-07-03, 18:51    [Cytuj]

Jest już OK ->
Cytat:

Jak donosi RMF FM, pomocy Aleksandrowi Dobie, w odległości tysiąca mil morskich od wybrzeży Stanów Zjednoczonych, udzieliła załoga statku Baltic Light należącego do armatora z Hongkongu. Kajak Polaka został wyciągnięty na pokład, naprawiony i ponownie opuszczony na ocean. Słynny kajakarz jest teraz w drodze do Lizbony.

:-)
 
 
~extant

Pomógł: 340 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14654
Skąd: Wawa
Wysłany: 2017-07-14, 09:17    [Cytuj]

(Opublikowany 12 lip 2017)
Aleksander Doba na półmetku swojej kajakowej wyprawy z Ameryki do Europy. Słynny kajakarz z Polic minął połowę zaplanowanej trasy. Jest w tej chwili na środku oceanu między amerykańskim stanem New Jersey a Lizboną. I kontynuuje swoją wyprawę. Prognozy pogody na najbliższe dni nie są najgorsze...
:-)

https://www.youtube.com/watch?v=0Nq5zyzB7pU
Ostatnio zmieniony przez extant 2017-07-14, 09:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 381 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 22935
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-07-14, 11:28    [Cytuj]

 
 
~Emill`76

Pomógł: 38 razy
Wiek: 41
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 2634
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2017-07-14, 11:57    [Cytuj]

Ciekawie wygląda napis "POLICE" na środku kajaka . Może być popłoch ... :mrgreen:
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 381 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 22935
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-07-14, 11:58    [Cytuj]

Czy to jeszcze kajak czy już jacht?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH