FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach

MTSW 2019

Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2013-05-30, 00:11
żeby maszt nie bujało
Autor Wiadomość
kursmazury

Pomógł: 64 razy
Dołączył: 17 Sty 2009
Posty: 2571
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2011-11-02, 13:40    [Cytuj]

NePolyak napisał/a:
Tak, to przedłużona 595 :-)
To, o czym pisał Wiktor, jest raczej niewykonalne, bo wymaga dodatkowej pary rąk. Nie wyobrażam sobie, żebym trzymając maszt jedną ręką, drugą ręką luzował albo wybierał fały.
Wiem, że po jakimś czasie załoga nabierze wprawy i stawianie-kładzenie będzie bezproblemowe...ale do momentu, aż ktoś się pośliźnie :-)
Dlatego właśnie założenie takiego trójkąta może spełnić swoje zadanie. Lina się przesuwa na bloczkach pozostając cały czas mocno wybrana. Na mocowanie słupków relingowych wcale nie muszą oddziaływać wielkie siły, bo przecież te trójkąty są z obu stron. Tak, wystarczy trochę luzu i już te siły są.


Ale montując to tak, jak piszę, nie musisz nic robić z fałami, poza zapięciem ich do podwięzi I wybraniem końców, które normalnie się wybiera, przed odpięciem sztagu. W ten sposób tworzysz z nich wanty stabilizacyjne. Potrzebne Ci będa tylko niewielkie prostokątne blaszki( takie ja bym załozył) zamontowane do pokładu na burtach, z wywierconymi 3 otworami w każdej, w taki sposob, że wspomniane otwory będą się pokrywały z osią obrotu masztu w każdym z jego 3 możliwych położeń w cęgach.
Wygląda mi na to, ze Twój patent z ruchomymi trojkątami z linek się nie sprawdzi z powodu konieczności zwiększania ich długości przy przechylaniu masztu oraz, o czym pisał Wiktor, za nisko umieszczonym na maszcie przyczepie.
 
 
~NePolyak

Pomógł: 28 razy
Wiek: 44
Dołączył: 23 Wrz 2009
Posty: 1112
Wysłany: 2011-11-02, 14:03    [Cytuj]

Rozmawiałem z konstruktorem Andrzejem Skrzatem dzisiaj :-)
On powiedział, że wanty stabilizacyjne - to najlepsze rozwiązanie.
Trzeba w miejscu mocowania "koziołków" wcmocnić laminat, do koziołków dospawać 3 oczka, maszt podziurawić w jak najwyższym punkcie. I nie koniecznie wanta musi być metalowa, może być lina kevlarowa.
No cóż...pozostaje tylko dowiedzieć się, jaki to będzie koszt i komu można śmiało zlecić taką usługę w okolicach WJM :-)
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 194 razy
Wiek: 40
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9134
Wysłany: 2011-11-02, 14:36    [Cytuj]

Tym masz mieć wytyk czy bramkę w końcu?
 
 
~NePolyak

Pomógł: 28 razy
Wiek: 44
Dołączył: 23 Wrz 2009
Posty: 1112
Wysłany: 2011-11-02, 14:52    [Cytuj]

plitkin napisał/a:
Tym masz mieć wytyk czy bramkę w końcu?

Nie będę miał ani wytyku, ani bramki. Pisałem w pierwszy poście:
Cytat:
Mam tylko talię, przyczepianą do beczułki miękkiego sztagu i taki patent jest ok.
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 194 razy
Wiek: 40
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9134
Wysłany: 2011-11-02, 16:56    [Cytuj]

Nie kapuję. Gdzie jest punkt zaczepienia talii? Na dziobie? To co się dzieje jak maszt przekroczy kąt krytyczny? Trzymasz maszt ręką? Po co wtedy stabilizacja? :-)
 
 
saturn25

Pomógł: 18 razy
Dołączył: 18 Paź 2010
Posty: 258
Wysłany: 2011-11-02, 17:39    [Cytuj]

Talia na sztagu nie zda egzaminu, Plitkin to dobrze ujął, z punktu krytycznego/martwego bez początkowego podniesienia ręką nie dasz rady. Ja stawiam 10,5 metrowy maszt sam z użyciem tali. Mam specjalną podporę/krzyżak ustawiony przy zejściówce, która pozwala mi "wystartować" z podnoszeniem masztu. Bez wytyku lub bramy zawsze będzie trzeba podnieść początkowo ręką i to nie mało.
 
 
saturn25

Pomógł: 18 razy
Dołączył: 18 Paź 2010
Posty: 258
Wysłany: 2011-11-02, 19:12    [Cytuj]

A tak na marginesie, myślałem na wykorzystaniem miecza szybrowego do ponoszenia masztu :-D
Tylko tyle aby choć do pewnego kąta podniósł maszt, Z obliczeń wyszło, że dość wysoko by go podniósł.

Działało by to tak. Przez pokład z kabiny wysuwałaby sie pręt/rura podparty jednym koncem na mieczu szybrowym, a drugim końcem na maszcie z odpowiednim przegubem. Przy wyciąganiu miecza elektrycznie oczywiście, rura wysuwając się z kabiny ponosiła by maszt do pewnego momentu, resztę wystarczyło by dobrać talią. Rura stabilizowała by maszt. Miecz podnosi się ok 120 cm w górę Wyciągarka ma siłę 2T więc jeszcze konia na topie by poradziła. :mrgreen:

maszt p.JPG
Plik ściągnięto 5802 raz(y) 13,59 KB

 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 186 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13250
Wysłany: 2011-11-02, 19:19    [Cytuj]

Saturn 25. IMHO zbyt duże ryzyko zgięcia masztu w miejscu podparcia. Niby można wybierać talię i zabezpieczać maszt, ale jak ktoś trochę się zapomni to przy zafalowaniu ciężar masztu na fali może spowodować zgięcie.
 
 
kemot
[Usunięty]

Wysłany: 2011-11-02, 19:25    [Cytuj]

Daniel, zamontuj ,w Twoim przypadku, bardzo niskie wsporniki na kabinie i załóż dodatkowe wanty.
Jesli masz czas możemy spotkać się w Starych Sadach i pokażę Ci co i jak. Zrobi Ci to każdy szkutnik lub spawacz nierdzewki w.g. Twojego pomysłu. Wymierzysz wanty i po sprawie.
Myślę że cały koszt spokojnie poniżej 500PLN ,a jak sam zamontujesz to pewnie znacznie mniej.
 
 
saturn25

Pomógł: 18 razy
Dołączył: 18 Paź 2010
Posty: 258
Wysłany: 2011-11-02, 19:31    [Cytuj]

Trzeba by zastosować nie punktową podporę, tylko coś w formie stempla, z metr. Ten pomysł mało cenny na łódkach do regat, ponieważ w załodze zawsze jest 3-4 chłopa. :-D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH