FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach

Boatshow 2017
Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2010-02-28, 22:06
Samolotem na Mazury
Autor Wiadomość
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 379 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 22523
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2010-02-28, 22:12    [Cytuj]

wlowoj napisał/a:
Mam taki pomysł, aby dla miłośników Mazur "z powietrza" stworzyć osobny temat, bo przecież jest taki dla wędkarzy, motorowodniaków, i ...żeglarzy.

Mówisz i masz... mam tylko obawy czy frekwencja dopisze.
 
 
Bodo
[Usunięty]

Wysłany: 2010-03-01, 08:59    [Cytuj]

Moim skromnym zdaniem, "odwiedziny" policjantów były uzasadnione...... Policja jest od niesienia pomocy, a tu jednak, był przypadek nietypowy i niecodzienny...... reakcja jak najbardziej właściwa.... tylko wykonanie, jak zwykle, nadgorliwe.... :evil: ..... bo zamaist zapytać lotników, czy wszystko w porządku, pokazali Im "kto tu rządzi".... i to uważam za największą wadę naszego społeczeństwa, a nie rozmowy o posiadaniu większego lub mniejszego majątku ....
Dodam jeszcze jedno..... w innych społeczeństwach posiadanie majatku nobilituje jego posiadacza..... dlaczego my się fałszywie wstydzimy, że nas stać?....... co mamy do ukrycia?.....
 
 
lotnik

Dołączył: 27 Lut 2010
Posty: 2
Wysłany: 2010-03-01, 12:53    [Cytuj]

Dziękuję Autorowi za sprostowanie.

Dziękuje w imieniu swoim i kolegów, koleżanek za zaproszenie równiez do Giżycka - niestety tym razem brak czasu nie pozwolił na lądowanie na Niegocinie -chociaż bardzo chcieliśmy "usiąść" na wszystkich po kolei jeziorach Mazurskich.

Pozdrawiam panów policjantów, szczególnie jednego z nich, który -pomijając cała interwencję- myslę że chętnie zobaczyłby Mazury z lotu ptaka.

Dla informacji, interwencja nie mogła skończyć się mandatem -nie było do tego podstaw prawnych.

Następnej zimy, jak tylko śnieg i mróz pozwolą, wiele samolotów z naszego lądowiska w Chrcynnem odwiedzi Mazury "po lodzie" i liczymy na miły usmiech -równiez od panów policjantów.

Zainteresowanych zapraszam na relację z wypraw 2009 samolocików będących wlaśnie przedmiotem zamieszania i zachęcamy do latania!
www.skyranger.wobiektywie.eu/flash.html

Dodatkowo, bardzo chcielibyśmy pozdrowić załogę poduszkowca/łodzi płaskodennej, o ile pamiętam Straży Wodnej.

Kiedy łódź pojawiła sie przed naszymi samolotami -mając w pamięci spisanie naszych personaliów przez policję- nie było nm do śmiechu, spodziewalismy się kolejnej interwencji i szukania "dziury w całym"

Jednakże załoga łodzi pomachała nam przyjaźnie zrobiła kilka zdjęć i z szerokimi uśmiechami "odpłynęła".
Serdecznie pozdrawiamy panią i panów z załogi !!! :)
Ostatnio zmieniony przez lotnik 2010-03-01, 13:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 164 razy
Wiek: 39
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 7937
Wysłany: 2010-03-01, 13:09    [Cytuj]

Lotnik - gdybyscie puscili wczesniej info na forum, ze wyladujecie, mysle, ze miejscowi zeglarze wpadliby zobaczyc na takie nietypowe wydarzenie!
Pamietajcie o tym na nastepny raz, a tymbardziej jezeli latem bedziecie ladowac. Mysle, ze zeglarze i lotnicy maja sporo ciekawych historyjek do opowiedzenia w tawernie portowej przy kawie :)
 
 
dobrypilot
Gość
Wysłany: 2010-03-01, 22:11    [Cytuj]

Moim skromnym zdaniem, "odwiedziny" policjantów były uzasadnione...... Policja jest od niesienia pomocy, a tu jednak, był przypadek nietypowy i niecodzienny...... reakcja jak najbardziej właściwa.... tylko wykonanie, jak zwykle, nadgorliwe....

Witam ponownie!
Czytając nowe posty, bardzo uprzejme, postanowiłem też mniej emocjonalnie ustosunkować się do tematu.
Reakcja policji - bo mnie osobiście to najbardziej się nie podobało - była niestety dla tej formacji typowa. Zamiast - jak w cytowanym wyżej poście zareagować na rzeczywiście niezwykłą sytuację pytaniem: możemy jakoś pomóc, było: dokumenty!

Nawiązując do kilku postów wcześniej: lądowanie było całkowicie legalne!
Właśnie jedną z zalet Ultralightów jest możliwość lądowania zgodnie z obowiązującym prawem w tzw terenie przygodnym. Oczywiście odpowiedzialny pilot musi upewnić się przed przyziemieniem, czy nie zrobi szkody innym (i sobie). Omawiany incydent nie nosił jakichkolwiek znamion sytuacji niebezpiecznej. Lądowisko (zamrźnięta tafla jeziora) było pewne, widzów - przynajmniej na początku brak (a proszę mi wierzyć, że "ciekawy tłumek" nie ma świadomości co może zrobić wirujące śmigło...)
Nie było najmniejszych podstaw prawnych do takiej interwencji - o "wlepianiu" mandatu za cokolwiek nawet nie wspominam...

Wiele razy lądowałem w "terenie przygodnym". Najczęstszą reakcją licznie przybiegających okolicznych mieszkańców jest pytanie: czy możemy jakoś panu pomóc?
Później już są tylko pytania: jak to lata? Ile pali? Ile kosztuje :))))

Opuszczone lotniska wojskowe - teren przynjamniej teoretycznie zamknięty - stanowi w długim locie łakomy cel do lądowania. Jest długi betonowy pas, pusto...
Kilka minut po zgaszeniu silnika ZAWSZE przyjeżdża pan Ochroniarz.
I ZAWSZE jest miła rozmowa. Co się stało? Skąd? Dokąd?
Lotniczych doświadczeń z policją osobiście nie mam i dlatego uważam ich reakcję w Mikołajkach za skandaliczną!

Oczywiście nie można wszystkich mieszkańców mierzyć miarką tych panów...
Mikołajki są uroczą miejscowością - w sezonie żeglarskim licznie przecież odwiedzaną przez turystów.

A że pierwsze spotkanie z lotnikami nie wypadło zbyt miło?
Może i dobrze: przecież miłe złego początki!

Nie mam (jeszcze) zdjęć lotniczych Waszych okolic - ale jak ktoś chciałby zobaczyć inne to nieśmiało polecam: www.zlotuptaka.eu

Pozdrawiam wiosennie użytkowników forum!
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 379 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 22523
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2010-03-01, 22:24    [Cytuj]

dobrypilot napisał/a:
Nawiązując do kilku postów wcześniej: lądowanie było całkowicie legalne! Właśnie jedną z zalet Ultralightów jest możliwość lądowania zgodnie z obowiązującym prawem w tzw terenie przygodnym.


Myślę, że warto byłoby w tym miejscu przytoczyć konkretny przepis, który to umożliwia.
Osobiście szukałem ale nic nie znalazłem na ten temat w ustawie, natomiast Pani pracująca na lotnisku do której dzwoniłem, aby zasięgnąć informacji powiedziała, że lądowanie samolotem zgodnie z przepisami (o ile nie jest awaryjne) jest możliwe tylko w miejscach 'zgłoszonych' (czy jakoś tak).

Być może to forum odwiedzą także mikołajscy policjanci i znając konkrety w przyszłości nie będą 'przeszkadzać' ;-)

Pytam dla zaspokojenia 'głodu wiedzy'. Podobny dylemat mieli organizatorzy Festynu Lotniczego w Giżycku - jeżeli chodzi o lądowanie wodnosamolotów... w końcu zgłosili lądowisko gdzie trzeba, akwen został zamknięty przez RZGW Warszawa i wszystko odbyło się 'oficjalnie'.
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 164 razy
Wiek: 39
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 7937
Wysłany: 2010-03-01, 23:02    [Cytuj]

Panowie, nie ma co halasu robic z niczego. Szary zwykly policjant z patrolowki skontrolowal dokumenty i tyle. Moze to zrobic kazdemu - jadac samochodem i nie lamiac przepisow kilkakrotnie zostalem zatrzymany i skontrolowany. Raz probowano mi wmowic, ze popelnilem wykroczenie i moja znajomosc przepisow okazala sie lepsza od znajomosci policjantow Z DROGOWKI - wezwali na pomoc drugi radiowoz z kodeksem drogowym na pokladzie, czytali 20 minut we czworke i nie znalezli punktu za ktory chcieli mnie ukarac.
Tutaj mamy do czynienia z policjantem z patrolu pewnie, ktory pierwszy raz w zyciu widzial ladujacy na jego terenie samolot pewnie i nie mial pojecia czy to legalne czy nie. Pogadal sobie, sprawdzil papiery, spisal "na wszelki wypadek" i tyle. Podejrzewam, ze dostali wezwanie od "zyczliwych informatorow" i musieli zareagowac - by zyczliwy informator obserwujacy z okna widzial, ze na jego zgloszenie ktos zareagowal. Mandatu nie dostaliscie, policjant nagadal bzdur o tym, ze porobia przeremble w jeziorach. Warto bylo go spytac czy w drodze dojazdowej tez dziury porobi po godzinach. Wykazal sie niskim poziomem wiedzy i inteligencji -ale by odrazu narzekac, ze miasto nieprzyjazne?! :)
Nawet ten watek na forum, zdjecia zrobione przez Admina - wsyzstko swiadczy o duzym zainteresowaniu mieszkancow okolicy (i nie tylko). Nie ma co sie poddawac! :)
 
 
~boSmann

Pomógł: 17 razy
Dołączył: 10 Maj 2009
Posty: 421
Wysłany: 2010-03-01, 23:13    [Cytuj]

Zbyszku, aby rozwiać wszelkie wątpliwości chyba trzba zadzwonić do ULC
http://www.ulc.gov.pl/ind...ntpage&Itemid=1
Mają co prawda na stronie zakładkę <przepisy> ale u mnie pdf długo się otwierają i nie chce mi się przeglądać.
 
 
dobrypilot
[Usunięty]

Wysłany: 2010-03-02, 00:19    [Cytuj]

Myślę, że warto byłoby w tym miejscu przytoczyć konkretny przepis, który to umożliwia.
Osobiście szukałem ale nic nie znalazłem na ten temat w ustawie, natomiast Pani pracująca na lotnisku do której dzwoniłem, aby zasięgnąć informacji powiedziała, że lądowanie samolotem zgodnie z przepisami (o ile nie jest awaryjne) jest możliwe tylko w miejscach 'zgłoszonych' (czy jakoś tak).


Witam jeszcze raz :)
Prawo Lotniczne - mnie też nie chce się teraz szukać odpowiedniego ustępu :)))

Proszę jednak zwrócić uwagę, że dyskutujemy o ultralightach i o samolotach.
A to mimo podobieństwa kształtów nie to samo...
Ultralighty (mikroloty) mają dopuszczalną masę startową ograniczoną do 450 kg. Tylko dwa miejsca. Zakaz lotów nocnych (zresztą nie są przystosowane np. brak świateł pozycyjnych). Prędkość minimalną < 65 km/h co skutkuje, niestety, niewielką prędkościa przelotwą. Uproszczone przepisy i procedury dotyczące tak samego latania jak i przygotowania sprzętu - np. zamiast licencjonowanego mechanika (jego usługi są drogie) do lotu sprzęt przygotowuje sam pilot (nauczony na kursie wie co ma robić).
Silniki nie muszą mieć homologacji lotniczej, przez co są znacząco tańsze...
Nie wymagana jest łączność radiowa i transponder - ale bez radia nie wlecimy w przestrzeń kontrolowaną. A bez transpondera w CTR lotniska komunikacyjne np. Okęcia.
Ale w przestrzeni lotów swobodnych (klasa G, np nad Mikołajkami:))) można śmiało śmigać bez tych cudów techniki. I tak latają ludzie lądując sobie na każdej napotkanej łączce (teren przygodny:). Samolot ultralekki to ta sam kategoria sprzętu co motolotnia!!! I te same przepisy wykonywania lotów!!!
Czy zdziwi Was widok motolotni lądującej na jakiejś łączce? Nie?
To widok samolotu ultralekkiego też nie powinień!

Można co prawda ultralighta zarejestrować w kategorii "Specjalny" (dawniej experimental) - jak "duże" samoloty - ale po co?
Zamiast Świadectwa Kwalifikacji - PPL czyli Licencja pilota (turystyczna) etc, etc.

Na całym cywilizowanym świecie ta kategoria mikrolotów powstała po to, aby fanatycy latania mogli małym kosztem realizować swoje hobby. Z ograniczeniami jak wyżej.
Aby uzmysłowić Wam skalę problemów z jakimi boryka się lotnictwo lekkie w Polsce powiem, że u nas lata najwyżej 1500-2000 mikrolotów (z motolotniami włącznie). We Francji - ok 35 tysięcy (sic!). A pilotów mikrolotowych mają ponad 50 tysięcy!
Jak widać - nie jesteśmy licznym środowiskiem i w związku tym "nikt nas nie lubi"...

"Normaly" samolot (o masie startowej >> 450 kg) to inna bajka. Inne uprawnienia pilota.
Inne procedury utrzymania sprawności technicznej (zdziwilibyście się ile papierów należy mieć przy sobie żeby udowodnić inspektorowi ULC'u sprawność statku powietrznego :)
I oczywiście konieczność operowania TYLKO z lotnisk. Faktycznie lądowanie "prawdziwego" samolotu w terenie przygodnym to afera...
Nawet jeżeli spowodowane to jest kłopotami technicznymi - pilot/dysponent/właściciel mają dużo do tłumacznia...

I to ma sens i logikę!

W mikrolocie leci najwyżej dwie osoby a nie cztery lub więcej. W wypadku (tfu! odpukać!) jakiegoś crashu mała masa jest gwarancją małych szkód!!! Przecież taki mikrolot to masa połowy "Malucha". Prędkości też niewielkie...
A szkody czyni energia kinetyczna=m*V'2
Popularny w aeroklubach Antek (An2) waży 4500 kg i leci 200 km/h
Energia kinetyczna większa od mikrolotu 40 razy! Jest się czego bać :)
O Boeningach już nie wspomnę. Jak ktoś chce, niech sobie policzy
(V=850 km/h, M=150000 kg)

Jak zwykle w życiu: coś za coś!
Większa swoboda za oganiczenia (mała masa startowa przy dwóch osobach to mało paliwa -to zaś nieduży zasięg i duże kłopoty aprowizacyjne, a na lotniskach aeroklubowych przecież nikt nam nie sprzeda benzyny. Trzeba brać taxi i jechać po paliwo do miasta:)

Ale frajda za latania taka sama!

Na koniec ważne - jak odróżnić jedno od drugiego?

Prosto. Z wyglądu podobne - to najłatwiej po znakach rejestracyjnych. Polskie statki powietrzne mają rejestracje zaczynające się od liter SP (nasz międzynarodowy wyróżnik. Czesi to OK, Szwedzi SE, Niemcy D, Anglicy G itd)
Samoloty po SP mają trzy litery, np wszystkie aeroklubowe zaczynają kod od A
(był kiedyś w Olsztynie - nie wiem czy jeszcze lata piękny Jak12 z rejestracją SP-ABC :)
prywatne od F np latająca kiedyś na lotnisku 1PLM Soccata SP-FRC. "Specjalne" od S.

Szybowce i motoszybowce mają cztery cyfry np. SP-2438

A mikroloty:
samoloty SP i cztery litery (bez uśmieszków proszę!) - pierwsza S - np te odwiedzające Mikołajki miały
SP-SPOK i SP-SKOM
motolotnie SP i pierwsza M np
SP-MOAD
I tyle :)

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez dobrypilot 2010-03-02, 00:47, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
~boSmann

Pomógł: 17 razy
Dołączył: 10 Maj 2009
Posty: 421
Wysłany: 2010-03-02, 01:25    [Cytuj]

Prawo Lotniczne - mnie też nie chce się teraz szukać odpowiedniego ustępu
Nie tyle ustęp ważny a Rozporządzenie MI z dn 25 kwietnia 2005 roku a szczególnie załącznik 5 (inne załączniki mówią o motolotniach, paralotniach i spadochronach) Tak więc wynika, że jednak wymagania odnośnie tych statków trochę się różnią skoro dla każdego inny załącznik powstał.
Z niego się dowiesz, że ULM może latać w nocy (zakazu nie ma) Pod warunkiem, że posiada odpowiednie wyposażenie.
Zdaje się, że u nas ostatnio AT3 certyfikują do nocnych bo u braci Czechów taka opcja wyposażenia jest dawno dostępna.

http://www.aeroklubpolski...rozp_050425.pdf
Ostatnio zmieniony przez boSmann 2010-03-02, 01:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
An Bar
[Usunięty]

Wysłany: 2010-03-02, 21:32   Samolotem na Mazurach [Cytuj]

Jestem jednym z nie wielu na Mazurach który uprawnienia mikrolotowe bo tak się nazywało motolotniarstwo w Polsce na początku lat 90-tych ma nr 571 wydane przez AP. Teraz świadectwa kwalifikacji wydaje ULC ,a szkolenia są prowadzone w stowarzyszeniach lotniczych.Tę informację kieruję dla zainteresowanych amatorskim lotnictwem lekkim ULM. Bardzo wiele informacji na blogu, a zainteresowani potrzebują trochę więcej jeżeli koledzy ,którzy prowadzą takie szkolenia mogą przekazać zachęcam do podawania np. stron www. Jeżeli chodzi o cały koszt wyszkolenia to tylko certyfikowane ośrodki są w stanie udzielić prawdziwą informację co do ceny i czasu szkolenia. Jeżeli chodzi o lotniska to tak naprawdę na Mazurach nie istnieją są to lądowiska .Dla mikrolotów lotniska z utwardzoną powierzchnią nie są wskazane .Najlepiej te warunki spełnia teren otwarty dobrze przygotowana łąka.Lotnisko i bliskość samolotów dla konstrukcji lekkich ,chyba większość potrafi przewidzieć co się dzieje kiedy kołujący An2 lub na podejściu jest w pobliżu koledzy profesjonaliści czasami o kolegach z ULM zapominają. W ubiegłym sezonie na ULM wylatałem 10god. .ULM-y z Kompolu są przyjemne w pilotowaniu i dają dużą frajdę w podziwianiu naszych Mazur . Zainteresowanych zapraszam kom. 508177994 odpowiem na blogu.
Ostatnio zmieniony przez An Bar 2010-03-02, 22:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
An Bar
[Usunięty]

Wysłany: 2010-03-04, 19:30    [Cytuj]

W korekcie.
Jeżeli są zainteresowane osoby zdobyciem uprawnień lotniczych zapraszam , bo na Mazurach to nie codzienność . Targor Fligcht Club - Ośrodek Szkolenia Lotniczego www.flight-club.pl prowadzi szkolenie na Mazurach. W tym roku będzie tylko jedno z uwagi ma ograniczoną możliwość działania na tym terenie .Dzięki aeroklubowi kętrzyńskiemu szkolenia mogą się odbywać w Wilamowie.
Ostatnio zmieniony przez An Bar 2010-03-22, 00:21, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
mjs

Dołączył: 29 Maj 2009
Posty: 727
Wysłany: 2010-03-17, 00:19    [Cytuj]

Gratulacje dla Lotników za udane lądowanie i start!
Niesamowite wprost wydarzenie. Przypomina mi się Przystanek Alaska...
ale tam samolot był jak samochód. Może zorganizujcie lotniczą pocztę,
wtedy "pas do lądowania" będzie otwarty :)

Pozdrawiam

ps. Kiedyś zbudowałem model latający na uwięzi i pierwsze obloty były na śniegu, a zamiast kółek... blaszane nartki. Latał!
 
 
iwan

Dołączył: 08 Kwi 2011
Posty: 39
Skąd: Lotnisko Gryźliny
Wysłany: 2011-04-10, 07:49    [Cytuj]

przeczytałem uważnie wątek, bo jest nie tylko z emocjami ale i z dużą ilością wiedzy o ulm'ach a nie przeczę, że po 20 latach wypadania ze statków powietrznych korci mnie i w tym roku pewnie zrobię kurs na takim brzdącu.
Jeśli samolotem, to polecam Gryźliny. Zadbany trawiasty pas, stacja paliwowa avgas i bezołowiówka. Od maja postaram się też, aby było gdzie usiąść, coś ciepłego wypić i zjeść i popatrzeć na skoki spadochronowe.
Po latach tułaczki w różnych miejscach, po raz pierwszy spotkałem się ze świadomym, samorządowym zarządzaniem lądowiskiem.
Traktuję to jako wielki plus dla Mazur. Nawet jeśli gdzieś dalej jest paru nadaktywnych policjantów (pewnie lekko przypękali i musieli się odstresować tą kontrolą ;))
 
 
~boSmann

Pomógł: 17 razy
Dołączył: 10 Maj 2009
Posty: 421
Wysłany: 2011-04-10, 09:09    [Cytuj]

Cytat:
po raz pierwszy spotkałem się ze świadomym, samorządowym zarządzaniem lądowiskiem.

Miło słyszeć. Może w końcu i u innych samorządowców zaświta historyczne myślenie jak mawiał Pawlak i skończą się bezmyślne likwidacje i okrajanie lotnisk (vide EPBK :evil: )
Cytat:
Nawet jeśli gdzieś dalej jest paru nadaktywnych policjantów

Ja ich rozumiem ;-) Sytuacja ich zaskoczyła, na szkoleniach tego nie przerabiali to starali się jak potrafili.
Cytat:
Jeśli samolotem, to polecam Gryźliny

Z góry wygląda ciekawie.
http://lh4.ggpht.com/_-M-...I8/Gryźliny.JPG
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH