FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2011-08-30, 21:15
motorowodniacy vs żeglarze
Autor Wiadomość
jaNO2022

Wysłany: 2022-07-21, 14:06    [Cytuj]

karcit napisał/a:
Tomek J napisał/a:
Chyba nie muszę przypominać jakie standardowe pytanie pada przy podobnych okazjach? :lol: ;-)


Gdzie byli rodzice? ;-)


Gdzie była matka ? I czy była trzeźwa ?
 
 
~V24

Pomógł: 2 razy
Wysłany: 2022-07-21, 21:38    [Cytuj]

jaNO2022 napisał/a:
Gdzie była matka ? I czy była trzeźwa ?

ma to bardzo istotne znaczenie, gdy...
Cytat:
Środa (20 lipca) to ciepły dzień na Mazurach. Turyści, nie tylko ci wypoczywający nad jeziorem Śniardwy, licznie odwiedzają plaże i jeziora. Turyści wypoczywający nad Śniardwami musieli przeżyć chwile grozy, jednak na szczęście skończyło się na strachu. Piska policja podała, że mężczyzna płynący skuterem wodnym spadł z niego, a skuter wpłynął na plażę, na której wypoczywali turyści. - Ten mężczyzna oddalił się z miejsca zdarzenia, ale bardzo szybko został zatrzymany przez turystów i przekazany w ręce policjantów....
Funkcjonariusze ustalili, że za brawurową jazdę odpowiada 23-latek, który płynął skuterem o mocy silnika 66 kW i nie miał do tego wymaganych uprawnień. Nie są one wymagane w przypadku jednostki pływającej o napędzie mechanicznym używanym do uprawiania sportu lub rekreacji o małej mocy silnika do 10 kW. W tym przypadku 23-latek powinien posiadać patent sternika motorowodnego.

.https://www.se.pl/olsztyn/turysci-na-mazurach-przezyli-szok-rozpedzony-skuter-wjechal-na-plaze-aa-D9aH-yLap-TH9W.html

Po 1234 sekundach dodał, iż.... to bezpatencie rulezzzzzzzzzz XXI wieku tej cywilizacji
Ostatnio zmieniony przez V24 2022-07-21, 21:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
jaNO2022

Wysłany: 2022-07-22, 08:38    [Cytuj]

ja zapytałbym się jeszcze czy poszkodowanym została udzielona pomoc psychologiczna oraz czy szpitale są przygotowane na przyjęcie rannych. Koniecznie live "stojak" przed szpitalem w Piszu.
Co szkodzi zapytać....
 
 
funyo

Pomógł: 185 razy
Wysłany: 2022-07-22, 09:11    [Cytuj]

A uprzedzając pytanie o sprzęt - to SeaDoo Spark ;-)
 
 
~Rafał1960

Pomógł: 14 razy
Wysłany: 2022-07-22, 09:16    [Cytuj]

A ile KM? Poniżej patentowych 10 KM? :lol:
 
 
~Tomek J

Pomógł: 76 razy
Wysłany: 2022-07-22, 10:58    [Cytuj]

Rafał1960 napisał/a:
A ile KM? Poniżej patentowych 10 KM? :lol:

Ty się Zając śmiej, ale gdyby powiodły się knowania Wiadomego Stowarzyszenia, to na prowadzenie Sparka o mocy 66 kW nie byłby wymagany patent! :shock: :evil: Jeszcze w gorącym 2006 roku kiedy to ważyły się losy zniesienia obowiązkowych patentów na jachty żaglowe do 7,5 długości - jego ówczesny prezes (nie ten Wiadomy) najwyraźniej uległ manipulacjom ze strony zainteresowanych pełnym bezhołowiem na wodzie i próbował mieszać domagając się zniesienia patentów także na motorówki . Oto garść jego wynurzeń:
Cytat:
Do dnia dzisiejszego nie ma ustawowego obowiązku posiadania dokumentów potwierdzających kwalifikacje przy uprawiania sportów lub turystyki motorowodnej. Należy tu podkreślić, że nie istnieją żadne przesłanki uzasadniające konieczność i niezbędność wprowadzenia obowiązku posiadania dokumentów. Ani statystyka wypadków z ostatnich lat ani przepisy europejskie nie dają podstaw do uznania obowiązku posiadania dokumentów za niezbędne

Cytat:
wolność motorowodniaków jaka dotychczas panowała (co z mozołem przebiło się do decydentów) była przyczółkiem i punktem zaczepnym do uwolnienia żeglarzy. Ale jak podejżewam co niektórzy żeglarze sami w skrytości serca sprzyjać mogą i podpowiadają takie zmiany:(

Cytat:
Tak, jest na to dobry sposób: OBOWIĄZKOWY PATENT!!! Szanowni koledzy, którzy często używacie sformułowania, że to człowiek jest odpowiedzialny za swoje czyny, prezentujecie tutaj jednak filozofię rodem z PZŻ. Niestety tak.

Całość na .https://www.kulinski.navsim.pl/art.php?id=439&st=0&fload=1 (trzeba rozwinąć komentarze). Wtedy inicjatywa zniesienia patentów na motorówki upadła, dzięki stanowczemu sprzeciwowi żeglarzy (był wśród nich także Użytkownik Cichutkiej Hondzi na Nidzkim). Ale w 2014 roku, już za rządów Wiadomego Prezesa ponownie próbowano mieszać w przepisach, postulując zniesienie zapisu warunkującego zwolnienie obowiązku patentowego jachtów motorowych o mocy silnika do 75kW od niezdolności rozwijania prędkości ponad 15km/h. Czyli bez patentu można byłoby prowadzić nie tylko houseboaty (jak to jest obecnie) ale i mniejsze motorówki ślizgowe oraz skutery! Dyskusja o tamten podłej inicjatywie przetoczyła się zresztą przez nasze forum:
https://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?t=10180
Trzeba przyznać że nieźle ją zakamuflowano: punktem wyjścia była skarga PZMiNW na planowaną demonopolizację szkoleń i egzaminów na patenty motorowodne. Gdzieś tam po drodze podpięły się leśne dziadki z PZŻ postulując powrót do 5m granicy bezpatencia dla jachtów żaglowych, i stosowne zmiany zaczęła szykować zatrudniona w ministerstwie paniusia powiązana z jedną ze znanych szkółek patentowych oraz Wiodącym Okręgiem, a przy tym wychowanica Znanego Brodatego acz Wyłysiałego Kapitana Dorabiającego Sobie Rejsami po Ciepłych Wodach.
Reakcją na powyższe była inicjatywa o której jest mowa, i czujnie doszukałem się w niej fatalnego w skutkach postulatu zniesienia ograniczeń prędkościowych. I tym razem żeglarze nie zawiedli, dzięki czemu ograniczenia dotyczące prędkości zostały zachowane.
Ale czy przypadkiem odpryskiem tamtej afery nie stało się uwolnienie a następnie zniesienie obowiązkowych szkoleń motorowodnych wskutek czego plenią się dziś kioski z patentami? :evil:

Tomek Janiszewski
 
 
<|Sza-man
Sza-man

Pomógł: 7 razy
Wysłany: 2022-07-23, 16:07    [Cytuj]

Wczoraj miałem kolizję z motorówką. Na Bocznym, gdzieś na wysokości przystani ŻM. Szedłem ostro do wiatru lewym halsem tak aby zrobić północną kardynałkę. Motorówka (coś nieco większego od Nexusa) stała bo się zrobił zator na wejściu do przystani . Gdyby nadal stała to bym spokojnie zrobił ją prawą burtą. Ale ruszyła gdy mijałem jej dziób. Skręciła ostro w lewo i oberwałem jej rufą na wysokości masztu. Dobrze, że jak zwykle te duże poobwieszane są bombami.... Nic się nie stało. Ale sterniczka (ona) dopiero wtedy wyjrzała przez burtę a ja zobaczyłem przerażenie w jej oczach. Ale dziwne jest to, że zanim dała pawer na silnik to nie popatrzyła co ma przed dziobem. A maszt u mnie jest 6,5 m... Następny sternik co nie widział masztu z żaglami.
PS. Właśnie wróciłem do domu...
 
 
~robarek
robarek

Pomógł: 16 razy
Wysłany: 2022-07-23, 17:16    [Cytuj]

Sza-man napisał/a:
............ zanim dała pawer na silnik ...............


A co to jest pawer??
 
 
~szg

Pomógł: 28 razy
Wysłany: 2022-07-25, 11:12    [Cytuj]

robarek napisał/a:
Sza-man napisał/a:
............ zanim dała pawer na silnik ...............


A co to jest pawer??

To jest czad :roll:
 
 
~robarek
robarek

Pomógł: 16 razy
Wysłany: 2022-07-25, 20:51    [Cytuj]

Polska język trudna!!
 
 
~Rafał1960

Pomógł: 14 razy
Wysłany: 2022-10-30, 22:18    [Cytuj]

Już nie tylko żeglarzom nie podobają się niektóre zachowania gości z motorówek.
Skuterantom też wiele rzeczy może się nie podobać..
Poniżej bardzo fajnie zakończona dyskusja ;-) Wprawdzie to nie w Polsce ale różne analogie można zawsze znaleźć

https://youtube.com/shorts/cseTftrJGDE?feature=share
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 475 razy
Wysłany: 2022-10-31, 09:17    [Cytuj]

Rafał1960 napisał/a:
ale różne analogie można zawsze znaleźć


Darcie mordy, to znaczy szant, nocą po pijaku? :-P
 
 
~Rafał1960

Pomógł: 14 razy
Wysłany: 2022-10-31, 19:03    [Cytuj]

Wolę szanty niż muzykę tzw biesiadną albo jak kto woli taneczną.
 
 
~Tomek J

Pomógł: 76 razy
Wysłany: 2022-11-07, 10:09    [Cytuj]

Rafał1960 napisał/a:
Wolę szanty niż muzykę tzw biesiadną albo jak kto woli taneczną.

A to jest jakaś różnica między jedną a drugą a nawet trzecią? :-D

Cytat:
Kiedy forsy nie masz, kiedy głowa cię boli,

Kiedy żona hetera płynąć w rejs nie pozwoli,

Kiedy dzieci płaczą i jest bardzo źle

Tańcz z nami bracie i nie przejmuj się.


Tańcz, tańcz, tańcz z nami i ty

Tańcz z nami bracie by wióry szły

Wypij aż do dna za przygody złe

Tańcz z nami bracie i nie przejmuj się.


Tańcz, tańcz, tańcz z nami i ty

Tańcz z nami bracie by wióry szły

Wypij aż do dna za przygody złe

Tańcz z nami bracie i nie przejmuj się.


Kiedy wiatr ucichnie, płynąć nie ma nadziei

Wtedy z bracią żeglarską diabeł hula na kei

Beczki piwa z knajpy czart wytacza dwie

A pijany żeglarz zaraz tańczyć chce.


Tańcz, tańcz, tańcz z nami i ty

Tańcz z nami bracie by wióry szły

Wypij aż do dna za przygody złe

Tańcz z nami bracie i nie przejmuj się.


Tańcz, tańcz, tańcz z nami i ty

Tańcz z nami bracie by wióry szły

Wypij aż do dna za przygody złe

Tańcz z nami bracie i nie przejmuj się.


Tańczą rybki w morzu i dziewuszki na plaży

Cała knajpa tańczy z pijaniutkim żeglarzem

Patrz na stole tańczą białe myszki dwie

Skaczą sobie miło nie przejmując się.


Tańcz, tańcz, tańcz z nami i ty

Tańcz z nami bracie by wióry szły

Wypij aż do dna za przygody złe

Tańcz z nami bracie i nie przejmuj się.


Tańcz, tańcz, tańcz z nami i ty

Tańcz z nami bracie by wióry szły

Wypij aż do dna za przygody złe

Tańcz z nami bracie i nie przejmuj się.


Tańczy Jimmy i Johny i Maggie nieśmiała

Skacze sobie wesoło kompanija nasza cała

Słodki Kubuś z nami także skakać chce

Lecz nóżki poplątał i na keje legł.


Tańcz, tańcz, tańcz z nami i ty

Tańcz z nami bracie by wióry szły

Wypij aż do dna za przygody złe

Tańcz z nami bracie i nie przejmuj się.


Tańcz, tańcz, tańcz z nami i ty

Tańcz z nami bracie by wióry szły

Wypij aż do dna za przygody złe

Tańcz z nami bracie i nie przejmuj się.


Tańczy jedna nóżka frywolna i zgrabna

Za nią druga podskoczy wesoła i powabna

A na koniec brzuszek wytacza się

Tylko główka nie chce, z nią jest bardzo źle


Tańcz, tańcz, tańcz z nami i ty

Tańcz z nami bracie by wióry szły

Wypij aż do dna za przygody złe

Tańcz z nami bracie i nie przejmuj się.


Tańcz, tańcz, tańcz z nami i ty

Tańcz z nami bracie by wióry szły

Wypij aż do dna za przygody złe

Tańcz z nami bracie i nie przejmuj się.


.https://teksty.pinbook.pl/szanty/tancowanie
 
 
Sebastian

Pomógł: 7 razy
Wysłany: 2022-11-07, 12:59    [Cytuj]

Jest. Głównie w tematyce. W przytoczonym utworze podmiot liryczny czerpie wyraźną radość z faktu, że tańczącą bracią są żeglarze. Podobnie jest w przypadku szant śpiewanych na wyjazdach żeglarskich. Klimat i tematyka pozwala poczuć się bardziej wilkiem morskim czy też jeziorowym jakby to nie brzmiało :)
 
 
~karcit

Pomógł: 7 razy
Wysłany: 2022-11-08, 15:39    [Cytuj]

Zacznijmy od tego, że większość piosenek śpiewanych na żaglach i innych tego typu akcjach to nie szanty. Ja to nazywam piosenkami "mokrymi", które to nawiązują do tematyki żeglarskiej ale nie są szantami.

Szanty to były pieśni pracy, które miały swoim rytmem i melodią pomagać w pracy na pokładzie (szanty fałowe, kabestanowe), czy też pod nim jak np. szanty pompowe.
Ostatnio zmieniony przez karcit 2022-11-08, 15:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Piotr Lewandowski

Pomógł: 99 razy
Wysłany: 2022-11-08, 16:44    [Cytuj]

Niestety po latach na wodzie i w pobliżu na tzw. "pieśni masowego rażenia" reaguję alergicznie.
 
 
~karcit

Pomógł: 7 razy
Wysłany: 2022-11-08, 19:00    [Cytuj]

A ja tam lubię :)
 
 
Sebastian

Pomógł: 7 razy
Wysłany: 2022-11-09, 12:44    [Cytuj]

Szanty były pieśniami pracy w XVII i XVIII wieku. Obecnie nie ma pieśni pracy bo silniki ich mało potrzebują podobnie jak ich obsługa :) Można zrezygnować z tej nazwy albo zaakceptować nowe znaczenie, że szanta to każda piosenka o tematyce morskiej i żeglarskiej. Można też tego nie akceptować i podyskutować o tym. Najlepiej i najsympatyczniej było by o tym rozmawiać w tawernie miłym lipcowym wieczorem słuchając ...szant :)

Edit: Ja też lubię. Choć lata też upływają i nie zawsze piosenki masowego rażenia rażą wtedy gdy i kiedy byś chciał.
Ostatnio zmieniony przez Sebastian 2022-11-09, 12:46, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
<|Sza-man
Sza-man

Pomógł: 7 razy
Wysłany: 2022-11-09, 15:47    [Cytuj]

Sebastian napisał/a:
.... Można zrezygnować z tej nazwy ...
Ja bym nie radził nawet głupio myśleć :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH