FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Czarter łódki otwartej np Sigma600
Autor Wiadomość
Krzysiek^^

Dołączył: 19 Gru 2021
Posty: 3
Wysłany: 2021-12-19, 10:12   Czarter łódki otwartej np Sigma600 [Cytuj]

Witam,
Marzy mi się, aby popływać po mazurach w stylu harcerskim sprzed lat, czyli wziąć łódkę typu np Sigma600 lub coś podobnego (nigdy nie zakochałem się w Omegach) zapakować namiot iw ten sposób spedzić kilka dni. Tylko właśnie: czy gdzieś mogę pożyczyć tego typu łódkę i żeby jeszcze dorzucili jakąś kotwicę, kawałek liny? Nigdzie nie znalazłem. Mają Sigmy w Mila ale trzeba na niż wracać do portu :(
 
 
~Piotr Lewandowski

Pomógł: 95 razy
Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 4251
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-12-19, 12:13   Re: Czarter łódki otwartej np Sigma600 [Cytuj]

Krzysiek^^ napisał/a:
Witam,
Marzy mi się, aby popływać po mazurach w stylu harcerskim sprzed lat, czyli wziąć łódkę typu np Sigma600 lub coś podobnego (nigdy nie zakochałem się w Omegach) zapakować namiot iw ten sposób spedzić kilka dni. Tylko właśnie: czy gdzieś mogę pożyczyć tego typu łódkę i żeby jeszcze dorzucili jakąś kotwicę, kawałek liny? Nigdzie nie znalazłem. Mają Sigmy w Mila ale trzeba na niż wracać do portu :(
Nie znam innego miejsca na Mazurach, gdzie są Sigmy. Po prostu trzeba lepiej zagadać, najlepiej też poza ścisłym sezonem.
 
 
~najmita

Pomógł: 91 razy
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 7531
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2021-12-19, 16:57    [Cytuj]

Sigmy są w PTTK w Nidzie. Możliwe, że są własnością szkółki i pływają raczej stacjonarnie.
 
 
Krzysiek^^

Dołączył: 19 Gru 2021
Posty: 3
Wysłany: 2021-12-20, 08:41    [Cytuj]

Dzięki bardzo! Wygląda na to że trzeba będzie zmienić plany na bardziej oklepane= łodź kabinowa. Szkoda :(
 
 
<|Tobo
Tobo

Pomógł: 68 razy
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 4928
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2021-12-20, 18:20    [Cytuj]

Krzysiek^^ napisał/a:
Dzięki bardzo! Wygląda na to że trzeba będzie zmienić plany na bardziej oklepane= łodź kabinowa. Szkoda :(
- a może zmienić sposób realizacji planów? Kupić własną odkrytą żaglóweczkę (lub zrobić), taką do wożenia na zwykłej przyczepce lekkiej? Kto ze sobą nosi, nikogo nie prosi ;-)
Też mam ochotę na kilka wypadów jak piszesz : lekka odkryta + namiot + miejsca niedostępne dla mojej ciężkiej kabinówki. Dlatego zacząłem budować własną. Nie ze względu na cenę, bo wyjdzie drożej niż jakaś używka. Zajmuje to duuużo czasu i wymaga przyswojenia nowej wiedzy i umiejętności, czas pokaże czy było "warto".

Ptysiek_kontroler_jakości.jpg
Plik ściągnięto 9 raz(y) 1,73 MB

 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 466 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 31195
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2021-12-20, 22:37    [Cytuj]

Tobo napisał/a:
Dlatego zacząłem budować własną.


:shock: Podziwiam. Będzie jakaś relacja na forum?
 
 
Krzysiek^^

Dołączył: 19 Gru 2021
Posty: 3
Wysłany: 2021-12-21, 16:45    [Cytuj]

Tobo, suuper sprawa, chętnie bym tak zrobił. W moim przypadku jest jednak kilka małych problemów, które czynią to niemożliwym:
- mieszkam daleko od jakiejkolwiek sensownej wody
- żonę musiałbym zmienić
- musiałbym łodkę trzymać pod blokiem i ciągać ją przez 300km w jedną stronę

Dlatego też, niestety, dopóki nie poradzę sobie jakoś z powyższymi, muszę na razie polegać na czarterach.
Gadałem z Milą: podobno kiedyś były takie akcje możliwe, ale teraz już nie bo zdarzały się wywrotki np. na Śniardwach więc już nie idą w takie coś.
Szkoda.
Generalnie, dla mnie to trochę słabe. Myślę, że nie byłbym jedynym, który by chętnie zamienił wygodną, ale ciążką i wolną kabinówkę na coś mniejszego, lekkiego, szybkiego i troszkę bardziej spartańskiego, właśnie po to, aby być (zmuszony do przebywania) bliżej natury.
 
 
<|Tobo
Tobo

Pomógł: 68 razy
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 4928
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2021-12-21, 21:43    [Cytuj]

Zbyszku - co do relacji - cóż, ja się uczę budowania, nie wiem czy warto to opisywać (chociaż dla siebie piszę i fotki na bieżąco robię), zaraz mi ktoś zarzuci próżność, chwalenie się ;-) Przemyślę temat.

Krzysiek^^ - mieszkając ponad 30 lat w miejskim mieszkaniu znam ten ból. Miałem wiele lat swoją łódkę wiosłową na przyczepce, trzymaną a to na parkingu strzeżonym, a to u znajomego na działce, lekko nie było, ale było warto. Kiedy chciałem podpinałem do auta i wio - a to na starorzecza pod Łomżą, a to na Narie, a to na na jeziora k/Szczytna, nawet Śniardwy zaliczone. Jednak już bez lokalu/garażu/szopy na kilka miesięcy o budowie nie ma co chyba myśleć. Nie wiedział o tym Eugeni Gwozdew :
Cytat:
"
Eugeni Gwozdew był biednym emerytem, któremu ledwo starczało na jedzenie. Ale marzenia miał wielkie! Chciał mianowicie żeglować dookoła świata. Dlatego własnoręcznie zbudował sobie jacht, nazwany „Said” (czyli przyjaciel). Co ciekawsze, pan Gwozdew zbudował „Saida” na balkonie własnego bloku w Machaczce, stolicy Dagestanu.
Jacht miał 3,7 m długości i został wykonany z tego, co Gwozdew zdołał znaleźć na ulicach i w dzielnicy przemysłowej swojego miasta – włókna szklanego, plastiku i drewna. Oczywiście nie miał takich udogodnień jak GPS, radiostacja, autopilot a nawet silnik.
Pan Gwozdew swoją podróż rozpoczął w 1999 roku na Morzu Kaspijskim. Potem udał się na Morze Czarne i Śródziemne i potem przez cały Ocean Atlantycki pożeglował do Cieśniny Magellana. „Said” był najmniejszą jednostką pod żaglami, która przeszła Cieśninę Magellana.
Będąc już na Pacyfiku nasz bohater ze swoim przyjacielem wyruszyli w kierunku Polinezji Francuskiej, potem do Australii. Tam Gwozdew napotkał problemy administracyjne (paszport jeszcze ze Związku Radzieckiego i brak wizy). Potraktowano go jak nielegalnego imigranta i chciano zmusić do opuszczenia Australii, a na dodatek – ludzie to wilcy – okradziono nieszczęsnego emeryta z prowiantu, pieniędzy, aparatu fotograficznego i odbiornika radiowego. Następnie Eugeni przez Ocean Indyjski udał się do Kanału Sueskiego, skąd przez wschodnią część Morza Śródziemnego pożeglował do Dagestanu, skąd wyruszył. Dotarł tam 9 sierpnia 2003 roku.
"
Źródło tekstu i zdjęcia: .https://www.tawernaskipperow.pl/czytelnia/rejs-po-historii/okrazyl-swiat-jachtem-zbudowanym-na-balkonie/6329

eugeni_gwozdew.jpg
Plik ściągnięto 10 raz(y) 113,96 KB

Ostatnio zmieniony przez Tobo 2021-12-21, 22:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH