FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Poważne braki wiedzy instruktora szkółki patentowej
Autor Wiadomość
~Tomek J

Pomógł: 76 razy
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 7528
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-08-28, 10:37   Poważne braki wiedzy instruktora szkółki patentowej [Cytuj]

Nie napiszę tym razem co to za szkółka, miałem bowiem dotąd dobre zdanie o niej. Ujawnię tylko że działa ona na terenie WJM, bo to istotne dla sprawy.
Kilka dni temu zacumowawszy w jednej z popularnych przystani i zamknąwszy się już w kabinie na noc usłyszałem energiczne pukanie w pokład. Człowiek o wyglądzie żeglarza starej daty, z posiwiałą brodą prosił żebym przestawił jacht, bowiem zająłem stanowisko które będzie wykorzystywane następnego dnia podczas egzaminu na patent. Jako że było już późno - uzgodniliśmy że uczynię to rano, i tak też się stało.
Kilka godzin później, gdy ów stary żeglarz mijał się ze mną na terenie przystani - mruknął z nieskrywaną satysfakcją: -No... Zdają! Również wyraziłem uznanie, po czym zapytałem z ciekawości czy na żaglach również będą podchodzić do pomostu. Zaprzeczył, dodając że nie ma tego w programie. Odparłem że brak czegoś w wymogach PZŻ dotyczących szkolenia na patent nie wyklucza możliwości nauczania w ramach szkolenia żeglarskiego jeśli może okazać się to użyteczne. Dodałem że sam podczas kursu na sternika w 1997 roku poprosiłem o nauczenie mnie szplajsowania stalówek, mimo że nie obowiązywało to już na egzaminie, inaczej niż przed 1981 rokiem, kiedy to patent sternika wymagany był do samodzielnego prowadzenia najmarniejszej Omegi. Usłyszałem co następuje: -No wie pan... Ale przepisy... Jest zakaz. Wyprowadziłem go z błędu informując że generalnego zakazu wchodzenia do portów na żaglach nie ma, mogą je sobie wprowadzać w poszczególnych przypadkach kierownicy przystani, tymczasem na obszarze nieodległego Rezerwatu Jezioro Nidzkie taka umiejętność jest cenna. Wówczas przyszedł mu w sukces młody pistolet (niechybnie tytułowy instruktor tej szkółki) pokazując na smartfonie zarządzenie zakazujące wchodzenia pod żaglami do portów wydane w 2008 roku przez Dyrektora UŻŚ w... Warszawie(!). Poinformowałem go że obszar zarządzany przez UŻŚ Warszawa kończy się na ujściu Pisy do Narwi w Nowogrodzie, WJM natomiast podlegają pod inny UŻŚ, w Giżycku. Nic to nie pomogło, instruktorzyna zaperzył się: -Ależ to podpisał DYREKTOR... W WARSZAWIE!... Zupełnie jakby uważał że jeśli coś zostało zarządzone w Warszawie, to z automatu obowiązuje na obszarze całego kraju. :shock:
Tym samym, domniemany "instruktorze" Arcyzwiązunia oblałeś egzamin w trzech punktach:
1. Na obszarze WJM zarządzanym przez UŻŚ Giżycko nie obowiązują zarządzenia UŻŚ Warszawa;
2. Zarządzenia Dyrektorów UŻŚ obowiązują wyłącznie na podległych im śródlądowych drogach wodnych, tym samym akweny wyłączone z systemu dróg wodnych takie jak Rezerwat Jezioro Nidzkie (oznakowany bojami "KONIEC WÓD ŻEGLOWNYCH") nie podlegają zarządzeniem UŻŚ;
3. Ewentualny nakaz wchodzenia do portów RJN na silnikach wydany czy to w formie uchwały rady powiatu lub gminy, czy to w formie zarządzeń kierowników portów w Karwicy, Krzyży lub Pod D... byłby nieważny z mocy prawa, stałaby bowiem w sprzeczności z aktem wyższego rzędu, jakim jest ustawa o ochronie przyrody, zakazująca używania sprzętu motorowodnego na obszarze rezerwatów z wyłączeniem rybaków zawodowych, służb porządkowych i ratowniczych.
Apeluję zatem do kierownictwa szkółki (na podstawie postu można wywnioskować o którą chodzi) o zweryfikowanie stanu wiedzy kadry instruktorskiej, i zaprowadzenie stosownych korekt w szkoleniu. Bo w obecnym stanie rzeczy wasi absolwenci (włącznie z tymi wypuszczonymi ledwie trzy dni temu) zasilają szeregi tych co bez żenady pierdziawkują potem w portach położonych nap terenie rezerwatu, w dodatku na tym samym jeziorze na którym odbywał się egzamin :oops:

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2021-08-28, 10:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~najmita

Pomógł: 91 razy
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 7521
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2021-08-28, 19:51    [Cytuj]

Tomku, a pytałeś czy będą zdawać z umiejętności bączkowania?
Niestety, porty na szlaku WJM obecnie nie są przystosowane do wchodzenia na żaglach. Chociaż, weekend temu wszedłem i wyszedłem do portu w Krzyżach na żaglach. A z kolei gdy kilka tygodni temu w PTTK w Nidzie odchodziłem od pomostu na żaglach to sąsiednie załogi zrobiły wielkie oczy z niedowierzania, że można coś takiego zrobić.

Gdzie jesteś Tomku? Chętnie się z Tobą spotkam jeżeli będziesz na Nidzkim.
Ostatnio zmieniony przez najmita 2021-08-28, 19:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Tomek J

Pomógł: 76 razy
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 7528
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-08-28, 21:08    [Cytuj]

najmita napisał/a:
Tomku, a pytałeś czy będą zdawać z umiejętności bączkowania?

Przecież napisałem wyraźnie że pytałem czy będą podchodzić do pomostu na żaglach, a nie czy będą z tego zdawać - wyczuwasz dyskretną różnicę?
To jest ta różnica która odróżnia kurs żeglowania od kursu na patent. Jednak przedmiotem mojej krytyki nie jest program kursów na patent lecz błędne nauczanie kursantówv wobec bałaganu panującego w instruktorskich głowach :evil:
Cytat:
Niestety, porty na szlaku WJM obecnie nie są przystosowane do wchodzenia na żaglach

Tym gorzej dla tych spośród owych nieprzystosowanych portów które leżą w strefie ciszy a zwłaszcza w rezerwatach. Uważam że stosowne zmiany należy wymusić w takich portach na drodze administracyjnej, nawet gdyby miało to skutkować redukcją miejsc rezydenckich lub zamknięciem działalności czarterowej.
Cytat:
Chociaż, weekend temu wszedłem i wyszedłem do portu w Krzyżach na żaglach.

Tak jak i ja w miniony wtorek. Mimo dopychającego wiatru. Dochodząc do grzybka na pd. krańcu portu oblałbym zresztą koncertowo każdy egzamin na patent, istotnym manewrem był bowiem błyskawiczny zwrot przez rufę wykonany surowo zakazaną przez PZŻ metodą z przerzuceniem bomu talią w garści. Oczywiście obciągacz bomu niezbędny do bezpiecznego wykonania zwrotu tą metodą miałem.
Cytat:
A z kolei gdy kilka tygodni temu w PTTK w Nidzie odchodziłem od pomostu na żaglach to sąsiednie załogi zrobiły wielkie oczy z niedowierzania, że można coś takiego zrobić

Dzień później już takim bohaterem nie byłem. W nocy po wpłynięciu z Krzyży spuchła mi bowiem lewa stopa i musiałem jak najszybciej dostać się do lekarza. Toteż gdy po przehalsowaniu się z Cypla Zamordejskiego pod wiatr 5°B na samym foku przekroczyłem linię WN - niezwłocznie odpaliłem Cichutką Hondzię i tak dopłynąłem do PTTK. Po kolejnej nocy czułem się już na tyle dobrze, że odpłynąłem na żaglach, oszczędzając silnik i paliwo. Żaden to zreszta wyczyn, wiatr miałem tym razem idealnie w dziób zacumowany do kei.
Cytat:
Gdzie jesteś Tomku?

Koło posiadłości samego Admina :-)
Cytat:
Chętnie się z Tobą spotkam jeżeli będziesz na Nidzkim.

Z pełną wzajemnością. Niestety jak wynika z powyższego - na Nidzkim już byłem, i w tym roku już nie wrócę. Tradycyjna wyprawa Szalejącego Fotoreportera na przeszpiegi do Karwicy i tym razem nie trafiła w próżnię, o czym niebawem wszyscy się przekonają :-P Ale przecież od jakiegoś czasu próbuję się do Ciebie dodzwonić i zaraz odzywa się poczta - dałeś mi ignora w telefonie? ;-) Na pocieszenie za tydzień z hakiem będę przepływał przez Pisz, oczywiście że złożonym masztem :-P Zadzwoń pod mój numer, lub wyślij mi nowy na PW.

Pozdrawiam
Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2021-08-28, 21:21, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
krzysiekQ

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 29 Mar 2011
Posty: 154
Skąd: Kraków
Wysłany: 2021-08-28, 22:55    [Cytuj]

najmita napisał/a:
Tomku, a pytałeś czy będą zdawać z umiejętności bączkowania?

Mnie już nie uczyli śrubkowania - chociaż z bączka korzystaliśmy. Powiedzieli, że mamy dopłynąć do żaglowki na boi "jakkolwiek". :D
Cytat:

Niestety, porty na szlaku WJM obecnie nie są przystosowane do wchodzenia na żaglach.
No ale nie powinno to chyba wpływać na program szkolenia. Manewry na żaglach na egzaminie, miała nawet moja opatentowana rodzinka 5 lat temu. Coś się zmieniło? Inna sprawa, że dojście na żaglach (na egzaminie) było tylko longsajdem do zewnętrznego pomostu...
ATSD to że porty w których zgodnie z prawem nie wolno używać silnika, nie są przystosowane do wchodzenia na żaglach, jest takim typowym uczeniem braku szacunku dla prawa. Typowym dla minionej epoki...
 
 
~Tomek J

Pomógł: 76 razy
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 7528
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-08-29, 08:30    [Cytuj]

krzysiekQ napisał/a:
ATSD to że porty w których zgodnie z prawem nie wolno używać silnika, nie są przystosowane do wchodzenia na żaglach, jest takim typowym uczeniem braku szacunku dla prawa. Typowym dla minionej epoki...

OMR. Wychodzi zatem na to że instruktor pakujący w głowy kursantów nieprawdziwe wiadomości (o zakazie wchodzenia do portów na żaglach) chciał im oszczędzić dyskomfortu psychicznego. Dzięki niemu wchodząc do Karwicy, Krzyży czy portu Pod D... na silnikach czynili to w błogim przeświadczeniu że postępują zgodnie z prawem, zaś tacy jak ja lub Najmita nie tylko niebezpiecznie kozakujemy pod żaglami, ale do tego jeszcze ostentacyjnie lekceważymy przepisy.

:shock: :evil: :mrgreen: :-D ;-)
Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2021-08-29, 08:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Rafał1960

Pomógł: 14 razy
Dołączył: 02 Paź 2014
Posty: 2435
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-08-29, 12:38    [Cytuj]

Trzeba wprowadzić oddzielne patenty na Wojnowo, Nidzkie i Dobskie
 
 
~nesta

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 30 Kwi 2019
Posty: 418
Wysłany: 2021-08-29, 12:50    [Cytuj]

Rafał1960 napisał/a:
Trzeba wprowadzić oddzielne patenty na Wojnowo, Nidzkie i Dobskie


plus oddzielne patenty na każdy rodzaj lodki , jak zrobiles patent na sasance to mozesz plywac tylko na sasance , a jak chcesz poplywac np. maxusem to musisz zrobic dodatkowe uprawnienia :-)
 
 
~V24
Krzysiek

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 12 Wrz 2015
Posty: 268
Skąd: SE Rock
Wysłany: 2021-08-29, 14:07    [Cytuj]

nesta napisał/a:
Rafał1960 napisał/a:
Trzeba wprowadzić oddzielne patenty na Wojnowo, Nidzkie i Dobskie


plus oddzielne patenty na każdy rodzaj lodki , jak zrobiles patent na sasance to mozesz plywac tylko na sasance , a jak chcesz poplywac np. maxusem to musisz zrobic dodatkowe uprawnienia :-)
to jaki akwen czeka na tych, którzy patent zrobili na DeZecie? 8-)
 
 
~najmita

Pomógł: 91 razy
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 7521
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2021-08-29, 19:09    [Cytuj]

V24 napisał/a:
nesta napisał/a:
Rafał1960 napisał/a:
Trzeba wprowadzić oddzielne patenty na Wojnowo, Nidzkie i Dobskie


plus oddzielne patenty na każdy rodzaj lodki , jak zrobiles patent na sasance to mozesz plywac tylko na sasance , a jak chcesz poplywac np. maxusem to musisz zrobic dodatkowe uprawnienia :-)
to jaki akwen czeka na tych, którzy patent zrobili na DeZecie? 8-)


Może morze :roll:
 
 
~V24
Krzysiek

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 12 Wrz 2015
Posty: 268
Skąd: SE Rock
Wysłany: 2021-08-30, 03:54    [Cytuj]

najmita napisał/a:
Może morze :roll:
...i buju buju lewym halsem tydzień na autopilocie. Tymczasem w tym roku byłem dwa razy w Jaśkowie na żaglach i co chwila a to lewy a to prawy :mrgreen: wiesz, że żyjesz :mrgreen:
 
 
waalky

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 175
Skąd: B-B
Wysłany: 2021-08-30, 10:00    [Cytuj]

V24 napisał/a:
nesta napisał/a:
Rafał1960 napisał/a:
Trzeba wprowadzić oddzielne patenty na Wojnowo, Nidzkie i Dobskie


plus oddzielne patenty na każdy rodzaj lodki , jak zrobiles patent na sasance to mozesz plywac tylko na sasance , a jak chcesz poplywac np. maxusem to musisz zrobic dodatkowe uprawnienia :-)
to jaki akwen czeka na tych, którzy patent zrobili na DeZecie? 8-)

Niektórym to jeszcze z tej DeZeTy ster zdejmowali i kazali zdawać tak zwany egzamin wewnętrzny :mrgreen:
 
 
~Tomek J

Pomógł: 76 razy
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 7528
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-08-30, 10:43    [Cytuj]

V24 napisał/a:
najmita napisał/a:
Może morze :roll:
...i buju buju lewym halsem tydzień na autopilocie. Tymczasem w tym roku byłem dwa razy w Jaśkowie na żaglach i co chwila a to lewy a to prawy :mrgreen: wiesz, że żyjesz :mrgreen:

X
Autopilot na dezecie, no, no... :shock: Kiedyś na preclu ktoś nie posiadał się z oburzenia na widok dezety wyposażonej w rolfok I uwaga, uwaga... KABESTANY :shock: -Gdzie tu poszanowanie dla TRADYCJI?!? :evil: Ktoś inny przypomniał mu że kabestany są od wieków wpisane w żeglarską tradycję, ale nic to nie pomogło. Widać bardziej od tradycji wyznaczanej przez żaglowce liczyła się inna "tradycja" wg której poziom wyszkolenia kandydatów na stopień sternika jachtowego (beż którego do1981 roku nie było mowy o samodzielnym prowadzeniu nawet Omegi) mierzyło się wielkością odcisków na dłoniach nabytych podczas dezetowych galer a potem trzymaniu szotów, bowiem knagowanie ich podczas rejsu było surowo zabronione.

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2021-08-30, 10:45, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH