FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Solary i oświetlenie
Autor Wiadomość
kapral

Dołączył: 24 Lip 2010
Posty: 40
Wysłany: 2020-09-27, 12:18   Solary i oświetlenie [Cytuj]

Witam,
Panowie czy możecie podpowiedzieć w temacie mat solarnych? Mam zamiar zakupić matę solarną lub sztywną o wym. ok 50x50 ale nie znam się wogóle jaką zakupić .... potrzebuję tylko do oświetlenia małej żaglówki Bez-2 , do podładowania telefonu i ew. do radia czy małego TV. Jaką matę zastosować? jaki akumulator głębokiego rozładowania i nie za duży-ciężki bo nie mam za bardzo miejsca na niego. Jakie oświetlenie ledowe... jedna, dwie małe listwy? Mógłby mi ktoś doradzić gdzie i jaki zakupić taki kpl?
Znalazłem np coś takiego:
1. ZESTAW ZASILANIA SOLARNEGO 30W z Akumulatorem 17Ah 
W zestawie:
BATERIA SŁONECZNA 30W 12V - 1 szt 
REGULATOR ŁADOWANIA 10A 12V -1 szt
KABEL POŁĄCZENIOWY DO PANELA ZAKOŃCZONE MC4 - 5 m
KABEL POŁąCZENIOWY DO AKUMULATORA 1,5 m
AKUMULATOR AGM 17Ah 12V - 1szt
Panel słoneczny monokrystaliczny 30W 12V
Danie techniczne - PANEL
Moc maks. [Pmax] 30 W
Napięcie systemu [U] 12 V
Napięcie maks. (jałowe) [Uoc] 21,5 V
Napięcie w punkcie mocy maks. [Um] 18 V
Prąd zwarcia [Isc] 1,82 A
Prąd w punkcie mocy maks. [Im] 1,62A
Wymiary [mm] 450x554x25mm
Waga 2,9 kg
Tolerancja +/- 2%
Terminal :  MC4
Jak patrzeć na te.... V, Ah itd?
Są różne zestawy na Alleg... ale nie mam pojęcia który zestaw wybrać, który wystarczy do moich wymienionych wyżej potrzeb
 
 
~Slaw

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 3370
Wysłany: 2020-09-27, 12:38   Re: Solary i oświetlenie [Cytuj]

Pozwolisz, że zasugeruję trochę inną metodę zakupu.
1. Zrób najpierw bilans energetyczny.
W = 12V x A
Następnie x 2
Teraz poszukaj taki panel.
Rozmiary: dł i szer.
2. Do rozmiaru zrób atrapę.
Wpadasz na jacht i szukasz miejsca, gdzie się zmieści.
Ja polecam wyłącznie moje rozwiązanie.
Mało zaawansowane technicznie, ale wygodne i na bieżąco ustawiasz pod słońce.
3. Akumulator - zwykły.
Odrobina info
https://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?t=19872

IMG_20200927_122715_copy_800x600.jpg
Mata i wszelkie mocowanie do pokładu, to problem.
Wcześniej czy później, uszkodzisz.
Plik ściągnięto 27 raz(y) 138,84 KB

Ostatnio zmieniony przez Slaw 2020-09-27, 12:52, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
rafalmarc

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 17 Cze 2020
Posty: 14
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2020-10-15, 00:27    [Cytuj]

U siebie na Micro Polo mam zestaw: panel 30W, aku 18Ah, regulator. Panel zamontowany na suwklapie - jedyne wolne miejsce na pokładzie. Na Bezie bedziesz miał wielki problem, żeby gdziekolwiek na laminacie zmieścić panel. Wydaje mi się, że jedynym dostępnym miejscem jest pokrywa bakisty, ale tam może szybko ulec zniszczeniu. Jeśli tam, to tylko panel elastyczny. Sztywny, w ramce raz, że jest ciężki i będzie utrudniał otwieranie bakisty, a dwa , nieraz zachaczysz o niego dłonią, nogą itp. i się pokaleczysz. Wydaje mi się, że na tak małej łódce rozwiązanie Slaw będzie chyba jedyne do zaakceptowania. Zwróć również uwagę, czy panel jest mono- czy polikrystaliczny. Ten drugi ma mniejszą sprawność, ale w sytuacji, gdy część panela znajdzie się w cieniu (np. żagla), on nadal produkuje prąd. Z monokrystalicznym jest odwrotnie, więc w naszym zastosowaniu poli- będą "bardziejsze".

Prąd wykorzystuję tylko do oświetlenia (3 punkty świetlne LED po 2,5W - sporadycznie pali się więcej niż jeden) i ładowania 2 telefonów. Jeden z telefonów w trakcie płynięcia często jest na stałe podpięty do zasilania (służy jako ploter). Z doświadczenia rejsów dłuższych niż weekendowe, zestaw o takich parametrach i takim poborze prądu, to absolutne minimum. Przy zróżnicowanym nasłonecznieniu, pogodzie, ustawieniu wzgl słońca, cień żagli, bywały dni, że aku na maksa się nie naładował, ale też nigdy nie spadło poniżej 11,5V. O TV raczej zapomnij.
Bez panela ten aku wydoiłem w ciągu 4 dni do napięcia poniżej 5V. Lecz w pływaniu weekendowym przy użyciu oświetlenia, codziennego doładowania telefonu, ale bez użycia jako plotera, pracował 4 weekendy (czyli 8 dni) i miał się dobrze. Gdyby nie dłuższe rejsy, to nie pchałbym się w panel. Raz na miesiąc można zabrać aku do domu i naładować.
Regulator.
Bardzo ważny jest regulator. Tak, jak ze wszystkim są lepsze i gorsze. Miałem propozycję zakupu bardzo wydajnego reg, ale cena była powalająca - ponad 300zł. Wybrałem opcję tańszą, ale co bardzo ważne, z możliwością ustawienia granicznych napięć naładowania i rozładowania. O ile aku kwasowy możesz ładować napięciem nawet do 14,5V, to żelowy czy AGM max. 13,6V. Dobrze jest też nierozładowywanie go poniżej 12,2V. Stąd wybór takiego, a nie innego regulatora.

Kable USB. Kabel jaki jest, każdy widzi. Ale nie każdy kabel nadaje się do użytku. Dziwiłem się, dlaczego tak szybko rozładowuję aku. I doszedłem do tego, że używam kabla USB do ładowania telefonu jakiejś słabej jakości. Ładował prądem max. 600mA, gdzie inne ładowały nawet 1500mA. Po wymianie kabli problem ustąpił. Więc sprawdzaj czym ładujesz i czy Twój prąd idzie w telefon, czy może również w temperaturę kabla. ;)
Ostatnio zmieniony przez rafalmarc 2020-10-15, 00:31, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
~Tomek J

Pomógł: 76 razy
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 7522
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-10-15, 08:32    [Cytuj]

Po pierwsze: mata solarna jest do bani, bo jako ogniwo amorficzne ulega szybkiej degradacji, w wyniku samego tylko upływu czasu. Już po dwóch sezonach spadek wydajności jest zauważalny. Ogniwo monokrystaliczne (a więc z zasady sztywne, niekiedy tylko pozwalające na lekkie wyginanie) można uznać za wieczne. Swojego (o mocy 6W) używam od 2007 roku włącznie i jedyne co się w nim zaczęło psuć - to powłoka epoksydowa, która zaczęła matowieć wskutek działania promieni UV i stała się wodochłonna (po większym deszczu zrobiła się wręcz mleczna póki nie wyschła). Pomalowanie panelu lakierem poliuretanowym SEA-LINE z filtrem UV (takim jakiego używałem też do ochrony listew odbojowych, handrelingu i sztorcklapy) załatwiło sprawę, a na wydajność taki zabieg praktycznie wpływu nie wywiera, bowiem ogniwa krzemowe wykorzystują głównie bliską podczerwień oraz dłuższe fale światła widzialnego.
Po drugie: akumulatory ołowiowe (a więc także głębokiego rozładowania, AGM czy wreszcie tzw. żelowe) to na jachtach tak małych jak Bez 2 to ciężkie przegięcie. Bez nigdy nie grzeszył nadmiarem wyporności (po zalaniu kabiny pływa dziobem do góry, budząc skojarzenie ze spławikiem na sandacze) a tu dochodzi jeszcze silnik i do tego ciężki akumulator. Gdzie go zmieścić, w komorze wypornościowej co jeszcze pogorszy sprawę jeśli chodzi o pływalność? No i każdy akumulator ołowiowy nie lubi głębokich rozładowań (z tym tylko że te głębokiego rozładowania nie lubią w mniejszym stopniu niż pozostałe) a jeszcze bardziej - pozostawania w stanie częściowo choćby tylko rozładowanym przez czas dłuższy. W trosce o ich trwałość należałoby ładować je do pełna przy każdej okazji, ale nie zawsze jest to możliwe, wystarczy że trafi się kilka pochmurnych dni pod rząd. W praktyce zatem należałoby niezależnie od baterii słonecznych zakupić prostownik do ładowania z sieci, i ciężką szpulę z kilkudziesięciometrowym kablem aby móc ładować akumulatory również w porcie, niezależnie od pogody i pory dnia. Zachęcająca perspektywa na tak mały jacht :mrgreen:
Alternatywą dla akumulatorów ołowiowych mogą być hermetyczne akumulatory zasadowe NiMH (lub NiCd, choć te ostatnie mają mniejszą pojemność i są trudno dostępne). Są one wykonywane w formie bateryjek rozmiaru D (R20), które można zmieścić dosłownie wszędzie,, np. w szafce lub jaskółce. Nie trzeba pruć skorupy kojowej, pod którą w dodatku można spodziewać się wilgoci. Przykład takiej instalacji zobaczysz na:
https://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?p=19309#19309
Inną zaletą takich bateryjek jest niewrażliwość na przeładowanie. W zupełności wystarczy gdy prąd ładowania zostanie ograniczony do maksymalnej wartości 0,1C (10A przy typowej dla rozmiaru D pojemności 10Ah) Takie ograniczenie może zapewnić sam tylko panel słoneczny o ile jego moc nie będzie nadmiernie duża. Można oszacować że panel o mocy 15W zapewni bezpieczne ładowanie zestawu 8 do 10 ogniw połączonych szeregowo. Trzeba go tylko uzupełnić o diodę zwrotną zapobiegającą rozładowaniu akumulatora przy braku oświetlenia. Akumulatory ołowiowe wymagają ciągłej kontroli procesu ładowania, tym bardziej precyzyjnej im "lepszy" jest akumulator. Taki zwyczajny, samochodowy, z chlupiącym w celach kwasem który w razie wywrotki jachtu może się wylać można w miarę bezkarnie przeładować pod warunkiem że się potem uzupełni wodę utraconą w wyniku elektrolizy. Niekiedy jednak przeładowanie akumulatora ołowiowego kończy się tak tragicznie:
https://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?t=982&postdays=0&postorder=asc&start=0
i stąd wymóg aby akumulatory znajdowały się w oddzielonej od kabiny wentylowanej bakiście a nie pod kojami, ale nawet na wielkich czarterowych koromysłach niełatwo znaleźć właściwe miejsce, co dopiero na Bezie 2!
Akumulator AGM również traci wodę w wyniku przeładowania, jednak niedasie jej już uzupełnić. Nieliczne, bardzo kosztowne wykonania zawierają w celach katalizator przetwarzający wskutek elektrolizy mieszankę piorunującą z powrotem na wodór, i tylko takie dopuszczone są do montażu w kabinie. Natomiast przeładowany akumulator żelowy ulega natychmiastowemu zniszczeniu wskutek rozpulchnienia zżelowanego elektrolitu przez bańki gazów. Złote rączki za;ecają niekiedy naprzemienne zanurzanie tak potraktowanego akumulatora do wrzątku oraz lodowatej wody, aby ekspandujące bańki połączuły się i uwolniły z elektrolitu. Powodzenia :-P
Natomiast zamknięty obieg gazów, analogiczny akumulatorom ołowiowym AGM z katalizatorem jest właściwy hermetycznym ogniwom NiCd i NiMH. Toteż jedynym skutkiem przeładowania jest zauważalne nagrzewanie się ogniw, będące jedną ze wskazówek że dalsze ładowanie jest niecelowe. Byle tylko nie rozgrzały się za mocno, stąd wymóg ograniczenia prądu ładowania do 0,1C.
Oczywiście jak się zna na elektronice - można zastosować system bardziej złożony, zawierający ogranicznik prądowy czy regulator MPPT, pozwalający optymalnie dopasować obciążenie panela przy zmieniającym się oświetleniu. Amperomierz (z zerem pośrodku aby mógł wskazywać zarówno ładowanie, jak i rozładowanie akumulatora) i woltomierz (byle nie taki który sam przez się zużywa odczuwalny dla akumulatora prąd, ten wskazówkowy zastosowany przeze mnie, wskazujący napięcie od 8V wzwyż dla zwiększenia precyzji odczytu pobiera prąd w okolicach 200uA) jest zawsze pożądany, natomiast zabezpieczenie przeciwzwarciowe - bezwzględnie konieczne, bo nawet takie niepozorne bateryjki zdolne są wywołać pożar. Tylko powątpiewam czy na Bezie 2 znajdziesz miejsce na stałe zamocowanie panela tak aby z jednej strony nie przeszkadzał w żeglowaniu, z drugiej zaś - samemu nie był zacieniany przez żagle a nawet tylko maszt. Wystarczy aby cień padł na jedno tylko spośród 36 fotoogniw (dla panela o nominalnym napięciu 12V) aby cała bateria słoneczna została wyłączona z pracy. Panele polikrystaliczne są na to mniej wrażliwe, bowiem ich ogniwa wskutek licznych defektów struktury zachowują się tak jakby każde z nich było zbocznikowane rezystorem, przez który znajduje drogę prąd wytwarzany przez pozostałe panele, co jednak skutkuje spadkiem napięcia. O wiele lepszym rozwiązaniem byłoby zbocznikowanie każdego z monokrystalicznych ogniw diodą, wtedy uniknęłoby się strat przy pełnym oświetleniu i wysoka sprawność zostałaby zachowana. Ale nie spotkałem się dotąd z takim wykonaniem, a bocznikowanie samemu zalanych żywicą ogniw nie wchodzi w grę. Niezależnie od powyższego w panelach polikrystalicznych większe jest prawdopodobieństwo samoistnego pęknięcia płytki (wskutek nieciągłości struktury bardzo kruchego materiału) toteż nie żałowałbym pieniędzy na droższy i wydajniejszy panel monokrystaliczny.
Im większy panel - tym trudniej będzie znaleźć dla niego miejsce, co także przemawia za monokrystalicznym. Na znacznie większym od Beza Orionie do dziś poprzestaję na dowiązywaniu panelu krawatami do handreligu tak aby był w danej chwili najlepiej oświetlony, np. pod wieczór wisi on opierając się o boczne ścianki kabiny. Ale bywa i tak że panel jest schowany w kabinie: jak dotąd nie było potrzebne ciągłe ładowanie. Z akumulatorami ołowiowymi tak dobrze by nie było: tam trzeba wykorzystywać każdą możliwość ich naładowania do pełna, inaczej trwale spada pojemność.
Po trzecie: listwy LEDowe to sobie można ponaklejać na regale w pokoju. Mają one niską sprawność, bowiem spora część mocy wydziela się na rezystorach ograniczających prąd, a ich siła świecenia będzie mocno się zmieniać w miarę jak zmienia się napięcie akumulatora. Lepsze są tzw. żarówki LEDowe na 12V, ale te droższe, zawierające przetwornicę eliminującą niepotrzebne straty mocy i stabilizującą moc w funkcji zmian napięcia zasilania. Alternatywą mogą być gołe LEDy zasilane przez przetwornicą usytuowaną poza lampką (u mnie mieści się w szafce, za akumulatorami). To pozwoli dostosować ją do indywidualnych życzeń, np. wyposażyć w stopniowaną siłę świecenia i miękki start, zapobiegający nieprzyjemnym doznaniom wzrokowym w momencie włączenia lampki w środku nocy. Oczywiście gdy ma się pojęcie o elektronicznych układach zasilających.
Przedstawiona instalacja oprócz lampki kabinowej (z trzema stopniami jasności oraz dodatkowym kolorem czerwonym zapobiegającym oślepianiu sternika gdy płynie się nocą i trzeba czegoś poszukać w kabinie) zawiera też komplet świateł nawigacyjnych do pływania pod żaglami, stereofoniczne radio (powstałe w drodze całkowitej przebudowy starego "Safari", współczesny sprzęt Car Audio nie nadaje się na jachty za sprawą prądożerności, gdy tymczasem moc wyjściowa idąca w dziesiątki a nawet setki watów pasuje do żeglowania jak pięść do nosa) oraz gniazdo zapalniczkowe, ale tylko do ładowania telefonu i aparatu fotograficznego za pośrednictwem ładowarki USB, bowiem zapalniczki prąd ograniczony do niecałego ampera oczywiście nie rozżarzy. Od lat noszę się też z zamiarem zainstalowania niebieskiej lampki nocnej w przedniej części kabiny, która w odróżnieniu od wszystkich pozostałych byłaby załączana własnym wyłącznikiem pozostajacym w zasięgu ręki, gdy się leży głową w kierunku dziobu. Ale wciąż nie mogę się na to zdobyć...

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2020-10-15, 09:03, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
~Slaw

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 3370
Wysłany: 2020-10-15, 10:57    [Cytuj]

Generalnie, zgadzam się z przedstawioną oceną TJ.

IMG_20200823_113346_copy_800x463.jpg
Zapewne tylko wrodzona skromność nie pozwoliła mu na pochwalenie się własnym rozwiązaniem.
Plik ściągnięto 22 raz(y) 136,68 KB

 
 
~Slaw

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 3370
Wysłany: 2020-10-15, 11:08    [Cytuj]

rozwiązanie autorskie slaw

IMG_20201015_105827_copy_800x600.jpg
Panel na górnej foto.
Obecnie regulator.
Plik ściągnięto 8 raz(y) 84,69 KB

IMG_20201015_105856_copy_800x600.jpg
Trzy akumulatory kwasowe - samochodowe po ok aktualnie 80 Ah (wliczam spadek Ah po latach) pracują razem, z możliwością rozłączania, bez zbędnych separatorów.
Plik ściągnięto 6 raz(y) 103,27 KB

IMG_20201015_110033_copy_800x600.jpg
Dwa mocne głośniki pracują bardzo głośno - lubię głośną muzę
Plik ściągnięto 1 raz(y) 85,33 KB

IMG_20201015_110050_copy_800x600.jpg
Standard, na pokładzie dodatkowo dwie przetwornice 230.
Plik ściągnięto 5 raz(y) 71,25 KB

IMG_20201015_110901_copy_800x600.jpg
Za rufą słońce, od wczoraj jeszcze nie widziałem.
Mimo to, panel pracuje.
Z tego co wiem, było to pierwszy, tak duży panel na jachtach mazurskich.
Wszyscy się śmiali, co ja za drzwi wożę.
Odpowiadając, że... słyszałem odp. - ściemniasz.
Plik ściągnięto 24 raz(y) 138,28 KB

Ostatnio zmieniony przez Slaw 2020-10-15, 11:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Tomek J

Pomógł: 76 razy
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 7522
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-10-15, 12:15   Solary i oświetlenie[sejwal] [Cytuj]

Tyle że Autor tematu zdaje się nigdzie nie napisał aby przed wykonaniem instalacji elektrycznej zamierzał zamienić Beza 2 na Fortepiana :lol:
 
 
~Slaw

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 3370
Wysłany: 2020-10-15, 13:37   Re: Solary i oświetlenie[sejwal] [Cytuj]

Tomek J napisał/a:
Tyle że Autor tematu zdaje się nigdzie nie napisał aby przed wykonaniem instalacji elektrycznej zamierzał zamienić Beza 2 na Fortepiana :lol:

Dlaczego stawiasz problem?
Słońce, instalacja, jacht, zapotrzebowanie...i tak efekt końcowy się liczy.
Apetyt rośnie podczas jedzenia, ponoć.
Jak znam życie, to zbyt dużo zaczyna nas otaczać zabawek, które potrzebują prądu.
Z drugiej strony, sam wiesz najlepiej, że panel traci, z roku na rok, swoją wydajność.
Stąd propozycja, żeby najpierw policzył zapotrzebowanie, pomnożył x dwa, dodał pomysły partnerki, czyli razem, gdzieś x 4.
Nooo chyba, że asceza to ich hobby
 
 
kapral

Dołączył: 24 Lip 2010
Posty: 40
Wysłany: 2020-10-19, 12:45    [Cytuj]

Dziękuję wszystkim za podpowiedzi i.... chyba dam sobie spokój z aku i solarami na tej małej łupince kosztem zestawu lampki na baterie :-)
 
 
<|Tobo
Tobo

Pomógł: 64 razy
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 4781
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2020-10-19, 22:55    [Cytuj]

No nie wiem czy bym chciał bujać się z bateriami. Mały, sztywny solar 10W z prostym sterownikiem to nieduży koszt zakupu. Jak go zamontujesz w sposób regulowany na podporze masztu (rufa) to zapewni Ci ładowanie aku nawet 45h - to nieduży ciężar, światło i ładowanie telefonu przez cały sezon. Koszt z aku zamkniesz w 350zł.
 
 
~Emill`76

Pomógł: 74 razy
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 4701
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2020-10-20, 10:24    [Cytuj]

Zgadzam się z Tobo . Nawet niewielki akumulator da bezpieczny bufor do oświetlenia , naładowania smartfonów itp . Wbrew pozorom, ładowanie telefonu - kilku telefonów gdy plywasz z rodzinką , to nie mało prądu .
 
 
~Tomek J

Pomógł: 76 razy
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 7522
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-10-20, 15:07    [Cytuj]

Przecież od samego początku pisząc o bateryjkach mam na myśli zasadowe akumulatory NiCd lub NiMH, które można naładować np. z solara. Używam tego określenia nie tylko po to aby było śmieszniej ale również po to aby podkreślić kompatybilność akumulatorów ze zwykłymi jednorazowymi bateryjkami, którymi można w prosty sposób zastąpić rozładowane akumulatorki np. w razie awarii solara. Jednak przez 17 sezonów (instalację na "Leśnym Dziadku" w prezentowanym kształcie, chociaż nie od razu tak rozbudowaną - nie było od początku świateł nawigacyjnych czy radia wykonałem w 2004 roku) nigdy taka przykra przygoda mi się nie przydarzyła. Dlatego solar warto zakupić, ale raczej nie taki o mocy 30W - trudno będzie go zamontować na stałe tak aby nie przeszkadzał a w roli przenośnego źródła zasilania będzie już zdecydowanie nieporęczny. 10 do 15W będzie znacznie łatwiej gdzieś dowiązać, a równocześnie daje gwarancję że nawet w pełnym słońcu akumulatorków nie rozwali. Zaś takie małe bateryjki rozmiaru D można zawieźć do domu (na zimę lub w celu naładowania późną jesienią kiedy słońca mało) nawet poupychane w kieszeniach. Z ołowiowym (szczególnie niehermetycznym) postępować bym tak nie radził. Z kolei im mniejszy akumulator ołowiowy (zastosowany dla zaoszczędzenia na ciężarze i zajmowanym miejscu) tym szybciej nieodwracalnie utraci pojemność bowiem pobranie z niego tego samego ładunku będzie oznaczało głębsze rozładowanie. Akumulatory zasadowe nie są wrażliwe na taki tryb eksploatacji, o ile nie rozładuje się ich poniżej 1V na ogniwo.
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2020-10-20, 15:14, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 466 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 31173
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2020-10-20, 23:19    [Cytuj]

Wątek o wywrotce Beza wydzielony do osobnego tematu.
https://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?t=20269
 
 
kapral

Dołączył: 24 Lip 2010
Posty: 40
Wysłany: 2020-10-23, 10:42    [Cytuj]

A jak by na topie masztu mały odbojnik gumowy lub dwa po obu stronach zamontować? Bo z bańką 5l to trochę obciach pływać😂
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH