FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wywrotka jachtu typu Bez
Autor Wiadomość
rafalmarc

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 17 Cze 2020
Posty: 22
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2020-10-20, 22:10   Wywrotka jachtu typu Bez [Cytuj]

kapral napisał/a:
Dziękuję wszystkim za podpowiedzi i.... chyba dam sobie spokój z aku i solarami na tej małej łupince kosztem zestawu lampki na baterie :-)


Ja jeszcze z innej beczki do Kaprala. Wiem, że to nie w temacie, ale wydaje mi się, że info niezmiernie ważne na temat bździnki - tak nazywam Beza 2.
Tomek zaznaczył tu temat problemu Beza po zalaniu, a właściwie zatopieniu, że tylko dziób wystaje z wody.
Jest to prawdą. Z kolegą zrobiliśmy testy zatapialności tej łódki. Wywrócić ją nie ma żadnego problemu, więc trochę silniejszy wiatr też sobie z nią poradzi. Ale zanim ją całkiem zatopiliśmy, zrobiliśmy test pływalności w pozycji "horyzontalnej," wiążąc do topu masztu pływak 5l. Okazało się, że jest to rewelacyjna łódka przy wywrotce. Pływak ten spowodował, że do kokpitu czy bakisty woda się nie nalała, nie wspomnę już o kabinie, która też jest sucha. Nawet wszedłem do kabiny sprawdzić, czy nie spowoduje to grzybobrania czy nabierania wody. I tu wielkie zaskoczenie - łódka nadal leżała stabilnie i bezpiecznie. O ile nie ma gdzieś nieszczelności (odbojnica, jakieś okucia itp), śmiało można przesiedzieć w kabinie WYWRÓCONEGO BEZA2 złe warunki, lub czekać na pomoc, jeśli z jakiegoś powodu nie możemy ryzykować wejścia do wody, zamiast wchodzić i ją stawiać. Stawia się ją także bardzo łatwo - wystarczy mieć dowiązany "fał ratunkowy" do podstawy masztu, długi na tyle, żeby dostawał do wody, jak przerzucimy go przez leżącą łódkę. Ważne, aby przy stawianiu ciągnąć go i zapierać się nogami za odbojnicę będącą pod wodą, w żadnym przypadku nie wchodzić na miecz. Jest na tyle wiotki, że się wygnie i jeżeli w ogóle uda nam się go schować w skrzynce mieczowej, to z wyciągnięciem może być już wielki problem. Po postawieniu żadnej wody wybierać nie potrzeba - łódka w środku jest sucha. Warunek: BAŃKA NA MASZT. Może być przywiązana do głowy grota. Być może najładniej to nie wygląda, ale bezpieczeństwo 100%. Polecam.
Kolega wypożyczył znajomemu tego bezika, udzielając instrukcji: BAŃKA NA MASZT, zabezpieczona bakista karabińczykiem przed otwarciem, kabina zamknięta. Znajomy wypłynął gdy wiała 6B. Oczywiście, po co stosować się do instrukcji.
Efekt: łódka całkiem zalana, graty z kabiny i bakisty rozpłynęly się po jeziorze i dnie, materace do wyrzucenia, bo nie udało się ich wysuszyć, wyrwany sztagownik, zniszczone cęgi masztu, gość w wodzie prawie pół godziny w trakcie bardzo zimnej majówki, nie mający szans na uratowanie łodzi i walczący już o życie. Na szczęście ktoś to widział i przypłynął na ratunek. Wyłowili wymoczka i holowali "spławik" do brzegu. Wymoczek do dzisiaj nie chce słyszeć o żeglarstwie.
A to tylko niepozorna bańka. :-)
Ostatnio zmieniony przez rafalmarc 2020-10-20, 22:22, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 466 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 31185
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2020-10-20, 22:17    [Cytuj]

Masz zdjęcia?
 
 
rafalmarc

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 17 Cze 2020
Posty: 22
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2020-10-20, 22:25    [Cytuj]

Z testów, czy z wywrotki?
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 466 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 31185
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2020-10-20, 22:52    [Cytuj]

Z testów.
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 123 razy
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 4580
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-10-21, 13:35   Re: Wywrotka jachtu typu Bez [Cytuj]

[quote="rafalmarc"]
kapral napisał/a:

zrobiliśmy test pływalności w pozycji "horyzontalnej," wiążąc do topu masztu pływak 5l. Okazało się, że jest to rewelacyjna łódka przy wywrotce. Pływak ten spowodował, że do kokpitu czy bakisty woda się nie nalała, nie wspomnę już o kabinie


Potwierdzam
Kiedyś takie zachowanie jachtu, sami taki test robiliśmy ( bardzo dawno temu ) zanim dzieciaki samodzielnie puściliśmy na Śniardwach.
A potem tez była bańka i fał na top.
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez Andrzej Drago 2020-10-21, 13:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~juzekp

Pomógł: 16 razy
Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 733
Skąd: Baden-Baden
Wysłany: 2020-10-22, 16:19    [Cytuj]

Podobne testy wykonłem na Raji (oryginalnej, z mieczem laminatowym i niską kabiną). Bez pływaka topowego robiła całkowitego grzyba. Po zamontowaniu pływaka topowego - piłka ok. 10 litrów wypełniona styropianem i opleciona linką fi 3. Tak wyposażona leżała nie nabierając wody do kabiny i kokpitu. Postawiłem ją sam bez problemu, stając na mieczu i trzymając się szota. Od tej pory była już stałym wypoażeniem na Mazurach - lata 80-te. Z tej piłki znana była na całych Mazurach.

Obecnie podobne pływaki są często spotykane na sportowych katamaranach.
 
 
rafalmarc

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 17 Cze 2020
Posty: 22
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2020-10-22, 18:02    [Cytuj]

Test z Bezikiem znajomego wpadł mi do głowy między innymi dlatego, że na mojej 470 stosuję bańkę w postaci na stałe zamontowanej na topie bojki ratunkowej - pamelki. Po wywrotce, a o taką na 470 dużo łatwiej niż na kabinówce, postawić i pojechać dalej jest dużo łatwie,j niż stawiać z grzyba lub co gorsza z zagrzebania masztem i żaglami w mule.

Czy ktoś robił takie testy na Micro Polo? Chodzi głównie o to, czy w pozycji horyzontalnej bierze wodę. Moje Micro waży ok. 900kg i podejrzewam, że chyba tak. Wolałbym nie robić testów, bo jestem po generalnym remoncie wnętrza i nie chciałbym robić kolejnego.

Do moderatora: A może zmienić tytuł na "Testy pływalności przy wywrotce". Widzę, że wątek poszedł w tym kierunku. Może się okazać, że forumowicze mają dużo doświadczeń w tej materii. Niejeden też może znajdzie odpowiedź na od dawna nurtujące go pytanie: "Co się stanie jak już TO się stanie?".
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 123 razy
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 4580
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-10-22, 18:58    [Cytuj]

Przecież możesz ten test przeprowadzić przy pomoście trzymając za maszt ale jestem przekonany , że jeżeli top masztu nie pójdzie pod wodę to woda nie dostanie się do kabiny i jacht postawisz.
Uważaj tylko aby nie przegłębić dziobu albo rufy .

Tak z praktyki
Zalew Zegrzyński ma średnio ok 3 m głębokości.
Widziałem jak Skalar ( taki wcześniejszy Focusa ) oparł się masztem o dno i nic się nie stało.
Dał się postawić przy pomocy innej łodzi.
Stawiałem kiedys Sparka - załoga i pierwsi ratownicy nie dali rady , musiałem obrócić kadłub z wiatrem w stosunku do masztu i wyszarpnąć maszt z dna ( to był klucz do sukcesu ). Lina od naszej "ratowniczej"Venuski" był poprowadzona wokół podwięzi wantowych = po dobrym szarpnięciu jacht sam wstał , kolega na niego wskoczył i popłynął do brzegu.
Focusem 650 ratowałem MX 22 - tez zaczepiliśmy sie o podwięzie i ciągnęliśmy kadłub z wiatrem , tak aby był poprzecznie do wiatru - ten dryf powodujący parcie wody na żagiel nie pozwoliło wywrócić się jachtowi do czasy podpłynięcia motorówki - do kadłuba prawie nie dostała się woda.
Gorzej było z Tangiem 730 do którego dostała się woda ale nie zgubiło poduszki powietrznej i stawialiśmy je na płytkiej wodzie po dociągnięciu do niej przy pomocy naszego Focusa , szalupy z dużym silnikiem i motorówki idącej tyłem sterującej całym holem.
Wniosek z tego taki , że taka bańka nie pozwalająca aby maszt podszedł pod wode zabezpiecza jacht.
Kiedyś w jakimś wątku były opisane automatycznie "pływaki" , takie "kamizelki automatyczne " dla masztu - stosują to np Niemcy i sam widziałem pozytywne skutki takiego zastosowania na Zalewie Szczecińskim.
Piszę o tym bo może być sens stosowania takiego pływaka

Pozdrawiam i namawiam do próby.
Ostatnio zmieniony przez Andrzej Drago 2020-10-22, 18:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
rafalmarc

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 17 Cze 2020
Posty: 22
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2020-10-22, 21:03    [Cytuj]

Andrzej Drago napisał/a:
Przecież możesz ten test przeprowadzić przy pomoście trzymając za maszt ale jestem przekonany , że jeżeli top masztu nie pójdzie pod wodę to woda nie dostanie się do kabiny i jacht postawisz.
Uważaj tylko aby nie przegłębić dziobu albo rufy .
...
Kiedyś w jakimś wątku były opisane automatycznie "pływaki" , takie "kamizelki automatyczne " dla masztu - stosują to np Niemcy i sam widziałem pozytywne skutki takiego zastosowania na Zalewie Szczecińskim.
Piszę o tym bo może być sens stosowania takiego pływaka

Pozdrawiam i namawiam do próby.


Myślałem o teście przy pomoście, czy plaży, ale nie jestem na 100% pewny szczelności odbojnicy. Dopóki nie skontroluję, nie chcę ryzykować. Ale może ktoś taki test już ma za sobą i się podzieli wiedzą.

Te automaty na top widziałem. Niezła sprawa, tylko cena ok. 1000zł. Wydaje mi się też, że taki "analog" w formie bańki byłby pewniejszy. Jednak łódki często się nie wywraca i miałbym obawy, czy urządzenie, które montowałem 10 lat temu nadal mnie zabezpiecza, czy może tylko już działa na moją psychikę. Podobnie jak z poduszkami powietrznymi w samochodach - słyszałem, że powinno się je wymieniać po 10 latach. Kto wymienia, jeśli nigdy nie wystrzeliły?
Ale taki automat byłby ok. Nic nie dynda, nie szpeci masztu i na pewno jego koszt byłby akceptowalny przy zabezpieczeniu jachtu za 100 tyś. ale przy jachcie wartym 5-10 tyś. to chyba już nie za bardzo. ;-) W takim przypadku "analog" jest "bardziejszy", a zaoszczędzone środki lepiej zainwestować np. w spinaker lub nowe żagle.
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 123 razy
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 4580
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-10-22, 22:16    [Cytuj]

Też prawda :-D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH