FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Fortyfikacje Prus Wschodnich - przewodnik
Autor Wiadomość
~Slaw

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 1665
Wysłany: 2020-06-27, 11:15    [Cytuj]

Dlaczego wieża teleskopowa?
Jak popatrzycie na mapę, to dwie miejscowości, które w czasach historycznych czy obecnych, są w stanie zapewnić przemarsz wojsk, parę tysięcy, czy to wozów konnych czy samochodów, to Biała Piska i Orzysz.
Na wszystkich mapach planowania strategicznego, czyli tego najwyższego, to miasta są celami pośrednimi.
Droga, to jedno, ale zaplecze, to drugie.
Maszerować można, ale chleb, pranie, remonty, to już zaplecze bardziej profesjonalne.
Z drugiej strony, tylko na czterech pancernych wojna jest jakby ciągłą przygodą. Strzelca na rozpoznaniu, czyli przed siłami głównymi, dzieliły kilometry.
Mała ilość, uwadze może umknąć, ale setki, już nie.
Teraz, jak popatrzycie na lokalizację wierzy i jej pole obserwacji, to przed sobą i na boki był wgląd na kilka kilometrów, poza linię jeziora Roś.
Stoi ona na wzgórzu. Płyta, czyli korona, jest na wysokości koron drzew. Teraz, jak teleskop podniesie tylko o 10 m, to pole widzenia wzrasta proporcjonalnie wraz z wysokością.
Rys. poglądowy.

Screenshot_2020-06-27-11-21-03-001.jpg
Odległość i szczegóły niewspółmierne, przy danej wysokości.
Plik ściągnięto 0 raz(y) 179,52 KB

Ostatnio zmieniony przez Slaw 2020-06-27, 11:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 454 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 30253
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2020-06-27, 11:59    [Cytuj]

Nadal nie rozumiem dlaczego obserwator nie mógł tam po prostu wejść. Odpowiesz na to pytanie, czy nadal będziesz unikał odpowiedzi? To ciekawe.

Jeśli wieża miałaby 100m wysokości, albo chociaż 50m to winda miałaby uzasadnienie. Jeśli jest tej wysokości co na zdjęciu to na 100% nie było tam windy osobowej. Tym bardziej, że ten bęben ze zdjęcia nawet na nią nie wygląda.
  
 
 
~Slaw

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 1665
Wysłany: 2020-06-27, 12:49    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Nadal nie rozumiem dlaczego obserwator nie mógł tam po prostu wejść. Odpowiesz na to pytanie, czy nadal będziesz unikał odpowiedzi? To ciekawe.

Jeśli wieża miałaby 100m wysokości, albo chociaż 50m to winda miałaby uzasadnienie. Jeśli jest tej wysokości co na zdjęciu to na 100% nie było tam windy osobowej. Tym bardziej, że ten bęben ze zdjęcia nawet na nią nie wygląda.

Nie chodzi o wejście na widoczną wierzę. Wejście nie jest istotne, czy drabina, szczeble, czy upsząrz - najczęściej stosowana, bo ułatwiała konstrukcję wierzy, jej ciężar i była naturalna, bo wierze trzeba było stawiać do pionu, podobnie, jak maszt jachtu.

IMG_20200626_155859~3.jpg
1 4 x podpory kratownicy, na sfożniach, demontowana, 2 trzpień o wysokości kratownicy, prowadzony centralnie przez oczka 3 platforma z linami stabilizującymi 4 podstawa iglicy opiera się swobodnie o ziemię.
Plik ściągnięto 4 raz(y) 1,86 MB

Screenshot_2020-06-27-12-51-50-761.jpg
wejście do platformy w uprzęży, a w górę, iglica wysuwana. Fotki zimą, mam. Może wcześniej. To stara metoda. Niemcy ją tylko ulepszyli technologicznie, wytrzymałość materiałów. Standard, to wierze kościelne, ale łatwo rozpznawalne i niszczone.
Plik ściągnięto 0 raz(y) 145,42 KB

Screenshot_2020-06-27-13-03-02-388.jpg
wieża to jedno, a liczenie, to drugie, razem tworzą jedność.
Plik ściągnięto 6 raz(y) 344,96 KB

Screenshot_2020-06-27-13-04-15-260.jpg
tu wyjaśnienie moich rys.
Podstawą, zanim się na cokolwiek wlazło, była znajomość odczytywania tego z terenu.
Artyleria, to precyzja, zatem każdy parametr, to matematyka.
Piechota idąc do ataku, przed nosem ok 100 m miała kładziony ogień artylerii. Pomył
Plik ściągnięto 7 raz(y) 338,93 KB

Ostatnio zmieniony przez Slaw 2020-06-27, 13:09, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 454 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 30253
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2020-06-27, 13:46    [Cytuj]

Slaw napisał/a:

Nie chodzi o wejście na widoczną wierzę. Wejście nie jest istotne, czy drabina, szczeble, czy upsząrz - najczęściej stosowana, bo ułatwiała konstrukcję wierzy, jej ciężar i była naturalna, bo wierze trzeba było stawiać do pionu, podobnie, jak maszt jachtu.


Dlaczego w takim razie napisałeś, że żołnierza wciągano windą na krześle? Konstrukcja wieży i widocznego na zdjęciu bębna temu przeczy. Moim skromnym zdaniem to zwykły maszt antenowy.
  
 
 
~Slaw

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 1665
Wysłany: 2020-06-27, 14:23    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Slaw napisał/a:

Nie chodzi o wejście na widoczną wierzę. Wejście nie jest istotne, czy drabina, szczeble, czy upsząrz - najczęściej stosowana, bo ułatwiała konstrukcję wierzy, jej ciężar i była naturalna, bo wierze trzeba było stawiać do pionu, podobnie, jak maszt jachtu.


Dlaczego w takim razie napisałeś, że żołnierza wciągano windą na krześle? Konstrukcja wieży i widocznego na zdjęciu bębna temu przeczy. Moim skromnym zdaniem to zwykły maszt antenowy.

Masz rację, to konstrukcja wielofunkcyjna, zaznaczyłem.
Stałym elementem, tego typu konstrukcji, na linii przewidywanych rubieży obronnych, podczas I wś były tylko fundamenty i uszy.
Maszty, jak działa, były dostarczane, w rejon zagrożenia .
Maszty kierowania artylerią były stałym wyposażeniem, generalnie. Dopiero rozwój dalmierzy wypierał przenośne wierze. Nie dało kierować się artylerią z przypadkowego miejsca.
Łączność, tego typu masztów zaczeła dość późno używać, praktycznie, po wycofaniu ich ze służby a artylerii.

IMG_20200626_183316.jpg
standardowe działo, ustawiane na wcześniej przygotowanych fundamentach, jak np Szymonka, Ruciane, Kula... Pokaże, jak będę w zasięgu.
Plik ściągnięto 1 raz(y) 958,44 KB

Ostatnio zmieniony przez Slaw 2020-06-27, 14:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 454 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 30253
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2020-06-27, 14:45    [Cytuj]

Dlaczego w takim razie napisałeś, że na ten maszt wciągano żołnierza na krześle?
 
 
~Slaw

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 1665
Wysłany: 2020-06-27, 15:15    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Dlaczego w takim razie napisałeś, że na ten maszt wciągano żołnierza na krześle?

Nie mam możliwości przeanalizowania co i jak.
Miałem i mam na myśli, że na czubku było siedzisko obserwatora, które podnoszony teleskopowo do góry.
Przepraszam za brak precyzji.
Postaram się, na przyszłość, bardziej precyzyjniej wyrażać myśli.
Wydawało mi się, że tego typu konstrukcje są większości znane, bo były wręcz pospolite, nie wspominając o podstawach.
Przepraszam .
Ostatnio zmieniony przez Slaw 2020-06-27, 15:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Slaw

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 1665
Wysłany: 2020-06-28, 10:38    [Cytuj]

Rozpoznanie taktyczne a sytuowanie wierzy
Wyjaśnienia wymaga lokalizacja wierzy, bo przeciętny człowiek, od ręki postawi tezę, że jej lokalizacja jest bez sensu.
Teoretycznie, będzie miał rację, bo dlaczego u podnóża wzniesienia, zamiast na samym czubku góry czy nasypu?
Przecież byłaby ok x2 wyżej i po co wysuwać środkową część, tak, jako przeznaczenie masztu łączności czy posadowienia obserwatora kierowania ogniem?
Wojsko, w tamtym czasie, na całym świecie, miało ten sam problem, jak skutecznie kierować ogniem, a zarazem być niewidocznym.
Przyznacie, że takie coś, a jak jeszcze nie było drzew, bo poszły na ziemianki, obudowanie rowów strzeleckich i pozostałość na opał, to taka wieża, dawała odp. kogo i czego się spodziewać oraz możliwość podjęcia prób zniszczenia, tak samej wierzy, jak również samego obserwatora. Strzelcy wyborowi, już mieli swoje miejsce w szeregach wszystkich armii.
Pierwsze i najważniejsze, od strony Rosjan, na tle wzgórza była po prostu nie widoczna.
Podczas powiększenia zasięgu radiowego czy pola widzenia obserwacji przez człowieka, właśnie wówczas wysuwano jej drugi komponent.
Kiedy?
Na czas wzmożonych działań Rosjan, czy na czas prowadzenia ognia.
Łączność, z jednostkami, w tym rejonie, standardowo, prowadzona była po zmierzchu, żeby ukryć lokalizację nadajnika. Były pory alarmowe, ale sygnał podniesienia przekazywano pocztą gołębią lub kurierem, konnym a później na motocyklu.
Pisałem o kategorii dróg wojennych.
Zobaczcie na mapę, że główna droga biegnie po krzywiźnie brzegu, a do obecnych ośrodków prowadzą drogi prostopadłe.
Stąd nazwa, droga łączności, czyli ta główna, a bezpośrednie, to łącznikowa.
Dlaczego?
Dowództwo lokowane było za stanowiskami, i dopiero goniec pieszy przekazywał rozkaz dowódcy odcinka, czyli zazwyczaj dcy plutonu - obecna nazwa.

IMG_20200628_093556~2.jpg
1 wieża 2 szczyt wzniesienia 3 poziom korony wieży
Plik ściągnięto 1 raz(y) 2,45 MB

 
 
~Slaw

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 1665
Wysłany: 2020-06-28, 12:22    [Cytuj]

w 2002 r. w nr 08 Żagli, Jerzy Kubaszewski odnotował...foto.
Historia pustki nie znosi, zatem rejon i w tamtym czasie, wszelkie ośrodki, nie wliczając agro., były z tzw. przydziału administracyjnego, na poszczególne strategiczne przedsiębiorstwa.
Słowo klucz, strategiczne.
Wojna, to zmiana rozmieszczenia kluczowych zakładów, które planowane były do przejścia na produkcję wojenną, czyli na rzecz wyposażenia wojska. Mistrzami okazali się Rosjanie, podczas II wś, ale i podczas odwiedzin Napoleona wraz z wojskiem Polskim w Moskwie.
Gdyby Rosjanie cokolwiek zostawili, to na Kremlu może i my mielibyśmy swoje stołki polityczno-wojskowe.
Wracając, ośrodki zaczeły żyć, od końcówki XIX w. i służyły, jako zamaskowane zapasowe stanowiska dowodzenia.
Na czas wojny, jako zapasowe punkty obrony. Widać to na prezentowanych mapach.
Zatem, po 1945 r. państwo miało do wyboru, rozbierać i zalesiać - rekultywować, jak np wioski na odludziu, np Sowi Róg nad j. Nidzkim, albo zagospodarować.
Generalnie, zalesiano - rekultywowano, żeby pozbawić dogodnych kryjówek dla leśnych, tak, tych niemieckich, jak i polskich.
Był to problem ogromny, przykład leśniczego z Gąsiora nad j Bełdany.
Do tematów wrócę, jak będę w zasięgu.

IMG_20200628_115954~2.jpg
wczoraj odkryłem częściowe papierowe archiwum, coś wykorzystam, jako podkład historyczny
Plik ściągnięto 0 raz(y) 1,36 MB

 
 
~Slaw

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 1665
Wysłany: 2020-06-28, 16:26    [Cytuj]

ofiary wojny?
czy słowa pasują do poległych podczas I wś, w odniesieniu do żołnierzy?
Polacy w armiach trzech zaborców?
Czy odwiedzam mogiły rdzennych Niemców, czy może Polaków, w mundurach zaborcy, jakim były Niemcy czy Rosjanie?
Tego nie wiem, tylko nazwiska na tablicach mogą sugerować pochodzenie poległego żołnierza.

Screenshot_2020-06-27-15-55-53-065.jpg
myślę, że słowa mówią wszystko. Poległy, to poległy, zazwyczaj wcielony i nie bardzo świadomy, za co przyszło oddać mu życie
Plik ściągnięto 1 raz(y) 263,99 KB

 
 
~Slaw

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 1665
Wysłany: 2020-06-28, 17:30    [Cytuj]

maszt - kratownica
znalazłem w Pisz, chociaż ten, to miał inne przeznaczenie.

IMG_20200628_171043.jpg
strategiczne dla miasta i rejonu, zat Rudzkiej, to pewne
Plik ściągnięto 0 raz(y) 3,17 MB

 
 
~Slaw

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 1665
Wysłany: 2020-06-28, 18:14    [Cytuj]

Razem się przeciw sobie bili i razem głowy złożyli na jednym cm, w m Pisz

IMG_20200628_180450.jpg
część Rosyjska z 1945 r., napis, że zginęli w walce z faszystami
Plik ściągnięto 3 raz(y) 7,97 MB

IMG_20200628_175727.jpg
kwatery niemieckie, z 1914-18
Plik ściągnięto 1 raz(y) 7,25 MB

IMG_20200628_180138.jpg
oficjalne stanowisko
Plik ściągnięto 4 raz(y) 4,65 MB

 
 
~Slaw

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 1665
Wysłany: 2020-06-28, 20:32    [Cytuj]

Maszt, słup trakcji elektrycznej.
Ta sam fabryka produkowała dla celów militarnych.
Maszty obserwacyjne były pierwsze, a po 1918 r. przystosowano fabrykę do celów cywilnych.
Maszty militarne nie były złomowane po 1918 r., jak konwencja przewidywała, lecz energetyka zagospodarowała, ponoć jest aneks do traktatu, ale nie widziałem.

IMG_20200628_182749.jpg
kolejny zabytek inżynierski. Mam nadzieję, że zwrócicie teraz uwagę na tego typu artefakty, z początków XX w.
Plik ściągnięto 6 raz(y) 3,92 MB

 
 
~Slaw

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 1665
Wysłany: 2020-07-05, 08:05    [Cytuj]

str 57, cd opisu rejonu sztabu, przedstawionego na str 1, tego tematu.
https://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?p=341376#341376
Czy tam omyłkowo odnotowałem?
Nie, pokazałem, jak bez specjalnego planowania, można wykorzystać każdy dowolny czas, chociażby spacer z łopatką, podczas jednego postoju.
Wracając do pokazanych artefaktów historycznych.
Każdy, nie znający przeszłości militarnej czy wojennej Mikołajek, zapewne odpowie, co ty pokazujesz? Przecież to pozostałości po jakimś tam, z przeszłości gospodarstwie rolnym.
Tak, oczywiście, że to może być tego typu pozostałość.
Tylko czy zwykłe, jak na czasy XIX i początki XX w. gospodarstwa rolne, miały możliwości ich wyposażenia, w tak zaawansowaną, jak na tamte czasy technologię?
Jaką technologię?
Pierwsze, studnia.
No właśnie, przecież to podstawa.
Tak, ale już rury prowadzące do niej, na gł ok 1,5 pod ziemią, z różnych kierunków, wręcz zaprzeczają takiej teorii.
Czasy rozwoju Prus Wschodnich, owszem, oparte były o pieniądze przekazywane przez Państwo niemieckie, w formie darowizny, osadnikom z głębi Niemiec, wręcz budowano, wg jednego wzoru, całe osiedla domków jednorodzinnych.
Tylko, niestety, aż tak ich nie wyposażano, jak pokazane artefakty.
W tamtym czasie, takie prace były możliwe, tylko w zasięgu wojska.
Teraz pytanie, a z jakiego czasu mogą owe artefakty pochodzić?
Moim zdaniem, jeżeli mówimy o informacji dla tórysty, to mało istotne, bo nie jest celem pogłębianie jego wiedzy historycznej, co do detali na forum, lecz pokazanie wybranych elementów pozostałości. Te natomiast, jeżeli kogokolwiek zainteresują, informacje o rejonie, zapewne bez problemu odszuka, chociażby w internecie, informacje historyczne historyczne.
Ważne, żeby na szlaku turysta został "zakażony wirusem historii", a wówczas lekarstwo sam odszuka, wg stopnia zaawansowania owej choroby.
Z czasem i ja coś bliżej opiszę, ale to nie może zanudzić turysty.
Upsss i znów bajanie.
Wracając, kolejnym wyznacznikiem, że to nie obiekty czysto cywilne, to fakt ich opasania stanowiskami strzeleckimi, a te połączono rowami czyli transzeiami.
Rowy miały swoje odcinki, które zakręcały, w celu uniknięcia strat w ludziach, podczas wybuchu pocisku artyleryjskiego, w jednym z ramion. Zakręt wychamowywał odłamki.
Podobnie i same stanowiska strzeleckie, były nieco wcięte w rów.

Screenshot_2020-07-05-08-15-11-863.jpg
1 rów łączący stanowiska strzeleckie, 2 pojedyńcze stanowisko strzeleckie, 3 podwójne stanowisko karabinu maszynowego, obsługiwanego przez celowniczego i taśmowego, 4 sektory, kierunki obserwacji i strzelania, kierunki zawsze się zazębiały, bo podczas zni
Plik ściągnięto 0 raz(y) 171,47 KB

IMG_20200618_142111.jpg
przykładowy strzelec niemiecki
Plik ściągnięto 1 raz(y) 2,37 MB

IMG_20200528_095202.jpg
przykład obsługi karabinu maszynowego na stanowisku, akurat w bunkrze, widzicie 3 osoby, trzecia to dowódca drużyny, ten zawsze miał swoje stanowisko po sąsiedzku z obsługą karabinu
Plik ściągnięto 2 raz(y) 4,13 MB

IMG_20200516_114212.jpg
na stanowiskach były zawsze granaty ręczne, gdyby Rosjanie wdarli się w zasięg ich rażenia, czyli na ok 10 - 20 m od czoła stanowisk strzeleckich
Plik ściągnięto 0 raz(y) 2,85 MB

Ostatnio zmieniony przez Slaw 2020-07-05, 08:38, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
~Slaw

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 1665
Wysłany: 2020-07-05, 08:53    [Cytuj]

garnizon Mikołajki, po stronie zachodniej j Mikołajskiego
Jak już podkreślałem, większość stanowisk strzeleckich i bunkrów, nie była na stałe obsadzona. Zajmowano je, kiedy było zagrożenie. Wojsko przebywało na innych odcinkach frontu, czy wręcz, w głębi Niemiec, a tak naprawdę, w większości, to byli to tylko cywile, policzeni i powoływania do służby.
Generalnie, Prusy Wschodnie, z uwagi na gęstą sieć naturalnych przeszkód, czyli jezior, nigdy nie były obsadzane przez doborowe, frontowe jednostki, tylko przez rezerwistów i nowych rekrutów, szkolonych np w Giżycku.
Nadzór, pod nieobecność wojska, przygotowanych umocnień, prowadziła żandarmeria wojskowa i nieliczne siły ochrony.
Pisałem wcześniej, odszukaicie.
Znów generalnie, było to słuszne założenie i sprawdziło się w wykonaniu.
Jak wiecie, Prusy Wschodnie, za wyjątkiem epizodów potyczek i pierwszej próby zdobycia w 1914 roku, w dalszych latach, nie wiele wniosły, o czym świadczy fakt, np Wilczego Szańca, gdzie Rosjanie nie byli świadomi istnienia tego rejonu czy Mamerek.
Walki czy epizody, poruszę, kiedy będę w rejonie j Szymoneckiego, Jagodnego i Bocznego.
Wracając, sam garnizon, był jednak obsadzone, fakt, w nieliczne siły, ale za to stałe.
Generalnie, to ochrona przeprawy kolejowej i drogowej.
Natomiast infrastruktura, bunkry wieżowe przy obu mostach były w gotowości do obsadzenia.
Żołnierze skoszarowani byli w stałych budynkach, bo przecież, to było zadanie całoroczne i przez lata.
Zatem infrastruktura była maskowana, zasadniczo poprzez gospodarstwa rolne.
Obecnie przedstawione artefakty, to infrastruktura po stacjonarnym, wyodrębnionej z infrastruktury Mikołajek, część zaplecza logistycznego, bo jak wcześniej nadmieniałem, planowano wysadzenie przepraw i kontynuowanie dalszej obrony rejonu, od strony zachodniej, wykorzystując jezioro, jako swoiste pole minowe.
Pokonanie jego, to już przedsięwzięcie na dużą skale, którego Rosjanie nigdy nie podjeli się zrealizować.
Ostatnio zmieniony przez Slaw 2020-07-05, 09:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Slaw

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 1665
Wysłany: 2020-07-06, 10:36    [Cytuj]

Przybyło nowe info, dot. czasów ostatnich wojen, na terenie Prus Wschodnich, obejmujący część północnego szlaku WJM.
Autorem streszczenia jest mazury.info.pl√
https://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?p=341431#341431
Po wyrażeniu zgody, będzie to świetna ilustracja opisowa foto, wskazanych miejsc.
Historia tych miejsc jest burzliwa, a zarazem intrygująca. Sam rozmach inwestycji militarnych, to i dzisiaj wzbudził by szacunek.
 
 
~Slaw

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 1665
Wysłany: 2020-07-06, 18:50    [Cytuj]

mazury.info.pl pozwolisz,
Cytat:

mazury.info.pl napisał/a:

MirekMors napisał/a:
Tam jest nibypoligon. Miedzy nim a Kisajnem są domki (letniskowe?) zapewne wojskowych. To dlaczego od strony jeziora jest zakaz cumowania ?


Historia tego terenu jest bardzo zawiła. "Za Niemca" teren był pilnie strzeżonym lotniskiem Luftwaffe. Obsługiwał główne dowództwo, które miało swoje kwatery na Mazurach...
Pierkunowskie lotnisko było jednak obiektem większym. Lotnisko posiadało dwa "skrzyżowane", betonowe pasy startowe, z których mogły korzystać ciężkie samoloty. PRL przejął poniemieckie koszary i tereny wojskowe. Cały obszar pomiędzy wsią Pierkunowo i Giżyckiem był terenem zamkniętym, na którym regularnie odbywały się ćwiczenia wojskowe z użyciem czołgów, czasem również śmigłowców.
Leżał tam wrak rozbitego samolotu oraz porzucone stare działo przeciwlotnicze, które były celem "nielegalnych wypraw" okolicznych podrostków. Sam miałem nieciekawą, ale szczęśliwie zakończoną przygodę podczas takiej wyprawy. Trafiłem z kolegami przypadkowo w sam środek ćwiczeń wojskowych. Żołnierze w swoich okopach byli tak dobrze zamaskowani, że w ogóle ich nie zauważyliśmy przechodząc. Dopiero gdy zaczęli strzelać, a nad głową zaczął latać śmigłowiec, zorientowaliśmy się, że wybraliśmy nienajlepszą porę na "zwiedzanie". :-P
Gdy PRL chylił się ku upadkowi wojskowi nad brzegiem jeziora pobudowali sobie domki letniskowe. Teren był dla urzędników niedostępny, więc nikt nie pytał o żadne pozwolenia. Wojskowi wcześnie przechodzą na emeryturę, więc domki zaczęły "uwierać", bo po terenie wojskowym zaczęli kręcić się cywile. Coraz częściej zupełnie "niewojskowi". W końcu formalnie zalegalizowano powstałe "ośrodki" i obecnie cywile również mają tam swoje dacze odkupione od byłych wojskowych. Cywilom, a w zasadzie bardziej turystom wynajmującym te domki przeszkadzały poranne strzelania, więc teren przestał być używany jako poligon. Czołgi przeniesiono do Orzysza. W Giżycku zostały wozy bojowe. Ćwiczenia odbywają się czasem na sąsiednim poligonie nad jeziorem Dargin.
... Dla Hitlera było lotniskiem zapasowym...


Temat, na tle obecnego dnia, staje się jeszcze bardziej zawiły, bo rzeczywistość odzwierciedla dokładnie układ własnościowy i przeznaczeniowy, owych terenów, z końca XIX w. i początków XX w.
Jako, że teren ma taką a nie inną historię oraz obecne przeznaczenie, nie będę zagłębiał się w stan obecny.
Niemniej dwa słowa.
Zakaz cumowania od strony j Kisajno, to wymóg bezpieczeństawa związany z funkcjonowaniem strzelnicy.
Działki?
Teraz i historycznie, to jedna i ta sama metoda, określa się ją, jako świadczenie na rzecz wojska, na czas W czyli wojny i stanów pośrednich.
Jak pisałem, na początku XX w. powstające ośrodki wypoczynkowe, na obecnie użytkowanych terenach, dokładnie tak samo prawnie funkcjonowały, jak obecnie.
Nie pytajcie o detale, a proszę przyjąć, jako pewnik.
Generalnie, z uwagi na dobro obronności narodowej, nie podlega dyskusji publicznej takie czy inne działanie, ukierunkowane na czas W, czyli wojny.
Fakt, że takie działania są planowane, jest niezaprzeczalny i oczywisty, zgodnie Konstytucją RP i podpisanymi układami międzynarodowymi.
Dociekanie kto i na jakiej zasadzie pobudował taki a nie inny domek, nie wymaga uzasadnienia.
Byłem tam gościem i znam jakość istniejących budynków.
Możecie mi wierzyć, są bezpieczne i spełniają określone normy budowlane.
Własność?
Czy to własność czy dzierżawa byłych, czy obecnych wojskowych czy cywilów, jest bez znaczenia, liczy się fakt istnienia sprawnie technicznej infrastruktury, możliwej do wykorzystania na czas W.
Jak pamiętacie z filmów, żadna armia nie prowadziła działań wojennych bezpośrednio z rejonu koszar.
Dlaczego?
Tereny były i są oznaczone do wiadomości publicznej, zatem, pozostanie wojska, po wybuch konfliktu, w rejonie koszar, to natychmiastowe ostrzelanie artylerią czy współcześnie rakietami.
Jak i dlaczego, od tego są tzw szpiedzy, czyli historyczna trzecia kolumna, która śledziła ruch wojsk, wychodzących z koszar, po ogłoszeniu wojny.
Wracając, teren obecny i istniejąca infrastruktura, jeszcze do zeszłego roku, w części, była użytkowana przez wojsko, gdzie pełniono stałe dyżury, tuż obok domków.
Jak ktoś tam był, to zauważył dość nietypowe wzniesienia.
Oczywiście to nie wytwory przyrody lecz człowiek, z końca XIX w. i z czasem modyfikowane do aktualnych potrzeb.
Lotnisko, to radary i naprowadzanie.
Lotniska już z czasów II wś były wyposażone, w ówczesne radary, jak np ten z okolicy Doby.
Ostatnio zmieniony przez Slaw 2020-07-06, 18:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Slaw

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 1665
Wysłany: 2020-07-06, 19:24    [Cytuj]

mazury.info.pl pisze:
Cytat:
...Pierkunowo ...Dla Hitlera było lotniskiem zapasowym, ale korzystał z niego również Himmler, który miał swoją kwaterę w pobliskim Pozezdrzu (Hochwald)...


Dojazd?
Z j. Święcajty, m. Ogonki, rower lub stop.
Rower, to drogą lub byłym torowiskiem.
Jak torowiskiem, to multum ciekawostek, np. rozbite bunkry.
Od Ogonek do samego Pozezdrza samo zwiedzanie.
Pozezdrze, to: kościół, pomnik towarzyszy dla poległych towarzyszy z czasów I wś, cm.
mazury.info.pl może masz fotki ze swoich lotów nad terenem?
Można by pokazać lokalizację bunkrów po drodze.

Dodatkowo, właśnie natrafiłem na ciekawe info dot zagadnienia, autorstwa mazury.info.pl
https://mazury.info.pl/atrakcje/pozezdrze/index.html

P1110693.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 1,29 MB

P1110694.JPG
Plik ściągnięto 2 raz(y) 3,63 MB

P1110695.JPG
Plik ściągnięto 2 raz(y) 2,45 MB

P1140548.JPG
Plik ściągnięto 3 raz(y) 1,01 MB

P1140550.JPG
Plik ściągnięto 1 raz(y) 2,43 MB

P1140552.JPG
Plik ściągnięto 0 raz(y) 2,52 MB

P1140562.JPG
Plik ściągnięto 2 raz(y) 856,82 KB

Ostatnio zmieniony przez Slaw 2020-07-06, 19:47, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
~Slaw

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 1665
Wysłany: 2020-07-06, 19:39    [Cytuj]

Pozezdrze
jak już obejrzeć kwaterę Himlera, to warto zwiedzić okolicę.
Okolica jest ważna, jako tło lokalizacji samej kwatery.
Zerknijcie na cm, po przeciwnej stronie.
Okolica, to umocniony teren, zatem sporo szukania rowów czy stanowisk strzeleckich. Z kompleksu pozostał tylko główny bunkier, natomiast towarzyszące obiekty zostały wysadzone przez samych Niemców.
Teren frontowy, tak w planach operacyjnych I czy II wś.

P1140523.JPG
Plik ściągnięto 3 raz(y) 2,03 MB

P1140529.JPG
Plik ściągnięto 1 raz(y) 5,35 MB

P1140530.JPG
Plik ściągnięto 5 raz(y) 5,3 MB

P1140531.JPG
Plik ściągnięto 1 raz(y) 1,58 MB

P1140542.JPG
Plik ściągnięto 1 raz(y) 3,01 MB

 
 
~Slaw

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 1665
Wysłany: 2020-07-07, 18:41    [Cytuj]

mazury.info.pl pisze:
najmniej znaną kwaterą jest siedziba szefa kancelarii Rzeszy SS-Obergruppenführera Hansa Lammersa w Radziejach.
Zatem może czas odwiedzić, chociaż to wyzwanie z wody, ale możliwe, bo po drodze, mamy również interesujące zabytki.
Na forum jest info.
https://mazury.info.pl/atrakcje/radzieje/index.html
Dojazd rowerem, ze Sztynortu, również jest malowniczy - widoki j Dobskie, ale spacer, to już wyzwanie.

Propozycja dotarcia z wody.jpg
Plik ściągnięto 2 raz(y) 5,11 MB

Jeżykowo.JPG
dogodne miejsce do ruszenia na wycieczkę, tylko płytko
Plik ściągnięto 1 raz(y) 2,44 MB

P1080121.JPG
droga dojazdowa, spacerowa
Plik ściągnięto 0 raz(y) 4,49 MB

P1080125.JPG
trudno pominąć
Plik ściągnięto 0 raz(y) 4,43 MB

P1080127.JPG
to już kawałek czasu
Plik ściągnięto 0 raz(y) 3,33 MB

Stacja PKP.JPG
możemy ruszyć wzdłuż torów, do przejazdu, chyba jedyny, do kwatery
Plik ściągnięto 1 raz(y) 1,99 MB

przejazd kolejowy, w stronę Radzieje, w tył do kwatery.JPG
droga z kwatery lub do, na przejeździe kolejowym
Plik ściągnięto 0 raz(y) 2,19 MB

pozostałość po budynkach towarzyszących.JPG
po lewo, za przejazdem pierwsze pozostałości po budynkach towarzyszących
Plik ściągnięto 0 raz(y) 3,09 MB

ochrona pierścieniowa.JPG
kręcąc się po krzakach odszukacie rowy i stanowiska strzeleckie
Plik ściągnięto 0 raz(y) 3,41 MB

bunkier główny.JPG
i jedyny, zagospodarowany, w tamtym czasie, przez koło łowieckie
Plik ściągnięto 3 raz(y) 3,45 MB

wejście.JPG
jak widać ściany porównywalne z tymi z Mamerek
Plik ściągnięto 1 raz(y) 1,34 MB

Ostatnio zmieniony przez Slaw 2020-07-07, 18:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH