FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Taśma kotwiczna na bębnie
Autor Wiadomość
~darkor54

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 26 Maj 2013
Posty: 1791
Wysłany: 2020-04-14, 20:18    [Cytuj]

Ja kotwicę dziobową mam na taśmie 50 m o obsługuje to z kokpitu. Z liną byłby problem- ale ja często pływam sam
 
 
<|Tobo
Tobo

Pomógł: 64 razy
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 4780
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2020-04-14, 20:23    [Cytuj]

To samo można uzyskać bez bębna i z liną. Trochę przygotowań wymaga: kotwica na dziobie, lina zaknagowana na rufie - na dwa razy - raz trzyma kotwicę na dziobie, druga knaga zabezpiecza końcówkę, lina złożona w sposób pozwalający na swobodne odwijanie.
 
 
~darkor54

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 26 Maj 2013
Posty: 1791
Wysłany: 2020-04-14, 20:25    [Cytuj]

Masz rację ale kolowrot do liny jest zdecydowanie droższy
 
 
~najmita

Pomógł: 90 razy
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 7499
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2020-04-14, 20:37    [Cytuj]

darkor54 napisał/a:
Masz rację ale kolowrot do liny jest zdecydowanie droższy

Darku, do liny nie stosujesz kołowrotu. Na wielu jachtach spotkałem taki sposób o którym pisze Tomek (Tobo). Jedyna niedogodność to ta, że na rufie masz zajętą jedną lub dwie knagi. A lina wcale nie musi być gruba, wystarczy aby miała odpowiednią wytrzymałość na zrywanie.
 
 
~Emill`76

Pomógł: 74 razy
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 4701
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2020-04-14, 20:58    [Cytuj]

najmita napisał/a:
darkor54 napisał/a:
Masz rację ale kolowrot do liny jest zdecydowanie droższy

Darku, do liny nie stosujesz kołowrotu. Na wielu jachtach spotkałem taki sposób o którym pisze Tomek (Tobo). Jedyna niedogodność to ta, że na rufie masz zajętą jedną lub dwie knagi. A lina wcale nie musi być gruba, wystarczy aby miała odpowiednią wytrzymałość na zrywanie.


Zgadza się Andrzeju. U mnie lina kotwiczna idzie wzdłuż relingów , a dodatkowo zamontowałem 2 bloczki w miejscach gdzie powstawał największy opór tarcia w trakcie wybierania kotwicy.
 
 
~darkor54

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 26 Maj 2013
Posty: 1791
Wysłany: 2020-04-14, 22:12    [Cytuj]

ale widziałem i sądzę, ze działają kołowroty na linę. Taśmę 50 m jak jestem sam klaruje bardzo łatwo. Linę 50 m na bębnie pewnie też. Ale 50 m liny klarowane w ręku - miałem, przerabiałem i kupiłem taśmę... Wystarczy, ze rufowa 30 m wisi na koszu z liną... ;-)
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 109 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 8171
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2020-04-17, 15:04    [Cytuj]

jak mam treningi to czasami mam 6 znaków 6 ciężarków i sześc lin kotwicznych po 30 m i je przestawiam, raz używam 2, innym razem 3 lub 4 . lub ustawiam pełną trasę na 6 znaków. I stawiam je na różnych głębokościach i do tego tak muszę sobie zorganizować, rozplanować trening aby dzieciaki się nie nudziły i nie czekały na trenera, aż ten coś ustawi. I daję radę, więc zbuchtowanie dwóch lin nie powinno być problemem. Co do owych bębnów to wyglądają na jachcie niczym wiszące patelnie na wozach cygańskich.

Sławek
 
 
~Slaw

Pomógł: 8 razy
Dołączył: 05 Maj 2020
Posty: 3370
Wysłany: 2020-05-19, 06:22    [Cytuj]

Pierwszy wpis autora tematu i moja odp.
Nie krytyczna nie pozytywna, tylko to, co zazwyczaj słyszę,
"dlaczego nie masz nawijaków z taśmami?"
Zazwyczaj odpowiadam żartem,
"nie stać mnie na takie fanaberie"
Upżedzam, nie mam na myśli skąpstwa czy braku środków, lecz praktyczne tego wykorzystanie.
Jak pisałem, prawie zawsze startuję z kotwicy.
Z tym wynalazkiem, jakże baieranckim, nijak się tego nie da praktycznie tego zrobić.
Klarowanie taśmy, nawet, jakby to zakupić, to rejsu za mało.
Co najważniejsze?
Ja zawsze parkuję dziobem.
Zatem, jak startuję, dziób na wodę, czyli po wybraniu kotwicy, przenoszę ją na rufę z super nowoczesnym urządzeniem do klarowania liny kotwicznej.
Fotki mojego "zwijaka liny kotwicznei".
https://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?t=19872
Pytanie dot. splątania liny?
Pamiętacie technologię wykonania bardzo długich ściąg, które mieściły się w dłoni?
Identycznie klaruje się linę np. do torby.
Ale, na wszelki wypadek, ja przed, wcześniej wyjmuję bezpiecznej długości odcinek z torby i oddając kotwicę, lina sobie swobodnie spływa za kotwicą.
Nadmienię, że mam dodatkową linę do podejmowania kotwicy.
A tu już nie ma mowy o lenistwie i braku dokładnego klaru.
Startując z kotwicy, liny jednocześnie klaruję do torby.
Oj byłby sajgon na pokładzie, jakby to wszystko wylądowało na pokładzie.
Moja lina, na całej swej długości leży na dnie, zatem nie trudno sobie wyobrazić, jak wygląda.
Niestety, po każdym starcie, zawsze jestem solidnie ubrudzony.
Coś za coś, albo szorowanie pokładu albo płukanie ciuchów.
Jak od razu się zrobi, nie ma śladów, ale jak przyschnie, to słyszę,
"czy znów do jakiegoś szamba wpadłeś?"
lub
"znów się włuczyłeś, ja przez to chyba kiedyś na zawał..."
Ostatnio zmieniony przez Slaw 2020-05-19, 06:42, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
~darkor54

Pomógł: 31 razy
Dołączył: 26 Maj 2013
Posty: 1791
Wysłany: 2020-05-19, 08:47    [Cytuj]

Jak to mówią "De gustibus...."
 
 
driver_szymo

Dołączył: 29 Lip 2019
Posty: 21
Wysłany: 2020-05-19, 14:23    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
...a Wy nadal rzucacie kotwicą? :-P
Cała frajda to rzucić ⚓ żeby zrobiła głośne plum. Za dzieciaka była frajda porzucać kamieniami do wody teraz nie wypada kamieniami to się ⚓ rzuca
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH