FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Drzewa przy drogach - wycinać czy nie?

Czy jesteś za/przeciw wycinaniu drzew przy mazurskich drogach?
Jestem za. Bezpieczeństwo na drodze jest bezcenne.
31%
 31%  [ 51 ]
Wycinka tak ale tylko w miejscach szczególnie niebezpiecznych
35%
 35%  [ 59 ]
Godzę się na wycinkę drzew ale TYLKO przy głównych drogach
10%
 10%  [ 17 ]
Jestem przeciw. Ochrona przyrody jest najważniejsza.
22%
 22%  [ 37 ]
Głosowań: 164
Wszystkich Głosów: 164

Autor Wiadomość
zenek

Pomógł: 261 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 14541
Wysłany: 2019-10-18, 06:56    [Cytuj]

darkor54 napisał/a:
Drewno topoli nadaje się w zasadzie tylko na celulozę. Też jestem zdania, że topole powinny być usuwane z pasów drogowych.
Nadaje się jeszcze na palety. I dopóki było dużo topoli przy drogach nie było problemu z chętnymi do zakupu i wycinki tych drzew. Teraz zaczęły się schody jak zostały lipy, jesiony, klony. Nikt tego nie chce wycinać, bo koszty duże, a pożytek z tych drzew właściwie żaden. Nadają się w zasadzie tylko na opał do kominków. Są zarządcy dróg, którzy przez kilka lat nie mogą znaleźć firmy, która wytnie przydrożne drzewa.
 
 
<|węzełek

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 28 Wrz 2011
Posty: 2509
Wysłany: 2019-10-18, 08:52    [Cytuj]

Zenku, opał do komunków z tych drzew, 1 mp to rząd 100zł w wałkach a pocięte to 200zł w górę.
Chętnie przygarnę takie drzewo za darmo lub za niedużą cenę i bedę wiedziała co z nim zrobić :-P ;-)
Ostatnio zmieniony przez węzełek 2019-10-18, 08:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
zenek

Pomógł: 261 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 14541
Wysłany: 2019-10-18, 10:24    [Cytuj]

Aniu 240 drzew sprzedaliśmy ostatnio za 1400zł. Oczywiście po stronie nabywcy wycinka i uprzątnięcie pasa drogowego.
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 108 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7600
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2019-10-18, 11:12    [Cytuj]

węzełek napisał/a:
Zenku, opał do komunków z tych drzew, 1 mp to rząd 100zł w wałkach a pocięte to 200zł w górę.
Chętnie przygarnę takie drzewo za darmo lub za niedużą cenę i bedę wiedziała co z nim zrobić :-P ;-)

Które w większości nie nadaje się do palenia.

Sławek
 
 
<|węzełek

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 28 Wrz 2011
Posty: 2509
Wysłany: 2019-10-18, 11:31    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
węzełek napisał/a:
Zenku, opał do komunków z tych drzew, 1 mp to rząd 100zł w wałkach a pocięte to 200zł w górę.
Chętnie przygarnę takie drzewo za darmo lub za niedużą cenę i bedę wiedziała co z nim zrobić :-P ;-)

Które w większości nie nadaje się do palenia.

Sławek


Tak ? A to czemi ?
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 108 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7600
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2019-10-18, 13:02    [Cytuj]

węzełek napisał/a:
Sławek napisał/a:
węzełek napisał/a:
Zenku, opał do komunków z tych drzew, 1 mp to rząd 100zł w wałkach a pocięte to 200zł w górę.
Chętnie przygarnę takie drzewo za darmo lub za niedużą cenę i bedę wiedziała co z nim zrobić :-P ;-)

Które w większości nie nadaje się do palenia.

Sławek


Tak ? A to czemi ?


Ze względu na chemie stosowaną na drogach, te drzewa w większości są chore i środek jest obumarły, więc masa drzewna wątpliwej jakości, a płacisz od m kubicznego. Druga sprawa ,że bardzo często są to topole,które energetycznie są byle jakie.

Sławek
 
 
~Tomek J

Pomógł: 68 razy
Wiek: 57
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6829
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-10-22, 08:12    [Cytuj]

węzełek napisał/a:
Podobnym gatunkiem jest brzoza, z tym ,że ona jednak ciut dłużej żyje, mimo wszystko też się ,,kruszy", ale za to daje dobry opał, a niektórzy zdrowe drzewa wykorzystują w mablarstwie

Z brzozy robi się też u nas sklejkę wodoodporną, która w przeciwieństwie do sosnowej, zwłaszcza po zabejcowaniu np. na mahoń i polakierowaniu wygląda całkiem estetycznie, nawet bez okleinowania. Wszystkie meble na "Leśnym Dziadku" mam wykonane z tego materiału.
Cytat:
Pozwoliłam się trochę powymądrzać , ponieważ pisałam w technikum pracę z dendraologi i coś tam liznęłam w tym temacie ,ale na pewno leśik z krwi i kości miał by więcej na ten temat do powiedzenia.

A co sądzisz o robinii akacjowej? Podobno obcy, inwazyjny gatunek, ale pszczółki cieszy wczesną wiosną jak żadne inne.

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2019-10-22, 08:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Tomek J

Pomógł: 68 razy
Wiek: 57
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6829
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-10-22, 08:20    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
węzełek napisał/a:
Sławek napisał/a:
węzełek napisał/a:
Zenku, opał do komunków z tych drzew, 1 mp to rząd 100zł w wałkach a pocięte to 200zł w górę.
Chętnie przygarnę takie drzewo za darmo lub za niedużą cenę i bedę wiedziała co z nim zrobić :-P ;-)

Które w większości nie nadaje się do palenia.

Sławek


Tak ? A to czemi ?


Ze względu na chemie stosowaną na drogach, te drzewa w większości są chore i środek jest obumarły, więc masa drzewna wątpliwej jakości, a płacisz od m kubicznego. Druga sprawa ,że bardzo często są to topole,które energetycznie są byle jakie.

Chlor (z soli) w materii organicznej => dioksyny w dymie :shock: Próchno jest poszukiwane przez pszczelarzy do podkurzania, ale w świetle powyższego i tu miałbym zastrzeżenia co do próchna z drzew przydrożnych.

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2019-10-22, 08:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~najmita

Pomógł: 81 razy
Wiek: 66
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 6850
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2019-11-03, 08:04    [Cytuj]

Z wydarzeń ostatnich dni wynika, że należy zlikwidować wszystkie przystanki przy drogach ... ;-)
 
 
~Prem

Pomógł: 10 razy
Wiek: 54
Dołączył: 03 Lis 2013
Posty: 427
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2019-11-05, 12:43    [Cytuj]

Akurat w tym przypadku nie chodziło o to, co przeszkadza kierowcom, tylko komu przeszkadzają kierowcy.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 450 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 29989
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-11-06, 19:30    [Cytuj]

Listopad, za oknem pogoda listopadowa, na drogach ślisko...

Dziś przy drodze Giżycko-Pieczonki-Kruklanki.

drzewa-wypadek-motocyklisty.jpg
Plik ściągnięto 1266 raz(y) 131,9 KB

 
 
~Robert W

Pomógł: 9 razy
Wiek: 57
Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 331
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2019-11-08, 10:03    [Cytuj]

Listopad, piękna pogoda, sucha jezdnia, kawałek prostej i przystanek między drzewami, powtórzę: między drzewami...
Co z tego wynika ? Nic.
Nie znamy jeszcze przyczyn, ale gdyby nie było tych drzew, to wtedy wyciąć przystanek?

"Gazeta Wrocławska, 07 listopada 2019:
..Nie żyje kierowca samochodu osobowego, który najpierw uderzył w przystanek autobusowy, następnie dachował i wpadł w inne auto..."


Lwowek Śl.jpg
Plik ściągnięto 9 raz(y) 120,6 KB

 
 
<|Tobo
Tobo

Pomógł: 54 razy
Wiek: 43
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 3859
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2020-01-31, 18:45    [Cytuj]

Wtargnął jeleń, po uszkodzeniach auta nie widać szaleńczej prędkości i co - i bum w drzewo tuż przy drodze. Dwie osoby ranne.
.https://wspolczesna.pl/gaudynki-wypadek-na-dk-63-polo-uderzylo-w-jelenia-i-drzewo-zdjecia/ar/c1-14754202
 
 
r0b0c0p

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 13 Sty 2018
Posty: 166
Skąd: Detroit
Wysłany: 2020-02-03, 14:48    [Cytuj]

Wczoraj po godzinie 9 na drodze wyjazdowej z Giżycka w stronę Orzysza auto marki Honda wypadło na prawym łuku z drogi, Po przecięciu pasa przeciwnego przeleciało przez rów i uderzyło tylnym prawym bokiem w drzewo. Wiem, że w środku były dzieci, nie znam przyczyn i nie mam informacji czy ktoś został ranny.
Ostatnio zmieniony przez r0b0c0p 2020-02-03, 14:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Rafał1960

Pomógł: 12 razy
Wiek: 60
Dołączył: 02 Paź 2014
Posty: 1812
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-02-03, 21:19    [Cytuj]

Z tych opisów jakoś nie wyłania się obraz idiotów walących na czołówkę z niewinnymi kierowcami, którzy to biedni powożący nie mają gdzie uciec na pobocze przez te cholerne drzewa. W przeważającej większości ludzie jadą jak szaleni nie patrząc że jest wąsko, ślisko, kręto, że może ktoś wyjechać z bocznej.. A potem jest płacz

Z reguły jest tak, że wariat leci sam.
Aż tu nagle w środku lasu przez drogę przebiega jeleń, łoś, sarna albo dzik.
Albo leci gdy znienacka pojawia się zakręt a jego prędkość przelotowa nie pozwala na utrzymanie się na drodze.
Niestety po raz kolejny widać, że to nieodpowiedzialni ludzie owijają się na drzewach na własne życzenie. Tych którzy nie mieli gdzie uciec przed wariatem jadącym w drugą stronę i zaliczyli drzewo jest może 3%. Statystycznie powinni podejść w kategorię OTHERS.
 
 
<|Tobo
Tobo

Pomógł: 54 razy
Wiek: 43
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 3859
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2020-02-03, 21:52    [Cytuj]

Skąd te 3%? Jakieś statystyki, dane? Może dopisz "moim zdaniem", bo fantazjować nikt jeszcze nikomu nie zabronił. Obrażasz wielu ludzi, którzy nie byli winni a wylądowali na drzewie... "W przeważającej większości... szaleni" - dane, dawaj twarde dane, statystyki.

Sporo ostatnio zdarzeń ze zwierzętami na drogach jest. Wiesz co się dzieje z autem jak przy 60km/h trafisz sarnę, psa? Nie mowa o jeleniu, dziku, łosiu. Mam świeżo na sumieniu sarnę, w mgle z widocznością może 20-30m, przy 30km/h, wyskoczyła z rowu zza krzaka, odruchowe hamowanie, bum i mimo zatrzymania na kilku metrach auto poszło trochę na pobocze. I co mogłem zrobić? Nie było drzewa w skrajni, tak by auto było uszkodzone.
Złap kapcia przy 50km/h na drodze Mikołajki - Giżycko i wtedy życzę Ci, żebyś miał super umiejętności i jeszcze więcej szczęścia, którego wielu tam zabrakło, i pewnie nazywani są szaleńcami, nieodpowiedzialnymi, przez tych co pewnie "zawsze" są idealnymi kierowcami.
 
 
~Rafał1960

Pomógł: 12 razy
Wiek: 60
Dołączył: 02 Paź 2014
Posty: 1812
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-02-03, 23:11    [Cytuj]

Wiem co się dzieje z autem. Miałem nie/przyjemność kolizji z dzikiem mimo, że autentycznie jechałem 40 km/h. Samochód do kasacji (to był stary Fiat Palio, więc wartość remontu przodu była wyższa niż wartość bryki), ja na 3 tygodnie zwolnienie z powodu uszkodzonych kręgów szyjnych.
Co do łapania kapcia, to robiąc 70 tys km rocznie łapię kapcia raz na 5 lat.
Bo dbam o opony, nie wariuję i sprawdzam ich stan techniczny. Nie kupuję używek 10 letnich z dobrym bieżnikiem, bo one wyglądają dobrze

Co do moich 3% to nie szalejcie. Wątek i tak jest założony do bicia piany.
Tak jak Wy nie macie twardych statystyk, że 97% niewinnych ludzi ginie na drzewach tak samo ja piszę o 3% bo takie jest moje odczucie..

Jeśli widzę wpisy
Cytat:
Listopad, za oknem pogoda listopadowa, na drogach ślisko...

Dołączone foto z kaskiem motocyklisty na krzyżyku. Czy on też jest niewinną ofiarą??
Ślisko to jedziesz 40 km/h a nie tniesz tak by potem frunąć w powietrzu.
Cytat:
Wczoraj po godzinie 9 na drodze wyjazdowej z Giżycka w stronę Orzysza auto marki Honda wypadło na prawym łuku z drogi, Po przecięciu pasa przeciwnego przeleciało przez rów i uderzyło tylnym prawym bokiem w drzewo.

To gdzie masz o udziale osób trzecich??? To nie auto marki Honda wypadło, tylko kierujący stracił panowanie bo się przeliczył z umiejętnościami albo nie przewidział sytuacji na drodze a jechał z prędkością nie pozwalającą zareagować. I nie drzewo uderzyło w samochód a odwrotnie. Drogi publiczne nie mogą być przygotowane jak tor F1. Na poboczach zaorane płaskie pole, na łukach bryły siana a co 500 metrów pomoc medyczna w karetce.
Sami sobie na drogach nie pomożemy myśleniem, to nikt za nas tego nie zrobi.
Czy to profilując zakręty, wycinając drzewa czy łatając dziury.

Sobiesław Zasada mawiał, że kierowca powinien jechać z taką prędkością by móc wyhamować na widocznym odcinku drogi.
A ja mam swoje powiedzenie, jedź tak żebyś mógł swoją jazdą zniwelować błąd innego kierowcy.
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 190 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13637
Wysłany: 2020-02-04, 00:33    [Cytuj]

Rafał1960 napisał/a:
...autentycznie jechałem 40 km/h...

Jak jechałem 40 km/h i wyskoczyła rodzinka dzików z lasu, bez problemu wyhamowałem... Aż nie mogę uwierzyć, że można skasować auto w takiej sytuacji...

Jak jechałem ok 100 km/h i dziki mnie zaskoczyły, też wyhamowałem, choć tak gwałtownie, że auto samo włączyło światła awaryjne ale jednak byłem w stanie zauważyć je dostatecznie wcześnie.

Oba przypadki w tym samym miejscu tyle, że raz za dnia, a drugi raz o zmierzchu, kiedy kolory zwierza zlewają się z otoczeniem, a światła samochodu jeszcze nie dają dobrej widoczności.

Wtedy daję sobie zapas bezpieczeństwa redukując prędkość, czasem przesadnie mimo, że zazwyczaj jeżdżę dość żwawo.

Uważam, że zmierzch jest największym niebezpieczeństwem skutecznie zmniejszającym kontrast widzenia. W nocy przynajmniej efekt odblasku jest większy niż o zmierzchu.
 
 
<|Tobo
Tobo

Pomógł: 54 razy
Wiek: 43
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 3859
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2020-02-04, 09:04    [Cytuj]

Cytat:
Bo dbam o opony, nie wariuję i sprawdzam ich stan techniczny. Nie kupuję używek 10 letnich z dobrym bieżnikiem, bo one wyglądają dobrze
- i morał jaki z tego? Wszyscy którzy zawinęli się na drzewie to wariaci jeżdżący na starych oponach, olewający stan techniczny auta? Taka sugestia przebija z Twojego posta.
Cytat:
To nie auto marki Honda wypadło, tylko kierujący stracił panowanie bo się przeliczył z umiejętnościami albo nie przewidział sytuacji na drodze a jechał z prędkością nie pozwalającą zareagować.
- wróżbita? Od razu wyrok - a może jednak jakaś inna przyczyna? Kapeć, zwierzak, bryła lodu z ciężarówki lub nadkola osobówki - niewidoczne za zakrętem, zasłabnięcie, pęknięcie przewodu hamulcowego? Najprościej walnąć mandat, wyrok - "niedostosowanie prędkości do warunków" i wina kierowcy (wtedy to z automatu wariat niesprawdzający stanu technicznego auta, pirat drogowy)- a może tak do sądu z zarządcą drogi - "niedostosowanie drogi" do jej parametrów?
 
 
~Rafał1960

Pomógł: 12 razy
Wiek: 60
Dołączył: 02 Paź 2014
Posty: 1812
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-02-04, 09:45    [Cytuj]

Oczywiście, wszyscy winni tylko nie my sami.
Kiedyś robiono sondę i 90% kierowców w Polsce uważa, że jeździ dobrze i bezpiecznie. Polski kierowca jest debeściak, jak polski pilot latający na drzwiach stodoły.
To skąd te parę tysięcy trupów rocznie na drogach?

Co do dzika, jechałem przez Starą Wieś koło Nadarzyna około 23:00.
Dzik wyleciał mi z prawej strony z boku. Jak coś wyskakuje z ciemności i biegnie na oślep nie ma czasu na reakcję. W dzień widziałbym, że nadbiega. To jakby pieszy wtargnął na jezdnię. Kasacja była, ponieważ samochód w całości był wart z 8 tysiaków a rozbite było wszystko. Lampa, zderzak, błotnik, chłodnica, prawe drzwi wgięte, grill i pokrywa silnika. Plus robocizna.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH