FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
2 lata więzienia za łowienie na szarpaka?
Autor Wiadomość
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28193
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-10-10, 09:54   2 lata więzienia za łowienie na szarpaka? [Cytuj]

Cytat:
Policjanci z podiławskich Kisielic zatrzymali pięciu mężczyzn, którzy nielegalnie poławiali ryby na terenie stawu hodowlanego w Łodygowie.

Dzielnicowy kisielickiego posterunku został powiadomiony o nielegalnym połowie ryb – jak się okazało na miejscu, po interwencji pracownika stawów, kłusownicy porzucili wędzidła, wyłowione ryby, a nawet swoją odzież i uciekli na teren pobliskiej posesji.

Na strychu jednego z budynków policjanci znaleźli ukrywających się pięciu mężczyzn, w wieku od 17 do 38 lat, przy których znaleziono sprzęt do kłusownictwa. Wartość strat gospodarstwo rybackie oszacowało na kwotę około 1 200 zł.

Kłusownicy łowili za pomocą wędek zakończonych hakami, tzw. metodą na szarpaka, posługując się ostrymi kotwicami, za co grozi nawet do dwóch lat wiezienia.

.https://ro.com.pl/kolejni-klusownicy-zatrzymani-mezczyzni-lowili-ryby-nielegalna-metoda-na-szarpaka/01473912

Od kiedy połów na szarpaka jest zabroniony? Pamiętam, że kiedyś ta metoda była bardzo popularna... i chyba legalna. :shock:
 
 
~bronek
żeglarz/wędkarz

Pomógł: 10 razy
Wiek: 40
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 1111
Skąd: Zagłębie
Wysłany: 2019-10-10, 10:10   Re: 2 lata więzienia za łowienie na szarpaka? [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Cytat:
Policjanci z podiławskich Kisielic zatrzymali pięciu mężczyzn, którzy nielegalnie poławiali ryby na terenie stawu hodowlanego w Łodygowie.

Dzielnicowy kisielickiego posterunku został powiadomiony o nielegalnym połowie ryb – jak się okazało na miejscu, po interwencji pracownika stawów, kłusownicy porzucili wędzidła, wyłowione ryby, a nawet swoją odzież i uciekli na teren pobliskiej posesji.

Na strychu jednego z budynków policjanci znaleźli ukrywających się pięciu mężczyzn, w wieku od 17 do 38 lat, przy których znaleziono sprzęt do kłusownictwa. Wartość strat gospodarstwo rybackie oszacowało na kwotę około 1 200 zł.

Kłusownicy łowili za pomocą wędek zakończonych hakami, tzw. metodą na szarpaka, posługując się ostrymi kotwicami, za co grozi nawet do dwóch lat wiezienia.

.https://ro.com.pl/kolejni-klusownicy-zatrzymani-mezczyzni-lowili-ryby-nielegalna-metoda-na-szarpaka/01473912

Od kiedy połów na szarpaka jest zabroniony? Pamiętam, że kiedyś ta metoda była bardzo popularna... i chyba legalna. :shock:


od dawna. roku ci nie podam. trzeba by pogrzebać w necie :-?
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28193
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-10-10, 10:13    [Cytuj]

Czyli dobrze pamiętam, że było to legalne?
 
 
~Emill`76

Pomógł: 59 razy
Wiek: 43
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 4064
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2019-10-10, 10:24    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Czyli dobrze pamiętam, że było to legalne?


Z tego co pamiętam , nawet z lat 80-90 nawet w zezwoleniach wędkarskich było napisane, ze zabrania się połowu na szarpaka. Oczywiście mam na myśli zezwolenia "zimowe".
To wyjątkowo barbarzyńska metoda. Wiele okaleczonych ryb pozostaje w wodzie ....
 
 
~Rafał1960

Pomógł: 11 razy
Wiek: 59
Dołączył: 02 Paź 2014
Posty: 1607
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-10-10, 11:55    [Cytuj]

Słyszałem, że metoda jest ok o ile rybę zahaczamy po złapaniu haczyka za pysk.
Szarpanie ryb np. w czasie tarła za brzuch czy skrzela to barbarzyństwo
 
 
~bronek
żeglarz/wędkarz

Pomógł: 10 razy
Wiek: 40
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 1111
Skąd: Zagłębie
Wysłany: 2019-10-10, 12:48    [Cytuj]

Rafał1960 napisał/a:
Słyszałem, że metoda jest ok o ile rybę zahaczamy po złapaniu haczyka za pysk.
Szarpanie ryb np. w czasie tarła za brzuch czy skrzela to barbarzyństwo


ok ale jak chcesz rybie wycelować haczykiem idealnie w pysk? jak jest płytko i ją widzisz to jakaś szansa jest.
najczęściej zakładają kotwice z ciężarkiem i haratają rybę za co popadnie.
 
 
<|Tobo

Pomógł: 46 razy
Wiek: 43
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 3366
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2019-10-10, 17:43    [Cytuj]

Szarpak to sk..o, nielegalna rzeź. Wędkując już jakieś 30 lat od zawsze pamiętam potępianie i nielegalność tego barbarzyństwa. Regulamin dość jasno niby określa... ale co ja się będę rozpisywał, tu jest ładna i fachowa odpowiedź: źródło .https://wiadomosciwedkarskie.com.pl/artykul/na-szarpaka/652698
Cytat:
W ustawie o rybactwie śródlądowym na próżno szukać słowa „szarpak”. Regulamin amatorskiego połowu ryb PZW mówi wprost, że wędkarzowi nie wolno łowić metodą „szarpaka”, jednakże pojęcia tego nie definiuje. Nie zmienia to faktu, że wędkarze doskonale zdają sobie sprawę z tego, czym jest „szarpak” i w jakich miejscach się „szarpie”. Nie będzie zatem nic odkrywczego w stwierdzeniu, że „szarpak” to stara metoda kłusownicza, gdzie stosuje się bardzo duże, silnie dociążone, ostre kotwice. Dociążenie może stanowić np. sam ołów, ale równie dobrze może nim być też np. ciężka błystka wahadłowa. Metoda ta polega na szarpaniu (podcinaniu) ryb za dowolne fragmenty ciała. Wykorzystywana jest przede wszystkim w miejscach gromadzenia się ryb, takich jak np. zimowiska czy też tarliska. Nie bez kozery niektóre okręgi wprowadzają na tego typu miejscach okresowe zakazy spinningowania, łowienia pod lodem lub w ogóle połowu. Innymi słowy, moim zdaniem „szarpak” jest sposobem kłusowniczego pozyskiwania ryb i ma niewiele wspólnego z jakąkolwiek metodą legalnego wędkowania.

Wielu Czytelników stwierdzi zapewne, że „wyszarpać” rybę można jigując, łowiąc na koguty, z opadu błystką wahadłową, jerkując czy też korzystając z metody wertykalnej. Nie mam zamiaru zaprzeczać, że stosując te metody, można zahaczyć rybę za dowolną część ciała i że do takich przypadków dochodzi, ale do tego typu zahaczenia może dojść także podczas wędkowania metodami spławikowo-gruntowymi. Jak zatem odróżnić „szarpaka” od innych metod, skoro żaden przepis nie definiuje tego pojęcia? Nawet jeśli w przepisach nie istnieje wprost definicja danego pojęcia, to nie oznacza, iż nie można je zdefiniować poprzez analizę tych przepisów.
Zacznijmy od zakazów ustanowionych w ustawie o rybactwie śródlądowym. Stosownie do postanowień art. 8
ust. 1 pkt 8 tej ustawy, zabrania się połowu ryb narzędziami kaleczącymi, z wyjątkiem sznurów hakowych, pęczków hakowych, haczyka wędki i harpuna kuszy. Z cytowanego przepisu wynika, że haczyk wędki jest uznawany przez ustawodawcę za narzędzie kaleczące, ale na zasadzie wyjątku od generalnego zakazu jego użycie jest dopuszczalne. Powód, dla którego ustawodawca dopuszcza użycie haczyka, jest banalny. Mianowicie po wzięciu przynęty przez rybę i zacięciu, haczyk wbija się w jej paszczę i to niezależnie od tego, czy mamy do czynienia z zasysającym kulki karpiem, czy z dynamicznym uderzeniem bolenia w sztuczną przynętę. Inaczej rzecz ujmując – to ryba atakuje przynętę, a nie przynęta rybę. Dodatkowo atak dokonywany jest pyskiem, a nie np. płetwą ogonową, i ryba jest zahaczona za pysk, a nie za wspomnianą płetwę. Niezależnie od tego, jak bardzo humorystycznie mogą brzmieć te wyjaśnienia, istota „szarpaka” sprowadza się do tego, że to przynęta „atakuje” rybę i to w dowolnym miejscu, np. za brzuch czy też grzbiet.

Drugą kwestią odróżniającą „szarpaka” od metod legalnych jest uzbrojenie „przynęty” służącej do „szarpania”, gdzie dla zwiększenia skuteczności stosowane są bardzo duże haczyki (kotwiczki), dodatkowo w ilościach wykraczających poza określone przepisami prawa. Zgodnie natomiast z § 2 ust. 2 i 3 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie połowu ryb oraz warunków chowu, hodowli i połowu innych organizmów żyjących w wodzie, amatorski połów ryb uprawia się za pomocą wędziska o długości co najmniej 30 cm, z przymocowaną do niego linką zakończoną:
a) jednym haczykiem z przynętą albo
b) nie więcej niż dwoma haczykami, każdy ze sztuczną przynętą imitującą owada lub jego stadia rozwojowe, przy czym każdy haczyk może mieć nie więcej niż dwa ostrza rozstawione w taki sposób, aby nie wykraczały one poza obwód koła o średnicy 30 mm, albo
c) sztuczną przynętą wyposażoną w nie więcej niż trzy haczyki; haczyk może mieć nie więcej niż cztery ostrza, rozstawione w taki sposób, aby nie wykraczały poza obwód koła o średnicy 30 mm.
Natomiast pod lodem amatorski połów ryb uprawia się za pomocą wędziska o długości co najmniej 30 cm, z przymocowaną do niego linką zakończoną:
1) jednym haczykiem z przynętą, przy czym haczyk nie może mieć więcej niż trzy ostrza, rozstawione w taki sposób, aby nie wykraczały one poza obwód koła o średnicy 20 mm;
2) sztuczną przynętą wyposażoną w nie więcej niż dwa haczyki, przy czym każdy haczyk może mieć nie więcej niż trzy ostrza, rozstawione w taki sposób, aby nie wykraczały one poza obwód koła o średnicy 20 mm.
Wskazane w powyższych przepisach parametry haczyków nie predestynują ich do „szarpania”. Dodatkowo wypada zauważyć, że zwiększenie ilości haczyków, ich ostrzy czy też rozstawienia tych ostrzy jest zakazane zgodnie z art. 8 ust. 1 pkt 5 ustawy o rybactwie śródlądowym.

Ponadto połów wędkami innymi (art. 8 ust. 1 pkt 5) niż określone w ww. rozporządzeniu stanowi wykroczenie kłusownicze, zaś połów narzędziami kaleczącymi (art. 8 ust. 1 pkt 8) jest przestępstwem kłusowniczym. W jednym i drugim przypadku mamy do czynienia z czynami zabronionymi, a zatem nie sposób pominąć tu samego zamiaru „szarpania”. Zamiar jest nastawieniem psychicznym sprawcy polegającym na tym, że sprawca chce przestępstwo popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, godzi się na to.
W dyskusjach o „szarpaku” często przytaczany jest jeszcze inny przepis, a mianowicie art. 8 ust. 1 pkt 12
lit. c) omawianej ustawy, który formułuje zakaz połowu ryb wędką przez podnoszenie i opuszczanie przynęty w sposób ciągły, z wyjątkiem łowienia ryb pod lodem. Takie opuszczanie i podnoszenie przynęty określane jest często mianem łowienia w pionie. Oczywiście jeśli kłusownik ustawi się łodzią nad ławicą leszczy, to będzie „szarpał” w pionie, ale nie oznacza to, że nie może skutecznie „szarpać”, łowiąc z brzegu, gdzie nie będzie już mowy o łowieniu w pionie. Dlatego też w mojej ocenie podstawowymi wyznacznikami metody „szarpaka” pozostają: kaleczenie ryb (zahaczanie za dowolne części ciała), używanie wędek innych niż określone w rozporządzeniu oraz sam zamiar „szarpania”. Do metody wertykalnej odniosę się w kolejnym artykule.

Tekst Cezary Szczepaniak
 
 
~Piotr Lewandowski
Żeglarz/Wędkarz

Pomógł: 88 razy
Wiek: 44
Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 3782
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-10-10, 18:19    [Cytuj]

Chodzi o 2 metody, łowienie ryb w miejscu nagromadzenia poprzez podhaczanie, to jest ten nielegalny. Drugi "szarpak", to na Mazurach gwarowe określenie łowienia na błystkę podlodową, które zimą jest legalne.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28193
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-10-10, 18:34    [Cytuj]

Tobo napisał/a:
Wędkując już jakieś 30 lat od zawsze pamiętam potępianie i nielegalność tego barbarzyństwa.


Nie jestem wędkarzem, ale na lodzie często widziałem "szarpakowców". Mają takie krótkie wędki z cynową rybką zakończoną haczykiem. Od kiedy jest to nielegalne?
 
 
<|Tobo

Pomógł: 46 razy
Wiek: 43
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 3366
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2019-10-10, 18:44    [Cytuj]

Nie przeczytałeś uważnie. Łowienie błystką podlodową było i jest legalne:
Cytat:
Natomiast pod lodem amatorski połów ryb uprawia się za pomocą wędziska o długości co najmniej 30 cm, z przymocowaną do niego linką zakończoną:
1) jednym haczykiem z przynętą, przy czym haczyk nie może mieć więcej niż trzy ostrza, rozstawione w taki sposób, aby nie wykraczały one poza obwód koła o średnicy 20 mm; ....
.....
zakaz połowu ryb wędką przez podnoszenie i opuszczanie przynęty w sposób ciągły, z wyjątkiem łowienia ryb pod lodem.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28193
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-10-10, 18:52    [Cytuj]

Tobo napisał/a:
zakaz połowu ryb wędką przez podnoszenie i opuszczanie przynęty w sposób ciągły, z wyjątkiem łowienia ryb pod lodem.


OK. Jaka w takim razie dla ryby różnica, czy zostanie w ten sposób "szarpnięta" spod lodu czy z łódki?
 
 
<|Tobo

Pomógł: 46 razy
Wiek: 43
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 3366
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2019-10-10, 18:58    [Cytuj]

Nie przeczytałeś nadal ;-) Błystka podlodowa max rozstaw haków 20mm, szarpakowcy-kłusole łowiący w tarliskach, przy tamach używają kotwic z dużo większym rozstawem haków. Różnicą jest, że błystka podlodowa ma skłonić rybę do ataku, a kłusowniczy szarpak ma rybę nieżerującą, trącą się, zimującą np. przy tamach zahaczyć obojętnie za co.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28193
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-10-10, 20:02    [Cytuj]

Tak jak napisałem - z wędkarstwem nie mam niczego wspólnego. Raz w życiu trzymałem wędkę, wynudziłem się i więcej na rybach mnie nie widziano. :-P
 
 
~Piotr Lewandowski
Żeglarz/Wędkarz

Pomógł: 88 razy
Wiek: 44
Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 3782
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-10-10, 20:31    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Tak jak napisałem - z wędkarstwem nie mam niczego wspólnego.
Nie musiałeś nawet pisać ;-)
 
 
~bronek
żeglarz/wędkarz

Pomógł: 10 razy
Wiek: 40
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 1111
Skąd: Zagłębie
Wysłany: 2019-10-11, 10:00    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Tak jak napisałem - z wędkarstwem nie mam niczego wspólnego. Raz w życiu trzymałem wędkę, wynudziłem się i więcej na rybach mnie nie widziano. :-P


jedź do Szwecji to się nie wynudzisz ;-)
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28193
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-10-11, 11:00    [Cytuj]

Z ryb lubię uchę, a łowienie zostawiam innym. :-P
 
 
~Rafał1960

Pomógł: 11 razy
Wiek: 59
Dołączył: 02 Paź 2014
Posty: 1607
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-10-11, 21:47    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Z ryb lubię uchę, a łowienie zostawiam innym. :-P

A ja duże sumy.. Z wieloma zerami :lol:
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28193
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-10-11, 21:49    [Cytuj]

Rafał1960 napisał/a:
mazury.info.pl napisał/a:
Z ryb lubię uchę, a łowienie zostawiam innym. :-P

A ja duże sumy.. Z wieloma zerami :lol:


Liczyć cudze, posiadać, czy pomarzyć? :-P
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28193
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-10-11, 21:50    [Cytuj]

Swoją drogą ostatnio wyśmienitą zupę rybną jadłem na Twister CUP. Była przygotowana w Strandzie.
 
 
~Rafał1960

Pomógł: 11 razy
Wiek: 59
Dołączył: 02 Paź 2014
Posty: 1607
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-10-12, 08:15    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Rafał1960 napisał/a:
mazury.info.pl napisał/a:
Z ryb lubię uchę, a łowienie zostawiam innym. :-P

A ja duże sumy.. Z wieloma zerami :lol:


Liczyć cudze, posiadać, czy pomarzyć? :-P

Tylko pkt 2 i 3. Nikomu do portfela nie zaglądam ani niczego materialnego nie zazdroszczę
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH