FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Bełbot Cup 2019
Autor Wiadomość
<|Andrzej Drago

Pomógł: 115 razy
Wiek: 71
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 3610
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-10-10, 08:16    [Cytuj]

Robercie
Tak dla porządku
W tej ostatniej tabeli powinieneś być pozycję wyżej , przed Bolero Sport bo przy równowadze punktowej Ty miałeś lepsze miejsce - Twoje najlepsze to 7 a jego to 12.
Podobnie ja powinienem być pozycję niżej za Bingo Sport bo on miał najlepsze 6 a ja 15.

No i jeszcze raz gratulacje dla Ciebie szczególnie za I wyścig.
7 miejsce w takiej stawce na Tango Czarter z krótkim masztem to jest coś Super.
Myślę , że ustawił Cię start i dobra jazda , wtedy jeszcze nie wszyscy zorientowali się który bok był korzystniejszy na starcie i miałeś jeszcze trochę luzu na trasie.
Ostatnio zmieniony przez Andrzej Drago 2019-10-10, 08:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 188 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13357
Wysłany: 2019-10-10, 09:07    [Cytuj]

Tak, masz rację. Z lepszym miejscem przy remisie punktowym powinienem być wyżej, ale nie miałem już czasu ręcznie przepisywać, a automat sortował tak jak posortował, a też nie miałem czasu pisać specjalnego algorytmu sortowania.
Pierwszy wyścig, to bardziej błędy taktyczne pozostałych. W drugim już więcej jachtów zmieniło taktykę i było trudniej, choć widać, że na Tangu też można zawalczyć.
Trzecil wyścig, zostaliśmy zablokowani na starcie przez wciskanie się lewohalsowych - nauczka by nie znajdować się w takim tłoku nawet gdy to dobre miejsce (byliśmy na starcie tuż za PiotrkiemAT lekko poniżej i musieliśmy wytracić 3 sek. To wystarczyło, by wejść mimo prawa drogi w kłopoty).
4 wyścig. Mój błąd taktyczny. Powinienem był wchodząc na Dargin odłożyć się na prawy razem z Tobą i pilnować przewagi nad Tobą. Wszak to Wy byliście dla nas bezpośrednim rywalem o zwycięstwo w klasie.
Gratuluję dobrej zagrywki i słusznego wyboru prowadzącego do zwycięstwa.
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 188 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13357
Wysłany: 2019-10-10, 09:51    [Cytuj]

Nawiązując jeszcze do przyczyn tak dobrych wyników Tang w stosunku do dłuższych jachtów.
Bardzo dużo błędów "wyższe" klasy (dłuższe jachty) robiły w jeździe z wiatrem. To na bokach z wiatrem najwięcej traciły załogi długich jachtów w stosunku do krótszych Tang.

To temat do dyskusji dla chcących poprawić swoje wyniki na przyszłość.

Nie obyło się również bez błędów w jeździe na wiatr, ale tu różnice były jakby mniejsze IMHO, bo łatwiejsze do zauważenia i błędy były korygowane wcześniej.
 
 
~MirekMoz

Pomógł: 1 raz
Wiek: 53
Dołączył: 01 Sie 2016
Posty: 201
Skąd: Mińsk Mazowiecki
Wysłany: 2019-10-10, 10:15    [Cytuj]

Piotr AT napisał/a:
Mirku, mylisz chyba Bingo z nr 10, z Bolerem nr 15

Racja, pomyliłem łódki. Ale patrząc po miejscach jakie zajmowała 10 to pojechała super.
Praca balastem na 10 jest widoczna. Nie wiem, czy chcieli mieć równą stepkę, czy przegłębienie dziobu i wynużenie rufy.
Zastanawia mnie tylko, czy to zawsze pomaga. Na łódce którą pływam od kilku lat, zbiornik wody jest pod przednią koją. Mam odczucie, że lepiej się pływa gdy jest on napełniony.
 
 
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 59 razy
Wiek: 53
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6103
Skąd: Uć k...
Wysłany: 2019-10-10, 12:02    [Cytuj]

MirekMoz napisał/a:
Piotr AT napisał/a:
Mirku, mylisz chyba Bingo z nr 10, z Bolerem nr 15

Racja, pomyliłem łódki. Ale patrząc po miejscach jakie zajmowała 10 to pojechała super.
Praca balastem na 10 jest widoczna. Nie wiem, czy chcieli mieć równą stepkę, czy przegłębienie dziobu i wynużenie rufy.
Zastanawia mnie tylko, czy to zawsze pomaga. Na łódce którą pływam od kilku lat, zbiornik wody jest pod przednią koją. Mam odczucie, że lepiej się pływa gdy jest on napełniony.



Mirku, dziób w górze oznacza wg mojej wiedzy :

1.
krótszą KLW. A to rokuje mniejszą prędkość.

2.
niepełne podwodzie jachtu w wodzie, co zaburza przepływ
i nie daje szans na wykorzystanie zaplanowanej przez konstruktora nautyki kadłuba.

3.
stewa ponad wodą oznacza mniejszą kursowość, zwłaszcza na fali.

4.
rufa w wodzie, a co za tym idzie - opory. O tym pisał Drago.
 
 
~MirekMoz

Pomógł: 1 raz
Wiek: 53
Dołączył: 01 Sie 2016
Posty: 201
Skąd: Mińsk Mazowiecki
Wysłany: 2019-10-10, 12:37    [Cytuj]

Artur,
To co piszesz jest bardzo sensowne. Generalnie długość daje prędność.
Ale jest też coś takiego jak powierzchnia zmoczona i lepkość wody do kadłuba.
Przykłady z regat.
Kiedyś, ponad 10 lat temu, koleżanka wygrała regaty firmowe przy bardzo słabym wietrze, bo wysłała dwie osoby pod pokład na przednią koję, a do pracy w kokpicie zostały trzy osoby. Inne załogo w komplecie siedziały w kokpicie.
Widziałem jak w strefie ciszy w Volvo Ocean Race, jachty duże 65 stop, załogę wysyłano na dziób, gdzie wśród żagli w pokrowcach robili sobie wygodne legowiska.
To musi jakoś działać.
Jeżeli stojący w porcie jacht, bez załogi i ekwipunku ma równą stępkę to jak bedzie wyglądał, gdy cały ładunek wprowadzi się na pokład? Nie jest łatwo umieścić ładunek tak aby załoga w kokpicie nie przegłębiała rufy. A co tu dopiero mówić o wynużeniu rufy, co jak obserwuję jest stosowane czasami. Może ma to sens na tych szerokorufowych "koromysłach" z płaskim dnem?.
Pozdrawiam,
 
 
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 59 razy
Wiek: 53
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6103
Skąd: Uć k...
Wysłany: 2019-10-10, 13:37    [Cytuj]

MirekMoz napisał/a:
Artur,
To co piszesz jest bardzo sensowne. Generalnie długość daje prędność.
Ale jest też coś takiego jak powierzchnia zmoczona i lepkość wody do kadłuba.
Przykłady z regat.
Kiedyś, ponad 10 lat temu, koleżanka wygrała regaty firmowe przy bardzo słabym wietrze, bo wysłała dwie osoby pod pokład na przednią koję, a do pracy w kokpicie zostały trzy osoby. Inne załogo w komplecie siedziały w kokpicie.
Widziałem jak w strefie ciszy w Volvo Ocean Race, jachty duże 65 stop, załogę wysyłano na dziób, gdzie wśród żagli w pokrowcach robili sobie wygodne legowiska.
To musi jakoś działać.
Jeżeli stojący w porcie jacht, bez załogi i ekwipunku ma równą stępkę to jak bedzie wyglądał, gdy cały ładunek wprowadzi się na pokład? Nie jest łatwo umieścić ładunek tak aby załoga w kokpicie nie przegłębiała rufy. A co tu dopiero mówić o wynurzeniu rufy, co jak obserwuję jest stosowane czasami. Może ma to sens na tych szerokorufowych "koromysłach" z płaskim dnem?.
Pozdrawiam,



Zgadzam się z Tobą, że inaczej będzie się zachowywał w opisanej przez Ciebie sytuacji jacht z szeroką rufą, inaczej z wąską . Wynurzenie szerokiej rufy, która może ciągnąć więcej wody, a więc stawiać większy opór, daje więcej korzyści na prędkości, niż wynurzenie rufy węższej, lub wąskiej.
 
 
misha

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 57
Wysłany: 2019-10-11, 19:20    [Cytuj]

To i ja chciałbym podziękować Organizatorom za super regaty, swojej załodze Izie, Maćkowi, Piotrkowi za motywację i zaangażowanie, kolegom i koleżankom uczestnikom regat. Jest, mam parę rzeczy do poprawienia... Ale przyłączam się do wcześniejszych głosów, że nie chcę się czekać całego roku do kolejnych TYCH regat.
 
 
<|Piotr AT

Pomógł: 12 razy
Dołączył: 24 Wrz 2012
Posty: 227
Wysłany: 2019-10-13, 13:23    [Cytuj]

artiosso napisał/a:
Andrzej Drago napisał/a:
Piotrze
Wiem , ten błąd polegał na tym , że pomimo , że komisja nie sygnalizowała falstartu to Ty uznałeś , że na nim byłeś i wróciłeś aby jeszcze raz wystartować. (...)



Piotrze, tego nie skoncypowałem. Wielki szacunek dla Ciebie i Twojej załogi !!


Artur,
Ja do regat podchodzę na zasadzie dobrej zabawy. I chcę żeby tak pozostało – bez spiny. Oczywiście staram się analizować każdy start, wyciągać z nich wnioski i poprawiać swoją technikę prowadzenia jachtu. Dla mnie, w tego typu imprezach równie ważne są nasze wspólne spotkania przy gitarze, rozmowy, dzielenie się swoimi wrażeniami…
Ponieważ pływam bardzo często z załogami młodzieżowymi lub osobami, które zaczynają dopiero swoją przygodę z żeglarstwem czy regatami, zawsze staram się pokazywać, że jeśli popełnimy błąd to warto się do niego przyznać i przyjąć „karę”. Myślę, że takie zachowanie zostanie w jakimś stopniu docenione… Poza tym ja sam nie czułbym się z tym dobrze. Ma to być przecież dobra zabawa a nie walka na noże…
Podobną sytuację w drugim wyścigu miała Magda. Na dolnej boi doszło do muśnięcia z innym jachtem. Pomimo tego, że tamten jacht nie protestował, Magda uznała, iż popełniła błąd. Odpłynęła na bok, wykręciła 720, a po powrocie do portu, poszła do tamtej załogi i przeprosiła za zaistniałą sytuację. Zaimponowała mi tym zachowaniem bardziej niż wynikiem, który uzyskała wraz z załogą….
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 115 razy
Wiek: 71
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 3610
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-10-14, 00:10    [Cytuj]

Piotrze
Oglądałem tą sytuację kilka razy zastanawiając się jak ja bym się zachował na miejscu tego wewnętrznego Bolera – teraz okazuje się , że to było Bolero Magdy.
Jak ja to widzę :
Do dolnej boi dochodzi swobodne z przodu Bingo i za nim w kryciu dwa Bolera.
Bolero zewnętrzne od początku nie daje miejsca dla Bolera wewnętrznego , uniemożliwia także przejście za rufą Binga.
Bingo wykonuje ciasny skręt przy boi ( wyraźnie widać jak idzie bokiem ) wytracając szybkość i robiąc miejsce przy boi ( odrzuciło je , jak daleko to się dzieje od boi widać w4,33 ) , na dodatek Bingo dodatkowo traci szybkość przez poluzowanie foka ( wyraźnie widać to na filmie ).
W tą lukę między Bingo i boję wchodzi Bolero wewnętrzne ale nie kręci tylko spada na Bingo.
Podejrzewam , że spada dlatego , że tuż przy rufie ma dziób Bolera które obowiązane było do dawania miejsca wewnętrznemu.
Widać sternik tego wewnętrznego Bolera ( czyli Magda ) chciała uniknąć kolizji z zewnętrznym Bolero ale w konsekwencji nie miała miejsca do Binga.
Z filmiku wynika , że Bingo widziało co się kroi i nie ostrzyło – ukłony dla nich.

Ja zapewne unikał bym kontaktu i przeszkadzania niewinnemu i mającemu pierwszeństw Bingu i kręcił bym zdecydowanie przy boi.
Zapewne rufą odrzucił bym dziób tego winnego Bolera zewnętrznego które musiało dawać miejsce ( nie było by uszkodzeń czyli 14 nie działa ).
To Bolero pojechało by w dół za Bingo a ja gdybym dotknął boi odkręcił bym karę 360 stopni.
Zapewne tak bym się zachował .
Nie wiem , tak sądzę analizując filmik ale wielkie ukłony dla Magdy za próbę wybrnięcia z tej sytuacji bez kolizji i Wielki Szacunek za wykręcenie kary pomimo , że nie było protestu ( choć zapewne pyskówka była ).
Pozdrawiam Was.
 
 
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 59 razy
Wiek: 53
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6103
Skąd: Uć k...
Wysłany: 2019-10-14, 01:33    [Cytuj]

To tym większy szacunek dla Magdy.

A'propos : zmobilizujcie Hankę Nadolską do wstawienia zdjęć i filmów. Zrobiła sporo materiału. Niech służy.
 
 
<|KadetOmega

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 14 Maj 2010
Posty: 1460
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2019-10-14, 13:21    [Cytuj]

W tym tygodniu Andrzej dostanie na skrzynke od Hany zdjecia do wklejenia na forum.
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 115 razy
Wiek: 71
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 3610
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-10-14, 17:10    [Cytuj]

Zdjęcia zdjęciami ale Ty się nie wymiguj i napisz o Waszych wrażeniach.
To , że na pokładzie Ada Was trzymała twardą ręką :-D to chyba nie znaczy , że nie możecie napisać jak było i jak odbieraliście tą imprezę.
No i ukłony dla Całej Waszej Załogi na czele z Adą.
Ostatnio zmieniony przez Andrzej Drago 2019-10-14, 17:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 59 razy
Wiek: 53
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6103
Skąd: Uć k...
Wysłany: 2019-10-14, 17:49    [Cytuj]

Panie brylowały na BC' 2019 - taka prawda .
 
 
<|KadetOmega

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 14 Maj 2010
Posty: 1460
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2019-10-17, 16:05    [Cytuj]

No pociagnales do tablicy Andrzeju...a ja w koncu mialem możliwosc ( nie tylko ja) Ciebie poznac osobiscie, uscisnac dłoń. Fakt - Ada ma podejscie - potrafi baaaardzo wymagać. Ale i nauczyć , wytlumaczyc, przekazac prawa fizyki- wielki szacunek, w glowie zostanie ta nauka. Moje regatowe wyzwania, z lat 80...nie na duzo teraz sie zdaja. Lecz teraz, po trzech latach wspolnego pływania na regatach Northmana (szkoda , ze nie ma) wiemy co nieco o co w te klocki chodzi. Nasza wygrana w klasie ...efekt morderczego treningu dzien wczesniej, dogrania pozycji na szotach foka dla Gosi i Moniki i ich morderczej pracy, genialnego wspomagania dziewczyn przez Leszka. Pierwszy bieg - bajka... Potem...walka o to aby sie z nikim nie zderzyc na starcie - jakims cudem sie udalo, do tej pory nie wierzę... bylo bardzo ostro i zacieta walka. ,,Troche'' ta sytuacje na starcie to brak prawidlowego ustawienia górnej bojki na krotkich biegach z kursem na wiatr...nawet nie troche, ale to inna sprawa. Na dlugim wyscigu, ucieczka pod Królewski Róg na czysty wiatr, strategia Ady, pogubienie sie kilku uczestnikow dalo co dalo. Dostalismy troche w d...w koncu zaloga Onko Sailig. Ale warto bylo!
Impreza zakonczeniowa super! Podziekowania od calej naszej zalogi! Mozliwosc poznania wielu forumowiczow na zywo - bezcenna, zreszta całej rzeszy startujacych.
Na pewno meldujemy sie za rok.
Ostatnio zmieniony przez KadetOmega 2019-10-17, 16:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 115 razy
Wiek: 71
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 3610
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-10-17, 22:09    [Cytuj]

KadetOmega napisał/a:

......Ada ma podejscie - potrafi baaaardzo wymagać. Ale i nauczyć , wytlumaczyc, przekazac prawa fizyki- wielki szacunek, w glowie zostanie ta nauka.
......Dostalismy troche w d...w koncu zaloga Onko Sailig. Ale warto bylo!
Impreza zakonczeniowa super! Podziekowania od calej naszej zalogi! Mozliwosc poznania wielu forumowiczow na zywo - bezcenna, zreszta całej rzeszy startujacych.
Na pewno meldujemy sie za rok.


I to jet najważniejsze ale zanim będą te Regaty będzie jeszcze trochę imprez wcześniej.
Bez takiego pływania nie da się żyć. :-D
Jeszce raz Was pozdrawiam i zapewne do zobaczenia na targach w Łodzi .
Ostatnio zmieniony przez Andrzej Drago 2019-10-17, 22:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
<|KadetOmega

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 14 Maj 2010
Posty: 1460
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2019-10-18, 11:39    [Cytuj]

Nam , naszej grupie, ciezko sie zebrac...rozne etapy leczenia .Ale chcemy. Bardzo. Moze sie uda cos wspolnie?
Mam nadzieje, ze za rok, linia startu bedzie sie pokrywala z przepisami .
Ostatnio zmieniony przez KadetOmega 2019-10-18, 11:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 115 razy
Wiek: 71
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 3610
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-10-18, 13:09    [Cytuj]

KadetOmega napisał/a:
Nam , naszej grupie, ciezko sie zebrac...rozne etapy leczenia .Ale chcemy. Bardzo. Moze sie uda cos wspolnie?
Mam nadzieje, ze za rok, linia startu bedzie sie pokrywala z przepisami .


OK - próbujmy omówić ewentualne wspólne starty na początku sezonu.
Zazwyczaj są deficyty załóg
Regat też zazwyczaj jest sporo i na wiosnę i na jesieni , możecie przecież wchodzić także w różne załogi indywidualnie jeżeli nie uda się Wam wystawić swojej załogi.
Ja w stałej załodze też mam dwie załogantki Onko ( na Bełbot Cup jedna bo druga tuż przed terapią ) a pozostali się zmieniają.
Chociaż na Wiosenne Regaty było by fajnie jak byście popłynęli razem z Adą jako Wasza załoga a potem Mamert Cup i Bełbot Cup.

Co do linii startu to fakt , nie była ustawiona prostopadle do wiatru ale jeżeli chce się odsunąć jachty od statku to się ją lekko skręca przesuwając Pin pod wiatr.
Tu była mocno skręcona ( w ostatnim wyścigu nadmiernie - zachodził wiatr ) i wszyscy się połapali , że lewy jest korzystniejszy niż przy statku i z tego tłok przy Pinie.
Nie wszyscy się połapali , że jednak ze środka było lepiej bo pierwsza boja była przesunięta w prawo - lepiej było startować z 2/3 linii startu ( dla wyścigów krótkich ) a tam było prawie pusto i można było długo jechać niezakłóconym wiatrem , przy starcie przy pinie udawało się to nielicznym np Robertowi w I wyścigu.

Fakt , takie ustawienie linii startu zagęściło jachty na starcie i przez to było ciężej ale wszyscy mieli takie same warunki co nie oznacza , ze w przyszłości to skręcenie linii startu powinno być znaczne mniejsze.
Byłby mniejszy tłok i mniejsze ryzyko kolizji .

Co do zgodności z przepisami to chyba nie ma przepisu , że linia startu musi być pod wiatr ale może się mylę ?
Ostatnio zmieniony przez Andrzej Drago 2019-10-18, 13:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
<|KadetOmega

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 14 Maj 2010
Posty: 1460
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2019-10-18, 14:18    [Cytuj]

Pozdrawiam zaloganki!!!!
Dziekujemy za zaproszenie - mysle, ze jest wszystko mozliwe .
Troche sie mylisz jesli o PIN i linie startu... W/g standartów regatowych powinna byc prostopadla na pierwsza boje. - i nie ma zanaczenia statek komisji. Bojka PIN powinna byc cofnieta o kilka dziesiat metrow w naszym wyscigu . Ja (i nie tylko ja) sie dziwie, ze do takiego ustawienia doszlo...to bylo niezgodne z przepisami.
Ostatnio zmieniony przez KadetOmega 2019-10-18, 14:36, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 115 razy
Wiek: 71
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 3610
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-10-18, 15:02    [Cytuj]

KadetOmega napisał/a:
.to bylo niezgodne z przepisami.


To chyba żyję w nieświadomości :-D . bardzo Cię proszę o podanie nr tego przepisu .
Jak nie wiem , to się nie boje do tego przyznać i pytać i dlatego pytam bo wg mojej wiedzy są różnego rodzaju zalecenia ale nie ma przepisu bo na wielu akwenach po prostu nie dało by się rozegrać regat .
co nie znaczy , ze się upieram , że start był ustawiony idealnie.
ModEdit: znaczniki cytowania
Ostatnio zmieniony przez zenek 2019-10-19, 09:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH