FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2017-04-03, 23:52
Poziom wody w jeziorach
Autor Wiadomość
~Sławek
Sławek

Pomógł: 107 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7469
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2019-09-11, 10:23    [Cytuj]

Cytat:
Wodę trzeba retencjonować na terenach zalewowych Pisy.


Słuszna uwaga, jeżeli oczywiście takie tereny na tej rzece istnieją,w dobie prostowania i udrażniania rzek. Nie wiem czy nie lepszym rozwiązaniem byłoby zrobienie śluzy na Rosiu i zlikwidowanie śluzy w Karwiku. Wtedy będzie można korzystać z retencji większości jezior. Co prawda nie zna rzędnych więc nie wiem czy to w ogóle możliwe.

Sławek
 
 
~najmita

Pomógł: 71 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 6060
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2019-09-11, 10:34    [Cytuj]

Sławku, już w obecnym układzie śluz i jazów woda w jeziorach przed Karwikiem osiąga szczytowe wartości powyżej szczytowych na Rosiu (Pisie). Zlikwidowanie śluzy w Karwiku obniżyłoby "na stałe" poziom wody we wszystkich jeziorach tak na moje oko około 1 metra.

Rzędne (tak z pamięci) to 118 ; 116 ; 115. (Nidzkie, Śniardwy, Roś)
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 107 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7469
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2019-09-11, 10:41    [Cytuj]

Rzędne (tak z pamięci) to 118 ; 116 ; 115. (Nidzkie, Śniardwy, Roś)

Nidzkie pomińmy, bo mamy Guziankę, ale pomiędzy Śniardwami, a Rosiem jest 1 m różnicy. Co prawda wtedy Roś trzeba by spiętrzyć na 1 m ( jeżeli twoje dane są prawidłowe) a to by oznaczało zalanie przyległych terenów, więc to raczej nierealne.

Sławek
 
 
~Tomek J

Pomógł: 67 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6695
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-09-11, 13:52    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
Rozrząd wody należy prowadzić pod Oriona Tomka i jego plany rejsowe. Zostań prezesem W.P.

Sam masz więcej wspólnego z tą instytucją niż ja, zatem droga do kariery otwarta :-P Wcześniej jednak polecam lekturę posta:
https://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?p=207196#207196
johny_m napisał/a:
Skąd ten mocny przybór i dlaczego do wyraźnie założonej wysokości 190 cm? Dbali o zapewnienie głębokości tranzytowej dla żeglarzy korzystających ze szlaku, tylko że dbają jedynie o tych pokonujących szlak w kwietniu i w maju? Nawet jeśli, o ile pamiętam, głębokość tranzytowa zapewniona jest na Pisie dla stanu 159 cm w Piszu. Nie 190.

I tu masz odpowiedź dlaczego optymalny jest stan 159cm w Piszu a nie 190cm. Głębokość tranzytowa ustalona dla tej rzeki wynosi 50cm, i taki znak stoi w Nowogrodzie przy jej ujściu do Narwi, nawet gdy w Piszu jest więcej niż 159cm. Gdy jest mniej - wtedy ten znak również stoi, jedynie wydawany jest komunikat nawigacyjny głoszący że głębokość tranzytowa Pisy nie jest zapewniona. Zatem zwiększanie poziomu wody w Piszu ponad 159cm potrzebne jest albo wówczas gdy woda podtapia działki nad kanałami w Giżycku i Węgorzewie, gdy zachodzi nadzwyczajna potrzeba przeprawienia rzeką statku większego niż te które normalnie Pisą pływają, tj Smętka oraz statków zajmujących się utrzymaniem żeglowności szlaku w tym usuwaniem powalonych drzew (jak to było wiosną 2015 roku, gdy oprócz zestawu holowanego płynęła klasyczna mazurska świnia "Mikołajki"), albo wreszcie gdy... właściciel któregoś z połozonych nad Pisą hoteli kręci nosem bo normalny poziom psuje mu biznes przez to że hotelową przystań omijają użytkownicy największych i najkosztowniejszych motokrówek. Wie ktoś może o tym czy znowu jakieś statki płynęły Pisą na przełomie lata i wiosny? Póki co jednak podejrzewam że sprawa była o wiele bardziej prozaiczna. WP zebrawszy tęgie baty za ubiegłoroczne wczesnowiosenne podtopienia wolał dmuchać na zimne i zebrawszy możliwie dużo wody (stan ostrzegawczy na początku sezonu!) postanowił nie kusić więcej losu i pozbyć się jej możliwie szybko. Zbyt szybko, jak to się poniewczasie okazało :oops:

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2019-09-11, 13:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 107 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7469
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2019-09-11, 14:13    [Cytuj]

Cytat:
I tu masz odpowiedź dlaczego optymalny jest stan 159cm w Piszu a nie 190cm.


To nie wanna, gdzie sobie dolejesz, jak masz za mało lub spuścisz gdy masz za dużo. Niestety przyroda czasami nie chce się do Twoich teorii zastosować i co jej zrobisz. :mrgreen: O suszy w kraju w tym roku słyszałeś. Wisła notowała prawie najniższe stany, Noteć była całkowicie niedrożna mimo ,że to woda żeglowna, ale co tam ma być tak i koniec bo ja tak chcę, bo płynę i mam plany urlopowe akurat w sierpniu.

Sławek
 
 
~Tomek J

Pomógł: 67 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6695
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-09-11, 14:15    [Cytuj]

najmita napisał/a:
Wodę trzeba retencjonować na terenach zalewowych Pisy.

Tyle że nie bardzo jest gdzie. Od Pisza po Nowogród Pisa nie ma znaczących dopływów: największymi z nich są Wincenta (uchodząca w pobliżu wsi o tej samej nazwie) i Skroda (uchodząca koło wsi Serwatki). Normalne przepływy na nich plasują się poniżej 1m³/s podczas gdy w Pisie jest to kilkanaście m³/s. Można rzecz jasna wybudować nawet duże zbiorniki zaporowe i na nich (był kto może w Siemianówce, nad tamtejszym Zalewem przewyższającym wielkością Zegrze podczas gdy Narew w tych okolicach to żenująco mała rzeczka, niczym pierwsza z brzegu smródka?) i uruchamiać zapasy wody w krytycznej sytuacji, ratując Pisę. Oczywiście, teoretycznie wchodzilaby też w grę kaskadyzacja Pisy, ale z tym byłoby pogodzić się jeszcze trudniej, nawet gdyby pomiędzy poszczególnymi zbiornikami zachowano naturalne, meandrujące odcinki koryta rzeki. Jakimś pomysłem mogłaby być też budowa zapory w Nowogrodzie, poniżej ujścia Pisy: położony na wysokiej skarpie skansen kurpiowski znalazłby się nad brzegiem malowniczego jeziora, conajwyżej trzeba by przestawić wyżej niektóre eksponaty. Budzący niemal każdego roku grozę wodospad Pisy od mostu w Morgownikach po ujście do Narwi zostałby przy okazji unieszkodliwiony, nie wiem tylko ile domostw na prawym brzegu Narwi trzeba by było wysiedlić. Podobnie można by rozwiązać problem rafy na przełomowym odcinku Narwi pod Szablakami (między Nowogrodem a Łomżą), tworząc drugi zbiornik zaporowy, gromadzący dodatkową ilość wody na czarną godzinę.

Tomek Janiszewski
 
 
~Tomek J

Pomógł: 67 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6695
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-09-11, 14:31    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
O suszy w kraju w tym roku słyszałeś. Wisła notowała prawie najniższe stany

Słyszałem, i w WP też z pewnością słyszeli. Było to wiadome już późną wiosną: "Leśnego Dziadka" spławiłem Wisłą na Żerań w ostatni piątek(!) czerwca nie czekając nawet soboty, tak szybko Wisła opadała. Tydzień później mogło się to już skończyć katastrofą. Dlaczego zatem uparcie trzymano w tej sytuacji 190cm w Piszu (mimo że jak dowiedziałem się nieoficjalnie - piscy hotelarze życzyli sobie "tylko" 180cm)? Przecież wystarczyło mocno przymknąć kurki w Quicku i Karwiku, aby poziom Pisy rychło opadł do 159cm, za to znacznie dłużej utrzymałby się wówczas poziom wody w głównych jeziorach WJM, i dzięki powyższemu można by owe 159cm a tym samym głębokość tranzytową Pisy utrzymać przez czas dłuższy a nie tylko do ostatnich dni lipca. Jeszcze trudniej jest wytłumaczyć intensywny zrzut Węgorapą, trwający zresztą do dziś: wciąż przez Prynowo przepływa tyle samo wody co przez Pisz (8,5m³/s), czego nie było w poprzednich latach: zawsze w obliczu deficytu wody redukowano upust Węgorapą do wymaganych polskimi przepisami 6m³/s. No bo to że zwiększonego ponad polskie normy przepływu życzą sobie nasi północni sąsiedzi to się jeszcze bardziej w pale nie mieści niż domniemany rozmiar wpływów hotelarzy znad Pisy :shock:

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2019-09-11, 14:33, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 107 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7469
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2019-09-11, 14:55    [Cytuj]

Cytat:
Było to wiadome już późną wiosną:

Pogode możesz przewidzieć co najwyżej na tydzień, reszta to wróżka i jej szklana kula, można też z fusów. :mrgreen: Zawsze jest tak i wszędzie ,że z wiosny jeżeli jest taka możliwość to utrzymuje się maksymalne stany na wodowskazach zbiorników podpiętrzonych, aby w lecie można było z czego dolewać, oczywiście utrzymując przynajmniej przepływ biologiczny w rzekach. I jeżeli jest rok w miarę standardowy to ok problemów nie ma. Gorzej, jak jest suchy lub bardzo mokry wtedy zawsze są problemy. Wodę przez cały rok musisz zapewnić wszystkim odbiorcom, przy czym potrzeby Leśnego Dziadka są na samym końcu. W zeszłym roku Acu Weater prognozował niebywale ostrą i śnieżną zimę :mrgreen: I na prognozach się skończyło. Złośliwi twierdzili ,że prognozy się skończyły wraz z wyprzedażą kurtek puchowych w Lidlu :mrgreen:

Sławek
Ostatnio zmieniony przez Sławek 2019-09-11, 15:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Tomek J

Pomógł: 67 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6695
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-09-11, 15:41    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
Cytat:
Było to wiadome już późną wiosną:

Pogode możesz przewidzieć co najwyżej na tydzień, reszta to wróżka i jej szklana kula, można też z fusów. :mrgreen:

Owszem z fusów to można wróżyć czy za tydzień z okładem trzeba będzie zabrać z sobą z domu parasol, a może do tego jeszcze założyć puchową kurtkę z Lidla :-P Ale o sytuacji hydrologicznej można powiedzieć conieco w wyprzedzeniem znacznie większym. Decyduje bowiem o niej nie tylko to czy pada deszcz a może przypieka słońce, ale też - i to przede wszystkim - poziom wód gruntowych. Gdy ten jest wysoki - nie ma obawy aby po paru dniach a nawet tygodniach bez deszczu rzeki tak wielkie jak Wisła a nawet Narew opadły od stanów zagrażających powodzią do stanów katastrofalnie niskich. A tak właśnie stało się w tym roku: 28 maja omal nie zalało przystani WKW ( https://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?p=312449#312449 ) zaś równo miesiąc później musiałem w alarmowym trybie ewakuować stamtąd jacht z obliczu zagrożenia już nie powodzią lecz katastrofalną suszą. I tak się istotnie stało: przez cały lipiec Wisła pod Spójnią była dla mnie nie do przepłynięcia, i pozostaje taką do dziś. Jedynie w okolicach połowy sierpnia w następstwie intensywnych ale krótkotrwałych deszczów woda podniosła się w Warszawie powyżej 100cm co pozwoliłoby mi wrócić nawet na starej Hondzie 2KM ale niestety miało to miejsce w środku tygodnia, zaś w weekend woda powróciła do obecnej "normy". Jednoznacznie świadczy to o tym że glebowy zasób wody praktycznie nie istnieje. Tego zaś decydenci odpowiedzialni za gospodarkę wodną na WJM zdawali się nie uwzględnić, i znów lekką ręką roztrwonili zgromadzony wiosną zapas wody w jeziorach.
Cytat:
Zawsze jest tak i wszędzie ,że z wiosny jeżeli jest taka możliwość to utrzymuje się maksymalne stany na wodowskazach zbiorników podpiętrzonych, aby w lecie można było z czego dolewać, oczywiście utrzymując przynajmniej przepływ biologiczny w rzekach.

Twierdzisz że utrzymanie przynajmniej przepływu biologicznego w Pisie wymagało puszczenia w Piszu 184cm a nawet więcej, to tak było poczynając od drugiej połowy czerwca?
https://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?p=313294#313294
Cytat:
I jeżeli jest rok w miarę standardowy to ok problemów nie ma. Gorzej, jak jest suchy lub bardzo mokry wtedy zawsze są problemy. Wodę przez cały rok musisz zapewnić wszystkim odbiorcom, przy czym potrzeby Leśnego Dziadka są na samym końcu.

No i jak widać - nie zapewnili, za sprawą takiego hojnego szafowania wodą od początku lata. Na szczęście Leśny Dziadek wrócił w tym roku z Mazur z początkiem sierpnia.

Tomek Janiszewski
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 107 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7469
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2019-09-11, 15:53    [Cytuj]

Cytat:
Tego zaś decydenci odpowiedzialni za gospodarkę wodną na WJM zdawali się nie uwzględnić, i znów lekką ręką roztrwonili zgromadzony wiosną zapas wody w jeziorach.

Niczego nie roztrwonili, tylko przez cały rok zapewniali wodę EC Ostrołęka, Rolnictwu, przemysłowi, tylko sorki nie przewidzieli ,że TomJani ma w tym roku 3 tygodnie urlopu w sierpniu i potrzebuje takiego stanu wody w Pisie jaki sobie wymarzył. Drugi raz planując retencje wody niech do cholery z Tobą uzgodnią twoje plany urlopowe. Co tam niech rolnicy wody nie mają, elektrownia niech stanie ludzie niech ustawiają się w kolejkach do cystern grunt ,że L.Dz. będzie miał odpowiednia ilość cieczy pod kilem.

Sławek
Ostatnio zmieniony przez Sławek 2019-09-11, 15:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 107 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7469
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2019-09-11, 16:55    [Cytuj]

Tu macie najnowszą długoterminową prognozę pogody. Możecie sobie wybrać, pamiętajcie kurtki i buty zimowe w Lidlu już za tydzień w promiocji :mrgreen:

Cytat:
Zima tego roku może być bardzo, bardzo mroźna - ostrzegają synoptycy z Wielkiej Brytanii. Na wyspach może być najzimniej od 30 lat! A co z Polską?
Brytyjczycy trzęsą się ze strachu przed zimnem, a wszystko przez ostatnie prognozy pogody. Najbliższa przyszłość nie maluje się bowiem zbyt kolorowo, za to dość biało - zima tego roku ma być najmroźniejszą od 30 lat! O chłodzie, mrozie i wynikających z tego nieprzyjemnościach, mówią specjaliści z University College London.
To, co czeka wyspiarzy na przełomie 2019 i 2020 roku, nazwali wymownie, uroczo wręcz "beast from the east", czyli po prostu "bestią ze wschodu". Mroźna, arktyczna masa powietrza nadejść ma do nich znad Rosji.
Wszystkim, przy okazji należą się wyjaśnienia. Co oznacza zima 30-lecia dla Brytyjczyków? To, że średnia temperatura wynosić będzie tylko... 3,9 stopnia Celsjusza. Jeśli już podśmiewacie się z Brytyjczyków, pamiętajcie - to ŚREDNIA. W ostatnim roku na przykład temperatury spadły tam nagle do -17 stopni Celsjusza, a mrozom towarzyszyły zabójcze śnieżyce. Życie w ich wyniku straciło w sumie 17 osób.

Zima w Polsce
Czy i w Polsce powinniśmy bać się mrozów, śnieżyc i zamiast płaszczy, na zimę szykować kożuchy? Zdania są mocno podzielone.
Synoptycy z AccuWeather na przykład przewidują w Polsce "syberyjskie mrozy". Jak wstępnie zapowiadają, w grudniu będzie jeszcze jesiennie, a zimno przywędruje do nas dopiero po Bożym Narodzeniu.
Polska podzieli się wtedy na pół. Na wschodzie może być bardzo mroźnie i dość biało. Na zachodzie spodziewać się powinniśmy raczej temperatur na plusie, a zamiast białego puchu - deszczu.
Zupełnie inaczej sprawę widzą specjaliści z CFS. Ich zdaniem w Polsce zima będzie wyjątkowo krótka i delikatna.


Aby do wiosny Sławek
Ostatnio zmieniony przez Sławek 2019-09-11, 16:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Tomek J

Pomógł: 67 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6695
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-09-11, 22:02    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
Niczego nie roztrwonili, tylko przez cały rok zapewniali wodę EC Ostrołęka, Rolnictwu, przemysłowi

No i proszę jaką to kluczową dla energetyki, rolnictwa i przemysłu okazała się Pisa, że na niej to tylko opierało się funkcjonowanie całej gospodarki! Narew a może nawet Wisła to na tle Pisy małe miki :lol: Kiedyś tu obśmiewano wynurzenia pismaków jakoby stan czystości wody w Śniardwach miał kluczowe znaczenie dla jakości wody w warszawskich wodociągach (przynajmniej tych zasilanych z Wodociągu Północnego czerpiącego wodę z Zalewu Zegrzyńskiego) jakby po drodze ze Śniardw do Zegrza nie dorzucały swojego Narew i Bug biorące swój początek za naszą wschodnią granicą. Ktoś przytomnie wówczas zauważył, że to tak jakby twierdzić że dla jakości wody w lewobrzeżnej części Warszawy zasilanej z wiślanego ujęcia Gruba Kaśka kluczowe znaczenie ma czystość wody w Zalewie Solińskim. I skąd biorą wodę dziś, skoro wszystko to co wymieniłeś musi się zadowolić marnym stanem 125 cm w Piszu, czemu towarzyszy zaledwie połowa przepływu z jakim mieliśmy do czynienia na początku lata?
Cytat:
tylko sorki nie przewidzieli ,że TomJani ma w tym roku 3 tygodnie urlopu w sierpniu i potrzebuje takiego stanu wody w Pisie jaki sobie wymarzył. Drugi raz planując retencje wody niech do cholery z Tobą uzgodnią twoje plany urlopowe.

Ażebyś wiedział że dzwoniłem do WP w Giżycku sugerując aby nieco pohamowali się z tegorocznym spustem. Odniosłem wrażenie że nie bardzo się orientują ile wody powinno lecieć, obiecali wprawdzie że wodę w Piszu nieco obniżą, ale czynili to w sposób mało przekonujący, no i stało się to co prorokowałem.
Cytat:
Co tam niech rolnicy wody nie mają, elektrownia niech stanie ludzie niech ustawiają się w kolejkach do cystern grunt ,że L.Dz. będzie miał odpowiednia ilość cieczy pod kilem.

Taaa, zwłaszcza gdy ekoterroryści Greenpajace zdjęci ze stoczniowych dźwigów przykują się z kolei do tamy we Włocławku i zażądają jej wyburzenia. To byłoby dopiero poświęcenie z ich strony! :shock:

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2019-09-11, 22:04, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28045
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-09-25, 23:05    [Cytuj]

Znacie tę stronę?
https://wody.isok.gov.pl/imap_rzgw/Imgp.html?cfg=/BI.xml

To taki "wodny geoportal" z naniesionymi danymi potrzebnymi wodniakom.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28045
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-10-06, 12:15    [Cytuj]

Poziom wody spada.

poziom-wody-1.jpg
Plik ściągnięto 468 raz(y) 48,51 KB

poziom-wody-2.jpg
Plik ściągnięto 468 raz(y) 70,48 KB

poziom-wody-3.jpg
Plik ściągnięto 468 raz(y) 95,08 KB

 
 
~najmita

Pomógł: 71 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 6060
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2019-10-06, 12:24    [Cytuj]

Na Nidzkim też spadł... dwa razy wjechałem na tę samą mieliznę przy Łabędziej ;-) :lol:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH