FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Drzewa przy drogach - wycinać czy nie?

Czy jesteś za/przeciw wycinaniu drzew przy mazurskich drogach?
Jestem za. Bezpieczeństwo na drodze jest bezcenne.
30%
 30%  [ 49 ]
Wycinka tak ale tylko w miejscach szczególnie niebezpiecznych
36%
 36%  [ 59 ]
Godzę się na wycinkę drzew ale TYLKO przy głównych drogach
10%
 10%  [ 17 ]
Jestem przeciw. Ochrona przyrody jest najważniejsza.
22%
 22%  [ 36 ]
Głosowań: 161
Wszystkich Głosów: 161

Autor Wiadomość
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 13920
Wysłany: 2019-10-04, 08:51    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Dziś na drodze Giżycko-Pieczonki-Kruklanki. Słuszne oznaczenie?
Drzewo przeznaczone do wycinki. Rośnie zbyt blisko krawędzie jezdni. Powinno być usunięte ze względu na zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego, podobnie jak kolejne dwa widoczne w tle po prawej i jedno po lewej stronie drogi.
Wiecie z czym jest największy problem jeżeli chodzi o usuwanie przydrożnych drzew? Pierwszy to RDOŚ, który potrafi uznać wycięcie jakiś drzew za nieuzasadnione, a jeżeli jest to jakaś aleja prawnie chroniona to o wycięciu można zapomnieć.
Drugi powód to brak firm chętnych do zakupu przydrożnych drzew. Kilka lat temu firmy "biły" się o drzewa i płaciły za nie spore pieniądze. Teraz za darmo nie chcą ich wyciąć i zabrać. A drogowcy nie mają odpowiedniego sprzętu do wycinania drzew. Kółko się zamyka.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28045
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-10-04, 09:29    [Cytuj]

zenek napisał/a:

Drugi powód to brak firm chętnych do zakupu przydrożnych drzew. Kilka lat temu firmy "biły" się o drzewa i płaciły za nie spore pieniądze. Teraz za darmo nie chcą ich wyciąć i zabrać.


Lipy (spróchniałe) rozumiem, ale co złego jest w innych gatunkach?
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 13920
Wysłany: 2019-10-04, 09:37    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Lipy (spróchniałe) rozumiem, ale co złego jest w innych gatunkach?
Nie ma zbytu na drewno. Firmy najbardziej były zainteresowane topolami, bo te szły na palety. Po za tym przydrożne drzewa to nie jest najlepszy materiał. Nikt ich nie pielęgnował, podsypane solą itd...
Dochodzi jeszcze trudność w samej wycince, bo odbywa się przy ruchu drogowym. Obwarowania są bardzo rygorystyczne. Muszą być ludzie z uprawnieniami do kierowania ruchem, sprawny sprzęt i ekipa, która bardzo szybko usunie powalone drzewo z jezdni. To wszystko kosztuje.
 
 
Wojgra9

Wiek: 67
Dołączył: 05 Cze 2019
Posty: 48
Skąd: Kwidzyn
Wysłany: 2019-10-04, 10:42    [Cytuj]

Wycięcie jednego drzewa na pewno nie poprawi bezpieczeństwa. Ale na poboczu są już posadzone drzewa więc problemu nie ma.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28045
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-10-15, 23:58    [Cytuj]

Dziś rano kierowca VW Sharana zasnął za kierownicą i uderzył w drzewo. Jeden z trzech jego pasażerów zginął na miejscu. Miał 24 lata.

wypadek.jpg
Plik ściągnięto 349 raz(y) 30,38 KB

 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28045
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-10-17, 00:36    [Cytuj]

Na trasie Kruklanki-Żywki 21-letnia kobieta kierująca Renault korzystając z nawigacji zjechała z drogi, uderzyła w drzewo i wjechała do rowu.

 
 
rba555

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 24 Sie 2018
Posty: 182
Skąd: Warnija
Wysłany: 2019-10-17, 05:52    [Cytuj]

Cytat:
21-latka tłumaczyła, że jechała prosto zgodnie z nawigacją, patrząc na wskazaną na monitorze drogę, w pewnym momencie uderzyła w drzewo i zjechała do przydrożnego rowu. Na szczęście nikt nie ucierpiał, kierująca była trzeźwa.


Drzewo winne?
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28045
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-10-17, 07:21    [Cytuj]

rba555 napisał/a:
Cytat:
21-latka tłumaczyła, że jechała prosto zgodnie z nawigacją, patrząc na wskazaną na monitorze drogę, w pewnym momencie uderzyła w drzewo i zjechała do przydrożnego rowu. Na szczęście nikt nie ucierpiał, kierująca była trzeźwa.


Drzewo winne?


Nie, ale warto znać liczbę i skalę wypadków samochodów roztrzaskanych o przydrożne drzewa. Wypadków wynikających z normalnych ludzkich błędów. Mazurskie, zadrzewione i kręte drogi ich nie wybaczają. Niektóre błędy karzą śmiercią inne tylko kalectwem i kosztownym leczeniem na koszt podatnika.
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 205 razy
Wiek: 41
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9388
Wysłany: 2019-10-17, 07:50    [Cytuj]

rba555 napisał/a:
[

Drzewo winne?


Nie, ani to drzewo nie jestbwinne, ani te tysiące drzew, które wycięto pod Twój dom, Twój dojazd do pracy i do galerii handlowej, Twoją elektrociepłownię, Twoje lotnisko, Twój plac zabaw dla Twojego dziecka i td.

Prewencja nigdy nie polega na poszukiwaniu winnych. Prewencja polega na zmniejszeniu prawdopodobieństwa wystąpienia problemu. Drzewo nasączone najczęściej sztucznie przy drodze nie jest uprzywilejowane w stosunku do drzew wycinanych pod budowę nowej biedronki.
 
 
~Emill`76

Pomógł: 59 razy
Wiek: 43
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 4049
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2019-10-17, 09:22    [Cytuj]

O ile jeszcze mógłbym uważać za uzasadnioną - potrzebę wycinania przydrożnych drzew przy istotnych trasach o sporym natężeniu ruchu ..... o tyle konieczność wycięcia drzew przy takich drogach jak Kruklanki - Żywki, uważam za delikatnie mówiąc ....barbarzyńską fanaberię .
 
 
<|węzełek

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 28 Wrz 2011
Posty: 2484
Wysłany: 2019-10-17, 09:45    [Cytuj]

rba555 napisał/a:
Cytat:
21-latka tłumaczyła, że jechała prosto zgodnie z nawigacją, patrząc na wskazaną na monitorze drogę, w pewnym momencie uderzyła w drzewo i zjechała do przydrożnego rowu. Na szczęście nikt nie ucierpiał, kierująca była trzeźwa.


Drzewo winne?

Dokładnie ? Głupota ludzka nie zna granic :cry: :evil:
 
 
<|węzełek

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 28 Wrz 2011
Posty: 2484
Wysłany: 2019-10-17, 09:49    [Cytuj]

Emill`76 napisał/a:
O ile jeszcze mógłbym uważać za uzasadnioną - potrzebę wycinania przydrożnych drzew przy istotnych trasach o sporym natężeniu ruchu ..... o tyle konieczność wycięcia drzew przy takich drogach jak Kruklanki - Żywki, uważam za delikatnie mówiąc ....barbarzyńską fanaberię .


Też tak uważam, z tym ,że wycięła bym wszystkie topole bez wyjątku, bo to ani ładne, ani bezpieczne. Nie wyobrazam sobie dróg bez poboczy obsadzonych drzewami, szczególnie w gorące lata. Osobiście zawsze zjezdzam z głównych tras na pomniejsze drogi wysadzane drzewami , jeżeli jest upał a słońce stoi wysoko, o ile jest to po trasie :-) A to ,że ludzie gnają na spotkanie śmierci i nie myślą, no cóż, .. selekcja też jakaś musi być. Osobiście wolę jechać wolniej, a np podziwiać przy okazji piękne widoki.
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 205 razy
Wiek: 41
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9388
Wysłany: 2019-10-17, 09:57    [Cytuj]

węzełek napisał/a:

Też tak uważam, z tym ,że wycięła bym wszystkie topole bez wyjątku, bo to ani ładne, ani bezpieczne.


A to już ciekawe stanowisko. A co topole są winne, że się Tobie nie podobają?

Czyli: topol nie ładny = kara śmierci dla topola. Drzewo ładne = kara śmierci dla człowieka za to, że jakiś debil przekroczył prędkość/zasnął za kółkiem/wyprzedzał gdzie nie trzeba.

Kochani, na codzień wycina się setki/tysiące drzew. W ich miejsce sadzi się inne. Gospodarka leśna. Przypomnę, wiele z tych drzew wycina się tylko po to byście mogli wygodnie wozić siebie na wygodne zakupy. A inne - po to byście mogli pisać do siebie listy i dawać swojemu dzieciakowi kartki do rysowania. Zdaje się, że te potrzeby są nieco innej rangi niż dość częsta śmierć (statystyka), nawet jeżeli jest to śmierć osób, które popełniły błąd. Skazujecie na śmierć człowieka, który jest ofiarą błędu innego człowieka, lub sam popełnia błąd, a jednocześnie gotowi jesteście wycinać drzewa tylko dlatego, że są nieładne. Coś jest nie tak.

Co za problem by przydrożne drzewa zwyczajnie były przedmiotem gospodarki leśnej? Zamiast wycinać drzewa w lesie w celu pozyskania surowca - można wyciąć te przydrożne. I w zamian posadzić kolejne drzewa, w innym miejscu - tak jak to się robi na codzień w celu zapewnienia Waszego komfortu, z czym już nie walczycie.
Ostatnio zmieniony przez plitkin 2019-10-17, 09:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 13920
Wysłany: 2019-10-17, 10:10    [Cytuj]

plitkin napisał/a:

A to już ciekawe stanowisko. A co topole są winne, że się Tobie nie podobają?
Topole usuwane są z pasów drogowych i to nie z powodu urody, ale są to drzewa najbardziej niszczące nawierzchnię dróg swoim systemem korzeniowym. Z tego powodu usuwane są z poboczy nawet jak są w dobrym stanie.
 
 
<|węzełek

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 28 Wrz 2011
Posty: 2484
Wysłany: 2019-10-17, 10:11    [Cytuj]

Do Wiktora.Tak się składa, że się nie podobają i ma to uzasadnienie nukowe. Jest do trzewo, które bardzo szybko pruchnieje w środku, wyjądkowo którtko żyje, i ma wielką kruchliwość. Jest to najgosze gatunkowo drzewo w naszym klimacie. Potrafi się przewracać, bez problemu nawet przy niedużych wiatrach. Ani to dobre na opał, ani to cienja jak należy nie daje, bo po 20 -30 latach pół korony potrafi być już sucha, ani z tego budulec. miałam na podwórku kilkanaście sztuk, z tego 3 przewróciły się same, reszty nie chciała mi pani konserwator przyrody pozwolić wyciąć, to ją postraszyłam, że jeżeli komuś coś się stanie to pociągnę ją do odpowiedzialności karnej, no i szybciutko wydawała pozwolenie. W zamian nasadziłam sporo klonów, jesionów i dębów. Podobnym gatunkiem jest brzoza, z tym ,że ona jednak ciut dłużej żyje, mimo wszystko też się ,,kruszy", ale za to daje dobry opał, a niektórzy zdrowe drzewa wykorzystują w mablarstwie. Topoli i brzozy nie sadziła bym przy drogach.
PS. Pozwoliłam się trochę powymądrzać , ponieważ pisałam w technikum pracę z dendraologi i coś tam liznęłam w tym temacie ,ale na pewno leśik z krwi i kości miał by więcej na ten temat do powiedzenia.
Ostatnio zmieniony przez węzełek 2019-10-17, 10:18, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
~Emill`76

Pomógł: 59 razy
Wiek: 43
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 4049
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2019-10-17, 10:22    [Cytuj]

Topole faktycznie są bardzo słabe i często puste w środku , sadzono je po wojnie . Na Mazurach przed wojną sadzono przy drogach głównie lipy , które były znacznie mocniejsze i dzięki rozłożystym konarom dawały przyjemny cień w letnie upały . Oczywiście sporo tych przydrożnych starych lip jest obecnie w złym stanie i te bym bezwzględnie wyciął .
 
 
~Prem

Pomógł: 10 razy
Wiek: 54
Dołączył: 03 Lis 2013
Posty: 391
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2019-10-17, 11:29    [Cytuj]

węzełek napisał/a:
Nie wyobrazam sobie dróg bez poboczy obsadzonych drzewami, szczególnie w gorące lata. Osobiście zawsze zjezdzam z głównych tras na pomniejsze drogi wysadzane drzewami , jeżeli jest upał a słońce stoi wysoko, o ile jest to po trasie :-) A to ,że ludzie gnają na spotkanie śmierci i nie myślą, no cóż, .. selekcja też jakaś musi być. Osobiście wolę jechać wolniej, a np podziwiać przy okazji piękne widoki.

Zmieniłabyś nastawienie, gdybyś tak jeździła codziennie i nie dla pięknych widoków, ale dla dojazdu do pracy, do szkoły, do urzędu, do sklepu. I gdybyś jeździła nie szczególnie latem, tylko szczególnie zimą.
 
 
<|węzełek

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 28 Wrz 2011
Posty: 2484
Wysłany: 2019-10-17, 11:41    [Cytuj]

Prem napisał/a:
węzełek napisał/a:
Nie wyobrazam sobie dróg bez poboczy obsadzonych drzewami, szczególnie w gorące lata. Osobiście zawsze zjezdzam z głównych tras na pomniejsze drogi wysadzane drzewami , jeżeli jest upał a słońce stoi wysoko, o ile jest to po trasie :-) A to ,że ludzie gnają na spotkanie śmierci i nie myślą, no cóż, .. selekcja też jakaś musi być. Osobiście wolę jechać wolniej, a np podziwiać przy okazji piękne widoki.

Zmieniłabyś nastawienie, gdybyś tak jeździła codziennie i nie dla pięknych widoków, ale dla dojazdu do pracy, do szkoły, do urzędu, do sklepu. I gdybyś jeździła nie szczególnie latem, tylko szczególnie zimą.

Mylisz się, mieszkam na wsi, najpierw jadę piękną, swoją aleją dębowo wierzbową, a następnie już w mieście drogą obsadzoną lipami, codziennie, odwożąc córkę do szkoły i z powrotem robiąc zakupy, załatwiając sprawy służbowe.Staram się zawsze wyjechać tak, by zdążyć bez niepotrzebnego pośpiechu. Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony przez węzełek 2019-10-17, 11:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
<|węzełek

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 28 Wrz 2011
Posty: 2484
Wysłany: 2019-10-17, 11:45    [Cytuj]

Emill`76 napisał/a:
Topole faktycznie są bardzo słabe i często puste w środku , sadzono je po wojnie . Na Mazurach przed wojną sadzono przy drogach głównie lipy , które były znacznie mocniejsze i dzięki rozłożystym konarom dawały przyjemny cień w letnie upały . Oczywiście sporo tych przydrożnych starych lip jest obecnie w złym stanie i te bym bezwzględnie wyciął .


Bardzo dobrym drzewem przy drodze są klony i dęby, buki mimo swojej wytrzymałości niestety mają tą wadę iż mają małą odporność na zanieczyszczenie środowiska jak i również duże zapotrzebowanie na wilgoć, w związku z tym nie nadają sie w regiony przemysłowe i miejskie oraz tak gdzie opad jest niski, np w w Wielkopolsce i Kujawach

Emil76, na Mazurach i Warmii, najwięcej jest aleji klonowych ,lipowych i dębowych, widziałam również jesionowe, ale znacznie rzadziej.
Ostatnio zmieniony przez węzełek 2019-10-17, 11:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~darkor54

Pomógł: 26 razy
Dołączył: 26 Maj 2013
Posty: 1589
Wysłany: 2019-10-17, 23:04    [Cytuj]

węzełek napisał/a:
Emill`76 napisał/a:
Topole faktycznie są bardzo słabe i często puste w środku , sadzono je po wojnie . Na Mazurach przed wojną sadzono przy drogach głównie lipy , które były znacznie mocniejsze i dzięki rozłożystym konarom dawały przyjemny cień w letnie upały . Oczywiście sporo tych przydrożnych starych lip jest obecnie w złym stanie i te bym bezwzględnie wyciął .


(...)

Emil76, na Mazurach i Warmii, najwięcej jest aleji klonowych ,lipowych i dębowych, widziałam również jesionowe, ale znacznie rzadziej.

Jak można było to zaobserwować przy budowie mostu w Pięknej Górze - nawet te odporne drzewa są ofiarami akcji utrzymania drogi w zimie (sól). Większość starych alei trzeba obciąć opieką i sprawdzić, które drzewa mogą zostać a które muszą być usunięte. Niestety bardzo dużo dróg i to tych głównych obsadzono po wojnie bardzo słabym klonem topoli europejskiej i amerykańskiej - populus x canadensis - drzewa te rosną bardzo szybko ale są kruche i zupełnie nieodporne na różnego rodzaju incydenty meteorologiczne. Drewno topoli nadaje się w zasadzie tylko na celulozę. Też jestem zdania, że topole powinny być usuwane z pasów drogowych.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH