FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach

MTSW 2019

Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Niebezpieczne mazury.
Autor Wiadomość
~Luke

Pomógł: 24 razy
Wiek: 47
Dołączył: 07 Lut 2016
Posty: 978
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-08-13, 12:19    [Cytuj]

funyo napisał/a:
Luke napisał/a:
Tobo, a gdzie na Beldanach masz strefe holowania narciarza? Z tego co widziałem jest tylko znak informacyjny ZEZWALAJACY na holowanie narciarza. Strefa holowania, jeżeli ma być wydzielona, to jest oznaczona np. rzędem żółtych boi. A co ciekawsze, to ten znak dopuszcza holowanie na torze wodnym z tego co widzę...

urban legend :roll:
Strefa holowania jest wydzielana pomiędzy dwoma znakami E17 umieszczonymi na brzegach i obejmuje pas, o ile dobrze pamiętam, szerokości 100m. Nigdzie na szlaku nie koliduje to chyba z torem wodnym. Żółte boje określają z kolei strefę zamkniętą, a strefa holowania taką nie jest - można tam wpływać, tyle że bezwzględne pierwszeństwo mają obiekty holujące.

Dzięki za wyjaśnienie. Za moich czasów jak robiłem patent to nie było ani narciarzy ani tyłu motorówek :) Ale na rzeczonych Beldanach strefa holowania jest wyznaczona pod wschodnim brzegiem. A to by oznaczało, że tor musi być po zachodniej - a wydaje mi się, że patrząc po bokach to tor też idzie po wschodniej...
A obszar wydzielony żółtymi bokami widziałem kiedyś na Nidzkim.
 
 
~darkor54

Pomógł: 24 razy
Dołączył: 26 Maj 2013
Posty: 1570
Wysłany: 2019-08-13, 12:26    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Jestem przeciwny jakimkolwiek limitom. Jestem za bezwzględnym egzekwowaniem istniejącego prawa. Wówczas limity stają się zbędne.

Trudno się nie zgodzić. Ale cała dotychczasowa dyskusja jest w istocie tylko kontestowaniem istniejącego prawa. Co do zasady - pływak sobie jak chcesz ale na wyznaczonym torze wodnym jak pływać w jego poprzek uważaj bo Ci którzy płyną wzdłuż mogą mieć pierwszeństwo. I tak jest chyba wszędzie- na morzu również.
 
 
~Luke

Pomógł: 24 razy
Wiek: 47
Dołączył: 07 Lut 2016
Posty: 978
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-08-13, 12:38    [Cytuj]

darkor54 napisał/a:
mazury.info.pl napisał/a:
Jestem przeciwny jakimkolwiek limitom. Jestem za bezwzględnym egzekwowaniem istniejącego prawa. Wówczas limity stają się zbędne.

Trudno się nie zgodzić. Ale cała dotychczasowa dyskusja jest w istocie tylko kontestowaniem istniejącego prawa. Co do zasady - pływak sobie jak chcesz ale na wyznaczonym torze wodnym jak pływać w jego poprzek uważaj bo Ci którzy płyną wzdłuż mogą mieć pierwszeństwo. I tak jest chyba wszędzie- na morzu również.

Tak, tylko na morzu tory stanowią znikoma czesc wód żeglownych, są praktycznie tylko w newralgicznych miejscach (podejścia do portów, kanałów itp). Ponadto są dokładnie oznaczone na mapach. A nie to co na Mazurach, że trzeba się domyślać :)
 
 
~Tomek J

Pomógł: 66 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6565
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-08-13, 12:51    [Cytuj]

funyo napisał/a:
Jak nie ma bezpiecznych warunków do żeglugi, to nie żegluj.

Już i takie argumenty padły: Czemu się skarżycie że zacumowaliście za Mysią wyspą i było głośno, skoro jest to ulubione miejsce moto? Czemu macie pretensję że dostaliście w RYA na warszawskiej Pradze, skoro jest to ulubione miejsce żooli - czy tak powinno brzmieć pytanie ze strony dyżurnego policjanta na komisariacie?

Tomek Janiszewski
 
 
funyo

Pomógł: 160 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 6758
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-08-13, 17:13    [Cytuj]

artiosso napisał/a:

Co do żaglowych, to limit zbyt drastyczny.
Ale co do motorowych, to może 10 m loa plus limit mocy, np. do 100 kM.

Arti, limit 7 czy 8m pozwoliłby na wyeliminowanie hotelowego traktowania jachtów, ze zmywarkami, pralkami, prysznicami, kiblami i całym tym dobrodziejstwem luksusowego mieszkania na wodzie. W przypadku hausbotów i żaglówek oznacza to realnie zmniejszenie liczby osób zamieszkujących na pokładzie do 4. Oczywiście w czasie żeglugi dziennej tych osób mogłoby być więcej. W przypadku cruiserów wielkość taka eliminuje w praktyce najbardziej uciążliwe jednostki.
Ograniczenie mocy w mojej ocenie nie jest konieczne - wiem, że jestem stronniczy, choć akurat skuterów się w ten sposób nie pozbędziemy - może wręcz przynieść niepożądane efekty. 7metrowa motorówka ze zbyt małym silnikiem narobi większej fali, niż gdyby miała silnik adekwatny do wielkości. Do tego właściwie eliminujemy z wody wszelkie zabawki holowane, a nie chodzi o to, żeby kogoś eliminować. Ograniczenie wielkości nie eliminuje tylko pozwala nadal na zabawę na wodzie i korzystanie z walorów jezior, tylko w mniej ostentacyjny sposób. :roll:
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 428 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27190
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-08-13, 17:17    [Cytuj]

funyo napisał/a:

Ograniczenie mocy w mojej ocenie nie jest konieczne - wiem, że jestem stronniczy, choć akurat skuterów się w ten sposób nie pozbędziemy - może wręcz przynieść niepożądane efekty. 7metrowa motorówka ze zbyt małym silnikiem narobi większej fali, niż gdyby miała silnik adekwatny do wielkości. Do tego właściwie eliminujemy z wody wszelkie zabawki holowane, a nie chodzi o to, żeby kogoś eliminować. Ograniczenie wielkości nie eliminuje tylko pozwala nadal na zabawę na wodzie i korzystanie z walorów jezior, tylko w mniej ostentacyjny sposób. :roll:


A hałas który jest najbardziej denerwujący? Wczoraj słyszałem małą motorówkę z otwartym wydechem. Nie było jej widać, a już było słychać. Skutery też potrafią "zapierdzieć" święty spokój nad jeziorem pływając w kółko.
 
 
<|Tobo

Pomógł: 46 razy
Wiek: 42
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 3154
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2019-08-13, 17:25    [Cytuj]

Darkor bardzo mądrze i treściwie napisałeś to co i ja uważam!
Luke - przepisy są jednakie wszędzie, jakkolwiek jest kilka różnic morze- śródlądzie. Na śródlądziu wyprzedzany ma obowiązek ułatwić wyprzedzanie, na morzu nie ma obowiązku, każde pływadło jest traktowane jako statek, na śródlądziu masz "dużym" i od 12os w górę ustępować także po za torem. Na morzu tory spotkasz także daleko od portów..., na WJM tory są wąskie i zajmują ułamki szerokości (po za wąskimi przesmykami).
 
 
funyo

Pomógł: 160 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 6758
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-08-13, 17:27    [Cytuj]

Luke napisał/a:
...na rzeczonych Beldanach strefa holowania jest wyznaczona pod wschodnim brzegiem. A to by oznaczało, że tor musi być po zachodniej - a wydaje mi się, że patrząc po bokach to tor też idzie po wschodniej...

Tak strefa holowania jest przy wschodnim brzegu, zaś tor biegnie przy zachodnim - jedna z boi stoi przy cyplu tuż przed wyspą Mysią, zaś sam tor ma 30m szerokości.
 
 
funyo

Pomógł: 160 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 6758
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-08-13, 17:32    [Cytuj]

Tomek J napisał/a:
funyo napisał/a:
Jak nie ma bezpiecznych warunków do żeglugi, to nie żegluj.

Już i takie argumenty padły: Czemu się skarżycie że zacumowaliście za Mysią wyspą i było głośno, skoro jest to ulubione miejsce moto? Czemu macie pretensję że dostaliście w RYA na warszawskiej Pradze, skoro jest to ulubione miejsce żooli - czy tak powinno brzmieć pytanie ze strony dyżurnego policjanta na komisariacie?

Tomek Janiszewski

Nie dorabiaj swojej ideologii do wszystkiego...
Nie chodzi o niebezpieczeństwo powodowane przez innych użytkowników, tylko przez warunki pogodowe - chyba nie wychodzisz na żaglach gdy wieje 6B?
Przy flaucie bez silnika nie masz z kolei żadnej manewrowości, co również może być bardzo niebezpieczne w kontekście przebywania na zatłoczonym szlaku.
 
 
funyo

Pomógł: 160 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 6758
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-08-13, 17:39    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:

A hałas który jest najbardziej denerwujący? Wczoraj słyszałem małą motorówkę z otwartym wydechem. Nie było jej widać, a już było słychać. Skutery też potrafią "zapierdzieć" święty spokój nad jeziorem pływając w kółko.

Mam wrażenie, że najwięcej oburzenia wywołują metrowe fale i zanieczyszczanie wody fekaliami i w tym kontekście piszę o ograniczeniach wielkości.
Wolne wydechy są stosowane raczej w dużych jednostkach z napędem stacjonarnym i na razie jest to promil zachowań. Bardziej uciążliwe jest chyba nocne darcie ryja...
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 428 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27190
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-08-13, 17:45    [Cytuj]

Nie rozumiem co ma zanieczyszczenie do długości łodzi. 6-metrowa łódź też może opróżnić toaletę do wody, a zdecydowanie wszystkie opróżniają za burtę zawartość zlewu i to niezależnie od długości o detergentach używanych do mycia pokładu nie wspominając. Możemy się spierać co jest bardziej szkodliwe chemia spływająca z jachtu czy kupa. Moim skromnym zdaniem to drugie.

Odnośnie uciążliwości zdania są podzielone. Mi osobiście fale nie przeszkadzają, a hałas tak. Dlatego w sezonie staram się uciekać na boczne akweny bez jachtów w ogóle.
  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 428 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27190
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-08-13, 17:55    [Cytuj]

Wracając do platform ratowniczych. Z drugiej ręki dowiedziałem się, że barki zarejestrowane są w PZŻ jako łodzie ratownicze, które mają być przeniesione na morze. :-P

Przepływałem ostatnio obok jednej z nich, zakotwiczonej tuż obok szlaku, przy rezerwacie. Jak najbardziej legalnie. Barka wygląda na przerobiony kontener morski. Na konstrukcji z banerem zamontowany jest wiatromierz i kamera patrząca w jednym kierunku. Kamera na 100% nie jest obrotowa. Lampa nie świeci, natomiast pod ogniwem słonecznym zamontowane są dwa małe LED-y. Moim zdaniem oznakowanie nocne powinno być czytelniejsze. Małych ledów pod baterią można nie zauważyć płynąc od strony Węgorzewa.

Kilka fotek. Co o tym myślicie?

lodz-ratownicza-4.jpg
Plik ściągnięto 344 raz(y) 55,15 KB

lodz-ratownicza-3.jpg
Plik ściągnięto 344 raz(y) 24,85 KB

lodz-ratownicza-2.jpg
Plik ściągnięto 344 raz(y) 32,83 KB

lodz-ratownicza-1.jpg
Plik ściągnięto 344 raz(y) 32,86 KB

 
 
~najmita

Pomógł: 71 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 5765
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2019-08-13, 20:55    [Cytuj]

Luke napisał/a:

Dzięki za wyjaśnienie. Za moich czasów jak robiłem patent to nie było ani narciarzy ani tyłu motorówek :) Ale na rzeczonych Beldanach strefa holowania jest wyznaczona pod wschodnim brzegiem. A to by oznaczało, że tor musi być po zachodniej - a wydaje mi się, że patrząc po bokach to tor też idzie po wschodniej...
A obszar wydzielony żółtymi bokami widziałem kiedyś na Nidzkim.


Na Nidzkim w okolicy leśniczówki Skonal (za wyspą Warszawską, tą od kormoranów) rzeczywiści pojawiają się małe bojki w przewadze w kolorze żółtym jednak nigdy nie dowiedziałem się czyje są i do czego przeznaczone. Na Nidzkim strefa holowania ciągnie się od Kowalika za wyspami aż do Skonala.
 
 
funyo

Pomógł: 160 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 6758
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-08-13, 21:04    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Nie rozumiem co ma zanieczyszczenie do długości łodzi. 6-metrowa łódź też może opróżnić toaletę do wody, a zdecydowanie wszystkie opróżniają za burtę zawartość zlewu i to niezależnie od długości ...

Na 10-cio metrowej lub większej łodzi na pewno masz zlew, masz też toaletę z prysznicem, pełen kambuz, albo i dwa. Do tego 8 osób załogi, traktującej łódź jak hotel all inclusive (Twoja własna wypowiedź z tematu hausbotów).
Sam masz 6-cio metrową motorówkę - masz na niej toaletę lub zlew?
Na przeważającej ilości tej wielkości łódek nie ma tego typu udogodnień, bo nie taka ich rola - mają uprzyjemnić czas na wodzie przez parę godzin pływania (zarówno motorówki jak i żaglówki), potem powrót do portu, zimne piwko i nocleg na lądzie z pełnym zapleczem sanitarnym.
Oczywiście będą przypadki sikania do wody, ale ich skala byłaby nieporównywalna do stanu obecnego.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 428 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27190
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-08-13, 21:08    [Cytuj]

Ale lekarstwem na to nie są ograniczenia wielkości tylko jeżeli już "zaczopowanie" odpływów do wody i plomby.
 
 
funyo

Pomógł: 160 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 6758
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-08-13, 21:17    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Ale lekarstwem na to nie są ograniczenia wielkości tylko jeżeli już "zaczopowanie" odpływów do wody i plomby.

Ograniczenie wielkości zapobiegłoby (lub raczej wykluczyło) wiele problemów na raz - ilość zanieczyszczeń organicznych i nieorganicznych "odczłowieczych", problem zafalowania na jeziorach i przede wszystkim w kanałach, problem wielkości mazurskich portów i przystani, problem rosnącej liczby turystów eksploatujących mazurskie jeziora...
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 428 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27190
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-08-13, 21:18    [Cytuj]

Problem zafalowania wystarczy egzekwować. 6-metrową łodzią też można zrobić dobrą falę.
 
 
~bronek
żeglarz/wędkarz

Pomógł: 10 razy
Wiek: 40
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 1066
Skąd: Zagłębie
Wysłany: 2019-08-13, 22:15    [Cytuj]

funyo napisał/a:
artiosso napisał/a:

Co do żaglowych, to limit zbyt drastyczny.
Ale co do motorowych, to może 10 m loa plus limit mocy, np. do 100 kM.

Arti, limit 7 czy 8m pozwoliłby na wyeliminowanie hotelowego traktowania jachtów, ze zmywarkami, pralkami, prysznicami, kiblami i całym tym dobrodziejstwem luksusowego mieszkania na wodzie. W przypadku hausbotów i żaglówek oznacza to realnie zmniejszenie liczby osób zamieszkujących na pokładzie do 4. Oczywiście w czasie żeglugi dziennej tych osób mogłoby być więcej. W przypadku cruiserów wielkość taka eliminuje w praktyce najbardziej uciążliwe jednostki.
Ograniczenie mocy w mojej ocenie nie jest konieczne - wiem, że jestem stronniczy, choć akurat skuterów się w ten sposób nie pozbędziemy - może wręcz przynieść niepożądane efekty. 7metrowa motorówka ze zbyt małym silnikiem narobi większej fali, niż gdyby miała silnik adekwatny do wielkości. Do tego właściwie eliminujemy z wody wszelkie zabawki holowane, a nie chodzi o to, żeby kogoś eliminować. Ograniczenie wielkości nie eliminuje tylko pozwala nadal na zabawę na wodzie i korzystanie z walorów jezior, tylko w mniej ostentacyjny sposób. :roll:


nie wiem co za herezje opowiadasz :shock: powiedz to mojej załodze , która przy takim ograniczeniu nie miałaby możliwości pływania (bo tylko ja mam patent) . naprawdę bardziej przyjemnie pływa mi się mniejszą łajbą ale czasem się nie da.
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 106 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7285
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2019-08-13, 23:02    [Cytuj]

Cytat:
mają być przeniesione na morze

A po kiego diabła i w ogóle to debilny pomysł z tymi platformami, tzn to taka kryptoreklama Toyoty, wywalić z wody.

Sławek
Ostatnio zmieniony przez Sławek 2019-08-13, 23:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
funyo

Pomógł: 160 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 6758
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-08-14, 00:24    [Cytuj]

bronek napisał/a:

...powiedz to mojej załodze , która przy takim ograniczeniu nie miałaby możliwości pływania (bo tylko ja mam patent) . naprawdę bardziej przyjemnie pływa mi się mniejszą łajbą ale czasem się nie da.

Pływania, czy mieszkania na jachcie?
Myślę, że na 7 metrowej łódce da się popływać i w 6 czy 7 osób, oczywiście bez wielkiej sypialnej kabiny.
Kiedyś ludzie pływali na znacznie mniejszych łódkach, ciesząc się wodą i słońcem. Ale pływali, a nie traktowali jacht jako tańszą alternatywę dla hotelu.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH