FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach

N Fun Yachting

Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: mazury.info.pl
2016-05-28, 23:00
Jachtem po alkoholu

Czy pływanie jachtem żaglowym po alkoholu powinno być karane?
Kary powinny być surowe dla pijanych sterników i ich załóg
16%
 16%  [ 63 ]
Tylko pijany sternik powinien ponieść karę. Nietrzeźwa załoga nie.
35%
 35%  [ 138 ]
Karać sternika tylko za spowodowanie pod wpływem alkoholu kolizji, wywrtoki lub wypadku.
33%
 33%  [ 130 ]
Picie na jachcie to nic złego. Alkohol od wieków towarzyszy żeglarstwu
15%
 15%  [ 61 ]
Głosowań: 392
Wszystkich Głosów: 392

Autor Wiadomość
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 14033
Wysłany: 2019-08-09, 10:09    [Cytuj]

Emill`76 napisał/a:
Odnoszę wrażenie, że dłubiecie widelcem w bombie

:-P
Ja też! I to gorącym widelcem :-P !
 
 
~Tomek J

Pomógł: 67 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6705
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-08-09, 10:21    [Cytuj]

zenek napisał/a:
Emill`76 napisał/a:
Odnoszę wrażenie, że dłubiecie widelcem w bombie

:-P
Ja też! I to gorącym widelcem :-P !

Moja bomba od tego dłubania nie wybuchnie. Chyba że balonik wykaże spożycie paru kropelek "Aromatolu" na podrażnione gardło, względnie zainhalowanie oparów spirytusu z kuchenki :shock:

Tomek Janiszewski
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28603
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-08-09, 10:58    [Cytuj]

bronek napisał/a:
to tak idzie z klucza że kontrolują tylko motorówki?


Coś w tym jest. W mojej kilkudziesięcioletniej historii pływania po Mazurach różnymi pływadłami, płynąc czymkolwiek z napędem motorowym byłem kontrolowany kilkanaście razy. Pod żaglami ani jednego razu.
 
 
funyo

Pomógł: 164 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 6943
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-08-09, 11:08    [Cytuj]

Bo jak taką żaglówkę zatrzymać na środku jeziora? Grot zaczyna latać na lewo i prawo, fok łopocze, że nic nie słychać, brak sterownosci, same problemy... ;-)
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28603
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-08-09, 11:10    [Cytuj]

W kanale? ;-) Kilka razy byłem zatrzymywany w kanale. Raz musiałem biec do domu po dokumenty (patent i dowód rejestracyjny), których zapomniałem. :-P
 
 
~Agnieszka14

Pomogła: 21 razy
Dołączyła: 29 Wrz 2016
Posty: 523
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-08-09, 16:32    [Cytuj]

funyo napisał/a:
Bo jak taką żaglówkę zatrzymać na środku jeziora? Grot zaczyna latać na lewo i prawo, fok łopocze, że nic nie słychać, brak sterownosci, same problemy... ;-)


Nas kiedyś skontrolowali na żaglowce jak było praktycznie bezwietrznie.
I tak w zasadzie staliśmy w miejscu, nic nie łopotało.
A wiadomo, ze jak nie wieje to na tych zaglach robić. Nic tylko opalać się i łoić 😉😀
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28603
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-08-20, 10:16    [Cytuj]

Policyjni wodniacy z Posterunku Policji w Rynie zatrzymali kolejnego nietrzeźwego sternika, który pływał po jeziorze Ryńskim łodzią motorową. Badanie wykazało, że miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28603
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-08-29, 08:31    [Cytuj]

Ponad 1,7 promila alkoholu w organizmie miał sternik łodzi motorowej, który pływał po jeziorze Tałty. Po kontroli okazało się, że mężczyzna nie posiada patentu sternika motorowodnego. 29-latkowi z Warszawy za kierowanie łodzią w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności oraz utrata wszelkich uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi.

Wodny patrol policji zatrzymał do kontroli sternika łodzi motorowej. Mężczyzna zwrócił na siebie uwagę tym, że nie dostosował się do znaku żeglugowego - zakaz wytwarzania fali. W trakcie kontroli funkcjonariusze wyczuli od sternika zapach alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że 29–letni mieszkaniec Warszawy miał w swoim organizmie ponad 1,7 promila alkoholu. Ponadto mężczyzna nie posiadał uprawnień do sterowania tego typu sprzętem wodnym. 29-latek nie posiadał też dokumentów łodzi.

W konsekwencji mężczyzna nie mógł już kontynuować swojego „rejsu”. Łodzią zaopiekował się trzeźwy sternik.

Teraz za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności oraz utrata wszelkich uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi.

KPP Mrągowo
 
 
~Tomek J

Pomógł: 67 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6705
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-09-03, 09:06    [Cytuj]

Przypomnę że na liberalną granicę dopuszczalnego poziomu stężenia alkoholu we krwiobowiązującą w Wielkiej Brytanii (0.8 prom) powoływał się przy każdej okazji Użytkownik Cichutkiej Hondzi na Nidzkim, pisujący na łamach Poczytnego Czasopisma Którego Tytuł Rozpoczyna się od Tej Samej Litery na Którą Zaczynają się Nazwy Dwóch Słynnych Marek Polskiego Piwa. Jak kto nie wierzy - wystarczy aby zajrzał na pierwszą stronę tematu. Tymczasem fundament głoszonej przez niego filozofii zaczyna się chwiać:

Cytat:
Komunikacja
Brytyjczycy giną w wypadkach po pijanemu. Więcej ofiar niż w Polsce
Autor:

Jakub Dybalski
Data publikacji:
2019-09-01 08:00

Brytyjczycy giną w wypadkach po pijanemu. Więcej ofiar niż w Polsce
fot. Rosemary Oakeshott / Accident involving a high lorry and a low bridge / CC BY-SA 2.0
Według danych za rok 2017 w Wielkiej Brytanii w wypadkach w których udział brał przynajmniej jeden pijany kierowca zginęło od 230 do 270 osób. To więcej niż w Polsce, choć generalnie nad Wisłą w wypadkach ginie dużo więcej ofiar, a dopuszczalny limit alkoholu we krwi jest znacznie niższy, więc łatwiej go przekroczyć.

Brytyjski „The Guardian”, powołując się na statystyki Department for Transport za rok 2017 wskazuje, że liczba ofiar wypadków z udziałem pijanych kierowców mieści się między 230 a 270. Różnica bierze się z trudności z kwalifikacją niektórych ofiar wypadków. W Wielkiej Brytanii, dla celów porównawczych zwykle bierze się uśrednioną liczbę ofiar, w tym wypadku 250. To najwięcej od dekady.

Wysoki limit

Czy w liczbach bezwzględnych to dużo? Wygląda na to że sporo. W Polsce, według szczegółowych statystyk policyjnych za zeszły rok, opublikowanych kilka miesięcy temu przez „Dziennik Gazetę Prawną”, pijani kierowcy spowodowali w 2018 r. 1550 wypadków, w których zginęło „zaledwie” 169 osób i było to o 37 ofiar mniej niż rok wcześniej. A warto pamiętać, że w Polsce co roku ginie na drogach ok. 3 tys. osób (2862 w 2018 r.), czyli sporo więcej niż w znacznie ludniejszej w Wielkiej Brytanii (1793 w 2017 r. – to najnowsze dostępne dane, od 2010 r. ta liczba niewiele się zmienia).

Co więcej w Polsce w zeszłym roku zatrzymano 104 664 nietrzeźwych kierowców, podczas gdy w Wielkiej Brytanii takich zatrzymań jest ok. 65 tys. rocznie.

Jest jeszcze jedna różnica pomiędzy naszym krajem a Wielką Brytanią, która po części wyjaśnia tę ostatnią daną. W Polsce, zgodnie z prawem, nie wolno prowadzić auta mając co najmniej 0,2 promila alkoholu we krwi (gdy ta zawartość przekracza 0,5 promila wykroczenie staje się przestępstwem). Tymczasem w Wielkiej Brytanii dopuszczalny limit to aż 0,8 promila alkoholu we krwi, wyjątkiem jest Szkocja, gdzie jest on niższy i wynosi 0,5 promila alkoholu we krwi.

Innymi słowy w Wielkiej Brytanii dużo trudniej doprowadzić się do stanu, w którym zostanie się uznanym za pijanego kierowcę. Mimo to tacy zabijają więcej ludzi niż w Polsce.

W Szkocji się nie udało?

Joshua Harris, dyrektor organizacji Brake, zajmującej się bezpieczeństwem na drogach tłumaczy ten fenomen przepisami, które nie powstrzymują przed piciem. – Obecny limit alkoholu we krwi stwarza złudne wrażenie, że to bezpieczne napić się i potem usiąść za kierownicą. Trudno o coś, co byłoby dalsze od prawdy – sugeruje.

A kierowcy nie pilnują limitu. Szef brytyjskiego Stowarzyszenia Samochodowego (w oryginale The Automobile Association, nomen omen – AA) Edmund King zwraca uwagę, że mniej więcej dwie piąte kierowców przyłapanych na prowadzeniu po alkoholu przekracza dopuszczalną normę dwukrotnie. Czyli, w brytyjskich warunkach, oznacza to ponad 1,6 promila alkoholu we krwi.

To może tłumaczyć dlaczego w Szkocji obniżenie dopuszczalnego limitu, co przeforsowano w 2014 r., nie wpłynęło na spadek liczby wypadków. Pod koniec zeszłego roku BBC opisało wyniki badań przeprowadzonych przez specjalistów z Uniwersytetu w Glasgow. Wykazały, że w latach 2015–18 liczba wypadków na szkockich drogach nie spadła, mimo nowych przepisów.

– Rezultaty są nieoczekiwane, tym bardziej, że wcześniejsze założenia zakładały spadek liczby wypadków, po zaostrzeniu prawa dotyczącego ilości alkoholu, po której można wsiąść do samochodu – przyznawał prof. Jim Lewsey z Instytutu Zdrowia szkockiej uczelni. – Najbardziej prawdopodobne wyjaśnienie jest takie, że nowe przepisy nie zostały wystarczająco nagłośnione lub nie są odpowiednio egzekwowane.


.https://www.transport-publiczny.pl/wiadomosci/brytyjczycy-gina-w-wypadkach-po-pijanemu-wiecej-ofiar-niz-w-polsce-62482.html

Gdyby zaś któryś ze stronników owego Użytkownika Cichutkiej Hondzi chciał odpłacić mi pięknym za nadobne i wypomnieć mi że sam przy okazji dyskusji na temat obowiązkowości patentów głosiłem że porównania żeglarstwa z motoryzacją na drogach są nieadekwatne - zwrócę uwagę że temat dotyczy także pijaństwa wśród sterników skuterów wodnych i szybkich motorówek. Tam analogia jest pełna.

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2019-09-03, 09:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 60 razy
Wiek: 53
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6268
Skąd: Uć k...
Wysłany: 2019-09-03, 11:33    [Cytuj]

Tomek J napisał/a:
Przypomnę że na liberalną granicę dopuszczalnego poziomu stężenia alkoholu we krwiobowiązującą w Wielkiej Brytanii (0.8 prom) powoływał się przy każdej okazji Użytkownik Cichutkiej Hondzi na Nidzkim, pisujący na łamach Poczytnego Czasopisma Którego Tytuł Rozpoczyna się od Tej Samej Litery na Którą Zaczynają się Nazwy Dwóch Słynnych Marek Polskiego Piwa. (...)



Czyli po naszemu : Mariusz Główka, redaktor miesięcznika "Żagle" .
 
 
~Tomek J

Pomógł: 67 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6705
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-09-03, 11:55    [Cytuj]

Ech, musiałeś złamać tradycję zapoczątkowaną jeszcze przez Don Jorge? :-( To w jego serwisie pewną szkółkę patentową lobbującą w gorących latach 2004-2007 nie tylko za utrzymaniem obowiązkowych patentów na żaglówki powyżej 5m długości ale i poddaniu ich obowiązkowej rejestracji i przeglądom określano mianem Znanej Licencjonowanej Szkoły Żeglarskiej PZŻ o Nieskromnie Brzmiącej Nazwie (osobiście lekko zmodyfikowałem ten eufemizm zastępując "Nieskromnie" przez "Niepolsko"). Która to konkretnie szkółka - nie napiszę bo ZTCW nie jest klientem portalu i zgodnie z Regulaminem zostałoby to potraktowane jako krypto/antyreklama. Dla orientacji ujawnię tylko że łatwo rozpoznać na Zalewie Zegrzyńskim należące do niej Maki 747, które w zgodzie z obowiązującymi obecnie przepisami a przeciw wprowadzeniu których gardłował niegdyś właściciel tej szkółki nie noszą żadnych numerów rejestracyjnych, a jedynie oznaczone są numerami porządkowymi. Tym samym wyszło na to że ów właściciel nosi nazwisko rozpoczynające się od tych samych liter na które zaczyna się pewne słówko powszechnie używane na określenie osób takich jak on :oops:

Tomek Janiszewski

Ps. A to słówko na "Ch" to oczywiście...
...CHORĄGIEWKA!
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2019-09-03, 12:04, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 107 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7506
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2019-09-03, 23:28    [Cytuj]

Ciekawe ilu z tych brytyjskich kierowców złapanych po pijanemu lub będących sprawcami wypadków śmiertelnych mówi płynnie po : polsku, bułgarsku, rumuńsku, węgiersku, słowacku, czesku

Tego pewnie nie podali.

Sławek
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28603
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-09-04, 06:37    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
Ciekawe ilu z tych brytyjskich kierowców złapanych po pijanemu lub będących sprawcami wypadków śmiertelnych mówi płynnie po : polsku, bułgarsku, rumuńsku, węgiersku, słowacku, czesku

Tego pewnie nie podali


Niestety po raz kolejny demonstrujesz swoje kompleksy i uprzedzenia na tle narodowym/rasowym. Tymczasem to właśnie do Brytyjczyków w Europie przylgnęła łatka alkoholików i huliganów. Szczególnie w Krakowie i innych turystycznych miastach Hiszpanii, Francji, Włoch.

Cytat:
Najnowsze badanie przeprowadzone przez naukowców na Wyspach wykazało, że Brytyjczycy mają poważny problem z alkoholem. Mieszkańcy Zjednoczonego Królestwa upijają się średnio raz w tygodniu, a większość z nich nie tylko nie żałuje regularnego sięgania po alkohol, ale czerpie dużą satysfakcję z wprawiania się w stan upojenia.

W badaniu przeprowadzonym pod przewodnictwem psychiatry i konsultanta ds. uzależnień, profesora Adama Winstocka, pod uwagę wzięte zostały nawyki dotyczące picia alkoholu w 36 krajach na świecie. Łącznie na pytania związane z częstotliwością picia alkoholu odpowiedziało ok. 120 000 osób, w tym 5 400 osób pochodzących z Anglii, Szkocji i Walii. I, co nieco zaskakujące, okazało się, że... Brytyjczycy wypadli w badaniu najgorzej na tle innych nacji.

.https://www.polishexpress.co.uk/szokujace-badanie-brytyjczycy-maja-powazny-problem-z-alkoholem-nie-potrafia-pic-umiarkowanie-jak-inni-europejczycy-alarmuja-eksperci

Cytat:
Wyniki najnowszego badania opublikowane w naukowym piśmie medycznym „The Lancet” pokazują, że Brytyjki znajdują się w gronie najczęściej pijących kobiet na świecie. Ze 195 przeanalizowanych pod tym kątem krajów Wielka Brytania znalazła się w ścisłej czołówce, gdyż okazało się, że kobiety na Wyspach piją niemal tyle samo alkoholu co mężczyźni. W ilości spożywanego alkoholu kobiety dorównują mężczyznom jeszcze tylko w Korei Południowej i w Gambii, ale w obu tych krajach ilość konsumowanego alkoholu jest wyraźnie mniejsza.

.https://www.polishexpress.co.uk/brytyjki-plasuja-sie-w-czolowce-najczesciej-spozywajacych-alkohol-kobiet-na-swiecie-pija-tyle-samo-co-mezczyzni

Cytat:
W raporcie Instytutu ds. Badań Polityki Społecznej wskazano, iż brytyjska młodzież wyprzedza swych rówieśników z innych państw Europy jeśli chodzi o niemal wszystkie wskaźniki tzw. złego zachowania jak spożycie narkotyków i alkoholu, przemoc czy rozwiązłość.

Zdaniem naukowców taki stan rzeczy należy przede wszystkim łączyć z upadkiem rodzinnych i społecznych więzi w Wielkiej Brytanii.

.https://turystyka.wp.pl/bbc-brytyjska-mlodziez-najgorsza-w-europie-narkotyki-alkohol-seks-6044416882549889a

Cytat:
Jak wynika z Narodowego Raportu Zdrowotnego w Wielkiej Brytanii prawie połowa młodych mężczyzn i jedna trzecia kobiet pije alkohol zamiast posiłków. Tym samym popadają w alkoreksję.
Z raportu wynika, że 43 procent mężczyzn i 35 procent kobiet w wieku 18-24 woli wypić alkohol, niż zjeść normalny posiłek. Piją nawet do upadłego z przekonaniem, że ponieważ alkohol, zwłaszcza wysokoprocentowy, jest kaloryczny, dostarczają swoim organizmom odpowiednią ilość kalorii.

.https://www.rp.pl/Spoleczenstwo/160819333-Alkoreksja-Mlodzi-Brytyjczycy-pija-alkohol-zamiast-jesc.html

Podobny problem mają w Skandynawii, ale tam do akcji wkroczyło socjalistyczne państwo i gdy zakupisz zbyt dużo alkoholu jednorazowo... odwiedza Cię w domu policja wraz z psychologiem. Spotkało to mojego kolegę, którego odwiedzili znajomi z Polski, a on chciał ich ugościć "tradycyjną popijawą".
Dlatego np. Szwedzi jeżeli chcą się nachlać poza kontrolą państwa, robią to w Polsce windując nasze statystyki "spożycia" (sprzedaży) alkoholu. :-P

Polacy oczywiście za kołnierz nie wylewają, ale znam wielu 100%-abstynentów lub pijących bardzo umiarkowanie.
 
 
~Tomek J

Pomógł: 67 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6705
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-09-04, 07:12    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:

Niestety po raz kolejny demonstrujesz swoje kompleksy i uprzedzenia na tle narodowym/rasowym. Tymczasem to właśnie do Brytyjczyków w Europie przylgnęła łatka alkoholików i huliganów.

Tak tylko zwracam uwagę że po polsku piszemy "chuligan", mimo że Brytyjczycy piszą to słowo przez "h":
Cytat:
Jak piszemy: chuligan czy huligan?

chuligan Poprawna pisownia
huligan Niepoprawna pisownia

Rzeczownik chuligan zapisujemy z użyciem ch.

Chuligan to osoba, najczęściej młoda, zachowująca się agresywnie, wszczynająca bójki, biorąca udział w rozbojach; łobuz, awanturnik, bandyta.

Forma chuligan pochodzi od rosyjskiego хулигáн (wym. huligan), gdzie x w transkrypcji na język polski przyjmuje postać ch. Choć huligan w polszczyźnie jest błędny, w językach zachodnich ten zapis jest zapożyczony od nazwiska irlandzkiej rodziny złodziejaszków Hooligan działających na terenie Londynu w dzielnicy Southwark na przełomie XIX i XX wieku.

.https://www.ortograf.pl/watpliwosci-jezykowe/jak-piszemy-chuligan-czy-huligan

To tak a'propos narodowości ;-)

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2019-09-04, 07:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28603
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-09-04, 07:29    [Cytuj]

Dziękuję za wyjaśnienie i przepraszam za błąd. Przyznam, że dotąd sądziłem, że słowo chuligan pochodzi własnie od słowa Hooligan. Człowiek uczy się całe życie. ;-)
 
 
~najmita

Pomógł: 72 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 6116
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2019-09-04, 07:51    [Cytuj]

Swoją drogą zawsze zastanawia mnie dlaczego etymologia słów wywodzi słowa polskie z innych języków? Jak nie z rosyjskiego to z niemieckiego albo innej łaciny, a nawet ze słowackiego...
 
 
~Tomek J

Pomógł: 67 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6705
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-09-04, 07:55    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Dziękuję za wyjaśnienie i przepraszam za błąd. Przyznam, że dotąd sądziłem, że słowo chuligan pochodzi własnie od słowa Hooligan. Człowiek uczy się całe życie. ;-)

Niewątpliwie pochodzi, ale wcześniej przetransformowano je w Rosji.

Tomek Janiszewski
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28603
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-09-04, 08:35    [Cytuj]

najmita napisał/a:
Swoją drogą zawsze zastanawia mnie dlaczego etymologia słów wywodzi słowa polskie z innych języków? Jak nie z rosyjskiego to z niemieckiego albo innej łaciny, a nawet ze słowackiego...


Chciałbyś używać określenia "zwis męski" zamiast "krawat"? Jeżeli nie, to masz odpowiedź. Polski nie było na mapie przez 100 lat, a obywatele w tym czasie byli przymusowo zniemczani lub rusyfikowani. Miało to pewnie odbicie w języku potocznym, co przełożyło się z czasem na język literacki. Moim zdaniem.
 
 
~najmita

Pomógł: 72 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 6116
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2019-09-04, 08:43    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
najmita napisał/a:
Swoją drogą zawsze zastanawia mnie dlaczego etymologia słów wywodzi słowa polskie z innych języków? Jak nie z rosyjskiego to z niemieckiego albo innej łaciny, a nawet ze słowackiego...


Chciałbyś używać określenia "zwis męski" zamiast "krawat"? Jeżeli nie, to masz odpowiedź. Polski nie było na mapie przez 100 lat, a obywatele w tym czasie byli przymusowo zniemczani lub rusyfikowani. Miało to pewnie odbicie w języku potocznym, co przełożyło się z czasem na język literacki. Moim zdaniem.


Chodzi mi o dużo dawniejsze czasy niż ostatnie 200 lat. W większości języków słowiańskich słówka są bardzo do siebie podobne, ale i tak etymologia polskiego słówka wywodzi je z innych języków. W czasach nowożytnych nazewnictwo nowo powstałych "urządzeń" czy kategorii społecznych i politycznych wywodzi się od tego kto najcelniej je nazwał, lub nazwał je jako pierwszy.
 
 
hubert

Dołączył: 30 Lip 2012
Posty: 14
Wysłany: 2019-09-04, 09:03   mazurylogin [Cytuj]

najmita napisał/a:
Swoją drogą zawsze zastanawia mnie dlaczego etymologia słów wywodzi słowa polskie z innych języków? Jak nie z rosyjskiego to z niemieckiego albo innej łaciny, a nawet ze słowackiego...

Przykład?
--
Hubert
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH