FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach

MTSW 2019

Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kusznierewicz opłynie świat
Autor Wiadomość
dżordż

Pomógł: 13 razy
Dołączył: 28 Paź 2011
Posty: 180
Wysłany: 2018-07-03, 08:35    [Cytuj]

Dobra, rozumiem, że zdanie Andrzeja jest czymś w rodzaju "zdroworozsądkowego rozumienia sprawiedliwości", a zdanie maziego to literalne zastosowanie prawa (być może ze skłonnością do przesady, bo jak z tym jest wszędzie na świecie - to wiemy).
Z argumentacji maziego wysnuwam tylko taki wniosek, że gdyby Kusznierewicz nie był celebrytą, to nie byłoby problemu z RODO?
Bo gdyby to dotyczyło Zdzisława Kolwaskiego, to kto wskaże jednego, konkretnego?
A gdyby podać same inicjały, w kontekście tej konkretnej sprawy, to co? Też złamanie RODO, bo każdy się domyśli, że chodzi o Kusznierewicza?
Następne sprawa - jeśli ten dokument dotyczy MK jako prezesa (czy tam byłego prezesa), który odpowiada własnym majątkiem za zawodowe posunięcia, to też jest chroniony RODO?
Jego dane też są wtedy chronione, choć bez trudu można je znaleźć w CEIDG?

Byłbym wdzięczny, gdyby się mazi odniósł, może się czegoś nauczę.

 
 
funyo

Pomógł: 160 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 6758
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2018-07-03, 10:55    [Cytuj]

A co z tymi zdjęciami? Jak zamieszczę na forum (niekomercyjnie) zdjęcie, gdzie wyraźnie widać twarz jakiegoś człowieka (jako fragment krajobrazu), to co to ma do RODO i ochrony oraz administrowania danymi osobowymi? A jeśli to będzie w kontekście popełnionego wykroczenia?
 
 
<|Jastrząb

Pomógł: 9 razy
Wiek: 51
Dołączył: 29 Wrz 2011
Posty: 233
Skąd: Aquatic 25
Wysłany: 2018-07-03, 14:06    [Cytuj]

funyo napisał/a:
A co z tymi zdjęciami? Jak zamieszczę na forum (niekomercyjnie) zdjęcie, gdzie wyraźnie widać twarz jakiegoś człowieka (jako fragment krajobrazu), to co to ma do RODO i ochrony oraz administrowania danymi osobowymi? A jeśli to będzie w kontekście popełnionego wykroczenia?

Wyobraź sobie, że pan X wypoczywa na Krecie, Ty mu robisz przy okazji fotkę i wrzucasz na portal mazury.info.pl z komentarze pozdrawiam z Krety zdjęcie z wczoraj. To zdjęcie ogląda pani Y która pracuje w ZUS i zauważa, że pan X jest aktualnie od dwóch dni na zwolnieniu L4 - i problem sie rodzi sam. Gorzej jakby to zamiast pani z ZUS była żona pana X przeswiadczona, że mąż jest na delegacji w Brzydgoszczy.
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 186 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13252
Wysłany: 2018-07-03, 14:15    [Cytuj]

Czyli jak ktoś "źle robi", to mamy milczeć?. To idealne rozwiązanie, by politycy mogli robić co chcą bez żadnych konsekwencji... No może jest jakieś wyjście... można ewentualnie uprzejmie donieść żonie, że mąż właśnie ma wakacje w Grecji... :-P
 
 
<|Tobo

Pomógł: 46 razy
Wiek: 42
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 3154
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2018-07-03, 14:20    [Cytuj]

Obawiam się, że niedługo bąka będzie strach puścić w swoim domu w obawie o oskarżenie o zakłócenie wrażeń estetyczno-zapachowych sąsiada...
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 428 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27190
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2018-07-03, 14:55    [Cytuj]

Jastrząb napisał/a:
funyo napisał/a:
A co z tymi zdjęciami? Jak zamieszczę na forum (niekomercyjnie) zdjęcie, gdzie wyraźnie widać twarz jakiegoś człowieka (jako fragment krajobrazu), to co to ma do RODO i ochrony oraz administrowania danymi osobowymi? A jeśli to będzie w kontekście popełnionego wykroczenia?

Wyobraź sobie, że pan X wypoczywa na Krecie, Ty mu robisz przy okazji fotkę i wrzucasz na portal mazury.info.pl z komentarze pozdrawiam z Krety zdjęcie z wczoraj. To zdjęcie ogląda pani Y która pracuje w ZUS i zauważa, że pan X jest aktualnie od dwóch dni na zwolnieniu L4 - i problem sie rodzi sam. Gorzej jakby to zamiast pani z ZUS była żona pana X przeswiadczona, że mąż jest na delegacji w Brzydgoszczy.


To jest problem tego pana nie mój. Polskie prawo stanowi, że jeżeli ten pan będzie częścią większej całości - np. rozpoznawalny wśród ludzi na plaży na drugim planie to mam pełne prawo opublikować to zdjęcie.
Jeżeli jest to "osoba powszechnie znana" to mogę nawet jego wizerunek wykadrować. Kadrować nie wolno jedynie tzw. zwykłych ludzi, ale jeżeli jest ich więcej niż trzech na zdjęciu to można przyjąć, że są częścią czegoś innego. Ostatnie zdanie z oficjalnych wytycznych dla reporterów niemieckiej gazety wydawanej w Polsce.
 
 
funyo

Pomógł: 160 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 6758
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2018-07-03, 15:02    [Cytuj]

Też mi się wydaje, że zaczyna się mylić RODO z ochroną wizerunku.
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 194 razy
Wiek: 40
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9142
Wysłany: 2018-07-03, 16:47    [Cytuj]

Media najwyraźniej zrobiły niezłe pranie głów i wywołały rodo-gorączkę. Miliony szkoleń, tysiące "specjalistów" wypowiada się o rodo przy każdej okazji. A prawda jest taka, że jeszcze nikt nie wie jak będzie w praktyce. Nie ma wiążących interpretacji, przepisy są dość luźne. Dotyczą też ochrony danych osobowych znajdujących się w zbiorach. I niewiele nowego wnoszą w ochronę wizerunku.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 428 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27190
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2018-07-03, 16:50    [Cytuj]

Sporo ludzi zarobiło na tej panice.
 
 
~Rafał1960

Pomógł: 10 razy
Wiek: 59
Dołączył: 02 Paź 2014
Posty: 1538
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-11-18, 23:09    [Cytuj]

Rejs będzie, tylko nie będzie Kusznierewicza.



.https://wiadomosci.onet.pl/swiat/plymouth-polska-fundacja-narodowa-zaprezentowala-jacht-i-love-poland/4ffq3nj


Cytat:
Jacht "I Love Poland" w brytyjskim porcie. "Historia z Kusznierewiczem została już dawno zamknięta"

Jacht "I Love Poland" zaprezentowali dziś w brytyjskim Plymouth Prezes Polskiej Fundacji Narodowej Filip Rdesiński oraz kapitan Jarosław Kaczorowski. Jacht ma w przyszłym roku promować Polskę i posłużyć do treningu elitarnej grupy najlepszych polskich żeglarzy.
Jacht "I Love Poland" prezentowany był wcześniej m.in. w gdyńskim porcie

- Pływałem na wielu bardzo szybkich i pięknych łódkach, ale ta jest naprawdę zachwycająca i dopracowana w najmniejszych szczegółach - powiedział kapitan Kaczorowski
Filip Rdesiński tłumaczył, że w Plymouth organizatorzy chcą "opowiedzieć o tym, że Polacy i Brytyjczycy wspólnie stawili czoła hitlerowskiemu najeźdźcy"
Rdesiński ujawnił, że po zajęciach w Plymouth w lutym 2019 roku jacht popłynie w regatach na Karaibach, a później spotka się w Miami z "Darem Młodzieży"
Prezes PFN zapewnił, że realizowany projekt jest odrębny od wcześniej ogłaszanych planów, w które zaangażowany był dwukrotny medalista igrzysk Mateusz Kusznierewicz

Zakupiony przez PFN jacht wpłynął do Mayflower Marina w Plymouth - swojej pierwszej oficjalnej przystani poza granicami Polski - w połowie tygodnia, a jego załoga spotkała się m.in. z dziećmi uczącymi się w lokalnej polskiej szkole sobotniej.

Dzisiaj łódź została zaprezentowana gościom, którzy wcześniej wzięli udział w ceremonii upamiętniającej polskich lotników i marynarzy broniących Wielkiej Brytanii w czasie II wojny światowej. W trakcie uroczystości ambasador RP Arkady Rzegocki wręczył załodze polską banderę.

Podczas II wojny światowej Plymouth, które od 1976 roku jest miastem partnerskim Gdyni, było bazą i dowództwem południowym Polskiej Marynarki Wojennej oraz siedzibą Szkoły Podchorążych. Jednocześnie polscy piloci z dywizjonu 302 stacjonowali w pobliskiej bazie RAF w Harrowbeer, gdzie byli odpowiedzialni za ochronę pobliskich portów i baz morskich.
Kaczorowski: to niekończąca się radość

Oprowadzając przedstawicieli polskich mediów po długim na 21,5 metra i szerokim na 5,3 m jachcie, kapitan Kaczorowski zachwycał się nową łodzią. - To niekończąca się radość z odkrywania możliwości tak bardzo zaawansowanej technicznie łódki - zapewniał.

Kaczorowski powiedział, że załoga "I Love Poland" wciąż jest w fazie zgrywania się pod kątem przyszłorocznych występów. - Po naszych zajęciach w Plymouth popłyniemy do Lizbony i będziemy trenować. Stawiamy żagle, robimy zwroty, płyniemy na wiatr, z wiatrem, zmieniamy żagle. Po treningu siadamy, omawiamy, co poszło dobrze, a co nie; co można zrobić lepiej i szybciej - tłumaczył.

- Staramy się być ambasadorami Rzeczpospolitej za granicą i zrobić coś dobrego dla kraju, który nas wychował, wykształcił i jesteśmy mu coś winni. (...) Mamy taki piękny jacht, jesteśmy z tego dumni i trzeba to światu pokazywać - powiedział.
Rdesiński: jacht ma pokazać światu, że Polska jest nowoczesna

Filip Rdesiński, prezes Polskiej Fundacji Narodowej, która zakupiła jacht, tłumaczył, że podczas pobytu w Plymouth organizatorzy chcą "pokazać naszą wspólną historię i opowiedzieć o tym, że Polacy i Brytyjczycy wspólnie stawili czoła hitlerowskiemu najeźdźcy, bo prawdę mówiąc już nie wszyscy o tym pamiętają".

Rdesiński ujawnił, że po zajęciach w Plymouth w lutym 2019 roku jacht popłynie w regatach na Karaibach, a później spotka się w Miami z "Darem Młodzieży" przy okazji kongresu Polonii "60 milionów". - Co jednak najważniejsze, to przede wszystkim szkolenie. Tworzymy nową wersję polskiej szkoły żeglarstwa oceanicznego, regatowego - zadeklarował szef PFN.

Jednocześnie Rdesiński zapewnił, że realizowany obecnie projekt jest zupełnie odrębny od wcześniej ogłaszanych planów, w które zaangażowany był wielokrotny mistrz świata i Europy oraz dwukrotny medalista igrzysk olimpijskich Mateusz Kusznierewicz. - Ta historia została już dawno zamknięta, ja bym nie chciał do niej wracać - uciął.

Prezes PFN zapowiedział także, że wkrótce ogłoszone zostaną kolejne osoby, które przyjadą do Polski w ramach programu 100x100 z okazji stulecia niepodległości Polski. Dotychczas przedstawiono dwóch gości - kierowcę rajdowego Mikę Hakkinena i boksera Davida Haye'a - ale Rdesiński zapowiedział, że projekt będzie kontynuowany w kolejnym roku, a jego ambasadorami będą "liderzy opinii z całego świata".

Rezygnacja z Kusznierewicza

W maju Polska Fundacja Narodowa poinformowała, że Mateusz Kusznierewicz nie wypłynie w rejs dookoła świata w ramach projektu Polska 100. PFN zakończyła wtedy współpracę ze sportowcem i Fundacją Navigare. W ramach projektu Polska 100 załoga jachtu chciała w ciągu dwóch lat odwiedzić 100 portów na pięciu kontynentach. PFN miała przeznaczać na ten cel około 3 mln złotych rocznie i zapewnić jacht. Rejs miał zakończyć się za dwa lata, w 100-lecie zaślubin Polski z morzem.

PFN poinformowała wtedy, że współpraca została zakończona na skutek "utraty zaufania PFN zarówno do Pana Kusznierewicza jak i do związanej z nim fundacji". "Otrzymaliśmy od Fundacji Navigare informację, że 8 maja zarząd Navigare zamierza złożyć wniosek do sądu o ogłoszenie upadłości" - napisano w oświadczeniu.

"Jednocześnie 9 kwietnia trafiło do nas pismo o postępowaniu komorniczym prowadzonym wobec Mateusza Kusznierewicza. Pod koniec kwietnia dotarły do nas także informacje z których wynika, że przynajmniej część załogi jachtu nie otrzymuje zwrotu kosztów ani wynagrodzeń oraz że Navigare nie uregulowała wszystkich faktur" - zwracała uwagę PFN.
Ostatnio zmieniony przez Rafał1960 2018-11-18, 23:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 108 razy
Wiek: 71
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 3406
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-11-23, 22:16    [Cytuj]

To dalsze podtrzymywanie fikcji aby nie przyznać się do klęski .
Wydaje mi się , że ta klęska polega na tym , że środowisko żeglarskie nie kupiło tej ściemy i nie rzuciło się w objęcia pozornych dobroczyńców żeglarstwa.
Podobnie nie kupiło tego społeczeństwo.
W dalszym ciągu uważam , że to było działanie propagandowe skierowane na użytek wewnętrzny .
Ten jacht zamiast generować dalsze koszty powinien zostać sprzedany a odzyskane środki przeznaczone na rzeczywista promocję Polski jako kraju morskiego i otwartego na kontakty międzyludzkie i międzykulturowe jakie daje żeglarstwo al z pożytkiem dla Polaków.
Czyli rozbudowa Polskich Marin morskich ( bo to jest wizytówka dla ludzi morza ) , na wydawnictwa o Polskim wybrzeżu , zabytkach , historii i kulturze regionów nadmorskich oraz na sprzęt dla szkolenia narybku żeglarskiego.
To wszystko miesi się w przypisywanych sobie przez PZŻ kompetencjach i dlatego dla mnie było tak rażące wiązanie się PZŻ z tym nietrafionym przedsięwzięciem.
Ostatnio zmieniony przez Andrzej Drago 2018-11-23, 22:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~najmita

Pomógł: 71 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 5765
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2019-05-14, 06:30    [Cytuj]

Jacht I Love Poland stoi uszkodzony w marinie w Nowym Jorku.

Źródło: rmf24.pl/fakty/news-jacht-i-love-poland-jest-powaznie-uszkodzony-mial-promowac-p,nId,2989762

I Love Poland.jpg
Plik ściągnięto 26 raz(y) 99,64 KB

 
 
~don alonso

Pomógł: 21 razy
Wiek: 71
Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 659
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2019-05-14, 13:00    [Cytuj]

W sumie b. przykre.
A z propagandowego efektu nici.
Chyba był lepszy sposób na wydanie tych pieniędzy, z lepszym efektem.
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 106 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7285
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2019-05-14, 19:28    [Cytuj]

zdarza się zwłaszcza w jachtach regatowych, afery bym nie robił


Sławek
 
 
~najmita

Pomógł: 71 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 5765
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2019-05-14, 21:25    [Cytuj]

Złamany maszt uszkodził kadłub. Podobno nic poważnego... Nie wiem tylko, czy po naprawie nie jest wymagany "przegląd techniczny" i dopuszczenie do żeglugi.
Jak to wygląda w Obcym kraju?
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 13752
Wysłany: 2019-08-03, 10:26    [Cytuj]

No cóż miała być wspaniała promocja Polski, a jest wielka klapa!
Cytat:
Kuriozalna sytuacja z jachtem I Love Poland. Miał promować nasz kraj, nie wypłynie

Nie wiadomo, kiedy jacht I Love Poland, który w kwietniu miał awarię, wypłynie na wody. Nie weźmie udziału w prestiżowym wyścigu Fastnet Race - donosi RMF FM. Powód? Strona polska miała zapomnieć o dokumentach, których wymaga ubezpieczyciel po naprawie jednostki.
Jacht I Love Poland od kwietnia jest przycumowany w Rhode Island. Tam był naprawiany po awarii. Naprawa się jednak przeciąga. Jak podaje RMF FM, "nowy maszt był już zamontowany, ściągnięto nawet z Polski załogę, która po kwietniowej awarii wróciła do kraju". Mimo to jacht nie wypłynie na wody.

Powód? Zaniedbania ze strony polskiej - dowiedziało się radio. Nie wykonano specjalnych badań masztu, a tego wymaga ubezpieczyciel. Nie chce wydać polisy, dopóki nie będzie wiedział, czy jacht nie ma wad.

"Część załogi ponownie wróciła do Polski. Maszt znów został zdemontowany i kapitan czeka teraz na specjalistyczną firmę, która ponownie maszt zamontuje" - podaje RMF FM.
Czytamy też, że koszty idą w setki tysięcy złotych. Co na to Polska Fundacja Narodowa? "Koszty umowy objęte są tajemnicą, co uniemożliwia nam określenie ich wysokości" - odpowiedziała.

źródło:-https://wiadomosci.wp.pl/kuriozalna-sytuacja-z-jachtem-i-love-poland-mial-promowac-nasz-kraj-nie-wyplynie-6409112414783617a

Tak to jest jak dyletanci zabierają się za coś o czym nie mają zielonego pojęcia. No ale cóż przecież chodziło o misia i miś jest. Baaardzo duży i baaaardzo drogi miś :evil: !
 
 
<|jaras63

Pomógł: 13 razy
Dołączył: 26 Sie 2017
Posty: 442
Wysłany: 2019-08-03, 17:31    [Cytuj]

I w pi..u, wylądował :mrgreen:
 
 
~najmita

Pomógł: 71 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 5765
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2019-08-03, 18:10    [Cytuj]

Oryginalny Miś lądował bez spadochronu i ochlapał wszystkich błotem :lol:
 
 
żeglarz76

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 22 Sie 2015
Posty: 167
Skąd: Łęczna, lubelskie
Wysłany: 2019-08-03, 21:48    [Cytuj]

Noo, to tutaj twórcy "Misia" przyglądają się pewnie sytuacji z wypiekami na twarzy niczym dzieci w PRL'u przechodząc obok lady za którą leżała lemoniada w woreczkach... Naszemu nowemu misiowi lądowanie bez spadochronu już nie wystarcza. On musiał zerwać się z uprzęży bez spadochronu i z silnikiem rakietowym skierowanym dyszą do góry! :mrgreen:
 
 
~Rafał1960

Pomógł: 10 razy
Wiek: 59
Dołączył: 02 Paź 2014
Posty: 1538
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-08-06, 11:01    [Cytuj]

Nikt nie zapyta po co jest ten miś.
Miś sobie postoi aż się zamortyzuje, misia się przemaluje i nikt nie będzie wiedział gdzie on jest
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH