FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Drzewa przy drogach - wycinać czy nie?

Czy jesteś za/przeciw wycinaniu drzew przy mazurskich drogach?
Jestem za. Bezpieczeństwo na drodze jest bezcenne.
30%
 30%  [ 49 ]
Wycinka tak ale tylko w miejscach szczególnie niebezpiecznych
36%
 36%  [ 58 ]
Godzę się na wycinkę drzew ale TYLKO przy głównych drogach
10%
 10%  [ 17 ]
Jestem przeciw. Ochrona przyrody jest najważniejsza.
22%
 22%  [ 36 ]
Głosowań: 160
Wszystkich Głosów: 160

Autor Wiadomość
~najmita

Pomógł: 71 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 5557
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2019-07-11, 12:43    [Cytuj]

Dziwnie wygląda to auto. Brak śladów hamowania, a i na poboczu nic nie widać :roll:
 
 
rba555

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 24 Sie 2018
Posty: 71
Skąd: Warnija
Wysłany: 2019-07-11, 14:40    [Cytuj]

Ja bym powiedział że to rów uratował kierowcę bo gdyby go nie było to zatrzymałby się jednak na drzewie. No i pytanie - w jakiej odległości od jezdni drzewa mogą się ostać? 10m? 50m?
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 422 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 26468
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-07-11, 15:31    [Cytuj]

rba555 napisał/a:
Ja bym powiedział że to rów uratował kierowcę bo gdyby go nie było to zatrzymałby się jednak na drzewie. No i pytanie - w jakiej odległości od jezdni drzewa mogą się ostać? 10m? 50m?


Gdyby drzewa pozostawiono w skrajni jezdni, rów nie uratowałby go.
 
 
~Robert W

Pomógł: 9 razy
Wiek: 56
Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 300
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2019-07-11, 15:48    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Droga krajowa nr 63 jest drogą "poniemiecką". Jak każda stara droga była kiedyś porośnięta starymi lipami przy samej jezdni. Obecnie drzewa rosną poza skrajnią jezdni - za rowem. Ostatnio widziałem, że uratowało to komuś życie, a nawet ocaliło samochód.

..."uratowało komuś życie"... :-/ równie dobrze mogę Cię zasypać wypadkami śmiertelnymi bez udziału drzew... Uratować życie to może barierka na poboczu, gdy auto próbuje skosić pieszego i niekoniecznie "uratuje" życie kierowcy :-?
A gdyby tam były takie "szutrowe/trawiaste wybiegi" na szerokość ok. 5 m (tak jak w formule F1), to by go "uratowały" przed kosztami blacharskimi... :-P
Może jest to sposób - twórzmy płaskie pobocza, zakończone mata hamującą lub opaskami z opon, aby środkiem tego szerokiego pasa (ok. 15-20 m) mogli bezpiecznie poruszać się super kierowcy, którzy cieszą się przed kamerami, że mieli "tylko 49 km/h ponad dozwolone 50 km/h i nie stracą prawo jazdy ... :-/ :roll:
Przepraszam za te absurdalne pomysły, ale bronicie cały czas ludzi, którzy w sposób drastyczny łamią prawo... :oops:
Ostatnio zmieniony przez Robert W 2019-07-11, 15:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 422 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 26468
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-07-11, 16:10    [Cytuj]

Robert W napisał/a:
Przepraszam za te absurdalne pomysły, ale bronicie cały czas ludzi, którzy w sposób drastyczny łamią prawo... :oops:


Nie wiem jak inni. Ja bronię tych, którzy chcą uniknąć czołowego zderzenia z idiotą wyprzedzającym tam, gdzie nie ma na to miejsca.

Może ustalmy od razu karę śmierci dla ofiar wypadków nie z własnej winy? Przepraszam za absurdalny pomysł, ale bronicie drzew w miejscach, gdzie ich być nie ma prawa (na drogach krajowych).
 
 
<|danielkrk

Pomógł: 1 raz
Wiek: 41
Dołączył: 04 Sie 2014
Posty: 267
Wysłany: 2019-07-11, 17:05    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
... z idiotą wyprzedzającym tam, gdzie nie ma na to miejsca.
...


I tu właśnie dochodzimy do sedna. Ile jeszcze ludzi ma umrzeć ?? Dla zobrazowania - w 2018 zginęła w wypadkach prawie cała populacja RYNU. A to tylko jeden rok. W tym kraju nie ma miejsca na marchewkę. Poziom bezpieczeństwa może podnieść tylko kij. Mandaty nie 500 a 5000 zł, odbieranie prawa jazdy za niebezpieczne zachowania. W drastycznych przypadkach sprawy w sądzie o zabójstwo, a nie o spowodowanie wypadku.
Fotoradary w każdym potencjalnie niebezpiecznym miejscu. Ile ich jest w Polsce 480 - smiech. W UK jest ponad 5500, w Niemczech prawie 4000, w maleńkiej Belgii ponad 1100. Tam już dawno zrozumieli, że z kierowcami nie da się po dobroci.
 
 
<|Tobo

Pomógł: 45 razy
Wiek: 42
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 3003
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2019-07-11, 17:14    [Cytuj]

Robert W napisał/a:
bronicie cały czas ludzi, którzy w sposób drastyczny łamią prawo... :oops:
- w swoim zacietrzewieniu bądź łaskaw przeczytać ten temat pst po poście i i wskaż chociaż jeden post, gdzie ktoś broni łamiących prawo. Chociaż jeden.
 
 
~najmita

Pomógł: 71 razy
Wiek: 65
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 5557
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2019-07-11, 17:20    [Cytuj]

Kiedyś, gdy dużo jeździłem widziałem wypadek na drodze Kolno - Pisz. Długi kawałek prostej drogi, jak na tamte czasy nawierzchnia całkiem przyzwoita. Żadnych drzew przy drodze, pobocze bodajże bez rowu. Najbliższe drzewa to las w odległości ok. 30 metrów od drogi. Tam, w tym lesie właśnie na jednym z drzew na wysokości ok. 2 metrów zrobił ślad samochód, który poruszał się drogą. Ja widziałem tylko jak pomoc drogowa wyciągała wrak.
Wniosek? Wyciąć las?
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 422 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 26468
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-07-11, 17:26    [Cytuj]

danielkrk napisał/a:
mazury.info.pl napisał/a:
... z idiotą wyprzedzającym tam, gdzie nie ma na to miejsca.
...


I tu właśnie dochodzimy do sedna. Ile jeszcze ludzi ma umrzeć ?? Dla zobrazowania - w 2018 zginęła w wypadkach prawie cała populacja RYNU. A to tylko jeden rok. W tym kraju nie ma miejsca na marchewkę. Poziom bezpieczeństwa może podnieść tylko kij. Mandaty nie 500 a 5000 zł, odbieranie prawa jazdy za niebezpieczne zachowania. W drastycznych przypadkach sprawy w sądzie o zabójstwo, a nie o spowodowanie wypadku.
Fotoradary w każdym potencjalnie niebezpiecznym miejscu. Ile ich jest w Polsce 480 - smiech. W UK jest ponad 5500, w Niemczech prawie 4000, w maleńkiej Belgii ponad 1100. Tam już dawno zrozumieli, że z kierowcami nie da się po dobroci.


Wysokość kar jest żenująca, to fakt. Jeżeli podajesz Niemcy jako przykład, to nie pomijaj też faktu, że gdy oni budowali swoje autostrady kwestiami ekologicznymi (ani jakimiś drzewami) nie przejmował się tam NIKT. Podobnie w innych krajach z rozwiniętą dziś siecią autostrad.

Fotoradary niczego nie załatwiają. Kierowca zamiast skupiać uwagę na drodze, skupia się na ich wyszukiwaniu. Podróżowanie po Niemczech dlatego jest wygodne, bo tam policja w krzakach nie stoi, a ograniczenia są tam, gdzie są rzeczywiście potrzebne.
  
 
 
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 57 razy
Wiek: 53
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 5586
Skąd: Uć k...
Wysłany: 2019-07-11, 18:33    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
(...) Podróżowanie po Niemczech dlatego jest wygodne, bo tam policja w krzakach nie stoi, a ograniczenia są tam, gdzie są rzeczywiście potrzebne.



Byłbym ostrożny w ferowaniu takich sformułowań. Z powodów zawodowych jestem zmuszony czasami do szybkich przejazdów do dużych niemieckich miast. Ograniczenia prędkości są tam nagminne. Cały czas jest 130, 120, 110, 100, 80, 60 . Dodatkowo fakt ograniczeń komplikują tabliczki pod ograniczeniem "Bei Nässe". Jest naprawdę niewiele już długich odcinków autostrad, gdzie nie ma ograniczeń. Ograniczenie potrafi wyrosnąć na prostej drodze i tam się skończyć.
Fakt, policja nie stoi w krzakach. Są fotoradary. W tym roku dostałem z Niemiec mandat za przekroczenie dozwolonej prędkości o .... 10 km/h. Koszty przelewu bankowego z polskiego banku przekroczyły wartość mandatu.
 
 
rba555

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 24 Sie 2018
Posty: 71
Skąd: Warnija
Wysłany: 2019-07-12, 07:13    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:


Nie wiem jak inni. Ja bronię tych, którzy chcą uniknąć czołowego zderzenia z idiotą wyprzedzającym tam, gdzie nie ma na to miejsca.

Może ustalmy od razu karę śmierci dla ofiar wypadków nie z własnej winy? Przepraszam za absurdalny pomysł, ale bronicie drzew w miejscach, gdzie ich być nie ma prawa (na drogach krajowych).


Idąc tym tokiem rozumowania skoro na pasach giną piesi nie z własnej winy należałoby zlikwidować przejścia dla pieszych. Niedorzeczne? Jasne że tak, podobnie jak wycinka wszystkich drzew przy drogach.

Dlaczego wycinać drzewa tylko przy drogach krajowych? W czym gorsi są użytkownicy dróg wojewódzkich, powiatowych i gminnych?

Uważam, że walka ze skutkami nie jest lepsza niż walka z przyczynami. W zawiązku z tym należałoby zwiększyć nakłady na walkę z patologią na drogach. Być może utworzyć osobną formację specjalizującą się w łapaniu bandytów drogowych i zajmującą się szeroko pojętym BRD? W tej chwili policjanci z wydziału ruchu komend miejskich czy powiatowych zajęci są w dużej mierze obsługą zdarzeń drogowych, w tym pisaniem ton kwitów. W pozostałym czasie, w ramach odgórnie narzuconych minimów, suszą w miejscach łownych ale wcale nie niebezpiecznych (vide Obwodowa w Giżycku). Realnym patrolowaniem i monitoringiem zachowań kierowców na drogach nie zajmuje się nikt. Tych kilka nieoznakowanych radiowozów w województwie to kropla w morzu.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 422 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 26468
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-07-12, 08:59    [Cytuj]

rba555 napisał/a:
Dlaczego wycinać drzewa tylko przy drogach krajowych? W czym gorsi są użytkownicy dróg wojewódzkich, powiatowych i gminnych?


Wynika to z funkcji jaką pełni dany rodzaj drogi. Kraj wydaje się znacznie większy niż pojedyncze województwo, powiat czy gmina. Droga krajowa łączy ze sobą poszczególne części kraju - np. Suwalszczyznę z Podkarpaciem czy Podkarpacie z Zachodniopomorskim (podróż całodniowa). Droga powiatowa łączy poszczególne części powiatu - np. Węgorzewo ze Sztynortem ("powiatówką" dojedziesz w 40 minut - ok. 30km). Droga gminna łączy miejscowości w obrębie gminy - np. Sztynort z miejscowością Kamionki (10 minut drogi).

Podróż drogą krajową powinna być szybka i bezstresowa właśnie dlatego, że jest długa. Często całodniowa. Natomiast podróż drogą wojewódzką najpóźniej kończy się po godzinie, powiatową po najdalej po kilkudziesięciu minutach.

Moim zdaniem należy wyciąć wszystkie drzewa przy drogach krajowych, które powinny być tak "szybkie" jak to możliwe. Jeżeli w danym miejscu nie ma możliwości utworzenia szybkiej drogi, ścieżka powinna stracić status drogi krajowej, a krajówka powinna być wybudowana od nowa w innym miejscu. Co właśnie próbuje się zrealizować w przypadku DK16.

Członkowie stowarzyszenia Ratujmy Mazury nie chcą drogi krajowej na Mazurach w ogóle, czego ja nie popieram. Według mnie sporny jest jedynie jej przebieg. Moim zdaniem powinna ona przebiegać przez Giżycko, łącząc Olsztyn-Mrągowo-Giżycko-Ełk - największe miasta w regionie (a nie Ruciane-Nida, Mikołajki czy Orzysz).

Oczywiście powyższe to jest moje prywatne zdanie i nie wymagam, aby się z nim zgadzać.
  
 
 
~Robert W

Pomógł: 9 razy
Wiek: 56
Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 300
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2019-07-12, 11:48    [Cytuj]

Tobo napisał/a:
Robert W napisał/a:
bronicie cały czas ludzi, którzy w sposób drastyczny łamią prawo... :oops:
- w swoim zacietrzewieniu bądź łaskaw przeczytać ten temat pst po poście i i wskaż chociaż jeden post, gdzie ktoś broni łamiących prawo. Chociaż jeden.

I po co te wycieczki personalne ? :cry: Nie jestem zacietrzewiony - spokojnie próbuję skierować uwagę na przyczynę takich sytuacji, a nie na elementy rzeczywistości powypadkowej...
Swoją drogą napisałem nawet "Przepraszam za te absurdalne pomysły,.." , a Ty do mnie o "zacietrzewieniu" :-/

Jeżdżę prawie 40 lat, podejrzewam, że mln km zostawiłem za sobą, za bardzo światowy nie jestem (kilka krajów jednak zahaczyłem), za to w Polsce z racji pracy i z racji turystycznych upodobań, poznałem różne drogi (bez drzew i z drzewami) i spotkałem różnych kierowców.
Pozwolę sobie więc zadać Wam pytanie - ile razy byliście przyczyną gwałtownego zjeżdżania z pasa ruchu (ucieczki na pobocze) przez nadjeżdżającego z naprzeciwka kierowcę... Może kilka razy zrobiłem jakąś głupotę i ten z naprzeciwka (z boku) zastanawiał się co się dzieje, ale wystarczyło przyhamowanie, nieznaczny unik i każdy jechał w swoją stronę . a podobno wolno nie jeżdżę ( nie jest to powód do samozadowolenia :oops: ).
Ile razy Wam się zdarzyło zepchnąć kogoś z drogi (pytanie retoryczne oczywiście) ?
Może więc to jednak nie drzewa są przyczyną śmiertelnych wypadków...?
Ostatnio zmieniony przez Robert W 2019-07-12, 11:51, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
~Robert W

Pomógł: 9 razy
Wiek: 56
Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 300
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2019-07-12, 12:02    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:

...
Nie wiem jak inni. Ja bronię tych, którzy chcą uniknąć czołowego zderzenia z idiotą wyprzedzającym tam, gdzie nie ma na to miejsca.
....

A nie uważasz, że jak z całą siłą, bez pobłażania, skupimy się na likwidacji przyczyny, na osiągnięciu ilości tego typu super niebezpiecznych sytuacji na poziomie minimalnym (świat nie jest idealny :-/ ), to problem drzew stałby się nieistotny i z czasem na zasadzie ewolucji/zmian (budowa, remonty) standard tych dróg byłby wyższy i jeszcze bezpieczniejszy?
Polecam górskie drogi w naszych Karkonoszach - zakrętasy i drzewa, ale da się jeźdźić :-)
 
 
<|Tobo

Pomógł: 45 razy
Wiek: 42
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 3003
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2019-07-12, 17:03    [Cytuj]

Robert W napisał/a:
Tobo napisał/a:
Robert W napisał/a:
bronicie cały czas ludzi, którzy w sposób drastyczny łamią prawo... :oops:
- w swoim zacietrzewieniu bądź łaskaw przeczytać ten temat pst po poście i i wskaż chociaż jeden post, gdzie ktoś broni łamiących prawo. Chociaż jeden.

I po co te wycieczki personalne ? :cry: Nie jestem zacietrzewiony - spokojnie próbuję skierować uwagę na przyczynę takich sytuacji, a nie na elementy rzeczywistości powypadkowej...
Swoją drogą napisałem nawet "Przepraszam za te absurdalne pomysły,.." , a Ty do mnie o "zacietrzewieniu" :-/

Jeżdżę prawie 40 lat, podejrzewam, że mln km zostawiłem za sobą, za bardzo światowy nie jestem (kilka krajów jednak zahaczyłem), za to w Polsce z racji pracy i z racji turystycznych upodobań, poznałem różne drogi (bez drzew i z drzewami) i spotkałem różnych kierowców.
Pozwolę sobie więc zadać Wam pytanie - ile razy byliście przyczyną gwałtownego zjeżdżania z pasa ruchu (ucieczki na pobocze) przez nadjeżdżającego z naprzeciwka kierowcę... Może kilka razy zrobiłem jakąś głupotę i ten z naprzeciwka (z boku) zastanawiał się co się dzieje, ale wystarczyło przyhamowanie, nieznaczny unik i każdy jechał w swoją stronę . a podobno wolno nie jeżdżę ( nie jest to powód do samozadowolenia :oops: ).
Ile razy Wam się zdarzyło zepchnąć kogoś z drogi (pytanie retoryczne oczywiście) ?
Może więc to jednak nie drzewa są przyczyną śmiertelnych wypadków...?
- zarzuciłeś mającym odmienne zdanie coś, co nie ma miejsca. To chyba nie OK? Stąd uwaga o zacietrzewieniu i przeczytaniu postów, wskazaniu "obrońców łamiących prawo" - znalazłeś już taki post? Nie :?:
Miałeś kiedyś wypadek z uderzeniem w drzewo? Ja miałem, gdyby nie drzewo w rowie (tak w rowie, bo to p..y pomnik przyrody) nie miałbym dwóch lat wyjętych z życia, trzech operacji i "pewnych" ubytków zdrowotnych do końca życia. Byłem pasażerem, bez wpływu na sytuację. Zrozum, że może Ci się zdarzyć - przy przepisowej jeździe powiedzmy po za terenem zabudowanym jadąc licznikowe 90km/h, w idealnych warunkach (powtórka): pęknięcie opony, imbecyl z przeciwka, urwane koło ciężarówki z przeciwka (kolega tak miał i auto do kasacji, nie miał gdzie ominąć), zasłabnięcie - przy braku drzew w skrajni, blisko drogi - masz szanse. Przy prędkości nawet 50km/h i uderzeniu w drzewo - szanse wyjścia cało masz marne, przy przepisowym 90km/h - nie masz żadnych. Nie wszystko możesz przewidzieć na drodze - np. uderzenie w ptaka i pęknięta szyba (nic nie widzisz wtedy), o spadających z drzew konarów w czasie wiatru nie słyszałeś? 5 lat jeździłem niemal co 2 tygodnie Łomża - Olsztyn - nieraz uciekałem (jeszcze maluchem) na pobocze, raz zasnął typ z przeciwka i sunął na czołówkę - kierowca przede mną żyje, bo trąbił, hamował i uciekł prawie do rowu, drzew nie było, śpiący się obudził i niewinny żyje. Od 30 lat jeżdżę na Warmię, WJM i nie tylko, zimą, latem, cały rok - wypadków naoglądałem się mnóstwo- moje obserwacje, jest dzwon, jest drzewo - jest ranny lub trup... Statystyki powyżej podane potwierdzają ponad 400 zabitych na drzewach, to mało?! To moje zdanie. Pozdrawiam i życzę nam wszystkim żebyśmy bezpiecznymi drogami, bezpiecznie wracali do domu.
Ostatnio zmieniony przez Tobo 2019-07-12, 17:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
rba555

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 24 Sie 2018
Posty: 71
Skąd: Warnija
Wysłany: 2019-07-12, 17:38    [Cytuj]

Artykuł na stronie Gazety Olsztyńskiej, z dzisiaj.

Cytat:
Kierujący osobowym renault, na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas jezdni, a następnie do rowu, gdzie uderzył w drzewo. 18-latek z ogólnymi potłuczeniami ciała został przetransportowany do szpitala w Suwałkach.

Pomimo licznych apeli o ostrożność na drogach oleccy policjanci wciąż odnotowują liczne zdarzenia.

Wczoraj przed godz. 16 dyżurny oleckiej komendy otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym, które miało miejsce na drodze krajowej nr 65 w miejscowości Golubki.

Jak ustalili policjanci, kierujący osobowym renault, na prostym odcinku drogi, z nieustalonych przyczyn, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas jezdni a następnie do rowu, gdzie uderzył w drzewo.

18-latek z ogólnymi potłuczeniami ciała został przetransportowany do szpitala w Suwałkach. Mężczyzna był trzeźwy.


Są zdjęcia ale nie umiem legalnie linkować. Prosta droga, za jezdnią rów, za rowem drzewa - 6-7 metrów od drogi. Jak daleko powinny być drzewa (i budynki itp.) od drogi żeby można było pop!erdalać szybko i bezpiecznie? 10m? 50m?
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 185 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13232
Wysłany: 2019-07-12, 18:13    [Cytuj]

Robert W napisał/a:
bronicie cały czas ludzi, którzy w sposób drastyczny łamią prawo... :oops:

Nie, nie bronimy ludzi łamiących prawo (proszę nam nic takiego nie wmawiać!!!). To my chcemy się przed nimi bronić, ale musimy mieć na to szansę. Na drodze z drzewami w skrajni te szanse mamy bardzo ograniczone... i to właśnie cały czas chcemy wyrazić.
 
 
~Maaniek

Dołączył: 07 Lip 2008
Posty: 374
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 2019-07-15, 07:51    [Cytuj]

Przy porannej lekturze takie dane znalazłem: zderzenia z drzewami, budynkami lub innymi przedmiotami stanowią 7,4% szkód zgłoszonych z ubezpieczenia casco.
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 106 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7145
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2019-07-15, 08:41    [Cytuj]

pough napisał/a:
Robert W napisał/a:
bronicie cały czas ludzi, którzy w sposób drastyczny łamią prawo... :oops:

Nie, nie bronimy ludzi łamiących prawo (proszę nam nic takiego nie wmawiać!!!). To my chcemy się przed nimi bronić, ale musimy mieć na to szansę. Na drodze z drzewami w skrajni te szanse mamy bardzo ograniczone... i to właśnie cały czas chcemy wyrazić.

Nawet Ci, którzy łamią prawo lub popełnią błąd na drodze ( przyznajcie się , który z Was nigdy błędu nie popełnił - takiego kierowcy według mnie nie ma ) maja prawo do życia a drzewa w skrajni bardzo często to życie kończą.

Sławek
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 422 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 26468
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-07-16, 10:49    [Cytuj]



Cytat:
W miejscowości Piaski, gm. Ruciane – Nida, kierujący pojazdem marki BMW uderzył w przydrożne drzewo. Jak ustalili policjanci, pracujący na miejscu zdarzenia, 24-letni mieszkaniec Zambrowa, najprawdopodobniej w wyniku nadmiernej prędkości, stracił panowanie nad autem i uderzył bokiem pojazdu w drzewo.
Kierowca był nietrzeźwy. Badanie jego stanu trzeźwości wykazało blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna przewieziony został do szpitala. Po przeprowadzonych badaniach okazało się, że doznał ogólnych potłuczeń.


http://www.pisz.policja.g...ch-drogach.html

Pijak miał szczęście.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH