FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
41 wariantów krajowej 16-tki. Wszystkie złe
Autor Wiadomość
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 429 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27674
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-04-14, 23:29    [Cytuj]

luti napisał/a:
Osobiście, nie mam nic do Worobca. Fakt jego opinie są w pewnym aspektach skrajne, aczkolwiek potrzebne w debacie publicznej warte rozważenia.


Nie znam człowieka osobiście, ale z lektury jego życiorysu wnioskuję, że jest typowym "obrońcą" Mazur. Spędził większość zawodowego życia w bogatym kraju, zgromadzone środki tudzież niemiecka emerytura pozwala na dostanie życie na biednej prowincji. Stare kontakty i dużo szumu (podsycanego co jakiś czas poprzez wynalezienie kolejnego powodu do protestu) wokół swojej osoby pozwalają na spokojne "życie ze skansenu".

Pan Worobiec remontuje stare, drewniane mazurskie chaty i chciałby na Mazurach utworzyć Park Narodowy. Co się z tym wiąże nie muszę tłumaczyć. Złośliwi twierdzą, że nie chce mieć żadnej konkurencji w pobliżu.

Upieranie się przy "skansenie" można porównać do nakazu pływania wyłącznie drewnianymi jachtami po Mazurach. Niezaprzeczalnie mają swój urok, ale koszty ich utrzymania wyleczyły już wielu miłośników klasyków.

Pan Worobiec na starość pewnie przeniesie się do metropolii z nowoczesną kliniką w pobliżu jak wielu przed nim zostawiając zabawę w skansen innym "uciekinierom z korporacyjnego mordoru".

Ciekawe, że nie walczy ze ściekami z jachtów tylko z mostem. Ścieki nie płyną koło jego chatki, a droga ma przebiegać w pobliżu. ;-)

luti napisał/a:
Pamiętam jego krucjatę w obronie przydrożnych alei. Nie wiem jak Zbyszek jeżdzisz na trójmiasto. Na odcinku DW592 Kętrzyn - Bartoszyce wycięto piękną starą lipową aleję.


Lipa jak każde żywe stworzenie na tym świecie ma określony czas życia. Drogi w Polsce posypuje się solą, a drzewa na Mazurach posadzono przy samej jezdni. Drzewa tego nie lubią, więc czas ich życia diametralnie się skraca. Zobacz jak wyglądały pnie lip wyciętych przy okazji budowy mostu w Pięknej Górze. W zdecydowanej większości były puste w środku.

https://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?p=255134

Każda większa nawałnica powoduje, że jazda taką aleją to rosyjska ruletka. W okolicach Kruklanek spróchniała lipa zwaliła się na samochód, w którym jechało czworo młodych ludzi. Mieli przed sobą całe życie. W Giżycku przy jednej z głównych ulic w podobnych okolicznościach zginęła kobieta z dzieckiem.

Tak wyglądała inna lipa powalona kilkadziesiąt metrów dalej.
 
 
luti

Dołączył: 21 Lis 2018
Posty: 52
Skąd: Warmia
Wysłany: 2019-04-16, 10:30    [Cytuj]

Ja tam p. Worobca adwokatem być nie zamierzam, ale Twoje ataki ad persona na niego i jeszcze te insynuacje... :!:

Ze swojego podwórka.
Stały sobie u nas kamienie milowe wyznaczające zarazem granicę między" Warmią-Prusami, katolikami-lutrami, współcześnie zaś umowną granicę Warmii i Mazur. Stały sobie tam blisko 200 lat do czasu, aż dostały nóg. Mimo, że się odnalazły szybko u jakiegoś cwaniaka pod Bartoszycami, przeszło osiem lat trwała przepychanka z betonem z ZDW w Olsztynie, wielu ludzi przy jakimś tam wkładzie ustosunkowanego ;-) p. Worobca o ich powrót na miejsce.
.https://ro.com.pl/skradzione-kamienie-milowe-wrocily-na-swoje-miejsce/01233079

Aleje przydrożne z zasady powinny zostać utrzymane w ciągach dróg wojewódzkich. Na drogach krajowych ok. do wycinki. Pod dyskusje był łącznik do S16 z Kętrzyna (DW591). Zresztą już wycięty i być może słusznie bo jakiś ciężki ruch generował.

Reasumując: S16 powinna powstać i tu nie ma dyskusji. Jak nie można:
-Przez Mikołajki bo trudne do obejścia skupiska ludzkie, dużo jezior i jeszcze Śniardwy.
- Przez Ryn bo po nowej ścieżce i rezerwaty.
To można by było przez Giżycko i bezpośrednio na Suwałki przez Wydminy. Odległościowo ok. Giżycko nie było by skazane na zostanie skansenem ;-)
Ale tak nie będzie. Mimo, całego zgiełku wokół S16 "wiara" tańczy jak im drogowcy zagrają. Zresztą nie pierwszy raz. Worobiec dobrze to przedstawił w jednym z cytatów przytoczonych powyżej przez Ciebie.
Ostatnio zmieniony przez luti 2019-04-16, 10:47, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 429 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27674
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-04-16, 16:15    [Cytuj]

Masz rację. Moja wypowiedź na temat Pana Worobca nie jest może do końca uczciwa, ale on również nie powinien wypowiadać się w imieniu wszystkich mieszkańców Mazur, tylko co najwyżej swoim i swojego stowarzyszenia.

luti napisał/a:
Aleje przydrożne z zasady powinny zostać utrzymane w ciągach dróg wojewódzkich. Na drogach krajowych ok. do wycinki. Pod dyskusje był łącznik do S16 z Kętrzyna (DW591). Zresztą już wycięty i być może słusznie bo jakiś ciężki ruch generował.


Aleje przydrożne powinny być przede wszystkim zbadane przez dendrologa i do wycięcia powinno pójść wszystko, co zagraża bezpieczeństwu. Zabytkowa aleja dębowa w Sztynorcie "sypie się" samoistnie pod wpływem nieubłaganych praw natury, a lipie jednak do dębu daleko.
 
 
~darkor54

Pomógł: 25 razy
Dołączył: 26 Maj 2013
Posty: 1584
Wysłany: 2019-04-16, 17:25    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Aleje przydrożne powinny być przede wszystkim zbadane przez dendrologa i do wycięcia powinno pójść wszystko, co zagraża bezpieczeństwu. Zabytkowa aleja dębowa w Sztynorcie "sypie się" samoistnie pod wpływem nieubłaganych praw natury, a lipie jednak do dębu daleko.

I to jest jedyne prawidłowe podejście. Wszyscy znamy się na ochronie drzew? Wielu tak mysli. W mojej miejscowosci lokalni dzialacze wyrzucili ekipę konserwującą zabytkową aleję lip bo zniszczyła korony drzew. Dwa lata później lipy padły bo ich system transportu pomiędzy korzeniami i koroną nie byl w stanie zaspokoić zapotrzebowania zbyt rozbudowanej korony tych drzew. Cześć jest tak, że coś się nam wydaje A rzeczywistość jest inna. Jest taki zawód - chirurg drzew i trochę trzeba się uczyć nim się nim zostanie...
 
 
luti

Dołączył: 21 Lis 2018
Posty: 52
Skąd: Warmia
Wysłany: 2019-04-16, 19:58    [Cytuj]

Krajobraz trzeba chronić. Są na to sposoby. Nie są tanie.
Kilka/kilkanascie minut + do celu/ drogi głownej? W zasadzie nieistotne.
Bezpieczeństwo-temat rzeka.

Drzewa.jpg
Plik ściągnięto 8 raz(y) 87,12 KB

 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 429 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27674
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-04-16, 22:54    [Cytuj]

Do ochrony krajobrazu służą szczegółowe plany zagospodarowania przestrzennego. Niestety są ustalane w samorządach, czyli małych społecznościach, w których "śwagier śwagra" ma pole, które "odrolnił" i przekształcił w działki budowlane.
Podobno w Polsce mamy najbardziej rozdrobnioną (w znaczeniu porozrzucaną) zabudowę w Europie. Majątek wydajemy na doprowadzenie tam mediów, odśnieżanie, budowę dróg dojazdowych itp.
 
 
~darkor54

Pomógł: 25 razy
Dołączył: 26 Maj 2013
Posty: 1584
Wysłany: 2019-04-16, 23:10    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Do ochrony krajobrazu służą szczegółowe plany zagospodarowania przestrzennego. Niestety są ustalane w samorządach, czyli małych społecznościach, w których "śwagier śwagra" ma pole, które "odrolnił" i przekształcił w działki budowlane.
Podobno w Polsce mamy najbardziej rozdrobnioną (w znaczeniu porozrzucaną) zabudowę w Europie. Majątek wydajemy na doprowadzenie tam mediów, odśnieżanie, budowę dróg dojazdowych itp.

Nie jest do do końca prawda. Ochrona krajobrazu jest inicjowana na poziomie województwa. Sejmik samorządowy uchwala tzw. audyt krajobrazowy i w jego ramach wyznacza krajobrazy priorytetowe. Te ustalenia wiążą samorządy gminne przygotowujące miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego. Problem polega na tym, że opisany wyżej system wszedł w życie w 2014 roku i nie jest jeszcze do końca funkcjonalny. Ale projektanci S16 z pewnością będą wiązani ustaleniami audytu krajobrazowego.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 429 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27674
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-04-16, 23:13    [Cytuj]

Samorządy mogą na takim terenie planu nie uchwalić i nie ma siły, które je do tego zmusi.
 
 
rba555

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 24 Sie 2018
Posty: 168
Skąd: Warnija
Wysłany: 2019-04-23, 12:06    [Cytuj]

Cytat:
Mazurskie samorządy przeciwne budowie drogi tranzytowej przez Mazury


PAP - Biznes
23 kwi 2019, 10:59


23.04.2019, Olsztyn (PAP) - Mazurskie samorządy miast Ryn, Mikołajki i Mrągowo poinformowały Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad w Olsztynie, że są przeciwne budowie międzynarodowej drogi tranzytowej przez ich tereny. Inwestycji sprzeciwiają się też osoby prywatne i przedsiębiorcy.
Sprzeciwy samorządów, osób prywatnych i przedsiębiorców branży turystycznej wobec budowy drogi tranzytowej przez Mazury to efekt zaprezentowania na początku kwietnia przez drogowców trzech wariantów przebiegu nowej trasy DK nr 16. W zamierzeniach drogowców trasa ta ma mieć charakter trasy tranzytowej o dużym natężeniu ruchu.

Warianty przebiegu "szesnastki" przedstawione mieszkańcom Mazur przez drogowców zakładają, że droga S16 będzie głównym szlakiem komunikacyjnym przez ten region, a od niej będą odchodziły mniejsze lokalne drogi. Trasa ta ma przejąć z Mazur m.in. ruch ciężarówek. Najbardziej newralgicznym odcinkiem tej drogi jest fragment od Mrągowa do wsi Woźnice za Mikołajkami. Znajdują się tam bowiem Wielkie Jeziora Mazurskie, które trzeba ominąć bądź zrobić przez nie przeprawę, oraz tereny cenne przyrodniczo. Projektanci opracowali trzy wersje przebiegu DK 16 w nowym śladzie - dwa są zbliżone do obecnej trasy, jeden wariant zakłada poprowadzenie drogi od Mrągowa niemal pod Ryn i stamtąd do Woźnic.

Samorządy oceniły, że "szesnastka" powinna być drogą tranzytową, ale o charakterze regionalnym. "Wyrażamy swoją obawę i sprzeciw związany z tworzeniem przez środek Mazur międzynarodowego korytarza transportowego, który spowoduje, że Mazury zostaną poddane presji intensywnego ruchu tranzytowego" - napisał do GDDKiA w Olsztynie burmistrz Mikołajek.

"Realizacja któregokolwiek z wariantów trasy to zniszczenie Mazur takich, jakie znamy" - napisali samorządowcy z Mrągowa. Burmistrz Rynu wytknął zaś drogowcom, że wariant proponowany na terenie jego gminy ma przebiegać przez tereny, na których żyją chronione czerwoną księgą zwierzęta. "Zabrakło też informacji o faktycznym zakresie i skali projektu" - podniósł burmistrz Rynu.

Rzecznik prasowy GDDKiA w Olsztynie Karol Głębocki w rozmowie z PAP przyznał, że oprócz samorządowców sprzeciwy wobec nowej "szesnastki" pisemnie wyrazili też mieszkańcy Mazur, stowarzyszenia i przedsiębiorcy. "Wszystkie te głosy będziemy brali pod uwagę wskazując do zaopiniowania jeden z wariantów budowy tej drogi. Trzeba jednak pamiętać, że ocenie podlegać będzie nie tylko aspekt społeczny, ale także środowiskowy czy ekonomiczny" - powiedział PAP Głębocki.

W rozmowie z PAP Głębocki dodał, że "nie da się zbudować nowej drogi nie niszcząc przyrody w miejscu inwestycji".

"Całe Mazury są cenne przyrodniczo i my sobie z tego zdajemy sprawę. Trasę nr 16 wpisano do rządowych dokumentów dotyczących sieci dróg w naszym kraju i to nas obliguje do podjęcia działań, by +szesnastka+ przez Mazury była drogą ekspresową" - powiedział Głębocki.

Do końca roku drogowcy chcą przedstawić któryś z wariantów trasy do rekomendacji Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. To ta instytucja będzie organizować konsultacje społeczne ws. przebiegu trasy S16 i od decyzji środowiskowej będą zależały dalsze losy tej trasy.

Droga krajowa nr 16 jest na razie wyremontowana i zmodernizowana na odcinku z Olsztyna do Borek Wielkich. Olsztyńska GDDKiA jest na etapie podejmowania decyzji ws. remontu kolejnego odcinka tej trasy od Borek do Mrągowa - oferty na remont drogi znacznie przewyższają kwoty, które na ten cel mają drogowcy. (PAP)

autorka: Joanna Kiewisz-Wojciechowska


Zanosi się na to że "nie będzie niczego". Wobec tego powinni również odpuścić modernizację odcinka z Borek do Mrągowa wraz z południowym obejściem tego ostatniego a środki przenieść w miejsca gdzie społeczności lokalne widzą potrzebę budowy infrastruktury.
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 13850
Wysłany: 2019-04-23, 13:37    [Cytuj]

Kwintesencją budowy ekspresowej DK 16 jest wypowiedź burmistrza Mikołajek:
Cytat:
"Wyrażamy swoją obawę i sprzeciw związany z tworzeniem przez środek Mazur międzynarodowego korytarza transportowego, który spowoduje, że Mazury zostaną poddane presji intensywnego ruchu tranzytowego" - napisał do GDDKiA w Olsztynie burmistrz Mikołajek.

Zgadzam się z tą wypowiedzią. Mazurom potrzebne są dobre drogi lokalne, a nie międzynarodowy korytarz transportowy, który zostawi jedynie hałas i spaliny.
 
 
~Emill`76

Pomógł: 58 razy
Wiek: 43
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 4018
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2019-04-23, 14:00    [Cytuj]

zenek napisał/a:
Kwintesencją budowy ekspresowej DK 16 jest wypowiedź burmistrza Mikołajek:
Cytat:
"Wyrażamy swoją obawę i sprzeciw związany z tworzeniem przez środek Mazur międzynarodowego korytarza transportowego, który spowoduje, że Mazury zostaną poddane presji intensywnego ruchu tranzytowego" - napisał do GDDKiA w Olsztynie burmistrz Mikołajek.

Zgadzam się z tą wypowiedzią. Mazurom potrzebne są dobre drogi lokalne, a nie międzynarodowy korytarz transportowy, który zostawi jedynie hałas i spaliny.


Tak jest !
 
 
~karcit

Pomógł: 1 raz
Wiek: 40
Dołączył: 27 Maj 2018
Posty: 288
Skąd: Białystok
Wysłany: 2019-04-23, 14:03    [Cytuj]

Tylko, że ten korytarz transportowy już tam jest. Lepsza droga ma sprawić go bezpieczniejszym.
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 13850
Wysłany: 2019-04-23, 14:08    [Cytuj]

karcit napisał/a:
Tylko, że ten korytarz transportowy już tam jest. Lepsza droga ma sprawić go bezpieczniejszym.
Nie ma jeszcze żadnego korytarza. A jeżeli twierdzisz, że jest, to jak przebiega?
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 106 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7428
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2019-04-23, 14:09    [Cytuj]

zenek napisał/a:
Kwintesencją budowy ekspresowej DK 16 jest wypowiedź burmistrza Mikołajek:
Cytat:
"Wyrażamy swoją obawę i sprzeciw związany z tworzeniem przez środek Mazur międzynarodowego korytarza transportowego, który spowoduje, że Mazury zostaną poddane presji intensywnego ruchu tranzytowego" - napisał do GDDKiA w Olsztynie burmistrz Mikołajek.

Zgadzam się z tą wypowiedzią. Mazurom potrzebne są dobre drogi lokalne, a nie międzynarodowy korytarz transportowy, który zostawi jedynie hałas i spaliny.

jest jeszcze jeden aspekt sprawy droga ekspresowa tak na prawdę odetnie wiele miejscowości, szczególnie tych mniejszych, gdyż istotą naszych ekspresówek jest to ,że węzły są co najwyżej co kilkanaście km lub kilkadziesiąt km. I tego najbardziej boja się miescowi. Mówiąc krótko doga ta będzie dobrodziejstwem dla tranzytu, ale nie dla mieszkańców, czy turystów. obecnie aby pójść do sąsiada to trzeba przejść dk 16. Po wybudowaniu drogi trzeba będzie jechać drogami lokalnymi do najbliższego węzła , przejechać pod S-16 i znowu kilkanaście km do chałupy, która stoi o 100 , tylko po drugiej stronie. Wiele przydrożnych barów, sklepów punktów gastronomicznych upadnie dodatkowo zasłoniętych ekranami.

Sławek
Ostatnio zmieniony przez Sławek 2019-04-23, 14:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~karcit

Pomógł: 1 raz
Wiek: 40
Dołączył: 27 Maj 2018
Posty: 288
Skąd: Białystok
Wysłany: 2019-04-23, 14:15    [Cytuj]

zenek napisał/a:
karcit napisał/a:
Tylko, że ten korytarz transportowy już tam jest. Lepsza droga ma sprawić go bezpieczniejszym.
Nie ma jeszcze żadnego korytarza. A jeżeli twierdzisz, że jest, to jak przebiega?

Mówię o szlaku z Trójmiasta, Elbląga na Litwę i dalsze republiki. Ten transport jest i nie wiem jakby tu zaklinać rzeczywistość on tam będzie się odbywał.
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 13850
Wysłany: 2019-04-23, 14:48    [Cytuj]

karcit napisał/a:
Mówię o szlaku z Trójmiasta, Elbląga na Litwę i dalsze republiki. Ten transport jest i nie wiem jakby tu zaklinać rzeczywistość on tam będzie się odbywał.
Czyli masz na myśli połączenie portów Trójmiasta z państwami bałtyckimi. Moim zdaniem to nie jest kierunek generujący szczególnie duży ruch. Ten kierunek obsłużą dobre drogi lokalne.
Problemem jest kierunek państwa bałtyckie -Niemcy i Europa Zachodnia. Jeżeli powstanie ekspresowa DK 16 TIR-y z państw bałtyckich pojadą przez Mazury. Póki co omijają Mazury od strony południowej. Jadąc DK 16 zaoszczędzą na czasie.
 
 
rba555

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 24 Sie 2018
Posty: 168
Skąd: Warnija
Wysłany: 2019-04-23, 14:49    [Cytuj]

Sławek napisał/a:

jest jeszcze jeden aspekt sprawy droga ekspresowa tak na prawdę odetnie wiele miejscowości, szczególnie tych mniejszych, gdyż istotą naszych ekspresówek jest to ,że węzły są co najwyżej co kilkanaście km lub kilkadziesiąt km. I tego najbardziej boja się miescowi. Mówiąc krótko doga ta będzie dobrodziejstwem dla tranzytu, ale nie dla mieszkańców, czy turystów. obecnie aby pójść do sąsiada to trzeba przejść dk 16. Po wybudowaniu drogi trzeba będzie jechać drogami lokalnymi do najbliższego węzła , przejechać pod S-16 i znowu kilkanaście km do chałupy, która stoi o 100 , tylko po drugiej stronie. Wiele przydrożnych barów, sklepów punktów gastronomicznych upadnie dodatkowo zasłoniętych ekranami.

Sławek



Proponuję nie opowiadać bajek o żelaznym wilku.

Węzły na drogach ekpresowych są budowane co 6-15 km (w pobliżu większych miejscowości gęściej) więc do najbliższego węzła nie będzie dalej niż 8 km. Ponadto drogi przecinające ekspresówkę (krajowe, wojewódzkie, powiatowe, gminne, asfaltowe, szutrowe i brukowane) są puszczane górą lub dołem a wzdłuż jezdni głównej są prowadzone serwisówki służące ruchowi lokalnemu, dotarciu do węzłów oraz jak nazwa wskazuje do serwisowania jezdni głównej. Serwisówki zazwyczaj są asfaltowe choć bywają szutrowe. Nie ma sytuacji, że chłop nie ma dostępu do pola po drugiej stronie eskpresówki albo że trzeba jechać naście kilometrów do sąsiada po drugiej stronie drogi. Chyba, że się mylę to wskaż proszę taką drogę.

Przydrożne biznesy rzeczywiście padną i tu jest ból bo przy ekspresówkach na MOPach otwierane są głównie fastfoody.


zenek napisał/a:
Czyli masz na myśli połączenie portów Trójmiasta z państwami bałtyckimi. Moim zdaniem to nie jest kierunek generujący szczególnie duży ruch. Ten kierunek obsłużą dobre drogi lokalne.
Problemem jest kierunek państwa bałtyckie -Niemcy i Europa Zachodnia. Jeżeli powstanie ekspresowa DK 16 TIR-y z państw bałtyckich pojadą przez Mazury. Póki co omijają Mazury od strony południowej. Jadąc DK 16 zaoszczędzą na czasie.


Jakie to są "dobre drogi lokalne"? Takie które omijają wioski i nie są prowadzone przez środek miasteczek? Takie które nie mają zakrętów 90 stopni a w skrajni nie rosną drzewa? W jaki sposób rozróżnić można litewskiego tira jadącego na rozładunek do Gdańska (ten jak piszesz mógłby jechać tą dobrą drogą lokalną) od tego mającego rozładunek w Hamburgu (który powinien wg Ciebie Mazury ominąć)? Jak wyglądałby na takiej "dobrej lokalnej drodze" ruch tych dobrych tirów w połączeniu z ruchem lokalnym? Będzie bezpieczniej niż jest teraz?

Moim zdaniem opcje są dwie. Albo ta zła ekspresówka, albo remont nawierzchni na tym co jest (i tutaj nie mam wyrobionego zdania w kwestii wyboru). Nie ma nic pomiędzy bo każde obejście każdej wioski czy miasteczka będzie przebiegało obok czyjejś agroturystyki/knajpy/daczy/przystani, każda próba obejścia Mikołajek będzie powodowała konieczność przerzucenia nowego mostu, każde wyprostowanie drogi spowoduje konieczność wycięcia fragmentu alei drzew itd. W zamian uzyska się protezę drogi ekspresowej na wzór obwodnicy Mrągowa czy Olecka na której będą ginąć ludzie bo jezdnia główna prowokować będzie do przyciśnięcia a kolizyjne skrzyżowania nie wybaczą błędów
Ostatnio zmieniony przez rba555 2019-04-23, 15:28, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 106 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7428
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2019-04-23, 15:14    [Cytuj]

A jeździsz naszymi autostradami lub ekspresówkami ? Ja tak i to często. Owszem jak jest droga to się ją przepuszcza dołem lub górą ale bez węzła. Węzły są co kilkanaście km lub nawet co kilkadzesiąt W Niemczech do każdej miejscowości jest zjazd i wjazd na autostradę. Jak zjedziesz to możesz coś zjeść , zatankować coś kupić na drogę. U nas są MC Donaldy przy autostradach lub Orleny. W Niemczech od Berlina do Monachium są chyba tylko 2 duże stacje z jedzeniem i sklepami. Właśnie po to aby nie odcinać miejscowości od świata dac ludziom tam mieszkającym zarobić. Jak ktoś ma bar, czy zajazd przy drodze i inwestował w to miejsce od lat i teraz nie będzie do niego zjazdu to interes może zwijać zwłaszcza że za ekranu i tak go nie będzie widać.

Sławek
Ostatnio zmieniony przez Sławek 2019-04-23, 15:17, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
~Tomek J

Pomógł: 66 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6649
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2019-04-23, 15:49    [Cytuj]

zenek napisał/a:
karcit napisał/a:
Mówię o szlaku z Trójmiasta, Elbląga na Litwę i dalsze republiki. Ten transport jest i nie wiem jakby tu zaklinać rzeczywistość on tam będzie się odbywał.
Czyli masz na myśli połączenie portów Trójmiasta z państwami bałtyckimi. Moim zdaniem to nie jest kierunek generujący szczególnie duży ruch. Ten kierunek obsłużą dobre drogi lokalne.

Po ten argument sięgał na początku owego tasiemcowego wątku pewien działacz SISKOM (w założeniu organizacji mającej promować transport zintegrowany, ale po aferze z Rospudą organizacja ta uznała ze wygodniej i bezpieczniej będzie wziąć na siebie rolę nieetatowego rzecznika GDAKA), który zawodowo pracował w... PKP(!), pochłoniętych w tamtym czasie opracowywaniem strategii samolikwidacji. Właśnie on dokonał na Forum "odkrycia" że S-16 przez Mazury stanowić będzie najkrótszą drogę łączącą państwa bałtyckie z polskimi portami. Na co ja pozwoliłem sobie zauważyć że przecież państwa te, jak sama nazwa wskazuje mają nad Bałtykiem własne porty i powinny z nich korzystać zamiast rujnować nasze drogi i środowisko. Wtedy ktoś jeszcze inny przypomniał mi co znaczy wolny rynek, konkurencja, te sprawy. Oczywiście, gdyby S-16 doprowadziła do upadku porty Litwy, Łotwy i Estonii to do naszej kieszeni wpadłoby trochę pieniędzy z tytułu wzmożonej pracy przeładunkowej w Gdańsku a może nawet w Elblągu gdyby pojawiły się kontenerowce mogące przepływać przez Zalew Wiślany. Ale pieniądze zarobione za cenę spaskudzenia Mazur byłyby brudnymi pieniędzmi :evil:
Cytat:
Problemem jest kierunek państwa bałtyckie -Niemcy i Europa Zachodnia. Jeżeli powstanie ekspresowa DK 16 TIR-y z państw bałtyckich pojadą przez Mazury. Póki co omijają Mazury od strony południowej. Jadąc DK 16 zaoszczędzą na czasie

Które to Niemcy szeroko rozumiane ;-) w przeciwieństwie do nas podobnych skrupułów mieć nie będą. Spaskudzą nie swoje tylko nasze. A co zarobią na tranzycie - to ich.

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2019-04-23, 15:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
rba555

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 24 Sie 2018
Posty: 168
Skąd: Warnija
Wysłany: 2019-04-23, 16:25    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
A jeździsz naszymi autostradami lub ekspresówkami ? Ja tak i to często. Owszem jak jest droga to się ją przepuszcza dołem lub górą ale bez węzła.


Jeżdzę ekspresówkami w Polsce (autostradami nie, bo nie ma w okolicy), jeżdzę również w bezpośrednim sąsiedztwie ekspresówek oraz w poprzek i utrzymuję, że to co napisałeś w pierwotnym poście jakoby w celu odwiedzenia sąsiada po drugiej stronie drogi trzeba było dymać kilkanaście kilometrów jest nieprawdą. Po to są właśnie drogi serwisowe i wiadukty (stąd taka a nie inna cena budowy dróg) żeby była możliwa lokalna komunikacja pomiędzy miejscowościami bez wykorzystania eSki. To, że nie ma węzła przy każdej wsi, sołectwie czy przysiółku jest chyba tak oczywiste jak to że nie ma dworca czy choćby przystanku kolejowego przy każdych kilku chałupach przy szlaku kolejowym.


Sławek napisał/a:
Węzły są co kilkanaście km lub nawet co kilkadzesiąt W Niemczech do każdej miejscowości jest zjazd i wjazd na autostradę. Jak zjedziesz to możesz coś zjeść , zatankować coś kupić na drogę. U nas są MC Donaldy przy autostradach lub Orleny. W Niemczech od Berlina do Monachium są chyba tylko 2 duże stacje z jedzeniem i sklepami. Właśnie po to aby nie odcinać miejscowości od świata dac ludziom tam mieszkającym zarobić. Jak ktoś ma bar, czy zajazd przy drodze i inwestował w to miejsce od lat i teraz nie będzie do niego zjazdu to interes może zwijać zwłaszcza że za ekranu i tak go nie będzie widać.

Sławek


No więc raz jeszcze.

Węzły na drodze ekspresowej S7 Gdańsk-Napierki z odnogą Olsztynek-Olsztyn są maksymalnie co 15 km, a odległość między większością z nich wynosi 6-8 km w porywach szału 10. Nie pisz więc o kilkudziesięciu kilometrach. Zakładam że na innych trasach w Polsce jest podobnie. Czy w Niemczech jest węzeł w każdej wiosce nie wiem, rzadko jeżdżę i nie zwracałem uwagi.

Odnośnie infrastruktury noclegowo-gastronomicznej zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości.


Nie zrozum mnie źle. Nie przypieprzam się ad personam. Chodzi mi o to żeby argumenty w dyskusji były możliwie najbliższe prawdzie ;) :cheers:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH