FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach

MTSW 2019

Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Nautica 830 opinie
Autor Wiadomość
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 426 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 26956
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2018-03-29, 01:14    [Cytuj]

plitkin napisał/a:
Zbyszku, poza silnikiem to kwestia kształtu dna. Jeżeli przykladowy jacht ma kiepską statecznosc kursową, np. ma płaskie dno i wysoką burtę- manewry ze słabym silnikiem i kiepską seubą będą trudne. Jeżeli jacht ma lepsze dno pod tym względem- łatwiej nad nim zapanować. To suma czynników.


Owszem, ale rozmawiamy o konkretnej jednostce. Silnik, śrubę możesz zmienić - dna nie.
 
 
<|dareq

Pomógł: 8 razy
Wiek: 57
Dołączył: 20 Lis 2011
Posty: 351
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-03-29, 10:42    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
W łodziach tego typu moc silnika jest mniej istotna niż właśnie odpowiedni dobór śruby i odpowiedniego do niej momentu obrotowego. Do jachtow tego typu z oszczędności wstawia sie silniki zaburtowe "nastawione na prędkość".
Holenderskie hausboty stalowe, dużo cięższe od plastikowych Nautik mają pod pokladem 60-konne diesle z odpowiednią śrubą i nie mają problemów z pływaniem po Mazurach w kazdych warunkach. Statki pasażerskie mają silniki o mniejszej mocy niż większość ślizgowych motorówek. O ile dobrze pamietam 80 lub 100KM.


To jest oczywiście prawda ale w mazurskich jachtach czarterowych rzadko są silniki uciągowe a często są zwykłe i ze zwykłą śrubą i do takich odnosił się mój wpis. :-D
 
 
~don alonso

Pomógł: 21 razy
Wiek: 71
Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 659
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2018-03-30, 11:16    [Cytuj]

Po pierwsze, jachty wypornościowe, a takim jest jest Nautika 830 mają ograniczenie max prędkości wynikające z konstrukcji kadłuba. Jest to około 15 km/h. Zwiększanie mocy powoduje jedynie przegłębienie kadłubu a nie wzrost prędkosci. Zwłaszcza przy jachtach lekkich.
W jachcie takim w przypadku zastasowania silnika zaburowego należy stosować śrubę uciągową, dającą większą moc a nie prędkość.
Problemy nautyczne Nautiki 830 wynikają z jej małego zanurzenia i małej wagi. Jachty stalowe mają zazwyczaj zanurzenie ok. 90cm i wagę 7 do 9 ton. Taki jacht po prostu „siedzi” w wodzie.
Dlatego przy wysokiej burcie jaką ma Nautika 830 i bocznym wietrze, przy mniejszej prędkości jest duży dryf.
Zresztą to samo mam w mojej Natice 1000, choć waży ona 5 ton ale ma bardzo małe zanurzenie, uzyskane zresztą dzięki falszkilowi.
 
 
Tytus72

Wiek: 46
Dołączył: 29 Lis 2018
Posty: 31
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2018-12-02, 22:25    [Cytuj]

Panowie mam pytanie. Jak wyglada sprawa z Nautiką 830 (właśnie taką wyczaretowalem na najbliższy sierpien ;) ) jeśli chodzi o możliwość nie stawania w portach a dziko i wytrzymałość aku. W tej którą będę pływał są podobno trzy akumulatory. Jak to wyglada w praktyce czy aku są przydzielone do konkretnych zadań. Np. Jeden do odpalania, silnika drugi do steru strumieniowego a trzeci do reszty czyli sonda, ploter, radio tv, lodówka, winda kotwicy oświetlenie itp. Jak często trzeba ładować te aku. Czy co drugi dzień starczy czy każda noc z podpieciem do prądu. Nie chce jeszcze zamęczać armatora pytaniami bo sierpnia jeszcze sporo czasu ale chce wiedzieć co nieco zanim zacznę go pytać. Acha jacht ten ma panele solarne ale nie wiem jakiej mocy.
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 192 razy
Wiek: 40
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9124
Wysłany: 2018-12-02, 22:34    [Cytuj]

Tytus72 napisał/a:
Panowie mam pytanie. Jak wyglada sprawa z Nautiką 830 (właśnie taką wyczaretowalem na najbliższy sierpien ;) ) jeśli chodzi o możliwość nie stawania w portach a dziko i wytrzymałość aku. W tej którą będę pływał są podobno trzy akumulatory. Jak to wyglada w praktyce czy aku są przydzielone do konkretnych zadań. Np. Jeden do odpalania, silnika drugi do steru strumieniowego a trzeci do reszty czyli sonda, ploter, radio tv, lodówka, winda kotwicy oświetlenie itp. Jak często trzeba ładować te aku. Czy co drugi dzień starczy czy każda noc z podpieciem do prądu. Nie chce jeszcze zamęczać armatora pytaniami bo sierpnia jeszcze sporo czasu ale chce wiedzieć co nieco zanim zacznę go pytać. Acha jacht ten ma panele solarne ale nie wiem jakiej mocy.


Nautika to jacht budowany głównie metodą gospodarczą, zwłaszcza, że ponoć wyczarterowałeś prawie nówkę (co równiez wskazuję na budowę gospodarczą). Nikt więc nie jest w stanie powiedzieć co i jak tam włożono i pospinano poza armatorem i budowniczym (o ile to różne podmioty). Skąd pomysł, że nawet nie wiedząc co wyczarterowałeś będziemy mogli pomóc? Chyba że celem jest podanie tego co wyczarterowałeś, ale jeżeli to klient portalu - to nie trzeba aż takiej gry wstępnej, a jak nie jest to klient portalu - żadna gra nie pomoże. :)

Na Twoje pytania odpowie wyłącznie armator. Dyskusja tu jest bezprzedmiotowa.
Ostatnio zmieniony przez plitkin 2018-12-02, 22:36, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
Tytus72

Wiek: 46
Dołączył: 29 Lis 2018
Posty: 31
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2018-12-02, 23:00    [Cytuj]

Czarteruję z firmy Kork Sail. Opinie raczej dobre mają choć nie widziałem skąd lest jacht bo temat dogrywalem poprzez wyszukiwarkę jachtów. Może znasz tego armatora. Jest też na liście armatorów Mazury.info.PL wiec jak wcześniej pisałeś to lepiej niż jakby nie był :) Pytanie w zasadzie sporowadza się waszego doświadczenia. Jak często należy podpinać do prądu w porcie takie lub podobne jachty. Czy co drugi pobyt poza zgiełkiem jest ok bo w takim systemie chcemy popływać. A że charakter mam niecierpliwy to nie daje mi spokojnie siedzieć tylko szukam czytam i chcę jak najwięcej wiedzy złapać.

Poprawiono błąd ortograficzny
Ostatnio zmieniony przez mazury.info.pl 2018-12-03, 00:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
<|dareq

Pomógł: 8 razy
Wiek: 57
Dołączył: 20 Lis 2011
Posty: 351
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-12-03, 19:45    [Cytuj]

Czarterowałem z tej firmy dwa razy jachty żaglowe i problemów nie było, kontakt też był dobry więc możesz spokojnie zadać te pytania firmie czarterowej tym bardziej że jest sezon ogórkowy i nie są zajęci obsługą czarterów.
Teoretyzując jeżeli masz trzy akumulatory to jeden będzie do rozruchu drugi do steru strumieniowego a trzeci do reszty. Na postoju najwięcej prądu bierze lodówka, ja w tym roku pływałem Janmorem 700 też z trzema akumulatorami i zapas mocy starczał spokojnie na jeden dzień na dziko bez oszczędzania, jak bym miał panele słoneczne to myślę że dwa dni bym dał radę. Trzeba też brać pod uwagę takie czynniki jak pojemność akumulatora, jego zużycie, temperaturę zewnętrzną (im cieplej tym lodówka więcej zużyje) oraz inne odbiorniki radio telewizor itp.

pozdro :-D
 
 
r0b0c0p

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 13 Sty 2018
Posty: 146
Skąd: Detroit
Wysłany: 2018-12-03, 23:04    [Cytuj]

To dziwne pytanie, wszystko zależy od bilansu ile pobierasz, a ile ładujesz. Masz dużo czasu policz sobie. Nikt nie wie jakie to aku, jaki panel, ile będziesz pływał na silniku z jakim ładowaniem, czy na przetwornicy będzie suszarka chodzić susząc mokre ubrania czy nie, ile piw będzie chłodzone, jak często, w butelce czy w puszcze 500ml, a może biedronkowe 550ml?
 
 
Tytus72

Wiek: 46
Dołączył: 29 Lis 2018
Posty: 31
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2018-12-06, 21:41    [Cytuj]

dareq Dziękuję. Chcę mniej więcej zaplanować tak ten miesiąc żeby co drugi dzień bez w porcie więc Twoje (opisane) doświadczenie pozwala mi wietrzyć ze się da :)

Robo nie ma dziwnych pytań (no dobra czasem są) ale mi nie chodziło o dokładne wyliczenie ile pobierze lodówka gdyż będę tam trzymał browara lub mleko itp. Bardziej liczyłem na takie info jak napisał dareq. Jednak tego typu i wielkosci jachty są podobne i w zasadzie każdy kto pływał nimi może powiedzieć że albo „codzień ładowanie bo jak nie to pijesz ciepły browar” lub spoko dzień w krzakach prześpisz ale drugi to lepiej *spam* żeby nie było niespodzianek :)

Poza tym :) kolejne dziwne pytanie mam. Mój jacht ma windę kotwiczną. Nie znam takiego rozwiązania (w zasadzie będzie to mój drugi raz na wodzie ale w tym roku miałem normalne kotwice) jak to działa. Na kursie nie było pokazane i omówione.

1. Zaraz za kotwicą jest łańcuch. A co potem. Łańcuch jest na całej długości czy tylko pierwsze metr czy dwa.

2. Jak się opuszcza taka kotwicę. Czy opada na luźnym biegu „np tak jak lina z wyciągarki w samochodach offroad” czy zawsze na biegu i trzeba opuszczać pilotem. Pilot widzialem na zdjęciach jachtu jako taki pilot na przewodzie na dziobie. Przwod krótki i posiadający chyba dwa przyciski

3. Jaka jest technika cumowania na takiej kotwicy. Krótki opis jak to się robi. Trzeba 2 osób czy da radę sam sternik.

Takie to dylematy żółtodzioba
 
 
Tenewleg

Dołączył: 11 Gru 2018
Posty: 11
Wysłany: 2018-12-19, 21:20    [Cytuj]

Tytus72 napisał/a:

2. Jak się opuszcza taka kotwicę. Czy opada na luźnym biegu „np tak jak lina z wyciągarki w samochodach offroad” czy zawsze na biegu i trzeba opuszczać pilotem.


W wyciągarkach samochodowych w znacznej większości są liny stalowe, które niekoniecznie same się chcą rozwijać (sztywność). Chyba lepszy będzie polipropylenowy coś takiego: [spam] ale nie ma podanego obciążenia, ewentualnie coś takiego: [spam] ale też nie ma podanego obciążenia.
pozdrawiam

Usunięto treści sprzeczne z regulaminem. Linki komercyjne zgodnie z regulaminem forum można publikować wyłącznie w działach komercyjnych, niedostępnych użytkownikom z krótkim stażem na forum. Szczegóły: https://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?t=78
Ostatnio zmieniony przez mazury.info.pl 2018-12-20, 02:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Tytus72

Wiek: 46
Dołączył: 29 Lis 2018
Posty: 31
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2018-12-20, 22:01    [Cytuj]

Dzięki ale nie o to mi chodziło. Na łodzi którą czarteruje w sierpniu jest kotwica z windą. Nigdy nie obsługiwałem takiego urządzenia i tak teoretycznie chciałem się dowiedzieć jak to działa. Głównie chodzi o to czy jest a takich rozwiązaniach jakieś sprzęgło które po zwolnieniu pozwala na swobodne opadania kotwicy na dno. i czy samo zaciąganie kotwicy też wymaga takich zabiegów jak kotwiczenie np. na morzu. Czy takie same zasady dotyczą tez ilości wydanego łańcucha jak w kotwiczeniu morskim itp.
 
 
Tytus72

Wiek: 46
Dołączył: 29 Lis 2018
Posty: 31
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2019-01-03, 17:37    [Cytuj]

Dzięki dzięki dzięki, już wiem. Jest sprzęgło zwalniane korbą która też reguluje prędkość wydawania łańcucha. Oczywiście tez można wydawać łańcuch za pomocą silnika. Zwijanie oczywiście elektryczne choć jest możliwe też awaryjnie korbą. A zasady bardzo podobne im mniejszy kąt łańcucha/liny do lustra wody (więc i większa ilość wydanego łańcucha) tym lepiej bo lepiej trzyma kotwica ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH