FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2012-06-10, 22:15
Czego nie robić na szlaku [fototemat]
Autor Wiadomość
<|Tobo

Pomógł: 46 razy
Wiek: 43
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 3317
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2018-10-11, 15:49    [Cytuj]

Knagi są przeznaczony do pracy wzdłużnej, nie poprzecznej, na każdym jachcie. Inny rozkład sił. Nie po to są projektowane przez projektantów kluzy i półkluzy żeby z nich nie korzystać.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 431 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27976
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2018-10-11, 19:09    [Cytuj]

piotrw napisał/a:

Poza tym jak pływałem morskim jachtem, to była J-80 o wyporności ok. 13 ton to zawsze cumami pracowało się przez kluzy. Ale tam na pokładzie to było dużo sterników morskich :-D .


Też tym pływałem... ale i tam zdarzali się "miszczowie", którzy chcieli go zatrzymać nogą. :shock:

Może to właśnie kwestia masy jachtu. Do pewnej granicy knaga samodzielnie spokojnie sobie poradzi.
 
 
~Tupi

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 366
Skąd: Warszawa/Giżycko
Wysłany: 2018-10-12, 04:04    [Cytuj]

Rafał1960 napisał/a:
piotrw napisał/a:
miałem "się nie wtrącać".

W sierpniu w Sztynorcie do keji podchodziła Fortuna27.
Chciałem pomóc i odebrać cumę, nadchodziła nawałnica.

Usłyszałem, że mam iść na swój jacht bo tu mają 4 sterników morskich.
Zrobiłem zdjęcie jak sternicy morscy zacumowali jacht.
Cumy rufowe do knag i bez przełożenia przez kluzę od razu na keję.
Znaczy fachowo, przy większym wietrze knagi mogło wyrwać z kawałkiem pokładu.
Jak znajdę fotkę w przepastnym archiwum to wrzucę


zero szans na wyrwanie knagi - chyba ,że łódź marnie zrobiona
znowu jakiś mit żeglarzy - może to prawda przy jachtach kilkunastotonowych i falach morskich ,ale na Mazurach totalna bzdura
kilkutonowe houseboaty doskonale dają sobie radę bez kluz
zresztą sprawdzałem osobiście(niechcący:)) - kilku tonowym jachtem zacumowanym tylko knagą - zerwało mouring:)
 
 
<|piotrw

Pomógł: 19 razy
Wiek: 50
Dołączył: 16 Gru 2010
Posty: 1122
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-10-12, 08:55    [Cytuj]

No to proponuję postawić pudełko od zapałek na drasce. Bardzo łatwo je przewrócisz stukając z boku, a nie uda się pukając z podobna lub większą siłą od strony gdzie się wysuwa zapałki. Tak samo rozkładają się siły na knadze.
 
 
~Luke

Pomógł: 25 razy
Wiek: 47
Dołączył: 07 Lut 2016
Posty: 1070
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-10-12, 10:24    [Cytuj]

Ważne żeby knaga pracowała na ścinanie, a nie na wyrywanie. Mniej istotne jest czy lina idzie wzdłuż knagi czy w poprzek, bo idzie przy samej podstawie knagi. Natomiast złe jest, jeżeli lina idzie do góry w stosunku do knagi, bo wtedy knaga działa na wyrywanie.
A na marginesie, np. na Oysterze 625 którym miałem przyjemność pływać, nie ma półkluz przy knagach, a jacht waży ponad 33 tony...
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 115 razy
Wiek: 71
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 3590
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-10-12, 10:30    [Cytuj]

Tupi
ale przyznasz , że jeżeli lina pracuje wzdłuż długiej osi knagi to obie śruby mocujące są obciążone równomiernie i o połowę mniejsza siłą niż wtedy kiedy lina doprowadzona jest prostopadle ? No pomijając jeszcze momenty skręcające w płaszczyźnie poziomej i pionowej
 
 
<|piotrw

Pomógł: 19 razy
Wiek: 50
Dołączył: 16 Gru 2010
Posty: 1122
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-10-12, 11:06    [Cytuj]

Już pomijając akademickie dyskusje o ramionach siły i momentach skręcających to tak na zdrowy rozum jak się przyjrzeć to w przypadku gdy lina jest prostopadle do knagi to knaga działa na śruby ją mocujące jak łapka do wyjmowania gwoździ. I wtedy nie ma co liczyć że np. wytrzymałość śruby fi 8 to jest 900 kg (wiem powinny być w N, ale kg łatwiej sobie wyobrazić).
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 431 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27976
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2018-10-12, 11:30    [Cytuj]

Andrzej Drago napisał/a:
że jeżeli lina pracuje wzdłuż długiej osi knagi to obie śruby mocujące są obciążone równomiernie i o połowę mniejsza siłą niż wtedy kiedy lina doprowadzona jest prostopadle ?


Że jak? :shock:
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 115 razy
Wiek: 71
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 3590
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-10-12, 11:39    [Cytuj]

Prostopadle do płaszczyzny wyznaczonej przez śruby mocujące knagę :lol:
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 431 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27976
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2018-10-12, 11:41    [Cytuj]

Chodzi mi o "połowę mniejszą siłę". Jakoś mi się to nie składa.
 
 
~Andrzej Kowalski

Pomógł: 18 razy
Wiek: 80
Dołączył: 23 Sty 2014
Posty: 578
Skąd: Lublin
Wysłany: 2018-10-12, 11:59    [Cytuj]

Jeżeli lina pracuje prostopadle do osi knagi to obydwie śruby są obciążone jednakowo ale jest niekorzystny( większy ) moment wyłamujący knagę. Jeżeli lina pracuje wzdłuż osi knagi śruby nie są obciążone jednakowo ale dzięki innemu rozkładowi sił ( równoległobok ) jest mniejszy moment wyłamujący knagę, więc jest to układ korzystniejszy. Duże znaczenie ma powierzchnia i jakość wzmocnienia pod laminatem w miejscu mocowania knagi.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 431 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27976
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2018-10-12, 12:09    [Cytuj]

To rozumiem. Czepiam się tej "połowy siły"
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 115 razy
Wiek: 71
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 3590
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-10-12, 22:41    [Cytuj]

Połowa siły z liny.
Jak lina jest wzdłuż knagi to każda śruba jest obciążona jednakowo czyli na jedną wypada 1/2 ( no pomijając momenty z grubości knagi ) , jak ciągniesz prostopadle to możesz potraktować ( w uproszczeniu , pomijając tarcie itp) , że druga ( dalsza od przyłożenia siły ) śruba jest osią obrotu i wtedy ta pierwsza przenosi całą siłę. To spore uproszczenie ale bliskie rzeczywistości.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 431 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27976
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2018-10-14, 11:45    [Cytuj]

Kontynuacja wątku o mocowaniach knag i podwięzi:
https://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?t=18677
 
 
s_h

Dołączył: 10 Lip 2012
Posty: 22
Wysłany: 2019-08-20, 10:13    [Cytuj]

Wracając do tematu wątku:
nie żeglujcie na skróty ;-)
łozgot miecza i płetwy sterowej słyszałem chyba z odległości 100 m :shock:

IMG_7697.JPG
Plik ściągnięto 149 raz(y) 2,55 MB

Ostatnio zmieniony przez s_h 2019-08-20, 10:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
<|Tobo

Pomógł: 46 razy
Wiek: 43
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 3317
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2019-08-20, 10:18    [Cytuj]

Wziął przykład z zacumowanego tam jachtu morskiego...
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 431 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27976
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-09-10, 09:21    [Cytuj]

Dziś kolejny dzień prawdziwej, żeglarskiej pogody. Temperatura za oknem +17°C, Wiatr w porywach do 13m/s. Pływanie z położonym masztem po takiej fali raczej nie jest najlepszym pomysłem. Co o tym myślicie?

wieje.jpg
Plik ściągnięto 337 raz(y) 64,38 KB

 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 204 razy
Wiek: 41
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9380
Wysłany: 2019-09-10, 09:42    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Dziś kolejny dzień prawdziwej, żeglarskiej pogody. Temperatura za oknem +17°C, Wiatr w porywach do 13m/s. Pływanie z położonym masztem po takiej fali raczej nie jest najlepszym pomysłem. Co o tym myślicie?


Niektórzy proponują złożenie masztu jako metodę na sztormowanie / przetrwanie poważnej burzy. Jak dla mnie - to słaby pomysł.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 431 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 27976
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2019-09-10, 09:48    [Cytuj]

Może to być "przetrwanie" kosztem połamanego masztu. Profile nie są projektowane na tak silne punktowe obciążenie, a już na pewno nie likszpara (o ile występuje)
 
 
~mmaacc

Pomógł: 6 razy
Wiek: 49
Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 438
Wysłany: 2019-09-10, 10:19    [Cytuj]

Sądząc po tym co widze na zdjęciu, to jest jakaś leniwa załoga czarterowa. Ugięcie rury sztywnego sztagu to typowy objaw... Pewnie śpieszą się, żeby oddać jacht i wydaje m się, że na silniku jest znacznie szybciej. No i trzeba się wysilić przy stawianiu i kładzeniu masztu.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH