FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2013-07-15, 01:38
Co skuteczne na komary i kleszcze?
Autor Wiadomość
~Andrzej Kowalski

Pomógł: 20 razy
Wiek: 81
Dołączył: 23 Sty 2014
Posty: 625
Skąd: Lublin
Wysłany: 2018-05-02, 10:20    [Cytuj]

Miałem nieszczęście zostać zarażonym przez kleszcza boreliozą. Przegapiłem początki infekcji( nie miałem rumienia wędrującego, który jak się okazuje występuje u ok. 30% zarażonych). Borelioza przeszła w stan przewlekły, zorientowałem się dopiero po wystąpieniu przykrych dolegliwości utrudniających normalne egzystowanie. Leczenie było długie i kosztowne. Państwowa służba zdrowia nie leczy boreliozy stadium przewlekłego, trzeba się leczyć prywatnie. Nie ma gwarancji, że nie będzie nawrotu bowiem formy przewlekłej nie da się skutecznie wyleczyć można tylko zaleczyć. Ku przestrodze zamieszczam obszerna informację na temat tej wrednej choroby.

(Uwaga) Wielbiciele przyrody i spacerów w lesie-2.pdf
Pobierz Plik ściągnięto 122 raz(y) 185,93 KB

 
 
~don alonso

Pomógł: 21 razy
Wiek: 72
Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 690
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2018-05-02, 22:37    [Cytuj]

Na akwenie po którym pływam problem komarów czy kleszczy nie istnieje. Od lat opylane są nabrzeżne krzaki. Nie niszczy to populacji owadów. Zasięg działania komara jest niewielki. Wystarcza więc taki ograniczony oprysk. O problemach wielu ludzi chorych na choroby roznoszone przez kleszcze nie wspimnię.
 
 
~najmita

Pomógł: 88 razy
Wiek: 66
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 7138
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2018-05-10, 22:44    [Cytuj]

Pojawiły się dokuczliwe owady. Mam doniesienia o meszkach, a sam również stwierdziłem obecność komarów.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 460 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 30700
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2018-05-10, 22:53    [Cytuj]

Komary już się pojawiły. Meszek nie widziałem.
 
 
<|jaras63

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 26 Sie 2017
Posty: 563
Wysłany: 2018-05-13, 21:22    [Cytuj]

Właśnie wróciłem. W Sztynorcie wczoraj wieczorem komarów masa, ale tylko tak do 22. Później chyba za zimno (jeszcze). Przedwczoraj w Trygorcie dużo lepiej - może tak daleko na północ nie dolatują :mrgreen:
 
 
~Kswitalski
Kotwica w plecy

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 07 Lis 2017
Posty: 509
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-05-13, 21:40    [Cytuj]

Zwierzę wam się co ja stosuję i co jeszcze mnie nie zawiodło: stojąc na dziko zawsze staram się rozpalić choć na trochę ognisko w celu upieczenia kiełbasek i chlebka, co pozwala mi (także w sensie metaforycznym) upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, bo po takim "odymieniu się" komary tak jakby mnie ignorują. A w noce, w które nie stoję na dziko psikam się kilka razy Of*em. Rok temu nawet mnie nic nie ugryzło - ani jeden komar. Dla mnie działa i tak robić będę.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 460 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 30700
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2018-05-13, 22:08    [Cytuj]

Dodam tylko, że środkami chemicznymi trzeba bardzo uważać w stosunku do dzieci. Wielu rodziców bezmyślnie pryska dzieci środkami bez czytania etykiety na butelce.
 
 
~Kswitalski
Kotwica w plecy

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 07 Lis 2017
Posty: 509
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-05-13, 22:22    [Cytuj]

Środek, który wspomniałem zawiera DEET - substancję, której nie powinno się stosować na dzieciach poniżej 2 miesiąca życia. Choć wyobrażam sobie, że dostępne są w sklepach preparaty niebezpieczne dla nawet i starszych dzieci.
 
 
~najmita

Pomógł: 88 razy
Wiek: 66
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 7138
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2018-05-13, 22:23    [Cytuj]

Kolejny wędkarz donosi o pladze meszek...
 
 
~Kswitalski
Kotwica w plecy

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 07 Lis 2017
Posty: 509
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-05-13, 22:26    [Cytuj]

W którym rejonie Mazur?
 
 
~najmita

Pomógł: 88 razy
Wiek: 66
Dołączył: 09 Paź 2014
Posty: 7138
Skąd: Ruciane-Nida
Wysłany: 2018-05-14, 06:55    [Cytuj]

Kswitalski napisał/a:
W którym rejonie Mazur?


W moim :-D . Patrz - profil... ;-)
 
 
<|pako

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 10 Paź 2015
Posty: 606
Wysłany: 2018-05-14, 16:40    [Cytuj]

Mnie w ubiegły weekend dopadła na Kirsajtach plaga małych komarów, o dziwo nie za bardzo nas kąsały, ale juz po dobiciu na chwilę do brzegu w okolicach Skłodowa to okropnie nas pocięły :-( :-(
 
 
Viator

Dołączył: 14 Maj 2018
Posty: 1
Wysłany: 2018-05-14, 16:50    [Cytuj]

Wrotycz pospolity naturalny środek odstraszający komary kleszcze itp. dziadostwo.
W internecie znajdziecie przepisy jak go przygotować i stosować.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 460 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 30700
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2020-04-20, 03:14    [Cytuj]

Zawsze nabijałem się z doniesień medialnych o pladze kleszczy, bo ewidentnie były nieprawdziwe.

W tym roku pies przynosi ze spaceru po jednym do trzech sztuk z każdego spaceru. Wcześniej nigdy tego nie było. Przed chwilą u siebie w biurze(!) utłukłem jednego, który chciał mnie jeść.

kleszcz.jpg
Plik ściągnięto 527 raz(y) 34,95 KB

 
 
<|Tobo
Tobo

Pomógł: 55 razy
Wiek: 43
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 3946
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2020-04-20, 07:31    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Zawsze nabijałem się z doniesień medialnych o pladze kleszczy, bo ewidentnie były nieprawdziwe.

W tym roku pies przynosi ze spaceru po jednym do trzech sztuk z każdego spaceru. Wcześniej nigdy tego nie było. Przed chwilą u siebie w biurze(!) utłukłem jednego, który chciał mnie jeść.
- nabijałeś się jak i inni pisali o pladze kleszczy. Czyli jak dopiero Ciebie użarł to wierzysz :-D A statystyki oficjalne na wzrost zachorowań na boleriozę? Wzrosty w ciągu kilkunastu lat o tysiące procent to nie żarty.
Kleszczy jest masakrycznie dużo, psu już w tym roku pewnie pod setkę wyjąłem. Zimą (nibyzimą właściwie) nie było w tym przerwy.
Każde wejście do lasu, olsu, krzaków, łąka z wysoką trawą - 100% kleszcz.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 460 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 30700
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2020-04-20, 09:01    [Cytuj]

Tobo napisał/a:

Każde wejście do lasu, olsu, krzaków, łąka z wysoką trawą - 100% kleszcz.


Kiedyś wypalano łąki i nie było kleszczy. :-P
 
 
<|Tobo
Tobo

Pomógł: 55 razy
Wiek: 43
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 3946
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2020-04-20, 09:07    [Cytuj]

Kolejny raz piszesz bzdurę o rzekomym pozytywnym skutku wypalania traw i kleszczy :!: Szkoda się powtarzać skoro nie dociera i nadal zachęcasz, propagujesz, zachwalasz publicznie łamanie prawa i niszczenie przyrody.
Powtórzę się, nie dla Ciebie, tylko dla przyrody, bo jak widać masz swoje betonowe poglądy odporne na argumenty.

W okresie wypalania traw- przez imbecyli opornych na wiedzę i mających w dupie prawo - gniazduje wiele ptaków, które wiosną są owadożercami - to one mają wpływ na populację kleszczy - a populacja tych małych a wielce pożytecznych ptaszków spada drastycznie (skowronki, piegże, pokrzewki, sikorki). Gniazdują tam, gdzie wypalanie traw niszczy im gniazda. Wypalanie traw zabija małe zające, jeże, żaby (też pożyteczne - komary...), czajki.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 460 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 30700
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2020-04-20, 10:35    [Cytuj]

Tobo napisał/a:
W okresie wypalania traw- przez imbecyli opornych na wiedzę i mających w dupie prawo - gniazduje wiele ptaków, które wiosną są owadożercami - to one mają wpływ na populację kleszczy - a populacja tych małych a wielce pożytecznych ptaszków spada drastycznie (skowronki, piegże, pokrzewki, sikorki). Gniazdują tam, gdzie wypalanie traw niszczy im gniazda. Wypalanie traw zabija małe zające, jeże, żaby (też pożyteczne - komary...), czajki.


To nie wypalanie zabija zwierzęta, tylko chemiczne opryski. Przynajmniej nie w takim stopniu.

O skowronku:
Cytat:
W ostatnich latach[kiedy?] przynajmniej na zachodzie Polski liczebność skowronków spada[6]. Przyczyną może być zarówno intensyfikacja rolnictwa (wprowadzanie maszyn, nawozów sztucznych i trujących oprysków odbiera mu siedliska), jak i zaprzestanie użytkowania, np. na Pomorzu, Mazurach i Dolnym Śląsku. Obecnie sytuacja nie pogarsza się.

Wikipedia:https://pl.wikipedia.org/wiki/Skowronek_zwyczajny#L%C4%99gi

Sikorki mam na posesji - wyobraź sobie - mieszkają w dziupli starej brzozy.

Zresztą chyba, żaden ptak nie będzie robił gniazda na trawie, bo go dzikie koty znajdą i zjedzą zanim dorobi się jajek. Nawet jeśli nie mam racji, to wytłumacz w miarę logicznie czym dla funkcjonowania gniazda różni się wypalanie trawy od jej zaorania?

Poza tym to, że się z czymś nie zgadzasz nie upoważnia Cię do stosowania zwrotów obraźliwych. Nie jestem na tym forum jedynym, do którego w ten sposób się zwracasz. Przemyśl to. :roll:
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 460 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 30700
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2020-04-20, 11:01    [Cytuj]

Znów Wikipedia na temat wypalania traw.
Cytat:
U zarania cywilizacji stosowany był jako jeden z zabiegów rolniczych, wciąż utrzymuje się w wielu regionach świata, tracąc jednak na znaczeniu, wraz z rozwojem techniki i kultury rolnej.

„Wyniki badań wskazują na bardzo niewielkie bezpośrednie oddziaływanie zimowo-wiosennego wypalania roślinności. W okresie tym gleba jest wilgotna, a więc ma dużą pojemność cieplną. Ilość spalanej biomasy jest niewystarczająca do ogrzania gleby na głębokość większą niż 5 cm, tym bardziej iż gleba w tym czasie jest jeszcze często zamarznięta. Tak więc ogień w minimalnym stopniu oddziałuje na florę i faunę w warstwie glebowej”.

Wypalanie nieużytków zwane wypalaniem traw stosowane było od początku istnienia rolnictwa w charakterze prymitywnego zabiegu agrotechnicznego początkowo w tzw. systemie żarowym przy karczowaniu pierwotnych lasów, a później w dwupolówce (XII w.) i trójpolówce (XIII-XVIII w.). Wypalanie ściernisk i pastwisk było początkowo zabiegiem przygotowującym do uprawy, a udoskonalenie uprawy mechanicznej oraz uprawa roślin okopowych i ograniczenie ugorowania zmniejszyły jego znaczenie. Dopiero upowszechnienie się chemicznych metod walki z chwastami ograniczyło zachwaszczenie i wypalanie użytków ornych. Wypalanie pozostało na zaniedbanych łąkach i nieużytkach.

Wprowadzenie kombajnowego zbioru (omłot na polu) oraz unowocześnienie hodowli zwierząt spowodowało zmniejszenie zapotrzebowania na słomę, w wyniku czego rozpowszechniło się palenie słomy po żniwach. Praktyka ta obecnie zanika ze względu na upowszechnienie się kombajnów z rozdrabniaczami słomy, konsekwencje finansowe i prawne grożące za wzniecanie pożarów, a także zapotrzebowanie na słomę do ogrzewania.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wypalanie_traw

Jak to jest, że gdy wypalanie było powszechne zwierząt i ptaków było więcej niż w dobie chemicznych oprysków i maszyn? Tego nie potrafisz oczywiście wyjaśnić.
 
 
<|Tobo
Tobo

Pomógł: 55 razy
Wiek: 43
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 3946
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2020-04-20, 11:50    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:

Jak to jest, że gdy wypalanie było powszechne zwierząt i ptaków było więcej niż w dobie chemicznych oprysków i maszyn? Tego nie potrafisz oczywiście wyjaśnić.
- słowo klucz: kumulacja.
Nie wiem czy moje zwracanie się było obraźliwe, niech tak będzie - propagowanie wypalania traw to propagowanie przestępstwa. Wypalanie traw w/g poważnych instytucji, ludzi jest szkodliwe i zakazane, uważanie inaczej - w/g mnie - to pisanie bzdur.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH