FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Południowe Mazury z dziecmi
Autor Wiadomość
Yogibaboo

Dołączył: 03 Mar 2018
Posty: 12
Wysłany: 2018-03-03, 20:02   Południowe Mazury z dziecmi [Cytuj]

Witam,

Wybieram się z dziećmi na rejs w sierpniu. W ubiegłym roku kręciliśmy się po północy (Ognisty Ptak, Piękny Brzeg, Kietlice, Sztynort, Łabędzi Ostrów i Wilkasy) i to były fajne miejsca, bo dzieci miały co robić na lądzie po pływaniu. Tym razem chciałbym się wybrać na południe, ale nie za bardzo widzę miejsca podobne do tych powyżej. Możecie coś doradzić?

Pozdrawiam,

Yogi
 
 
<|Tobo

Pomógł: 46 razy
Wiek: 43
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 3326
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2018-03-03, 20:07    [Cytuj]

Na pewno odwiedziłbym Ryn, jak z dziećmi to i warto się poświęcić, znieść ten ciężar i odwiedzić Mikołajki ;-)
 
 
~Andrzej Kowalski

Pomógł: 18 razy
Wiek: 80
Dołączył: 23 Sty 2014
Posty: 578
Skąd: Lublin
Wysłany: 2018-03-03, 21:06    [Cytuj]

Jesteś armatorem czy łódkę czarterujesz? Co interesuje Twoje dzieci. Napisz skąd zamierzasz wystartować, wtedy można będzie coś więcej zaproponować.
 
 
~Świerszcz

Pomógł: 9 razy
Wiek: 50
Dołączył: 16 Lut 2013
Posty: 777
Skąd: Wawa
Wysłany: 2018-03-03, 22:22    [Cytuj]

Kamień , Mila Klub
 
 
~bronek
żeglarz/wędkarz

Pomógł: 10 razy
Wiek: 40
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 1103
Skąd: Zagłębie
Wysłany: 2018-03-03, 22:55   Re: Południowe Mazury z dziecmi [Cytuj]

Yogibaboo napisał/a:
Witam,

Wybieram się z dziećmi na rejs w sierpniu. W ubiegłym roku kręciliśmy się po północy (Ognisty Ptak, Piękny Brzeg, Kietlice, Sztynort, Łabędzi Ostrów i Wilkasy) i to były fajne miejsca, bo dzieci miały co robić na lądzie po pływaniu. Tym razem chciałbym się wybrać na południe, ale nie za bardzo widzę miejsca podobne do tych powyżej. Możecie coś doradzić?

Pozdrawiam,

Yogi


wszystko zależy od pogody. moim zdaniem południe to llepsze miejsce dla dzieci niż północ. płyń do Rynu. idź na zamek , po drugiej stronie masz Ołów. plażę. jak będziesz miał ciepło siedź tam dwa dni. potem do Mikołajek na lody i dalej na Wierzbę. moje dzieci się zakochały. łowiły rby potem szły na hamburgera, łowiły ryby itd , potem popłynęliśmy na bełdany . stanęlimy na dziko ,znów ryby , grill, szukanie skorup, małż czy jak to zwał ....
 
 
Yogibaboo

Dołączył: 03 Mar 2018
Posty: 12
Wysłany: 2018-03-03, 23:21    [Cytuj]

Łódkę czarteruje z Wilkasow. Dzieci sa małe, wiec ich zainteresowania sprowadzają się do plaży, piasku, wody, huśtawki, zjeżdżalni czy placu zabaw. W ubiegłym roku byliśmy w m.in. w Ognistym Ptaku i Pięknym Brzegu na Swiecajtach i to były miejsca rewelacyjnie przygotowane pod załogi z małymi dziećmi. Podobnych miejsc szukam teraz na południu.

Pozdrawiam,

Yogi
Ostatnio zmieniony przez Yogibaboo 2018-03-03, 23:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28048
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2018-03-04, 00:17    [Cytuj]

W samych Wilkasach (nie z Wilkasów, tylko z Wilkas) masz Aquapark ze zjeżdżalnią i ścianką wspinaczkową - ok 200m od portu. Warto się przejść pieszo do ośrodka Resort (dzieci na barana), gdzie mają nawyższe na mazurach drewniane schody, z których jest ładny widok na jezioro Niegocin.

Wypływając z Wilkas warto przepłynąć na drugą stronę jeziora Niegocin - na jego południowym brzegu masz pole namiotowe z ładną plażą pod sosnowym lasem, ewentaulnie jeżeli tęsknisz za cywilizacją - marina Lester

Pod drodze warto odwiedzić mieliznę na środku jeziora Niegocin (o ile warunki sprzyjają). Stanięcie na dnie, na środku dużego jeziora dla dzieci jest niezapomnianym wydarzeniem. Można pokusić sie o wyprawę na bezludną wyspę (Grajewska Kępa - znana bardziej jako Wyspa Miłości) i dorobić do tego jakąś historię. Za wyspą na południowy wschód jest rozległa dzika, płytka plaża z piaszczystym dnem (oprócz piasku, trawy i wody nie ma tam nic - żadnych sanitariatów itp.).

Nad jeziorem Bocznym warto odwiedzić "Kudłatego" w porcie Natangia w Rydzewie. Ma tam mikro plażę. Po drugiej stronie jeziora jest przystań Rybaczówka w Bogaczewie, gdzie pod pomostem mają klatki z żywymi rybami. Możesz jedną z nich sobie wybrać i obsługa przyrządzi Ci z niej danie. Nieco wcześniej jest plaża gminna w Bogaczewie, gdzie jest gminny plac zabaw, siłownia plenerowa, wiata i miejsce na ognisko.

Po przepłynięciu kanałów warto odwiedzić Ryn. Link Ryn - plaża gminna nad jeziorem Ołów. Plaża nie jest bezpośrednio przy szlaku, ale warto się przejść kawałek. Ryn słynie z zamku krzyżackiego. Obecnie przerobiony na hotel, ale można wejść. Jest tam również basen.

Mikołajki - w znanym hotelu masz do dyspozycji największy na Mazurach Aquapark, sztuczne lodowisko, konie itp. W kawiarni obok recepcji smaczne lody. Drogo... ale w końcu to wakacje :P
Mikołajki mają też nowoczesną plażę miejską... ale swoim dzieciom nie pozwoliłbym się tam kąpać. Zbyt blisko szlaku i dużych portów więc woda niekoniecznie czysta.
W Mikołajkach jest duży plac zabaw - ok.10-15 minut spacerem z portu.

W Mikołajkach warto rozważyć zamówienie taksówki (na Mazurach taksówki nie są drogie), albo wynająć rowery i przejechać się do Kadzidłowa (ok. 15km). To park "dzikich" zwierząt. Jak się dobrze trafi - można nawet pogłaskać rysia. ;-)

Jeżeli ktoś lubi podglądać ptaki, to rowerami można przejechać się nad jezioro Łuknajno. Wokół jeziora jest oznakowana trasa, są wieże widokowe... lornetkę trzeba mieć własną.

Jako opcja dla zdesperowanych - wycieczka do Mrągowa. W Mrągowie profesjonalny plac zabaw nad samym jeziorem, miasteczko westernowe, zadbana plaża z kąpieliskiem.

Wypływając z Mikołajek rodziny z dziećmi odwiedzają najczęściej stacje badawczą w Popielnie (nad jeziorem Śniardwy - największym jeziorem w Polsce).

Osoby z grubszym portfelem zapływają do Galindii (okolice miejscowości Iznota). Jest to pensjonat stylizowany na osadę dawnych mieszkańców tych ziem - Galindów. O ile zorganizowanie zwiedzanie dla grup może być ciekawe, o tyle dla turysty indywidualnego nie ma tam specjalnych atrakcji.

Jeżeli zamiast do Rucianego (jak wszyscy) popłyniesz do Pisza (przez Śniardwy) - nad jeziorem Roś jest plaża miejska miejscowego MOSiR z wieżą widokową. Obok jest mały plac zabaw. Latem raczej tłoczno.
 
 
Yogibaboo

Dołączył: 03 Mar 2018
Posty: 12
Wysłany: 2018-03-04, 20:57    [Cytuj]

Dzięki za wyczerpująca odpowiedz!!!
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28048
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2018-03-04, 22:16    [Cytuj]

Polecaj nasze forum znajomym... a po rejsie podziel się wrażeniami. 8-)
 
 
~Kswitalski
Kotwica w plecy

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 07 Lis 2017
Posty: 508
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-03-05, 02:28    [Cytuj]

:shock: Matko przeczytałem, że ścianka wspinaczkowa 200 m !! Myślę sobie: no tak wprost idealne dla dzieci.. :mrgreen:

PS z tą mielizną bym uważał: okazują się być najniebezpieczniejszym miejscem na Mazurach, bo wszyscy co nie umieją pływać nagle zyskują odwagi a tu nagle SIUP! i kończy się mielizna...
Ostatnio zmieniony przez Kswitalski 2018-03-05, 02:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Piotr Przybecki

Pomógł: 1 raz
Wiek: 55
Dołączył: 12 Lis 2017
Posty: 191
Skąd: Piekary Śląskie
Wysłany: 2018-03-05, 21:33   Popielno [Cytuj]

O porcie w Popielnie już pisano. Dodam, że jest to idealne miejsce dla dzieci ze względu na zwierzęta /konie, bobry/, ale też na wspaniałe, wręcz idealne dla dzieci kąpielisko. Chyba najlepsze na Śniardwach. Poza tym zawsze jest tam dużo innych dzieci. No i te miody...
 
 
Klangor

Dołączył: 07 Cze 2016
Posty: 3
Wysłany: 2018-03-07, 14:14    [Cytuj]

Z plaży miejskiej w Rynie przegoniło mnie darcie ryja, jakiego chyba nigdy nie słyszałem, ze słownictwem raczej nie dla dzieci.

W Rucianem dmuchańce i stragany koło Faryja, no i gofry :)
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 432 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28048
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2018-03-07, 14:20    [Cytuj]

Klangor napisał/a:
Z plaży miejskiej w Rynie przegoniło mnie darcie ryja, jakiego chyba nigdy nie słyszałem, ze słownictwem raczej nie dla dzieci.


Do takich zdarzeń może dojść w każdym miejscu na świecie. W każdej społeczności są czarne owce. Policja jest od tego, aby rozwiązywać podobne problemy. Wystarczyło zadzwonić pod nr 997 i poprosić o interwencję.
 
 
Klangor

Dołączył: 07 Cze 2016
Posty: 3
Wysłany: 2018-03-08, 10:53    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Klangor napisał/a:
Z plaży miejskiej w Rynie przegoniło mnie darcie ryja, jakiego chyba nigdy nie słyszałem, ze słownictwem raczej nie dla dzieci.


Do takich zdarzeń może dojść w każdym miejscu na świecie. W każdej społeczności są czarne owce. Policja jest od tego, aby rozwiązywać podobne problemy. Wystarczyło zadzwonić pod nr 997 i poprosić o interwencję.


Zgadza się, dodałem to na marginesie, nie twierdzę że tak jest tam zawsze.

Mojemu dziecku często wystarcza miejsce do kąpieli, choćby na dziko, może siedzieć w wodzie pół dnia. Poza tym "łowiene" rybek, zamki z piasku, ognisko.
 
 
Ryszard M

Pomógł: 1 raz
Wiek: 69
Dołączył: 19 Lis 2009
Posty: 121
Wysłany: 2018-03-09, 16:45   Re: Południowe Mazury z dziecmi [Cytuj]

Yogibaboo napisał/a:
Witam,

Wybieram się z dziećmi na rejs w sierpniu. W ubiegłym roku kręciliśmy się po północy (Ognisty Ptak, Piękny Brzeg, Kietlice, Sztynort, Łabędzi Ostrów i Wilkasy) i to były fajne miejsca, bo dzieci miały co robić na lądzie po pływaniu. Tym razem chciałbym się wybrać na południe, ale nie za bardzo widzę miejsca podobne do tych powyżej. Możecie coś doradzić?

Pozdrawiam,

Yogi

Napisz coś więcej na ten temat. Wybieram się pod koniec lipca z dwójką wnuków, właśnie na północ. Łabędzi Ostrów, i Wilkasy znam dobrze,reszta pólnocy jest mi mało znana.Szczególnie w kontekście atrakcji dla dzieci. Chyba że Kanał Niegociński nie będzie otwarty, to popłyniemy na południe. Wypływamy z Bogaczewa. Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony przez Ryszard M 2018-03-09, 16:56, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
~Kswitalski
Kotwica w plecy

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 07 Lis 2017
Posty: 508
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-03-09, 20:34   Re: Południowe Mazury z dziecmi [Cytuj]

Ryszard M napisał/a:
Napisz coś więcej na ten temat.

Uprzedzam, że będzie "wklejone" z innego tematu, ale sam poprosiłeś o jakieś informacje:

Kswitalski napisał/a:
Mogę podać moją opinię na temat Zwierzynieckiego Rogu, czyli Mamry Północne. Jest to bardzo przyjemne miejsce, dużo miejsca itp itd tylko że:

• Liście nocą spadają na jacht
• Po zachodzie bez latarki jachtu nie idzie znaleźć (np.wracając z ogniska) bo jachty są schowane za krzaczorami
• Dużo dzieci, Holendrów w kamperach, do około 22:00 jest głośno z tego co pamiętam
• Prysznic (ciepła woda) kosztuje 10zł za 5 minut
• (Czasami jest) Dość długa droga do toalet, pryszniców, umywalek, kranu z pitną (zależy jak się przycumuje)
• Zobaczyłem tutaj w zeszłym roku raka amerykańskiego w wodzie (woda przy brzegu krystalicznie czysta - chyba że jakiś patałach wymyje gary detergentem na "L"
• Woda dość płytka - fajna do kąpieli (bez mydła, oczywiście)
• Brak keji - postój kaczym dziobem, a i tak trzeba skakać na brzeg z powodu wysokiego brzegu
• Miejsce na ognisko, jak nikt nie patrzy, można pobliski chrust pozbierać i poszantować sobie przy kiełbaskach z biedry na kiju

No to tyle na temat Zwierzynieckiego Rogu.


P.S. Jak chcesz to mógłbym w podobny sposób podać wady i zalety innych portów na północy Mazur, jeżeli by cię to interesowało.
Ostatnio zmieniony przez Kswitalski 2018-03-09, 20:37, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Ryszard M

Pomógł: 1 raz
Wiek: 69
Dołączył: 19 Lis 2009
Posty: 121
Wysłany: 2018-03-10, 10:30   Re: Południowe Mazury z dziecmi [Cytuj]

Kswitalski napisał/a:
Ryszard M napisał/a:
Napisz coś więcej na ten temat.

Uprzedzam, że będzie "wklejone" z innego tematu, ale sam poprosiłeś o jakieś informacje:

Kswitalski napisał/a:
Mogę podać moją opinię na temat Zwierzynieckiego Rogu, czyli Mamry Północne. Jest to bardzo przyjemne miejsce, dużo miejsca itp itd tylko że:

• Liście nocą spadają na jacht
• Po zachodzie bez latarki jachtu nie idzie znaleźć (np.wracając z ogniska) bo jachty są schowane za krzaczorami
• Dużo dzieci, Holendrów w kamperach, do około 22:00 jest głośno z tego co pamiętam
• Prysznic (ciepła woda) kosztuje 10zł za 5 minut
• (Czasami jest) Dość długa droga do toalet, pryszniców, umywalek, kranu z pitną (zależy jak się przycumuje)
• Zobaczyłem tutaj w zeszłym roku raka amerykańskiego w wodzie (woda przy brzegu krystalicznie czysta - chyba że jakiś patałach wymyje gary detergentem na "L"
• Woda dość płytka - fajna do kąpieli (bez mydła, oczywiście)
• Brak keji - postój kaczym dziobem, a i tak trzeba skakać na brzeg z powodu wysokiego brzegu
• Miejsce na ognisko, jak nikt nie patrzy, można pobliski chrust pozbierać i poszantować sobie przy kiełbaskach z biedry na kiju

No to tyle na temat Zwierzynieckiego Rogu.


P.S. Jak chcesz to mógłbym w podobny sposób podać wady i zalety innych portów na północy Mazur, jeżeli by cię to interesowało.


Chętnie poczytam. Jak będziesz miał jakieś spostrzeżenia odnośnie atrakcji dla 10,11 latków to
dodaj. Pozdrawiam.
 
 
Yogibaboo

Dołączył: 03 Mar 2018
Posty: 12
Wysłany: 2018-03-10, 11:43    [Cytuj]

Ja pływam z trochę mniejszymi dziećmi, wiec i atrakcji szukam innych.

OGNISTY PTAK - w Ogonkach na wschodnim krańcu Swiecajtow. Mała, kameralna marina, będąca częścią ośrodka wypoczynkowego. Bardzo fajne miejsce dla załóg z małymi dziećmi. Cumuje się do kei przy brzegu, gdzie dzieci bezpośrednio po zejściu z jachtu maja trawnik, duży plac zabaw, rodzice mogą sobie poleżeć i poopalać sie na leżakach, pilnując przy okazji dzieci. Obok kei mała plaża, z wygrodzona płytka woda, dzięki czemu dzieciaki mogą się bezpiecznie taplać. Z tego co pamietam, to tanio nie jest, ale w cenie za cumowanie sa vouchery na prysznic, gdzie w spokoju bez ograniczeń czasowych można się umyć, co w przypadku małych dzieci ma spore znaczenie. No i najważniejsza atrakcja - tyrolka. Dzieciaki praktycznie cały wieczór z niej nie schodziły. Z minusów bardzo płytko przy kei, mouringi w ubiegłym roku były pozrywane, trzeba było rzucać kotwice, która na płytkim, piaszczystym dnie trzymała tak sobie. Ale generalnie miejsce bardzo fajne i godne polecenia.

PIĘKNY BRZEG - na północnym brzegu Swiecajtow. Nowe miejsce, również cześć większego kempingu. Wszystko jest nowe:pomosty, sanitariaty etc, wiec fajnie się korzysta. Duży plac zabaw z małpim gajem w kształcie statku. Plaża z wygrodzona płytka woda. Dobra knajpka ze specjałami regionalnej kuchni jak babka mazurska, kartacze no i oczywiście ryby. W knajpce duży ekran z projektorem, na którym można obejrzeć mecz, jak jest akurat jakiś ciekawy. Toaleta w cenie, prysznice niestety na czas i na monety, ale przynajmniej nowe i czyste. Dużo przestrzeni dla dzieciaków do pobiegania. No i oczywiście tyrolka, która cieszyła się niesłabnąca popularnością.

KIETLICE - na zachodnim brzegu Mamrow. Miejsce znane i lubiane, dlatego tez jak chce się mieć miejsce przy kei, zwłaszcza większa łódka, to lepiej przypłynąć trochę wcześniej. Od kei do knajpki, toalet i pryszniców trzeba przejść kawałek (150-200 metrów), ale za to w pięknych okolicznościach przyrody. W knajpce dobre jedzenie za rozsądna cenę. Sa huśtawki, leżaki, duży trawnik z mini boiskiem do gry z dziećmi w nogę. Prysznice i toalety nadgryzione trochę zębem czasu, ale za to w cenie postoju i bez ograniczeń czasowych. Nie licząc tego, ze działają tylko rano i wieczorem, wyłączając przerwę w środku dnia. Bodajże za 50 czy 100 PLN można sobie zamówić ognisko, co jest, połączywszy z pieczeniem kiełbasek, jakaś tam atrakcja dla dzieci z miasta. No i najważniejsza lokalna atrakcja, tym razem dla dorosłych - piwo z sokiem z bzu.

SZTYNORT - miejsce klimatyczne i kultowe, niestety nie oferujące zbyt wiele załogom z małymi dziecmi. W jeziorze się nie wykapia, bo woda brudna. Jedyna zaleta to dużo przestrzeni, gdzie mogą się wybiegać. Wieczorem trafiliśmy na koncert szantowy, to sobie z dzieciakami pohasalismy. Nie muszę chyba również reklamować jednej z najlepszych rybek na Mazurach „U córki rybaka”. Obok córki rybaka sąsiedzi również próbują wykorzystać sukces i otworzyli bary z całkiem smacznymi pierogami itp. dla tych co akurat nie lubią ryb. Z pozytywów jest również dobrze zaopatrzony sklep no i stacja paliw.

ŁABĘDZI OSTRÓW - obok Pięknej Góry na Kisajnie. Marina jest również częścią większego ośrodka i kempingu. Miejsce urocze, dużo trawników i przestrzeni dla dzieciaków. Dobrze wyposażony plac zabaw. Dobra knajpka z rybami. Z tego co pamietam było dosyć drogo.

Pozdrawiam,

Yogi
 
 
Ryszard M

Pomógł: 1 raz
Wiek: 69
Dołączył: 19 Lis 2009
Posty: 121
Wysłany: 2018-03-10, 14:41    [Cytuj]

Yogibaboo napisał/a:
Ja pływam z trochę mniejszymi dziećmi, wiec i atrakcji szukam innych.

OGNISTY PTAK - w Ogonkach na wschodnim krańcu Swiecajtow. Mała, kameralna marina, będąca częścią ośrodka wypoczynkowego. Bardzo fajne miejsce dla załóg z małymi dziećmi. Cumuje się do kei przy brzegu, gdzie dzieci bezpośrednio po zejściu z jachtu maja trawnik, duży plac zabaw, rodzice mogą sobie poleżeć i poopalać sie na leżakach, pilnując przy okazji dzieci. Obok kei mała plaża, z wygrodzona płytka woda, dzięki czemu dzieciaki mogą się bezpiecznie taplać. Z tego co pamietam, to tanio nie jest, ale w cenie za cumowanie sa vouchery na prysznic, gdzie w spokoju bez ograniczeń czasowych można się umyć, co w przypadku małych dzieci ma spore znaczenie. No i najważniejsza atrakcja - tyrolka. Dzieciaki praktycznie cały wieczór z niej nie schodziły. Z minusów bardzo płytko przy kei, mouringi w ubiegłym roku były pozrywane, trzeba było rzucać kotwice, która na płytkim, piaszczystym dnie trzymała tak sobie. Ale generalnie miejsce bardzo fajne i godne polecenia.

PIĘKNY BRZEG - na północnym brzegu Swiecajtow. Nowe miejsce, również cześć większego kempingu. Wszystko jest nowe:pomosty, sanitariaty etc, wiec fajnie się korzysta. Duży plac zabaw z małpim gajem w kształcie statku. Plaża z wygrodzona płytka woda. Dobra knajpka ze specjałami regionalnej kuchni jak babka mazurska, kartacze no i oczywiście ryby. W knajpce duży ekran z projektorem, na którym można obejrzeć mecz, jak jest akurat jakiś ciekawy. Toaleta w cenie, prysznice niestety na czas i na monety, ale przynajmniej nowe i czyste. Dużo przestrzeni dla dzieciaków do pobiegania. No i oczywiście tyrolka, która cieszyła się niesłabnąca popularnością.

KIETLICE - na zachodnim brzegu Mamrow. Miejsce znane i lubiane, dlatego tez jak chce się mieć miejsce przy kei, zwłaszcza większa łódka, to lepiej przypłynąć trochę wcześniej. Od kei do knajpki, toalet i pryszniców trzeba przejść kawałek (150-200 metrów), ale za to w pięknych okolicznościach przyrody. W knajpce dobre jedzenie za rozsądna cenę. Sa huśtawki, leżaki, duży trawnik z mini boiskiem do gry z dziećmi w nogę. Prysznice i toalety nadgryzione trochę zębem czasu, ale za to w cenie postoju i bez ograniczeń czasowych. Nie licząc tego, ze działają tylko rano i wieczorem, wyłączając przerwę w środku dnia. Bodajże za 50 czy 100 PLN można sobie zamówić ognisko, co jest, połączywszy z pieczeniem kiełbasek, jakaś tam atrakcja dla dzieci z miasta. No i najważniejsza lokalna atrakcja, tym razem dla dorosłych - piwo z sokiem z bzu.

SZTYNORT - miejsce klimatyczne i kultowe, niestety nie oferujące zbyt wiele załogom z małymi dziecmi. W jeziorze się nie wykapia, bo woda brudna. Jedyna zaleta to dużo przestrzeni, gdzie mogą się wybiegać. Wieczorem trafiliśmy na koncert szantowy, to sobie z dzieciakami pohasalismy. Nie muszę chyba również reklamować jednej z najlepszych rybek na Mazurach „U córki rybaka”. Obok córki rybaka sąsiedzi również próbują wykorzystać sukces i otworzyli bary z całkiem smacznymi pierogami itp. dla tych co akurat nie lubią ryb. Z pozytywów jest również dobrze zaopatrzony sklep no i stacja paliw.

ŁABĘDZI OSTRÓW - obok Pięknej Góry na Kisajnie. Marina jest również częścią większego ośrodka i kempingu. Miejsce urocze, dużo trawników i przestrzeni dla dzieciaków. Dobrze wyposażony plac zabaw. Dobra knajpka z rybami. Z tego co pamietam było dosyć drogo.

Pozdrawiam,

Yogi


Dziękuję. Wykorzystam na pewno.Jak coś Ci się przypomni to napisz. Co do Łabędziego Ostrowa to bywałem tam przez kilka lat i lubię ten port. Ale odkąd nie ma tam p.Bielaka i Dalpolu juz tam nie bywam. Pozdrawiam.
 
 
~Kswitalski
Kotwica w plecy

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 07 Lis 2017
Posty: 508
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-03-10, 17:28    [Cytuj]

Ryszard M napisał/a:
Chętnie poczytam. Jak będziesz miał jakieś spostrzeżenia odnośnie atrakcji dla 10,11 latków to dodaj. Pozdrawiam.


À propos Zwierzynieckiego Rogu: dzieciaki można puścić na zamek dmuchany i na dmuchaną zjeżdżalnie, ale trudno oszacować jak długo będą się na niej bawić.
Jednym z ciekawszych miejsc jakie niedawno odkryłem jest dość mało znany biwak "Bila", usytuowany na jeziorze Bocznym w 53°57'27.2"N 21°44'14.8"E (wklej do Google maps). Plusy i minusy:

• Brak keji - choć w północnej części bindugi w wodzie leży prowizoryczna gałąź
• Dość wysoki brzeg - wchodzi się przez kaczy dziób jachtu
• Możliwość podpięcia się do prądu (za zgodą właściciela, oczywiście)
• Kilka czystych kibelków z ledami zasilanymi solarami (właściciel sobie postawił)
• Codzienny dowóz świeżego pieczywa
• 800m do restauracji i sklepu
• Punkt mycia naczyń, możliwość rozpalenia ogniska, stół bilardowy etc.
• Woda jest tutaj dość czysta
• Na przeciwko bardzo sławnej "mielizny na Bocznym" - choć głębokość dość daleko od brzegu to nawet tylko 80cm, trzeba jednak uważać na bezpieczeństwo dzieci i założyć im najlepiej kamizelki na czas chodzenia po mieliźnie. Wszyscy muszą też mieć założone obuwie by móc po przechadzać się po niej (kamienie, butelki itp w piasku)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH