FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Courier 970- moc silnika
Autor Wiadomość
~plitkin
Stangret

Pomógł: 164 razy
Wiek: 39
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 7996
Wysłany: 2017-12-06, 09:47    [Cytuj]

Emill`76 napisał/a:
i nie ma co demonizować , wplątywać teorie "śruby"


Wskażesz tu osobę "demonizującą" sterowanie dowolnym z tych jachtów?

Co do teorii śruby - pogadamy o jej istnieniu czy braku jak popływasz takim jachtem z dużą śrubą i na silniku stacjonarnym, a nie super sterownym Maxusem 33 z małą śrubą i SKRĘTNYM silnikiem (zresztą - jako jedyny jacht w tej klasie ma takie skuteczne rozwiązanie). Strumieniówką zarzucisz dziób bez problemu. Do sterowania rufą musisz brać poprawkę na efekt śruby i już. Negowanie efektu śruby jest czarowaniem rzeczywistości i nie wiem po co to robicie. Jest to tak samo łatwe zjawisko do zrozumienia i nauczenia się jak każde inne. Podsumowując: demonizujecie efekt śruby ;)
 
 
~Emill`76

Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 2488
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2017-12-06, 10:13    [Cytuj]

plitkin napisał/a:
Emill`76 napisał/a:
i nie ma co demonizować , wplątywać teorie "śruby"


Wskażesz tu osobę "demonizującą" sterowanie dowolnym z tych jachtów?



Ryszard M napisał/a:

Troche mi napędziłeś stracha. Jezeli Nexus jest liderem w manewrowości, a ja w tym roku miałem z nim trochę kłopotu , to z Courierem może być tylko gorzej.Większy i cięższy.Musze to przemyśleć. W rezerwie mam jeszcze Nexusa Revo i Balta 818. Pozdrawiam.



plitkin napisał/a:
To musisz sie na powaznie zastanowic. Jezeli bedziesz na Mazurach i bedziesz chcial - sluze pomocą: krotki trening i bedziesz manewrowal jak mistrz.


"Demonizowanie" to być może za "ciężkie" określenie do tej sytuacji . Nazwijmy to zatem "zasianiem niepewności" . Imho nie potrzebnie ....

plitkin napisał/a:
a nie super sterownym Maxusem 33 z małą śrubą i SKRĘTNYM silnikiem (zresztą - jako jedyny jacht w tej klasie ma takie skuteczne rozwiązanie).


Cobrą też zdarzyło mi się manewrować w Mikołajkach i raz w Kalu - nową Delphią 33 MC . Bez najmniejszych problemów ... Przyjemnie, skutecznie i bezpiecznie . Nie wiem czy odczucie jedynie subiektywne, ale strumieniówka w Delphii wydawała się bardzo mocna.
P.S Nie słyszałem do tej pory opinii że MX33 jest jakoś wyjątkowo super sterowny , na tle konkurentów ... czy faktycznie jest to znacząca różnica ? . Chętnie poznałbym opinie bardziej doświadczonych kolegów , czarterujących tej wielkości jachty ...
Ostatnio zmieniony przez Emill`76 2017-12-06, 10:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Ryszard M

Pomógł: 1 raz
Wiek: 68
Dołączył: 19 Lis 2009
Posty: 77
Wysłany: 2017-12-06, 10:27    [Cytuj]

haszsz napisał/a:
Ryszard M napisał/a:
haszsz napisał/a:
Wybacz Ryszard M, ale chyba szukasz problemu którego nie ma, odrobina umiejętności które jak napisałeś posiadasz plus ster strumieniowy na łodzi pozwalają ci bezstresowo pływać i manewrować w portach.
Pzdr.

Wiesz , myślałem że tak będzie. Ale kilka lat spędzonych na żaglówkach jako załogant ( syn był sternikiem ) skutecznie pozbawiły mnie wyczucia steru. Kiedy w tym roku po raz pierwszy zostaliśmy sami z żoną na Nexusie , o bezstresowości to mogłem pomarzyć. Okazało się że człowiek jednak uczy się całe życie. Może faktycznie za dużo o tym myślę? Pozdrawiam.

W takim wypadku problem tkwi w twojej głowie ;)

Wiem o tym. Ale to wynika z braku odpowiedniego doświadczenia.Mogę poświęcić na pływanie maximum 2 tygodnie w roku. To stanowczo za mało abym mógł czuć się pewnie w przypadku wykonywania ,bardziej wymagających manewrów zwłaszcza w małych portach. Mimo dużego stresu, wchodziłem jednak do wielu portów, pierwszy raz ( i ostatni) byłem w Guziance, gdzie uszkodzono mi budę Nexusa, itd. Ale do wielu portów nie odważyłem się wejść , widząc z daleka brak dogodnych do cumowania stanowisk.
Lubimy Mazury, czujemy się tu dobrze i póki zdrowie pozwala będziemy tu przyjeżdżać.
Na pewno wolałbym czuć się pewniej i mieć większe doświadczenie.Stąd moje pytania do Was o pewne sprawy, dla niektórych oczywiste, dla mnie nie. Staram się pływać zgodnie z przepisami i w miarę "kulturalnie', co jak sami wiecie czasami jest jeszcze bardziej stresujące.
Przejście Przeczki było dla mnie też nie lada wyzwaniem, w gąszczu halsujących jachtów którym praktycznie musiałem stale ustępować pierwszeństwa.
Także jeżeli zabieram głos na forum , nie wypowiadam się na tematy o których mam pojęcie jedynie teoretyczne.Raczej pytam i czytam. Ale wychowałem syna w zamiłowaniu do żeglarstwa, on zaraził kolegów. W przyszłym roku spróbuję jeszcze wziąść na łódkę dwójkę wnuków.Powinno i musi być coraz lepiej.Pozdrawiam.
 
 
~Emill`76

Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 2488
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2017-12-06, 11:20    [Cytuj]

Ryszard M napisał/a:

Wiem o tym. Ale to wynika z braku odpowiedniego doświadczenia.Mogę poświęcić na pływanie maximum 2 tygodnie w roku. To stanowczo za mało abym mógł czuć się pewnie w przypadku wykonywania ,bardziej wymagających manewrów zwłaszcza w małych portach.
.


Ryszardzie, najważniejszy jest spokój - to nie egzamin na prawko ... tu możesz manewr powtarzać wiele razy , aby tylko nie narobić szkód ;-) Najwięcej problemów zwykle pojawia się wówczas, gdy wdaje się nerwowość - wręcz czasem obserwowana panika , gdy jakiś manewr się nie powiedzie . Istotne jest panowanie nad obrotami silnika - nagły nerwowy ruch manetką , faktycznie może przynieść smutne konsekwencje .
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 164 razy
Wiek: 39
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 7996
Wysłany: 2017-12-06, 11:38    [Cytuj]

Emill`76 napisał/a:
Nie słyszałem do tej pory opinii że MX33 jest jakoś wyjątkowo super sterowny , na tle konkurentów ...


Powiedziałem, że jako jedyny w klasie ma wydolny system przężenia silnika w studzience ze sterem. Inne tego nie mają (inaczej - mają, ale zaburtowe, nie w studzience). Niewątpliwie poprawia to sterowność na silniku, zwłaszcza na wsteku, np. z podniesioną płetwą. Drugim ułatwieniem jest dość często spotykany w tej wielkości jachtów ster strumieniowy.
 
 
~Emill`76

Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 2488
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2017-12-06, 12:03    [Cytuj]

plitkin napisał/a:
Emill`76 napisał/a:
Nie słyszałem do tej pory opinii że MX33 jest jakoś wyjątkowo super sterowny , na tle konkurentów ...


Powiedziałem, że jako jedyny w klasie ma wydolny system przężenia silnika w studzience ze sterem. Inne tego nie mają (inaczej - mają, ale zaburtowe, nie w studzience). Niewątpliwie poprawia to sterowność na silniku, zwłaszcza na wsteku, np. z podniesioną płetwą. Drugim ułatwieniem jest dość często spotykany w tej wielkości jachtów ster strumieniowy.


MX33 ma silnik w studzience ? :shock: Serio, zawsze byłem przekonany, że mają silniki stacjonarne , śruba na wale itp. .
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 379 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 22727
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-12-06, 12:18    [Cytuj]

plitkin napisał/a:
Emill`76 napisał/a:
Nie słyszałem do tej pory opinii że MX33 jest jakoś wyjątkowo super sterowny , na tle konkurentów ...


Powiedziałem, że jako jedyny w klasie ma wydolny system przężenia silnika w studzience ze sterem. Inne tego nie mają (inaczej - mają, ale zaburtowe, nie w studzience). Niewątpliwie poprawia to sterowność na silniku, zwłaszcza na wsteku, np. z podniesioną płetwą. Drugim ułatwieniem jest dość często spotykany w tej wielkości jachtów ster strumieniowy.


Silniki zaburtowe nie są przystosowane do pracy w studzience.
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 164 razy
Wiek: 39
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 7996
Wysłany: 2017-12-06, 12:18    [Cytuj]

Emill`76 napisał/a:

MX33 ma silnik w studzience ? :shock: Serio, zawsze byłem przekonany, że mają silniki stacjonarne , śruba na wale itp. .


Człowiek całe życie się uczy, co? :) Mx33.1RS dostępne w czarterze najczęściej mają silnik SKRĘTNY w studzience. Stacjonarne silniki W CZARTERZE mają pojedyncze egzemplarze (np. w Ahoju jachty w wersji "exclusive").
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 164 razy
Wiek: 39
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 7996
Wysłany: 2017-12-06, 12:19    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:

Silniki zaburtowe nie są przystosowane do pracy w studzience.


Co Ty powiesz? :)
Dobra, na poważnie - ja kończę, bo za daleko w OT zabrnęliśmy.
Ostatnio zmieniony przez plitkin 2017-12-06, 12:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 379 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 22727
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-12-06, 12:20    [Cytuj]

plitkin napisał/a:
mazury.info.pl napisał/a:

Silniki zaburtowe nie są przystosowane do pracy w studzience.


Co Ty powiesz? :)


Człowiek całe życie się uczy, co? :-P
  
 
 
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 42 razy
Wiek: 51
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 3438
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-12-06, 12:24    [Cytuj]

Wszystko wymaga ćwiczenia i przyzwyczajenia.
Niezależnie od tego, czy coś jest ułatwieniem, czy komplikacją.
2 lata temu pływałem na Mellody 30 ze strumieniówką .
Użyłem jej bez ćwiczeń I raz przy odchodzeniu w Sztajnorcie,
stojąc rufą do I kei od Orlenu, przy jej końcu od jeziora,
po jej wewnętrznej stronie. I się obtarłem o koniec II kei.
Niby proste, ale nie przećwiczyłem i była dupa.

To, że Plitkin oferuje Forumowiczowi konkretną, realną pomoc na wodzie,
należy zauważyć i gorąco pochwalić.
 
 
~Emill`76

Pomógł: 35 razy
Wiek: 41
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 2488
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2017-12-06, 12:30    [Cytuj]

plitkin napisał/a:
Emill`76 napisał/a:

MX33 ma silnik w studzience ? :shock: Serio, zawsze byłem przekonany, że mają silniki stacjonarne , śruba na wale itp. .


Człowiek całe życie się uczy, co? :) Mx33.1RS dostępne w czarterze najczęściej mają silnik SKRĘTNY w studzience. Stacjonarne silniki W CZARTERZE mają pojedyncze egzemplarze (np. w Ahoju jachty w wersji "exclusive").


Ja płynąłem MX33.1 w wersji prestige z Ahoja i MX 33.1 Windmaker .
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 379 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 22727
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-12-06, 12:32    [Cytuj]

artiosso napisał/a:
To, że Plitkin oferuje Forumowiczowi konkretną, realną pomoc na wodzie,
należy zauważyć i gorąco pochwalić.


...i zasugerować podobne podejście innym firmom. Tak się buduje największą wartość firmy - wizerunek.
 
 
zenek

Pomógł: 238 razy
Wiek: 56
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 12473
Wysłany: 2017-12-06, 12:32    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Silniki zaburtowe nie są przystosowane do pracy w studzience.
Może bardziej niż silniki, to studzienki do takich silników. W każdym razie pływałem Mx 33 z silnikiem w studzience i było w porządku. Ale pływałem też Shine 30 z silnikiem w studzience i żeby zapewnić mu odpowiednią ilość powietrza był zamontowany wentylator, który niestety wył głośniej niż silnik i to non stop na tych samych obrotach.
Tak więc może chodzi o konstrukcje studzienki i jej wentylację.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 379 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 22727
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-12-06, 12:35    [Cytuj]

Chodzi dokładnie o rozwiązanie problemu zapewnienia tlenu do spalania paliwa i odprowadzenie spalin, aby nie "wracały". Niemniej studzienki to nasz rodzimy wynalazek wynikający po części z oszczędności po części z wygody.

Silniki zaburtowe nie są przystosowane do pracy w takich warunkach.
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 175 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 12418
Wysłany: 2017-12-06, 12:38    [Cytuj]

plitkin napisał/a:
(...)Negowanie efektu śruby jest czarowaniem rzeczywistości(...)

Zwłaszcza, gdy śruba jest daleko na rufie...
Przy śrubach bliżej środka kadłuba np. tuz za kilem efekt śruby jest mniej odczuwalny.
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 164 razy
Wiek: 39
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 7996
Wysłany: 2017-12-06, 14:29    [Cytuj]

Emill`76 napisał/a:
Ja płynąłem MX33.1 w wersji prestige z Ahoja i MX 33.1 Windmaker .


Wszystkie Mx33.1RS z Ahoja w wersji "Prestige", jak również Windmaker mają silniki przyczepne w studzience, skrętne.


Właśnie ze względu na wyjątkową i przemyślaną konstrukcję to rozwiązanie (skrętny silnik w studzience, sprzężony ze sterem) dostępne jest chyba jedynie w Maxusach w tym segmencie na Mazurach. A na pewno jest to jedyne seryjne rozwiązanie na jachtach szeroko dostępnych w czarterze. Swoją drogą - bardzo ciekawe rozwiązanie. Efekt śruby faktycznie jest nieodczuwalny, wręcz niwelowany skrętem silnika i efektem strumienia na płetwie (nawet w pozycji podniesionej), co bardzo ułatwia manewrowanie. Wcale więc się nie dziwię, Emil, że problemu nie miałeś - jesteś wprawnym żeglarzem i sprzęt Ci pomagał.

Dygresja/historyjka: pamiętam swoją naukę manewrowania jachtem żaglowym z silnikiem stacjonarnym. Był to jakiś Elan ok. 34-38 stóp. Efekt śruby był ogromny - przy gwałtownym wyhamowaniu jacht zarzucał rufę ok. 70 stopni. Mieliliśmy te manewry codziennie, grupa była mała, firma szkoleniowa i instruktor - bardzo dobre. Na początku z zazdrością patrzyłem na starszych panów obok, manewrujących na SO49, gdzie widać wyraźnie było, że efekt śruby jest w ogóle pomijalny. U nas to była masakra. Za to po kilkudziesięciu manewrach byłem już mistrzem zarzucania rufy śubą - od tego czasu w czasie całego rejsu manewry podejścia robiłem tylko ja (nawet instruktor mi zaufał w 100% i nie robił tego sam). To było fajne - potrafiłem samym hamowaniem jachtu ustawić rufę w kierunku planowanego miejsca postoju. Potrafiłem podkorygować pozycję rufy jadąc wstecz i dając krótkiego kopa naprzód. Fajna zabawa, bardzo łatwa do opanowania po tym jak się zrozumie i "zaprzyjaźni" z efektem śruby.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 379 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 22727
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-12-06, 15:32    [Cytuj]

Czy możecie nie zaśmiecać wątku motorowodnego dygresjami o żaglówkach? 8-) Żaglówki mają miecz/kil i tym różnią się od mazurskich motorowców.
  
 
 
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 42 razy
Wiek: 51
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 3438
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-12-06, 15:33    [Cytuj]

Zbyszek, żaglówki też ważne, po prostu wydziel .
 
 
~piotr6

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 24 Maj 2008
Posty: 668
Wysłany: 2017-12-07, 10:57    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Chodzi dokładnie o rozwiązanie problemu zapewnienia tlenu do spalania paliwa i odprowadzenie spalin, aby nie "wracały". Niemniej studzienki to nasz rodzimy wynalazek wynikający po części z oszczędności po części z wygody.

Silniki zaburtowe nie są przystosowane do pracy w takich warunkach.


Studzienki są znane od lat i nie jest to polski patent
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH