FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach

N Fun Yachting

Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Bingo w ślizgu.
Autor Wiadomość
~sceptyk

Pomógł: 20 razy
Dołączył: 06 Gru 2008
Posty: 808
Wysłany: 2017-08-02, 11:22    [Cytuj]

Agnieszka14 napisał/a:
Film! Zdjęcia! Jakaś relacja! No cokolwiek!
Ładnie prosimy😌
Operator kamery jest już,motorówka do 60 km, też jest.Niestety załoga w sobotę płynie na swoje regaty Leśników. Potrzebna jeszcze wietrzna pogoda i kręcimy, sam muszę to obejrzeć z boku jakie popełniam bambole :-|
Pozdrawiam
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2017-08-02, 12:11    [Cytuj]

sceptyk napisał/a:
... Potrzebna jeszcze wietrzna pogoda i kręcimy...

A ile - według Twojej oceny - tego wiatru będzie Wam potrzebne ?
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 107 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7506
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2017-08-02, 12:24    [Cytuj]

sceptyk napisał/a:
Agnieszka14 napisał/a:
Film! Zdjęcia! Jakaś relacja! No cokolwiek!
Ładnie prosimy😌
Operator kamery jest już,motorówka do 60 km, też jest.Niestety załoga w sobotę płynie na swoje regaty Leśników. Potrzebna jeszcze wietrzna pogoda i kręcimy, sam muszę to obejrzeć z boku jakie popełniam bambole :-|
Pozdrawiam


No i spełnią się moje marzenia o latających kiblach ( na razie tylko w slizgu ), a potem kto wie ?

Powtarzam za ogółem chcemy filma, aby na własne oczy cuda te zobaczyć. My jak owi niewierni Tomasze jesteśmy :mrgreen:

Sławek
Ostatnio zmieniony przez Sławek 2017-08-02, 12:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
funyo

Pomógł: 165 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 6978
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-08-02, 14:05    [Cytuj]

Na żaglówkach i żaglach nie znam się kompletnie, ale obserwując niejednokrotnie łódki w czasie choćby regat, zauważyłem, że czym szybciej płyną (w większym przechyle) tym dziób bardziej wchodzi w wodę. Przy takiej charakterystyce nie bardzo wyobrażam sobie ślizg :roll:
Przynajmniej nie w wersji klasycznej...

SAM_7875.JPG
Plik ściągnięto 44 raz(y) 1,68 MB

SAM_7877.JPG
Plik ściągnięto 35 raz(y) 1,53 MB

 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 188 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13401
Wysłany: 2017-08-02, 14:11    [Cytuj]

Paweł. Obudziłeś moje wspomnienia z "Pomarańczy"... :-D
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 188 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13401
Wysłany: 2017-08-02, 17:02    [Cytuj]

Czy płaska woda z bombelkami za rufą świadczy o ślizgu? ;-)
 
 
~sceptyk

Pomógł: 20 razy
Dołączył: 06 Gru 2008
Posty: 808
Wysłany: 2017-08-02, 17:19    [Cytuj]

extant napisał/a:
sceptyk napisał/a:
... Potrzebna jeszcze wietrzna pogoda i kręcimy...

A ile - według Twojej oceny - tego wiatru będzie Wam potrzebne ?
Sam jestem ciekaw, największą szybkość jaką uzyskałem to 10,4 węzła na baksztagu z wysuniętym systemem DSS. w zeszłym roku, ale wtedy wiało mocno. Na pełnym ożaglowaniu, grot plus fok. Woda na odcinku 1m za rufą była gładka. A w sobotę, nie wiało mocno, nawet fala się nie załamywała, tylko przyszedł kop i poniosło. Załoga 3 osoby.
Pozdrawiam
 
 
~sceptyk

Pomógł: 20 razy
Dołączył: 06 Gru 2008
Posty: 808
Wysłany: 2017-08-02, 17:26    [Cytuj]

Paweł, kabinówki, koromysła, kible nie pływają w bajdewindzie, w ślizgu. ;-)
Pozdrawiam
 
 
<|pako

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 10 Paź 2015
Posty: 587
Wysłany: 2017-08-02, 18:47    [Cytuj]

sceptyk napisał/a:
extant napisał/a:
sceptyk napisał/a:
... Potrzebna jeszcze wietrzna pogoda i kręcimy...

A ile - według Twojej oceny - tego wiatru będzie Wam potrzebne ?
Sam jestem ciekaw, największą szybkość jaką uzyskałem to 10,4 węzła na baksztagu z wysuniętym systemem DSS. w zeszłym roku, ale wtedy wiało mocno. Na pełnym ożaglowaniu, grot plus fok. Woda na odcinku 1m za rufą była gładka. A w sobotę, nie wiało mocno, nawet fala się nie załamywała, tylko przyszedł kop i poniosło. Załoga 3 osoby.
Pozdrawiam


To jakim kursem w kocu poniosło - pełnym baksztagiem ?
 
 
~sceptyk

Pomógł: 20 razy
Dołączył: 06 Gru 2008
Posty: 808
Wysłany: 2017-08-02, 19:06    [Cytuj]

pako napisał/a:
To jakim kursem w kocu poniosło - pełnym baksztagiem ?
Pełny baksztag, grot i genaker.
ModEdit: cytowanie
Ostatnio zmieniony przez zenek 2017-08-02, 19:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
funyo

Pomógł: 165 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 6978
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-08-02, 20:57    [Cytuj]

sceptyk napisał/a:
Paweł, kabinówki, koromysła, kible nie pływają w bajdewindzie, w ślizgu. ;-)
Pozdrawiam

Zaznaczyłem, że marny ze mnie znawca :oops: ;-)
Na mój rozum jednak, bez względu na kierunek wiatru, wszystkie kabinówki, jakie widuję na Mazurach, mają konstrukcję uniemożliwiającą wejście w klasyczny ślizg. I nie chodzi mi nawet o kształt dna, a o umiejscowienie "napędu", a więc masztu i ożaglowania - maszt jest zawsze przesunięty ku dziobowi (poza osią pionową), więc siła na niego działająca będzie jednocześnie przeginać całość na dziób. Być może żagle dodatkowe (spinaker, genaker) mogą niwelować to zjawisko i wyciągać dziób ku górze.
Poprawcie mnie, jeśli się mylę...
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 206 razy
Wiek: 41
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9546
Wysłany: 2017-08-02, 21:01    [Cytuj]

funyo napisał/a:
sceptyk napisał/a:
Paweł, kabinówki, koromysła, kible nie pływają w bajdewindzie, w ślizgu. ;-)
Pozdrawiam

Zaznaczyłem, że marny ze mnie znawca :oops: ;-)
Na mój rozum jednak, bez względu na kierunek wiatru, wszystkie kabinówki, jakie widuję na Mazurach, mają konstrukcję uniemożliwiającą wejście w klasyczny ślizg. I nie chodzi mi nawet o kształt dna, a o umiejscowienie "napędu", a więc masztu i ożaglowania - maszt jest zawsze przesunięty ku dziobowi (poza osią pionową), więc siła na niego działająca będzie jednocześnie przeginać całość na dziób. Być może żagle dodatkowe (spinaker, genaker) mogą niwelować to zjawisko i wyciągać dziób ku górze.
Poprawcie mnie, jeśli się mylę...


Funyo, nie kombinuj 😀 To jest bardzo złożony temat wymagający szerokiej wiedzy. Oczywiście, że chodzi o kształt kadłuba, masę i napęd.
 
 
funyo

Pomógł: 165 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 6978
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-08-02, 22:15    [Cytuj]

To ja próbuję uszczknąć nieco tej wiedzy, a Ty mnie tak gasisz? :-(
A może podziel się nią chociaż w jakimś marnym zakresie i oświeć nieoświeconego jej blaskiem ;-)
A tak całkiem serio - i proszę bez protekcjonalnego tonu - uważam że ślizg w wykonaniu mazurskiej kabinówki jest niemożliwy do osiągnięcia.
Ostatnio zmieniony przez funyo 2017-08-02, 23:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~sceptyk

Pomógł: 20 razy
Dołączył: 06 Gru 2008
Posty: 808
Wysłany: 2017-08-03, 04:56    [Cytuj]

funyo napisał/a:
To ja próbuję uszczknąć nieco tej wiedzy, a Ty mnie tak gasisz? :-(
A może podziel się nią chociaż w jakimś marnym zakresie i oświeć nieoświeconego jej blaskiem ;-)
A tak całkiem serio - i proszę bez protekcjonalnego tonu - uważam że ślizg w wykonaniu mazurskiej kabinówki jest niemożliwy do osiągnięcia.
funyo i to mi się w tobie podoba, dociekać jeszcze raz dociekać i kombinować. Oczywiście, też nie wierzyć nikomu, bo wpuszczą w maliny :lol: . Najprościej jak można, zdjęcia, które zamieściłeś to kurs bajdewind . Wiatr dmucha od dziobu pod kątem 50-60 stopni i przewraca jacht, wciskając dziób w wodę. Baksztag to kurs , gdzie wiatr dmucha na ukos od rufy. Żeby Cie przewrócić, to musisz fiknąć przez dziób. A odpowiedni krój genakera podnosi dziób do góry, ważne żebyś nie dał się wyostrzyć ani nie zrobił rufy.I grzejesz jak na skuterze :-D .
Pozdrawiam
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 206 razy
Wiek: 41
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9546
Wysłany: 2017-08-03, 07:04    [Cytuj]

funyo napisał/a:
To ja próbuję uszczknąć nieco tej wiedzy, a Ty mnie tak gasisz? :-(
A może podziel się nią chociaż w jakimś marnym zakresie i oświeć nieoświeconego jej blaskiem ;-)
A tak całkiem serio - i proszę bez protekcjonalnego tonu - uważam że ślizg w wykonaniu mazurskiej kabinówki jest niemożliwy do osiągnięcia.


Jak też tej wiedzy nie posiadam, więc nie mam czymś sie dzielić.
Co do tonu - odczytałeś to co chciałeś, a nie to co ja napisałem :-)
 
 
<|pako

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 10 Paź 2015
Posty: 587
Wysłany: 2017-08-03, 07:53    [Cytuj]

sceptyk napisał/a:
pako napisał/a:
To jakim kursem w kocu poniosło - pełnym baksztagiem ?
Pełny baksztag, grot i genaker.
ModEdit: cytowanie


Gratulacje, a ile to Bingo mniej wiecej waży ?
 
 
funyo

Pomógł: 165 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 6978
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-08-03, 10:06    [Cytuj]

plitkin napisał/a:

Co do tonu - odczytałeś to co chciałeś, a nie to co ja napisałem :-)

Być może, ale :
Cytat:
Jak też tej wiedzy nie posiadam, więc nie mam czymś sie dzielić.

Twoje słowa: "Oczywiście, że chodzi o kształt kadłuba, masę i napęd."
świadczą o czymś zgoła odmiennym... :roll: ;-)
 
 
funyo

Pomógł: 165 razy
Dołączył: 18 Gru 2011
Posty: 6978
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2017-08-03, 10:08    [Cytuj]

sceptyk napisał/a:
...Baksztag to kurs , gdzie wiatr dmucha na ukos od rufy. Żeby Cie przewrócić, to musisz fiknąć przez dziób. A odpowiedni krój genakera podnosi dziób do góry, ważne żebyś nie dał się wyostrzyć ani nie zrobił rufy.I grzejesz jak na skuterze :-D .
Pozdrawiam

Dzięki :-)
Czyli dobrze kombinowałem, choć z ostatecznym wnioskiem jednak byłem w błędzie :roll:
Jestem więc ciekaw prędkości (masa nie ma znaczenia, bo skoro sztuka się udała, to znaczy, że napęd był do niej odpowiednio dobrany) i siły wiatru.
Ostatnio zmieniony przez funyo 2017-08-03, 10:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 206 razy
Wiek: 41
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9546
Wysłany: 2017-08-03, 12:12    [Cytuj]

funyo napisał/a:
plitkin napisał/a:

Co do tonu - odczytałeś to co chciałeś, a nie to co ja napisałem :-)

Być może, ale :
Cytat:
Jak też tej wiedzy nie posiadam, więc nie mam czymś sie dzielić.

Twoje słowa: "Oczywiście, że chodzi o kształt kadłuba, masę i napęd."
świadczą o czymś zgoła odmiennym... :roll: ;-)


Pisałem z telefonu, więc bardzo skrótowo. Chodziło mi o to, że dla każdego oczywistym jest, że kwestia ślizgu - to połączenie 3 czynników: kształt, masa i siła jaką uzyskamy z napędu. Natomiast zależności między tymi czynnikami - to już wyższa szkoła jazdy.

W Twoim poście ze zdjęciami był zawarty podstawowy błąd logiczny, zrozumiały dla każdego żeglarza: otóż zapodałeś zdjęcia jachtów w bajdewindzie (wiatr wieje z przodu - powiedzmy 50-70 stopni od dziobu). W takich warunkach jacht się przechyla i wcale nie osiąga maksymalnej prędkości. Nurkowanie dziobem wynika jednak z trochę z innych cech niż napisałeś - z kształtu kadłuba i przesunięcia w przechyle środka wyporu). W uproszczeniu - szeroka rufa i wąski dziób powodują taką a nie inną reakcję jachtu. Niemniej, myślę, że każdy żeglarz wie, że ślizg jachtu w bajdewindzie jest raczej bardzo trudny do osiągnięcia i dostępny wyłącznie dla wyjątkowo sportowych konstrukcji (np. typu skiff).
Natomiast ślizg jachtu w pełnym wietrze (baksztagu) jest możliwy i wielokrotnie to robiłem. Oczywiście na dzień dobry powiedziałbym, że kadłuby mazurskich turystycznych kabinówek nie nadaje się na ślizg. Natomiast wiem z autopsji, że w skrajnych warunkach coś w stylu chwilowego półślizgu może się zdarzyć, bo zrobiłem to osobiście na Maxusie 22. Ale była to bardzo przeżaglowana w danych warunkach jednostka i dość lekka. Duży genaker i duży grot wyniosły nas w ślizg.
Stąd uważam, że jeżeli trafi się (przypadkowo) odpowiednia zależność masy / kształtu i siły pochodzącej z napędu - jakiś chwilowy półślizg jest możliwy. Jednocześnie nie wierzę, że na Bingu, nawet tym regatowym, to się mogło zdarzyć tak ad hoc. W chwilowy półślizg uwierzę, ale taki kilkusekundowy. Natomiast gdyby odciążyć totalnie kadłub tej jednostki (np. wywalić całą zabudowę, cały balast lub nawet pójść w ekstremalne ustawienie i wywalić cały pokład, dać duży pędnik i bardzo sprawną załogę, to nie wykluczam, że trwały ślizg tego kadłuba w silnym wietrze byłby możliwy).

Szkółkowym Maxusem 22 robiłem prędkość trochę ponad 9w, swoim Maxusem 28 (Babooshką) robiłem ponad 12w, ale nie był to ślizg, tylko ześlizg z fali. Raz Maxusa 22 s/y Rainmaker wyrwaliśmy z wody (nawet jest słynny film), ale trwało to chwilę do dogonienia fali - wówczas dziób poszedł znowu pod wodę i takielunek nie wytrzymał wałtownego wyhamowania).

Może się mylę w swoich wywodach i obserwacjach. Chętnie zobaczyłbym twarde dowody na ślizg Binga, a jeszcze chętniej wziąłbym udział w próbie uzyskania ślizgu. :oops:
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 206 razy
Wiek: 41
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9546
Wysłany: 2017-08-03, 12:13    [Cytuj]

funyo napisał/a:
Jestem więc ciekaw prędkości (masa nie ma znaczenia, bo skoro sztuka się udała, to znaczy, że napęd był do niej odpowiednio dobrany) i siły wiatru.


Masa ma kluczowe znaczenie, bo wpływa bezpośrednio na opory falowe. Albo się wyrwiesz z fali dziobowej, albo nie niezależnie od pary jaką uzyskasz z pędnika.
Ostatnio zmieniony przez plitkin 2017-08-03, 12:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH