FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Biały szkwał na polskich drogach
Autor Wiadomość
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 422 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 26508
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2010-08-17, 10:06   Biały szkwał na polskich drogach [Cytuj]

Cytat:
Tragiczny poniedziałek na polskich drogach. Krwawy rekord wakacji
W poniedziałek na polskich drogach zginęło 21 osób - to, według policji, niechlubny rekord wakacji. Wśród ofiar najwięcej było kierowców aut - ośmiu i rowerzystów - sześciu.
To bardzo duża liczba. Wydaje się, że największa od początku wakacji - powiedział rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski. Jak dodał, w sierpniu doszło w sumie do 1775 wypadków, w których zginęły 193 osoby, a 2328 zostało rannych.


Źródło

21 osób zginęło w ciągu jednego dnia... i nikt do głowy nie bierze... w tvn nie ma relacji na żywo... nie wypowiadają się 'expierdzi'... nic...
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 185 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13234
Wysłany: 2010-08-17, 10:20    [Cytuj]

Moim zdaniem tak długo jak nie będzie można dojechać z jednego miasta do drugiego w rozsądnym czasie po jakichś drogach ekspresowych to znajdą się tacy, którym się spieszy.
Jest to podyktowane wolnym rynkiem. Przedstawiciel handlowy firmy A ja k dojedzie przed przedstawicielem handlowym firmy B ma kontrakt w kieszeni. Prywatnie ludzie też nie zamierzają przesiedzieć życia w samochodzie na drodze. Jak będą drogi ekspresowe to na lokalnych się uspokoi.
Teraz mamy sytuację gdzie państwo zbiera haracz od kierowców w postaci mandatów, lokalni mieszkańcy nie czują się bezpiecznie bo tranzyt idzie właśnie lokalnymi drogami.
Państwo nie zadbało o drogi, a zatem nie zadbało o konkurencyjność dla polskich firm w Europie. Nasz transport wychodzi na jeden z droższych licząc czas potrzebny do transportu i koszty eksploatacyjne. A to przekłada się na cenę towaru.

Ale co tu gadać, czy w ogóle coś się zmienia na lepsze?...
 
 
~Pajki
Karol Pajka

Pomógł: 24 razy
Wiek: 33
Dołączył: 26 Lut 2010
Posty: 785
Skąd: Warszawa Bemowo
Wysłany: 2010-08-17, 10:20    [Cytuj]

"Panie Władzo. To ten słynny Mazurski Biały Szkwał uderzył niewiadomo skąd i mój samochód pchany jego siłą rozpędził się do takiej niebezpiecznej prędkości. Ja wcale nie chciałem jechać tak szybko. Prosze mi nie dawać mandatu."

Tak samo na własne ryzyko i odpowiedzialność wciskamy gaz na drodze przekraczając dozwoloną prędkość, jak również analogicznie możemy pływać na pełnych żaglach gdy idzie czarna chmura nie zakładając kamizelek...
Każdy podejmuje decyzję i od niego samego zależy, czy będzie ryzykował swoje i innych życie, czy górę weźmie rozsądek.
Ostatnio zmieniony przez Pajki 2010-08-17, 10:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
homer

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Lis 2009
Posty: 230
Wysłany: 2010-08-17, 10:53    [Cytuj]

Zauważyłem taki paradoks kierowców Jak jest gdzie depnąć to wszyscy jadą 110-130 np trasa do Wyszkowa z Wawy Piękna nowa expresówka prowadząca na Mazury Jak już jest zwężenie do jednego pasa zaczyna się horror i cwaniakowanie Te samochody które ja wyprzedzam wcześniej teraz ciągną na wyprzedzaniu spychając tych z naprzeciwka Gdzie tu jest sens ? Czy na dwupasmówce przy 160 km jest nudno a na wąskiej trzeba gnać bo adrenaliny brak ?

Swoją drogą nasi partacze drogowi wolą obiecywać autostrady niż budować expresowe trzy razy tańsze bo wtedy haraczu nie zbiorą
 
 
~Pajki
Karol Pajka

Pomógł: 24 razy
Wiek: 33
Dołączył: 26 Lut 2010
Posty: 785
Skąd: Warszawa Bemowo
Wysłany: 2010-08-17, 11:01    [Cytuj]

Zgadzam się z Homerem. Jechałem 2 tyg temu do Augustowa tą expresówką Wyszkowską i cały czas można spokojnie było jechać te 150-160 i jakoś nikt nie jechał szybciej. A gdy zaczęło być wąsko i ja jechałem 90-100, to wtedy wszyscy zaczynali szaleć. Może to polega na tym, że chcięli całą drogę jechać tą samą prędkością - Na expresie jadą 150, to czemu mieliby to zmieniać, tylko dlatego, że droga jest wąska, więc i na niej jadą 150. Są drogi, gdzie można depnąć (ww. expresówka), ale tam gdzie jest wąsko i niebezpiecznie, to nie ma co szaleć. Szkoda życia.
Ostatnio zmieniony przez Pajki 2010-08-17, 11:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Tomek J

Pomógł: 66 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6422
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-17, 14:01    [Cytuj]

homer napisał/a:
Zauważyłem taki paradoks kierowców Jak jest gdzie depnąć to wszyscy jadą 110-130 np trasa do Wyszkowa z Wawy Piękna nowa expresówka prowadząca na Mazury

Na takiej nowoczesnej i bezpiecznej drodze także znajdzie się w końcu wariat który będzie sypał 220km/h. I to właśnie po obwodnicy Wyszkowa (przeczytane na tamtym Forum). I jeśli tam spowoduje wypadek - skutki będą jeszcze tragiczniejsze niż na zwykłej drodze, gdzie nie schodził poniżej 130km/h jak się dalo. Zresztą podobnego wariata zna doskonale cała Polska z TV. Wszak dając do dechy spowodował wypadek na dwupasmówce z tym że trafił się na niej garb - absolutnie niegroźny la tych co nie przekraczali przepisowego 70km/h obowiązującego zresztą na całej długości tej drogi (m.in z uwwagi na jednopoziomowe skrzyżowania) a nie tylko tam gdzie doszło do wypadku.
Cytat:
Czy na dwupasmówce przy 160 km jest nudno a na wąskiej trzeba gnać bo adrenaliny brak ?

Coś w tym jest. Czymże byłby klimat wyścigów samochodowych z okresu dwudziestolecia międzywojennego bez masakrycznych kraks i benzynowych fajerwerków? :shock:
Cytat:
Swoją drogą nasi partacze drogowi wolą obiecywać autostrady niż budować expresowe trzy razy tańsze bo wtedy haraczu nie zbiorą

A urzędole jeżdżą do Brukseli skamleć o zgodę na przeunięcie środków przeidzianych na przynajmniej częściowe powstrzymanie upadku infrastruktury kolejowej - na rzecz budowy nowwych dróg, zgodnie z maxymą niejakiego PaliKononowicza. Bo podczas remontu torów niedasie takich wałów zrobić jak przy okazji budowy drogi? :evil:

Tomek Janiszewski
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 422 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 26508
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2010-08-30, 08:34    [Cytuj]

W weekend znów biały szkwał na polskich drogach...
Cytat:
41 osób zginęło, 549 zostało rannych w 397 wypadkach - to bilans ostatniego weekendu sierpniowego na polskich drogach. Wśród ofiar najwięcej było kierowców i pasażerów aut.

Źródło
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 106 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7182
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2010-08-30, 13:38    [Cytuj]

Wina jest tez po stronie kierowców , którzy urzadzaja sobie wyścigi na drodze. jazda przepisowa na polskich drogach nie jest wcale taka wolna ani uciązliwa i tylko nieznacznie wolniejsza. depniecie ma tylko wtedy sens gdy mamy dwupasmowke i np 300 km do przejechania , albo dystans zmacznie dłuższy. Ja jeżdżę po kraju starym busem z przyczepą , na której jest rib i 4 do 5 optimistów. na trasie jadę od 70 do 90 w zaleznosci od stanu drogi. Przetrzegam wszystkich przepisów i wyprzedzam co najwyżej ciagniki. Wracałem z Siemian do Charzykowa. Kolega jechał osobówka i był tylko 30 minut szybciej na odcinku 170 km, ale ja jeszcze miałem 2 przystanki w tym jeden na obiad. Jade bardzo płynnie i przyjeżdżam wypoczety bo nie musze skakac między samochodami , co najwyzej uważac muszę na wariatów, którzy zepchnąć chca mnie z dogi. Oni uważaja ,że jak ciagne przyczepe i jade wolniej to mam jechac poboczami po piachu aby oni mogli sie wepchnąc na trzeciego. A ja mam to w :mrgreen: Jadę srodkiem swojego pasa z równa prędkościa i nie będę skakał z przyczepa po koleinach bo komuś się spieszy.

Sławek
 
 
kemot
[Usunięty]

Wysłany: 2010-08-30, 14:23    [Cytuj]

Sławek, ja podróżuję i szybko osobówką i "dostojnie" terenówką z 2t przyczepą jak dotąd nikt mnie nie próbował zepchnąc :-D ( jak mogę to sam ustępuję drogi ,bo wiem że jadę wolno)
Sedno w tym aby jeździć płynnie i zdecydowanie.
Nie tylko ci "szybcy" są zagrożeniem. Naprawdę trzeba żelaznych nerwów jak trafisz na rajdowca o v max 50 km/h w niezabudowanym, a masz do przejechania np. 400km.
Często ta powolna jazda niestety spowodowana jest tragicznym stanem pojazdu lub chociażby opon. Ludzie ciągle nie doceniają opon i "jak nie ucieka powietrze to da się jeździć"

To tak jak w dowcipie o blondynce:
blondi dzwoni do domu i mówi:
- Kochanie , będe później , straszny korek
- Bardzo długi?
- Nie wiem- jadę pierwsza
 
 
homer

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Lis 2009
Posty: 230
Wysłany: 2010-08-30, 16:01    [Cytuj]

Słyszeliście w telewizorze wypowiedź jakiegoś mądrego ? Jeden kilometr autostrady kosztuje u nas ponad 200mln zł ?Jak to możliwe ? jeszcze się okazuje że może na podsypce z piasku ...
Inni mądrzy stwierdzili że expresowe są trzy razy tańsze no to gdzie ta różnica ? chyba nie w kosztach wykupu gruntów ?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH