FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach

N Fun Yachting

Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Luźne rozmowy o Nidzkim i nie tylko
Autor Wiadomość
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 62 razy
Wiek: 53
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6393
Skąd: Uć k...
Wysłany: 2016-07-07, 16:01    [Cytuj]

Nie no, Tomku, nie podpuszczaj. Dwójeczka, to chyba nr czyjegoś biustu, a nie tutaj na tych zdjęciach wiatr. Czwóreczka jest, że w mordę ....
 
 
<|Tobo
Tobo

Pomógł: 50 razy
Wiek: 43
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 3630
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2016-07-07, 16:08    [Cytuj]

Co prawda mam krótki staż na żaglach, ale już lata temu pływałem na motorówce. Nikt mnie nie namówi do dłuższego pływania na silniku. Ok. 6 lat temu miałem dość pływania z Rucianego do Galindi na niby cichym jachcie motorowym. Po 3h miałem ochotę płynąć wpław. Po Narwii też się zdarzyło motorówką pływać... Nie wspominam tego z rozrzewnieniem. Co kto lubi.
Pływałem ze swoimi dzieciakami odkrytą łódką kilka razy, wiało- to ref na grocie, więcej wiało - sam fok, nie można wyhalsować w przesmyk bo flauta- to pagaje.
A co dopiero na jachtach typu tango i podobne? Przecież to czysta przyjemność słyszeć tylko wiatr i wodę. Kanał, port OK, silnik pomoże, ale przy lekkim choćby wietrze używać silnika przy "żeglowaniu" wakacyjnym, rekreacyjnym? Nie rozumiem...
 
 
<|artiosso
Hej Mazury !

Pomógł: 62 razy
Wiek: 53
Dołączył: 01 Wrz 2015
Posty: 6393
Skąd: Uć k...
Wysłany: 2016-07-07, 16:12    [Cytuj]

ja też nie
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 437 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 29133
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-07-07, 16:43    [Cytuj]

Tobo napisał/a:
Co prawda mam krótki staż na żaglach, ale już lata temu pływałem na motorówce. Nikt mnie nie namówi do dłuższego pływania na silniku. Ok. 6 lat temu miałem dość pływania z Rucianego do Galindi na niby cichym jachcie motorowym. Po 3h miałem ochotę płynąć wpław...

...a teraz sobie pomyśl, że płyniesz sobie w strefę ciszy w poszukiwaniu tej upragnionej... a tu ktoś pierdzi, bo on tylko do portu; ktoś inny, bo wiezie rannego, jeszcze inny bo kobieta rodzi; a następny ma Twój spokój po prostu w d... a policja i sąsiedzi "przymykają oko", bo... jest maszt na pokładzie.
 
 
<|Tobo
Tobo

Pomógł: 50 razy
Wiek: 43
Dołączył: 04 Cze 2015
Posty: 3630
Skąd: ok.Łomży
Wysłany: 2016-07-07, 18:52    [Cytuj]

... poproszę teraz dla odmiany coś optymistycznego ;-)
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2016-07-07, 19:04    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
... ktoś inny, bo wiezie rannego, jeszcze inny bo kobieta rodzi....


Stan wyższej konieczności jako okoliczność wyłączająca bezprawność oznacza, że nie popełnia przestępstwa ten, kto działa w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego jakiemukolwiek dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcone przedstawia wartość niższą od dobra ratowanego.
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 437 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 29133
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-07-07, 19:55    [Cytuj]

extant napisał/a:
[ kto działa w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego jakiemukolwiek dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcone przedstawia wartość niższą od dobra ratowanego.


Same nieszczęścia na tych jachtach się zdarzają. :mrgreen:
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 437 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 29133
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-07-07, 21:57    [Cytuj]

Tomek J napisał/a:
I ma być mocny wiatr? Gdzie długie wały wodne z grzywami piany? Na oko wygląda to na regularną dwójeczkę, w takich warunkach to się pływa praktycznie bez przechyłu. No, chyba że teleobiektyw przekłamuje.


Prędkość wiatru do 8m/s, czyli jakieś 4 do 5B
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 189 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13431
Wysłany: 2016-07-07, 21:57    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Wiatr do 8m/s - jakieś 4 do 5B.
Jesienny standardzik... :-D
 
 
<|węzełek

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 28 Wrz 2011
Posty: 2503
Wysłany: 2016-07-07, 23:10    [Cytuj]

pough napisał/a:
mazury.info.pl napisał/a:
Wiatr do 8m/s - jakieś 4 do 5B.
Jesienny standardzik... :-D

Bywało i więcej, a płynęło się na żaglach. Tomek J. ma rację, jak silnie wieje, można się zrefować i dać radę, jak nie to sam fok też wystarczy ....
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 107 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7544
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2016-07-08, 06:48    [Cytuj]

węzełek napisał/a:
pough napisał/a:
mazury.info.pl napisał/a:
Wiatr do 8m/s - jakieś 4 do 5B.
Jesienny standardzik... :-D

Bywało i więcej, a płynęło się na żaglach. Tomek J. ma rację, jak silnie wieje, można się zrefować i dać radę, jak nie to sam fok też wystarczy ....


Oczywiście dla doświadczonej załogi taki wiatr nie jest niczym nadzwyczajnym, ale część żeglarzy pływa z małymi dziećmi, czy zoną bojącymi się przechyłów i dla świętego spokoju, odpala się katarynę. Mnie to nie razi. bardziej razi mnie używanie silnika w strefach ciszy z argumentacją : bo silnie wiało, bo musiałem wejść, wyjść z portu, od brzegu, bo była flauta a musiałem zdać jacht itp.

Sławek
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2016-07-08, 06:54    [Cytuj]

Po odpaleniu kataryny często szybko płyną do najbliższego portu i znikają z wody... i dobrze, pozostaje wtedy więcej miejsca dla tych, którzy chcą nadal pływać na żaglach. :-D
 
 
tsa

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 12 Maj 2011
Posty: 110
Skąd: Sailforum.pl
Wysłany: 2016-07-08, 07:27    [Cytuj]

Panowie, czy może ostatnio wprowadzono nakaz pływania pod żaglami na jeziorach nie objętych strefą ciszy? Ja również nie lubię marnować wiatru ale nie czuję się upoważniony do wydawania [***] opinii o innych. Z tego co zauważyłem to najczęściej tak zwani prawdziwi żeglarze (o przeróżnych poziomach umiejętności) znajdują w tym upodobanie. Na wodzie i w życiu wyznaję zasadę: żyj i daj żyć innym. Polecam.

Tomek


ModEdit - nie przeginaj z tymi przymiotnikami. Następnym razem będzie ostrzeżenie !
Ostatnio zmieniony przez extant 2016-07-08, 07:45, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
<|MirekMors
MirekMors

Pomógł: 94 razy
Wiek: 60
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6764
Skąd: Wawer
Wysłany: 2016-07-08, 08:08    [Cytuj]

O jejku, jejku mówię wam, jaki rejs za sobą mam...
Przepłynąłem i dopłynąłem. Ale tak ciężkiego rejsu dawno nie miałem. Zamiast halsować się z Bramki w lewą między wyspami a Niedźwiedzim Rogiem poszedłem prostym halsem z prawej strony wysp. Szedłem na 1. refie grota i foka. Na środku tak się rozbujało i rozwiało, że foka zwinąłem. Ale bardziej dryfowałem niż płynąłem do przodu. Dołączyłem silnik i z trudem posuwałem się do przodu. Próbowałem ocenić wysokość fal. Amplituda na pewno była 1/2 m, ale głowy bym nie dał czy co jakiś czas nie szły 1m. Bałem się deszczu a regularnie moczyły mnie bryzgi przelatujące przez dość długi pokład. Od strony Przeczki zupełnie nie było widać tego co dzieje się na środku. Jachty wypływały na pełnych żaglach, a dalej miały kłopot z ich zwinięciem.
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2016-07-08, 09:49    [Cytuj]

MirekMors napisał/a:
... Próbowałem ocenić wysokość fal. Amplituda na pewno była 1/2 m, ale głowy bym nie dał czy co jakiś czas nie szły 1m...

Hmm... no właśnie, chyba czas byłoby to wreszcie spróbować to jakoś uporządkować - według książkowych definicji:
- amplituda fali jest to największe wychylenie od położenia równowagi (średniego poziomu 0),
- wysokość fali jest to odległość od grzbietu/wierzchołka fali do jej doliny.

Hmm... powiem szczerze, że czasami używam tych określeń dokładnie na odwrót. A i z powyższego opisu Mirka raczej wynika, że on chyba też.

No to w końcu jak to powinno być ?? :-)
Ostatnio zmieniony przez extant 2016-07-08, 09:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 189 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13431
Wysłany: 2016-07-08, 10:09    [Cytuj]

extant napisał/a:
...No to w końcu jak to powinno być ?? :-)

Massel, S. R. (1996):
Ocean Surface Waves; their Physics
and Prediction
.
Volume 11, Advanced Series on Ocean
Engineering. Singapore — New Jersey — London — Hong Kong:
World Scientific, 491
2
Massel, S. R. (1999):
Fluid Mechanics for Marine
Ecologists
.
Berlin: Springer Verlag, 565
3
Massel, S. R. (1989):
Hydrodynamics of Coastal Zones
.
Amsterdam: Elsevier Science Publishers, 336
4
Druet, Cz. (2000):
Dynamika morza
.
Wydawnictwo
Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańskie Towarzystwo Naukowe, 288
5
Massel, S. R., editor (1992):
Poradnik hydrotechnika
.
Gdańsk: Wydawnictwo Morskie, 338

... ale zdaje się od naukowych opracowań bardziej cenisz własne przeżycia, w których niestety pomóc Ci nie mogę... :-P
Ostatnio zmieniony przez pough 2016-07-08, 10:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2016-07-08, 10:21    [Cytuj]

Ja, obok książkowej wiedzy, najbardziej cenię myślenie i rozsądek.

Może ktoś jeszcze napisałby co na ten temat sam sądzi/uważa ?? :-)
Ostatnio zmieniony przez extant 2016-07-08, 10:22, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 189 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13431
Wysłany: 2016-07-08, 10:27    [Cytuj]

extant napisał/a:
Ja, obok książkowej wiedzy, najbardziej cenię myślenie i rozsądek...)

Ciekawa teoria wg której:

w ramach książkowej wiedzy stosujesz:
extant napisał/a:
według książkowych definicji:
- amplituda fali jest to największe wychylenie od położenia równowagi (średniego poziomu 0),
- wysokość fali jest to odległość od grzbietu/wierzchołka fali do jej doliny.


a w ramach myślenia i rozsądku stosujesz:
extant napisał/a:
powiem szczerze, że czasami używam tych określeń dokładnie na odwrót


:-P :lol: :mrgreen:
Ostatnio zmieniony przez pough 2016-07-08, 10:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Tomek J

Pomógł: 67 razy
Wiek: 57
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6762
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-07-08, 10:31    [Cytuj]

mazury.info.pl napisał/a:
Oni nie są żadnym wyjątkiem. Dziś liczba jachtów pod żaglami i tych na silniku równoważy się. Przyznam, że jestem w ciężkim szoku jak można marnować taki wiatr :shock:

Ja byłbym raczej w szoku jak można przy tak mocnym wietrze marnować silnik, o paliwie już nie mówiąc. :cry: Oj, ciężki żywot mają silniki na czarterowych koromysłach... :-(

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2016-07-08, 10:32, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2016-07-08, 10:32    [Cytuj]

Ja, obok książkowej wiedzy, najbardziej cenię samodzielne myślenie i rozsądek - spróbuj przeczytać to jeszcze raz i zrozumieć !

"junior adminie"... sorki, ale musisz spróbować zrobić to sam, bo nie znajdziesz tego w żadnych książkach. ;-) :-P
Ostatnio zmieniony przez extant 2016-07-08, 10:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH