FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Sztormy w Europie
Autor Wiadomość
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 433 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 28297
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2016-02-10, 23:41   Sztormy w Europie [Cytuj]

14 metrowy cruiser został zmyty przez falę z pokładu statku cargo płynącego z zachodniego wybrzeża Norwegii, do Oslofjord. źródło

Princess-46-washed-off-cargo-ship.-Johan-Aakre-640x360.jpg
Plik ściągnięto 2485 raz(y) 38,87 KB

 
 
~Pajki
Karol Pajka

Pomógł: 24 razy
Wiek: 33
Dołączył: 26 Lut 2010
Posty: 791
Skąd: Warszawa Bemowo
Wysłany: 2016-02-11, 16:45    [Cytuj]

No to kilka Euro poszło na głazy...
 
 
~greg

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 05 Cze 2013
Posty: 330
Wysłany: 2016-02-12, 20:41    [Cytuj]

Kurde, może da się go wyciągnąć. Zorganizujmy wyprawę ratunkową :mrgreen:
Ostatnio zmieniony przez greg 2016-02-12, 20:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
<|MirekMors
MirekMors

Pomógł: 94 razy
Wiek: 60
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6708
Skąd: Wawer
Wysłany: 2016-02-12, 21:31    [Cytuj]

:-D
Pozostali niech się ściepną na podróż tam, potem akcję ratunkową, potem powrót, a na koniec na pomoc w naprawach. To teraz takie modne. Nie można się opędzić od maili proszarnych.
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 188 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13371
Wysłany: 2016-02-12, 21:42    [Cytuj]

@greg, @MirekMors
Niezależnie od przesłania dla którego szydzicie (choć ja nie jestem przekonany czy macie rację), to śmiejecie się w twarz ludziom, którzy chcieli pomóc.

Czy zasługują na to? :-/
 
 
~greg

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 05 Cze 2013
Posty: 330
Wysłany: 2016-02-12, 22:21    [Cytuj]

Szydzenie? - to ciężki kaliber. Może użyłem niewłaściwą emotkę. Nie mam nic do tych wszystkich ludzi, którzy się skrzykneli i pomagali. Wykazali się wielką solidarnością. Nie ludzi miałem na myśli, ale podobieństwo sytuacji.
Skojarzenie nasunęło się samo ;-)
 
 
<|MirekMors
MirekMors

Pomógł: 94 razy
Wiek: 60
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6708
Skąd: Wawer
Wysłany: 2016-02-13, 08:40    [Cytuj]

Spodziewałem się reakcji na swój post. Odpowiem tak: łatwo skrytykować moją postawę, trudniej przyznać się do niej...
A kolejne ściepy zakrawają na paranoję. Tylko mi nie piszcie, że jak nie chcę pomagać to niech nie narzekam.
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2016-02-13, 08:51    [Cytuj]

greg napisał/a:
... Skojarzenie nasunęło się samo ;-)

Oj... ja też miałem podobne skojarzenie, ale patrząc (chociaż bardzo rzadko tam zaglądam) co działo się, dzieje się i pewnie długo będzie się jeszcze działo w wiadomych tematach (nie tylko na tym forum), to jakoś odechciało mi się żartów :-/ ... właśnie przede wszystkim ze względu na tych ludzi, którzy w bardzo pozytywnym odruchu serca i solidarności pospieszyli z pomocą !
Ostatnio zmieniony przez extant 2016-02-13, 09:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 107 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7502
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2016-02-15, 09:31    [Cytuj]

pough napisał/a:
@greg, @MirekMors
Niezależnie od przesłania dla którego szydzicie (choć ja nie jestem przekonany czy macie rację), to śmiejecie się w twarz ludziom, którzy chcieli pomóc.

Czy zasługują na to? :-/


Robercie chyba zabolała , ale trudno bo Mirek chcący , czy nie trafił w tzw. sedno :-P
Bo prawda jest taka prywatny jacht Polonus na skutek nieszczęśliwego zbiegu okoliczności osiadł na mieliźnie. Ze względu na miejsce, gdzie to się wydarzyło armator wraz z firmą ubezpieczeniową doszli do wniosku ,że nie opłaca się tego jachtu ratować. Bosman tej wyprawy odkupił od armatora jacht za złotówkę, po czym roztrąbił wszem i wobec ,że ma zamiar ratować jacht Polonus w sumie niczym nie ryzykując na razie. Złotówka to wszak nie majątek. Po zebraniu funduszy ruszyła wyprawa, czego finalnym skutkiem jest posiadanie jachtu przez owego armatora, przy czym okazało się ,że kasy starczyło tylko w jedną stronę i trzeba jeszcze zebrać kasę na powrót części załogi, czego już armatora nie interesowało, bo on popłynął na swoim jachcie.
I teraz puenta. ratować to ja mogę życie ludzkie, lub jako żeglarz dobro narodowe typu Dar Pomorza, Młodzieży Błyskawice itp. Jacht Polonus nie jest owym dobrem narodowym. Jest prywatnym stalowym keczem i nic więcej. A to ,że po całej akcji część darczyńców poczuła się trochę tak jakoś nieciekawie ( czytaj wystrychnięta na dudka ) świadczy o tym, że była to pierwsza i ostatnia akcja tego typu.
Żeglujmy i żyjmy za swoje, ratujmy życie ludzkie bo jest bezcenne lub dobro narodowe.
Za tydzień wybieram się na narty podać nr konta :mrgreen:

Sławek
Ostatnio zmieniony przez Sławek 2016-02-15, 09:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 188 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13371
Wysłany: 2016-02-15, 11:02    [Cytuj]

Nie jestem za tym by wątek Polonusa wplątywać do każdego tematu. Mamy już dwa tematy o Polonusie jeden ogólny: http://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?t=12447
i drugi emocjonalny i drażliwy: http://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?t=12462
 
 
~darkor54

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 26 Maj 2013
Posty: 1604
Wysłany: 2016-02-15, 12:21    [Cytuj]

pough napisał/a:
Nie jestem za tym by wątek Polonusa wplątywać do każdego tematu. Mamy już dwa tematy o Polonusie jeden ogólny: http://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?t=12447
i drugi emocjonalny i drażliwy: http://forum.mazury.info.pl/viewtopic.php?t=12462

Zgadzam się. Niezależnie od moje oceny i stanu ducha uważam, że tamto wydarzenie powinno być rozważane dopiero po poznaniu relacji i sądów wszystkich uczestników wyprawy.
A wracając do tematu - pozostaje pytanie - jak są zabezpieczone na pokładzie towary jeżeli dochodzi do takich sytuacji? Może powinno coś się zmienić w przepisach biorąc pod uwagę liczbę pływających bezpańskich kontenerów powodujących istotne zagrożenie na szlakach żeglugowych?
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2016-02-15, 12:44    [Cytuj]

darkor54 napisał/a:
... A wracając do tematu - pozostaje pytanie - jak są zabezpieczone na pokładzie towary jeżeli dochodzi do takich sytuacji? Może powinno coś się zmienić w przepisach biorąc pod uwagę liczbę pływających bezpańskich kontenerów powodujących istotne zagrożenie na szlakach żeglugowych?

Hmm... to w sumie ciekawy problem. Moim zdaniem żadne zmiany tylko w przepisach problemu "bezpańskich kontenerów" nie rozwiążą.
 
 
<|MirekMors
MirekMors

Pomógł: 94 razy
Wiek: 60
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6708
Skąd: Wawer
Wysłany: 2016-02-15, 13:45    [Cytuj]

Robercie, kontenery, czy ta łódka nie spadają ze statków z powodu luki w przepisach !
Sławku, napisałem to chcący i z premedytacją "się podłożyłem".
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 188 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13371
Wysłany: 2016-02-15, 13:52    [Cytuj]

MirekMors napisał/a:
Robercie...

:?: Nie wiem o co chodzi... :roll: :?:
 
 
~Emill`76

Pomógł: 59 razy
Wiek: 43
Dołączył: 08 Cze 2013
Posty: 4076
Skąd: Mazowsze Północne
Wysłany: 2016-02-15, 14:07    [Cytuj]

MirekMors napisał/a:
Robercie, kontenery, czy ta łódka nie spadają ze statków z powodu luki w przepisach !
Sławku, napisałem to chcący i z premedytacją "się podłożyłem".


Kumpel pływał na kontenerowcach wiele lat to opowiadał co nie co ...

Zdaje się, że główny problem to po prostu nie dbałość o cudze mienie ...zważywszy , że wszystko jest ubezpieczone ....
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 107 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7502
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2016-02-15, 14:22    [Cytuj]

Co niektórzy wierzą w cudowną moc przepisu, czyli jak zapiszemy ,że nie ma spadać to nie spadnie :?:

Sławek
 
 
~darkor54

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 26 Maj 2013
Posty: 1604
Wysłany: 2016-02-15, 15:27    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
Co niektórzy wierzą w cudowną moc przepisu, czyli jak zapiszemy ,że nie ma spadać to nie spadnie :?:

Aż taki naiwny to ja nie jestem. Ale jak pokazują liczne przykłady różnego rodzaju wypadki przełożone na przepisy powoli staja się dobrą praktyką. Co by nie mówić zabieranie prawa jazdy po przekroczeniu 50 km/h w terenie zabudowanym jakby trochę zmniejszyło liczbę "dżygitów" na naszych drogach. Ostatnio oglądałem film dokumentalny o Titanicu - jego tragedia zmieniała przepisy o liczbie szalup - wiem nie powoduje to 100% bezpieczeństwa na morzu podczas wypadku ale zawsze daje większe szanse. Podobnie przepisy dot. promów po katastrofie Estonii znacznie zwiększyły bezpieczeństwo podróżny promami - co oczywiście nie oznacza i oznaczać nie może całkowitego wyeliminowania wypadków - zawsze zostanie czynnik ludzki i splot nieszczęśliwych przypadków.
 
 
~Świerszcz

Pomógł: 9 razy
Wiek: 50
Dołączył: 16 Lut 2013
Posty: 796
Skąd: Wawa
Wysłany: 2016-02-15, 16:29    [Cytuj]

darkor54 napisał/a:
Sławek napisał/a:
Co niektórzy wierzą w cudowną moc przepisu, czyli jak zapiszemy ,że nie ma spadać to nie spadnie :?:

Aż taki naiwny to ja nie jestem. Ale jak pokazują liczne przykłady różnego rodzaju wypadki przełożone na przepisy powoli staja się dobrą praktyką. Co by nie mówić zabieranie prawa jazdy po przekroczeniu 50 km/h w terenie zabudowanym jakby trochę zmniejszyło liczbę "dżygitów" na naszych drogach. Ostatnio oglądałem film dokumentalny o Titanicu - jego tragedia zmieniała przepisy o liczbie szalup - wiem nie powoduje to 100% bezpieczeństwa na morzu podczas wypadku ale zawsze daje większe szanse. Podobnie przepisy dot. promów po katastrofie Estonii znacznie zwiększyły bezpieczeństwo podróżny promami - co oczywiście nie oznacza i oznaczać nie może całkowitego wyeliminowania wypadków - zawsze zostanie czynnik ludzki i splot nieszczęśliwych przypadków.


Z tymi dżygitami to nie do końca tak, wg gliniarzy ilość kierowców przekraczających ograniczenia prędkości w miastach się... Zwiększyła :idea: 8-) tyle że najczęściej przekroczenie nie jest większe niż o 50km/h
Ale ciekawa jest jeszcze jedna statystyka: znacząco spadła ilość wypadków i ofiar , odkąd mordołapy straży miejskich owinięto workami na śmieci. :shock: Dziwne, bo wg szkoły myślowej złotoustego insp. Konkolewskiego (tego co to już nie wiadomo czy robi w policji czy w telewizji) powinniśmy się bez fotoradarów powybijać samochodami...
Ostatnio zmieniony przez Świerszcz 2016-02-15, 16:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 107 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7502
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2016-02-15, 18:52    [Cytuj]

Cytat:
Ale ciekawa jest jeszcze jedna statystyka: znacząco spadła ilość wypadków i ofiar , odkąd mordołapy straży miejskich owinięto workami na śmieci. :shock: Dziwne, bo wg szkoły myślowej złotoustego insp. Konkolewskiego (tego co to już nie wiadomo czy robi w policji czy w telewizji) powinniśmy się bez fotoradarów powybijać samochodami...


To akurat nie jest prawda bo liczba wypadków spadła w 2105 r w stosunku do roku 2014 i była najniższa w historii ostatnich lat. Fotoradary SM zniknęły dopiero 1 stycznia tego roku wiec na wyniki będziemy musieli poczekać. Dopiero za rok będą dene za 2016 i wtedy będziemy wiedzieli jaki wpływ na ilość wypadków miały fotoradary SM, a ile modernizacja dróg czy też somoograniczenia kierowców.,

Sławek
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH