FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2013-05-30, 00:31
jacht z dwoma kilami bocznymi
Autor Wiadomość
arti
[Usunięty]

Wysłany: 2008-09-01, 18:34   jacht z dwoma kilami bocznymi [Cytuj]

Chcę sprowadzic żaglówkę z dwoma kilami bocznymi na śródlądzie.Proszę o opinie.Dzięki.
 
 
likor

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 245
Skąd: Węgorzewo
Wysłany: 2008-09-01, 19:15    [Cytuj]

mało stateczna w manewrowaniu w porcie oraz praktycznie brak możliwości cumowania "na dziko" ogólnie odradzam
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 109 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7609
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2008-09-03, 11:31    [Cytuj]

Kolega ma taki jacht na j. Charzykowskim. jacht o długosci troche powyżej 7 m. Nie wiem co to za typ. Demonem prędkosci to on nie jest. Co prawda według mnie jest troche niedożaglowany. Przydałby sie dłuższy maszt. Jacht jedak żegluje całkiem sprawnie , nie ma kłopotów z manewrowaniem. Plusem jest duzo miejsca w kabinie , minusem oczywiscie brak mozliwości podejscia do płytkiego brzegu. Jeżeli tylko zaakceptujesz trochę gorsze własności nautyczne na wiatr to czemu nie ? Plusem jest tez ,że jachty takie sa ogólnie bardzo bezpieczne. Idealnie nadaja sie do swobodnej żeglugi rodzinnej bez aspiracji regatowych. Wszustko zależy od tego czego oczekujesz od jachtu
Pozdrawiam Sławek
 
 
~piotr6

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 24 Maj 2008
Posty: 763
Wysłany: 2008-09-03, 11:37    [Cytuj]

to co pisał Sławek plus a raczej minus ,w większości jachty te chodzą nie za ostro do wiatru
 
 
~yep

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Wrz 2008
Posty: 1116
Wysłany: 2008-09-12, 22:50    [Cytuj]

arti - sprawdźmy kto wyprodukował ten jacht? 'Garażownia"? czy jest to wyrób stoczniowy? Jeśli to "stodołówa" to nie radzę. Ale jeśli to wyrób stoczniowy to polecam - chociaż go nie znam. Poproś Kolego przede wszystkim o certytfikat.
Pozdrawiam
 
 
archie
[Usunięty]

Wysłany: 2008-12-08, 15:13    [Cytuj]

to sa dwa tzw falszkile (pseudo-kile). Jest jeden jacht na mazurach, to Twister 34 - ten najwiekszy zaglowy jaki plywa. Zapytaj tego co czarteruje.
 
 
~yep

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Wrz 2008
Posty: 1116
Wysłany: 2008-12-11, 15:59    [Cytuj]

w ogóle nie robi zwrotów (trzeba zastosować ster strumieniowy). Pomysł jest taki sam jak z brakiem achtersztagu. kto moze byc pomysłodawcą? Oczywiscie najwiekszy "garazowiec" w Polsce Twisterowiec.
tak gdzie wystepuja pływy jachty posiadaja albo dwa falszkile, albo dwa stery (jak w SUN 2500). Ale Twisterowiec chyba o tym nie wie i zastosował dwa falszkile do Twistera i nazwał je "hydroskrzydłami". No i co? mozna w Polskim "garazu" zdrobic jacht bez achtersztagu i z hydroskrzydłami - i to marne pieniadze.

[ Dodano: 2008-12-11, 16:01 ]
nie radzę sprowadzać na sródądzie jachtów z kilami - a co dopiero dwoma. chyba że bardzo tani - wtedy można przrobić. Gdzie??? Oczywiscie w "garażu"
 
 
~Tomek J

Pomógł: 72 razy
Wiek: 57
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6914
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-12-11, 16:34    [Cytuj]

jachtowiec napisał/a:
tak gdzie wystepuja pływy jachty posiadaja albo dwa falszkile, albo dwa stery (jak w SUN 2500). Ale Twisterowiec chyba o tym nie wie i zastosował dwa falszkile do Twistera i nazwał je "hydroskrzydłami".

Ale przecież bazą tych koromyseł jest przystań przy piskim hotelu "Roś". A jak wykazał rok 2006, można spodziewac się tam szczególnie silnych spadków poziomu wody. Konstruktor Twistera 36 zatem "dostosował jacht do akwenu" :lol:

Cytat:
nie radzę sprowadzać na sródądzie jachtów z kilami - a co dopiero dwoma. chyba że bardzo tani - wtedy można przrobić. Gdzie??? Oczywiscie w "garażu"


A jak już trafi się jakiś jacht wprawdzie stoczniowy, ale i tak spartolony, to co wtedy? Pływać na nim takim jak fabryka dała, czy też godzi się go przerabiać w garażu? :-P

Tomek Janiszewski
 
 
~yep

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Wrz 2008
Posty: 1116
Wysłany: 2008-12-11, 20:11    [Cytuj]

zdecydowanie przerabiać! Taka Delphia 22 to piękny żelkot itd. Ale co z tego skoro nie pływa. Bez zmiany masztu i ożaglowania trudno szukać przyjemności w żeglowaniu. Jachty stoczniowe też miewają wady ale znacznie żadziej niż te "pozastoczniowe". Błędy robi oczywiście każdy.
 
 
~piotr6

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 24 Maj 2008
Posty: 763
Wysłany: 2008-12-11, 20:39    [Cytuj]

[quote]lbo dwa stery (jak w SUN 2500).

dwie płetwy sterowe nie mają związku z pływami tylko z szeroką rufą i skutecznością sterowania
 
 
~yep

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Wrz 2008
Posty: 1116
Wysłany: 2008-12-12, 09:31    [Cytuj]

[quote="piotr6"]
Cytat:
lbo dwa stery (jak w SUN 2500).

dwie płetwy sterowe nie mają związku z pływami tylko z szeroką rufą i skutecznością sterowania


SUN 2500 nie jest jachtem szerokim. Gdyby zastosować jeden ster to trzeby by korzystac z dwóch falszkili. Akurat rozwiazanie dwóch sterów nie ma zwiazku z lepsza sterownoscia. Ma natomist zwiazek z lepsza zwrotnością jachtu gdyż jacht z kilem w osi jachtu jest znacznie bardziej zwrotny i lepiej idzie na wiatr niż jacht z dwoma falszkilami.
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 109 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 7609
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2008-12-17, 14:36    [Cytuj]

Sa jachty z trzema kilami. Opisywałem tu jacht kolegi , który pływa na Charzykowskim. Myślałem , że jest z 2 kilami , ale po wyslipowaniu ( jacht stoi obok mojej sasanki ) okzało się ,że jacht posiada jeden kil wysuniety mocno do przodu i dwa boczne odsuniete w tył w stosunku do kila środkowego. Jest to podobno konstrukcja morska przeznaczona na płytkie wody pływowe ( Holandia , północme Niemcy ) jacht nie jest szybki ( według mnie ma za krótki maszt i za mało żagla ) , ale zwroty wykonuje poprawnie , zarównoz wiatrem , jak i na wiatr

pozdrawiam Sławek
 
 
spellkast

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 203
Wysłany: 2009-02-04, 15:10    [Cytuj]

Pływałem wiele lat pewną starą konstrukcją z lat 70tych. Typ Baśka, konstruktora nie pamiętam. jeszcze do niedawna można ją było spotkać na WJM. Nosiła nazwę najpierw MM, później Kwiat Paproci. Paproć szacunek. ;-) Posiadała dwa boczne kile (usytuowane centralnie) wykonane z blachy KO o grubości 0,7 cm oraz jeden na rufie. Dawało to zanurzenie ok. 0,6 m. Sama łódka była niewielka, bo ok. 5,5m, bez żadnych komfortów, ale dawała spanie 4 osobom.
Jeżeli chodzi o właściwości nautyczne, to zgodzę się, że łódki dwukilowe chodzą tępo i wolno. Nie mniej jednak ten typ, który opisuję powyżej, był naszą pierwszą łódką na której z końcem lat 80-tych uczyliśmy się żeglarskiego rzemiosła. Wspominam ją z sentymentem, szczególnie jak władowaliśmy się na kamienie na Śniardwach. Dzięki płozom (bo tak nazywaliśmy te kile) łodce nie się nie stało (a fala była ok. 0,5 m).

Wiadomość do armatora: Paproć, jeszcze nie jest za późno. Pomogę Ci w remoncie.
 
 
~piotr6

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 24 Maj 2008
Posty: 763
Wysłany: 2009-02-04, 22:25    [Cytuj]

Konstrukcja Plucinskiego - jak dla mnie kompletnie nieudana
 
 
strzelecki

Wiek: 71
Dołączył: 09 Lut 2009
Posty: 42
Skąd: warszawa
Wysłany: 2009-03-14, 02:42    [Cytuj]

Witajcie,
Mieczysław Pluciński Baśkę zaprojektował mając koło 80 lat i był to pierwszy backdek w Polsce o ile nie w Europie. Był na wtedy rewolucyjny , ale powinien mieć dużo wiecej żagla bo kształty kadłuba były przystosowane do pływania w ślizgu; więc przy słabszych wiatrach mógł być nieudanym. Pluciński nie zdążył już na nim popływać by porobić korekty.
W tamtych latach jakaś stocznia angielska opisywała testy identycznych jachtów seryjnych (wiec powtarzalnych i poprawnie zaprojektowanych) na słabych wiatrach dawało się zauważyć niewielkie różnice prędkości na prawie każdym kursie, ale już od 2-3 stopnie ( kiedy powierzchnia zmoczona przestawała grać rolę ) okazywało się że nie ma mierzalnych (istotnych) różnic szybkości. Ja sam zaprojektowałen kilka łódek z różnymi wersjami bocznego oporu, i w turystyce zapewniam że problem jest widoczny mniej wiecej tak jak : "zjedzone śniadanie" - sternik głodny jest lżejszy i nerwowy a najedzony cięższy ale delikatniej prowadzi jacht ;-)
Pozdrawiam Marian J.Strzelecki
 
 
<|yrb

Pomógł: 13 razy
Wiek: 41
Dołączył: 28 Lip 2008
Posty: 392
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-03-17, 13:36    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
okzało się ,że jacht posiada jeden kil wysuniety mocno do przodu i dwa boczne odsuniete w tył w stosunku do kila środkowego. Jest to podobno konstrukcja morska przeznaczona na płytkie wody pływowe ( Holandia , północme Niemcy )


Masz rację... Z tego co wiem to te trzy kile maja sprawić aby jacht się nie wywrócił w trakcie odpływu który odsłania dno w miejscu postoju.

pozdrawiam
Sebastian
 
 
~Zgrzyb

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Sty 2009
Posty: 243
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-17, 18:04    [Cytuj]

Nie tak dawno rok , dwa temu na Targach WiW był prezentowany nowy Haber z kilkoma mieczami . Jacht ten głownie exportowany jest do Holandii.
Ostatnio zmieniony przez Zgrzyb 2009-03-17, 18:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
strzelecki

Wiek: 71
Dołączył: 09 Lut 2009
Posty: 42
Skąd: warszawa
Wysłany: 2012-02-12, 17:52    [Cytuj]

strzelecki napisał/a:

W tamtych latach jakaś stocznia angielska opisywała testy identycznych jachtów seryjnych (wiec powtarzalnych i poprawnie zaprojektowanych)
Pozdrawiam Marian J.Strzelecki

Znalazłem i zeskanowałem tamten artykuł
(Witolda Tobisa; z moimi gryzmołami :oops: )
i pomimo ACTA :mrgreen:
zamieszczam
bo warto
MJS

Kil kile miecz1 m.jpg
Plik ściągnięto 799 raz(y) 372,54 KB

Ostatnio zmieniony przez strzelecki 2012-02-12, 17:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
cyrulik1905

Dołączył: 28 Paź 2010
Posty: 36
Wysłany: 2012-03-10, 17:49    [Cytuj]

No moje pytanie o kil ,a właściwie o kile.Kil krótki ,a kil długi niby wiadomo,ale jeśli np taka delphia robi w krótkim i w długim ,a oba jachty mają rejstrację A ,to nie lepiej jest mieć jeden typ?
 
 
~jachtyzklasą

Pomógł: 49 razy
Wiek: 57
Dołączył: 13 Kwi 2010
Posty: 979
Skąd: Mazury
Wysłany: 2012-03-10, 21:10    [Cytuj]

A to nie rejestracja tylko Certyfikat kategorii A, a długość kila (zanurzenie) nie ma w tym wypadku nic do Certyfikatu A , ma za to do akwenów na jakich chcemy żeglować. Stąd często jachty balastowe oferuje się w kilku wersjach balastu (zanurzenia).
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH