FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach

MTSW 2019

Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Osobista prośba o pomoc
Autor Wiadomość
~plitkin
Stangret

Pomógł: 192 razy
Wiek: 40
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9124
Wysłany: 2015-02-13, 15:15   Osobista prośba o pomoc [Cytuj]

Kochani!
Muszę się zwrócić do Was z prośbą o pomoc. Nigdy tego nie robiłem, ale nie występuję też w swoim imieniu.

Mój serdeczny kolega Artiom 7 stycznia tego roku stracił życie. Zostawił żonę, córkę, dużo niezamkniętych spraw.
Dorę znam od wielu wielu lat. Właściwie, to poznaliśmy Ją razem z Artiomem, który później został jej mężem. Zaczepiliśmy dziewczyny w trakcie szwendania się moim pierwszym autkiem po mieście - tak po prostu, bez celu, za wszystkie zebrane wówczas pieniądze na paliwo (potrafiliśmy tankować np. za 9,83 zł, bo tyle mieliśmy). Artiom z Dorą urodzili piękną córkę.
Niektórzy z Was mieli okazję poznać Tiomę. Pogodny, żywy, inteligentny, wesoły. Zawsze pomagał słabszym - to uważał za cel swojego życia. Czasem żeglował ze mną turystycznie, zawsze sam wyganiał nas z łódki i szorował pokład. Daniel swego czasu zrobił taki filmik o naszym przyjacielu Tiomie.

"Jest na prawdę cudownie..." Było...
https://www.youtube.com/watch?v=4Q0c7Ut-M9c

Życie się toczy dalej. Córka chodzi do szkoły, później wraca i jest ze swoimi myślami w domu, choć staramy się by nigdy nie była sama. Dora lata w amoku pomiędzy załatwianiem milionów rzeczy, próbami ciągnąć wszystko sama, niezamkniętymi sprawami, swoimi myślami, telefonami od wierzycieli, tryskającymi agresją. Ludzie są bezwzględni, często postępują wbrew prawu kiedy poczują słabość.
Staram się pomóc. Kiedyś na pogrzebie Taty Artioma obiecałem, że Tiomy nie zostawię i tak było. Teraz Tioma spoczywa z Ojcem, a już na grobie Artioma obiecałem Dorze, że Jej nie zostawię. Robię co mogę, choć mogę zdecydowanie mniej niż kilka lat temu. Chodzimy do adwokata, co podbudowuje Dorę, walczymy z ubezpieczalnią, która odmówiła wypłaty sumy ubezpieczeniowej z polisy na życie. Pomagam jak mogę finansowo. Działamy.
Niestety, życie jest brutalne. Niewiele jest osób, które robią realne działania by pomóc. Właściwie, to na palcach jednej ręki można policzyć. Nawet telefony od znajomych się powoli kończą - każdy ma swoje życie.

Dlatego po raz pierwszy w życiu występuję do Was osobiście z prośbą o pomoc. Robię to za zgodą Dory. Założyłem nowe subkonto, zerowe na ten moment. Jeżeli cokolwiek tam wpłynie - trafi co do grosza do Dory. To są pieniądze na życie: prąd, wodę, ciuchy, jedzenie, szkołę. A najważniejsze: są one po to by Dora wiedziała, że jutro też będzie życie. Teraz Ona żyje chwilą. Oczywiście ja też dodam na to konto co tylko będę mógł. Dzisiaj, jutro, za rok. Ale sam nie dam rady.
Jeżeli tą informację powielicie - będę wdzięczny. Jestem w rozpaczy.

Przepraszam.

Victor Plitko
Warszawa
67 1090 2590 0000 0001 3003 8058


PS: jak ktoś ma pytania, rady, nie wierzy lub ma uwagi - jestem dostępny telefonicznie i na PW. Każdy chętny dostanie mój nr.
 
 
pough
gorszego sortu

Pomógł: 186 razy
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 13250
Wysłany: 2015-02-13, 15:21    [Cytuj]

Wklejam w okienko:
 
 
~Margarita

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 19 Sie 2009
Posty: 747
Wysłany: 2015-02-14, 23:53    [Cytuj]

Poszło.
I wiadomość.
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 192 razy
Wiek: 40
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9124
Wysłany: 2015-02-18, 15:34    [Cytuj]

Daniel zrobił filmik o Tiomie...

https://www.youtube.com/watch?v=bTGmoYjdFMM#t=65
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14955
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-02-22, 10:33    [Cytuj]

coś (skromnie) poszło.
 
 
<|MirekMors

Pomógł: 94 razy
Wiek: 59
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6688
Skąd: Wawer
Wysłany: 2015-02-22, 16:04    [Cytuj]

Może nie wszyscy się chwalą ?....
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 192 razy
Wiek: 40
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9124
Wysłany: 2015-02-22, 16:24    [Cytuj]

Mirku, to żadne chwalenie się. Ja to traktuję jako informację, zwłaszcza teraz, gdyż wpłaty już zanikają.

Wszystkim wpłacającym z całego serca dziękuję!
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14955
Skąd: Wawa
Wysłany: 2015-02-22, 17:30    [Cytuj]

W przyszłym miesiącu po 20-tym też zamierzam coś (skromnie) przesłać i wtedy również "pochwalę się" w temacie, tak żeby temat znowu pojawił się w "zobacz posty nieprzeczytane"... może dzięki temu komuś innemu wtedy też się przypomni ? :-)
Ostatnio zmieniony przez extant 2015-02-22, 17:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
<|MirekMors

Pomógł: 94 razy
Wiek: 59
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6688
Skąd: Wawer
Wysłany: 2015-02-22, 19:25    [Cytuj]

Mam nadzieję, że nie byłem uszczypliwy ? Pisząc o chwaleniu się miałem na mysli siebie. W tym temacie jakakolwiek uszczypliwość do głowy by mi to nie przyszła !
Tak to jest - wszystkiemu winna klawiatura.
 
 
~darkor54

Pomógł: 24 razy
Dołączył: 26 Maj 2013
Posty: 1566
Wysłany: 2015-03-10, 14:33    [Cytuj]

extant napisał/a:
coś (skromnie) poszło.

Podtrzymuje temat w zgodzie za przedmówcą
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 192 razy
Wiek: 40
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9124
Wysłany: 2015-03-28, 11:42    [Cytuj]

Kochani, trochę czasu minęło, więc czuję się zobowiązany poinformować Was o tym jak się sytuacja potoczyła.

Przede wszystkim chciałem BARDZO PODZIĘKOWAĆ za Wasze działania! Kiedy świat się odwraca plecami lub zwyczajnie zapomina o Tobie, bo masz problemy, otrzymanie pomocy od zupełnie obcych ludzi jest być może jedyną optymistyczną rzeczą, jaka człowieka spotyka. Kilka razy informacja ode mnie o Waszych wpłatach spowodowała łzy u Dory. Tak też było kilka dni temu, kiedy powiedziałem jej, że deklaracje ustawienia zlecenia stałego nie były puste i jakieś pieniądze znowu wpłynęły. To OGROMNE wsparcie, nie tylko materialne, ale i moralne. DZIĘKUJĘ WAM ZA TO!

Dora powoli prostuje wszystkie sprawy. Została w sposób nielegalny wyrzucona z lokalu, w którym z Artiomem prowadzili działalność. Zwróciliśmy się do prawników, zrobiliśmy zgłoszenie na policji i td. Sprawa trwa.
Wystąpiliśmy i jeszcze wystąpimy o odszkodowania z polis. Tutaj nie wiadomo jak pójdzie, na dzień dobry powiedzieli "dostanie Pani najwyżej 100 (sto) złotych, a za chwilę wysłali pismo o opłacenie zbliżającej się składki. Szok, ale życie.
Dora wystąpiła do ZUS o rentę dla Kseni, tam urzędasy robią wszystko by utrudnić (wymagają idiotycznych zaświadczeń sprzed nastu lat i td).
Pomagam Dorze znaleźć pracę...

Generalnie: life is brutal, więc Wasza pomoc jest właściwie jedynym światełkiem w tunelu. Postaramy się by pomoc przestała być potrzebna jak najszybciej.


DZIĘKUJĘ!
Ostatnio zmieniony przez plitkin 2015-03-28, 11:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 192 razy
Wiek: 40
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 9124
Wysłany: 2015-04-23, 16:16    [Cytuj]

Wczoraj widziałem się z Dorą. Byliśmy u prawników. Aparat państwowy wykazał się po raz kolejny szokującą postawą: urzędnicy nie dopełnili formalności (nie zarejestrowali w swoich bazach dokumentów, które sami wydali), przez co Dora miała problemy. Na szczęście, przy pomocy dobrej Pani adwokat udało się uniknąć ich pogłębienia. Gdyby to olać i nie korzystać z pomocy prawników - byłoby gorąco.

ZUS najpierw odmówił renty dla Kseni. Na złożone zażalenie nie dają odpowiedzi już ponad miesiąc - nie wywiązują się ze swoich terminów i każą czekać kolejny miesiąc.

Firmy ubezpieczeniowe tak samo: "mamy do 3 miesięcy na decyzję" i korzystają z tego na maksa. Boję się, że będą przedłużać w nieskończoność.

Z dobrych wieści: Wasza pomoc jest nieoceniona. Dora ze wzruszeniem opowiada o tym, że zupełnie obcy ludzie chcą Jej pomagać. Bo nagle starzy bliscy w 99% zapomnieli o Jej istnieniu.

Kolejny pozytyw: Dora dostała pracę od maja. Myślę, że zmobilizowała się przede wszystkim dzięki WAM! Pokazywałem Jej wpisy na forum, pokazywałem Jej tytuły wpłat. Emocje były, ale i chęć do życia wracała. Bo o to było trudno w ostatnim czasie.
Tak więc tym samym jeszcze raz dziękuję WAM za to, że można na WAS liczyć! Zwyczajnie, po-ludzku DZIĘKUJĘ!

Myślę, że można uznać moją akcję na forum za zakończoną - nie chcę nadwyrężać sytuacji. Do pierwszej wypłaty pomogę Dorze dotrwać, a dalej zaczyna się nowe życie: praca, inne niż teraz problemy - jakże przyjemne w świetle obecnych (nie doceniamy tego na co dzień), szkoła.

BARDZO WAM DZIĘKUJĘ!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH