FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach

MTSW 2019

Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Jakiej firmy akumulator do silnika elektrycznego
Autor Wiadomość
lukpad

Dołączył: 24 Kwi 2014
Posty: 4
Skąd: Polska
Wysłany: 2015-04-15, 10:30   Jakiej firmy akumulator do silnika elektrycznego [Cytuj]

Witam

Nigdzie w internecie nie mogę znaleźć konkretnych informacji o tym jakiej marki akumulatory są najlepsze (cena do jakości), gdzie są produkowane itp.
Poszukuję oczywiście akumulatora żelowego, głębokiego rozładowania min 100Ah

Miałem już:
Toyama - Produkcja chińska, firma chyba Japońska. około 900zł
Haze - Produkcja chińska ([link sprzeczny z regulaminem]). około 900zł

Rozpatruję:
ACUMAX (AMG 100 - 12) - cena około 820zł, jednak nie mogę znaleźć informacji o tym gdzie go produkują, sprzedawca w sklepie twierdzi że USA.

Co możecie polecić? Proszę w miarę możliwości o podanie argumentów:D


Trochę szczegółów:
Żegluję na zalewie Solińskim gdzie obowiązuje zakaz pływania na silniku spalinowym.
Tango 720 family, silnik elektryczny 55lbs.
Poszukuję akumulatora który będzie służył do:
- w/w silnika do manewrów w porcie oraz poruszania się po jeziorze.
- oświetlenia wewnątrz jachtu,
- ładowania telefonów
- czasem podłączenia lodówki turystycznej

Od tego roku na kei jest dostęp do prądu, planuję po zakończeniu żeglugi (zwykle są to max 2-4dni) zawsze podłączać prostownik (Ładowarka automatyczna Bosch C3). Akumulator na stałe będzie pod koją dziobową.
Ostatnio zmieniony przez mazury.info.pl 2015-04-15, 11:38, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
zygusik

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 31 Lip 2010
Posty: 75
Skąd: Łódź
Wysłany: 2015-04-15, 19:29   Re: Jakiej firmy akumulator do silnika elektrycznego [Cytuj]

lukpad napisał/a:

Tango 720 family, silnik elektryczny 55lbs.

Uważam że silnik o takiej mocy jest za słaby do pływania po jeziorze w Twoim przypadku. O ile jeszcze zda egzamin gdy nie będzie wiatru to przy silniejszy powiewie nie uda ci się płynąć pod wiatr. A na Solinie potrafi przywiać. Tak samo przy manewrach portowych. Przy spokojnej pogodzie będzie OK. Ale ale jak Ci przywieje z boku lub prosto w dziób to będą problemy. Piszę oczywiście o manewrach portowych, bo jak jest wiatr to się pływa na żaglach :mrgreen: Piszę z powodu problemów jakie miałem podczas pływania Fokusem 730. Z tego powodu przymierzałem się do Haswing 2.0. Myślałem jeszcze o Torqeedo 2.0 ale to już wyższa półka. A nawet bardzo wysoka - cenowa :oops:
 
 
lukpad

Dołączył: 24 Kwi 2014
Posty: 4
Skąd: Polska
Wysłany: 2015-04-16, 09:55    [Cytuj]

Pływam tak już od kilkunastu lat, tak że wiem jakie problemy sprawiają duże wiatry przy takim silniku:) A jakich akumulatorów używasz?
Zaczynam wahać się czy warto dołożyć do żelowego, może wystarczyłby AGM?
VARTA Deep Cycle AGM 115Ah
 
 
~Tomek J

Pomógł: 66 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6565
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-04-16, 11:14    [Cytuj]

lukpad napisał/a:
Zaczynam wahać się czy warto dołożyć do żelowego, może wystarczyłby AGM?

Zdecydowanie nie warto. Jeden i drugi jest akumulatorem ołowiowym, który z zasady działania nie lubi gdy pobiera się z niego energię, a zwłaszcza gdy się go potem nie naładuje do pełna niezwłocznie. Żelowość daje li tylko największą odporność na pracę akumulatora w pozycji odbiegającej od znamionowej, nie ma natomiast najmniejszego wpływu na odporność na głębokie i długotrwałe rozładowanie, wbrew szerzonym w interesie oferentów mitom. Za to stawia szczególnie ostre wymagania odnośnie precyzji kontroli procesu ładowania: niewielkie nawet przeładowanie powoduje nieodwracalne rozpulchnienie elektrolitu oznaczające natychmiastowe zniszczenie akumulatorów podczas gdy w akumulatorze AGM skończyłoby się na ulotnieniu się niewielkiej części wody w postaci mieszaniny piorunującej (chyba że byłby to akumulator z katalizatorem i zamkniętym obiegiem gazów, wtedy woda powróciłaby do elektrolitu), zaś w akumulatorze ołowiowym klasycznej budowy użytkownik uzupełniłby utraconą wodę osobiście.
Do zasilania silnika elektrycznego na jachcie, i w ogóle do wszelkich innych zastosowań z wyjątkiem rozruchu silnika spalinowego odpowiednie są takie akumulatory, w którym głębokość oraz długotrwałość rozładowania nie szkodzi w najmniejszym stopniu (oczywiście o o ile nie dojdzie do rozładowania poniżej dopuszczalnego napięcia końcowego. Warunkom tym odpowiadają zasadowe akumulatory niklowe (NiCd, NiMH) niestety dostępne najłatwiej w postaci bateryjek do rozmiarze R20 włącznie (tym niemniej akumulatorów tego ostatniego typu używa się w autobusach hybrydowych), oraz akumulatory litowe. Te ostatnie są produkowane specjalnie z myślą o zastosowaniu na jachtach. Kto był w ub roku na Tarach WiW w Grajdołku Wychłodzonym zwrócił pewnie uwagę na wielkie akwarium w którym demonstrowano silnik elektryczny wielkiej mocy. Zasilany był z akumulatora o rozmiarach typowo TIRanozaurowych (mimo nieporównanie lżejszej wagi, co nie powinno dziwić gdy ma się świadomość że lit jest najlżejszym z istniejących metali, o niemal połowę lżejszym od wody, ołów zaś - najcięższym z wykorzystywanych na skalę masową), którego pojemność wynosiła jakieś 3000 (trzy tysiące) amperogodzin. Cena ZTCP wynosiła 13 000 zł. jednak prosiłoby się w tej sytuacji dołożyć się do akumulatora litowego o pojemności kilkakotnie mniejszej, bo i tak byłoby to bardzo dużo. Tym bardziej że zasilanie całej instalacji jachtowej z lodówką włącznie to już dla takiego akumulatora mały pikuś.

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2015-04-16, 11:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
zygusik

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 31 Lip 2010
Posty: 75
Skąd: Łódź
Wysłany: 2015-04-16, 12:33    [Cytuj]

lukpad napisał/a:
A jakich akumulatorów używasz?

Mam 3 szt po 120Ah. prawdopodobnie AGM a może żelowe :oops: ? Prawdę mówiąc to nie wiem jakiej firmy. Po nalepce doszedłem w internecie że to są sprowadzane przez polską firmę która zajmuje się oświetleniem. Dzwoniłem do nich ale powiedzieli że od kilku lat już ich nie mają. Kupiłem na początku zeszłego roku okazyjnie 3 szt. po 200zł. (po targowaniu) z myślą o zasilaniu Haswing 2.0. (24V) Cały rok pracowały z Rhino 54 bez zarzutu połączone równolegle a rozłączane tylko do ładowania i jak schodziłem z okrętu ale uważałem żeby ich za bardzo nie rozładować i od razu za każdym razem je doładowywałem. (mając przed oczami posty Tomka J. :-P
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH