FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach

MTSW 2019

Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Polozenie masztu bez demontazu bomu
Autor Wiadomość
marttinezz

Wiek: 42
Dołączył: 04 Cze 2013
Posty: 21
Skąd: Wołomin
Wysłany: 2014-06-29, 22:41   Polozenie masztu bez demontazu bomu [Cytuj]

na jakich lodziach to mozliwe?
Plywam zazwyczaj z żoną i dzieckiem, żona zajmuje się dzieckiem, ja łodzią więc byłoby to duże ułatwienie.
 
 
<|lukasz
Rainmaker

Pomógł: 16 razy
Wiek: 47
Dołączył: 16 Kwi 2013
Posty: 1327
Wysłany: 2014-06-29, 22:50    [Cytuj]

Na pewno Delphia 31 ;-)
 
 
Nokin

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 10 Mar 2013
Posty: 92
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-06-29, 23:23    [Cytuj]

Antila 24 - u mnie można, wymaga jednak uwagi i odłożenia bomu na pas relingu. W innych egzemplarzach może zależeć od rodzaju okucia stopy masztu. Najlepiej zapytać przed wynajęciem jachtu.
 
 
<|MirekMors

Pomógł: 94 razy
Wiek: 59
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6688
Skąd: Wawer
Wysłany: 2014-06-30, 09:00    [Cytuj]

Mors870 j.w. Dodatkowo należy rozpiąć suwak L.J. na 1m; więcej nie bo się grot moze wysypać po położeniu masztu.
Podejżewam, że da się na większości łódek, ale ludziska się boją. U mnie pięta bomu leży 1 cm nad okienkiem ale nic się nie dzieje. Trzeba sobie kłaść b. powoli maszt i sprawdzać co się dzieje.
Ostatnio zmieniony przez MirekMors 2014-06-30, 09:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2014-06-30, 10:11    [Cytuj]

Na każdej łódce z czarteru zawsze wcześniej zapytać o to właściciela.
 
 
<|MirekMors

Pomógł: 94 razy
Wiek: 59
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6688
Skąd: Wawer
Wysłany: 2014-06-30, 10:30    [Cytuj]

Właśnie w tym problem, że właściciel często nie wie czy można bo całe życie odpinał bom a nawet wypinał grota z masztu.
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 13752
Wysłany: 2014-06-30, 10:39    [Cytuj]

MirekMors napisał/a:
Właśnie w tym problem, że właściciel często nie wie czy można bo całe życie odpinał bom a nawet wypinał grota z masztu.
Mirek taka metoda jest w pełni bezpieczna dla masztu, bomu i żagla. Uważam, że zdecydowanie lepiej jest odpiąć bom i wyjąć żagiel z likszpary przed położeniem masztu. Aby położyć maszt bez odpinania bomu zazwyczaj trzeba ułożyć bom w ściśle określonej pozycji i moim zdaniem lepiej aby tą metodę zarezerwować dla armatorów pływających na własnych jachtach. W przypadku jachtów czarterowych, które nie do końca się zna lepiej tego nie stosować aby nie mieć później kłopotów.
 
 
kenyg

Wiek: 50
Dołączył: 14 Maj 2012
Posty: 72
Skąd: Ożarów Maz.
Wysłany: 2014-07-23, 11:12    [Cytuj]

Ja na swoim MX28 też mogę położyć bez wypinania ale robię to tylko w porcie bo wtedy bom wystaje dobrze ponad 1 m. A w dodatku jak to robię muszę kilka razy ten bom podnosić i zmieniać jego położenie na sztormrelingu. Żeby to robić swobodnie trzeba by mieć rozwiązanie pozwalające na zginanie w trzech płaszczyznach na połączeniu bomu z masztem.
Ostatnio zmieniony przez kenyg 2014-07-23, 11:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Tomek J

Pomógł: 66 razy
Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 6565
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-07-23, 11:21    [Cytuj]

Warto przy tym pamiętać że śmajtający się luźno bom mocno destabilizuje maszt na boki. To jeszcze jeden argument na rzecz jego odpięcia, no ale skoro jak się tu niedawno dowiedziałem - na koromysłach odpięcie ciężkiego bomu z grotem w lazyjacku, a już zwłaszcza późniejsze wpasowanie się z nim w okucie przymasztowe aby dało się przetyczkę przełożyć jest takim poważnym problemem... :shock: :oops:
 
 
~jachtyzklasą

Pomógł: 49 razy
Wiek: 56
Dołączył: 13 Kwi 2010
Posty: 977
Skąd: Mazury
Wysłany: 2014-07-23, 12:03    [Cytuj]

Tomek J napisał/a:
no ale skoro jak się tu niedawno dowiedziałem - na koromysłach odpięcie ciężkiego bomu z grotem w lazyjacku, a już zwłaszcza późniejsze wpasowanie się z nim w okucie przymasztowe aby dało się przetyczkę przełożyć jest takim poważnym problemem...

Wystarczy korzystając z fału grota zrobić pętlę podtrzymującą bom z przodu. Nie ma problemu z wypięciem i z wpięciem bomu ;-)
 
 
<|MirekMors

Pomógł: 94 razy
Wiek: 59
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6688
Skąd: Wawer
Wysłany: 2014-07-23, 12:58    [Cytuj]

zenek napisał/a:
MirekMors napisał/a:
Właśnie w tym problem, że właściciel często nie wie czy można bo całe życie odpinał bom a nawet wypinał grota z masztu.
Mirek taka metoda jest w pełni bezpieczna dla masztu, bomu i żagla. Uważam, że zdecydowanie lepiej jest odpiąć bom i wyjąć żagiel z likszpary przed położeniem masztu.

Zenku. Jeszcze lepiej po położeniu masztu przesunąć go do dziobu - oczywiście bezpieczniej dźwigiem - by nie zamiatał tyłem. Wystający 1/2 m za burtę nie stanowi zagrożenia. Nie sztuką jest demontowanie wszystkiego co się rusza.
Ja daję sobie z tym radę sam i nic mi nie lata :->
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 13752
Wysłany: 2014-07-23, 13:20    [Cytuj]

MirekMors napisał/a:
Wystający 1/2 m za burtę nie stanowi zagrożenia. Nie sztuką jest demontowanie wszystkiego co się rusza.
Poważnie :shock: ? Załóżmy, że dwa takie jachty spotkają się np. w Kanale Niegocińskim albo pod mostem w Pięknej Górze. Każdy ma de facto szerokość ok. 5m. Obawiam się, że Kanał Niegociński nie ma szerokości 10m.
A co np. w Kanale Giżyckim, w którym często jachty wyprzedzają się? Czy takie dodatkowe 2m szerokości to nie jest utrudnienie dla innych i narażanie własnego jachtu na uszkodzenie. O pokonywaniu Guzianki z wyłożonym bomem za burtę już nie wspominając :-P
 
 
kubsta

Pomógł: 12 razy
Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 555
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-07-23, 16:40    [Cytuj]

A skąd te wartości 5 i 10m szerokości? (Rozumiem, że 10=2x5).
 
 
<|MirekMors

Pomógł: 94 razy
Wiek: 59
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6688
Skąd: Wawer
Wysłany: 2014-07-23, 20:09    [Cytuj]

No właśnie: 3m szer. jachtu + 1/2 m bomu = 3,5 x 2 jachty to 7m. Pewnie po położeniu masztu mógłbym ten bom przesunąć bliżej burty, ale po co ? Gdy wyjedzie na mnie jacht bez miecza to bom mi nie pomoże ani nie zaszkodzi. Jeśli ktoś chce demontować jacht na czynniki pierwsze to proszę bardzo. Piszę tylko o ułatwieniach.
Temat z czysto technicznego zrobił się jak 46 wariantów i jachtem po alkoholu :roll:
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 13752
Wysłany: 2014-07-23, 20:23    [Cytuj]

Mirek Ty na swoim jachcie ułożysz bom tak, że będzie poza burtą ok. 05m. Kenyg napisał, że dobre powyżej 1m. Na jachcie powyżej 30 stóp będzie spokojnie ok. 2m. Osobiście nie chciałbym się spotykać z jednostką szeroką na ok. 5m w Kanale Niegocińskim. Tyle!

Dochodzi jeszcze jedna kwestia. Różnica między jachtem armatorskim, a jachtem czarterowym. Każdy armator będzie wiedział doskonale jak precyzyjnie ułożyć bom aby niczego nie uszkodzić. W przypadku jachtów czarterowych niestety ale załoga tego nie wie lub bardzo łatwo popełni błąd. Z tego powodu jestem za tym aby bom odpinać od masztu przede wszystkim w jachtach czarterowych. A armatorzy niech sobie robią jak uznają za stosowne aby innym nie utrudniali żeglugi.
 
 
~extant

Pomógł: 349 razy
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 14954
Skąd: Wawa
Wysłany: 2014-07-23, 20:28    [Cytuj]

zenek napisał/a:
... jestem za tym aby bom odpinać od masztu przede wszystkim w jachtach czarterowych. A armatorzy niech sobie robią jak uznają za stosowne aby innym nie utrudniali żeglugi.

... i zasadniczo to już wszystko w temacie. :mrgreen:
 
 
<|MirekMors

Pomógł: 94 razy
Wiek: 59
Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 6688
Skąd: Wawer
Wysłany: 2014-07-23, 20:31    [Cytuj]

niech Ci będzie - w końcu nie zmuszasz mnie do jego odpinania :->
Ostatnio w moim porcie rozmawiałem z właścicielem o bezmyślności czarterowiczów. Podsunął mi ciekawą myśl. Otóż widział jak na czarterówce załoga niszczy w jakiś sposób sprzęt. Zadzwonił do szefa tej firmy podając nazwę jachtu i miejsce. Myślę robić podobnie - takie zawiadomienie uchroni i załogę od utraty np. kaucji i firmę od strat.
Czy to już donosicielstwo ?
 
 
zenek

Pomógł: 255 razy
Wiek: 58
Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 13752
Wysłany: 2014-07-24, 08:51    [Cytuj]

MirekMors napisał/a:
niech Ci będzie - w końcu nie zmuszasz mnie do jego odpinania :->
Mirku przecież ta cała dyskusja (przynajmniej z mojej strony) nie odnosi się do armatorów. Ci doskonale znają swoje jachty i jeszcze lepiej wiedza jak je obsługiwać. Tu chodzi o wypracowanie uniwersalnej zasady postępowania jak wchodzisz na jacht, którego nie znasz i masz nim płynąć. Generalnie o czarterowy. Obawiam się, że gdybyś przekazywał komuś swój jacht i powiedział, że bomu nie należy odpinać, ale trzeba to robić tak..., tak... i tak. To gość połowy z tego nie zapamięta i może jacht uszkodzić.
MirekMors napisał/a:
Myślę robić podobnie - takie zawiadomienie uchroni i załogę od utraty np. kaucji i firmę od strat.
Czy to już donosicielstwo ?

No od utraty kaucji to załogi nie uchronisz. Raczej odwrotnie :-P ! Nie wiem czy to donosicielstwo, ale nie tak dawno zaprzyjaźnioną firmę czarterowa poinformowałem jak ich jachtem gość próbował przestawić keję w Sztynorcie.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH