FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazury.info.pl
2013-05-28, 23:53
Nowy jacht - Janmor 32
Autor Wiadomość
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 466 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 31195
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2009-12-14, 14:12   Nowy jacht - Janmor 32 [Cytuj]

Zapraszam na prezentację jachtu Janmor 32 - ze stoczni Janmor z Głowna, który będzie we flocie czarterowej na Mazurach

Nowy jacht żaglowy JANMOR 32

Jacht z bardzo bogatym wyposażeniem. W ubiegłym tygodniu testowany na Kisajnie. Zakupem tego typu jednostki zainteresowany był jeden ze słynnych potentatów w branży komputerowej. Zainteresowany po testach zdecydował się na zakup.

A jak Wam się podoba postęp w branży czarterowej?
 
 
<|wlowoj

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 08 Sty 2009
Posty: 1802
Wysłany: 2009-12-14, 14:29    [Cytuj]

Chyba wpadnę w ton co niektórych forumowiczów (nie do końca się z nimi zgadzając), ale czy to naprawdę ma dużo wspólnego z żeglowaniem na pięknych, niedużych wodach jezior WJM? A gdzie obcowanie z przyrodą....A niech to....bo znowu wywołam wilka z lasu.... :-(
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 466 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 31195
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2009-12-14, 14:33    [Cytuj]

Pewnie że nie ma dużo wspólnego z obcowaniem z przyrodą. Są jednak klienci firm czarterowych i jest ich coraz więcej, którzy oczekują, że na jachcie będzie jak w domu: TV, pilot, wygodny fotel, zimne piwo. Jeżeli jest popyt - będzie i podaż.
 
 
aa1975
Adam

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 11 Kwi 2009
Posty: 823
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-12-14, 14:56    [Cytuj]

Ciekawe ile taki jacht kosztuje w stoczni nowy, w pełni wyposażony, ze wszystkim, tylko wsiadać i płynąć? I ciekawe czy będzie tylko jedna wersja wyposażenia wnętrza...

Na www Janmora pod Janmorem 32 jest tylko opis: "W Przygotowaniu", w dodatku na rysunku jest chyba wersja kilowa ...
Ostatnio zmieniony przez aa1975 2009-12-14, 14:58, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
~Tomek J

Pomógł: 76 razy
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 7530
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-12-14, 15:45    [Cytuj]

wlowoj napisał/a:
czy to naprawdę ma dużo wspólnego z żeglowaniem na pięknych, niedużych wodach jezior WJM? A gdzie obcowanie z przyrodą....A niech to....bo znowu wywołam wilka z lasu.... :-(

Mówisz - i masz. Gdyby coś równie wielkiego, kosztownego i tak wypasionego zaoferowano na oceaniczny rejs - nie miałbym żadnego ale. Tu zaś trwa owczy pęd w przebijaniu się coraz to nowymi luxusowymi autokarami... mającymi tylko i wyłącznie wozić ludzi na niedzielne wycieczki do miejskiego parku! :lol: Tylko po co jeszcze żagle tym autokarom :?: Ciągać jakieś sznurki aby coś tam się szmatało nad głowami :-|

Tomek Janiszewski
Ostatnio zmieniony przez Tomek J 2009-12-14, 15:50, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
[usunięte na prośbę]
[Usunięty]

Wysłany: 2009-12-14, 15:55    [Cytuj]

proszę koleżeństwa wielkie toto jest ale podobają mi się proporcje długości do wysokości co w nowych konstrukcjach szwankuje ,no może poza kobrą 33 tam pan skrzat się wykazał smakiem za który wybaczam mu spłodzenie nieszczęsnej samby.wnętrze też niczego sobie a czy się podoba czy nie to kwestia czysto indywidualna jeśli chodzi o mnie jestem za.
 
 
Bodo
[Usunięty]

Wysłany: 2009-12-14, 16:28    [Cytuj]

Tomek J napisał/a:
... Gdyby coś równie wielkiego, kosztownego i tak wypasionego zaoferowano na oceaniczny rejs - nie miałbym żadnego ale........
Tomek Janiszewski

Ja nie jestem doświadczonym żeglarzem....... ale wydaje mi się, że w "czymś takim" na oceanie, czułbym się jak w Orionie na WJM............ :mrgreen: :mrgreen:

A na poważnie......... byłem sceptyczny do 10-cio metrowców na naszych jeziorach.......... dopóki nie wziąłem udziału w regatach "Northam Cup" na jesieni br......... teraz widzę "namacalnie", że większe jachty pozwalają wydłużyć sezon żeglarski do grudnia..... i chyba jest to ich największa zaleta........... ciepło i przyjemnie nawet jak na jezioro sypie śnieg......... na WJM pusto ........ bez problemów można obcować (sic!) z przyrodą ... (patrz relacja Nepolyaka i Plitkina z listopadowego rejsu).......
 
 
~boSmann

Pomógł: 17 razy
Dołączył: 10 Maj 2009
Posty: 421
Wysłany: 2009-12-14, 17:46    [Cytuj]

Łódka interesująca
Jednak moim zdaniem projektant/wykonawca to się nie przyłożył. Jakieś to bez finezji.
Poszczególne elementy ok ale wszystko razem bez konsekwencji (jak cygańska chałupa, za przeproszeniem,)
Kolumna sterowa i koło - koszmar
Platforma kąpielowa nie pasuje plastycznie
Stolik kokpitowy, starannie wykonany ale bez smaku (jakiś przyciężkawy)
Wewnątrz też nie widać spójnej koncepcji.
Moim zdaniem duży potencjał jest w tej łódce tylko trzeba popracować nad nią
Warto włoskie wzornictwo oglądać. Oni są mistrzami.
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 221 razy
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 10275
Wysłany: 2009-12-14, 18:21    [Cytuj]

Bardzo mi sie NIE spodobal wyglad od rufy strony. Ale to BARDZO. Chyba najbardziej ze wszystkich jachtow ktore kiedykolwiek widzialem.

Co do reszty: bardziej "morski" jacht, klasycznie wygladajaca nadbuduwka, napewno komfortowy i bezpieczny zapewne. Poplywalbym takim - dobra konkurencja dla T32D i Maxusa33. Choc z wygladu M33 mi sie osobiscie bardziej podoba.
 
 
~Piotr Lewandowski

Pomógł: 96 razy
Dołączył: 27 Lip 2008
Posty: 4268
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-12-14, 20:59    [Cytuj]

Brak trzymaczy na kubki z "herbatą turystyczną" w kokpicie. Rufa faktycznie przekombinowana, platformę można było lepiej wkomponować w bryłę niż doklejać na siłe, drzwiczki?? z ramkami z nierdzewki też nie pomagają. Od przodu O.K.
 
 
<|wlowoj

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 08 Sty 2009
Posty: 1802
Wysłany: 2009-12-14, 21:39    [Cytuj]

Zgadzam się s Plitkinem, rufa koszmarna....reszta dość ciekawa. Nie spotkałem dotychczas rozwiązania z wózkiem talii grota, wygląda dość 'dziwnie", jakie są zalety i wady? Byc może przy tak dużym jachcie to ma sens, ale mam wrażenie, że nie panuje się do konca nad grotem wybierając talię w ten sposób, dla mnie dość nienaturalny...
Ostatnio zmieniony przez wlowoj 2009-12-14, 21:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~plitkin
Stangret

Pomógł: 221 razy
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 10275
Wysłany: 2009-12-14, 23:44    [Cytuj]

Na morzu dosc czesto spotykam wozki talii grota. Ten jacht w ogole wyglada mi bardziej na morski w zalozeniu. Jest to fajne i wygodne rozwiazanie, stosowane na najlepszych jachtach rowniez. Czesto stosowane jest na katamaranach. Pozwala lepiej trymowac grot (skret i td).
 
 
likor

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 245
Skąd: Węgorzewo
Wysłany: 2009-12-15, 00:06    [Cytuj]

No na tym końcowym spinlocku i takiej powierzchni żagla to wróże max tydzień pracy w czarterze ale i tak raczej przesadziłem
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 466 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 31195
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2009-12-15, 00:40    [Cytuj]

'Sie wymieni' na bloczek 'jeżdżący' po rurce z kwasówki. Widziałem takie rozwiązanie ostatnio na Antili. Też się wózek zacinał. Za którymś razem armator nie wytrzymał i zmienił na rurkę z bloczkiem.
 
 
[usuniety na zyczenie]
[Usunięty]

Wysłany: 2009-12-15, 08:47    [Cytuj]

Grot wybierany poprzez szynę na kabinie daje możliwość pływania z zamontowaną szprycbudą i bimini na stałe i jest to jedyne zadanie jakie pewnie spełnia to rozwiązanie :-) .Dla mnie ta łódka wygląda jak zlepek kilku jachtów .z jednego coś obcięli ,z drugiego dodali ,razem to wszystko posklejali i wyszedł Janmor 32 :cry: .
 
 
~Sławek
Sławek

Pomógł: 112 razy
Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 8247
Skąd: Charzykowy
Wysłany: 2009-12-15, 10:55    [Cytuj]

bodo napisał/a:
Tomek J napisał/a:
... Gdyby coś równie wielkiego, kosztownego i tak wypasionego zaoferowano na oceaniczny rejs - nie miałbym żadnego ale........
Tomek Janiszewski

Ja nie jestem doświadczonym żeglarzem....... ale wydaje mi się, że w "czymś takim" na oceanie, czułbym się jak w Orionie na WJM............ :mrgreen: :mrgreen:

A na poważnie......... byłem sceptyczny do 10-cio metrowców na naszych jeziorach.......... dopóki nie wziąłem udziału w regatach "Northam Cup" na jesieni br......... teraz widzę "namacalnie", że większe jachty pozwalają wydłużyć sezon żeglarski do grudnia..... i chyba jest to ich największa zaleta........... ciepło i przyjemnie nawet jak na jezioro sypie śnieg......... na WJM pusto ........ bez problemów można obcować (sic!) z przyrodą ... (patrz relacja Nepolyaka i Plitkina z listopadowego rejsu).......


Bodo własnie niedawno Natasza Caban opłyneła świat na jachcie ciut mniejszym od tego egzemparza.
Co do proporcji to jast on raczej bardzo wysoki jak na 10 m. Dla mnie jest to jacht morski zupełnie niepotrzebnie przystosowany na mazury. Wózek raczej krótki i wiele wytrymowac sie tutaj nie da. na mazury to fajna barka mieszkalna i zgadzam sie z Tomkiem ,że zagle sa juz zupełnie zbedne , a nóż sie przechyli i piwo sie wyleje. jacht ma już wzszysto co potrzeba nowoczesnym zeglarzom. Z niezbednych dodatków dodałbym jeszcze uchwyty na kufle na kardanie , co by się piwo nie wylewało. A i jeszcze radar , chartploter sprzęzony z autopilotem i koniecznie pilot do stawiana masztu i ewentualnie zagli z kompletem zapasowych baterii :lol:

Sławek
Ostatnio zmieniony przez Sławek 2009-12-15, 10:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 466 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 31195
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2009-12-15, 11:04    [Cytuj]

Ten, kto żegluje po morzu wie, że jacht na morze musi być dłuższy od fali. Najlepszy jest w okolicach 15-17m - gdy rufa schodzi z fali następny jej grzbiet jest już w połowie długości. Dzięki temu jacht 'idzie prosto'.
Jachty 'krótkie' bujają się na fali jak bojki - żegluga w takich warunkach do przyjemnych na pewno nie należy. Tak więc ten Janmor może być co najwyżej jachtem zatokowym/'zalewowym'.
 
 
Bodo
[Usunięty]

Wysłany: 2009-12-15, 12:00    [Cytuj]

Sławek napisał/a:
.....
Bodo własnie niedawno Natasza Caban opłyneła świat na jachcie ciut mniejszym od tego egzemparza.......

Sławek


To znaczy, że mam zadatki na "wielkiego żeglarza", jeżeli moje wyobrażenia potwierdzają bardziej doświadczeni żeglarze....... co właśnie uczyniłeś.... (dzięki za uznanie)...... chodzi mi o stwierdzenie relacji wielkości jachtów na morze i oceany do wielkości na wodach śródlądowych.........

Chcesz dyskusji nad tym czym jest żeglarstwo tradycyjne i jak się wspólcześne zmienia?....... :mrgreen:

Ok.... podyskutujmy.... w końcu po to jest forum...... :-D

........28 do 30 stopni ciepła........pełnia lata........ jeziora mazurskie.......wiaterek 2 - 2,5........... ja i Ty płyniemy lajtowo Orionkiem........... w ręku piwko dla ochłody....... płyniemy z Nidzkiego do Giżycka...... umówiliśmy się z panienkami, które mamy zabrać na rejs.......... mamy czas, spotkanie za dwa dni..... nocujemy w bindugach, czy na dziko......... jest wspaniale.......... ale jest coś współczesnego w tym tradycyjnym żeglarstwie ......... to ilość turystów..... nie masz szansy na spokojną rozmowę i planowania w jaki sposób spędzimy czas z panienkami..... która panienka dla którego z nas...... ponieważ co chwilę podchodzą z zapytaniem, czy nie mamy zapałek lub czy nie będzie nam przeszkadzało ognisko i śpiew........ i gdzie popłynąć z panienkami?....... a miało być romatycznie.......... jest za to ścisk i zbiorowe obcowanie z przyrodą...... :mrgreen:

Teraz inna scena:
.... koniec października... rano i wieczór 0-1 st ...........w dzień do 8-15 st..... wiatr 3-4B............ rano śnieg i przymrozek.......dzień piękny słoneczny........ drzewa pełne kolorów.......... złota polska jesień......... Ty; ja i Nasze Damy, płyniemy przez Niegocin.... niedaleko, bo dzień już krótki........ na jeziorze kilka jachtów....... na brzegach żadnego człowieka nie uświadczysz...... sama przyroda....... płyniemy 30 stopowym jachtem, który wieczorem zapewni nam ciepło i odpowiednią ilość miejsca......
w nocy ogrzewanie.........

Czy ktoś chce w sezonie letnim pchać się wielkim jachtem w zatłoczone porty i bindugi????..........są tacy.....

Czy ktoś chce na małym jachcie bez wygód spędzać długie jesienne wieczory i mroźne noce?............... coraz rzadziej takich znajdziemy.........

należy jeszcze pamiętać, że w pierwszym i drugim przypadku chodzi nam o odpoczynek......... :-D
 
 
mazury.info.pl
Administrator
pies ogrodnika

Pomógł: 466 razy
Dołączył: 15 Maj 2008
Posty: 31195
Skąd: Giżycko
Wysłany: 2009-12-15, 13:28    [Cytuj]

Krótki filmik przedstawiający jacht 'w akcji'.
 
 
<|wlowoj

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 08 Sty 2009
Posty: 1802
Wysłany: 2009-12-15, 13:54    [Cytuj]

Bodo napisał:
Ty; ja i Nasze Damy, płyniemy przez Niegocin.... niedaleko, bo dzień już krótki........ na jeziorze kilka jachtów....... na brzegach żadnego człowieka nie uświadczysz...... sama przyroda....... płyniemy 30 stopowym jachtem, który wieczorem zapewni nam ciepło i odpowiednią ilość miejsca......
w nocy ogrzewanie.........

A do tego mamy Twardziela jako skipera, który umozliwia nam spokojne zajmowanie się w messie z naszymi Damami, bez potrzeby wystawiania nosa na mróz...Cudownie... :mrgreen:
Ostatnio zmieniony przez wlowoj 2009-12-15, 13:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH